Dodaj do ulubionych

"Newsweek": Urbański do zwolnienia

02.04.06, 20:11
"Newsweek" sugeruje, że już wkrótce może zostać odwołany szef Kancelarii
Prezydenta Andrzej Urbański. W najnowszym numerze tygodnika, który w kioskach
pojawi się w poniedziałek, czytamy, że zapowiedział to prezes PiS Jarosław
Kaczyński podczas ubiegłotygodniowego spotkania z najbliższymi
współpracownikami.Według "Newsweeka" czarę goryczy miały przelać atak
Urbańskiego na kard. Stanisława Dziwisza oraz zamieszanie z przyznaniem
odznaczenia Wojciechowi Jaruzelskiemu.Urbański wydał oświadczenie, że generał
został wpisany na listę odznaczonych podstępem i wbrew woli prezydenta.
Tymczasem tygodnik, który rozmawiał z urzędnikami kancelarii, pisze, że przez
ręce szefa, czyli Andrzeja Urbańskiego, przechodzą wszystkie dokumenty
trafiające potem do Lecha Kaczyńskiego. Na razie wszyscy trzęsa się, że
wylecą z roboty - powiedział "Newsweekowi" jeden z prezydenckich urzędników.
Ale może najbardziej powinien się martwić sam Andrzej Urbański? - kończy
pytaniem retorycznym tygodnik. (jask)
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8252386,wiadomosc.html
Buahahahaha. prezio powywala wszystkich a sekretarka zostanie Isza dama -
jedyna osoba,do ktorej bedzie mogl miec zaufanie.
Edytor zaawansowany
  • t-800 02.04.06, 20:13
    I tak powinno być! Takich błędów nie wolno popełniać.
    --
    Matrix
  • haen1950 02.04.06, 20:18
    Gdyby ten cud się stał to koniecznie trzeba zgłosić do Komisji Beatyfikacyjnej
    i zaliczyć pośmiertnie naszemu papieżowi.
  • dr3xhab 02.04.06, 20:34
    Sądzę, że każdy to widzi - bez względu na własne poglądy - Urbański wygłupił
    się kilkakrotnie, jak mało kto.
    Zadziwiające i śmieszne by było jakby się ostał.
  • leszab 02.04.06, 20:43
    To są tylko wasze marzenia ciołki, które zresztą jak plany nigdy się nie
    spełniają, więc dlaczego akurat to ma się spełnić nieudacznicy?
    Jak do tej pory udało się wam tylko z becikowym dla wszystkich koziołki matołki.
    --
    Będzie prościej i jaśniej.
  • kryant 02.04.06, 21:11
    W nawiązaniu do rzeczywistości, do dnia dzisiejszego.
    Codziennie prasa przynosi kolejne kwiatki:
    Minister Edukacji pisze list - rezultat kuratorzy, dyrektorzy szkół wywodzą z niego wnioski daleko, jak tłumaczy potem minister, przekraczające intencje autora.
    Prezes coś mówi, a jego partyjni koledzy, podobno w dobrej wierze, robią coś zgodnie ze słowami swego szefa, a kiedy dają plamę winny nie jest Prezes, a doły.
    może więc stosujmy, tę samą miarę do przeszłości i teraźniejszości.
    Skoro Jaruzelski jest winny wszystkich zbrodni Stanu Wojennego (bo zbrodnie były), a jego podwładni, tylko wypełniali rozkazy, nadinterpretując intencje szefa (przypominam, że to samo słyszelismy w Norymberdze, na Bałkanach i wielu innych miejscach świata)
    To może Prezydent weźmie odpowiedzialność, za swoich podwładnych, nadinterpretujących intencje wypowiedzi Kardynała, przepuszczających odznaczenie dla Jaruzelskiego (winny sądząc z informacji o latach przepracowanych kwalifikuje się do emerytury i pewnie na taką pójdzie, ratując z opresji p.Urbańskiego)
    Prezes weźmie odpowiedzialność za członków swojej partii, Ministrowie tudzież.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka