Dodaj do ulubionych

Zdrojewski - pierwszy rozsadny w PO

18.03.06, 18:06
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3220237.html
W stadzie debili i cwaniakow rzadzacych Platforma Obywatelska znalazl sie w
koncu czlowiek, ktory powiedzial rzecz oczywista - jezeli uklad rzadowy
wyczerpal swoje mozliwosci, a innego rzadu powolac sie nie da, to nalezy
przeprowadzic nowe wybory. Brawo panie Bogdanie!
Edytor zaawansowany
  • idiotyzmy-kacze 18.03.06, 18:08
    A wcześniej wyjaśnić sprawę iwnigilacji dziennikarzy przez obecną ekpię, notatkę z ABW; chętnie też dowiem się więcej o SKOK-ach

    --
    Pokolenie TKM

    Interes narodowy
  • nurni 18.03.06, 18:08
    michal00 napisał:

    > jezeli uklad rzadowy
    > wyczerpal swoje mozliwosci, a innego rzadu powolac sie nie da,

    To nie jest takie pewne. Donek poprosil o czas na przeliczenie glosow.
  • frank_drebin 18.03.06, 18:10
    i wytlumaczyc Zdrojewskiemu, ze ten nie mial racji, mylil sie i w ogole mial
    cos innego na mysli niz to co powiedzial ;)
  • 1normalnyczlowiek 18.03.06, 18:13
    michal00 napisał:
    > znalazl sie w koncu czlowiek, ktory powiedzial rzecz oczywista...
    > Brawo panie Bogdanie!

    ----> Bogdan Zdrojewski jest nie tylko najrozsądniejszy ale i najmądrzejszy
    wśród wszystkich polityków.
  • kaczysta 18.03.06, 18:15
    Jako kaczysta chyle glowe przed Zdrojewskim.

    --
    'z czerwonymi sie nie paktuje, do czerwonych sie strzela'
    Powiedzial do swoich zolnierzy general Custer przed
    bitwa pod Little Big Horn.
  • zzzyziu 18.03.06, 19:24
    Szkoda, ze w PO nie ma wiecej Zdrojewskich.
  • kaliszanin2 18.03.06, 19:27
    Zdrojewski nie powinien podważać stanowiska PO i lekceważyć wysiłku 700 tys.
    ludzi! Zgoda na wybory bez JOW to odłożenie tej sprawy na święty nigdy. Czyli
    odłożenie na święty nigdy ewentualnych samodzielnych rządów PO.
  • haen1950 18.03.06, 19:34
    Sprawę wyborów i ordynacji można załatwić w ciągu dwóch tygodni. Nie ma sensu
    niszczyć pisiorów do końca. To w końcu tylko 20 do 30 nawiedzonych, na ich
    miejsce może wkroczyć cholera wie jaka hołota. Intuicyjnie czuję, że im
    szybciej tym lepiej.
  • jaa_ga 18.03.06, 19:41
    Nie zgadzam się z Tobą.
    Tę hydrę trzeba doszczętnie, z wszystkimi chorymi głowami i odnóżami zniszczyć.
    To wszak narodowi socjaliści są! Czy mówi Ci to coś??
    --
    FAQ o moderacji
  • mirmat1 21.03.06, 18:57
    Kazdy wie, ze waznym jest nie jak sie glosuje ale jak sie liczy glosy. W
    Kanadzie, gdzie mieszkam od 30 lat, widze roznice miedzy JOW czyli Najwieksza
    Mniejszosc Zagarnia Wszystko i 60% glosow idzie do smietnika a ordynacja
    proporcjonalna kiedy glosuje w Konsulacie Rzeczypospolitej, gdzie KAZDY glos
    sie liczy.
    POstKomuna wyraznie mowi, ze chodzi jej o wyeliminowanie niewygodnych ugrupowan
    z Sejmu bez wzgledu na poparcie jakie maja.
  • michal00 18.03.06, 19:44
    Nawet z poparciem PiS ten projekt nie przejdzie, bo do tego potrzeba 2/3
    glosow.
  • sawa.com 18.03.06, 21:12
    Ten sejm jest straszny. i z każdym dniem straszniejszy.

    PO straci jeśli sprzeciwi się samorozwiązaniu, podobnie jak w poprzedniej
    kadencji traciło SLD. I właśnie termin wiosenno - letni to jest to. Nowy rząd
    będzie mógł zrobić swój budżet. Ordynacji już chyba nie da sie zmienić.

    Nawiasem mówiąc zagranie Kaczyńskiego jest mistrzowski. Takie "co mi zrobisz
    jak mnie złapiesz" Bareja by się uśmiał.
    --
    "Lepiej robić małe coś, niż wielkie nic" (Kisiel)
  • echo_o 18.03.06, 21:13
    Dlatego myślę, że jutro, w samo południe PO powie co powinno: WYBORY !
  • nurni 18.03.06, 21:20
    echo_o napisała:

    > Dlatego myślę, że jutro, w samo południe PO powie co powinno: WYBORY !

    ????

    Nowe wybory nie zablokuja przeciez zmian ktore szykuje PIS. A przeciez wyraznie
    widac ze od tego wlasnie jest PO.

    Spodziewam sie dalszych scenariuszy. Interesujacy bedzie przebieg glosowania.
    Jesli wniosek nie przejdzie koalicja strachu odwola na dzien dobry
    Jurka. "Panie Waldku pan sie nie boi" zostanie nowym marszalkiem.

    Potem zacznie sie odwolywanie kolejnych ministrow tak by wymusic dymisje
    Marcinkiewicza.

    To Marcinkiewicz musie podac sie do dymisji - sam.
    Bo POSLD nie obala go sami.

    Marcinkiewicz niewatliwie poda sie do dymisji gdy koalicja strachu zacznie mu
    wymieniac ministrow.

    Jakos nie wierze by Platforma Oficerow zgodzila sie na wybory.
    Niczego nigdy sie tak nie bali jak weryfikacji swoich klamstw.


    Obym sie w powyzszym scenariuszu b mylil.
    Lepiej dla Polski gdybym sie mylil.
  • echo_o 18.03.06, 21:38
    nurni napisał:

    > Nowe wybory nie zablokuja przeciez zmian ktore szykuje PIS.

    Obyś się nie mylił, że nie zablokują...


    > A przeciez wyraznie widac ze od tego wlasnie jest PO.

    Jeśli PO powie jutro: NIE nowemu rozdaniu będzie to widać aż nadto wyraźnie,
    nachalnie wręcz. Bo jak sensownie uzasadnić niechęć do 'obrony' demokracji w
    Polsce, jak wyjaśnić niechęć do postawienie tamy PiS, które to PO właśnie
    obwieściło urbi et orbi wrogiem wolności i swobod obywatelskich, emanację
    wszelkiego zła, no jak ??? Jak Tusk wytłumaczy, że chce by polski Łukaszenka -
    Jarosław Kaczyński trwał przy władzy, no jak ???


    > Spodziewam sie dalszych scenariuszy.
    > Jakos nie wierze by Platforma Oficerow zgodzila sie na wybory.
    > Niczego nigdy sie tak nie bali jak weryfikacji swoich klamstw.


    Wiem, że jestem osamotniona w swej naiwności w proste i uczciwe rozwiązania.
    Żaden ze mnie strateg, żaden polityczny analityk, instynktownie reaguję i
    prognozuję odruchowo - wiedziona jedynie logiką, która bywa często ostatnim
    kryterium podejmowania decyzji przez tych, którzy faktycznie mają moc ich
    podejmowania...

    > Obym sie w powyzszym scenariuszu b mylil.

    Obyś się mylił...


    > Lepiej dla Polski gdybym sie mylil.


    Oj tak...


  • nurni 18.03.06, 22:15
    echo_o napisała:

    > > A przeciez wyraznie widac ze od tego wlasnie jest PO.
    >
    > Jeśli PO powie jutro: NIE nowemu rozdaniu będzie to widać aż nadto wyraźnie,
    > nachalnie wręcz. Bo jak sensownie uzasadnić niechęć do 'obrony' demokracji w
    > Polsce, jak wyjaśnić niechęć do postawienie tamy PiS, które to PO właśnie
    > obwieściło urbi et orbi wrogiem wolności i swobod obywatelskich, emanację
    > wszelkiego zła, no jak ??? Jak Tusk wytłumaczy, że chce by polski Łukaszenka -

    > Jarosław Kaczyński trwał przy władzy, no jak ???
    >

    Tusk doskonale wyjasnial juz swoim wyborcom tak wiele ze przelkna to bez
    zmruzenia oka. Jesli ktos byl slepy na mistyfikacje przez tyle miesiecy to dzis
    Tusk czy Rokita nie musza sie juz specjalnie przykladac.
    Kazdy ma juz wyrobione zdanie i niejeden zaszedl juz tak daleko ze opiera sie
    juz o sciane totalnej kompromitacji.

    Jan Maria z Platformy Oficerow powiedzial przed chwila w telewizorze ze PIS
    powinien najpierw poddac rzad do dymisji.....

    Jasne ze wolalbym sie mylic.

    Ale utrzymanie Polski w stanie bezwladu to nie taki znowu duzy koszt dla
    wszystkich zainteresowanych. Pare zlotych zawsze sie przyda tym bardziej ze nie
    wszystkich spotkamy w nowych lawach poselskich.
    Zainteresowani sa tak w kraju jak i zagranica. Na cholere im rzad ktory moze
    cos robic - bezwlad jest lepszy. Im dluzej tym lepeij.

    Dodatkowo takiego STEFANA Niesiolowskiego nawet nie trzeba przekupywac :)
  • franciszekszwajcarski 18.03.06, 22:36
    PO z łatwością uzasadni odmowe nadzieją na szybkie utopienie sie PiSu we
    własnych szachrajstwach. Tusk powinien powiedzieć : "pozwólmy sie gnojom utopić
    ku chwale Ojczyzny".
    --
    Gazeta Powyborcza
  • nurni 18.03.06, 22:39
    franciszekszwajcarski napisał:

    > PO z łatwością uzasadni odmowe nadzieją na szybkie utopienie sie PiSu we
    > własnych szachrajstwach. Tusk powinien powiedzieć : "pozwólmy sie gnojom
    utopić
    >
    > ku chwale Ojczyzny".

    Po pomyslach na obywatelskie nieposluszenstwo, po dubeltowym becikowym, po
    wydumaniu by zglaszac projekty PIS jako swoje....dalej wyliczac?

    A wiec po tym wszystkim co PO miala do zaproponowania - to o czym piszesz bylo
    by "logiczna" "konsekwencja" (oba cudzyslowy na swoim miejscu).

    Ku chwale Ojczyzny?
    Byc moze. Niewatpliwie z balaganu nad Wisla raduje sie nie jedna ojczyzna.
  • franciszekszwajcarski 18.03.06, 22:42
    nurni napisał:

    Niewatpliwie z balaganu nad Wisla raduje sie nie jedna ojczyzna.

    Opinie z października, że wybór LKaczyńskiego na prezydenta najbardziej
    uradował Putina dzisiaj z pewnością można ocenić jako niezwykle trafione. Putin
    musiałby długo pracowac i dużo kasy wydać, aby tak skutecznie zniechęcić
    wszystkich w Europie do Polski. PiSowi zajęło to kilka miesięcy.
    --
    Gazeta Powyborcza
  • nurni 18.03.06, 22:53
    franciszekszwajcarski napisał:

    > nurni napisał:
    >
    > Niewatpliwie z balaganu nad Wisla raduje sie nie jedna ojczyzna.
    >
    > Opinie z października, że wybór LKaczyńskiego na prezydenta najbardziej
    > uradował Putina dzisiaj z pewnością można ocenić jako niezwykle trafione.

    Nie wiem dlaczego autorzy takich "opinii" jakos zapadaja sie pod ziemie.
    Jestem za tym by takie cytaty z "opinni" wisialy poty ich autorzy sami ich nie
    zjedza.

    Kompromitacja. A wlasciwie miejsce poza ktorym nie ma juz nic oprocz
    kompromitacji.
  • franciszekszwajcarski 18.03.06, 22:58
    Nikt sie nie zapad pod ziemie. Wystarczy posprawdzać w archiwach. Zresztą sam
    taką opinie wyrażałem i dzisiaj ją podtrzymuje. Jedynym plusem Lecha
    Kaczyńskiego jest to, że na tle poprzednika jest uczciwym człowiekiem. Niestety
    mocno mułowatym i szkodzącym polskiej racji stanu. Chociaż oczywiście jest to
    szkodzenie zupełnie innego typu niż szkodzenie Kwasniewskiego.
    --
    Gazeta Powyborcza
  • palnick 21.03.06, 08:02
    franciszekszwajcarski napisał:

    > Nikt sie nie zapad pod ziemie. Wystarczy posprawdzać w archiwach. Zresztą sam
    > taką opinie wyrażałem i dzisiaj ją podtrzymuje. Jedynym plusem Lecha
    > Kaczyńskiego jest to, że na tle poprzednika jest uczciwym człowiekiem.
    Niestety mocno mułowatym i szkodzącym polskiej racji stanu. Chociaż oczywiście
    jest to szkodzenie zupełnie innego typu niż szkodzenie Kwasniewskiego.
    ---------
    A przed nimi Jaruzelski i Wałęsa :) Coś nie mamy szczęścia albo potencjału
    prezydenckiego w narodzie:)
  • nurni 19.03.06, 16:39
    echo_o napisała:


    > > Obym sie w powyzszym scenariuszu b mylil.
    >
    > Obyś się mylił...

    Bez specjalnej satysfakcji....

    Polecam na przyszlosc proste cwiczenie o ktorym napisalem w innym miejscu:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=38783231&a=38788804

    A sobie mimo wszystko zycze pomylek :)
  • palnick 21.03.06, 01:16
    oczywiście! Ale Tusk go oleje :)
  • nurni 21.03.06, 18:26
    palnick napisał:

    > oczywiście! Ale Tusk go oleje :)

    Chcialbym po raz n-ty skierowac do towarzysza swoja prosbe.
    Towarzysz prawdopodobnie uznal ze zapomnialem albo cos. A przeciez juz pisalem
    nieraz.

    To ze towarzysz ma jakis zal do Tuska, jakas zlosc - to za malo bym z
    towarzyszem jodlowal na te sama nute.

    Poniewaz - przyzna towarzysz - dosc konsenkwetnie omijam towarzysza szerokim
    lukiem to zechcialby moze towarzysz rozwazyc podobna retorsje w stosunku do
    mnie.
    Pamietam wyjatkowe wredne wypisy towarzysza i nie potrzebuje do swojej rozprawy
    z ekspozytura obywatelska towarzysza akceptacji czy podpisow pod moimi postami.
    Dzis towarzysz - za przyczyna swojej zlosci na PO - pozre sie z Tuskiem, a
    jutro kiedy "zreflektowany" i nieprzewidywalny Tusk zechce byc neutralny
    swiatopogladowo (bo akurat powiedza mu ze tak trzeba czyli warto) bedzie
    towarzysz pierwszy bil brawo.

    Zechcialby towarzysz wygasic moj nick - tak bedzie lepiej.
    Nie bedzie towarzysza korcilo.

    Bardzo prosze towarzysza o powazne rozpatrzenie powyzszej prosby.
    Nawet bez zbednego responsu.

    Miejsce na jakies wyrazy.

    Nick nurni.
  • elfhelm 19.03.06, 15:56
    ludowcy przejdą w JOWach w kilkunastu okręgach co najmnie
  • ayran 19.03.06, 15:58
    elfhelm napisał:

    > ludowcy przejdą w JOWach w kilkunastu okręgach co najmnie

    Oczywiście - zwłaszcza w przypadku połączenia wyborów parlamentarnych i
    samorządowych. W takim przypadku PSL mogłoby być groźne dla PiS-u.
  • elfhelm 19.03.06, 16:01
    PSL wymiotłoby PiS na lubelszczyźnie i w tzw. Polsce powiatowej (okręgi
    okołołódzkie, warmińskie, ziemska Małopolska). Przecież nie wszystkie JOWy będą
    w dużych miastach (gdzie z kolei skorzysta mająca sporo indywidualności PO).
  • michal00 19.03.06, 16:06
    Nie slyszalem, by PSL popieralo JOWy. Moze podajcie jakies dane uzasadniajace
    przekonanie, ze byliby sklonni do zmiany konstytucji w tym punkcie.

    Poza wszystkim pozostaje jeszcze taki "drobiazg" jak ustalenie granic okregow
    wyborczych. Nie da sie tego zrobic w goraczce przedwyborczej, z czego wszyscy
    zdaja sobie sprawe. Propozycja Tuska jest zwyklym wykretem.
  • ayran 19.03.06, 16:10
    PSL jest w sytuacji delikatnej - ogromną szansą tej partii jest połączenie
    wyborów samorządowych i parlamentarnych, niezależnie od ordynacji. Ustalenie
    granic okręgów chyba demonizujesz, zważywszy że mowa jest o wyborach jesienią.
  • michal00 19.03.06, 16:19
    W dalszym ciagu prosze o dane uzasadniajace korzysc dla PSL z JOW badz
    jakiekolwiek wypowiedzi ich liderow przemawiajace za takim typem ordynacji.


    Ustalenie
    > granic okręgów chyba demonizujesz, zważywszy że mowa jest o wyborach jesienią.

    Propozycja Kaczora odnosila sie do wyborow na wiosne gwoli scislosci. Tusk
    musial znalezc jakis wykret i wymyslil JOWy. Zmiana konstytycji bedzie
    niemozliwa do czasu, gdy bedzie trwala pelzajaca kampania wyborcza. Mozna
    byloby uwierzyc w szczerosc Tuska gdyby PO przedstawiala jakis konkretny
    projekt, ale nic takiego nie mialo miejsca.
  • ayran 19.03.06, 16:27
    michal00 napisał:

    > W dalszym ciagu prosze o dane uzasadniajace korzysc dla PSL z JOW badz
    > jakiekolwiek wypowiedzi ich liderow przemawiajace za takim typem ordynacji.


    Jeszcze raz. Z punktu widzenia pls bardzo korzystny jest TERMIN wyborów
    parlamentarnych zbieżny z samorządowymi. Ordynacja nie ma większego znaczenia,
    natomiast w propozycji Tuska są wybory połączone (tak się składa, że w wariancie
    JOW). To elfhelm wiązał JOW z korzyściami dla psl. Mnie chodzi przede wszystkim
    o termin.

    > Propozycja Kaczora odnosila sie do wyborow na wiosne gwoli scislosci. Tusk
    > musial znalezc jakis wykret i wymyslil JOWy. Zmiana konstytycji bedzie
    > niemozliwa do czasu, gdy bedzie trwala pelzajaca kampania wyborcza. Mozna
    > byloby uwierzyc w szczerosc Tuska gdyby PO przedstawiala jakis konkretny
    > projekt, ale nic takiego nie mialo miejsca.

    No dobrze - ty rozważasz wybory na wiosnę (w ostatnim terminie korzystnym dla
    PiS), ja natomiast wybory w terminie zbieżnym z samorządowymi. BTW - rozumiem,
    ęe jak PO złoży projekt zmian w ordynacji, to uwierzysz w szczerość Tuska?
    Żartowałem.
  • michal00 19.03.06, 16:38
    Jeszcze raz. Z punktu widzenia pls bardzo korzystny jest TERMIN wyborów
    > parlamentarnych zbieżny z samorządowymi. Ordynacja nie ma większego znaczenia,
    > natomiast w propozycji Tuska są wybory połączone (tak się składa, że w
    warianci
    > e
    > JOW). To elfhelm wiązał JOW z korzyściami dla psl. Mnie chodzi przede
    wszystkim
    > o termin.

    OK, nie zrozumialem wczesniej. Nie sadze jednak, ze korzysci wynikajace ze
    skumulowanego terminu w wyobrazeniu wladz PSL przewyzsza straty z utrata wplywu
    na czesc poslow z kontestujacych poczynania wladz rejonow.

    BTW - rozumiem,
    > ęe jak PO złoży projekt zmian w ordynacji, to uwierzysz w szczerość Tuska?
    > Żartowałem.

    Musialbym sie najpierw przyjrzec projektowi. :-)

    Na powaznie - nie wierzysz naturalnie, ze propozycja Tuska byla serio?
  • michal00 19.03.06, 16:43
    Nie sadze jednak, ze korzysci wynikajace ze
    skumulowanego terminu w wyobrazeniu wladz PSL przewyzszaja straty z utraty
    wplywu na czesc poslow z kontestujacych poczynania wladz rejonow.
  • ayran 19.03.06, 16:51
    michal00 napisał:

    > Na powaznie - nie wierzysz naturalnie, ze propozycja Tuska byla serio?

    Myślę, że punktu widzenia PO wyobory jesienią to znacznie lepsze rozwiązanie niż
    wybory w maju. Z punktu widzenia PiS dokładnie odwrotnie. Jeśli nawet propozycja
    Jarosława jest serio, to przede wszystkim z tego powodu.
  • michal00 19.03.06, 17:13

    > Myślę, że punktu widzenia PO wyobory jesienią to znacznie lepsze rozwiązanie
    ni
    > ż
    > wybory w maju.

    ale jeszcze lepsze rozwiazanie jest takie, zeby wyborow nie bylo jak najdluzej,
    tak?
  • ayran 19.03.06, 17:18
    michal00 napisał:

    > ale jeszcze lepsze rozwiazanie jest takie, zeby wyborow nie bylo jak najdluzej,
    >
    > tak?

    Nie. Chociaż nie wykluczam, że jesli Sejm się teraz nie rozwiąże, to PiS
    przyjmie taką opcję (tak jak Miller trzy lata temu). Ale nie wróżę powodzenia.
  • michal00 19.03.06, 17:22
    Teraz autentycznie mnie zaintersowales. Dlaczego PO mialoby chciec najbardziej
    wyborow na jesieni, a nie jeszcze pozniej? Nawet jezeli wygraja jesienne
    wybory, to co to zmieni?
  • ayran 19.03.06, 17:24
    michal00 napisał:

    > Teraz autentycznie mnie zaintersowales. Dlaczego PO mialoby chciec najbardziej
    > wyborow na jesieni, a nie jeszcze pozniej? Nawet jezeli wygraja jesienne
    > wybory, to co to zmieni?

    Bo za jakiś czas zacznie rosnąć komuchom.
  • michal00 19.03.06, 17:26
    Znaczy chcesz by w koalicji PO-SLD przewage miala PO?
  • ayran 19.03.06, 17:27
    michal00 napisał:

    > Znaczy chcesz by w koalicji PO-SLD przewage miala PO?

    Możesz wskazać jakikolwiek fragment mojej wypowiedzi, który da się streścić
    takim wnioskiem?
  • michal00 19.03.06, 17:36
    Uwazasz, ze wybory na jesieni beda lepsze dla PO niz wybory wczesniej lub
    pozniej. Wczesniej nie chcesz, bo to na reka PiS. Pozniej nie chcesz, bo to na
    reke komuchom. W bezwzgledne zwyciestwo PO jak sadze nie wierzysz. Pytanie:
    jezeli nie chcesz przewagi PO po jesiennych wyborach w koalicji z SLD, to czego
    chcesz?
  • ayran 19.03.06, 17:44
    michal00 napisał:

    > Uwazasz, ze wybory na jesieni beda lepsze dla PO niz wybory wczesniej lub
    > pozniej. Wczesniej nie chcesz, bo to na reka PiS. Pozniej nie chcesz, bo to na
    > reke komuchom. W bezwzgledne zwyciestwo PO jak sadze nie wierzysz.

    No - gdyby wybory miałby być na warunkach JOW, to ktoś może mieć ponad połowe
    głosów. Nawiasem mówiąc wybory na jesieni to moje przewidywanie, nie życzenie -
    od pewnego czasu uważam taki scenariusz za najbardziej prawdopodobny.

    Pytanie:
    > jezeli nie chcesz przewagi PO po jesiennych wyborach w koalicji z SLD, to czego
    >
    > chcesz?

    sld jest dla mnie koalicjantem równie dobrym jak samoobrona. To znaczy, mówiąc
    ściśle, jednakowo obrzydliwym. Zrewanżuję się pytaniem - jakiej koalicji
    chciałbyś ty po wyborach majowych?
  • michal00 19.03.06, 18:15
    No - gdyby wybory miałby być na warunkach JOW, to ktoś może mieć ponad połowe
    > głosów.

    Raczej nie. Wobec duzych roznic w preferencjach wyborczych w roznych rejonach
    Polski i rozdrobnieniu okregow uzyskanie bezwzglednej wiekszosci w danej
    sytuacji politycznej jest watpliwe. Zreszta zostawmy juz Jowy, bo nikt ich nie
    wprowadzi. Nawet PO wbrew pozorom nie ma w tym interesu.

    sld jest dla mnie koalicjantem równie dobrym jak samoobrona. To znaczy, mówiąc
    > ściśle, jednakowo obrzydliwym. Zrewanżuję się pytaniem - jakiej koalicji
    > chciałbyś ty po wyborach majowych?

    Chcialbym samodzielnych rzadow PiS. Jezeli to nie bedzie mozliwe, to chcialbym
    rzadow PiS w koalicji z PO, najlepiej z PO pomniejszona o Tuska, Schetyne,
    Piskorskiego, HGW i innych lzeliberalow. Potem ewentualnie pomniejsze partie. W
    zadnym razie nie moze byc koalicji z SLD, do ktorej logika wypadkow prowadzi
    PO. SO to drobne cwaniaczki, a SLD to dobrze zorganizowana mafia. Wazniejsza
    jest walka z mafia.
  • ayran 19.03.06, 18:21
    michal00 napisał:

    > Chcialbym samodzielnych rzadow PiS.

    Nemożliwe.

    > Jezeli to nie bedzie mozliwe, to chcialbym
    > rzadow PiS w koalicji z PO, najlepiej z PO pomniejszona o Tuska, Schetyne,
    > Piskorskiego, HGW i innych lzeliberalow.

    Jasne. W jakim trybie to pomniejszanie? Tak jak wybory marszałka Sejmu? jarosław
    mówi - bardzo prosze, tówrzmy koalicję, ale bez następujących osób (tu lista),
    natomiast do zaakceprowania są (tu lista)?
    Jakiś czas temu była wśród liczacych się PO ludzi grupa uwazająca, że mimo
    wszystko koalicja z PiSem to najlepsze rozwiązanie. Teraz takich osób prawie nie
    ma, nie sądze, by był wśród nich tytułowy Zdrojewski.

  • michal00 19.03.06, 18:32
    Jasne. W jakim trybie to pomniejszanie? Tak jak wybory marszałka Sejmu? jarosła
    > w
    > mówi - bardzo prosze, tówrzmy koalicję, ale bez następujących osób (tu lista),
    > natomiast do zaakceprowania są (tu lista)?
    > Jakiś czas temu była wśród liczacych się PO ludzi grupa uwazająca, że mimo
    > wszystko koalicja z PiSem to najlepsze rozwiązanie. Teraz takich osób prawie
    ni
    > e
    > ma, nie sądze, by był wśród nich tytułowy Zdrojewski.


    We Wroclawiu jest koalicja PO-PiS - maja nawet wspolny klub radnych. O trybie
    pomniejszania niech zadecyduje PO. Jezeli znow wybierze obrazalskich
    chloptasiow w rodzaju Tuska, to nie ma o czym mowic. Nie jest prawda, ze
    przyczyna niepowstania koalicji byly postulaty PiS - wiele razu juz o tym byla
    rozmowa.
  • ayran 19.03.06, 19:18
    michal00 napisał:

    > Nie jest prawda, ze
    > przyczyna niepowstania koalicji byly postulaty PiS - wiele razu juz o tym byla
    > rozmowa.

    Była i w miarę jej trwania obie strony pogłębiły się w przekonaniu o własnej racji.
  • elfhelm 19.03.06, 17:22
    nawet jak powstanie jakaś koalicja. Sejm po prostu nie wyrobi się celowo z
    budżetem i tyle.
  • michal00 19.03.06, 17:25
    nawet jezeli nie wyrobi sie z budzetem, to decyzja zalezy do prezydenta.
  • kataryna.kataryna 19.03.06, 17:26
    elfhelm napisał:

    > nawet jak powstanie jakaś koalicja. Sejm po prostu nie wyrobi się celowo z
    > budżetem i tyle.



    Oczywiście tylko pod warunkiem, że wybory będą wtedy na rękę Kaczyńskiemu.
    Jeśli on nie zechce wyborów to ich nie będzie.
  • ayran 19.03.06, 17:29
    kataryna.kataryna napisała:

    > Oczywiście tylko pod warunkiem, że wybory będą wtedy na rękę Kaczyńskiemu.
    > Jeśli on nie zechce wyborów to ich nie będzie.

    Myślę, że do jesieni będzie kilka wniosków o samorozwiązanie Sejmu, składanych
    przez różne partie. I któryś z tych wniosków, nie wiadomo który, zostanie
    przegłosowany na tak.
  • kataryna.kataryna 19.03.06, 17:32
    ayran napisał:

    > kataryna.kataryna napisała:
    >
    > > Oczywiście tylko pod warunkiem, że wybory będą wtedy na rękę Kaczyńskiemu
    > .
    > > Jeśli on nie zechce wyborów to ich nie będzie.
    >
    > Myślę, że do jesieni będzie kilka wniosków o samorozwiązanie Sejmu, składanych
    > przez różne partie. I któryś z tych wniosków, nie wiadomo który, zostanie
    > przegłosowany na tak.



    Ciekawa jestem jak to zrobią bez zgody PiSu.
  • ayran 19.03.06, 17:34
    kataryna.kataryna napisała:


    > Ciekawa jestem jak to zrobią bez zgody PiSu.

    460 - 307 = 153.
  • kataryna.kataryna 19.03.06, 17:38
    ayran napisał:

    > kataryna.kataryna napisała:
    >
    >
    > > Ciekawa jestem jak to zrobią bez zgody PiSu.
    >
    > 460 - 307 = 153.



    Otóż to. Nawet gdyby wszyscy dietetycy z jakichś powariowali i zagłosowali za
    samorozwiązaniem każdy taki wniosek skutecznie może zablokować PiS. W każdym
    scenariuszu wszystko zależy od JarKacza.
  • ayran 19.03.06, 17:40
    kataryna.kataryna napisała:

    > Otóż to. Nawet gdyby wszyscy dietetycy z jakichś powariowali i zagłosowali za
    > samorozwiązaniem każdy taki wniosek skutecznie może zablokować PiS. W każdym
    > scenariuszu wszystko zależy od JarKacza.

    No - nie wszystko. Wystarczy utrata kontroli nad kilkoma posłami. Choć myślę że
    raczej będzie tak, że niechcący przejdzie wniosek PiS-u złożony w celu
    postraszenia chwilowych koalicjantów. Coś w rodzaju przypadku Pietrzyka.
  • kataryna.kataryna 19.03.06, 17:45
    ayran napisał:

    > kataryna.kataryna napisała:
    >
    > > Otóż to. Nawet gdyby wszyscy dietetycy z jakichś powariowali i zagłosowal
    > i za
    > > samorozwiązaniem każdy taki wniosek skutecznie może zablokować PiS. W każ
    > dym
    > > scenariuszu wszystko zależy od JarKacza.
    >
    > No - nie wszystko. Wystarczy utrata kontroli nad kilkoma posłami.



    Nad kilkoma? Tylko przy założeniu, że partie skazane na zmiecenie w wyborach
    zagłosują za samoeliminacją. Na to bym raczej nie liczyła.



    Choć myślę że
    > raczej będzie tak, że niechcący przejdzie wniosek PiS-u złożony w celu
    > postraszenia chwilowych koalicjantów. Coś w rodzaju przypadku Pietrzyka.



    Małe szanse na taki przypadek.
  • ayran 19.03.06, 17:50
    kataryna.kataryna napisała:

    > Nad kilkoma? Tylko przy założeniu, że partie skazane na zmiecenie w wyborach
    > zagłosują za samoeliminacją. Na to bym raczej nie liczyła.

    Jeśli chodzi o wybory - tak - potrzebna byłaby sececja w sytlu powstania SDPL.
    Natomiast odejście ledwie kilku posłów z PiS-u bardzo zmniejszyłoby znaczenie
    Jarosława, niezaleznie od jego możliwości określania terminu wyborów.
    >


    > Choć myślę że
    > > raczej będzie tak, że niechcący przejdzie wniosek PiS-u złożony w celu
    > > postraszenia chwilowych koalicjantów. Coś w rodzaju przypadku Pietrzyka.
    >

    > Małe szanse na taki przypadek.

    Moim zdaniem Tusk niepotrzebnie powiedział, że PO nie poprze wyborów, lepiej
    byłoby poczekać na złożenie wniosku. Choć i tak, nawet teraz , różnie się może
    potoczyć. A co dopiero następnym razem.
  • elfhelm 19.03.06, 16:10
    do jesieni dużo czasu... ale fakt.. znając tempo PiS (patrz projekty ustaw
    zi0br0, wypłaty dopłat rolniczych, plany budowy autostrad...) to i 4 lata będzie
    mało.
  • michal00 19.03.06, 16:20
    Prosze o wypowiedzi PSLowcow popierajace JOW.
  • elfhelm 19.03.06, 16:25
    Nie wiem, prawdę mówiąc, jakie jest ich stanowisko. W każdym razie PSLowi nie
    opłaca się walczyć o 5%, ale o mandaty w poszczególnych okręgach (i mieliby
    spore szanse, zwłaszcza przy rozbiciu sceny politycznej i JOWach jednoturowych).
  • michal00 19.03.06, 16:33
    W PSL jest walka frakcyjna - omal nie usunieto z partii europarlamentarzystow.
    Obecne wladze godzac sie na jow dzialaliby na korzysc ich glownego oponenta
    Podkanskiego rzadzacego w lubelskiem. Pawlak nie moglby byc pewiem lojalnosci
    poslow wybranych w tym systemie. Dlatego PSL nie poprze JOW.
  • palnick 21.03.06, 09:55
    michal00 napisał:

    > W PSL jest walka frakcyjna - omal nie usunieto z partii
    europarlamentarzystow.
    > Obecne wladze godzac sie na jow dzialaliby na korzysc ich glownego oponenta
    > Podkanskiego rzadzacego w lubelskiem. Pawlak nie moglby byc pewiem lojalnosci
    > poslow wybranych w tym systemie. Dlatego PSL nie poprze JOW.
    ------
    Jestem tego samego zdania
  • franciszekszwajcarski 18.03.06, 22:33
    Po pierwsze ten rząd nie wyczerpał swoich możliwości, pracuje nad wieloma
    zapowiedzianymi wcześniej projektami, chociażby podatkowymi, a jakiekolwiek
    głosowanie w Sejmie ostatni raz przegrał w grudniu, jeszcze przed paktem
    stabilizacyjnym.

    Po drugie to nieprawda, że w tym sejmie nie ma możliwości powołania innego
    rządu. PiS i PO razem dysponują dużą większością głosów, możliwy jest więc rząd
    większościowy. Problemem nie jest brak możliwości, tylko brak zdolności
    koalicyjnej PiSu.
    --
    Gazeta Powyborcza
  • palnick 19.03.06, 08:11
    Ale to głos wołającego na puszczy a raczej pustyni intelektualnej PO.
  • no.mercy 19.03.06, 08:15
    po wyborach bedzie dokladnie wtej sytuacji,w jakiej teraz jest PiS.A nawet
    znacznie gorszej,bo bez paktu stabilizacyjnego.Dlatego NIE dla wyborow.Niech
    PiS sie wykrwawi do konca.Niech dla nikogo juz nie bedzie tajemnica,jakis
    nieudacznikow wybrano i do czego to prowadzi.
  • zruc 19.03.06, 08:35
    Czyli im gorzej dla Polski ,tym lepiej dla PO.
  • palnick 19.03.06, 08:57
    no.mercy napisała:

    > po wyborach bedzie dokladnie wtej sytuacji,w jakiej teraz jest PiS.A nawet
    > znacznie gorszej,bo bez paktu stabilizacyjnego.Dlatego NIE dla wyborow.Niech
    > PiS sie wykrwawi do konca.Niech dla nikogo juz nie bedzie tajemnica,jakis
    > nieudacznikow wybrano i do czego to prowadzi.
    ----------
    Tak!
    Wsadźcie Kubicę do bolidu F1 i niech pokarze jak jeździ!!!!
    Co?
    Że nie ma paliwa i lewej przedniej opony? Niech się powiesi! Dla nikogo już
    nie będzie tajemnicą, że dupa to, nie kierowca !
  • 1normalnyczlowiek 19.03.06, 11:06
    no.mercy napisała:
    > Niech PiS sie wykrwawi do konca.Niech dla nikogo juz nie bedzie tajemnica,jakis
    > nieudacznikow wybrano i do czego to prowadzi.

    ----> Swoich frustracji nie wylewaj opluwając wszystkich w koło. To że nienawiść
    zalewa Ci oczy weź na karb własnych niepowodzeń.
    Sobie zawdzięczasz własną głupotę.
  • seledynowa 19.03.06, 18:22
    pewnie sam bys sie chetnie dorwal do korytka
    --
    seledynowa

    "Czasem można umrzeć w ciągu jednego dnia, a potem trzeba taszczyć siebie
    martwego przez resztę życia" (ydorius)
  • zbychq 19.03.06, 10:42
    dobrze sobie umysliles nik michal-00- te dwa zera to dla wiadomosci ze belkot
    twoj pochodzi z wychodka i nie warto go sluchac
  • palnick 19.03.06, 10:55
    Sądząc po kwiku bufetowej Gronkowiec u Olejnik dziś w Zetce :)
  • 1normalnyczlowiek 19.03.06, 11:15
    palnick napisał:
    > Sądząc po kwiku bufetowej Gronkowiec u Olejnik dziś w Zetce :)

    ---> Kwiczą, jak wszyscy widzą, tylko samozwańcze autorytety. Nie wiedzą nawet,
    że autorytet nie jest z nadania i nie jest wieczny. Trzeba nieustannie na niego
    pracować.
    Sądzę, że Zdrojewski już znalazł i jeszcze znajdzie tak samo rozsądnych ludzi.
    On potrafi rozmawiać i szukać poparcia ponad podziałami za pomocą argumentów a
    nie frazesów, których pełne usta mają czołowi politycy PO.
  • palnick 19.03.06, 15:42
    1normalnyczlowiek napisał:

    > palnick napisał:
    > > Sądząc po kwiku bufetowej Gronkowiec u Olejnik dziś w Zetce :)
    >
    > --->
    Kwiczą, jak wszyscy widzą, tylko samozwańcze autorytety. Nie wiedzą nawet,że
    autorytet nie jest z nadania i nie jest wieczny. Trzeba nieustannie na niego
    pracować.
    > Sądzę, że Zdrojewski już znalazł i jeszcze znajdzie tak samo rozsądnych ludzi.
    > On potrafi rozmawiać i szukać poparcia ponad podziałami za pomocą argumentów a
    > nie frazesów, których pełne usta mają czołowi politycy PO.
    -------
    Obyś się nie mylił :)
  • seledynowa 19.03.06, 15:46
    ten wieloletni prezydent Wrocławia postawił miasto na nogi (atrakcyjne nogi ;-)
    nie jest konfliktowy, facet jest doświadczony, skuteczny i budzi szacunek (choć
    mu stado wrocławski pinczerków też ujada);
    jak wrocławianka z pełną odpowiedzialnością polecam Bogdana Zdrojewskiego na
    przyszłego Prezydenta RP :-)
    --
    seledynowa

    "Czasem można umrzeć w ciągu jednego dnia, a potem trzeba taszczyć siebie
    martwego przez resztę życia" (ydorius)
  • 1normalnyczlowiek 19.03.06, 16:00
    seledynowa napisała:
    > jak wrocławianka z pełną odpowiedzialnością polecam Bogdana Zdrojewskiego na
    > przyszłego Prezydenta RP :-)
  • palnick 21.03.06, 17:43
    1normalnyczlowiek napisał:

    > seledynowa napisała:
    > > jak wrocławianka z pełną odpowiedzialnością polecam Bogdana Zdrojewskiego
    > na przyszłego Prezydenta RP :-)
    ----------
    Naj pierw zastąpcie nim meduzę, loosera Tuska :)
  • obseerwator 19.03.06, 16:00
    jako breslauer, to mam żal do Zdroja, że jak wszedł w dużą politykę, to
    zupełnie zniknął,

    ale Zdrój na Prezia, to dobry pomysł :)
    --
    www.radiomaryja.pl/forum - najlepsze forum polityczne w
    sieci
  • seledynowa 19.03.06, 16:03
    bo to nie jest ani awanturnik ani kabareciarz - a takich media traktują po
    macoszemu;
    swoje robi - nie wim czy dobrze pamietam, ale w poprzedniej kadencji to był
    jeden z wydajniejszych polityków jesli chodzi o prace nad ustaami itp.
    --
    seledynowa

    "Czasem można umrzeć w ciągu jednego dnia, a potem trzeba taszczyć siebie
    martwego przez resztę życia" (ydorius)
  • b6165 19.03.06, 16:05
  • seledynowa 19.03.06, 16:07
    a skąd wiesz?
    Tusk nie wykazuje tak choroblwego jak u JK pragnienia władzy
    --
    seledynowa

    "Czasem można umrzeć w ciągu jednego dnia, a potem trzeba taszczyć siebie
    martwego przez resztę życia" (ydorius)
  • palnick 19.03.06, 20:39
    Znów w gacie popuści a nie dopuści. PO nie jest wszak partią polityczną. Gdyby
    była walczyłaby w wyborach :)
  • borbali 19.03.06, 16:29
    To już ostatnie poddrygi Kaczystów skoro zbawienia upatrują w Zdrojewskim.Tak
    wygląda polityka kaczego ciemnogrodu z Palnickiem na czele.
    ===============
    Kaczyści kłamią,bo prawda jest dla nich bolesna.
  • ppppp7 19.03.06, 16:47
    michal00 napisał:
    W stadzie debili i cwaniakow rzadzacych Platforma Obywatelska znalazl sie w
    koncu czlowiek, ktory powiedzial rzecz oczywista - jezeli uklad rzadowy
    wyczerpal swoje mozliwosci, a innego rzadu powolac sie nie da, to nalezy
    przeprowadzic nowe wybory. Brawo panie Bogdanie!

    To przeprowadzajcie. Zgoda PO nie jest do tego niezbędna. Wystarczy dymisja
    Marcinkiewicza i trzykrotny brak wyboru nowego premiera. Jeśli PIS chce
    naprawdę nowych wyborów to po odrzuceniu wniosku PIS o samorozwiązanie sejmu,
    Marcinkiewicz powinien natychmiast podać się do dymisji. Będzie to elementarny
    test uczciwości zamiarów PISu
  • sawa.com 19.03.06, 17:30
    ppppp7 napisał:

    > To przeprowadzajcie. Zgoda PO nie jest do tego niezbędna. Wystarczy dymisja
    > Marcinkiewicza i trzykrotny brak wyboru nowego premiera. Jeśli PIS chce
    > naprawdę nowych wyborów to po odrzuceniu wniosku PIS o samorozwiązanie sejmu,
    > Marcinkiewicz powinien natychmiast podać się do dymisji. Będzie to
    elementarny
    > test uczciwości zamiarów PISu

    Czy ty słyszysz co ty mówisz?! W imię interesów partyjnych gotowyś narazić
    państwo na bezrząd! Długotrwały bezrząd - bo te trzykrotne podejścia wymagane
    przez konstytucję. Wstydź się!


    --
    "Lepiej robić małe coś, niż wielkie nic" (Kisiel)
  • mlot.na.lewactwo 19.03.06, 17:44
    jak pan Zdrojewski. Zdrojewski na genseka PO!!!
    --
    bikont-jednostka klamstwa w ukladzie SI
  • palnick 20.03.06, 09:42
    mlot.na.lewactwo napisał:

    > jak pan Zdrojewski. Zdrojewski na genseka PO!!!
    -----
    Popieram.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka