Dodaj do ulubionych

Rektor odwołał wystawę, a organizator cały fest...

21.02.06, 07:02
Sytuacja w Lublinie jasno pokazuje, że uczucia stają się w naszym kraju
narzędziem tłumienia wolności słowa. Bo jeśli rektor UMCS z całą powagą
oświadcza, że „wystawa oraz treści wydrukowane na koszulkach mogą naruszać
uczucia i poglądy wielu osób” i uważa to za wystarczający powód do odwołania
wystawy, to przecież na tej podstawie można zamknąć wiele innych wystaw,
pozwać do sądu dziennikarzy, pisarzy, plastyków, zakazać druku wielu książek.
A może nawet zamknąć wszystkie wystawy, niczego już nie drukować, nie kręcić
filmów, bo z dużą dozą pewności można założyć, że zawsze się znajdzie grono
osób urażonych jakimś poglądem lub sposobem jego ekspresji.

Mnie na przykład, jako ateistę, obraża symbol krzyża – przywodzi mi na myśl
religijny autorytaryzm, liczne i okrutne zbrodnie popełnione w imię
chrześcijańskiego Boga, deptanie ludzkiej godności, religijną cenzurę,
pogardę dla pluralizmu społecznego. Czy zatem, szanowni chrześcijanie, w imię
poszanowania moich uczuć przestaniecie posługiwać się waszym symbolem? Nie
sądzę. Ale też wcale od was tego nie wymagam. Po prostu rozumiem, że w życiu
społecznym nie da się uniknąć sytuacji, w których dochodzi do konfliktu
różnych uczuć i dlatego – choć czuję się obrażony – nie podejmuję żadnych
działań: nie organizuję protestów ani bojkotów, nie podaję do sądu, nie
imputuję osobom, które mnie obrażają, że „cierpią na zanik pewnych
elementarnych ludzkich uczuć”. Mam świadomość, że moje uczucia nie są
najważniejsze na świecie.

Natomiast osoby religijne nadają swym uczuciom najwyższą rangę, najwyraźniej
uznając je za wyjątkowe, cenniejsze czy też głębsze od innych emocji.
Rozumiem, że chrześcijanie mogą postrzegać w ten sposób własne stany
emocjonalne, ale domaganie się od innych osób, by przyjęły ten religijny
punkt widzenia to próba poszerzenia zakresu własnej wolności kosztem
ograniczenia wolności innych ludzi.

Prof. Wojciech Sadurski napisał kilka dni temu na łamach „Rzeczpospolitej”:
»Dla wyznawców określonej religii krytyka (nawet ostre drwiny) jest czymś
bolesnym, ale przecież bolą nas też drwiny z naszych silnych przekonań
politycznych, moralnych lub estetycznych. Wszystko, do czego jesteśmy mocno
przywiązani - co stanowi o naszej tożsamości - traktujemy zazwyczaj z powagą,
a drwiny nas bolą. Nie ma powodu, by przekonania religijne były traktowane w
sposób prawnie bardziej chroniony niż przekonania, które w systemie moralnym
osób niewierzących zajmują miejsce równie prominentne, co wiara u wyznawców.
Gdyby rozciągnąć cenzurę (choćby tylko w wersji „auto”) na wszystko, co dla
niektórych ludzi jest istotne, zakres wolności słowa okaże się niezmiernie
wąski«.

Ostatnio naszym krajem niemal codziennie wstrząsają kolejne eksplozje
urażonych uczuć. Lubelski konflikt jest jednak szczególny, bo wykracza poza
sferę symboli religijnych i rozgrywa się w sferze świeckiej. Widzimy, że
uczucia religijne starają się wniknąć w tę sferę, chcą jak najgłębiej
naznaczyć ją swoim piętnem i ograniczyć w ten sposób wolność wyrażania
pewnych poglądów. Uważam tę sytuację za bardzo groźną, zwłaszcza w kontekście
obecnych tendencji politycznych w Polsce. Coraz bardziej zaznacza się
dominacja i uprzywilejowanie jednego światopoglądu, przy jednoczesnej
dyskryminacji wszystkich tych, którzy myślą i czują inaczej.

Uczucia ponad wszystko

Edytor zaawansowany
  • struve 21.02.06, 07:04
    Wolność realizuje się wtedy, gdy religia jest żywa, a prawo, zgodne z prawami
    boskimi, jest przestrzegane.
    Ronald Reagan
  • jankbh 21.02.06, 07:28
    Dlaczego oczekujesz, ze ktos bedzie walczyl o Twoja wolnosc, jezeli sama jestes
    taka bierna? Wszystko jest w Twoich rekach i nic nie stoi na przeszkodzie, bys
    taka koszulke sobie spreparowala. Mozesz to zrobic w punkcie uslugowym, gdzie
    to nie powinno kosztowac wiecej niz jakies 20 zlotych - przeciez to niska cena
    jak za wolnosc? Mozesz zrobic to nawet w domu - potrzebujesz tylko odpowiednia
    folie, dostepna w sklepach z papierem do drukarek komputerowych oraz zelazko.
  • martin_j 21.02.06, 08:01
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • brat_anzelm 21.02.06, 08:10
    Kto wie, jakie koszulki byłyby następne? Być może "Nie słucham Radia Maryja"!
    Tak tak -- ataki na Ojca Tadeusza (Głos Prawdy) nie ustają! Dobrze wiedzieć, że
    rektor wybrał Wolność Prawdziwą, tzn. wolność nieurażania uczuć religijnych i
    nienarażania się Pięści i Sile oraz mediom rządowym (RM, TV Trwam, Nasz
    Dziennik). Gdyby wszyscy rektorzy byli tacy, już dawno bylibyśmy w IV RP!
    Popierajcie światłego rektora, piszcie do niego listy! Adres na mojej stronie
    bratanzelm.blox.pl
  • uchachany 21.02.06, 08:13
    budowniczych IV RP.
  • katecheta 21.02.06, 10:26
    Za chwilę taki PAN RYDZYK albo taki PAN REKTOR wyznaczy milionowe nagrodę pieniężną za głowy pomysłodawców! Skandal! Wstyd! Brzydzą już mnie te niewybredne obleśne ataki moherowej dewocji na każdy przejaw artystycznej wolności. To ośmieszenie nauk chrystusowych i papieskich. Ta protestująca młodzież pokazała właśnie zero człowieczego horyzontu i kłamliwą wiarę taką tylko na pokaz. Jestem wierzącym i praktykującym katolikiem, katechetą otwartym na świat i całe to zamieszanie postrzebam w kategoriach kolejnych szaleństw moherowej dewocji.
  • streetkarp 21.02.06, 10:46
    To kolejny już dramatyczny dla mnie przykład cenzury. Polska uważana przez wieki za kraj tolerancji religijnej w chwili obecnej jest Polską o jedynej słusznej religii, która, niestety, za bardzo ingeruje w ludzkie życie.
  • almagus 21.02.06, 10:54
    Wypowiedź w liczbie mnogiej, wydaliśmy -towarzyszu z sekty.

    Oddam dwa lata życia, aby koalicja rządowa złożona z oszołomów i pazernych
    ludzi PiS-ZChN, Samoobrona,LPR i pewnego władzy PSL po narobieniu gnoju
    odeszła w niebyt razem z partiami.
    Przy okazji wyborcy przetrą oczy i osobiście skopią tyłek Rydzykowi za
    ustawianie wyborów i za gospodarkę, biedę i bezrobocie!
    Natomiast dla oszołomów Rydzyk zostanie męczennikiem i wszyscy będą zadowoleni,
    włącznie z zaangażowanymi świeckimi i nie kapłanami złej sprawy dla Polski.

    Nie przyjmę chleba od oszołoma, któremu chleb żytni kojarzy się z żydnim.
  • flickerz 21.02.06, 10:59
    szkoda.
    na uspokojenie polecam piosenke Bloodhound Gang - Fire Water Burn

    zacytuje fragment refrenu:

    The roof, the roof, the roof is on fire
    We don't need no water
    Let the moHerfucker burn
    Burn moHerfucker..
  • trouble_maker 21.02.06, 12:18
    ...dwa katolickie uniwersytety ;-)
  • homo.ubol 21.02.06, 13:46
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • ur_kas 21.02.06, 15:08
    jakie dwa? jeden jest....
  • dor3 21.02.06, 17:01
    ur_kas napisała:

    > jakie dwa? jeden jest....
    Nie denerwuj się chyba widzisz że to cały czas ta sama banda wioskowych
    antyklerykaów co to do dziś cierpią że ich ksiądz z ambony opierdzielił że
    kradli gruszki( te na wierzbie zarezerwowane dla Millera)nikt nie słuchał
    niegdy RM ale piszą za tę gazetką dla ćwierćinteligentów , co to będzie jak
    Gadaśia odeślą - pustka i tragedia.
  • henryk131 21.02.06, 17:01
  • katrina_bush 21.02.06, 18:12
    A czego dobrego sie po tym Lublynie spodziewac ?!...

    Zapuszczona Sciana Wschodnia. I tyle.

    Zaorac i oddac Ukrainie !
  • sebai 21.02.06, 11:00
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • arius5 21.02.06, 11:57
    ups, sorry, obrazilem bogu ducha winne bydleta
  • dokowski 21.02.06, 13:39

    --
    nie zapominaj o złożoności swojej natury, jesteś organizmem symbiotycznym,
    nigdy nie wiesz, czy działasz w swoim interesie czy swoich bakterii
  • camille_pisuarro 21.02.06, 14:11
    ...mały oportunista...
  • racja70 21.02.06, 18:25
    z namaszczenia politycznego ?
    z demokracji kołtunów ?

    tragiczne jest to że rektor uniwersytetu powinien mieć otwarty umysł humanisty,
    a tu - rycerski łeb !
  • zgryzik1 21.02.06, 19:25
    Przepychanki pomiędzy skrajnościami (moherowe berety, dyspozycyjni lub
    zastraszeni urzędnicy i kler kontra przekora młodości) niczemu nie służą.
    Ale jeżeli studenci z założenia humanistycznej wyższej uczelni oraz uznane
    autorytety oraz obrońcy praw człowieka i zasad demokracji mówią jednym głosem
    - przeciw kołtunerii i ciemnogrodowi - to sprawa jest jasna. Czy to nie wyższa
    uczelnia jest najlepszym miejscem do trudnych dyskusji? Czy ulice są lepsze ?

    Jedyna pociecha, że wylazło szydło z worka - że przynajmniej wiadomo jak czarny
    od środka jest rektor - teoretyczny animator rozwoju umysłów.

    Słusznie podpowiedziano jego magnificencji, że jeszcze została biblioteka !
    Tam też są nieprawomyślne teksty. POZAMYKAĆ !!!
  • mariachi77 21.02.06, 23:05
    Zamknąć bibliotekę z nieprawomyślnymi tekstami? A po co? Czy nie lepiej
    skorzystać ze starych sprawdzonych wzorców i jak inni, też czarni, spalic.
  • zgryzik1 22.02.06, 07:04
    racja, albo jeszcze lepiej :
    książki na wabia a klasztorne lochy na pokutę
  • jotbe_x 25.02.06, 01:22
    racja70 napisał:

    > z namaszczenia politycznego ?
    > z demokracji kołtunów ?
    >
    > tragiczne jest to że rektor uniwersytetu powinien mieć otwarty umysł
    humanisty,
    >
    > a tu - rycerski łeb !

    Biskup Zycinski, skadinad nieglupi przeciez hierarcha,
    teraz nagle doznal zacmienia, z grubej rury bredzi o czlowieczenstwie i
    rozsadza, co jest uczuciem, co cynizmem, co dramatem; nie rozumie konwencji
    przedsiewziecia, moze to zreszta ulomnosc kleru? przeciez nikt tu nikogo nie
    obraza, ta wystawa to tylko pewnego rodzaju wolna wymiana pogladow, stanowisk,
    to dialog komunikatow, prowokujacych do myslenia, nic ponadto; biskupa
    najpewniej oburzyla hipotetyczna sytuacja, ze mozna nie plakac po papiezu... to
    zdaje sie kolejne tabu naszych czasow (po czestochowskiej panience, kt. jak
    wiadomo byla polką...).
  • euro67 21.02.06, 12:05
    katecheta napisał:

    > Za chwilę taki PAN RYDZYK albo taki PAN REKTOR wyznaczy milionowe nagrodę
    pien
    > iężną za głowy pomysłodawców! Skandal! Wstyd! Brzydzą już mnie te niewybredne
    o
    > bleśne ataki moherowej dewocji na każdy przejaw artystycznej wolności. To
    ośmie
    > szenie nauk chrystusowych i papieskich. Ta protestująca młodzież pokazała
    właśn
    > ie zero człowieczego horyzontu i kłamliwą wiarę taką tylko na pokaz. Jestem
    wie
    > rzącym i praktykującym katolikiem, katechetą otwartym na świat i całe to
    zamies
    > zanie postrzebam w kategoriach kolejnych szaleństw moherowej dewocji.

    Ciekawe ze katecheta pisze Pan Rydzyk...? Ja uwazam ze trzeba jasno okreslic
    granice miedzy moja wolnoscia osobista a wolnoscia innych. Prowokacja nie ejst
    wyrazem wolnosci ale poszturchowaniem innego czlowieka. Wolnosc osobista nie
    daje mi prawa aby dla mojego kaprysu kogos poszturchiwac, bo w imie tej samej
    wolnosci ktos inny nie zyczy sobie byc poszturchiwanym I TO TRZEBA TEZ
    USZANOWAC!
    A o tym ze falszywe rozumienie wolnosci moze byc szkodliwe swiadczy afera
    karykatur Mahometa. Za "wolnosc" jakiegos zbalzowanego buca w Danii zaplacilo
    zycie kilkudziesieciu chrzscijan w krajach muzummanckich, palono sklepy, szkoly
    i koscioly. Bo komus zachcialo sie szturchac... Ciekawe ze obroncy wolnosci
    slowa jakos do tej pory nie reguja na przesladowanie chrzescijan w krajach
    totalitarnych: Chiny, Korea, Kuba, kraje muzulmanskie etc.
  • rmstemero 21.02.06, 13:14
    To niby jak ma byc: Pani Rydzyk? Na litosc boska, to uzywanie powszechnie
    przyjetej formy grzecznosciowej w stosunku do duchownego jest juz tez obrazliwe?
    Dlaczego mam nazywac pana Rydzyka - z ktorym WOLNO MI SIE NIE ZGADZAC a
    gwarantuje mi to konstytucja mojego kraju - ojcem? To tak jakby mnie ktos
    zmuszal w katyniu do nazywania Obywatela Berii towarzyszem.

    A fakt ze z powodu kilku rysunkow satyrycznych miernego lotu ktos wpadl na
    pomysl mordowania ludzi nie majacych ze sprawa nic wspolnego powinien raczej byc
    powodem do zastanowienia czy rysunki nie byly byc moze zbyt lagodna forma
    protestu. Obiekt satyry nie jest smieszny - obiekt satyry (a bylo nim osobliwe
    pojmowanie fundamentalizmu) jest morderczo niebezpieczny. W 1939 roku liczne
    byly glosy na zachodzie Europy aby nie draznic panan Hitlera i obwiniajace
    Polakow o awanturnictwo.
  • janosikw 21.02.06, 16:32
    a pisz PANI rydzyk
    :)
    kto wie jakie on funkcje spełnia w swojej komurce rodzinnej
    hehe
    gdzieś go ktoś wszak musi poskramiac
    :)
  • kardynal_pacelli1 21.02.06, 20:27
    Odpowiadasz na :
    euro67 napisał:

    Ja uwazam ze trzeba jasno okreslic
    > granice miedzy moja wolnoscia osobista a wolnoscia innych. Prowokacja nie
    ejst
    > wyrazem wolnosci ale poszturchowaniem innego czlowieka. Wolnosc osobista nie
    > daje mi prawa aby dla mojego kaprysu kogos poszturchiwac, bo w imie tej samej
    > wolnosci ktos inny nie zyczy sobie byc poszturchiwanym I TO TRZEBA TEZ
    > USZANOWAC!

    W jaki sposób obraża napis na koszulce: "jestem murzynką" lub "usunęłam ciążę"?
    No w jaki i kogo obraża? Murzynkę czy ciążę?
  • xanaxy 21.02.06, 20:53
    katecheta napisał:
    tAK, TAK I JESZCZE RAZ..TO SAMO!
    > Za chwilę taki PAN RYDZYK albo taki PAN REKTOR wyznaczy milionowe nagrodę
    pien
    > iężną za głowy pomysłodawców! Skandal! Wstyd! Brzydzą już mnie te niewybredne
    o
    > bleśne ataki moherowej dewocji na każdy przejaw artystycznej wolności. To
    ośmie
    > szenie nauk chrystusowych i papieskich. Ta protestująca młodzież pokazała
    właśn
    > ie zero człowieczego horyzontu i kłamliwą wiarę taką tylko na pokaz. Jestem
    wie
    > rzącym i praktykującym katolikiem, katechetą otwartym na świat i całe to
    zamies
    > zanie postrzebam w kategoriach kolejnych szaleństw moherowej dewocji.
  • 1gadacz12 21.02.06, 08:13
    No wlasnie. Dlaczego sobie nie wydrukujesz? (jankbh). Nie jestem Zydem ale lubie i cenie Zydow.
    Pomimo to nie staralbym sie zedrzec z Ciebie koszulki z napisem "Jestem antysemitka". To co mialo
    miejsce w Lublinie to powrot znienawidzonej przez nas cenzury. Niesamowite jest narastanie tego
    fanatyzmu religijnego w Polsce. Jest to w miare nowe zjawisko, ktore nie ma nic wspolnego z dawna i
    tradycyjna religijnoscia naszego narodu. To jest obled, ktorego rezultatem sa takie akcje ja ta w
    Lublinie. Juz wczesniej zauwazalem, ze niektore reakcje pewnych grup naszego spoleczenstwa malo sie
    juz roznia od fanatyzmu fundamentalistow muzulmanskich. Zastanawiam sie skad sie rodzi potrzeba
    takich postaw. To nie jest religijnosc, to nie jest umacnienie wiary, to nie jest milosc i wybaczenie, ktore
    powinny wynikac z wiary w Boga, ktory jest Miloscia. To jakas wscieklosc i wyjatkowo negatywna
    filozofia. To jest ta nienawisc, ktora zawsze glosil z ambony w kosciele Sw. Brygidy w Gdansku pralat
    Jankowski, i ktora teraz rozsiewa w narodzie na wielka skale ojciec Rydzyk. Ciemnogrod!
  • toksol 21.02.06, 08:46
    Za dużo i jakos jednostronnie powiedziałeś jak na obrońcę neutralności. Jak
    widze jedna grupa chce coś zrobić, a druga protestuje. To nic dziwnego. Ale ta
    pierwsza grupa rezygnuje (bo się boi? bo jest słaba? bo jej sie juz nie chce
    jak nie ma aplauzu?)i juz są tu ataki na tych co protestowali, na cały kOŚCIÓŁ,
    I NA KOGO TAM JESZCZE SIE DA.
    Moim zdaniem ludzie silni i prawi robia swoje, a pętaki szukają wymówki, że to
    ktoś inny im przeszkodził.
  • swistak336 21.02.06, 10:07
    Te koszulki to nie wlność słowa. To "wolność do bycia głupim". Podobną głupotą popisał się pewien włoski minister. W zamieszkach, które w ten sposób spowodował zginęło 11 osób.
    Autorom koszulek polecam założenie na siebie nowej koszulki, z napisem "jestem głupi". Ten napis wystarczy za wszystkie poprzednie.
  • nyyankee 21.02.06, 10:14
    "demokratycznym" kraju. Polska to nietolerancyjny kraj, gdzie słowo ŻYD,
    CZARNUCH, używane jest równie często jak KU...WA. No ale przecież w tym kraju
    żyją prawie wyłącznie katolicy, i do tego praktykujący, więc cóż innego można
    się spodziewać po pełnym miłości do Boga narodzie.
  • erneste 21.02.06, 10:32
    > Fundamentaliści katoliccy szerzą nienawiść w "demokratycznym" kraju. Polska
    > to nietolerancyjny kraj (...)No ale przecież w tym kraju żyją prawie
    > wyłącznie katolicy, i do tego praktykujący

    Mówisz o tolerancji a jednocześnie sam aż ziejesz nienawiścią do katolików,
    których pogardliwie nazywasz "fundamentalistami".
    Jeśli faktycznie jesteś aż tak "oświeconym" zwolennikiem tolerancji, może
    powinieneś zdać sobie sprawę, że nie należy obrażać czy lekceważyć ludzi tylko
    dlatego, że mają swoją wiarę (katolicyzm), że są praktykujący i że mają
    odmienne poglądy od Twoich (np. uważają, ze koszulki z napisami "usunęłam
    ciążę" lub "mam AIDS" są głupią i niesmaczną prowokacją)...




  • smierc666 21.02.06, 10:36
    erneste napisał:
    > > Fundamentaliści katoliccy szerzą nienawiść w "demokratycznym" kraju. Pols
    > ka
    > > to nietolerancyjny kraj (...)No ale przecież w tym kraju żyją prawie
    > > wyłącznie katolicy, i do tego praktykujący
    >
    > Mówisz o tolerancji a jednocześnie sam aż ziejesz nienawiścią do katolików,
    > których pogardliwie nazywasz "fundamentalistami".
    > Jeśli faktycznie jesteś aż tak "oświeconym" zwolennikiem tolerancji, może
    > powinieneś zdać sobie sprawę, że nie należy obrażać czy lekceważyć ludzi tylko
    > dlatego, że mają swoją wiarę (katolicyzm), że są praktykujący i że mają
    > odmienne poglądy od Twoich (np. uważają, ze koszulki z napisami "usunęłam
    > ciążę" lub "mam AIDS" są głupią i niesmaczną prowokacją)...
    >
    I maja prawo de takiego myslenia!
    ale sprawa zakazow takich siakich owakich to zupelnie inna sprawaniz poglad ze
    cos jest glupie niesmaczne itd.

    pozd
  • euro67 21.02.06, 12:05
    smierc666 napisał:

    > erneste napisał:
    > > > Fundamentaliści katoliccy szerzą nienawiść w "demokratycznym" kraju
    > . Pols
    > > ka
    > > > to nietolerancyjny kraj (...)No ale przecież w tym kraju żyją prawi
    > e
    > > > wyłącznie katolicy, i do tego praktykujący
    > >
    > > Mówisz o tolerancji a jednocześnie sam aż ziejesz nienawiścią do katolikó
    > w,
    > > których pogardliwie nazywasz "fundamentalistami".
    > > Jeśli faktycznie jesteś aż tak "oświeconym" zwolennikiem tolerancji, może
    >
    > > powinieneś zdać sobie sprawę, że nie należy obrażać czy lekceważyć ludzi
    > tylko
    > > dlatego, że mają swoją wiarę (katolicyzm), że są praktykujący i że mają
    > > odmienne poglądy od Twoich (np. uważają, ze koszulki z napisami "usunęłam
    >
    > > ciążę" lub "mam AIDS" są głupią i niesmaczną prowokacją)...
    > >
    > I maja prawo de takiego myslenia!
    > ale sprawa zakazow takich siakich owakich to zupelnie inna sprawaniz poglad ze
    > cos jest glupie niesmaczne itd.
    >
    > pozd

    Ja uwazam ze trzeba jasno okreslic granice miedzy moja wolnoscia osobista a
    wolnoscia innych. Prowokacja nie ejst wyrazem wolnosci ale poszturchowaniem
    innego czlowieka. Wolnosc osobista nie daje mi prawa aby dla mojego kaprysu
    kogos poszturchiwac, bo w imie tej samej wolnosci ktos inny nie zyczy sobie byc
    poszturchiwanym I TO TRZEBA TEZ USZANOWAC!
    A o tym ze falszywe rozumienie wolnosci moze byc szkodliwe swiadczy afera
    karykatur Mahometa. Za "wolnosc" jakiegos zbalzowanego buca w Danii zaplacilo
    zycie kilkudziesieciu chrzscijan w krajach muzummanckich, palono sklepy, szkoly
    i koscioly. Bo komus zachcialo sie szturchac... Ciekawe ze obroncy wolnosci
    slowa jakos do tej pory nie reguja na przesladowanie chrzescijan w krajach
    totalitarnych: Chiny, Korea, Kuba, kraje muzulmanskie etc.
  • wiewiorzasta 21.02.06, 13:18
    euro67 napisał:

    > Ja uwazam ze trzeba jasno okreslic granice miedzy moja wolnoscia osobista a
    > wolnoscia innych. Prowokacja nie ejst wyrazem wolnosci ale poszturchowaniem
    > innego czlowieka. Wolnosc osobista nie daje mi prawa aby dla mojego kaprysu
    > kogos poszturchiwac, bo w imie tej samej wolnosci ktos inny nie zyczy sobie byc
    >
    > poszturchiwanym I TO TRZEBA TEZ USZANOWAC!

    A gdzie tu widzisz "poszturchiwanie"? Może w tym, że widząc/słysząc deklarację
    "mam okres", "siedziałem w więzieniu", "jestem gejem", "usunęłam ciążę" musisz
    się zastanowić nad swoim podejściem do ludzi, którzy takie deklaracje głoszą?
    Może w tym, że musisz zacząć _myśleć_?


    > A o tym ze falszywe rozumienie wolnosci moze byc szkodliwe swiadczy afera
    > karykatur Mahometa. Za "wolnosc" jakiegos zbalzowanego buca w Danii zaplacilo
    > zycie kilkudziesieciu chrzscijan w krajach muzummanckich, palono sklepy, szkoly
    >
    > i koscioly. Bo komus zachcialo sie szturchac... Ciekawe ze obroncy wolnosci
    > slowa jakos do tej pory nie reguja na przesladowanie chrzescijan w krajach
    > totalitarnych: Chiny, Korea, Kuba, kraje muzulmanskie etc.

    Mało wiesz na temat organizacji walczących o wolność słowa, żeby nie rzec - nic.
    Ale może z tej całej afery będzie chociaż taka korzyść, ze się zainteresujesz.

    --
    Credo Jarosława
  • henryk131 21.02.06, 17:02
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • hans_2000 21.02.06, 22:53
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • nick3 21.02.06, 23:59
  • kazek100 21.02.06, 10:39
    zwróć tylko uwagę, że nigdy od 1989 roku nikt nie próbował zakazywać katolikom
    organizowania czegokolwiek, manifestowania czegokolwiek i oczywiście
    praktykowania wiary (jak najsłuszniej) tez nie.
    natomiast katolikom co chwila coś gdzieś przeszkadza. Co chwila słyszamy o
    wystawie, koncrecie czy chosby dyskotece szkolenj, która ich razi.

    Ale oczywiście to ateiści prześladują katolików. Nie żartujmy.
  • myff 21.02.06, 11:18
    >mają
    > odmienne poglądy od Twoich (np. uważają, ze koszulki z napisami "usunęłam
    > ciążę" lub "mam AIDS" są głupią i niesmaczną prowokacją)...
    nikt nie każe nikomu nosic koszulki z napisem, że ma AIDS...nikt też nie ma
    prawa zabronić mi jej nosić, konstytucja coś wspomina o wolności poglądów,
    wyznania etc, prawda? ja chce zamanifestowac swoją orientację, swoja religie
    czy swoją chorobę i co? ja na swojej koszulce moge npisac cokolwiek..pokażcie
    mi paragraf, który tego zabrania!
  • smierc666 21.02.06, 11:20
    myff napisała:

    > nikt nie każe nikomu nosic koszulki z napisem, że ma AIDS...nikt też nie ma
    > prawa zabronić mi jej nosić, konstytucja coś wspomina o wolności poglądów,
    > wyznania etc, prawda? ja chce zamanifestowac swoją orientację, swoja religie
    > czy swoją chorobę i co? ja na swojej koszulce moge npisac cokolwiek..pokażcie
    > mi paragraf, który tego zabrania!

    Wlasnie obraziles moje uczucia!

    ps pozd.:))
  • euro67 21.02.06, 12:10
    myff napisała:

    > >mają
    > > odmienne poglądy od Twoich (np. uważają, ze koszulki z napisami "usunęłam
    >
    > > ciążę" lub "mam AIDS" są głupią i niesmaczną prowokacją)...
    > nikt nie każe nikomu nosic koszulki z napisem, że ma AIDS...nikt też nie ma
    > prawa zabronić mi jej nosić, konstytucja coś wspomina o wolności poglądów,
    > wyznania etc, prawda? ja chce zamanifestowac swoją orientację, swoja religie
    > czy swoją chorobę i co? ja na swojej koszulce moge npisac cokolwiek..pokażcie
    > mi paragraf, który tego zabrania!

    Ja uwazam ze trzeba jasno okreslic granice miedzy moja wolnoscia osobista a
    wolnoscia innych. Prowokacja nie ejst wyrazem wolnosci ale poszturchowaniem
    innego czlowieka. Wolnosc osobista nie daje mi prawa aby dla mojego kaprysu
    kogos poszturchiwac, bo w imie tej samej wolnosci ktos inny nie zyczy sobie byc
    poszturchiwanym I TO TRZEBA TEZ USZANOWAC!
    A o tym ze falszywe rozumienie wolnosci moze byc szkodliwe swiadczy afera
    karykatur Mahometa. Za "wolnosc" jakiegos zbalzowanego buca w Danii zaplacilo
    zycie kilkudziesieciu chrzscijan w krajach muzummanckich, palono sklepy, szkoly
    i koscioly. Bo komus zachcialo sie szturchac... Ciekawe ze obroncy wolnosci
    slowa jakos do tej pory nie reguja na przesladowanie chrzescijan w krajach
    totalitarnych: Chiny, Korea, Kuba, kraje muzulmanskie etc.
  • 4g63 21.02.06, 12:43
    bredzisz gościu
  • greg0.75 21.02.06, 16:45
    I NIKT Ci nie zabrania takiej koszulki nosić etc. Rektor nie wyraził zgody na handel takimi koszulkami (+imprezy towarzyszące) na terenie uczelni (miał prawo, on tam jest szefem). Bez histerii.
  • marwwa 21.02.06, 17:25
    alu. Masz, czego chciałaś - możesz sobie nosić co chcesz, tylko nie zapewniono
    Ci odpowiedniej oprawy!
  • ewasewa 21.02.06, 12:27
    No i co z tego, ze sa prowokacja? Nikt ci nie broni prowokowac tez! Tylko, ze
    Ty nie masz pomyslow!!!
  • 4g63 21.02.06, 12:41
    > Mówisz o tolerancji a jednocześnie sam aż ziejesz nienawiścią do katolików,
    > których pogardliwie nazywasz "fundamentalistami".
    > Jeśli faktycznie jesteś aż tak "oświeconym" zwolennikiem tolerancji, może
    > powinieneś zdać sobie sprawę, że nie należy obrażać czy lekceważyć ludzi tylko
    > dlatego, że mają swoją wiarę (katolicyzm), że są praktykujący i że mają
    > odmienne poglądy od Twoich (np. uważają, ze koszulki z napisami "usunęłam
    > ciążę" lub "mam AIDS" są głupią i niesmaczną prowokacją)...

    A skąd wiesz że to nienawiść,
    Pozatym przedmówca nie jest katolikiem i nie wyznaje tych wartości w które ty
    tępo wierzysz i masz obowiązek je wyznawać...
    Po twoim poście widać prostote i tępote twojego rozumowania...
    Jak się długo zastanowisz, to zrozumiesz o co chodziło przedmówcy, i dlaczego ja
    tak napisałem ... tylko długo się zastanów, myśl powoli a dokładnie
  • rmstemero 21.02.06, 13:16
    a co z koszulka: "Lubie Katolikow za milosc blizniego i tolerancje"?
  • arius5 21.02.06, 12:02
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • euro67 21.02.06, 12:09
    arius5 napisał:

    > Won do seminarium dupy dawac kolegom a nie w gazecie sie wypowiadac.

    Oto typowy przyklad walki o wolnosc wypowiedzi jedynie dla politycnipoprawnych.
    Ja uwazam ze trzeba jasno okreslic granice miedzy moja wolnoscia osobista a
    wolnoscia innych. Prowokacja nie ejst wyrazem wolnosci ale poszturchowaniem
    innego czlowieka. Wolnosc osobista nie daje mi prawa aby dla mojego kaprysu
    kogos poszturchiwac, bo w imie tej samej wolnosci ktos inny nie zyczy sobie byc
    poszturchiwanym I TO TRZEBA TEZ USZANOWAC!
    A o tym ze falszywe rozumienie wolnosci moze byc szkodliwe swiadczy afera
    karykatur Mahometa. Za "wolnosc" jakiegos zbalzowanego buca w Danii zaplacilo
    zycie kilkudziesieciu chrzscijan w krajach muzummanckich, palono sklepy, szkoly
    i koscioly. Bo komus zachcialo sie szturchac... Ciekawe ze obroncy wolnosci
    slowa jakos do tej pory nie reguja na przesladowanie chrzescijan w krajach
    totalitarnych: Chiny, Korea, Kuba, kraje muzulmanskie etc.

  • ewasewa 21.02.06, 12:31
    Skoncz z tym "cut& paste" glupi klecho.
  • 4g63 21.02.06, 12:45
    w ogóle jesteś zaślepiony, rozumu nie masz, a jak coś tam kiełkuje to i tak nie
    potrafisz tego wykorzystać,
    jedź do watykanu będziesz miał swoją upragnioną wolność
    ciemny moherze
  • ethebor 21.02.06, 12:23
    Wyraznie w liscie chodzilo o kontrowersje wokol koszulek "mam AIDS" i "usunelam
    ciaze". A nie o koszulki o "Jestem Murzynem" czy "Jestem Zydzem". A o koszulce
    z napisem "CZARNUCH" pierwsze slysze.
    PS: Chyba gosciom od szkowania chodzilo o efekt wiec go osiagneli...


    nyyankee napisał:

    > "demokratycznym" kraju. Polska to nietolerancyjny kraj, gdzie słowo ŻYD,
    > CZARNUCH, używane jest równie często jak KU...WA. No ale przecież w tym kraju
    > żyją prawie wyłącznie katolicy, i do tego praktykujący, więc cóż innego można
    > się spodziewać po pełnym miłości do Boga narodzie.
  • nionczka 21.02.06, 16:57
    Masz racje Polak tak kocha Boga, ze brakuje mu milosci blizniego.
  • erneste 21.02.06, 10:23
    > Autorom koszulek polecam założenie na siebie nowej koszulki, z
    > napisem "jestem głupi". Ten napis wystarczy za wszystkie poprzednie.

    Popieram.

    A przy okazji warto zwrócić uwagę na kolejną manipulację "Wyborczej".
    Tytuł głosi "Odwołano festiwal, bo Staszczyk >>Jest Żydem<<" podczas gdy
    wypowiedź abpa Zycińskiego odnosi się do bezpośrednio do napisów: "Mam AIDS"
    albo "Usunęłam ciążę".

  • iluminacja256 21.02.06, 11:33
    Nie wiem, jakim cudem koszulka z napisem "Mam Aids " / "Jestenm Zydem" może
    obrażac uczucia katolickei... No starm się i nie wiem...Niedługo dowiem się, ż
    ekoszulka z napisem "Nie jem ryby w piątek" kogoś obraża...
  • sebai 21.02.06, 11:46
    Ty powinieniesmieć ksywę "iluzja", a nie ilumnacja ...

    Tu chodziło o specjalne dodanie innych haseł, które spowodowały negatywne
    reakcje ludzi wierzących.

    To kampania w stylu rozgłośni jca dyrektora, np. 80% czasu antenowego to
    molitwy, co w sumie nie jest złe, ale podczas pozostałych 20% całe radio
    zamienia się we wściekłą szczekaczkę. Za to całe radio dostaje zjebkę od
    normalnych ludzi i zwierzchników kościoła.

    Podobnie z tą akcją. Organizatorzy specjalnie dorzycili łyżkę dziegciu do
    beczki miodu (dobrych haseł), by były protesty, by było o czym mówić w
    dziennikach i drukować w gazetach wybiórczych.

    To tak, jakbyś chciał ogłosić dzień tolerancji dla wszystkich ludzi i religii,
    miał piekne hasła, zaprosił wszystkich do ładnego miejsca itp, itd a
    uczestników poczestował wieprzowiną a żydom zaproponował zapicie mięska
    mlekiem.

    Niby nic złego, a jednak ...

    Zauważ różnice ...

    Sebai

    iluminacja256 napisał:

    > Nie wiem, jakim cudem koszulka z napisem "Mam Aids " / "Jestenm Zydem" może
    > obrażac uczucia katolickei... No starm się i nie wiem...Niedługo dowiem się,
    ż
    > ekoszulka z napisem "Nie jem ryby w piątek" kogoś obraża...
  • iluminacja256 21.02.06, 11:58
    Przepraszam, a ktore to hasła dołożone zostaly specjalnie, aby obrazać uczucia
    katolickei, bo jakoś nie zauwazyłam?
    Nie uwazam
    hasla "Nie płakałem po papiezu" za haslo obrażające katolików. To stwierdzenie,
    ż esie ni płakało i już. Na tej koszulce jest antena telewizyjna i siedzące na
    neij identyczne ptaszyska - dość jasno to mówi o co chodzi -----> o spektakl
    medialny, który media nakręcały równe 7 -10 dni pt. cała Polska zamarła...
    Jesli idzie o mnei to płakała, ale też mialam już dość tej nagonki medialnej.
    Nie widzęinnych haseł , które mogłyby katolika obrazac.
  • johndoe 21.02.06, 12:14
    iluminacja256 napisał:

    > Przepraszam, a ktore to hasła dołożone zostaly specjalnie, aby obrazać uczucia
    > katolickei, bo jakoś nie zauwazyłam?
    > Nie uwazam
    > hasla "Nie płakałem po papiezu" za haslo obrażające katolików

    i o to chodzi. TY nie uwazasz. a moze spytasz sie katolikow /np. moherowe babcie/ czy ich to nie obraza? zyje ich w tym kraju wystarcazajaco duzo, zeby obrazanie ich bylo niepoprawnie politycznie. bo przeciez autorzy koszulek /btw. zarabiajacy na nich pewnie niezle kokosy/ nie zgodza sie na umieszczenie w imie tolerancji hasla "murzyni to glaby". a sa to slowa billa cosby'ego. murzynow w usa jest tylko 10%. w polsce jeszcze mniej, ale wyskocz z takim haslem.

    ps. hipokryzje mediow tez widzialem. te studia przygotowane w 100% w cigu kilku minut np. ale jezeli moge kogos obrazic, to istotne jest co ON czuje, a nie co JA.


    --
    lepiej siedzieć cicho i tylko wyglądać na glupiego niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości
  • iluminacja256 21.02.06, 12:27
    Tak sie składa, z e ja TEZ jetsem katolikiem, już chocby z tego względu, ż
    ejestem ochrzczona, przyjełam komunię i bierzmowanie, wiec nie widze powodu,
    zeby szuakć jakiegoś klanu katolików w opozycji do mnei.
    Ok, no wiec co obraza Ciebie jako katolika w tym jednym hasle, co nie obraza
    mnie jako katolika w tym haśle ? Słucham? Co obraza Ciebie jako katolika w
    hasle "MAm Aids" ? co obraza ciebie jako katolika w hasle "Jestem Żydem"
    lub "Mam okres"?
  • johndoe 21.02.06, 12:38
    iluminacja256 napisał:

    > Tak sie składa, z e ja TEZ jetsem katolikiem, już chocby z tego względu, ż
    > ejestem ochrzczona, przyjełam komunię i bierzmowanie, wiec nie widze powodu,
    > zeby szuakć jakiegoś klanu katolików w opozycji do mnei.
    > Ok, no wiec co obraza Ciebie jako katolika w tym jednym hasle, co nie obraza
    > mnie jako katolika w tym haśle ? Słucham?

    mnie nie obraza, ja jestem gruboskorny i byle idiota chcacy zdobyc poklask i zarobic pare groszy na t-shirtach nie jest w stanie mnie obrazic. ale ja w przeciwienstwie /chyba/ do Ciebie potrafie sie domyslac co moglaby czuc np. moja babcia, gdyby zyla i zobaczyla mnie w tej wlasnie koszulce. a takich ludzi jak moja babcia w tym kraju mozna liczyc na steki tysiecy albo lepiej.

    Co obraza Ciebie jako katolika w
    > hasle "MAm Aids" ? co obraza ciebie jako katolika w hasle "Jestem Żydem"
    > lub "Mam okres"?
    nic, ani jako kaltolika, ani jako polaka, ani jako mezczyzny, ani...

    sa po prostu glupie i niesmaczne.


    "wojtyla mial parkinsona", "wojtyla nie trzymal stolca"

    sama prawda, co nie? i mialaby kogos obrazac?




    --
    lepiej siedzieć cicho i tylko wyglądać na glupiego niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości
  • iluminacja256 21.02.06, 12:58
    nic, ani jako kaltolika, ani jako polaka, ani jako mezczyzny, ani...
    >
    > sa po prostu glupie i niesmaczne.
    >


    Co jest głupiego w hasle "Mam okres" ? Przeciez setki kobiet mają okres, wiec
    co w tym głupiego? Albo jestem Żydem? Przecież w Polsce powiedzieć o kims Żyd
    to najgorsza oblega!!! Głupie i niesmaczne to ocena subiektywna i ona chyba nie
    ma wiele wspólnego z religią ...


    "wojtyla mial parkinsona", "wojtyla nie trzymal stolca"
    >
    > sama prawda, co nie? i mialaby kogos obrazac?

    Czy ktoś spreparował hasło z takim napisem? Nie zauważyłam, więc nie wiem,
    jak się to ma do tematu tych WLASNIE koszulek.


  • iluminacja256 21.02.06, 12:59
    A co do zarabiania kasy- jakies stowarzyszenie katolickie sprzedawało koszulki
    z napisem pokolenie JPII. Też bili kasę . Tak wiec są jakeiś róznice w biciu
    kasy na koszulkach?
  • 4g63 21.02.06, 13:00
    iluminacja256 napisał:

    > A co do zarabiania kasy- jakies stowarzyszenie katolickie sprzedawało koszulki
    > z napisem pokolenie JPII. Też bili kasę . Tak wiec są jakeiś róznice w biciu
    > kasy na koszulkach?

    No pewnie że są, jest jedynie słuszna i inne..
  • johndoe 21.02.06, 13:47
    iluminacja256 napisał:

    > A co do zarabiania kasy- jakies stowarzyszenie katolickie sprzedawało koszulki
    > z napisem pokolenie JPII. Też bili kasę . Tak wiec są jakeiś róznice w biciu
    > kasy na koszulkach?

    nie ma zadnych roznic. mozna bic kase na wszytskim. ale akurat tu chodzi o dorabianie do tego ideologii /w tym pokoleniu tez zreszta/ i wycieranie sobie geby papiezem czy nienarodzonymi dziecmi /czy tez embrionami jak wolisz/

    --
    lepiej siedzieć cicho i tylko wyglądać na glupiego niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości
  • olias 21.02.06, 18:15
    tak, są różnice
    dawniej nazywano to kulturą
  • johndoe 21.02.06, 13:43


    iluminacja256 napisał:

    > Co jest głupiego w hasle "Mam okres" ? Przeciez setki kobiet mają okres, wiec
    > co w tym głupiego? Albo jestem Żydem? Przecież w Polsce powiedzieć o kims Żyd
    > to najgorsza oblega!!!

    chyba w Twojej polsce.

    >Głupie i niesmaczne to ocena subiektywna i ona chyba nie
    >
    > ma wiele wspólnego z religią ...

    a czy ja cos pisalem o religii???????????????

    >
    > "wojtyla mial parkinsona", "wojtyla nie trzymal stolca"
    > >
    > > sama prawda, co nie? i mialaby kogos obrazac?
    >
    > Czy ktoś spreparował hasło z takim napisem? Nie zauważyłam, więc nie wiem,
    > jak się to ma do tematu tych WLASNIE koszulek.
    >

    ma sie do tematu wolnosci slowa, o ktora tak zabiegaja autorzy koszulek, tudziez popierajacy ich czytelnicy tego forum. te hasla sa glupie i moga kogos obrazic. tak jak haslo "nie plakale..." czy noszenie opornikow przez gowniarzy z sld.
    ale jezeli mamy taka wolnosc to wlasnie pojdzmy dalej. zamiast opornika moze znak polski walczacej?
    zamiast "usunelam ciaze" moze "wyskrobalam sie"? przekaz bedzie ten sam, tyle, ze juz obrazliwy dla kobiet usuwajacych ciaze /moim zdaniem oczywiscie/, prawda?
    problem w tym, ze wolnosc slowa pojmowana przez tych "postempowcow" zabrania im powiedziec "murzyn to glab", bo mozna obrazic 10% spoleczenstwa usa. natomiast nie zabrania im obrazac uczuc "moherowego bereta" wystepujacego w polsce o wiele czesciej.
    --
    lepiej siedzieć cicho i tylko wyglądać na glupiego niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości
  • iluminacja256 21.02.06, 13:54
    Albo jestem Żydem? Przecież w Polsce powiedzieć o kims
    > Żyd
    > > to najgorsza oblega!!!
    >
    > chyba w Twojej polsce.
    >

    Chyba jednak w NASZEJ Polsce. Posłuchaj sobie kiedyś ludzi w autobusie,
    zwłaszcza mówiących o Michniku , lustracji itp. Zyd to obraza mniej wiecej
    taka jak komuch itp..

    Głupie i niesmaczne to ocena subiektywna i ona chyba nie
    > >
    > > ma wiele wspólnego z religią ...
    >
    > a czy ja cos pisalem o religii???????????????

    Tak, pisałeś, że te hasła obrazają KATOLIKOW , mogłyby obrazać Twoja babcię
    katoliczke i ty to rozumiesz, a ja nei.Tak wiec negujesz swoją wcześneijszą
    wypowiedż.

    a co do tzreciego - skrobanki podczas usuwania ciązy praktykowane są chyba
    tylko w ktrajach tzreciego świata i w gabinetach na głębokim wygwizdowei w
    Polsce , tak więc koszulka "Wyskrobałam sie " nie znaczy tego samego co "Miałam
    aborcję" - jesli idzie o kwestie techniczne,wiec przekaz nie jest ten sam:)
    Podałeś haslo "Wojtyła nei trzymał kału" - jako hasło , które może kogoś
    obrazić . A ja pytam ?
    - czy jest taka koszulka ?
    - czy na którejkolwiek z koszulek podmiotem jest ktoś (on, ona , Wojtyła ) czy
    jest nim TYLKO i wyłacznie osoba nosząca koszuilke - JA mam okres/JA jestem
    Żydem?
    - dlazcego podajesz przykład takiej koszulki , która mogłabywtedy obrazić, a
    nei jesteś w stanie mi podać tego , co obraza cie w tych koszulkach , a jedynie
    stosujesz jakaś gradację, co mogłoby obrazić jakby było?
  • johndoe 21.02.06, 14:06
    iluminacja256 napisał:

    >
    > Tak, pisałeś, że te hasła obrazają KATOLIKOW , mogłyby obrazać Twoja babcię
    > katoliczke i ty to rozumiesz, a ja nei.Tak wiec negujesz swoją wcześneijszą
    > wypowiedż.
    >

    napisalem ze to konkretne haslo moze obrazic przede wszystkim katolikow, chociaz mysle, ze wielu niekatolkiow rowniez widzi w wojtyle autorytet jakich w polsce wiele nie mielismy. i ich rowniez moze to obrazac, choc oczywiscie katolicy beda tu na pierwszym miejscu.

    > "Wyskrobałam sie " nie znaczy tego samego co "Miałam
    >
    > aborcję" - jesli idzie o kwestie techniczne,wiec przekaz nie jest ten sam:)

    przekaz jest jak najbardziej ten sam. sama twierdzisz, to tylko kwestia techniczna.

    > Podałeś haslo "Wojtyła nei trzymał kału" - jako hasło , które może kogoś
    > obrazić . A ja pytam ?
    > - czy jest taka koszulka ?
    > - czy na którejkolwiek z koszulek podmiotem jest ktoś (on, ona , Wojtyła ) czy
    > jest nim TYLKO i wyłacznie osoba nosząca koszuilke - JA mam okres/JA jestem
    > Żydem?
    > - dlazcego podajesz przykład takiej koszulki , która mogłabywtedy obrazić, a
    > nei jesteś w stanie mi podać tego , co obraza cie w tych koszulkach , a jedynie
    >
    > stosujesz jakaś gradację, co mogłoby obrazić jakby było?

    juz Ci napisalem, mnie nie obraza nic. ale jak slusznie zauwazylas kogos to moze obrazic, tak jak nie obrazaja mnie karykatury mahometa, ale kogos to moze obrazic.
    chcesz koszulki z podmiotem w pierwszej osobie? prosze bardzo:
    "uwazam, ze zydzi morduja palestynczykow"
    "uwazam kaczynskiego za kurdupla"
    "mysle ze martin luther king bil swoja zone"
    "jestem zwolennikiem metod eichmanna"
    "lubie szescioletnie dziewczynki"



    --
    lepiej siedzieć cicho i tylko wyglądać na glupiego niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości
  • iluminacja256 21.02.06, 14:24
    napisalem ze to konkretne haslo moze obrazic przede wszystkim katolikow, chocia
    > z mysle, ze wielu niekatolkiow rowniez widzi w wojtyle autorytet jakich w
    polsc
    > e wiele nie mielismy

    No tak, ale co własciwie obraza w tym hasle ? Ono stwierdza , z e się nie
    płakało, a nie, z epapież nie ejst autorytetem!


    > > "Wyskrobałam sie " nie znaczy tego samego co "Miałam
    > >
    > > aborcję" - jesli idzie o kwestie techniczne,wiec przekaz nie jest ten sam
    > :)
    >
    > przekaz jest jak najbardziej ten sam. sama twierdzisz, to tylko kwestia
    technich.

    Tutaj to absolutnie NIE JEST TEN SAM PRZEKAZ. Te kwestie TYLKO techniczne to
    własnei coś co sprawia, ze mówimy o zupełnie innej rzeczy. Odsyłam do metod
    aborcji, bo te KWESTIE TYLKO TECHNICZNE to najwazniejsze kwestie w tej
    dziedzinie.

    uwazam, ze zydzi morduja palestynczykow"
    > "uwazam kaczynskiego za kurdupla"
    > "mysle ze martin luther king bil swoja zone"
    > "jestem zwolennikiem metod eichmanna"
    > "lubie szescioletnie dziewczynki"

    I na co to jest dowód? Nie widzisz róznicy miedzy haslem " Mam Aids" a hasłem "
    uwaazam kaczyńskiego za kurdupla "? Bo aj widzę ogromne - przez to tylko, ze
    zastosowałes tryb I osoby, nie zmieniłeś faktu, z e mówisz o kimś , nei o SOBIE.


  • johndoe 21.02.06, 14:38

    > No tak, ale co własciwie obraza w tym hasle ? Ono stwierdza , z e się nie
    > płakało, a nie, z epapież nie ejst autorytetem!

    a jakie ma znaczenie co? ja wyszedlem z zaleozenie, ze moze obrazic, i z tego co widze chociazby na forum, nie bylo to bezpodstawne.
    >
    >

    > Tutaj to absolutnie NIE JEST TEN SAM PRZEKAZ. Te kwestie TYLKO techniczne to
    > własnei coś co sprawia, ze mówimy o zupełnie innej rzeczy. Odsyłam do metod
    > aborcji, bo te KWESTIE TYLKO TECHNICZNE to najwazniejsze kwestie w tej
    > dziedzinie.

    nie, najwazniejsze kwestie, to kwestie czasu, a nie sposobu.


    > uwazam, ze zydzi morduja palestynczykow"
    > > "uwazam kaczynskiego za kurdupla"
    > > "mysle ze martin luther king bil swoja zone"
    > > "jestem zwolennikiem metod eichmanna"
    > > "lubie szescioletnie dziewczynki"
    >
    > I na co to jest dowód? Nie widzisz róznicy miedzy haslem " Mam Aids" a hasłem "
    >
    > uwaazam kaczyńskiego za kurdupla "? Bo aj widzę ogromne - przez to tylko, ze
    > zastosowałes tryb I osoby, nie zmieniłeś faktu, z e mówisz o kimś , nei o SOBIE

    ale 2 ostatnie hasla to juz chyba nie? one mowia tylko o mnie. poza tym np. hasla "murzyni ta glaby" w zasadzie nie musze uwazac za obrazliwe. sa to slowa billa cosby'ego. ale jak najbardziej ktos sie za to moze obrazic.

    --
    lepiej siedzieć cicho i tylko wyglądać na glupiego niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości
  • totalna_apokalipsa 21.02.06, 15:26
    jakie ma znaczenie co? ja wyszedlem z zaleozenie, ze moze obrazic, i z tego c
    > o widze chociazby na forum, nie bylo to bezpodstawne.

    A ja cały czas pragnę sie dowiedzieć, nei , że obraza, ale co i dlaczego
    obraza, czego nei moge sie dowiedzieć!

    aborcji, bo te KWESTIE TYLKO TECHNICZNE to najwazniejsze kwestie w tej
    > > dziedzinie.
    >
    > nie, najwazniejsze kwestie, to kwestie czasu, a nie sposobu.

    Miałeś aborcję, ze wiesz to tak dokładnie? Kwestie sposobu sa zalezne od kwesti
    czasu, tak więc nie wiem , czemu mówisz "NIE".


    "jestem zwolennikiem metod eichmanna"
    To znaczy - jestem za wuwózka Żydwó do obozów i zabijaneim Żydów w komorach
    gazowych .
    Jak to sie ma do hasła " Jestem Żydem" , bo ja nei widze płaszczyzny porownania?
  • johndoe 21.02.06, 15:47
    totalna_apokalipsa napisała:


    > A ja cały czas pragnę sie dowiedzieć, nei , że obraza, ale co i dlaczego
    > obraza, czego nei moge sie dowiedzieć!

    czy jak napisze, ze obraza moje /mojej ciotki, mojego sasiada/ uczucia religijne podwazanie autorytetu papieza w tenze sposob, to bedzie ok? a kto widzial program pospieszalskiego i tego faceta w tej koszulce /taki wzrok zogniskowany na nieskonczonosc/ ten wie o co chodzi.

    kwestie, to kwestie czasu, a nie sposobu.
    >
    > Miałeś aborcję, ze wiesz to tak dokładnie? Kwestie sposobu sa zalezne od kwesti
    >
    > czasu, tak więc nie wiem , czemu mówisz "NIE".

    kwestia czasu to kwestia czy zabijamy zarodek, plod czy dziecko. i to jest kwestia istotna dla zainteresowanych /poza obroncami zycia, dla ktorych jest to zawsze dziecko/. a czy je wypluczesz czy wyskrobiesz to kwestia techniczna.

    >
    >
    > "jestem zwolennikiem metod eichmanna"
    > To znaczy - jestem za wuwózka Żydwó do obozów i zabijaneim Żydów w komorach
    > gazowych .
    > Jak to sie ma do hasła " Jestem Żydem" , bo ja nei widze płaszczyzny porownania
    > ?

    "jestem zwolennikiem metod eichmanna" obrazi zydow, tak jak "nie plakalem..." obrazi ortodoksyjnych moherowyh chrzescijan, przepraszam, katolikow.

    --
    lepiej siedzieć cicho i tylko wyglądać na glupiego niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości
  • mariantonia 21.02.06, 18:40
    Mam wrażenie, że nie dogadaliście jeszcze wyjściowego ustalenia: czemu miały
    służyć te napisy? Obawiam się ,ze nie dogadacie się jeżeli tego nie ustalicie.
    Chciałabym żebyscie dobrze sie porozumieli, bo nie często udaje sie prowadzić
    taj\ką dyskusję na powaznie.
  • 4g63 21.02.06, 12:59
    a Ty mnie obrażasz swoim nickiem, i wytocze ci proces, który niewątpliwie przegrasz
    zgoda?
  • wiewiorzasta 21.02.06, 13:13
    johndoe napisał:

    > mnie nie obraza, ja jestem gruboskorny i byle idiota chcacy zdobyc poklask i za
    > robic pare groszy na t-shirtach nie jest w stanie mnie obrazic. ale ja w przeci
    > wienstwie /chyba/ do Ciebie potrafie sie domyslac co moglaby czuc np. moja babc
    > ia, gdyby zyla i zobaczyla mnie w tej wlasnie koszulce. a takich ludzi jak moja
    > babcia w tym kraju mozna liczyc na steki tysiecy albo lepiej.

    Myślisz, że twoja babcia nie wie, co takiego "okres"?

    > "wojtyla mial parkinsona", "wojtyla nie trzymal stolca"
    > sama prawda, co nie? i mialaby kogos obrazac?

    Powyższe obraża Wojtyłę.

    Na koszulkach nie ma haseł obrażających kogokolwiek, bo są napisane w pierwszej
    osobie. "Mam parkinsona", "Nie trzymam stolca". Rozumiesz różnicę?

    --
    Credo Jarosława
  • johndoe 21.02.06, 13:55
    wiewiorzasta napisała:


    > Myślisz, że twoja babcia nie wie, co takiego "okres"?


    jakbys rozumiala slowo pisane, to bys wiedzial, ze nie zyje.

    > > "wojtyla mial parkinsona", "wojtyla nie trzymal stolca"
    > > sama prawda, co nie? i mialaby kogos obrazac?
    >
    > Powyższe obraża Wojtyłę.
    >
    > Na koszulkach nie ma haseł obrażających kogokolwiek, bo są napisane w pierwszej
    > osobie. "Mam parkinsona", "Nie trzymam stolca". Rozumiesz różnicę?
    >

    to Ty nie rozumiesz. koszulka "nie plakalem..." ktos moze P O C Z U C sie obrazony i ja to akceptuje, bo takie jest to spoleczenstwo, w ktorym zyje i ja i Ty. i dlatego nie zaloze tej koszulki po to, zeby nikogo nie obrazic.
    zaloz taka koszulke, idz do wiejskego kosciola w niedziele i powiedz
    -ja nikogo nie obrazam.

    dla tych ludzi, zwlaszcza starszych wiekiem /mozesz dodac jesli chcesz:niewyksztalconych, prostych, ciemnych/, papiez byl kims ponad nas i cos takiego ich obrazi. a takich ludzi w polsce sa setki tysiecy co najmniej. natomiast nie obrazi ich koszulka z murzynem i podpisem "asfalt powninien lezec na ulicach".
    ale sadze, ze takiej koszulki to Ty nie zaakceptujesz.


    --
    lepiej siedzieć cicho i tylko wyglądać na glupiego niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości
  • iluminacja256 21.02.06, 14:03
    Po pierwsze:
    - czy te osoby , które mają koszulkę "Nie płakałem po papiezu" mialy pchać sie
    w niedzielę na mszę świętą do wiejskiego koscioła i stanąć w dobrze widocznym
    miejscu z głupia mina, tyłem do ołtarza, czy miały siedzieć na terenie
    miasteczka studenckiego w trakcie kilku dni ? Jest pewna róznica.

    Po drugie:
    Po kraju jezdziła wystawa antyaborcyjna, stała w najwidoczneijszych punktach
    maista i pokazywała np. gwałciciela z napisem 5 lat wiezienia i rozkawałkowany
    płód z napisem kara śmeirci. Zgwałconej kobiety nie uwzględniono. Czy to nie
    obraża i nei może obrazać kobiet? Problem w tym, ż enie było takiego pzrepisu,
    na który sie powołać , zeby ja usunąć, bo ochroną są objęte JEDYNIE uczucia
    religijne.

  • johndoe 21.02.06, 14:08
    iluminacja256 napisał:

    > Po pierwsze:
    > - czy te osoby , które mają koszulkę "Nie płakałem po papiezu" mialy pchać sie
    > w niedzielę na mszę świętą do wiejskiego koscioła i stanąć w dobrze widocznym
    > miejscu z głupia mina, tyłem do ołtarza, czy miały siedzieć na terenie
    > miasteczka studenckiego w trakcie kilku dni ? Jest pewna róznica.


    czyli dopoki "moherowy beret" wie o koszulkach z gazety, billboardu czy tv, to wszystko jest ok?

    >
    > Po drugie:
    > Po kraju jezdziła wystawa antyaborcyjna, stała w najwidoczneijszych punktach
    > maista i pokazywała np. gwałciciela z napisem 5 lat wiezienia i rozkawałkowany
    > płód z napisem kara śmeirci. Zgwałconej kobiety nie uwzględniono. Czy to nie
    > obraża i nei może obrazać kobiet? Problem w tym, ż enie było takiego pzrepisu,
    > na który sie powołać , zeby ja usunąć, bo ochroną są objęte JEDYNIE uczucia
    > religijne.

    czyli jak Ci ukradna samochod, to czujesz sie moralnie czysta kradnac auto komus innemu?

    --
    lepiej siedzieć cicho i tylko wyglądać na glupiego niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości
  • iluminacja256 21.02.06, 14:29
    > czyli dopoki "moherowy beret" wie o koszulkach z gazety, billboardu czy tv,
    to
    > wszystko jest ok?
    >

    Może najpierw wypadałoby zapytać , co "obraza moherowy beret" w tym, ze ktoś
    nei płakał, jest chory, jest żydem, albo ma miesiączkę ?

    > czyli jak Ci ukradna samochod, to czujesz sie moralnie czysta kradnac auto
    komu
    > s innemu?
    Pytanie brzmi - jak to ma sie do wystawy antyaborcyjnej i jej manipulacji, bo
    aj o motoryzacji nei pisałam.
  • johndoe 21.02.06, 14:41
    iluminacja256 napisał:

    >
    > Może najpierw wypadałoby zapytać , co "obraza moherowy beret" w tym, ze ktoś
    > nei płakał, jest chory, jest żydem, albo ma miesiączkę ?


    niewazne co. wazne, ze obraza znaczna czesc spoleczenstwa.
    >
    > > czyli jak Ci ukradna samochod, to czujesz sie moralnie czysta kradnac aut
    > o
    > komu
    > > s innemu?
    > Pytanie brzmi - jak to ma sie do wystawy antyaborcyjnej i jej manipulacji, bo
    > aj o motoryzacji nei pisałam.

    to, ze ktos nie zareagowal /czy bylo to wlasciwe dzialanie czy nie/ na wystawe antyaborcyjna, nie oznacza, ze w innych przypadkach zapalilo sie zielone swiatlo.


    --
    lepiej siedzieć cicho i tylko wyglądać na glupiego niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości
  • totalna_apokalipsa 21.02.06, 15:31
    >niewazne co. wazne, ze obraza znaczna czesc spoleczenstwa.

    No własnie najważniejsze jest co, bo ja tez mogę napisac, z e mnie obrażasz,
    neiwazne jak, ale ja się czuję obrażona przez Ciebie, a obraziłeś mnie ,
    nieważne jak... Dlatego NAJWAZNIEJSZE jest CO.

    to, ze ktos nie zareagowal /czy bylo to wlasciwe dzialanie czy nie/ na
    wystawe
    > antyaborcyjna, nie oznacza, ze w innych przypadkach zapalilo sie zielone swiat

    Ale własnie ludzie reagowali, tylko nie było paragrafu pod który to podciągnac,
    bo nei obrazało uczuć religijnych, a ..ludzkie. A nie am paragrafu na uczucie
    ludzkie, więc nie wiem co ma do tego zielone swiatło... paragrafu dalej nei ma,
    wiec zielonego światła tez nie ma.
  • johndoe 21.02.06, 15:51
    totalna_apokalipsa napisała:

    O.
    >
    > to, ze ktos nie zareagowal /czy bylo to wlasciwe dzialanie czy nie/ na
    > wystawe
    > > antyaborcyjna, nie oznacza, ze w innych przypadkach zapalilo sie zielone
    > swiat
    >
    > Ale własnie ludzie reagowali, tylko nie było paragrafu pod który to podciągnac,
    >
    > bo nei obrazało uczuć religijnych, a ..ludzkie. A nie am paragrafu na uczucie
    > ludzkie, więc nie wiem co ma do tego zielone swiatło... paragrafu dalej nei ma,
    >
    > wiec zielonego światła tez nie ma.

    a tu jest jakis paragraf? rektor uznal, ze na jego uczelni nie zyczy sobie wystawy i handlu koszulkami. jego prawo. a ze odwolano z tego powodu caly festiwal. prawdopodobnie bez sprzedazy koszulek nie byloby zarobku.


    a poza tym, to jak rozumiem koszulki sa ok. a wystawe antyaborcyjna nalezalo ocenzurowac?
    --
    lepiej siedzieć cicho i tylko wyglądać na glupiego niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości
  • totalna_apokalipsa 21.02.06, 18:53
    > a tu jest jakis paragraf? rektor uznal, ze na jego uczelni nie zyczy sobie wyst
    > awy i handlu koszulkami. jego prawo. a ze odwolano z tego powodu caly festiwal.
    > prawdopodobnie bez sprzedazy koszulek nie byloby zarobku.

    Odwołano, bo obrazał uczucia katolickie(!, na co jest paragraf) - pisali do
    niego z KUL-u i duszpasterstwa akademickiego. Tak wiec zdecydował się nei bawić
    w Rejtana i zamknaćcała impreżę, aby miec sw. spokój.

    > a poza tym, to jak rozumiem koszulki sa ok. a wystawe antyaborcyjna nalezalo oc
    > enzurowac?
    Wystawa antyaborcyjna stała przez tydzien na środku maista i nic się z nia nie
    dało zrobic , bo stała. Kazdy od 2 latka do 80 latka miał ją przed nosem czy
    chciał, czy nei chciał, bo stała w samym centrrum. I nikt się nikogo nie pytał,
    czy obraza, czy nie obraza, bo juz stała i nie dawało jej rady nijak usunąć,
    gdyż nie ma paragrafu na ten temat.Tsk wiec widac wystawa była ok, skoro żaden
    katolik sie nei obraził .
  • johndoe 21.02.06, 20:24
    totalna_apokalipsa napisała:

    > Odwołano, bo obrazał uczucia katolickie(!, na co jest paragraf) - pisali do
    > niego z KUL-u i duszpasterstwa akademickiego. Tak wiec zdecydował się nei bawi
    > ć
    > w Rejtana i zamknaćcała impreżę, aby miec sw. spokój.

    - Po zapoznaniu się z licznymi opiniami uznaliśmy, że wystawa oraz treści wydrukowane na koszulkach mogą naruszać uczucia i poglądy wielu osób. Dlatego wydaliśmy zakaz jej prezentacji oraz rozdawania i sprzedaży koszulek podczas festiwalu

    z tej notatki jakos to nie wynika


    > Wystawa antyaborcyjna stała przez tydzien na środku maista i nic się z nia nie
    > dało zrobic , bo stała.

    bzdura, paragrafow mozna bylo znalezc kilka. potrzebna byla decyzja.
    --
    lepiej siedzieć cicho i tylko wyglądać na glupiego niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości
  • totalna_apokalipsa 21.02.06, 20:56
    Wystawa antyaborcyjna stała przez tydzien na środku maista i nic się z ni
    > a nie
    > > dało zrobic , bo stała.
    >
    > bzdura, paragrafow mozna bylo znalezc kilka. potrzebna byla decyzja.

    Np jakie?

    A co do poprzedniego - jesli zechcesz przejrzec archiwum wyborczej, to nei
    jest to jedyny artykuł o tym zdarzeniu - wczorajszy odsyłal na stronę
    duszpasterstwa , gdzie były gotowe szablony protestu do wysłania meilem.
  • klef 21.02.06, 21:34
    pamietacie chocby z literatury jak za inne przekonania niz katolickie palono na
    stosach stare wraca tylko inne metody bardziej wyrafinowane gdyby ten
    festiwal sie odbyl pewnie po dwoch trzech dniach malo kto by o tym pamietal w
    natloku informacji ale nie kiedys biegali do sekretarzy teraz wyrocznia jest
    jakis katabaj uzurpator icale to towarzysto wzajemnej adoracjimajace monopol
    zeby mowic co jest dobre a co zle jestem katoliczka zyje wg dekalogu po Ojcu
    Swietym nie plakalam modlilam sie aby smierc przyszla i uwolnila tego
    Wielkiego Czlowieka od bolu zasluzyl na to swoim zyciem nie zalozylabym takiej
    koszulki nie ze wzgledu na obraze ale nie nosze t-szortow Podobnie bylo w
    Poznaniu z ludzmi o innej orientacji gdyby przeszli prawdopodobnie nie
    wzbudzili by takiej nienawisci inie doszloby do tak kompromitujacej sytuacji
    uwazam,ze w tym kraju o demokracji sie tylko mowi i nic wiecej nie wiem rowniez
    co ikogo tak obraza napis mam okres ato ze przynajmniej 5 razy dziennie jestem
    zmuszona ogladac reklamy o podpaskach to jest spoko nic tylko obluda a juz
    szczytem glupoty jest wtracanie do dyskusji niezyjacej babci nie wiem jak wy
    ale ja coraz bardziej czuje jak odbiera mi sie to co wywalczylam a bedzie
    coraz gorzej zawsze zaczyna sie od rzeczy na pozor niewielkich a konczy
    tragicznie.Nie szanowalabym takiego rektora ale co sie dziwic nie do niego
    nalezala ta absurdalna decyzja
  • 2560a 21.02.06, 21:41
    By nie ranic niczyich uczuc od dzis w miejscach publicznych , rowniez na
    wystawach, festiwalach , koncertach, kosciele,... pokazujemy sie tylko i
    wylacznie ubrani w biale koszulki i biale majtki gimnastyczne w lecia a biale
    kalesony w zimie.Zadnych napisow!!! Wszystko bedzie wygladalo tak pieknie , tak
    dziewiczo , ze nawet Rydzyk zawyje z zachwytu!
  • wiewiorzasta 21.02.06, 14:04
    johndoe napisał:

    > jakbys rozumiala slowo pisane, to bys wiedzial, ze nie zyje.

    Umknęło - przepraszam.
    Ale - czy sądzisz, że starsze panie nie wiedzą co to okres? I co w tym
    obraźliwego? Połowa ludzkości przez połowę życia miesiączkuje. Tabu?

    > to Ty nie rozumiesz. koszulka "nie plakalem..." ktos moze P O C Z U C sie obra
    > zony i ja to akceptuje, bo takie jest to spoleczenstwo, w ktorym zyje i ja i Ty
    > . i dlatego nie zaloze tej koszulki po to, zeby nikogo nie obrazic.
    > zaloz taka koszulke, idz do wiejskego kosciola w niedziele i powiedz
    > -ja nikogo nie obrazam.

    Ale co jest obraźliwego w takiej deklaracji? Czy obraźliwe jest to, że się
    podziela poglądów czy uczuć większości?

    > dla tych ludzi, zwlaszcza starszych wiekiem /mozesz dodac jesli chcesz:niewyks
    > ztalconych, prostych, ciemnych/, papiez byl kims ponad nas i cos takiego ich ob
    > razi. a takich ludzi w polsce sa setki tysiecy co najmniej. natomiast nie obraz
    > i ich koszulka z murzynem i podpisem "asfalt powninien lezec na ulicach".
    > ale sadze, ze takiej koszulki to Ty nie zaakceptujesz.

    Nie zaakceptuję takiej koszulki, bo wzywa do nienawiści. Tak samo jest to pomysł
    obraźliwy, jak twoje o parkinsonie Wojtyły.

    --
    Credo Jarosława
  • johndoe 21.02.06, 14:16
    wiewiorzasta napisała:

    > Ale - czy sądzisz, że starsze panie nie wiedzą co to okres? I co w tym
    > obraźliwego? Połowa ludzkości przez połowę życia miesiączkuje. Tabu?

    ale kwestia sporna jest tylko ta jedna koszulka /przynajmniej z mojej strony/.
    reszta jest w wiekszosci pustai glupia, ae nikogo nie obraza.

    >
    > > to Ty nie rozumiesz. koszulka "nie plakalem..." ktos moze P O C Z U C si
    > e obra
    > > zony i ja to akceptuje, bo takie jest to spoleczenstwo, w ktorym zyje i j
    > a i Ty
    > > . i dlatego nie zaloze tej koszulki po to, zeby nikogo nie obrazic.
    > > zaloz taka koszulke, idz do wiejskego kosciola w niedziele i powiedz
    > > -ja nikogo nie obrazam.
    >
    > Ale co jest obraźliwego w takiej deklaracji? Czy obraźliwe jest to, że się
    > podziela poglądów czy uczuć większości?

    nie przykladaj to wszytskich /w tym przypadku dewotow/ swojej miary. ja pisze tylko "ONI MOGA POCZUS SIE URAZENI" i zapewne sa.

    slowa "lubie kobiety 2 razy mlodsze ode mnie" inaczej bedzie odbierane z ust 40-latka, a inaczej z ust 20-latka. inaczej Ci ludzie odbiora tekst "nie plakalem.
    .." od ksiedza z ambony, a inaczej z t-shirta wyprodukowanego po to, zeby prowokowac.

    e, ze takiej koszulki to Ty nie zaakceptujesz.
    >
    > Nie zaakceptuję takiej koszulki, bo wzywa do nienawiści. Tak samo jest to pomys
    > ł
    > obraźliwy, jak twoje o parkinsonie Wojtyły.

    jest obrazliwy, ozywiscie. rzecz w tym, ze Ty /Wy/ nie uznajecie prawa innych do obrazania sie.


    --
    lepiej siedzieć cicho i tylko wyglądać na glupiego niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości
  • wiewiorzasta 21.02.06, 14:38
    johndoe napisał:

    > ale kwestia sporna jest tylko ta jedna koszulka /przynajmniej z mojej strony/.
    > reszta jest w wiekszosci pustai glupia, ae nikogo nie obraza.

    Ale co jest obraźliwego w deklaracji "mam okres"???

    > nie przykladaj to wszytskich /w tym przypadku dewotow/ swojej miary. ja pisze
    > tylko "ONI MOGA POCZUS SIE URAZENI" i zapewne sa.

    Ale to nie znaczy, że tego typu osobiste deklaracje maja zostać zabronione.

    > slowa "lubie kobiety 2 razy mlodsze ode mnie" inaczej bedzie odbierane z ust 40
    > -latka, a inaczej z ust 20-latka.

    Trudno mówić o kobiecie w przypadku 10-latki.

    > inaczej Ci ludzie odbiora tekst "nie plakalem .
    > .." od ksiedza z ambony, a inaczej z t-shirta wyprodukowanego po to, zeby pro
    > wokowac.

    Jeszcze nie widziałam księdza w koszulce na ambonie, ale może coś się zmienia w
    KK...

    No i gdzie prowokacja w deklaracji? Będą katolicy rzucać kamieniami? A może
    zaczną się zastanawiać, że nie dla wszystkich papież był aż tak ważną postacią,
    jak się wydaje? Może czasami warto sprowokować - do myślenia.

    > jest obrazliwy, ozywiscie. rzecz w tym, ze Ty /Wy/ nie uznajecie prawa innych d
    > o obrazania sie.

    Czym innym jest pisanie/ mówienie _o swoich_ poglądach (z którymi mogę się nie
    zgadzać, mogą mnie obrażać, ale nie zabraniam ich wypowiadania, przynajmniej
    jeśli nie wzywają do np. unicestwienia mnie czy moich poglądów), a czym innym
    jest deklarowanie nienawiści czy wypisywanie bzdetów na temat osób drugich, co
    zaproponowałeś.

    --
    Credo Jarosława
  • johndoe 21.02.06, 14:48
    wiewiorzasta napisała:

    >
    > Ale co jest obraźliwego w deklaracji "mam okres"???
    >
    zacznij myslec. NIE napisalem, ze "mam okres" kogokolwiek obraza.

    > > nie przykladaj to wszytskich /w tym przypadku dewotow/ swojej miary. ja p
    > isze
    > > tylko "ONI MOGA POCZUS SIE URAZENI" i zapewne sa.
    >
    > Ale to nie znaczy, że tego typu osobiste deklaracje maja zostać zabronione.

    a np. osobista deklaracja w postaci karykatury mahometa zamieszczona w wysokonakladowym pismie.
    a np. osobiste przekonanie, ze murzyni nadaja sie tylko do pracy na plantacji trzciny cukrowej.

    >
    > > slowa "lubie kobiety 2 razy mlodsze ode mnie" inaczej bedzie odbierane z
    > ust 40
    > > -latka, a inaczej z ust 20-latka.
    >
    > Trudno mówić o kobiecie w przypadku 10-latki.

    i o to wlasnie chodzi.

    >
    > > inaczej Ci ludzie odbiora tekst "nie plakalem .
    > > .." od ksiedza z ambony, a inaczej z t-shirta wyprodukowanego po to, ze
    > by pro
    > > wokowac.
    >
    > Jeszcze nie widziałam księdza w koszulce na ambonie, ale może coś się zmienia w
    > KK...

    ksieza potrafi mowic, nie zorientowalas sie jeszcze?
    >
    > No i gdzie prowokacja w deklaracji? Będą katolicy rzucać kamieniami? A może
    > zaczną się zastanawiać, że nie dla wszystkich papież był aż tak ważną postacią,
    > jak się wydaje? Może czasami warto sprowokować - do myślenia.
    >

    np . haslem "homoseksualizm jest zboczeniem"?

    > > jest obrazliwy, ozywiscie. rzecz w tym, ze Ty /Wy/ nie uznajecie prawa in
    > nych d
    > > o obrazania sie.
    >
    > Czym innym jest pisanie/ mówienie _o swoich_ poglądach (z którymi mogę się nie
    > zgadzać, mogą mnie obrażać, ale nie zabraniam ich wypowiadania, przynajmniej
    > jeśli nie wzywają do np. unicestwienia mnie czy moich poglądów), a czym innym
    > jest deklarowanie nienawiści czy wypisywanie bzdetów na temat osób drugich, co
    > zaproponowałeś.
    >
    alez "postempowy" swiat wlasnie dazy do tego, aby zabraniac wyrazania pogladow niezgodnych z "poprawnoscia polityczna". Ci sami ludzie w imie tolerancji zamieszcza na koszulce "nie plakalem.." i w imie tolerancji nie zamiescza "lesbijki sa zboczone"


    --
    lepiej siedzieć cicho i tylko wyglądać na glupiego niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości
  • wiewiorzasta 21.02.06, 14:59
    johndoe napisał:

    > zacznij myslec. NIE napisalem, ze "mam okres" kogokolwiek obraza.

    Napisałeś, że mogłoby obrazić/ zszokować twoją babcię, gdyby żyła.

    > a np. osobista deklaracja w postaci karykatury mahometa zamieszczona w wysokona
    > kladowym pismie.
    > a np. osobiste przekonanie, ze murzyni nadaja sie tylko do pracy na plantacji t
    > rzciny cukrowej.

    Rozumiesz różnicę między "JA mam okres", "JA nie płakałam...", "JA miałem
    pochwę" a "ON - Mahomet jest zabawny", "ONI - nadają się jedynie do..."?

    > i o to wlasnie chodzi.

    Dlatego taka deklaracja w ustach/ na tiszercie 20-latka by była kuriozalna i
    nieprawdziwa.

    > ksieza potrafi mowic, nie zorientowalas sie jeszcze?

    A co to ma wspólnego z Tiszertami?

    > np . haslem "homoseksualizm jest zboczeniem"?

    Patrz wyżej.

    > alez "postempowy" swiat wlasnie dazy do tego, aby zabraniac wyrazania pogladow
    > niezgodnych z "poprawnoscia polityczna". Ci sami ludzie w imie tolerancji zamie
    > szcza na koszulce "nie plakalem.." i w imie tolerancji nie zamiescza "lesbijki
    > sa zboczone"

    Patrz wyżej.

    W przypadku tiszertów mógłbyś założyć koszulkę "JA jestem zboczony, bo jestem
    gejem".

    Zrozumiałeś wreszcie tę subtelną różnicę między deklaracją o _własnym_ ja, a
    deklaracją oceniającą _innych_?

    Gdyby istaniały koszulki "Płakać po papieżu to głupota" - sama bym pewnie
    protestowała, a "JA nie płakałam po papieżu", to moja sprawa i _moja_ deklaracja.

    --
    Credo Jarosława
  • johndoe 21.02.06, 15:24
    wiewiorzasta napisała:


    > Napisałeś, że mogłoby obrazić/ zszokować twoją babcię, gdyby żyła.
    przepraszam, bylem nieprecyzyjny. chodzi mi tylko o haslo o papiezu.

    >
    > > a np. osobista deklaracja w postaci karykatury mahometa zamieszczona w wy
    > sokona
    > > kladowym pismie.
    > > a np. osobiste przekonanie, ze murzyni nadaja sie tylko do pracy na plant
    > acji t
    > > rzciny cukrowej.
    >
    > Rozumiesz różnicę między "JA mam okres", "JA nie płakałam...", "JA miałem
    > pochwę" a "ON - Mahomet jest zabawny", "ONI - nadają się jedynie do..."?

    JA mam w d..e mahometa, mahometan, busha, itd. itp.
    slowa, slowa, slowa,
    wazne jest czy ktos moze sie tym poczuc obrazony.

    >
    > Dlatego taka deklaracja w ustach/ na tiszercie 20-latka by była kuriozalna i
    > nieprawdziwa.
    >

    tak deklaracja u 20-latka tracalaby pedofilia i byloby nie do przyjecia. taka koszulka na 40-latku jest juz normalna.

    > > ksieza potrafi mowic, nie zorientowalas sie jeszcze?
    >
    > A co to ma wspólnego z Tiszertami?

    ksiadz mowiacy z ambony "nie plakalem..." to cos innego niz np. doda w koszulce z takim napisem

    >
    > > np . haslem "homoseksualizm jest zboczeniem"?

    > Gdyby istaniały koszulki "Płakać po papieżu to głupota" - sama bym pewnie
    > protestowała, a "JA nie płakałam po papieżu", to moja sprawa i _moja_ deklaracj
    > a.
    >

    a deklaracja "homoseksualizm jest zboczeniem" na MOJEJ koszulce to czyja deklaracja? Twoja? nie, to moje i tylko moje zdanie, ale wypowiedzenie go bedzie niezgodne z poprawnoscia polityczna i dlatego oblozone anatema przez "tolerancyjnych".
    nie chce mi sie po raz setny pisac, ze koszulka "nie plakalem..." moze kogos obrazic. po prostu kup sobie, jedz na wies i stan w niedziele pod kosciolem.

    --
    lepiej siedzieć cicho i tylko wyglądać na glupiego niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości
  • totalna_apokalipsa 21.02.06, 15:37
    deklaracja "homoseksualizm jest zboczeniem" na MOJEJ koszulce to czyja deklar
    > acja? Twoja? nie, to moje i tylko moje zdanie,

    No własnie nie. Stwierdzenie homoseksualizm jest zboczeniem to teza ogólna, nie
    twoja - twoje to ona bedzie jak ten napis na koszulce bedzie brział "WG mnie
    homoseksualizm jest zboczeniem", "Uwazam, ż e homoseksualizm jest zboczeniem"
  • johndoe 21.02.06, 15:53
    totalna_apokalipsa napisała:


    >
    > twoja - twoje to ona bedzie jak ten napis na koszulce bedzie brział "WG mnie
    > homoseksualizm jest zboczeniem", "Uwazam, ż e homoseksualizm jest zboczeniem"

    to, ze wypowiadam zdanie, z ktorym zgadzaja sie tez inni, nie oznacza, ze nie jest to moje zdanie.

    --
    lepiej siedzieć cicho i tylko wyglądać na glupiego niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości
  • totalna_apokalipsa 21.02.06, 18:37
    to, ze wypowiadam zdanie, z ktorym zgadzaja sie tez inni, nie oznacza, ze nie j
    > est to moje zdanie.
    >
    Nie oznacza to tez, że jest to twoje zdanie! Nie oznacza to , z ew ogóle jest
    to czyjekolwiek zdanie, ani twoje , ani innych. Oznacza to sąd ogólny z jakąśtam
    intencją bez podmiotu wypowiedzi.
    Mniej więcej taki jak : "Kobiety to dziwki". Twoje zdanie brzmiałoby " WG mnie
    kobiety to dziwki.. "

  • wiewiorzasta 21.02.06, 17:09
    johndoe napisał:

    > JA mam w d..e mahometa, mahometan, busha, itd. itp.
    > slowa, slowa, slowa,
    > wazne jest czy ktos moze sie tym poczuc obrazony.

    Problem polega na tym, że ty proponujesz 'hasła' obrażające innych
    _bezpośrednio_. Tiszertowe nie mają takiego zamiaru - te hasła mają zmusić do
    refleksji o istnieniu ludzi, którzy są w jakiś sposób wykluczeni z
    homogenicznego społeczeństwa i istnieniu tematów, na które się nie rozmawia
    publicznie w niby jednorodnym społeczeństwie.

    > tak deklaracja u 20-latka tracalaby pedofilia i byloby nie do przyjecia. taka k
    > oszulka na 40-latku jest juz normalna.

    Pedofilia jest karalna.

    > ksiadz mowiacy z ambony "nie plakalem..." to cos innego niz np. doda w koszulc
    > e z takim napisem

    Ale co to ma wspólnego?

    > a deklaracja "homoseksualizm jest zboczeniem" na MOJEJ koszulce to czyja deklar
    > acja? Twoja? nie, to moje i tylko moje zdanie, ale wypowiedzenie go bedzie nie
    > zgodne z poprawnoscia polityczna i dlatego oblozone anatema przez "tolerancyjny
    > ch".

    Takie hasło jest obraźliwe dla _osób trzecich_, wyklucza _osoby trzecie_ z
    dyskursu publicznego i ze społeczeństwa. To nie _ty_ stawiasz się poza nawiasem,
    ale stawiasz innych poza nawiasem społeczeństwa.

    > nie chce mi sie po raz setny pisac, ze koszulka "nie plakalem..." moze kogos ob
    > razic. po prostu kup sobie, jedz na wies i stan w niedziele pod kosciolem.

    Ale po co?

    --
    Credo Jarosława
  • johndoe 21.02.06, 20:35
    wiewiorzasta napisała:

    >
    > Problem polega na tym, że ty proponujesz 'hasła' obrażające innych
    > _bezpośrednio_. Tiszertowe nie mają takiego zamiaru

    dobrymi checiami ... /pomijajc fakt, ze wg. mnie to bylo zrobione z premedytacja/



    > Pedofilia jest karalna.

    dlatego tez te same slowa moga znaczyc 2 zupelnie rozne rzeczy.


    > Takie hasło jest obraźliwe dla _osób trzecich_,

    Twoj problem i blad jaki popelniasz jest identyczny z tym, ktory popelnili autorzy tych koszulek. uznali oni i Ty takze jakie tresci sa obrazliwe a jakie nie. arbitralnie. a dlaczego to Ty masz ustalac co moze byc obrazliwe dla homoseksualisty? albo dla murzyna? zostawmy to murzynowi. tak jak i katolikom, ktorych w tym kraju jednak pelno zostawmy ten wybor. a niekoniecznie fundacji kierowanej przez dwudziestokilkulatkow.

    >
    > > nie chce mi sie po raz setny pisac, ze koszulka "nie plakalem..." moze ko
    > gos ob
    > > razic. po prostu kup sobie, jedz na wies i stan w niedziele pod kosciolem
    > .
    >
    > Ale po co?
    >
    wlasnie po to zeby sie przekonac, czy mozna nia kogos obrazic.

    --
    lepiej siedzieć cicho i tylko wyglądać na glupiego niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości
  • wiewiorzasta 21.02.06, 21:06
    johndoe napisał:

    > wiewiorzasta napisała:
    >
    > >
    > > Problem polega na tym, że ty proponujesz 'hasła' obrażające innych
    > > _bezpośrednio_. Tiszertowe nie mają takiego zamiaru
    >
    > dobrymi checiami ... /pomijajc fakt, ze wg. mnie to bylo zrobione z premedytacj
    > a/

    Ponieważ najwyraźniej nie przeczytałeś tego, co napisałam, a jeśli to zrobiłeś,
    to chyba nie zrozumiałeś (więc na wszelki wypadek wyciąłeś) wkleję jeszcze raz
    co napisałam, bo nie chce mi się klepać jeszcze raz:

    "Problem polega na tym, że ty proponujesz 'hasła' obrażające innych
    _bezpośrednio_. Tiszertowe nie mają takiego zamiaru - te hasła mają zmusić do
    refleksji o istnieniu ludzi, którzy są w jakiś sposób wykluczeni z
    homogenicznego społeczeństwa i istnieniu tematów, na które się nie rozmawia
    publicznie w niby jednorodnym społeczeństwie."

    Jeśli jesteś łaskaw, to odnieś się do _całego_ fragmentu, a nie wyrywka bez
    kontekstu.

    > > Takie hasło jest obraźliwe dla _osób trzecich_,
    >
    > Twoj problem i blad jaki popelniasz jest identyczny z tym, ktory popelnili auto
    > rzy tych koszulek. uznali oni i Ty takze jakie tresci sa obrazliwe a jakie nie.
    > arbitralnie. a dlaczego to Ty masz ustalac co moze byc obrazliwe dla homoseksu
    > alisty? albo dla murzyna? zostawmy to murzynowi. tak jak i katolikom, ktorych w
    > tym kraju jednak pelno zostawmy ten wybor. a niekoniecznie fundacji kierowanej
    > przez dwudziestokilkulatkow.

    Znowu to samo, więc się powtarzam:

    "Takie hasło jest obraźliwe dla _osób trzecich_, wyklucza _osoby trzecie_ z
    dyskursu publicznego i ze społeczeństwa. To nie _ty_ stawiasz się poza nawiasem,
    ale stawiasz innych poza nawiasem społeczeństwa."

    Jeśli jesteś łaskaw, to odnieś się do _całego_ fragmentu, a nie wyrywka bez
    kontekstu.

    > wlasnie po to zeby sie przekonac, czy mozna nia kogos obrazic.

    Ale co w tym obraźliwego? Czy obraźliwe może być zastanowienie się, że nie
    wszyscy są tacy sami i nie wszyscy muszą czuć to samo, co my - większość?

    Choć - chyba faktycznie może, skoro ty na przykład nie potrafisz prowadzić
    rzetelnej dyskusji bez wycinania niezrozumiałych lub niewygodnych dla ciebie
    fragmentów moich wypowiedzi i odpowiadanie wobec tego nie na moje argumenty, ale
    na to, co ci wygodne.

    Jeśli tak, to przepraszam, że zmuszałam cię do myślenia. Widocznie to było
    również obraźliwe.

    --
    Credo Jarosława
  • ave_duce 21.02.06, 15:05
    johndoe napisał:

    >
    > a np. osobista deklaracja w postaci karykatury mahometa zamieszczona w
    wysokona
    > kladowym pismie.
    > a np. osobiste przekonanie, ze murzyni nadaja sie tylko do pracy na plantacji
    t
    > rzciny cukrowej.
    >

    etc.

    Tania erystyka. I nic ponad to.

    ;)
    --
    "Tylko mali ludzie boją się o prestiż, wielcy go mają"

    *Karel Capek
  • ave_duce 21.02.06, 15:10
    ;)
    --
    "Tylko mali ludzie boją się o prestiż, wielcy go mają"

    *Karel Capek
  • johndoe 21.02.06, 15:25
    >Cały ten wywód to tania erystyka, nic więcej.

    powiedzial kolejny altorytet

    --
    lepiej siedzieć cicho i tylko wyglądać na glupiego niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości
  • ave_duce 21.02.06, 15:32
    johndoe napisał:

    > >Cały ten wywód to tania erystyka, nic więcej.
    >
    > powiedzial kolejny altorytet

    >

    Altorytet? Pędzę do słownika...

    ;)
    --
    "Tylko mali ludzie boją się o prestiż, wielcy go mają"

    *Karel Capek
  • johndoe 21.02.06, 15:35
    ave_duce napisała:

    > johndoe napisał:
    >
    > > >Cały ten wywód to tania erystyka, nic więcej.
    > >
    > > powiedzial kolejny altorytet
    >
    > >
    >
    > Altorytet? Pędzę do słownika...
    >
    > ;)
    w dodatku bez poczucia humoru

    --
    lepiej siedzieć cicho i tylko wyglądać na glupiego niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości
  • ave_duce 21.02.06, 15:46
    johndoe napisał:

    > ave_duce napisała:
    >
    > > johndoe napisał:
    > >
    > > > >Cały ten wywód to tania erystyka, nic więcej.
    > > >
    > > > powiedzial kolejny altorytet
    > >
    > > >
    > >
    > > Altorytet? Pędzę do słownika...
    > >
    > > ;)
    > w dodatku bez poczucia humoru
    >

    W twoich powyższych postach tyle jest "poczucia humoru",
    że mnie go, dla zachowania równowagi w przyrodzie, brakuje...

    ;)
    --
    "Tylko mali ludzie boją się o prestiż, wielcy go mają"

    *Karel Capek
  • piwosz8 21.02.06, 19:51
  • pierwszywprawo 21.02.06, 14:03
    No więc jeśli tak istotnie jest, że producent tych koszulek zarabia na nich
    "kokosy", to znaczyłoby, że jest mnóstwo ludzi, którzy te koszulki chcą nosić -
    a w każdym razie kupić. A jeśli jest ich tak wielu, to co - wszyscy mają
    wyjechać z tego kraju czy jak to sobie wyobrażasz? Uważasz, że tak wielkiej
    grupie ludzi należy odmówić prawa głosu?
  • johndoe 21.02.06, 14:18
    pierwszywprawo napisał:

    > No więc jeśli tak istotnie jest, że producent tych koszulek zarabia na nich
    > "kokosy", to znaczyłoby, że jest mnóstwo ludzi, którzy te koszulki chcą nosić -
    > a w każdym razie kupić. A jeśli jest ich tak wielu, to co - wszyscy mają
    > wyjechać z tego kraju czy jak to sobie wyobrażasz? Uważasz, że tak wielkiej
    > grupie ludzi należy odmówić prawa głosu?


    jest w tym kraju mnostwo ludzi kupujacych narktoyki. dla nich to wlasnie powinnismy je zalegalizowac. bo przeciez maja prawo glosu?

    --
    lepiej siedzieć cicho i tylko wyglądać na glupiego niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości
  • kiczkok 21.02.06, 19:41
    > jest w tym kraju mnostwo ludzi kupujacych narktoyki. dla nich to wlasnie
    powinn
    > ismy je zalegalizowac. bo przeciez maja prawo glosu?

    wkońcu zaczynasz rozumieć. Jeśli swoim postepowaniem nie robie nikomu krzywdy
    to dlaczego zabraniasz mi to robić?
  • bryson 21.02.06, 11:57
    erneste napisał:

    > > Autorom koszulek polecam założenie na siebie nowej koszulki, z
    > > napisem "jestem głupi". Ten napis wystarczy za wszystkie poprzednie.
    >
    > Popieram.
    >
    > A przy okazji warto zwrócić uwagę na kolejną manipulację "Wyborczej".
    > Tytuł głosi "Odwołano festiwal, bo Staszczyk >>Jest Żydem<<" po
    > dczas gdy
    > wypowiedź abpa Zycińskiego odnosi się do bezpośrednio do napisów: "Mam AIDS"
    > albo "Usunęłam ciążę".
    >

    Stary, "manipulacja"?!. Jaka manipulacja? Tytuł to tytuł, a nie rozprawka na
    temat z szeregiem cytatów. Każda gazeta tak postępuje. Nawet katolickie,
    anarchistyczne i faszystowskie. Tytuł ma zwrócić uwagę, a nie wyjaśniać. Choć
    coś mi mówi, że sam o tym wiesz... W takim wypadku, manipulacja jest z twojej
    strony:)
  • kazek100 21.02.06, 10:35
    ta Twoja "wolność bycia głupim" to typowy dla naszej prymitywnej prawicy
    sofizmat. Inne podobne to "katolicy są w polsce przesladowani", "cywilizacja
    śmierci" itp. bzdury, które powtarzacie non stop jako argumenty, a które są
    tylko pustymi słowami. Dasz radę z jakimiś konkretami? Co jest głupiego w
    koszulce, której przekazem jest to, że nie ma w nas (naszym społeczeństwie /
    narodzie) zrozumienia dla ludzi pokrzywdzonych, słabszych czy innych). Tylko w
    odpowiedzi proszę o konkrety,a nie hasła.
  • sebai 21.02.06, 10:45

    kazek100 napisał:
    Co jest głupiego w
    > koszulce, której przekazem jest to, że nie ma w nas (naszym społeczeństwie /
    > narodzie) zrozumienia dla ludzi pokrzywdzonych, słabszych czy innych). Tylko
    w
    > odpowiedzi proszę o konkrety,a nie hasła.

    ...
    Kto jest pokrzywdzony ???

    kobieta, która ma okres ... ?

    kobieta, która dokonała aborcji ... ?
    (raczej chyba jej dziecko, które nie doczekało porodu)...

    Proponuję ogłoszenie dnia tolerancji dla głupich haseł, wtedy sobie szczuka
    poużywa ... :)

  • kazek100 21.02.06, 11:00
    Prosiłem, aby były argumenty, a nie demagogia :-((
    Pokrzywdzone są grupy, które nie mogę otwarcie mówic o sobie. Ludzie, którzy
    nie zgadzają się a jakąś idelogią, a sa do nie zmuszani. Kobieta, która nie
    może usunąć ciąż w niektórych wypadkach również (nie udawaj że nie wiesz, iz a
    tym kraju nie można usunąć ciąży nawet w przypadkach dopuszczanych przez prawo,
    skądiną bardzo restrykcyjne). to tylko pierwszy z brzegu przykład.

    a tak logicznie - zakładając, że masz rację. Co Ci szkodzi, aby gdzieś tam
    odbyła się wystawa, na której są prezentowane poglądy, które załóżmy są
    bezpodstawne czy mylne? Nawet jeśli, to nie może ona zafunkcjonować? Właśnie
    to, że istnieje tego rodzaju nieoficjalna cenzura, pokazuje, że jednak z
    tym "pokrzywdzeniem" jest coś na rzeczy. A najlepsze, że to ci, którzy zakazuja
    i cenzurują, ogłaszają się jako "przesladowani" (kościół). Wiesz, tu można mieć
    poglądy przeróżne, ale ta logika jest sama w sobie obrzydliwa.
  • erneste 21.02.06, 11:34
    > Pokrzywdzone są grupy, które nie mogę otwarcie mówic o sobie

    Nie rozumiem, czemu nie mozesz mówić otwarcie o sobie...

    > Ludzie, którzy
    > nie zgadzają się a jakąś idelogią, a sa do nie zmuszani. Kobieta, która nie
    > może usunąć ciąż w niektórych wypadkach również

    Akurat problem aborcji jest chyba trochę bardziej złożony - w grę wchodzi
    przecież nie tylko taka czy inna wola kobiety ale również dobro (życie) dziecka.
    Poglądy w kwestii aborcji można mieć różne, nie jest to kwestia łatwa i
    oczywista, niemniej jednak - i tu zgodziłbym się z abpem Życińskim -
    manifestowanie haseł w stylu "usunęłam ciążę" jest co najmniej niesmaczną
    prowokacją/dowcipem.

    > Co Ci szkodzi, aby gdzieś tam
    > odbyła się wystawa, na której są prezentowane poglądy, które załóżmy są
    > bezpodstawne czy mylne?

    Po pierwsze ta wystawa miała mieć miejsce nie "gdzieś tam" tylko konkretnie -
    w Centrum Kultury UMCS "Chatka Żaka". Tym samym rektor UMCS miał prawo do jej
    odwołania, po tym jak uznał, że charakter wytawy nie licuje z powagą
    uniwersytetu, który reprezentuje.
    Po drugie - posługując się Twoją retoryką równie dobrze można by zapytać "co
    szkodzi, aby >>gdzieś tam w Polsce<< odbyła się wystawa, na której są
    prezentowane np. poglądy rasistowskie-bezpodstawne i mylne oczywiście(np.
    negacja Holokaustu)"... Też podpisałbyś się pod poparciem dla takiej wystawy w
    imię obrony wolności słowa?
  • jankbh 21.02.06, 11:54
    erneste napisal:
    rektor UMCS miał prawo do jej
    odwołania, po tym jak uznał, że charakter wystawy nie licuje z powagą
    uniwersytetu, który reprezentuje.

    Z powaga uniwersytetu nie licuje wolna wymiana mysli i ideologii? Obrona
    konstytucyjnych zasad równosci i wolnosci? Zaangazowanie spoleczne studiujacej
    mlodziezy? Studencki happening? Walka o prawa i godnosc ludzka? Sprzeciwianie
    sie zabobonom i ciemnocie moralnej? Kwak taki uniwersytet!
  • gniewko_syn_ryba 21.02.06, 13:16
    Wystosuj ten wzniosły apel do austriackiego sądu, który skazał D. Irvinga na 3
    lata bezwzględnego więzienia za głoszenie 17 lat temu poglądów, których zresztą
    się wyparł ! Zapytaj gdzie wolna wymiana myśli i ideologii, obrona
    konstytucyjnych zasad wolności i równości...
  • jankbh 21.02.06, 19:46
    Powazny profesor, a pojechal do kraju, gdzie wystawiono za nim list gonczy juz
    kilkanascie lat temu...
    Nie mnie oceniac prawodawstwo austriackie, ale sam jestem za likwidacja
    wszelkich antyrasistowskich czy religijnych paragrafów w kodeksie karnym. W
    niczym one nie pomagaja, a wzmagaja jedynie nienawisc .
  • myff 21.02.06, 12:10
    HA! "Poglądy w kwestii aborcji można mieć różne, nie jest to kwestia łatwa i
    oczywista, niemniej jednak - i tu zgodziłbym się z abpem Życińskim -
    manifestowanie haseł w stylu "usunęłam ciążę" jest co najmniej niesmaczną
    prowokacją/dowcipem." więć, idąc dalej za słowami Absp.lepiej pomilczmy
    poważnie na ten temat, a potem wróćmy do zwykłych zajęć, to nie jest poważne
    milczenie, tylko TABU! aborcja, jest zła, trudna, złożona moralnie...więc
    zamiast o niej mówic, o tym problemie...to pomilczmy; to problem, bogatych
    siks..a nie zwykłego Kowalskiego...a czy przyszło komuś z Was baranki moje, że
    taka manifestacja, to jak wór pokutny? masz żonę? dziewczynę? siostrę chociaż?
    jakąś bliska Ci kobietę? wyobrażasz sobie teraz, że ona usunęła ciążę i zakłada
    zgrabna szatkę z takim napisem, i idzie tak w miasto? to nie musi być żart, ja
    sąze, że w tym wogóle nie ma nic zabawnego. ta kobieta najpewniej zostanie
    skazana na ostracyzm, po takiej spowiedzi powszechnej. jest zła i będzie smazyć
    się w piekle, dobrze tak morderczyni- dzieciobójczynie sa wyjątkowo źle
    widziane w tym kraju, w tej kulturze, nieprawdzaż. ojciec, który morduje
    dziecko, nie jest tak przeklęty jak matka. czemu? nie chcę tu prowadzic
    dyskusji, o aborcji i dzieciobójcach, ale chcę wiedzieć, czemu wszelkie próby
    mówienia o tym co jest uważane za TABU, sa podłą prowokacją i zwykłym
    jątrzeniem, zapewne zaaranżowanym przez lewacka prasę, albo zydów-najlepiej
    jedno i drugie- i nalezy to z powagą ignorować.cóż, psy szczekaja karawana
    idzie dalej.
  • erneste 21.02.06, 14:26
    > manifestowanie haseł w stylu "usunęłam ciążę" jest co najmniej niesmaczną
    > prowokacją/dowcipem." więć, idąc dalej za słowami Absp.lepiej pomilczmy
    > poważnie na ten temat, a potem wróćmy do zwykłych zajęć

    Nie - nikt nic takiego nie powiedział. Temat aborcji jest trudny i
    skomplikowany i WŁAŚNIE DLATEGO należy o nim rozmawiać i dyskutować z należytym
    szacunkiem.
    Na pewno nie służą takiej rozmowie rozmaite prowokacje - takie właśnie jak
    noszenie koszulki z napisem "usunęłam ciążę", bo to nic innego jak sprowadzanie
    tego poważnego tematu do rangi komercyjnego, "luzackiego" hasełka.
    Oczywiście, jeśli ktoś lubi czy chce prowokować, jesli poza tego rodzaju
    manifestacją nie znajduje sposobu na dyskusję o waznych problemach - to jego
    sprawa. Według mnie, dobrze jednak stało się, że z firmowania wystawy wycofał
    się rektor uczelni w Lublinie - sprowadzanie dyskusji o aborcji do poziomu
    zabawy w "collerskie" napisy na t-shirtach jest najdelikatniej mówiąc
    niezręczne i trudno żądać, żeby takie akcje miała firmować w miarę poważna
    instytucja.
    Zresztą sama zastanów się - naprawdę nie widzisz nic niewłaściwego w tym, że
    ktoś zarabia na tak bolesnych tematach jak aborcja, AIDS w ramach lansowania
    modnych koszulek z prowokującymi napisami? Czy nie uważasz, ze trzeba być
    naprawdę cynicznym, by czerpać kasę w taki sposób? Czy obnoszący się np. z
    koszulką "nie płakałem po papieżu" faktycznie chcą skłonić kogoś do dyskusji
    czy raczej sprowokować, zrobić na złość, podrażnić tych, dla których śmierć
    papieza była czymś bolesnym?

    > nieprawdzaż. ojciec, który morduje
    > dziecko, nie jest tak przeklęty jak matka. czemu?

    ???...Hm, chyba Cię poniosło...Na jakiej podstawie twierdzisz, że mordercy-
    mężczyźni mają "lepiej" w Polsce niz morderczynie-kobiety?

    > czemu wszelkie próby
    > mówienia o tym co jest uważane za TABU, sa podłą prowokacją i zwykłym
    > jątrzeniem, zapewne zaaranżowanym przez lewacka prasę, albo zydów-najlepiej
    > jedno i drugie- i nalezy to z powagą ignorować.cóż, psy szczekaja karawana
    > idzie dalej.

    Ochłoń ...


  • kazek100 21.02.06, 12:23
    "> Pokrzywdzone są grupy, które nie mogę otwarcie mówic o sobie
    Nie rozumiem, czemu nie mozesz mówić otwarcie o sobie..."

    a nie zauważył kolega, że mówimy właśnie o kolejnej zamkniętej wystawie
    (zakazanej demontracji etc.)?
    Twoja wypowiedż jest cyniczna, bo doskonale wiesz, o co chodzi. Pamiętam bodaj
    w 1987 widziałem taką wymianę zdań między Urbanem i Michnikiem. Cytuję z
    pamięci:
    "Urban: ależ kto panu broni głosić swoje poglądy?
    Michnik: Amerykanie."
    Nie czujesz absurdu? Nie wierzę.

    A co do aborcji (choc nie chciałbym, abyśmy akurat o tym tu dyskutowali), to
    nikt nie twierdzi, ze sprawa jest prosta. Ale jak kobieta umiera po dwóch
    tygodniach wycia z bólu, a lekarze nie przeprowadzają nawet podstwowych badań,
    by nie byc posądzonym o chęć dokonania aborcji (dziecko tez umiera), to
    przyznasz, że jednak w zyciu bywają przypadki bardziej skomplikowane, niż to
    się wydaje fundamentalistom. Podać Ci inne przykłady? Czy jednak śledzisz
    trochę świat?
  • wiewiorzasta 21.02.06, 13:10
    erneste napisał:

    > Nie rozumiem, czemu nie mozesz mówić otwarcie o sobie...

    Reakcja rektora chyba pokazała? Tak samo jak pokazało zakazanie Marszów
    Równości. Zabroniono mówić lesbijkom i gejom - jesteśmy homoseksualni, bo
    'urażałoby to moralność innych'. Tak samo jak większość może poczuć się urażona
    na widok koszulki "siedziałem w więzieniu" czy "mam okres", "miałem pochwę",
    "mam spiralę".
    Niezależnie od tego czy to prawda czy tylko solidarność z tymi, którzy są z
    powyższych powodów wykluczeni.

    > Akurat problem aborcji jest chyba trochę bardziej złożony - w grę wchodzi
    > przecież nie tylko taka czy inna wola kobiety ale również dobro (życie) dziecka
    > .
    > Poglądy w kwestii aborcji można mieć różne, nie jest to kwestia łatwa i
    > oczywista, niemniej jednak - i tu zgodziłbym się z abpem Życińskim -
    > manifestowanie haseł w stylu "usunęłam ciążę" jest co najmniej niesmaczną
    > prowokacją/dowcipem.

    To nie kwestia deklaracji, tylko przełamania tabu. W tym wypadku tabu aborcji.

    > Po pierwsze ta wystawa miała mieć miejsce nie "gdzieś tam" tylko konkretnie -
    > w Centrum Kultury UMCS "Chatka Żaka". Tym samym rektor UMCS miał prawo do jej
    > odwołania, po tym jak uznał, że charakter wytawy nie licuje z powagą
    > uniwersytetu, który reprezentuje.

    Bzdury pan rektor gada - wystawa (i same koszulki) mają zmusić do myślenia i
    dyskusji na temat chociażby wolności wyznawanych poglądów czy wyżej wspomnianych
    tabu. Jeśli uniwersytet ucieka od dyskusji i debaty na ważne sprawy, to
    przestaje pełnić swoją rolę.

    > Po drugie - posługując się Twoją retoryką równie dobrze można by zapytać "co
    > szkodzi, aby >>gdzieś tam w Polsce<< odbyła się wystawa, na któ
    > rej są
    > prezentowane np. poglądy rasistowskie-bezpodstawne i mylne oczywiście(np.
    > negacja Holokaustu)"... Też podpisałbyś się pod poparciem dla takiej wystawy w
    > imię obrony wolności słowa?

    Nie widzisz, że to są dwie różne rzeczy? Czy nie chcesz widzieć?

    --
    Credo Jarosława
  • kazek100 21.02.06, 15:45
    "nie jest to kwestia łatwa i oczywista, niemniej jednak - i tu zgodziłbym się z
    abpem Życińskim - manifestowanie haseł w stylu "usunęłam ciążę" jest co
    najmniej niesmaczną prowokacją/dowcipem."
    Tak, ale jeśli spojrzysz na sprawę bez zacietrzewienia, to zauważysz, że nie
    chodzi o prowokację czy dowcip, tylko o to, że w naszym kraju na ten temat nie
    wolno prowadzić żadnej dyskusji, nei dopuszcza się argumentów drugiej strony, a
    problem tysięcy aborcji w prywatnych gebinetach zamiasta pod dywan. Podobnie
    jak kobiet, które nie mogą dokonać aborcji nawet w przypadku ew. wskazań
    zdrowotnych. I o to tu chodzi, a nie o żart czy prowokację. Nie jestem w stanie
    uwierzyć, że tak mądry i inteligentny człoiwiek jak bp. Życiński tego nie
    widzi. Ja te koszulki traktuję raczej jako głos rozpaczy, w sytuacji, gdy na
    ten temat nie toczy sie w Polsce nawet rzetelna dyskusja.

    Po pierwsze ta wystawa miała mieć miejsce nie "gdzieś tam" tylko konkretnie w
    Centrum Kultury UMCS "Chatka Żaka". Tym samym rektor UMCS miał prawo do jej
    odwołania, po tym jak uznał, że charakter wytawy nie licuje z powagą
    uniwersytetu, który reprezentuje.
    - nie gniewaj się, ale nie sądzisz chyba, że jakby się gdzieś pojawił rektor
    lewicowych poglądach, to zakazywałby działalności duszpasterstwa akademickiego?
    U nas ciągle, szczególnie po prawej stronie, myli się prace urzędnika (z całym
    szacunkiem) z absolutna własnością. rektor ma dbac o uniwersytet, ale ten
    uniwersytet nie jest jego prywatną własnościa, aby mógł dopuszczać na nim
    istnienie tylko inicjatyw, które mu sie podobają.

    A dal to już iestety lecisz demogicznie. po co te słowa: "posługując się Twoją
    retoryką równie dobrze można by zapytać "co szkodzi, aby >>gdzieś tam w
    Polsce<< odbyła się wystawa, na której są prezentowane np. poglądy rasistowskie-
    bezpodstawne i mylne oczywiście(np. negacja Holokaustu)"... ? A nie widzisz
    jednak różnicy w wymowie tych koszulek? Czy tam jest napisane "nienawidzę
    kościoła"? Czy może raczej są tam wyrazy niepokoju o siebie? Naprawdę nie
    widzisz różnicy? Przecież wiesz, że nie podpisałbym się pod taką hipotetyczna
    wystawą, o której wspominasz. Natomiast obawiam się, że niejeden zwolennik
    zakazywania parady równości by się podpisał (to nie do Ciebie, jak sądzę).
  • erneste 21.02.06, 17:43
    > > "nie jest to kwestia łatwa i oczywista, niemniej jednak - i tu zgodziłbym
    > > się z abpem Życińskim - manifestowanie haseł w stylu "usunęłam ciążę" jest
    > > co najmniej niesmaczną prowokacją/dowcipem."
    > Tak, ale jeśli spojrzysz na sprawę bez zacietrzewienia, to zauważysz, że nie
    > chodzi o prowokację czy dowcip, tylko o to, że w naszym kraju na ten temat
    > nie wolno prowadzić żadnej dyskusji, nei dopuszcza się argumentów drugiej
    > strony, a problem tysięcy aborcji w prywatnych gebinetach zamiasta pod dywan.

    Po pierwsze mogę Cię zapewnić, że patrzę na sprawę bez zacietrzewienia -
    zacietrzewienie i nienawiść bije raczej z licznych, przepełnionych wulgaryzmami
    i inwektywami postów zwolenników "akcji koszulkowej" licznie reprezentowanych
    na tym forum.
    Nie zgadzam się z tym, że w naszym kraju "nie wolno prowadzić dyskusji na temat
    aborcji" - taka dyskusja jest potrzebna i od dawna istnieje; ja w każdym razie
    wielokrotnie słyszałem zarówno racje zwolenników jak i przeciwników aborcji.
    Nie uważam jednak, żeby komercyjna "akcja koszulkowa" miała prowadzić do
    jakiejkolwiek sensownej dyskusji - to zwykła, nachalna promocja towaru
    (koszulki z "niepokornymi" tekstami) wykorzystująca tematy
    typu "aborcja", "śmierć papieża", "AIDS" tylko jako chwytliwe hasełka na t-
    shirty...
    Naprawdę jesteś na tyle naiwny, by sądzić, że np. noszenie koszulki z
    napisem "nie płakałem po papieżu" to element jakiejś rzeczowej dyskusji a nie
    zwykła prowokacja, chęć dokuczenia, zagrania na nosie, zrobienia na złość
    ludziom, dla których śmierć papieża była czymś bolesnym?

    > Po pierwsze ta wystawa miała mieć miejsce nie "gdzieś tam" tylko konkretnie w
    > Centrum Kultury UMCS "Chatka Żaka". Tym samym rektor UMCS miał prawo do jej
    > odwołania, po tym jak uznał, że charakter wytawy nie licuje z powagą
    > uniwersytetu, który reprezentuje.
    > - nie gniewaj się, ale nie sądzisz chyba, że jakby się gdzieś pojawił rektor
    > lewicowych poglądach, to zakazywałby działalności duszpasterstwa
    > akademickiego?

    Naprawdę stawiasz znak równości pomiędzy duszpasterstwem akademickim a
    komercyjną akcją producenta "coolerskiego" ubranka, wykorzystującego ważne
    społeczne problemy (aborcja, AIDS) jako marketingowy chwyt (prowokacyjne
    hasełka na t-shirty)?
    Co do rektora UMCS - miał pełne prawo do wycofania patronatu uczelni nad tą
    komercyjną wystawą o dość wątpliwym przesłaniu ... i myślę, że zrobił dobrze.
    Żeby było jasne, gdyby chodziło o promowanie koszulek z napisami np. "lubię
    sześcioletnie dziewczynki", "wolę białą rasę", "nie pedałuję" itp. - uważałbym
    tak samo. Jeśli ktoś musi za wszelką cenę prowokować - niech to robi ale niech
    przy tym przynajmniej nie podszywa się pod wzniosłe intencje i ideały i niech
    nie wymaga od instytucji typu uczelnie, urzędy państwowe, by w jego
    prowokacjach brały udział narażając na szwank swój autorytet...

    > A dal to już iestety lecisz demogicznie. po co te słowa: "posługując się
    > Twoją retoryką równie dobrze można by zapytać "co szkodzi, aby >>gdzieś tam w

    Przeczytaj swoje własne słowa: "Co Ci szkodzi, aby gdzieś tam odbyła się
    wystawa, na której są prezentowane poglądy, które załóżmy są bezpodstawne czy
    mylne?"
    Jak słusznie odpisał Ci ktoś z forumowiczów, gdyby ten tok rozumowania przyjął
    austriacki sąd to dość słynny ostatnio "historyk" negujący Holokaust zapewne
    nie zostałby nigdy skazany i ukarany ...
  • kazek100 21.02.06, 18:18
    Przykro mi, ale Twój post świadczy o bardzo niestarannym przeczytaniu mojego.
    Ale zanim o tym - nie lubię, gdy ludzie myślący podobnie jak ja używają
    wulgaryzmów, ale mam wrażenie, że na tym forum jesteś po raz pierwszy. Nikogo
    nie usprawiedliwiam, ale porównanie wulgarności zwolenników prawicy i jej
    przeciników wskazuje mnie więcej 10-krotnie większą wulgarnośc tych pierwszych.
    Tak więc tego rodzaju argumentów nie używaj. A czytujesz może prawicowego
    herolda Łysiaka. Coś na temat wulgarności i braku smaku w dyskusji powiesz?
    Faktem jest, że wielu ludzi głupieje od tej anonimowości. Ale najczęściej
    popisują się tym własnie zwolennicy RM i okolic.

    Ty w Polsce naprawdę widzisz poważną dyskusję o aborcji? Nie żartuj. Nie dość,
    że obecna restrykcyjna ustawa jest nazywana "kompromisem" (cynizm), to tak
    naprawdę dyskusji nie podjęto nigdy. Pamiętasz 700 tys podpisów pod petycją w
    sprawie referendum w latach 90-tych? Owszem, my sobie może dyskutujemy. Ale
    władze kościelne już dawno zadecydowały za nas.

    Nie wiem, ile lat masz, ja tak średnio, ale w banalnych "coolerskich" pozach,
    jak to nazywasz, chodzi raczej nie o tego rodzaju t-shirty, jak prezentowane w
    akcji "Dla wolności" (nota bene sprzedawane non profit, jak deklarują na
    stronie www i nie ma powodów, by w to nie wierzyć). Akurat skala powagi tej
    akcji nie wydaje mi się uwłaczać duszpasterstwu.

    I naprawdę przykro mi, że nie potrafisz dyskutować bez demagogii i
    przekręcania. Wspomiasz jakieś absurdalne pomysły ("koszulki typu "lubię
    > sześcioletnie dziewczynki", "wolę białą rasę"), po co? Na tych zdjęciach
    takich nie było. Były koszulki mówiące o problemie z wolnością. Nie było nic o
    nienawiści do kogoś innego czy o jakiejś patologii. Po co wymyślać, skoro temat
    rozmowy jest jasno określony?
    I w tym aspekcie zarówno Ty, jak i wspomnainy przez Ciebie forumowicz
    przekłamujecie. Bo Heider głosił nienawiść, wielu naukowców podważało prawdę
    nt. Holocaustu nie z powodów naukowych, ale po prostu by szerzyć ideologię
    nazistowską. Natomiast na tych koszylkach nie było nic o tym, żeby ktoś kogoś
    nienawidził. Ludzie móili tylko o sobie i o tym, ze w naszym kraju bycie sobą
    wbrew narzucanemu jedynemu wizerunkowi staje się coraz trudniejsze. Wszystko.
    Bez odbioru (chyba że przyczytasz uważniej ten post i odpowiesz bez tych swoich
    przekłamań).
  • erneste 22.02.06, 00:00
    > Przykro mi, ale Twój post świadczy o bardzo niestarannym przeczytaniu mojego.

    A ja mam wrażenie wprost przeciwne. Ja cytowałem obszerne fragmenty Twojego
    postu i bezpośrednio się do nich odnosiłem. Ty unikasz większości moich pytań,
    wyciągasz z kontekstu moje słowa i ogólnie piszesz chwilami nie na temat (nie
    wiem po co np. wrzucasz wątki polityczne - o polityce nic nie pisałem).

    > porównanie wulgarności zwolenników prawicy i jej
    > przeciników wskazuje mnie więcej 10-krotnie większą wulgarnośc tych pierwszych

    Z tego co zauważyłem dyskusja toczy się na temat raczej luźno związany z
    polityką, więc nie wnikam kto jest tu "zwolennikiem prawicy" a kto nie...
    Niemniej jednak podtrzymuję moją tezę, że to właśnie głównie entuzjaści "akcji
    koszulkowej" popisują się na tym forum wyjątkowym chamstwem i wulgarnością -
    wystarczy poczytać i sprawdzić.

    > Ty w Polsce naprawdę widzisz poważną dyskusję o aborcji? Nie żartuj.Nie dość,
    > że obecna restrykcyjna ustawa jest nazywana "kompromisem" (cynizm), to tak
    > naprawdę dyskusji nie podjęto nigdy.

    Napisałem wyraźnie - być może akurat Ciebie jakimś cudem ominęła jakakolwiek
    dyskusja na temat aborcji. Ja takich dyskusji słyszałem wiele i nigdy nie
    miałem problemów z dostarciem do argumentów i racji obu stron.

    > Pamiętasz 700 tys podpisów pod petycją w
    > sprawie referendum w latach 90-tych? Owszem, my sobie może dyskutujemy. Ale
    > władze kościelne już dawno zadecydowały za nas.

    Żartujesz? Uważasz, że to władze kościelne wydawały za nas decyzje w latach 90-
    tych? Kiedy dokładnie? W latach 1993-97, gdy rządziła koalicja SLD-PSL? Za
    czasów premiera Mazowieckiego, Bieleckiego lub Suchockiej?

    > Na tych zdjęciach
    > takich nie było. Były koszulki mówiące o problemie z wolnością.

    Taak - taka np. koszulka "Nie płakałem po papieżu" to być może dla Ciebie głos
    w sprawie wolności...dla mnie dość jasne jest, że to zwykła prowokacja; ot -
    taki prztyczek, podrażnienie, złośliwość wobec tych, dla których śmierć papieża
    była bolesna. To tak, jakbyś koledze, któremu właśnie umarł ktoś bliski zamiast
    ewentualnych słów/gestów pocieszenia powiedział: "ja tam po Twoim ojcu nie
    płaczę"... Po prostu - nie wypada, niezależnie od tego czy się zmarłą osobę
    faktycznie lubiło czy nie...
    Co do pozostałych spraw, tj. intencji organizatorów wystawy, sposobu
    prowadzenia przez nich "dyskusji", technice prowokacji i prawie rektora do
    odwołania patronatu nad wystawą i akcją promocyjną t-shirtów - pisałem o tym
    już w poprzednim poście - nie odniosłeś się do tego, więc nie ma sensu żebym
    się powtarzał.
    Pozdrawiam
  • myff 21.02.06, 10:57
    Nie, Mój Drogi, to jest pewna próba wolności słowa..a nawet nie słowa, wolności
    jako takiej. mogę założyc koszulkę z napisem (C)HWDP i co?i nic!nikt nie
    podnosi z tego powodu rabanu..mogę chodzić w czapce HOOLIGANS..i też jest
    dobrze, ale jak założe koszulke i oznajmię, że jestem po aborcji, że właśnie
    przechodzę okres, to jestem idiotką. ba! ja nie szanuję ludzkich uczuć
    religijnych!bo jak wiadomo, aborcja to przejaw wyjątkowego zła. kurczę! jak sie
    nie podoba, to niech nie patrzą, dzielnie odwracaja wzrok, niech nie przychodzą
    na Festiwal, nikt nikomu nie każe!nie ma zadnego przymusu, ale niech sie odwalą
    od tych, którzy mają ochotę. popatrzeć, ponosić etc. sądzę nawet, że to
    odwoływanie, to kopanie dołka pod sobą, narobiło sie wiele szumuna katolików
    spadaja teraz cięgi i drwiny- może czują sie męczęnnikami za słuszna sprawę?-
    to oni sawidziani jako banda idiotów, którzy sa ograniczeni i bez wyobraźni, są
    do tego zupełnie nietolerancyjni, dla ludzkich upodobań esttycznych, co to
    tylko sztuka sakralna może byc piekna, czy jak?:>
  • jancior 21.02.06, 10:59
    znam jedną poetkę (i jej promotorów) która mogłaby być zainteresowana.
  • pampolion 21.02.06, 11:59
    Zima to pora snu dla świstaków, a jak się niespodziewnie obudzą to samo
    nieszczęście bo plotą straszne bzdury. Owiń się w swoje moherki i śpij dalej.
  • prawdziwki 21.02.06, 20:41
    JESTEM ŻYDEM ''Każdy Polak jest Żydem. przynajmniej gdy dzieje się coś złego,
    wszędzie widzimy Żydów, masonów, czy Murzynów. Polska to kraj ksenofobii.
    Zakładam koszulkę, bo chcę rozszerzyć tolerancję'' - Muniek Staszczyk, lider
    zespołu T-LOVE

    Czy ktokolwiek rozumie o co Staszczykowi chodzi?????? Mysle, ze powinien zalozyc
    koszulke obmyslona przez swistaka336. To jakies debilne farmazony "ikony"!

    Wychodzi na to, ze jak zalozysz koszulke "Jestem Żydem", to szerzysz tolerancje,
    czyli nie jestes ksenofobem, a będąc Polakiem i - jak implikuje Muniek -
    obowiazkowo tez Żydem, gdy dzieje sie cos zlego nie widzisz juz wszedzie Zydow,
    masonow, czy Murzynow.

    No i wszystko jasne!

  • kazek100 21.02.06, 10:29
    toksol napisał: "Moim zdaniem ludzie silni i prawi robia swoje, a pętaki
    szukają wymówki, że to ktoś inny im przeszkodził." - no kolego, myślę, że nie
    chciałeś tego powiedzieć, ale wyjechałeś stylistyką Adolfa w 100%. Rozumiem
    także, żu uważasz, iż np. w 1954 komuna miało prawo roić to, co wtedy robiła,
    bo była silna?

    Zgadza się. Ludzie nie myślący na sposób kościelno - pisowski są na razie na
    przegranej pozycji w tym kraju. Ale jeśli śledzić uważnie ten podskórny nurt
    myslenia, który obrazowany może byc nawet przez wpisy na forach dyskusyjnych,
    to sprzeciw wobec kościelno - pisowskiej histerii staje sie coraz silniejszy.

    Dlaczego piszę o "kościelno - pisowskiej histerii"? (jeszcze niedawno bym tak
    nie napisał). Bo bardzo mnie rozczarował bp. Życiński. Ja myslałem, że jego
    sprzewił wobec Rydzyka to kwestia innego widzenia świata, a nie tylko taktyki
    (Rydzyk odbiera Episkopatowi wpływy). A tu sie okazało, że on mysli tak samo.
    Widzi np. tragedię w AIDS. A nie widzi tragedii w odbiorze społecznym Aids (a o
    to chodzi z tymi koszulkami). Rozczarowałem się.


  • racja70 21.02.06, 18:26
    >Moim zdaniem ludzie silni i prawi robia swoje<

    czy namawiasz do wywiezienia rektora na taczkach ??????
  • myff 21.02.06, 10:48
    hyhyhyhy...menstruacja jest zła! żydzi są źli, a ci którzy nie płakali za
    Wojtyłą to wywrotowcy!Cóż żydowska kobieta przechodząca menstruację i do tego
    nie roniąca gorzkich łez za JP2 to obraza dla całego gatunku ludzkiego i należy
    ją spalić na stosie. BTW. czy widzieli państwo niedawny numer NIE? taki z
    karykaturami? jakos nie słyszę oburzenia ze strony nikogo..a były dość ostre:)
  • unleashed 21.02.06, 12:15
    Jamesa Belushiego w filmie Red Heat? Ridzik!
  • marwwa 21.02.06, 17:18
    To jest typowy wypadek przy pracy: Chciało się być cholernie dowcipnym, już
    sięgało się po pomysły z przedszkola, a tu...dup! i nie ma festiwalu.
    Podziękujcie muślicielom, w rodzaju mgr Kazimiery Szczuki, że ma takie poczycie
    humoru i taki dar przewidywania...
    Jeżeli się chce balansować na linie, to trzeba się liczyć z tym, że może
    niespodziewanie zawiać...
  • requiv 21.02.06, 09:09
    należałoby zakazać pokazywania zmaltertowanych zwłok wiszących na krzyżu.

    A jednak w tym przypadku akurat kościół potrafi się doszukać głębszych treści.
    I leje na to że dla innych może to być niesmaczne lub wręcz wulgarne.

    Dlaczego nie potrafi wczuć się w to co inni mają do powiedzenia?

    Tu zaczyna się totalitaryzm. Tu zaczyna się zło religii.
  • evito 21.02.06, 10:09
  • katecheta 21.02.06, 10:22
    Jestem wierzącym i praktykującym katolikiem, katechetą otwartym na świat. Brzydzą już mnie te niewybredne obleśne ataki moherowej dewocji na każdy przejaw artystycznej wolności. Jeszcze trochę a PAN RYDZYK wyznaczy milionową nagrodę pieniężną za głowy pomysłodawców! Skandal! Wstyd! Ośmieszenie nauk chrystusowych i nauk papieskich. Ta protestująca młodzież pokazała właśnie zero człowieczego horyzontu i kłamliwą wiarę taką tylko na pokaz. Kolejne szaleństwa moherowej Dewocji ...
  • gaz4 21.02.06, 10:58
    Popatrz na uczestników "manifestacji wolności" - toż to dewocja ze znakiem
    ujemnym! Biegają na każdy zlot "tęczowych rewolucji", manifestacyjnie obnoszą
    jakieś infantylne hasła na koszulkach, przynoszą dmuchane prezerwatywy na
    happeningi Urbana... To ja już wolę moherowe dewotki.
  • jacek_makler 21.02.06, 11:11
    Brawo dla Rektora UMCS. Dość hamstwa sprzedawanego pod hasłami rzekomej wolności
    słowa.
  • smierc666 21.02.06, 11:14
    jacek_makler napisał:

    > Brawo dla Rektora UMCS. Dość hamstwa sprzedawanego pod hasłami rzekomej wolnośc
    > i
    > słowa.

    Dac nagrode Rektorowi.
    Podja decyzje i mial do tego prawo jest rektorem przeciez.
  • bryson 21.02.06, 12:04
    "CHamstwa", robaczku. Maklerów i PISzczących ortografia też obowiązuje.
    Zakładam, że poprawna pisownia polska niczyich uczuć nie obraża.
  • krzych.korab 21.02.06, 12:18
    i słońce będzie nareszcie znów krążyć dookoła ziemi. Tacy jak ty nie wiedzą co
    to są uczucia religijne i wolność. Łamiecie nakazy Boskie bo Bóg dał wolną wolę
    człowiekowi. To Bóg będzie sądzić żywych i umarłych a nie takie wypierdki jak
    wy.
  • 4g63 21.02.06, 12:32
    brat_anzelm wyklawiaturzył:

    > Kto wie, jakie koszulki byłyby następne? Być może "Nie słucham Radia Maryja"!
    > Tak tak -- ataki na Ojca Tadeusza (Głos Prawdy) nie ustają! Dobrze wiedzieć, że
    > rektor wybrał Wolność Prawdziwą, tzn. wolność nieurażania uczuć religijnych i
    > nienarażania się Pięści i Sile oraz mediom rządowym (RM, TV Trwam, Nasz
    > Dziennik). Gdyby wszyscy rektorzy byli tacy, już dawno bylibyśmy w IV RP!
    > Popierajcie światłego rektora, piszcie do niego listy! Adres na mojej stronie
    > bratanzelm.blox.pl

    Ty wstrętny moherowy tępy berecie, precz do watykanu, przez takich jak ty mamy w
    polsce bagno.
  • dokowski 21.02.06, 13:43
    brat_anzelm napisał:

    > "Nie słucham Radia Maryja"

    Na tym forum nie wolno pisać antykatolickich postów, sam tego nie raz
    doświadczyłem.

    --
    nie zapominaj o złożoności swojej natury, jesteś organizmem symbiotycznym,
    nigdy nie wiesz, czy działasz w swoim interesie czy swoich bakterii
  • xanaxy 21.02.06, 20:52
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • supahg 21.02.06, 08:24
    martin_j napisał:

    > co w tym kurfa zlego???!!!!
  • dccircle 21.02.06, 09:00
    supahg napisała:

    > martin_j napisał:
    >
    > > co w tym kurfa zlego???!!!!

    Nie prferencje, a orientację. Nauczcie się, dzieci kochane!


    --
    Precz z faszyzmem!
  • www.nasznocnik.pl 21.02.06, 08:05
    ...staje na rzęsach, żeby udowodnić, że właśnie nim nie jest ;-)
  • obserwatorek44 21.02.06, 12:38
    jankbh napisał:

    > Dlaczego oczekujesz, ze ktos bedzie walczyl o Twoja wolnosc, jezeli sama
    jestes
    >
    > taka bierna? Wszystko jest w Twoich rekach i nic nie stoi na przeszkodzie,
    bys
    > taka koszulke sobie spreparowala. Mozesz to zrobic w punkcie uslugowym, gdzie
    > to nie powinno kosztowac wiecej niz jakies 20 zlotych - przeciez to niska
    cena
    > jak za wolnosc? Mozesz zrobic to nawet w domu - potrzebujesz tylko
    odpowiednia
    > folie, dostepna w sklepach z papierem do drukarek komputerowych oraz zelazko.
    A jak sadzisz, gdybym sobie spreparowal koszulke z napisem "Jezus byl zydem" to
    co myslisz ze uszlo by mi to na sucho?
  • mariantonia 21.02.06, 18:16
    Nie wydaje mi się żeby racja była po Twojej stronie. Przecież po to, by nikt
    nie bał się (tak, powtarzam: NIE BAŁ SIĘ!) dyskryminacji i nie zmieniał
    kształtu nosa z lęku przed uznaniem go za Żyda, miał być organizowany festiwal,
    i jednym z lepszych pomysłów był ten z koszulkami. Jest olbrzymia różnica w
    odbiorze sytuacji, gdy jeden człowiek defiluje w takiej kontrowersyjnej
    koszulce, a inna gdy pojawią się większe grupy tak odzianych ludzi... I co do
    diabła znaczy obraza uczuć? W średniowieczu tak karano , albo taką pokutę
    dawano za pewne grzechy - dla mnie na przykład takie koszulki miałyby również
    znaczenie autopsychoterapeutyczne: jeżeli kogoś coś boli, skrywa coś według
    niego wstydliwego, jeżeli w takiej atmosferze się ujawni, będzie mu może lżej.
  • zupper 21.02.06, 08:06
    a gdzie można kupić te koszulki ?
  • feminasapiens 21.02.06, 08:12
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • jola_z_dywit 21.02.06, 09:40
    Czy raczej przeciwnie?
  • krzych.korab 21.02.06, 12:28
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • krzych.korab 21.02.06, 12:30
  • homo.ubol 21.02.06, 14:19
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • swistak336 21.02.06, 10:10
    PROSZĘ NIE SPAMOWAĆ! Do poszukiwania wiadomości są google!

    To maksymalnie wkurzające, gdy ktoś nie umie sobie znaleźć czegoś przez google.
  • nirgal 21.02.06, 10:22
    wkurzające jest także to jak ktoś nie rozumie znaczenia słów których używa.
    podanie adresu na wyraźną prośbę to żaden spam...
  • swistak336 21.02.06, 12:19
    Jeśłi robisz to na privie to nie spam, a jeśli publicznie, to spam.
  • 1gadacz12 21.02.06, 08:12
    No wlasnie. Dlaczego sobie nie wydrukujesz? (jankbh). Nie jestem Zydem ale lubie i cenie Zydow.
    Pomimo to nie staralbym sie zedrzec z Ciebie koszulki z napisem "Jestem antysemitka". To co mialo
    miejsce w Lublinie to powrot znienawidzonej przez nas cenzury. Niesamowite jest narastanie tego
    fanatyzmu religijnego w Polsce. Jest to w miare nowe zjawisko, ktore nie ma nic wspolnego z dawna i
    tradycyjna religijnoscia naszego narodu. To jest obled, ktorego rezultatem sa takie akcje ja ta w
    Lublinie. Juz wczesniej zauwazalem, ze niektore reakcje pewnych grup naszego spoleczenstwa malo sie
    juz roznia od fanatyzmu fundamentalistow muzulmanskich. Zastanawiam sie skad sie rodzi potrzeba
    takich postaw. To nie jest religijnosc, to nie jest umacnienie wiary, to nie jest milosc i wybaczenie, ktore
    powinny wynikac z wiary w Boga, ktory jest Miloscia. To jakas wscieklosc i wyjatkowo negatywna
    filozofia. To jest ta nienawisc, ktora zawsze glosil z ambony w kosciele Sw. Brygidy w Gdansku pralat
    Jankowski, i ktora teraz rozsiewa w narodzie na wielka skale ojciec Rydzyk. Ciemnogrod!
  • piwi77 21.02.06, 09:25
    Niech Cie nie dziwi, ze tyle nienawisci w ludziach Kosciola. Nienawisc nie jest
    grzechem (nie ma takiego przykazania, ani nie jest grzechem glownym). Sianie
    nienawisci, jest, bylo (studiujcie historie Kosciola!) i pewnie bedzie jedna ze
    sztandarowych metod ewangelizacyjnych.
  • antoosia 21.02.06, 10:06
    Czy jak założe koszulke z napisem "jestem antysemitą" lub "gardzę żydami" to
    już nie bedzie wolnośc słowa tylko nawoływanie do nienawiści?
  • kazek100 21.02.06, 11:08
    jedno i drugie.
    a jeszcze oprócz tego mówisz coś o sobie.
  • mariantonia 21.02.06, 18:52
    Sądzę, że szkoda, iż takiego napisu nie było. Powinien być, bo poza prowokacją,
    jako wysuwającym sie na czoło celem, jest druga strona medalu: "Być Żydem" jest
    wstydliwe, ale i "być antysemitą" jest również wstydliwe. Antysemici
    przedstawiaja się jako patrioci, chrześcijanie, itp, a w ogóle nic nie maja
    przeciwko żydom ale lepiej byłoby gdyby sobie pojechali do Izraela.. Szczerze
    mówiąc otwartcie sprawy nawet tylko w postaci napisu na koszulce może wymóc
    sensowniejsze i nadajace sie do dyskusji argumenty. Przenosi bowiem dyskusje ze
    sfery emocji na rozymową.
  • pancogito22 21.02.06, 08:21
    Prponuje jeszcze kilka innych: JESTEM GLUPI, NIE MAM MOZGU, MAM RAKA, WLASNIE
    ODDALEM MOCZ a co tam, jak wolnosc to wolnosc, trzeba isc na calosc. Niech
    ruszy produkcja miliona koszulek. Tak trzymac!
  • neronek1 21.02.06, 08:36
    bardzo dobre pytanie
    pozdrawiam
    Darek
  • euro67 21.02.06, 12:04
    neronek1 napisał:

    > bardzo dobre pytanie
    > pozdrawiam
    > Darek

    ja byn raczej napisal "antysyjonista"
  • smierc666 21.02.06, 08:55
    struve:

    > Wolność realizuje się wtedy, gdy religia jest żywa, a prawo, zgodne z prawami
    > boskimi, jest przestrzegane.
    > Ronald Reagan

    I dlatego w Irlandii ETA, bliski wschod w plomieniach.

    Izrael - Palestyna zderzenie dwoch religii prowadzi do totalnej wojny, bo ich
    religia jest jedynie sluszna a inni to niewierni i obrazaja uczucia religijne

    pozd
  • dccircle 21.02.06, 08:57
    struve napisała:

    > Wolność realizuje się wtedy, gdy religia jest żywa, a prawo, zgodne z prawami
    > boskimi, jest przestrzegane.
    > Ronald Reagan

    Reagan tak wspierał to prawo, że finansował szwadfrony śmierci w Ameryce
    Południowej wbrew zakazowi ustawowemu. Tak to już jest z ludźmi, którzy odwołują
    się do praw boskich. Gott mit Uns.

    --
    Precz z faszyzmem!
  • jola_z_dywit 21.02.06, 09:34
    Dobre
  • krzych.korab 21.02.06, 12:34
    wpisem jest odpowiedź. Możesz zamówić nawet "Kocham papcia Rydzyka" albo " Nie
    zasypiam bez wysłuchania papcia"
  • slepowron4 21.02.06, 10:05
    W swietle prawa polskiego szerzenie nienawisci, w tym takze na tle rasowym, wyznaniowym,
    narodowosciowym, jest przestepstwem. Brak milosci dla JP2, nosicielstwo HIV, homoseksualizm,
    pochodzenie wiejskie, odbywanie kary pozbawienia wolnosci - nie sa przestepstwem.
  • antoosia 21.02.06, 10:43
    czy jak założę koszulkę z napisem np "Gardzę murzynami" to szerzę nienawisc czy
    wyrażam swoje zdanie? Nie wiem,prosze mnie pouczyc.
  • kazek100 21.02.06, 11:04
    jedno i drugie.
    a jeszcze oprócz tego mówisz coś o sobie. słabe.
  • tyyja 21.02.06, 11:30
    kazek100 napisał:

    > jedno i drugie.
    > a jeszcze oprócz tego mówisz coś o sobie. słabe.
    nie mówię nic o sobie bo ja takiej koszulki ngdy nie załoze.Ja tylko pytam czy
    wolnośc napisów na koszulkach ma służyc tylko jednej stronie
    tzn,gejom,zwolennikom aborcji i przeciwnikom KK w Polsce?I tutaj zgadzam się z
    prof.Legutko (jeden z ostatnich programów p.Pospieszalskiego)który pięknie to
    skomentował a w zasadzie nawet nie chciał komentowac takich idiotyzmów
    koszulkowych gdzie wolnośc słowa pamietał z czasów stanu wojennego gdzie można
    było ją stracic za posiadanie książki Sołzenicyna(jak i ja dobrze
    pamietam).Odwaga(czy to jest odwaga czy durnota?) bardzo staniała.Przykre to.
  • kazek100 21.02.06, 12:29
    A wiesz co to jest cynizm? Tego ci pewnie prof. Legutko nie wyjasni.
    Cynizm to jest głosic poglądy takie jak władza, mieć poparcie nawet bojówki na
    ulicy (ciebie młodzież wszechpolska nie pobije, nie obfotografuje i nie opluje)
    i pisać jednocześnie o odwadze.
    Z tego zresztą co wiem, to rózne instytucvje kościelne i okołokościelne tez
    sobie rózne koszulki drukowały i ja je uważam za głupie często, ale nikt z tego
    powodu nie zakazuje organizacji Lednicy albo innej pielgrzymki. Ty masz prawo
    uw3ażac mnie za ciołka, ale jakim prawem tacy jak Ty chcą mi zabraniac
    głoszenia moich, chocby najgłupszych, poglądów.
    Oczywiście można wiele dyskutować o prl (mentalnie bliskim prl jest wlasnie
    Legutko, Pospieszalki jeszcze bliżej), ale w tej chwili to nie ludzie prl sa
    zagrożeniem demokracji i wolności, ale oszołomy z RM i lpr. Z całym szacunkiem
    dla ludzi, którzy walczyli z komuną (chyle czoła) - w tej chwili, prawie 20 lat
    po upadku komuny, w Polsce są inne zagrożenia. kto wprowadza teraz cenzurę i
    nie znosi pluralizmu poglądów? Retoryczne pytanie
  • antoosia 21.02.06, 12:41
    ja ci nie zabraniam głosic swoich poglądów ,masz prawo ,tylko dlaczego mają byc
    one jedynie słuszne i ty uwazasz za sianie nienawisci noszenie koszulki
    (której ja nie założe,nie moj styl i nie mój poziom)) z napisem Gardzę
    murzynami,lub Gardzę żydami.Podałam celowo drastyczny przykład,żeby pokazac tę
    rożnicę.Ja nie gardze ludxmi.Pogarda jest bardzo niskim instynktem ( dla
    wyjasnienia pomyliłam nicki i to stale ja)
  • antoosia 21.02.06, 12:47
    jeszcze uściśle,że RM nie słucham,do lpru nie naleze ,jak i do żadnej partii,TV
    TRWAM też nie oglądam.To tyle.
  • kazek100 21.02.06, 15:59
    Cały czas właśnie o tym mówię.

    1. Przyznasz, że jest jednak róznica między Twoim hipotetcznym przykładem
    (cieszę się, że to tylko hipotetyczne). Co innego bowiem mówić "nienawidzę
    murzynów", a co innego np. "Usunęłam ciążę". Wybacz, ale ja wśród wzorów
    koszulek na tej stronie nie widziałem koszulki typu "nienawidzę księży", więc
    starajmy się uzywać argumentów mniej teoretycznych.

    2. Mimo, że na tych koszulkach nie ma żadnej nienawiści, tylko obrona swej
    wizji świata, swej osobowości, nawet może i błądzącej, ktoś chce zakazywac ich
    pokazywania. I tylko o tym mówię.
  • julita451 21.02.06, 11:24
    po koszulki, w kraju jest za mało!
  • obserwatorek44 21.02.06, 12:37
    struve napisała:

    > Wolność realizuje się wtedy, gdy religia jest żywa, a prawo, zgodne z prawami
    > boskimi, jest przestrzegane.
    > Ronald Reagan
    Gdzie umiescilby mnie Pan Bog na sadzie ostatecznym jezeli np nie jestem
    wierzacy.Ale: nie bylem karany, nie siedzialem w wiezieniu, nikt przeze mnie
    nie plakal, nikt na mnie nie zlozeczyl?
    A jak bedzie oceniony wierzacy, ktory:
    ma na sumieniu cala odwrotnosc tego co napisalem wyzej?
    W czym jestem gorszy od niego?

    To kto jak sie zachowuje nie powinno byc zwiazane z religia.
    Piszesz o prawach boskich. A ile tych praw jest skoro mamy tyle religii? Na
    jakieh podstawie uwazasz ze katolicka jest wyzej postawiona wobec innych? itd,
    itd....
  • janosikw 21.02.06, 16:23
    a nie lubisz żydów czy palestyńczyków bo to jeden naród SEMICI
    jak masz wonty do żydów powinieneś mieć jestem ANTYSYJONISTĄ
    pozdrawiam
  • dor3 21.02.06, 16:52
    Muniek to powinien chodzić w koszulce "kradnę cudze pomysły i czuję się gitez"
  • milena.rl 21.02.06, 17:14
    To sobie, winne gronko, wydrukuj.
  • olias 21.02.06, 18:09
    no co Ty? chcesz żeby Cię wyznawcy wolności i demokracji zamknęli w więzieniu?
  • konbar 21.02.06, 18:18
    Brawo za cytat.Czemu cala afera o koszulke z napisem "Jestem Zydem"?
    Zydzi sa juz bardzo popularni na calym swiecie.Mam pomysl:Moze po
    odwolaniu festiwalu w Polsce zorganizowac go w Niemczech?
  • zupagrochowa1 21.02.06, 23:06
    nie napisano tam ze powodem odwolania bylo przeslanie koszulki Staszczyka, lecz
    tresci uznane za pro-aborcyjne.
    Tytul zas sugeruje antysemickie motywy oponentow.
  • jankbh 21.02.06, 07:14
    Niedlugo Afganistan z mandatu ONZ bedzie wyzwalal Polske spod dyktatury
    Talibanów
  • oregano 21.02.06, 07:14

    --
    pieniądze szczęścia nie dają, ale pozwalają cierpieć w komforcie
  • jorge.martinez 21.02.06, 07:22
    NIe podoba mi się linia obrony jaką przyjmują organizatorzy. Ja bym do tych
    koszulek wolności słowa nie mieszał, bowiem nie uważam za wolność możliwość
    wykrzyczenia czego się chce.
    Ja w tych koszulkach widzę świetny sposób na pokazanie, jakie reakcje rodzi
    inność i obcość, i w jakimś stopniu walkę z tymi reakcjami.
    Ten głos nie brzmi: "nam wolno", lecz raczej "istniejemy (oni istnieją) i
    jesteśmy pełnoprawnymi członkami tego samego społeczeństwa".
    Jak widać jest z czym walczyć, bo reakcje te powielają nawet władze
    uniwersytetu, z rektorem na czele. Nota bene, czyżby autonomiczny i samorządny
    uniwersytet odchodził do historii?
  • dr_avalanche 21.02.06, 08:44
    Masz rację. Linia obrony cokolwiek niesłuszna. Moim zdaniem niektóre z tych
    koszulek są co najmniej niesmaczne. "Usunęłam ciążę"? Sprowadzanie tak
    dyskusyjnego moralnie czynu do napisu na koszulce ma prawo kogoś oburzać. I
    wolność słowa nie ma tu nic do rzeczy. Ale faktycznie jednocześnie jest to -
    bardzo prowokacyjny, to fakt - sposób manifestowania inności. Zwracania uwagi na
    istniejące i jak najbardziej aktualne problemy oraz przyzwyczajania, otwierania
    naszego potwornie ksenofobicznego społeczeństwa na inność. Nie tylko na inność
    etniczną czy seksualną, ale przede wszystkich inność postaw, opinii, sądów.
    Tymczasem najwyraźniej zmierzamy do sytuacji, w której nawet myśleć inaczej niż
    wszyscy (co to w ogóle znaczy to "wszyscy", niech mi ci bojownicy o moralną
    czystość Narodu wytłumaczą) będzie strach. Przygnębiające, że "rewolucję
    moralną" oznacza odrodzenie najbardziej ponurych demonów tego społeczeństwa.
  • tades1 21.02.06, 08:55
    Zgadzam się iż napis dotyczący aborcji może wzbudzać kontrowersje , ale brak
    jakichkolwiek podstaw do stwierdzenia o możliwości obrazy kogokolwiek.
    Ja czuję się dzień w dzień obrażany przez media .Traktują mnie jak debila.
    Każdy dziennik lub program informacyjny to oświadczenie czy Jarosław Kaczyński
    pierdnął dziś , czy jeszcze nie , z Gosiewskim w tle . To już jest absurd .
    Informacje ze świata dotyczą tylko ewentualnych tragediii , nic więcej tam się
    nie dzieje .Tu w Polsce Jarosław Kaczyński pierdzi .Tacy jesteśmy malutcy.
  • malpa-z-paryza 21.02.06, 10:55
    im bardziej KK bedzie nam prostowal kregoslup moralnosc, a za nim rzad, tym wieksze beda
    prowakacje ze strony osob o innych pogladach. Jest to zwykla reakcja, taka jak naczyn poloczonych.

    w krajach wolnych nikt by nie zwrocil uwagi na tego typu koszulki.. bo te problemy juz dawno zostaly
    rozwiazane.. a my ciagle w powijakach.
  • gaz4 21.02.06, 11:01
    A widziałeś wszystkie napisy jakie mają być na tych koszulkach? To hasła na
    poziomie "Mam brudne nogi", "Śmierdzi mi z ust" itd. Smuci to, że pod tym
    prymitywizmem podpisuja się osoby o pewnym autorytecie jak prof. Bralczyk.

    Ideał sięgnął bruku
  • smierc666 21.02.06, 11:04
    gaz4 napisał:

    > A widziałeś wszystkie napisy jakie mają być na tych koszulkach? To hasła na
    > poziomie "Mam brudne nogi", "Śmierdzi mi z ust" itd. Smuci to, że pod tym
    > prymitywizmem podpisuja się osoby o pewnym autorytecie jak prof. Bralczyk.
    >
    Ustalmy jedno. Chcesz powiedziec ze takie koszulki z napisami powinny byc zakazane?

    ps prosze o odpowiedz
    pozd.
  • hatteras 21.02.06, 07:42
    Kochani niedobrze mi sie zrobi?o po przeczytaniu tego artyku?u.To nie jest
    wolnosc a zezwierzecenie,dlatego apeluje:nie wypowiadajmy sie na ten temat.
  • 1gadacz12 21.02.06, 08:15
    No wlasnie. Dlaczego sobie nie wydrukujesz? (jankbh). Nie jestem Zydem ale lubie i cenie Zydow.
    Pomimo to nie staralbym sie zedrzec z Ciebie koszulki z napisem "Jestem antysemitka". To co mialo
    miejsce w Lublinie to powrot znienawidzonej przez nas cenzury. Niesamowite jest narastanie tego
    fanatyzmu religijnego w Polsce. Jest to w miare nowe zjawisko, ktore nie ma nic wspolnego z dawna i
    tradycyjna religijnoscia naszego narodu. To jest obled, ktorego rezultatem sa takie akcje ja ta w
    Lublinie. Juz wczesniej zauwazalem, ze niektore reakcje pewnych grup naszego spoleczenstwa malo sie
    juz roznia od fanatyzmu fundamentalistow muzulmanskich. Zastanawiam sie skad sie rodzi potrzeba
    takich postaw. To nie jest religijnosc, to nie jest umacnienie wiary, to nie jest milosc i wybaczenie, ktore
    powinny wynikac z wiary w Boga, ktory jest Miloscia. To jakas wscieklosc i wyjatkowo negatywna
    filozofia. To jest ta nienawisc, ktora zawsze glosil z ambony w kosciele Sw. Brygidy w Gdansku pralat
    Jankowski, i ktora teraz rozsiewa w narodzie na wielka skale ojciec Rydzyk. Ciemnogrod!
  • ratatatam 21.02.06, 08:24
    wysil sie troche
  • kropek_oxford 21.02.06, 08:39
    prowincji, nie zas uczony:)))
    --
    Ein Volk, IV Reich, Zwei Katschoren ;)
  • euro67 21.02.06, 12:11
    kropek_oxford napisał:

    > prowincji, nie zas uczony:)))

    Ja uwazam ze trzeba jasno okreslic granice miedzy moja wolnoscia osobista a
    wolnoscia innych. Prowokacja nie ejst wyrazem wolnosci ale poszturchowaniem
    innego czlowieka. Wolnosc osobista nie daje mi prawa aby dla mojego kaprysu
    kogos poszturchiwac, bo w imie tej samej wolnosci ktos inny nie zyczy sobie byc
    poszturchiwanym I TO TRZEBA TEZ USZANOWAC!
    A o tym ze falszywe rozumienie wolnosci moze byc szkodliwe swiadczy afera
    karykatur Mahometa. Za "wolnosc" jakiegos zbalzowanego buca w Danii zaplacilo
    zycie kilkudziesieciu chrzscijan w krajach muzummanckich, palono sklepy, szkoly
    i koscioly. Bo komus zachcialo sie szturchac... Ciekawe ze obroncy wolnosci
    slowa jakos do tej pory nie reguja na przesladowanie chrzescijan w krajach
    totalitarnych: Chiny, Korea, Kuba, kraje muzulmanskie etc.
  • kropek_oxford 21.02.06, 13:01
    ofiarach zamieszek karykaturowych? Poki co, to policja i sily specjalne krajow
    arabskich walily do wrzezczacej muzulmanskiej tluszczy, atakujacej ambasady.
    Jak w Libii, Jordanii, a nawet Arabii Saudyjskiej. Polak mi bajki z Naszego
    Dziennika wciska? Nie ze mna te numery, Bruner - czytam prase w kilku jezykach.
    PS: Najbardziej rozsmieszyly mnie te chrzescijanskie koscioly: zapewne w
    Arabii, Libii i Afganistanie?
    --
    Ein Volk, IV Reich, Zwei Katschoren ;)
  • arahat1 21.02.06, 07:50
    polityczna jak i religijna!!!!!!!!! czekamy na czolgi i koksowniki na ulicach
    miast i wsi!!!!!
  • euro67 21.02.06, 12:12
    arahat1 napisała:

    > polityczna jak i religijna!!!!!!!!! czekamy na czolgi i koksowniki na ulicach
    > miast i wsi!!!!!
    Ja uwazam ze trzeba jasno okreslic granice miedzy moja wolnoscia osobista a
    wolnoscia innych. Prowokacja nie ejst wyrazem wolnosci ale poszturchowaniem
    innego czlowieka. Wolnosc osobista nie daje mi prawa aby dla mojego kaprysu
    kogos poszturchiwac, bo w imie tej samej wolnosci ktos inny nie zyczy sobie byc
    poszturchiwanym I TO TRZEBA TEZ USZANOWAC!
    A o tym ze falszywe rozumienie wolnosci moze byc szkodliwe swiadczy afera
    karykatur Mahometa. Za "wolnosc" jakiegos zbalzowanego buca w Danii zaplacilo
    zycie kilkudziesieciu chrzscijan w krajach muzummanckich, palono sklepy, szkoly
    i koscioly. Bo komus zachcialo sie szturchac... Ciekawe ze obroncy wolnosci
    slowa jakos do tej pory nie reguja na przesladowanie chrzescijan w krajach
    totalitarnych: Chiny, Korea, Kuba, kraje muzulmanskie etc.
  • mrrek 21.02.06, 07:56
    Tam się na Ten Znak nie natkniesz. Gwarancja!
  • tomekjot 21.02.06, 08:05
    A gdzie koszulki; "Słucham Radia maryja", Niech żyje Lepper" albo "Jestem
    Polakiem'
  • zewszad_i_znikad 21.02.06, 08:43
    tomekjot napisał:

    > A gdzie koszulki; "Słucham Radia maryja", Niech żyje Lepper" albo "Jestem
    > Polakiem'

    Nie widzisz różnicy? Osoby o takich poglądach mają w Polsce zupełny spokój.
    Problem w tym, że ci o innych poglądach - nie.
  • myff 21.02.06, 11:36
    Dlaczego katolicy sie nie wyniosa do Mekki? tam napewno nikt nie będzie pomykał
    w głupawej koszulce, już napewno nie będzie głosił światu n co jest chory, albo
    co zrobił zr swoim płodem...tez rozwiązanie..a jak będzie mozna sie świetnie
    realizować jako męczennicy, skoro w tym kraju jest tyle zydomasonerii,
    żydołaków czy innych lewaków..to może czas poszukac jakiejs przytulnej
    kolonii?:>
  • ezpa7z9 21.02.06, 08:10
    Marcinkiewicz b.członek ZChN,Piłka to samo.B.sympatycy to ...
    n.p.kaczorki.Katoland blisko!Tylko bez pokolenia JP II (pokolenie wyjedzie do
    cywilizowanej Europy pracować i żyć na ludzkim poziomie).Będą Koczory moherami
    rządzić amen.Tylko....skąd kasior?
  • euro67 21.02.06, 12:11
    ezpa7z9 napisał:

    > Marcinkiewicz b.członek ZChN,Piłka to samo.B.sympatycy to ...
    > n.p.kaczorki.Katoland blisko!Tylko bez pokolenia JP II (pokolenie wyjedzie do
    > cywilizowanej Europy pracować i żyć na ludzkim poziomie).Będą Koczory moherami
    > rządzić amen.Tylko....skąd kasior?

    Ja uwazam ze trzeba jasno okreslic granice miedzy moja wolnoscia osobista a
    wolnoscia innych. Prowokacja nie ejst wyrazem wolnosci ale poszturchowaniem
    innego czlowieka. Wolnosc osobista nie daje mi prawa aby dla mojego kaprysu
    kogos poszturchiwac, bo w imie tej samej wolnosci ktos inny nie zyczy sobie byc
    poszturchiwanym I TO TRZEBA TEZ USZANOWAC!
    A o tym ze falszywe rozumienie wolnosci moze byc szkodliwe swiadczy afera
    karykatur Mahometa. Za "wolnosc" jakiegos zbalzowanego buca w Danii zaplacilo
    zycie kilkudziesieciu chrzscijan w krajach muzummanckich, palono sklepy, szkoly
    i koscioly. Bo komus zachcialo sie szturchac... Ciekawe ze obroncy wolnosci
    slowa jakos do tej pory nie reguja na przesladowanie chrzescijan w krajach
    totalitarnych: Chiny, Korea, Kuba, kraje muzulmanskie etc.
  • tzetze1 21.02.06, 08:11
    Straszna kiszka, zwlaszcza ze pochodze z lublina. Moze studenci powinni
    zorganizowac jakis protest? Bo przeciez uniwersytety to centrum wolnosci -
    badania kopernika tez mogly "naruszać uczucia i poglądy wielu osób".

    Ten rektor to wiesniak. Od kogo mozna wymagac wiecej jak nie od kierownika
    Zakładu Fizyki Systemów Złożonych?!! A dziwia sie moherom...
  • ratatatam 21.02.06, 08:13
    byla?
  • 1gadacz12 21.02.06, 08:16
    No wlasnie. Dlaczego sobie nie wydrukujesz? (jankbh). Nie jestem Zydem ale lubie i cenie Zydow.
    Pomimo to nie staralbym sie zedrzec z Ciebie koszulki z napisem "Jestem antysemitka". To co mialo
    miejsce w Lublinie to powrot znienawidzonej przez nas cenzury. Niesamowite jest narastanie tego
    fanatyzmu religijnego w Polsce. Jest to w miare nowe zjawisko, ktore nie ma nic wspolnego z dawna i
    tradycyjna religijnoscia naszego narodu. To jest obled, ktorego rezultatem sa takie akcje ja ta w
    Lublinie. Juz wczesniej zauwazalem, ze niektore reakcje pewnych grup naszego spoleczenstwa malo sie
    juz roznia od fanatyzmu fundamentalistow muzulmanskich. Zastanawiam sie skad sie rodzi potrzeba
    takich postaw. To nie jest religijnosc, to nie jest umacnienie wiary, to nie jest milosc i wybaczenie, ktore
    powinny wynikac z wiary w Boga, ktory jest Miloscia. To jakas wscieklosc i wyjatkowo negatywna
    filozofia. To jest ta nienawisc, ktora zawsze glosil z ambony w kosciele Sw. Brygidy w Gdansku pralat
    Jankowski, i ktora teraz rozsiewa w narodzie na wielka skale ojciec Rydzyk. Ciemnogrod!
  • ratatatam 21.02.06, 08:23
    "nie zal mi ofiar holokaustu"

    co ty na to?
  • 1gadacz12 21.02.06, 08:35
    ...czemu nie? Noszacy koszulke narazi sie wprawdzie na reakcje tych, ktorym taki napis nie bedzie sie
    podobal ale to juz jego sprawa. Nieprawdaz? Prosze Cie tylko o jedno. Nie konsultuj sie juz wiecej w
    sprawie kolejnych napisow na t-shirtkach poniewaz moja odpowiedz bedzie zawsze ta sama. Nos co Ci
    sie podoba. Jezli chcesz mozesz sobie sprawic koszulke z napisem "Jestem Ciemniakiem". Nie bede
    mial z tym problemu.
  • ratatatam 21.02.06, 10:05
    a czy bede mogl wystawic koszulke z napisem "nie zal mi ofiar holokaustu" na
    terenie panstwowej szkoly wyzszej???
  • wtes2 21.02.06, 08:18
    przez Szczukę. No pomyślcie - kobita ma okres i przez kilka godzin kręci się
    wśród ludzi, w ścisku. No dajcie spokój...
  • mg2005 21.02.06, 08:47
    Ona już po menopauzie...))
  • mg2005 21.02.06, 08:49
  • sarmata 21.02.06, 08:20
    Oto komunistyczna cenzura w wykonaniu PiSu i czarnych obludnikow. Coraz mniej
    wolnosci slowa w zyciu spolecznym. Unia Europejska musi sie tym zajac jak
    najpredzej. Znowu powoluja sie na jakies subiektywne uczucia religijne. O moje
    uczucia obywatelskie nikt sie nie martwi. Sa one ranione gdy instytucja
    religijna np. Kosciol kat angazuje sie w polityke i wplywa na funkcjonowanie
    panstwa, ktore ma sluzyc wszystkim, w tym rowniez rozmaitym mniejszosciom
    spoleczestwa. Kto sie martwi o moje uczucia gdy w TV nie moge znalezc programow
    pozbawionych propagandy religijnej, gdy widze ze koscielni przestepcy
    wypuszczani sa na wolnosc a ja za te sama zbrodnie musialbym pojsc do pudla na
    dlugie lata. Dosc dyktatury fanatykow religijnych i panstwa uleglego czarnym
    obludnikom.
  • ali57 21.02.06, 08:39
    co wy POje..e głupki uważacie za kulture którą należy rozpowszechniać?
    głupie bzdety wypisywane na koszulkach?
    one są na tym samym poziomie co te wypisywane w kiblach na ścianach

    żenada
  • sarmata 21.02.06, 08:44
    To nie twoja sprawa oceniac poziom napisow na koszulkach. Zapewniam cie ze jest
    on wystarczajaco wysoki aby przeslanie dotarlo do swiadomosci niezbyt
    wymagajacych wyborcow PiSu.
  • hwadu 21.02.06, 08:28
    TO TROCHĘ JAK: "PLUJĘ NA TO W CO WIERZYSZ I G... CI DO TEGO!"
  • panna_z_polskiego_dworku 21.02.06, 08:39
    hwadu napisał:

    > TO TROCHĘ JAK: "PLUJĘ NA TO W CO WIERZYSZ I G... CI DO TEGO!"

    Mniej więcej. Oczywiście rozumiem że wielu ludzi nie płakało po papieżu, zgoda. Ale demonstracyjne informowanie mnie o tym już podchodzi pod to co napisałeś.
  • kropek_oxford 21.02.06, 08:41
    po papiezu? Ty plakalas po Wielkim Ajatollahu Chomeinim?
    --
    Ein Volk, IV Reich, Zwei Katschoren ;)
  • panna_z_polskiego_dworku 21.02.06, 08:48
    A czy ja wymagam od ewangelika lub muzułmanina żeby płakał po papieżu? Napisałam przecież że doskonale rozumiem że wielu ludzi nie płakało. Ale czemu ma służyć drukowanie sobie tego na koszulce? To miała być impreza poświęcona tolerancji. Uważam że tolerancji lepiej służy gdy ludzie określają się pozytywnie a nie niegatywnie w opozycji do czegoś. Jeżeli ja bym szła na taką imprezę i wiedziała że są tam muzułmanie to czy uważasz że dobrym pomysłem byłoby sprawienie sobie koszulki z napisami "mogę pić alkohol, jeść wieprzowinę, rysować proroka i nie obchodzi mnie szariat"? To wszystko prawda, ale można to przekazać w bardziej delikatny sposób...
  • a.barbarus 21.02.06, 08:58
    Ale czemu ma służyć drukowanie sobie tego na koszulce?
    ..........
    Właśnie tolerancji, egzekwowaniu prawa do nieuczestniczenia w reakcjach
    stadnych. Poza tym między "niepłakaniem" a "pluciem" jest kolosalna różnica.
  • piwi77 21.02.06, 09:09
    a.barbarus napisał:

    > Ale czemu ma służyć drukowanie sobie tego na koszulce?

    Zyjemy w kraju, gdzie wszystko jest katolickie - religia w szkolach, msze w
    telewizji, swieta, dzien wolny z powodu zaloby po papiezu... Dla wielu istnieje
    potrzeba odreagowania, taki odruch wymiotny po zarciu caly czas tej samej
    papki. I stad te koszulki.
  • smierc666 21.02.06, 09:17
    > a.barbarus napisał:
    >
    > > Ale czemu ma służyć drukowanie sobie tego na koszulce?

    A kogo to obchodzi! A czemu to a czemu tamto.
    A co za roznica, ważne że nie łamie prawa i basta władzy od tego

    ps.:
    od takich pytan zaczynaly najwieksze mędy swiata jak nie sluzylo jedynie
    slusznej sprawie to pytanko: Ale czemu ma służyć....

    pozd
  • panna_z_polskiego_dworku 21.02.06, 09:29
    Oczywiście że nie łamie prawa. Ale nie wszystko co nie łamie prawa jest wskazane w każdej sytuacji.
  • smierc666 21.02.06, 09:36
    panna_z_polskiego_dworku napisała:

    > Oczywiście że nie łamie prawa. Ale nie wszystko co nie łamie prawa jest wskazan
    > e w każdej sytuacji.

    a kto o tym ma zdecydowac znowu jedynie sluszne....?
  • jacek_makler 21.02.06, 11:24
    smierc666 napisał:

    > panna_z_polskiego_dworku napisała:
    >
    > > Oczywiście że nie łamie prawa. Ale nie wszystko co nie łamie prawa jest w
    > skazan
    > > e w każdej sytuacji.
    >
    > a kto o tym ma zdecydowac znowu jedynie sluszne....?

    Każdy, kto ma trochę rozumu w głowie.
  • kropek_oxford 21.02.06, 13:05
    SPOLECZNEMU WYMUSZANIU mass histerii. A ten jest zawsze cenny - czy chodzi o
    mass histerie ku czci Hitlera, Beatlesow czy Papieza.
    --
    Ein Volk, IV Reich, Zwei Katschoren ;)
  • jacek_makler 21.02.06, 11:19

    > A kogo to obchodzi! A czemu to a czemu tamto.
    > A co za roznica, ważne że nie łamie prawa i basta władzy od tego
    >
    Decyzja Rektora UMCS też nie łamie prawa więc wszystko jest w porządku.
  • smierc666 21.02.06, 11:24
    jacek_makler napisał:

    >
    > > A kogo to obchodzi! A czemu to a czemu tamto.
    > > A co za roznica, ważne że nie łamie prawa i basta władzy od tego
    > >
    > Decyzja Rektora UMCS też nie łamie prawa więc wszystko jest w porządku.

    przeciez to napisalem! a ze decyzja mi sie nie podoba to inna sprawa
  • panna_z_polskiego_dworku 21.02.06, 09:28
    Wystarczyłoby "jestem ateistą/agnostykiem/protestantem"
  • panna_z_polskiego_dworku 21.02.06, 09:25
    a.barbarus napisał:

    > Ale czemu ma służyć drukowanie sobie tego na koszulce?
    > ..........
    > Właśnie tolerancji, egzekwowaniu prawa do nieuczestniczenia w reakcjach
    > stadnych. Poza tym między "niepłakaniem" a "pluciem" jest kolosalna różnica.

    Ja nie mówiłam nic o pluciu. Natomiast mówienie o reakcjach stadnych w tym kontekście jest tak samo przesadne i niedelikatne jak mówienie o pluciu. Wielu ludzi naprawdę to przeżywało. I zresztą, przecież taka sytuacja nie powtórzy się przez...no może nigdy. Czy naprawdę nie można przejść nad tym do porządku dziennego?

  • piwi77 21.02.06, 09:31
    I przezywajcie sobie dalej. Ale pozwolcie zyc nam naszym zyciem. Nie
    organizujcie nam go na wasza katolicka modle. My juz i tak musimy co niedziela
    wysluchiwac koscielnych dzwonow, mszy w telewizji, a nasze dzieci musza uczyc
    sie jedynie slusznej katolickiej religii. Jedyne swieta jakie mamy sa
    katolickie. Na Boga, dajcie odetchnac!
  • maheda 21.02.06, 10:08
    A kto Ci broni?!
    W niedzielę możesz wyjechać na łono przyrody, jeśli Ci przeszkadzają dzwony.
    Możesz w ogóle się wyprowadzić w taki rejon, gdzie dźwięk dzwonów nie dobiega
    (jest takich terenów mnóstwo, zaręczam).
    TV możesz przełączyć na inny kanał, nie mamy chyba jedynie słusznego kanału?
    Albo może nie jest nadawana we wszystkich kanałach o tej samej porze? Pytam, bo
    nie wiem, nie oglądam TV z wyboru od kilku lat i nie posiadam TV, bo szkoda
    miejsca w domku.
    Co do świąt, to się nie zgadzam - jest chyba jeszcze 11 listopada, 1 stycznia
    czy 1 maja, które nie są wcale katolickie? A może mi się wydaje?
    Dzieci wcale nie muszą się uczyć religii katolickiej, są na terenie Polski
    mniejszości religijne, które swoich dzieci wcale nie wychowują w duchu religii
    katolickiej. Mam kontakt z takimi środowiskami, więc wiem, o czym mówię.
    Święta Wielkiej Nocy i Bożego Narodzenia są również świętami na przykład
    protestanckimi, więc to nie tylko katolickie święta...
    1 listopada był od wieków obchodzony na terenach słowiańskich jako dzień pamięci
    o zmarłych, więc tutaj też się nie ma co czepiać.
    I tak ze świąt ściśle katolickich został 3 maja i Boże Ciało. Chyba, że coś
    pominęłam?
    Te dwa dni to chyba da się w ciągu roku wytrzymać?
  • piwi77 21.02.06, 10:26
    Dzieki za wyrozumialosc! Ty tez, jezeli widzisz kogos w koszulce z
    napisem "Usunelam ciaze" to zamiast unosic sie gniewem, odwroc tylko wzrok, np
    w strone jakiegos najblizszego kosciola. Zareczam, ze w kazdym miejscu
    znajdziesz kosciol na odleglosc wzroku...
  • jacek_makler 21.02.06, 11:27

    > I tak ze świąt ściśle katolickich został 3 maja i Boże Ciało. Chyba, że coś
    > pominęłam?
    > Te dwa dni to chyba da się w ciągu roku wytrzymać?

    Od kiedy to 3 maja jest świętem katolickim? Przpominam, ze to rocznica
    Uchwalenia Konstytucji.
  • euro67 21.02.06, 12:03
    bo uczciwy czlowiek bedzie plakal za uczciwym bez wzgledu nareligie, ale to
    wlasnie na tym polega szacunek do czlowieka a nie tylko slepa tolerancja

    a.barbarus napisał:

    > Ale czemu ma służyć drukowanie sobie tego na koszulce?
    > ..........
    > Właśnie tolerancji, egzekwowaniu prawa do nieuczestniczenia w reakcjach
    > stadnych. Poza tym między "niepłakaniem" a "pluciem" jest kolosalna różnica.
  • urszula.stefanska 21.02.06, 10:10
    Bardzo mądra wypowiedź!
  • jacek_makler 21.02.06, 11:13
    Czyli rozumiem, że twoim zdaniem koszulka z napisem "Nie płakałem po Żydach
    wysłanych do gazu w Oświęcimiu" też byłaby w porządku jeśli tylko potwierdzałaby
    fakt, że rzeczywiście nie płąkałeś z tego powodu.
  • smierc666 21.02.06, 11:17
    jacek_makler napisał:

    > Czyli rozumiem, że twoim zdaniem koszulka z napisem "Nie płakałem po Żydach
    > wysłanych do gazu w Oświęcimiu" też byłaby w porządku jeśli tylko potwierdzałab
    > y
    > fakt, że rzeczywiście nie płąkałeś z tego powodu.

    Przyjacielu!
    JPII nie zamordowano umarł jak kazdy. nic wiecej
  • johndoe 21.02.06, 12:23
    kropek_oxford napisał:

    > po papiezu? Ty plakalas po Wielkim Ajatollahu Chomeinim?

    a czy haslo
    "czarnuchy to lenie" jest do zaakceptowaniaczy nie?
    w polsce moze obrazic tylko kilka, kilkanascie tysiecy osob.
    natomiast
    "PLUJĘ NA TO W CO WIERZYSZ I G... CI DO TEGO
    przedstawione jako:
    nie plakalem po papiezu co najmniej kilkaset tysiecy.
    moze warto byloby to dostrzec.
    --
    lepiej siedzieć cicho i tylko wyglądać na glupiego niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości
  • sclavus 21.02.06, 11:43
    panna_z_polskiego_dworku napisała:

    > hwadu napisał:
    >
    > > TO TROCHĘ JAK: "PLUJĘ NA TO W CO WIERZYSZ I G... CI DO TEGO!"
    >
    > Mniej więcej. Oczywiście rozumiem że wielu ludzi nie płakało po papieżu,
    zgoda.
    > Ale demonstracyjne informowanie mnie o tym już podchodzi pod to co
    napisałeś.

    A czym jest ostentacyjne demonstrowanie: PŁAKAŁEM PO PAPIEŻU???? Czy chcesz mi
    odebrać prawo do stwierdzenia: "gó.. mnie obchodzi po kim płaczesz"????
    Czy stwierdzenie: "płakałem po utracie psa" też będzie oprotestowane???
    Paranoja waszych uczuć i odczuć jest zbyt już widoczna.... :-(((
    --
    Najnowsza mutacja "homo sovieticus" to: "homo PiSovieticus".... z krzyżykiem...
    mutacja nad podziw złośliwa - powodująca upierdliwą kwaczkę..
  • kropek_oxford 21.02.06, 08:42
    na to...papiez?
    --
    Ein Volk, IV Reich, Zwei Katschoren ;)
  • piwi77 21.02.06, 08:58
    hwadu napisał:

    > TO TROCHĘ JAK: "PLUJĘ NA TO W CO WIERZYSZ I G... CI DO TEGO!"

    Trzeba byc wybitnym katolickim apologeta, aby z "nie plakalam" uczynic "pluje".
    Ale dla katolickich myslicieli, absolwentow katolickich "wyzszych uczelni",
    chocby medialnych, najwyrazniej wszystko jest mozliwe.
  • kotek.filemon 21.02.06, 10:26
    Podejrzewam, że o tę koszulkę poszło. Aborcja, Żydzi, AIDS to betka, ale
    podniesienie ręki na pamięć JPII to zbrodnia przeciw ludzkości...

    PS: Niegdyś UMCS, stworzony jako przeciwwaga dla KUL, nazywano "czerwoną
    kuźnią". Czyżby teraz wykoleiło ich w drugą stronę...?

    --
    O obscenicznych przesyłkach powiadom natychmiast swojego glistonosza
  • gateway2012 21.02.06, 10:43
    A w sytuacji kiedy bylo to wrecz obligatoryjne, jest to odwazny gest.
    Choc na dzisiejszej fali antyklerykalizmu (dzieki ci ojcze Rydzyku) nosic taka
    koszulke to w sumie mainstream.

  • epigon 21.02.06, 12:08
    tak. tez jest w porządku. a ty płakałeś po moim dziadku? raczej nie. a nie
    wnosze z tego ze plujesz na moją rodzinę.
  • myff 21.02.06, 12:43
    a czy ktos obiecywał, że będzie łatwo i przyjemnie? i że jak będziesz
    katolikiem, to wszyscy będą cię szanować? będziesz mogł dumnie wypiąć pierś i
    powiedziec o sobie, że jestes katolikiem?:> swoja drogą, ja nie płakałam. nie
    dlatego, że pluje na kogos, na wojtyłe, na katolików...tylko poprostu. nie był
    on dla mnie tak znaczący, nie wywarł na moim zyciu takiego piętna, by jego
    odejście zburzyło cały porządek świata, nie darzyłam go jakimś ciepły uczuciem,
    nie był mi nikim bliskim. nie płakałam, po Niemenie, Ciechowiczu, ani nawet
    Kuroniu..- a byli mi bliźsi niz papiez, czy to znaczy , że na nich pluje? czy
    wylewając łzy po ich smierci dam do zrozumienia, jakim szacunkiem ich darzę? a
    brak płaczu, powściągliwość w okazywaniu uczuc, to pogarda dla nich? dla ich
    sympatyków? chyba sie zagalopowałes, wiesz?
  • mielis 21.02.06, 08:28
    w tresci artykulu:
    "Po zapoznaniu się z licznymi opiniami uznaliśmy, "
    chyba jeda opinia
  • vitmik 21.02.06, 08:54
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • tadeusz_ja 21.02.06, 08:34
  • ur_kas 21.02.06, 09:45
    A Warszawa to niby nie prowincja? Sama chołota...
  • panna_z_polskiego_dworku 21.02.06, 08:34
    Uważam że to w dużym stopniu błąd organizatorów bo zapuścili się za daleko w tematy nie związane z tematem praw człowieka. Koszulki typu "jestem Żydem, jestem murzynem/jestem gejem", itd. są OK, bo nawiązują do idei tolerancji innych religii, ras,narodów i ludzi i praw rzeczywiście wpisanych na listę praw człowieka. Ale koszulka "usunełam ciążę" już ABSOLUTNIE nie jest ok, bo jak narazie aborcja NIE JEST prawem człowieka, jest natomiast bardzo kontrowersyjnym tematem. Takie treści sprawiają że wielu katolików (i nie tylko) poczułoby się na takiej imprezie niewygodnie. Pewnie zaraz ktoś się zapyta "a jakie to ma znaczenie". Ano takie że to jest zupełnie niepotrzebny konflikt. Impreza miała być o prawach człowieka, należało przy tym pozostać a nie próbować od razu forsować treści które z mety antagonizują członków najliczniejszej religii w kraju.

    To samo tyczy się koszulki "nie płakałem po papieżu". Po co to komu? To jest po prostu w złym guście. Można było zrobić koszulkę "jestem ateistą" albo "jestem niewierzącym". To by było określenie się w sposób pozytywny, a nie negatywny w opozycji do katolików.
  • grgr_sw 21.02.06, 08:38
    ktorego niestety w Polsce jestesmy pozbawieni
  • panna_z_polskiego_dworku 21.02.06, 08:43
    grgr_sw napisał:

    > ktorego niestety w Polsce jestesmy pozbawieni

    Nie, nie jest. Nie figuruje ani w żadnych deklaracjach praw człowieka, ani w żadnych traktatach ani w wymogach Unii Europejskiej dla nowych członków...To że niektórzy chcą by była prawem człowieka nie znaczy że nim jest. Nie myl chęci z rzeczywistością.
  • a.barbarus 21.02.06, 09:03
    ...ale wkrótce będzie figurować. Sam wiesz, ze to tylko kwestia czasu. Podobnie
    jak prawa gejów, kobiet, ateistów i inne dziś w Polsce brzmiące obrazoburczo
    pomysły.
  • panna_z_polskiego_dworku 21.02.06, 09:07
    a.barbarus napisał:

    > ...ale wkrótce będzie figurować. Sam wiesz, ze to tylko kwestia czasu. Podobnie
    > jak prawa gejów, kobiet, ateistów i inne dziś w Polsce brzmiące obrazoburczo
    > pomysły.

    1. Prawa gejów, kobiet i ateistów już tam są, jakbyś tego nie zauważył.
    2. Jestem kobietą, mój nick jest chyba dosyć wyraźny.
    3. Nie, nie uważam że to kwestia czasu.
  • berguzzz 21.02.06, 09:44
    nie o prawa czlowieka a o wolnosc slowa chodzi. wiec koszulka pasuje:)
  • adam_l27 21.02.06, 10:38
  • zewszad_i_znikad 21.02.06, 08:47
    Tu chodzi trochę o coś innego niż prawa człowieka. W moim odczuciu bardziej o
    to, że w Polsce tłumi się dyskusję na pewne tematy.
  • a.barbarus 21.02.06, 09:01
    jak narazie aborcja NIE JEST prawem człowieka
    ..........
    zapomniałeś dodać: w Polsce. Zresztą to ciekawe, jeśli za człowieka uważasz
    zygotę, to pod to pojęcie podpada mnóstwo innych stworzeń, którymi żywisz się na
    co dzień.
  • panna_z_polskiego_dworku 21.02.06, 09:08
    > zapomniałeś dodać: w Polsce.

    Nie, nie zapomniałam. Najwyraźniej nie rozróżniasz zwykłego prawa a praw człowieka.
  • aria10 21.02.06, 09:44
    > ..........
    > zapomniałeś dodać: w Polsce. Zresztą to ciekawe, jeśli za człowieka uważasz
    > zygotę, to pod to pojęcie podpada mnóstwo innych stworzeń, którymi żywisz się
    n
    > a
    > co dzień.

    Jak lubisz zalężone jaja,to życze smacznego.
  • aria10 21.02.06, 09:44
    > ..........
    > zapomniałeś dodać: w Polsce. Zresztą to ciekawe, jeśli za człowieka uważasz
    > zygotę, to pod to pojęcie podpada mnóstwo innych stworzeń, którymi żywisz się
    n
    > a
    > co dzień.

    Jak lubisz zalężone jaja,to życze smacznego.
  • ptaszek21 21.02.06, 09:39
    Aborcja jest jak najbardziej PRAWEM CZLOWIEKA i byla dokonywana od poczatku ludzkosci. Spytajcie waszych babc do czego kiedys uzywano krwawnika? (To taka roslinka). ODsylam do np Kolberga albo innych opisow etnograficznych opisujaca kulture ludowa. Katolicyzm w Polsce przechodzi siebie szczegolnie teraz w dobie kaczek i ojca dyr. Nie wroce tam nigdy, nietolerancja i ciemnota gora, ludzie obudzcie sie!!! Otworzcie swoje umysly! NIe dajcie soba manipulowac przez rzadnych wladzy psychopatow!!!
  • gekon1979 21.02.06, 10:07
    sytuacjach, nie mozesz wiec pisac ze jest kontorwersyjnym tematem, bo jest tez prawnie dopuszczalna
    jak ktos nie plakal po papiezu, i jest tak "madry" ze cchce to powiedziec innym to prosze bardzo, to jego sprawa
    na twoje pytanie, ze po co to komu, odpowiadam ze nie wiem, ludzie wymyslaja rozne kretynstwa i podnosza je do rangi wielkiej intelektualnej rzeczy
    ale sa wazniejsze rzeczy niz jakies debilne koszulki i nie mniej debilni nosiciele tych ze ;>

    --
    bio.mum:"wszyscy mówią że jestem komunistką, a ja
    przecież głosowałam na Tuska !"
  • wiewiorzasta 21.02.06, 13:37
    Wpisujesz się świetnie w całą atmosferę wokół wystawy - po stronie tych, którzy
    nie rozumieją idei Tiszertów dla Wolności.

    Nie ma znaczenia czy Gebert "jest Arabem", Filipiak "usunęła ciążę" czy ktoś tam
    "nie płakał po papieżu". Bo to niekoniecznie musi być prawda.
    Chodzi o to, że o pewnych rzeczach się u nas, w katonormatywnej i jednomoralnej
    Polsce się _nie mówi_ głośno. Nie mówi się głośno i publicznie o ateistach,
    kobietach, które usunęły ciążę, pochodzeniu etnicznym czy wyznaniach innych niż
    katolicyzm.
    A wolność wyznawania poglądów innych niż większość czy mówienia prawdy o sobie
    mieści się jak najbardzie w prawach człowieka.

    --
    Credo Jarosława
  • gw_klamie 21.02.06, 08:36
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • bankbank 21.02.06, 08:37
    KOLWIEK,
    takie mam czasem wrazenie rozmawiajac
    z milymi (skadinad) ludzmi z tamtych stron
    na tzw drazliwe tematy...
    OKRUTNIE ZAPUSZCZONY REGION
    i dlatego chyba jeszcze dlugo
    bedzie sie raczej negatywnie wyroznial swoimi
    osiagnieciami na mapie Polski.......
  • ur_kas 21.02.06, 09:50
    To musisz trafiać nie do tej grupy ludzi. Jakoś mnie sie zawsze udaje
    porozmawiać również na drażźliwe tematy. Skutecznie. I nie są zapuszczeni...
  • a.barbarus 21.02.06, 08:41
    ani najwyższa godność uniwersytecka ani (tu nigdy nie miałem wątpliwości) -
    jedna z najwyższych godności kościelnych. Od jutra wkładam koszulkę z napisem -
    jestem metropolitą ;)
  • staszek38 21.02.06, 08:43
    Gdy mogę tolerować napis Jestem Zydem,Polakiem,metysem itp. to tolerancja do
    wyrażeń "Usunęłam ciążę" jest nikczemny. Mógłbym napisać "Zamordowałem małolata"
    (odbyłem karę ale teraz mam satysfakcję ze swego czyny i mogę się tym szczycić).
  • slavik222 21.02.06, 08:45
    Promowanie qwasikulturalnego belkotu,(poslugujac sie haslem STASZCZYK) w
    wielonakladowym pismie w sytuacji ,kiedy wiele wartosciowych imprez przechodzi
    bez echa telko dlatego,ze nie ma tam lansowania przerywawnia ciazy ,czy
    promowania homoseksualizmu to po prostu promocja zlego smaku i zachowan
    kryminalnych....
  • kropek_oxford 21.02.06, 08:46
    A gdy beda klopoty w innych miastach, to proponuje przeniesc Festiwal do
    NORMALNYCH PANSTW - chocby do Estonii czy na Slowacje:)))Przeciez nikt ani nic
    nie zabrania Polakom produkowac sie poza ich wlasnym grajdolkiem.
    --
    Ein Volk, IV Reich, Zwei Katschoren ;)
  • panna_z_polskiego_dworku 21.02.06, 10:17
    Czarno widzę prawa człowieka jeżeli ich obrońcy będą się tak zachowywać. Po pierwsze utrwalają przeświadczenie że prawa człowieka to tylko idea lewicy, po drugie wygląda na to że ze swoimi imprezami czekają na idealny świat. Jak im na bliskim wschodzie nie pozwolą sprzedawać koszulek z prorokiem to też się obrażą, zabiorą zabawki i pójdą gdzie indziej? Do "normalnych krajów" w których są najmniej potrzebni?
  • smierc666 21.02.06, 10:20
    panna_z_polskiego_dworku napisała:
    > Czarno widzę prawa człowieka jeżeli ich obrońcy będą się tak zachowywać. Po pie
    > rwsze utrwalają przeświadczenie że prawa człowieka to tylko idea lewicy, po dru
    > gie wygląda na to że ze swoimi imprezami czekają na idealny świat. Jak im na bl
    > iskim wschodzie nie pozwolą sprzedawać koszulek z prorokiem to też się obrażą,
    > zabiorą zabawki i pójdą gdzie indziej? Do "normalnych krajów" w których są najm
    > niej potrzebni?
    a co ty masz do lewakow to nie to samo co K...
  • panna_z_polskiego_dworku 21.02.06, 10:27
    Że co? Byłbyś łaskaw wyrażać się jaśniej?

    A co do lewaków - ano mam. Mam prawo. W polityce jestem liberałem z domieszką konserwatyzmu i nie lubię lewaków, i tyle.
  • kropek_oxford 21.02.06, 13:10
    Twoje poglady polityczne (jak np. deklarowane tu paranoiczne skrzyzowanie Wigow
    z Torysami, bo to w krajach anglosaskich oznacza de facto mitycznych liberal-
    konserwatystow), to przymiotnik KATOLICKI powinien przy ich okreslaniu stanac
    na pierwszym miejscu. Reszta to tylko make-up:)
    --
    Ein Volk, IV Reich, Zwei Katschoren ;)
  • panna_z_polskiego_dworku 21.02.06, 15:14
    Może wzmianka o konserwatyźmie nie była najszczęśliwszym sformułowaniem - chodziło mi bardziej o rodzaj liberalizmu. Wiesz że na kontynencie amerykańskim "liberalny" w praktyce oznacza lewicowy. Dlatego tzw. "klasyczni" liberałowie lub "libertarianie" się od tego odcinają, i raczej współpracują z konserwatystami (głownie z powodów poglądów na kwestie ekonomiczne). Natomiast mogę cię zapewnić że mój liberalizm jest jak najbardziej szczery...podparty niedawnym stażem w "klasycznie liberalnym" czy "libertariańskim" think-tanku...
  • panna_z_polskiego_dworku 21.02.06, 18:48
    Nie, to nie jest make-up
    1. Zwykle mnie takie rzeczy nie ruszają. Okładka Machiny mi się prawie podobała, Chrystus z komórką mi nie przeszkadza, Nieznalskiej bym nie ciągała po sądach bo to nie ma sensu i uważam że można drukować karykatury Mahometa...Ale tutaj nie chodzi o wolność wypowiedzi w skali kraju. Jest różnica między zakazaniem czegoś w skali kraju a zakazaniem czegoś na terenie uczelni. Te koszulki są w internecie, można je kupić i ja nie mam nic przeciwko temu. Ale uważam że galeria ma prawo decydować kogo wystawia, gazeta co drukuje, a rektor komu pozwala organizować oficjalne imprezy. Zresztą...rektor przecież nie zabronił imprezy. Czasem na uczelniach zabrania się różnych rzeczy. U mnie był zakaz afiszowania się z flagami narodowymi. Sama byłam świadkiem jak student który 11 września 2001 przyszedł z flagą amerykańską został wyproszony poza teren uniwersytetu. Można się z tym nie zgadzać ale faktem jest że na uczelni Żydzi i Arabowie żyją we względnej zgodzie.

    2. Postawa organizatorów mnie irytuje. Tak, to moje subjektywne, katolickie odczucie, ale irytuje mnie że pod płaszczykiem imprezy o prawach człowieka (jak najbardziej wskazanej) przemycają lewicowe postulaty. Aborcja nie jest prawem człowieka i wiem że są liberałowie, czy "libertarianie" którzy są jej przeciwni i podpierają to ideologią liberalną a nie religijną. A koszulka "nie płakałem po papieżu" jest w złym guście. Ja nie płakałam po Dianie bo uważałam że to głupia...nie powiem kto, ale nie czuje powodu obnoszenia się z tym, szczególnie długo po fakcie. Jednym słowem zamiast zająć się prawami człowieka organizatorzy uparli się walczyć o postulaty jednej opcji politycznej i o duperele a jak im zabroniono to zachowali się jak obrażone dzieci.

    Takie jest moje skromne zdanie...Mogę się mylić, ale w liberaliźmie nie ma "oficjalnej wykładni" ;)
  • katecheta 21.02.06, 10:28
    Za chwilę taki PAN RYDZYK albo taki PAN REKTOR wyznaczy milionowe nagrodę pieniężną za głowy pomysłodawców! Skandal! Wstyd! Brzydzą już mnie te niewybredne obleśne ataki moherowej dewocji na każdy przejaw artystycznej wolności. To ośmieszenie nauk chrystusowych i papieskich. Ta protestująca młodzież pokazała właśnie zero człowieczego horyzontu i kłamliwą wiarę taką tylko na pokaz. Jestem wierzącym i praktykującym katolikiem, katechetą otwartym na świat i całe to zamieszanie postrzebam w kategoriach kolejnych szaleństw moherowej dewocji.
  • gw_klamie 21.02.06, 08:48
    Dla wolnosci.
  • moherowy-komandos 21.02.06, 08:51
    potrafimy tylko zadymy robic i prowokacje. Zrobmy wreszcie cos i nie raz jeden,
    co rzuci swiat na kolana lub lopatki. Powodzenia.
  • mg2005 21.02.06, 08:55
    Ograniczeniem wolności jest szacunek dla drugiego człowieka.
    Jak widać ,organizatorom nie chodziło o prawa człowieka, ale o prowokację.
    Helsińska Fundacja Praw Człowieka stacza sie coraz bardziej na pozycje
    lewackie.Smutne...
  • wiewiorzasta 21.02.06, 13:46
    mg2005 napisał:

    > Ograniczeniem wolności jest szacunek dla drugiego człowieka.
    > Jak widać ,organizatorom nie chodziło o prawa człowieka, ale o prowokację.

    Rozumiem, że w ramach szacunku dla drugiego człowieka należy przemilczać
    niewygodne dla 'drugiego człowieka' poglądy czy fakty z własnego życiorysu?

    > Helsińska Fundacja Praw Człowieka stacza sie coraz bardziej na pozycje
    > lewackie.Smutne...

    Heh :))) Co za zarzut! Nowicki pewnie się obrazi :DDD

    --
    Credo Jarosława
  • pgoldstein 21.02.06, 08:51
    Cni redaktorzy GW, nie ścigajcie się na tytuły z Naszym Dziennikiem... Nawet po przeczytaniu waszego artykułu jest jasne, że nie chodziło o koszulkę "Jestem Żydem", wasz nagłówek jest więc próbą mani