nie, chce, zeby w Polsce obowiazywaly zasady takie same, jak we wszytskich
panstwach UE, czyli odpowiedzialnosc (takze i karna) za pisane slowo; w
Niemczech nawet taki potentat medialny, jak koncern Springera, musial poniesc
konsekwencje, keidy Bild napisal, ze Schroeder farbuje wlosy, a okazalo sie to
nieprawda; przeprosili i zaplacili; a w Polsce? GW pisze, ze x. Jankowski jest
pedofilem, skazujac go tym samym na smierc cywilna, i jakie konsekwencje
ponosi? zadnych; tak samo i z Rydzykiem; pisza, co im slina na jezyk
przyniesie; i co? i nic; zaczeliby placic odszkodowania i przepraszac, toby sie
zastanowili (bo wtedy wiarygodnosc medium bylaby pod wielkim znakiem
zapytania); o to chodzi: o odpowiedzialnosc za slowo wypowiadane publicznie
indeed4 napisał:
> A kto może zabronić GW pisania tego na co ma ochotę ?
> Mamy wolne pluralistyczne media, chcesz wprowadzić cenzurę tak jak w PRL-u ?
> :-)))
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.