Jakos probowalem i niestety nie mam najlepszego zdania. I to sluchalem nie przez
chwilke ale dluzszy czas, jak musialem pomagac mojej ŚP Babci. I sorry, takiego
jadu w wypowiedziach to nie slyszalem w zadnej rozglosni. Niestyety babcia
wierzyla we wszystko co mowi o. Rydzyk. I takze wysylala pieniadze.
A co do formy zglaszania checi odzyskania pieniedzy.
Czy o. Rydzyk nie powinien wyslac sam tych pieniedzy jezeli nie kupil stoczni?
Juz nie mowie o odsetkach. Przeciez te pieniadze lezaly na jakiejs lokacie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.