hehe, partia, która się nie domagała krwawych rozliczeń, a firmowała zmiany
gospodarcze Balcerowicza i tzw. 'etos' w polityce, przechodzi do lamusa
historii pod nowym przewodnictwem Onyszkiewicza. Zgubił ją brak populizmu i
przesiadania się z fotela na fotel... Kolejne partie władzy i dążące do władzy
urządzały z niej sobie worek do bicia... Obecnie każde głosowanie na dużą
partię może wywołać kaca moralnego... chyba najlepiej nie wierzyć nikomu, a
wybierac tych, którzy obiecują najmniej 'bzdetów i złtych gór'... Do kolejnych
wyborów jeszcze trochę czasu zostało, a w samorządowych zamierzam wybrać
jakiegoś kandydata bepartyjnego, który zrobił coś znaczącego dla mojego miasta.
W Poznaniu paru takich się znajdzie. Wiem, że i u Ciebie w Krakowie takich nie
brakuje. Brzydzi mnie lansowanie w Warszawce ludzi, którzy nie mają pojęcia o
samorządach (Gilowska, Gronkiewicz) i nie byli zawodowo związani z tym miastem.
--
Nie mogę używac sygnaturki "I Herkules d... kiedy wrogów kupa", ze względu na
słowo 'd...' oto, co proponuję:"I Herkules wymięka, kiedy kupa go nęka"
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.