Dodaj do ulubionych

Czyzby Romuald Szeremietiew byl niewinny?

23.03.06, 09:54


--
Na tej podstawie pragnę publicznie oświadczyć: Romuald Szeremietiew jest niewinny.
Stanisław Remuszko
www.remuszko.pl/szeremie/
Edytor zaawansowany
  • kropek_oxford 23.03.06, 09:56
    przeciez nie bylo - nawet na tlumacza sie nie nadawal, a wiec CZEMU sie
    nieudacznik odzywa?
    --
    Ein Volk, IV Reich, Zwei Katschoren ;)
  • emeryt.z.mojrzeszowa 23.03.06, 10:04
    moze go bylo STAC na tlumacza i innych swiadkow...

    --
    Na tej podstawie pragnę publicznie oświadczyć: Romuald Szeremietiew jest niewinny.
    Stanisław Remuszko
    www.remuszko.pl/szeremie/
  • krystian71 23.03.06, 10:06
    ogladales Konfrontacje, ja przegapilem pierwsze minuty.Wydaje mi sie,ze byla
    rozmwa z red.Polityki, ktory powiedzial,ze artykul o tym ukaze sie w
    najblizszym numerze?
    --
    _____________
    "łapać żebraka"! dla niepoznaki
    glośno krzyczały inne żebraki
  • kropek_oxford 23.03.06, 20:28
    nosie...Juz nawet frajera na pozyczki znalezc nie moze :)))
    --
    Ein Volk, IV Reich, Zwei Katschoren ;)
  • krystian71 23.03.06, 10:04
    troche mi glupio, pamietam wtedy tamta sprawe i te artykuly, przeciez z
    wiarygodnej gazety i to,ze im bezkrytycznie uwierzylem.
    W pale mi sie wtedy nie miescilo i teraz nie miesci,ze tak mozna bylo zniszczyc
    uczciwego czlowieka.
    I sobie pluje w brode,za swoj wlasny bezkrytycyzm, przeciez Szeriemietiew byl
    jakas ikona ruchu niepodleglosciowego, wiezniem komuny
    --
    _____________
    "łapać żebraka"! dla niepoznaki
    glośno krzyczały inne żebraki
  • emeryt.z.mojrzeszowa 23.03.06, 10:09
    widocznie kazdy Narod musi miec swego Dreyfusa...

    --
    Na tej podstawie pragnę publicznie oświadczyć: Romuald Szeremietiew jest niewinny.
    Stanisław Remuszko
    www.remuszko.pl/szeremie/
  • krystian71 23.03.06, 10:39
    my mamy ich az zanadto.Opluwanych, osmieszanych, skazanych na banicje ,
    pozbawianych dobrego imienia, stawianych pod stienka.
    Patrylem na szeriemietiewa jak o fladze na 11.XI opowiadal i mialem ochote sam
    sobie napluc w gebe
    --
    _____________
    "łapać żebraka"! dla niepoznaki
    glośno krzyczały inne żebraki
  • emeryt.z.mojrzeszowa 23.03.06, 11:53

    nic dodac
    --
    Na tej podstawie pragnę publicznie oświadczyć: Romuald Szeremietiew jest niewinny.
    Stanisław Remuszko
    www.remuszko.pl/szeremie/
  • nowytor2 23.03.06, 12:04
    wprawdzie tak emocjonalnie wtedy do tego nie podchodziłem, jednak ludzi którzy
    doprowadzili do takiego a nie innego rzeczy przez społeczeństwo, powinno się
    bardzo surowo ukarać. Np. od każdego oszukanego 10 minut wiezienia. Pomnożone to
    przez np. 25 milionów dałoby odpowiednią ilość czasu do spędzenia na wczasach.
    Chociaż może wystarczyłaby 1 minuta od oszukanego.
  • w11mil 23.03.06, 11:59
    byla jakas sprawa z jego dochodami i posiadanym majatkiem
    jakos nie jsetem do konca przekonany;
    czerwoni kradną i to jest po prostu prawo natury- nasi powinni pozostawc poza
    wszelkim podejrzeniem

    emeryt.z.mojrzeszowa napisał:

    >
    >
  • cie778 23.03.06, 12:28
    > byla jakas sprawa z jego dochodami i posiadanym majatkiem

    US go trzepał we wszystkich kierunkach i jedyne co stwierdził, to że ma na
    wszystko papiery.
  • krystian71 23.03.06, 13:06
    upadla z hukiem,przytargal ze soba biedaczysko wszystkie deklaracja podatkowe,
    ponoc w najwyzszym porzadku
    --
    _____________
    "łapać żebraka"! dla niepoznaki
    glośno krzyczały inne żebraki
  • bak_on 23.03.06, 12:09
    Jesli chodzi o afere Szeremietiewa, kiedys jedni z tworcow tej nagonki "Nie"
    odszczekalo zarzuty pod jego adresem. Jesli sie komus na temat chce poczytac, to
    odsylam do:
    www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=3965
  • kathmandu72 23.03.06, 12:29
    Przyznam się, że gdy "wybuchła" cała ta sprawa, to zaufałem mediom. Teraz
    mam "kaca", chociaż ciągle nie wiadomo jak było faktycznie. Wystarczy
    przypomnieć jak zachowały się media w sprawie pana Romana Kluski. Z drugiej
    strony należy pamiętać, iż dziennikarze mimo najwyższej staranności, nigdy nie
    unikną prowokacji, złej woli informatorów itd. W końcu stanowią IV-tą władzę, a
    wokół każdej władzy kręcą się środowiska mające do załatwienia swoje sprawy.
    Życzyłbym sobie aby Pan Szeremietiew okazał się niewinny.
  • kaczysta 23.03.06, 13:13
    "A Szeremietiew wiceminister MON co budował się za łapówki?"

    A Szeremietiew nic nie budował za łapówki, bo po artykułach Marszałek & co. urząd skarbowy badał przez 10 miesięcy moje dochody i wydatki i stwierdził, że miałem LEGALNIE kilkadziesiąt tys. PLN więcej niż wydałem na budowę domu, samochód etc. Następnie tę decyzję urzędu przez trzy miesiące badała Mazowiecka Izba Skarbowa i też stwierdziła, że jest ok. Później "kapuściana" prokuratura apelacyjna w Warszawie i nawet ona musiała uznać, że z moimi dochodami i wydatkami jest w porządku. O tym jednak "śledczy" już nie napisali. Dziś ścigają mnie więc tylko, "tylko", za niby łapówkę przy zakupie Lanci, bo biegły stwierdził, że półtoraroczny samochód tzw. demonstracyjny powinien kosztować tak jak nowy minus 350 PLN. A ponieważ ja zapłaciłem za niego ponad 50 tys. - nowy kosztował 90 tys., to tym samym "w naturze" dostałem 40 tys. w łapę. Ten zarzut został zresztą umorzony, ale prok. Olejnik kazał go przywrócić. Ja zyskałem tylko tyle, że przedtem biegły (cały czas ten sam)twierdził, że samochód kosztował 120 tys. więc moja "łapa" opiewała wg. niego na 60 tys. Po przywróceniu zarzutu zminił zdanie co do ceny samochodu - czyli teraz mam 20 tys. mniej?
    Z takim to "materiałem" dowodowym mam proces co biegnie z szybkością dwie rozprawy na miesiąc - koniec będzie gdzieś tak za 3,5 roku. Ale jak rozumiem to nikogo nie obchodzi. W końcu "śledczy" z Rzepki nagrody dostali, mnie skompromitowano i wdeptano w ziemię, a i Sz. Pan też może mną sobie pórko wytrzeć. Nie ulega wątpliwości, że mamy w Polsce "wolne media" i wszyscy zadowolenie - prawda?
    Pozdrawiam
    "A Szeremietiew"
    e-mail: szary9@wp.pl

    --
    Chcesz umoczyc swoje kwity idz do Tuska i Rokity.
    Bartek Kalinowski "Aksamitne Kapelusze"
    mp3.wp.pl/i/sciagnij?id=140777
  • emeryt.z.mojrzeszowa 24.03.06, 18:11
    Przyznam się, że gdy "wybuchła" cała ta sprawa, to zaufałem mediom. Teraz
    mam "kaca", chociaż ciągle nie wiadomo jak było faktycznie. Wystarczy
    przypomnieć jak zachowały się media w sprawie pana Romana Kluski. Z drugiej
    strony należy pamiętać, iż dziennikarze mimo najwyższej staranności, nigdy nie
    unikną prowokacji, złej woli informatorów itd. W końcu stanowią IV-tą władzę, a
    wokół każdej władzy kręcą się środowiska mające do załatwienia swoje sprawy.
    Życzyłbym sobie aby Pan Szeremietiew okazał się niewinny.


    a ja im nigdy nie ufam...

    --
    Na tej podstawie pragnę publicznie oświadczyć: Romuald Szeremietiew jest niewinny.
    Stanisław Remuszko
    www.remuszko.pl/szeremie/
  • krystian71 23.03.06, 13:24
    dobre, przeczytalem i jestem pod wrazeniem, to samo mowili na Konfrontacjach i
    az dziw,ze w krotkim polgodzinnym programie prawie wszystkie te watki zostaly
    poruszone
    --
    _____________
    "łapać żebraka"! dla niepoznaki
    glośno krzyczały inne żebraki
  • emeryt.z.mojrzeszowa 23.03.06, 18:31
    wypraszam sobie cytowanie tego szmatlawca w moim watku!

    --
    Na tej podstawie pragnę publicznie oświadczyć: Romuald Szeremietiew jest niewinny.
    Stanisław Remuszko
    www.remuszko.pl/szeremie/
  • bak_on 24.03.06, 00:52
    Nadwarazliwosc niejakiego emeryta z mojrzeszowa zaiste dosyc osobliwa. Kto zyl w
    PRL niestety bardziej lub mniej bagnem sie ugnoil. Romek Szeremietiem czlek na
    wskoros uczciwy przed ROPCiO-iem i KPN tez mial aktywny zwiazek z rezimowymi
    organizacjami. Wierze w jego niewinnosc, a jesli Urban nawet to potwierdza to
    tym bardziej niekwestionowalne. Zrozuzumial emeryt z......?
  • przyladek.dobrej.nadziei 23.03.06, 18:34
  • krystian71 23.03.06, 18:41

    --
    _____________
    "łapać żebraka"! dla niepoznaki
    glośno krzyczały inne żebraki
  • przyladek.dobrej.nadziei 23.03.06, 18:42
  • krystian71 23.03.06, 18:49
    uciekal.
    Poczytaj dzisiejsza Polityke i przestan sie osmieszac
    --
    _____________
    "łapać żebraka"! dla niepoznaki
    glośno krzyczały inne żebraki
  • przyladek.dobrej.nadziei 23.03.06, 18:52
    krystian71 napisała:

    > uciekal.

    Normalnemu czlowiekowi wystarczy jeden paszport.

    > Poczytaj dzisiejsza Polityke i przestan sie osmieszac

    Polityke przestalem czytac pare lat temu.


    --
    Popoludnie - pora dnia, w ktorej zdajemy sobie sprawe ile czasu zmarnowalismy
    przed poludniem.
  • emeryt.z.mojrzeszowa 23.03.06, 19:04

    "Normalnemu czlowiekowi wystarczy jeden paszport."

    ja jestem normalny i mam tez dwa (legalne)...
    --
    Na tej podstawie pragnę publicznie oświadczyć: Romuald Szeremietiew jest niewinny.
    Stanisław Remuszko
    www.remuszko.pl/szeremie/
  • przyladek.dobrej.nadziei 23.03.06, 19:15
    emeryt.z.mojrzeszowa napisał:

    >
    > "Normalnemu czlowiekowi wystarczy jeden paszport."

    > ja jestem normalny i mam tez dwa (legalne)...

    Z iloma podrozujesz?

    --
    Popoludnie - pora dnia, w ktorej zdajemy sobie sprawe ile czasu zmarnowalismy
    przed poludniem.
  • emeryt.z.mojrzeszowa 23.03.06, 19:27

    ja nigdzie sie nie ruszam,uzywam ich do glosowania...:)
    --
    Na tej podstawie pragnę publicznie oświadczyć: Romuald Szeremietiew jest niewinny.
    Stanisław Remuszko
    www.remuszko.pl/szeremie/
  • przyladek.dobrej.nadziei 23.03.06, 19:29
    emeryt.z.mojrzeszowa napisał:

    > ja nigdzie sie nie ruszam,uzywam ich do glosowania...:)

    No widzisz, a przydupas Szeremietiewa plyna tylko na druga strone Baltyku ale
    zabral wszystkie paszporty jakie tylko mial.

    --
    Popoludnie - pora dnia, w ktorej zdajemy sobie sprawe ile czasu zmarnowalismy
    przed poludniem.
  • w11mil 23.03.06, 19:36
    przyladek.dobrej.nadziei napisał:

    > No widzisz, a przydupas Szeremietiewa plyna tylko na druga strone Baltyku ale
    > zabral wszystkie paszporty jakie tylko mial.
    >
  • krystian71 23.03.06, 19:38
    paszportow nie szukali, wiec nie wiadomo ile ich mial przy sobie
    Mial dwa, wogloe
    Moi znajomi z USA zawsze przyjezdzaja z dwoma, w kieszeni
    --
    _____________
    "łapać żebraka"! dla niepoznaki
    glośno krzyczały inne żebraki
  • przyladek.dobrej.nadziei 23.03.06, 19:40
    krystian71 napisała:

    > paszportow nie szukali, wiec nie wiadomo ile ich mial przy sobie
    > Mial dwa, wogloe
    > Moi znajomi z USA zawsze przyjezdzaja z dwoma, w kieszeni

    Musza sie pochwalic? Jesli maja paszport amerykanski, to lamia prawo, w/g prawa
    amerykanskiego musza sie poslugiwac tylko paszportem USA. Ale to pewnie
    PiSuary, wiec sie nie dziwie.

    --
    Popoludnie - pora dnia, w ktorej zdajemy sobie sprawe ile czasu zmarnowalismy
    przed poludniem.
  • w11mil 23.03.06, 19:49
    przyladek.dobrej.nadziei napisał:

    > Ale to pewnie
    > PiSuary, wiec sie nie dziwie.
    >
  • przyladek.dobrej.nadziei 23.03.06, 19:52
  • w11mil 23.03.06, 19:53
  • przyladek.dobrej.nadziei 23.03.06, 19:57
    Nieodpowiedni czlowiek na nieodpowiednim stanowisku.

    --
    Popoludnie - pora dnia, w ktorej zdajemy sobie sprawe ile czasu zmarnowalismy
    przed poludniem.
  • w11mil 23.03.06, 20:01
    przyladek.dobrej.nadziei napisał:
    > Nieodpowiedni czlowiek na nieodpowiednim stanowisku.

    nie jestem pewien co rozumiesz przez okreslenie "spartaczyc sledztwo"?

    >
  • przyladek.dobrej.nadziei 23.03.06, 20:01
    w11mil napisała:

    > przyladek.dobrej.nadziei napisał:
    > > Nieodpowiedni czlowiek na nieodpowiednim stanowisku.
    >
    > nie jestem pewien co rozumiesz przez okreslenie "spartaczyc sledztwo"?

    Pomysl o FOZZ.

    --
    Popoludnie - pora dnia, w ktorej zdajemy sobie sprawe ile czasu zmarnowalismy
    przed poludniem.
  • w11mil 23.03.06, 20:07
    ze prokurator w tym przypadku nic nie mial do roboty

    przyladek.dobrej.nadziei napisał:
    > Pomysl o FOZZ.
    >
  • przyladek.dobrej.nadziei 23.03.06, 20:08
    w11mil napisała:

    > ze prokurator w tym przypadku nic nie mial do roboty

    Gdyby sie wzial, to moze by cos z tego bylo :)

    --
    Popoludnie - pora dnia, w ktorej zdajemy sobie sprawe ile czasu zmarnowalismy
    przed poludniem.
  • w11mil 23.03.06, 20:11
    przyladek.dobrej.nadziei napisał:

    > Gdyby sie wzial, to moze by cos z tego bylo :)
    >
  • krystian71 23.03.06, 19:57
    nic kompromitujacego
    --
    _____________
    "łapać żebraka"! dla niepoznaki
    glośno krzyczały inne żebraki
  • przyladek.dobrej.nadziei 23.03.06, 19:45
    emeryt.z.mojrzeszowa napisał:

    > ja nigdzie sie nie ruszam,uzywam ich do glosowania...:)

    To bzdurne prawo powinno byc zmienione. Polonia nie powinna glosowac. Nie
    byloby w parlamencie Olszewskich i Maciarewiczow.


    --
    Popoludnie - pora dnia, w ktorej zdajemy sobie sprawe ile czasu zmarnowalismy
    przed poludniem.
  • emeryt.z.mojrzeszowa 23.03.06, 20:05

    a są?
    --
    Na tej podstawie pragnę publicznie oświadczyć: Romuald Szeremietiew jest niewinny.
    Stanisław Remuszko
    www.remuszko.pl/szeremie/
  • przyladek.dobrej.nadziei 23.03.06, 20:08
    emeryt.z.mojrzeszowa napisał:

    > a są?

    Tylko dzieki Polonii byli w poprzednich. Tym razem Polonia zaglosowala na
    oszolomow z PiS.

    --
    Popoludnie - pora dnia, w ktorej zdajemy sobie sprawe ile czasu zmarnowalismy
    przed poludniem.
  • w11mil 23.03.06, 19:17
    przyladek.dobrej.nadziei napisał:
    > Polityke przestalem czytac pare lat temu.
    >
    >
  • przyladek.dobrej.nadziei 23.03.06, 19:18
    w11mil napisała:

    > przyladek.dobrej.nadziei napisał:
    > > Polityke przestalem czytac pare lat temu.

    Fakty opisala inna gazeta :)

    --
    Popoludnie - pora dnia, w ktorej zdajemy sobie sprawe ile czasu zmarnowalismy
    przed poludniem.
  • krystian71 23.03.06, 19:39

    --
    _____________
    "łapać żebraka"! dla niepoznaki
    glośno krzyczały inne żebraki
  • przyladek.dobrej.nadziei 23.03.06, 19:41
  • kropek_oxford 23.03.06, 20:29
    pijanstwo? Bo ten krasc nie chcial?
    --
    Ein Volk, IV Reich, Zwei Katschoren ;)
  • przyladek.dobrej.nadziei 23.03.06, 19:48
    Tylko, jak pod jego wille przyjechala telewizja to nawet przez domofon nie
    chcial z dziennikarzami porozmawiac. Obawial sie o ich zycie. Prawda moglaby
    ich zabic.

    --
    Popoludnie - pora dnia, w ktorej zdajemy sobie sprawe ile czasu zmarnowalismy
    przed poludniem.
  • w11mil 23.03.06, 19:54
    przyladek.dobrej.nadziei napisał:
    > Prawda moglaby ich zabic.
    >
  • przyladek.dobrej.nadziei 23.03.06, 19:57
  • w11mil 23.03.06, 19:59
    dobrze ze w koncu prawda wychodzi na jaw
  • przyladek.dobrej.nadziei 23.03.06, 20:02
    w11mil napisała:

    > dobrze ze w koncu prawda wychodzi na jaw

    Prawda jest, jak dupa. Kazdy ma swoja.

    --
    Popoludnie - pora dnia, w ktorej zdajemy sobie sprawe ile czasu zmarnowalismy
    przed poludniem.
  • w11mil 23.03.06, 20:08
    przyladek.dobrej.nadziei napisał:
    > Prawda jest, jak dupa. Kazdy ma swoja.
    >
  • przyladek.dobrej.nadziei 23.03.06, 20:10
  • niezalogowany_ranek 23.03.06, 20:27
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • wprost1 23.03.06, 22:00
    Latkowski na swoim blogu zamieścił:
    Sprawa Szeremietiewa

    Wczoraj w Konfrontacji z Piotrem Pytlakowski zajęliśmy się sprawą Romualda
    Szeremietiewa. Dlaczego? Piotr w swoim artykule napisał w „Polityce”: „Były
    wiceminister obrony zniknął ze sceny politycznej w 2001 roku. Najpierw artykuł w
    gazecie, potem szukanie dowodów. Dopiero po dwóch latach zarzuty, a po czterech
    proces opatrzony klauzulą tajności. Od 5 lat Szeremietiew jest bez wyroku, ale w
    oczach opinii publicznej już został skazany.” Uznaliśmy razem, że warto wreszcie
    dać mu głos. Dla mnie ważne też było to, co napisał Stanisław Remuszko na
    portalu Prawice.net (prawica.net/index.php?q=node/3048, który
    bezskutecznie próbował opublikować artykuł o sprawie Szeremietiewa – „Dług
    honorowy”. Remuszko wyjawia, że zamieszczenia tego tekstu odmówiły następujące
    dzienniki: „Fakt”, „Gazeta Wyborcza”, „Nasz Dziennik”, „Nowy Dzień”,
    „Rzeczpospolita”, „Super Express”, „Trybuna” i „Życie Warszawy”, oraz tygodniki:
    „Gazeta Polska”, „Głos”, „Nasza Polska”, „Newsweek”, „Ozon”, „Polityka”,
    „Przegląd”, „Przekrój”, „Tygodnik Powszechny”, „Tygodnik Solidarność” i „Wprost”.

    Jak widać ma nadal obowiązywać jedynie słuszna prawda wygłoszona 5 lat temu. Za
    to, że zdecydowałem się z Piotrem Pytlakowskim dać głos drugiej stronie, jak się
    jutro będzie można przekonać, mam zostać zaatakowany na łamach Rzeczpospolitej I
    zapewniam, że nie będzie to dający prawo głosu drugiej stronie artykuł. W
    przeciwieństwie do Anny Marszałek, której złożyłem propozycję, nie otrzymałem
    takiej możliwości.
  • emeryt.z.mojrzeszowa 23.03.06, 22:21

    przeciez wiadomo,ze „Rzeczpospolita” to "wolne" media...
    --
    Na tej podstawie pragnę publicznie oświadczyć: Romuald Szeremietiew jest niewinny.
    Stanisław Remuszko
    www.remuszko.pl/szeremie/
  • przyladek.dobrej.nadziei 23.03.06, 22:24
    Remuszko wyjawia, że zamieszczenia tego tekstu odmówiły następujące
    dzienniki: „Fakt”, „Gazeta Wyborcza”, „Nasz Dziennik”, „Nowy Dzień”,
    „Rzeczpospolita”, „Super Express”, „Trybuna” i „Życie Warszawy”, oraz tygodniki:
    „Gazeta Polska”, „Głos”, „Nasza Polska”, „Newsweek”, „Ozon”,
    „Polityka”, „Przegląd”, „Przekrój”, „Tygodnik Powszechny”, „Tygodnik
    Solidarność” i „Wprost”.

    Gazetowy uklad :)


    --
    Popoludnie - pora dnia, w ktorej zdajemy sobie sprawe ile czasu zmarnowalismy
    przed poludniem.
  • tomwolek 23.03.06, 22:33
    Ale ten historyczny (dziś można już tak ocenić) artykuł został opublikowany
    przede wszystkim w "Pospolitym Ruszeniu":
    www.pospolite.net/
  • pyzol1 24.03.06, 05:10
    A dzis Rzeczpospola juz grozi:


    www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060324/publicystyka/publicystyka_a_15.html

    Abstrahujac juz od pytania, czy ew. pol miliona kary teraz beda placic
    podanicy, zwroce uwage na wyjatkowej urody sugestie, jakoby etyka dzienikarska
    uzalezniona byla od gatunku wlasnosci mediow, poprzez ktore dziennikarz sie
    wypowiada. Okazuje sie takze, iz dziennikarzowi wypowiadajacem sie w mediach
    prywatnych w o l n o byc stronniczym.

    Musze przyznac, iz komentarz wrecz mnie rozczulil... szczeroscia.

    Straszna rzecz zrobil ten Latkowski - ani przemilczec ten program, ani o nim za
    duzo pisac (oj, padlo tam pare tekstow, padlo - Komorowski to chyba przez
    tydzien spac nie edzie). Najlepiej wiec postraszyc. Inteligentnie, nie wprost.
    Procesem.

    I modlic sie, aby tez byl niejawny!;)

    Kaska


  • osrodek.badan.wyborczych 24.03.06, 08:44
    "Rzeczpospolita" z 24.03.06, str. 2:

    W środę późnym wieczorem drugi program TVP oddał czas antenowy byłemu
    wiceministrowi obrony narodowej.
    Romuald Szeremietiew przedstawiał swoją linię obrony w sprawie, którą przed
    ponad czterema laty uruchomiła publikacja "Rzeczpospolitej". Anna Marszałek i
    Bertold Kittel ujawnili w niej m.in., że ówczesny asystent Szeremietewa Zbigniew
    Farmus żądał łapówek od zagranicznych koncernów zbrojeniowych. W rozmowach
    Farmus powoływał się na szefa.
    Szeremietiew nie tylko się w środę bronił, ale również atakował. - Podczas
    rozmowy z autorami tekstu czułem się jak w czasie przesłuchań przez Służbę
    Bezpieczeństwa - mówił.
    Autorem programu "Konfrontacje" jest Sylwester Latkowski. Jako współautor
    występował Piotr Pytlakowski z "Polityki", który zresztą opublikował właśnie
    reportaż o sprawie Szeremietiewa. Teza - publikacja sprzed czterech lat - nie
    znalazła do tej pory sądowego finału, ale człowiek formalnie niewinny już został
    osądzony. W domyśle - przez dziennikarzy "Rzeczpospolitej" i opinię publiczną.
    Piotr Pytlakowski nie zadał sobie trudu poproszenia autorów tekstu z lipca 2001
    roku o komentarz ani o informacje - choćby dotyczące pracy nad tekstem. Jedyną
    próbę kontaktu z Anną Marszałek podjął Sylwester Latkowski, przysyłając w
    poniedziałek po 23.00 SMS z prywatną sugestią, że może skomentować wypowiedzi
    Szeremietiewa przez telefon.
    Program "Konfrontacje" ma wybitnie autorski charakter. Treści tam prezentowane i
    zapraszani goście nie pierwszy raz budzą kontrowersje. Nie jest to jednak
    prywatne medium, lecz telewizja publiczna. Jeśli autor programu łamie zasady
    etyki dziennikarskiej i stronniczo przedstawia problem, a zaproszeni przez niego
    goście rzucają na nieobecne w studiu, pozbawione szans obrony osoby poważne
    oskarżenia, telewizja publiczna jest za to w pełni odpowiedzialna.
    Małgorzata Solecka, kierownik działu krajowego "Rzeczpospolitej"

  • emeryt.z.mojrzeszowa 24.03.06, 10:12

    trzymam osrodek za slowo...
    --
    Na tej podstawie pragnę publicznie oświadczyć: Romuald Szeremietiew jest niewinny.
    Stanisław Remuszko
    www.remuszko.pl/szeremie/
  • osrodek.badan.wyborczych 24.03.06, 21:22
    Proces Szeremietiewa nie jest zwykłym procesem. Mogę powiedzieć tak: jeśli
    Szeremietiew prawomocnie zostanie uniewinniony, wyjdą na jaw straszne rzeczy i
    upadnie mit "Rzeczpospolitej". Oraz III Rzeczpospolitej.

  • emeryt.z.mojrzeszowa 24.03.06, 22:07

    Proces Szeremietiewa nie jest zwykłym procesem. Mogę powiedzieć tak: jeśli
    Szeremietiew prawomocnie zostanie uniewinniony, wyjdą na jaw straszne rzeczy i
    upadnie mit "Rzeczpospolitej". Oraz III Rzeczpospolitej.


    az tego sie nie spodziewalem...
    --
    Na tej podstawie pragnę publicznie oświadczyć: Romuald Szeremietiew jest niewinny.
    Stanisław Remuszko
    www.remuszko.pl/szeremie/
  • nowytor2 24.03.06, 22:32
    Marszałek czy Kittel.
    Byłem na spotkaniu z Anną Marszałek w zeszłym roku i zrobiła na mnie bardzo
    dobre wrażenie. Pomijam fakt, że jest dość atrakcyjną kobietą. I nawet jeżeli
    zmienię o niej zdanie jako o dziennikarzu, to zrobię to z przykrością. Nie za
    bardzo chce mi się wierzyć w jej złe intencje.
    Z kolei Szeremietiewa znam z telewizorni - no cóż, antypatyczny gość na wysokim
    stanowisku i jak wybuchła "sprawa", bez zastanowienia przyjąłem, że skoro są
    takie dowody, to pewnie to prawda.
    Ciekawe, że Solecka nie powiedziała czegoś na temat manipulacji, że to sprawa
    Kaczorów, a w ogóle, że zarzucanie Marszałkowej i Kittlowi pisania kłamstw na
    zlecenie, to brednie.
  • przyladek.dobrej.nadziei 24.03.06, 22:37
    Wczesniej nie mowil nic, bo nie widzial co ma na niego prokuratura. A widocznie
    ma skoro sprawa ciagnie sie juz 5 lat.

    --
    Popoludnie - pora dnia, w ktorej zdajemy sobie sprawe ile czasu zmarnowalismy
    przed poludniem.
  • nowytor2 24.03.06, 22:56
    nie zauważyłeś.

    Oskarżyłeś polski wymiar sprawiedliwości, a w szczególności prokuraturę, że
    sprawa przeciwko Szeremietiewowi jest z politycznego nadania. 5 lat śledztwa
    prokuratorskiego i wszystkie dowody się walą, pomimo woli politycznej niejakiego
    Millera i jego wafli.

    Oskarżyłeś polskie media, że swoją biernością przyczyniały się do tuszowania
    sprawy. Dalej starają się sprawę pominąć milczeniem, no ale sprawa poszła już w
    świat i będą zmuszone się nią zająć i wtedy okaże się ile naprawdę są warte i
    czy opinia o mediach, że tworzą fakty, etc...

    Nie ma sensu się rozpisywać na ten temat, bo jaki koń jest każdy widzi.
  • cie778 25.03.06, 01:43
    > Wczesniej nie mowil nic, bo nie widzial co ma na niego prokuratura.

    Bredzisz i to okrutnie. Co takich pajaców jak Ty zmusza do pisania mimo
    absolutnego braku znajomości tematu?
    Tutaj masz jego wypowiedzi z ostatnich dwóch lat z jednego tylko forum. Spora
    część postów odnosi się do procesu. RSz był dosyć aktywny w internecie bo tam
    nikt mu nie mógł odmówić wydrukowania sprostowania. Jak poszukać, to i na innych
    forach można sporo znaleźć.

    Link: www.nfow.pl/search.php?search_author=RSz

    Pozdrawiam
    jasiol
  • przyladek.dobrej.nadziei 26.03.06, 19:17
    cie778 napisał:

    > > Wczesniej nie mowil nic, bo nie widzial co ma na niego prokuratura.
    >
    > Bredzisz i to okrutnie. Co takich pajaców jak Ty zmusza do pisania mimo
    > absolutnego braku znajomości tematu?
    > Tutaj masz jego wypowiedzi z ostatnich dwóch lat z jednego tylko forum. Spora
    > część postów odnosi się do procesu. RSz był dosyć aktywny w internecie bo tam
    > nikt mu nie mógł odmówić wydrukowania sprostowania. Jak poszukać, to i na innyc
    > h
    > forach można sporo znaleźć.
    >
    > Link: www.nfow.pl/search.php?search_author=RSz
    >
    > Pozdrawiam
    > jasiol

    Kto o tym forum slyszal, palancie?

    --
    Popoludnie - pora dnia, w ktorej zdajemy sobie sprawe ile czasu zmarnowalismy
    przed poludniem.
  • cie778 27.03.06, 18:59
    > > Bredzisz i to okrutnie. Co takich pajaców jak Ty zmusza do pisania mimo
    > > absolutnego braku znajomości tematu?
    > > Tutaj masz jego wypowiedzi z ostatnich dwóch lat z jednego tylko forum

    > Kto o tym forum slyszal,

    To był PRZYKŁAD. Polecam naukę czytania ze zrozumieniem.
    Szeremietiew bronił swojego imienia gdzie się da, a że dało się głównie w
    internecie więc można znaleźć jego wpisy w wielu różnych miejscach. Wystarczy
    poszukać a nie pajacować i się wystawiać.


    > palancie?

    :-) Wytrzymałość psychiczna nie ta? Nerwosol polecam. Albo 35 km na rowerku w
    godzinę. Cuda czyni.

    Pozdrawiam
    jasiol
  • emeryt.z.mojrzeszowa 27.03.06, 20:18
    ciekawe komu zalezalo ,zeby "dało się głównie w
    internecie"...?

    --
    Na tej podstawie pragnę publicznie oświadczyć: Romuald Szeremietiew jest niewinny.
    Stanisław Remuszko
    www.remuszko.pl/szeremie/
  • kataryna.kataryna 24.03.06, 23:43
    Relacja z procesu:

    www.nie.com.pl/art4380.htm
  • boog2006 25.03.06, 02:05
    Pani Kasiu, to nie jest żadna relacja z procesu. To stary artykuł z "Nie", bodaj
    sprzed półtora roku. Tylko dlaczego z numeracją 10/2006?
    "Nie" pierwsze stanęło w obronie Szeremietiewa (choć może "z nieco innych pozycji").
  • przyladek.dobrej.nadziei 26.03.06, 19:22
    kataryna.kataryna napisała:

    > Relacja z procesu:
    >
    > www.nie.com.pl/art4380.htm

    Świetne źródło, kataryno. Od dawna czytasz? :)

    --
    Popoludnie - pora dnia, w ktorej zdajemy sobie sprawe ile czasu zmarnowalismy
    przed poludniem.
  • bystram 25.03.06, 10:01
    Dopóki mu się tej winy nie udowodni i nie skarze. Na razie jest podejrzanym w sprawie. A czas biegnie, prokuratorzy się zmieniają, ilość dowodów maleje. W całej aferze od razu śmiardziła mi "fabuła" - UOP, śmigłowce, desanty, paszporty których nikt nie widział. Grubymi nićmi szyta prowokacja w rozgrywce o zbrojeniowy szmal.

    I źle było by gdyby po umorzeniu sprawy p. Szeremietiew nie wystąpił o wielomilionowe zadośćuczynienie od "Rzepy". Nic tak nie boli właścicieli gazety jak wypłacanie odszkodowań.
  • najblizsze.otoczenie 25.03.06, 22:43
    Nie będzie umorzenia. Będzie uniewinnienie. Prawomocne.
    I wtedy Szeremietiew wytoczy proces cywilny "Rzeczpospolitej".
    O kilkumilionowe odszkodowanie.
    :-)))
  • emeryt.z.mojrzeszowa 26.03.06, 08:08

    i wtedy Norwedzy zmienia Gaudena...
    --
    Na tej podstawie pragnę publicznie oświadczyć: Romuald Szeremietiew jest niewinny.
    Stanisław Remuszko
    www.remuszko.pl/szeremie/
  • sam_sob 26.03.06, 08:29
    I co z tego, skoro "kozie trąby" trąbią co innego?
  • niezalogowany_ranek 26.03.06, 16:26
    Element czworokąta.
  • emeryt.z.mojrzeszowa 27.03.06, 07:59

    „Przywołani do tablicy przez red. Małgorzatę Solecką, wyjaśniamy, że nie robiliśmy programu o sprawie Anny Marszałek i Bertolda Kittela, ale o sprawie Romualda Szeremietiewa. Uznaliśmy, że prawie po pięciu latach od wybuchu afery, ten skazany na milczenie człowiek ma prawo wyrazić swoje opinie i swoją linię obrony. Program był na żywo, nie podlegał cenzurze i Szeremietiew z tego skorzystał. Ale nazywanie atakiem refleksji byłego wiceministra, że podczas rozmowy z dziennikarzami „Rz” czuł się jak w czasie przesłuchań przez SB, to lekka przesada. Mówienie o odczuciach jest chyba prawem każdego człowieka w kraju, gdzie obowiązuje wolność słowa. Na marginesie, red. Solecka nie zauważyła, że podczas audycji broniliśmy prawa dziennikarzy „Rz” do takiego, a nie innego przedstawiania rzeczywistości i mitygowaliśmy naszych rozmówców, aby nie zamieniali dyskusji w sąd nad dziennikarzami.

    Zarzut, że redaktorzy „Rz” nie zostali poproszeni o komentarz i informacje, jak pracowali nad swoim tekstem, wydaje się chybiony. Autorzy publikacji z 2001 r. całą sprawę skomentowali właśnie wtedy – ujawnili wykryte przez siebie nieprawości i je ocenili. Żaden dziennikarz śledczy nie odsłania tajemnic swojego warsztatu, a przed sądem jak lew broni anonimowości informatorów. Red. Marszałek dostała sms-y, które wbrew twierdzeniu red. Soleckiej, nie były prywatnymi sugestiami, ale zaproszeniem do telefonicznego skomentowania „na żywo” treści jakie padną w telewizyjnej audycji. Nie skorzystała z tego. Wiemy natomiast, że wcześniej próbowała wpływać na osoby zaproszone do udziału w „Konfrontacji”, aby tego nie czyniły. Dlaczego? I czy to, według upominającej się o zasady etyki dziennikarskiej red. Soleckiej, jest etyczne?

    Sylwester Latkowski (Konfrontacja,TVP2)
    Piotr Pytlakowski (Polityka)


    latkowski.com/blog/
    --
    Na tej podstawie pragnę publicznie oświadczyć: Romuald Szeremietiew jest niewinny.
    Stanisław Remuszko
    www.remuszko.pl/szeremie/
  • pelnynocnik 27.03.06, 20:51
  • emeryt.z.mojrzeszowa 28.03.06, 04:03

    Komentarz Romualda Szeremietiewa, jaki pojawił się na moim blogu: „Kali być czwarta władza i mieszkać w red. Rzeczpospolita! Przeczytałem tekścik p. Soleckiej z Rz., jak to panowie redaktorzy L. (TVP2) i P. ("Polityka") potargali etykę dziennikarską, bo w ich programie niżej podpisany nie tylko bronił się, ale też, jak pisze p. Solecka, "atakował", wyrażając opinię, że dziennikarze Rz. w dniu 26.06.01. przesłuchiwali go niczym esbecy. No i tym biednym "zaatakownym" przez obwiesia R.Sz. prowadzący program nie dali szans obrony. Ha, oto przestępstwo co się zowie.


    Tak się jednak składa, że "zaatakowani" przeze mnie, a nie przez redaktorów prowadzących program "Konrontacja", od lipca 2001 r. wiele razy pisali przedstawiając mnie jako osobę podejrzaną, skorumpowaną, itp. itd. Oboje państwo dziennikarstwo (Marszałek, Kittel) ani razu nie zapytali mnie jakie jest moje stanowisko w związku z tym co to raczyli na mój temat pisać w swojej Rzepce. Nigdy nie zniżyli się, aby zapytać co sądzę o ich zarzutach - prawda to czy nie? A przecież ich dziennik mimo to jest/był uznawany za medium wiarygodne!!!
    I oto, gdzy w TVP2 powiedziałem kilka słów prawdy ich szefowa przypomniała nagle o etyce dziennikarskiej. Szkoda, że o tym nie pamiętała, gdy jej uhonorowani licznymi nagrodami dziennikarze "śledczy" pisali o mnie kłamstwa. Hneryk Sienkiewicz w "Pustyni i w puszczy" opisał model etyczny niejakiego Kalego: "jak ja ukraść krowę to dobry uczynek, jak mnie krowę ukraść, to uczynek zły". Pani red. Solecka zapewne uważa, że jak Anna Marszałek ukraść krowę, to etyczny dziennikarsko uczynek, ale jak ktoś powie głośno, że Marszałek krowę ukradła, to popełnia czyn bardzo nieetyczny.

    Jest też powiedzenie jak to diabeł ubrany w ornat ogonem na mszę dzwoni.

    Pani red. Solecka, to kto? Jeszcze pocziwy Kali, czy może już na "mszę" dzwoni?
    Szeremietiew (2006-03-25 05:05:16)”


    latkowski.com/blog/
    --
    Na tej podstawie pragnę publicznie oświadczyć: Romuald Szeremietiew jest niewinny.
    Stanisław Remuszko
    www.remuszko.pl/szeremie/
  • najblizsze.otoczenie 31.03.06, 04:37
    www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060331/kraj/kraj_a_4.html
    W uzupełnieniu:
    Sprawa ma sygnaturę Ap II Ds 12/02 i opiera się na art.284 par. 2 kk.
    Daty: wniesienie aktu oskarżenia: - 28 czerwca 2004, złożenie wniosku o
    umorzenie postępowania wobec braku popełnienia czynów prawnie zabronionych - 13
    września 2004.
    Do dziś - 31 marca 2006 - ani nie został wyznaczony termin rozprawy, ani nie
    został rozpatrzony wniosek.
    Patrz również: www.remuszko.pl/szeremie/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka