effendi2, nie bron glupio Biegalskiego.
Ja rozumiem, ze w tym momencie zwolennicy pisiakow nie maja zadnego argumentu
za tym awansem, a czuja sie w obowiazku zabrania glosu.
Biegalski wcale sie nie wypiera, ze bral udzial, wydajac zza biurka rozkazy, w
nikczemnym, krwawym tlumieniu buntu wiezniow politycznych. I tego nie zmienia
zadne wasze tlumaczenia! To zwykly SKANDAL!!!
W koncu Kiszczak tez osobiscie nie strzelal. Widzisz roznice? Bo ja nie!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.