wiesz... nie wszystko musze sobie tlumaczyc.. i nie musze sobie wszystkich usprawdiedliwiac..
jesli ktos obiecuje mi w przedwyborczych peanach, ze zmieni panstwo i ze fachowcy beda na wlasciwych
stanowiskach i krzyczy o lustracjach i rozliczeniach a pozniej dziala w tak "dramatyczny" sposob (nie po
raz pierwszy zreszta) - to krew sie we mnie gotuje...
uklad zastepujemy ukladem
i nie podoba mi sie to
i juz
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.