Dodaj do ulubionych

Michalkiewicza i Ziemkiewicza zdjęli z Interii...

        • alex.4 Re: Poszli wreszcie po rozum do głowy?;) n/t b/o 16.04.06, 11:29
          Raczej się zwiększy. Michalkiewicz prezentuje bardzo niski poziom
          intelektualny. Mniej oszołomów i jakoś intelektualna się poprawi
          --
          "(nazi)kotwicz IP: *.teradyne.com napisał:
          niemcy [w 1939 roku z Hitlerem], z niemcami tez mozna bylo sie
          porozumiec......"
          Dlatego zwalczaj faszyzm, aby tacy ludzie jak kotwicz znowu nie doprowadzili do
          komór gazowych
          • lux_veritatis Re: Poszli wreszcie po rozum do głowy?;) n/t b/o 16.04.06, 11:45
            Po głupawych epitetach w stylu "rasista", "antycośtam", którymi raczyłeś
            wczoraj obrzucić red. Michalkiewicza obawiam się, iż nie jesteś zbytnio
            kompetentny w ocenianiu czyjegoś poziomu intelektualnego. Broń Boże, nie winię
            Cię za to - wszak czytacze Gazety Wyborczej tak po prostu mają.

            alex.4 napisał:

            > Raczej się zwiększy. Michalkiewicz prezentuje bardzo niski poziom
            > intelektualny. Mniej oszołomów i jakoś intelektualna się poprawi
            • alex.4 Re: Poszli wreszcie po rozum do głowy?;) n/t b/o 16.04.06, 11:46
              Michalkiewicz ma poglądy antysemickie. Co wida nie tylko po jego felietonie w
              Radiu Maryja.
              --
              "(nazi)kotwicz IP: *.teradyne.com napisał:
              niemcy [w 1939 roku z Hitlerem], z niemcami tez mozna bylo sie
              porozumiec......"
              Dlatego zwalczaj faszyzm, aby tacy ludzie jak kotwicz znowu nie doprowadzili do
              komór gazowych
              • lux_veritatis Re: Poszli wreszcie po rozum do głowy?;) n/t b/o 16.04.06, 11:53
                A co to za zwierz te "poglądy antysemickie" i jak to się u Michalkiewicza
                przejawia? Tylko nie podpieraj się tym zabawnym oświadczeniem REM czy jeszcze
                zabawniejszym red. Pacewiczem i postaraj się napisać coś od siebie.

                alex.4 napisał:

                > Michalkiewicz ma poglądy antysemickie. Co wida nie tylko po jego felietonie w
                > Radiu Maryja.
                • alex.4 Re: Poszli wreszcie po rozum do głowy?;) n/t b/o 16.04.06, 12:02
                  "Efektem tego "upokarzania" były awantury urządzane przez Żydów na terenie
                  oświęcimskiego obozu, rozdmuchanie incydentu w Jedwabnem, a obecnie -
                  przygotowania do wielkiej propagandowej imprezy w Kielcach w rocznicę tak
                  zwanego "pogromu". To "upokarzanie" Polski postępuje równolegle do zdejmowania
                  winy za wymordowanie Żydów z Niemców."
                  Interpretacja Michalkiewicza jest skrajnie głupia. Incydenty na Terenie
                  Auchwitz dotyczyły próby zawłąszczenia przez katolicyzm pamięci o obozie
                  zagłady. Jedwabne, Radziejów czy pogrom Kieleccy były mordami na Żydach, czy
                  komus sie to podoba czy też. Równie dobrze Rosjanie mogliby napisać, że
                  przypominanie i wyciąganie Katynia przez Polaków jest próbą wpłynięcia na
                  poziom cen za jaki Polacy kupują gaz od Gazpromu. Tekst Michalkiewicza jest
                  głupi. Postrzega on działalność Żydów tylko przez pryzmat związków
                  ekonomicznych pomiędzy Polską a Izraelem. Michalkiewicz widzi spisek Niemców i
                  Żydów przeciw Polsce. takie zdanie wygłosić mógł antysemita, który owładnięty
                  jest antyżydowską fobią
                  --
                  "(nazi)kotwicz IP: *.teradyne.com napisał:
                  niemcy [w 1939 roku z Hitlerem], z niemcami tez mozna bylo sie
                  porozumiec......"
                  Dlatego zwalczaj faszyzm, aby tacy ludzie jak kotwicz znowu nie doprowadzili do
                  komór gazowych
                  • lux_veritatis Re: Poszli wreszcie po rozum do głowy?;) n/t b/o 16.04.06, 12:56
                    alex.4 napisał:

                    > "Efektem tego "upokarzania" były awantury urządzane przez Żydów na terenie
                    > oświęcimskiego obozu, rozdmuchanie incydentu w Jedwabnem, a obecnie -
                    > przygotowania do wielkiej propagandowej imprezy w Kielcach w rocznicę tak
                    > zwanego "pogromu". To "upokarzanie" Polski postępuje równolegle do
                    zdejmowania
                    > winy za wymordowanie Żydów z Niemców."
                    > Interpretacja Michalkiewicza jest skrajnie głupia.

                    Dlaczego głupia? W końcu w sprawie tego upakarzania wypowiedział się sam
                    sekretarz WJC, p. Singer.

                    Incydenty na Terenie
                    > Auchwitz dotyczyły próby zawłąszczenia przez katolicyzm pamięci o obozie
                    > zagłady.

                    Bzdura, nikt stamtąd nie chciał wyrzucać Żydów.

                    Jedwabne, Radziejów czy pogrom Kieleccy były mordami na Żydach, czy
                    > komus sie to podoba czy też.


                    A gdzie Michalkiewicz twierdzi, że w Jedwabnem nie było mordu? "Pogrom"
                    kielecki był natomiast prowokacją Urzędu Bezpieczeństwa.

                    Równie dobrze Rosjanie mogliby napisać, że
                    > przypominanie i wyciąganie Katynia przez Polaków jest próbą wpłynięcia na
                    > poziom cen za jaki Polacy kupują gaz od Gazpromu.

                    Nieporównywalne sprawy. Po pierwsze Katyń jest, biorąc pod skalę, zbrodnią o
                    daleko cięższym kalibrze, po drugie - mord ów zaplanowany był przez państwo
                    sowieckie, a nie grupkę cywili zapewne pod niemieckimi lufami, a po trzecie
                    Rosjanie do tej pory nawet nie uznali swojej winy, podczas gdy nasze pożal się
                    Boże władze nie dość, że wygłupiły się z narodowymi przeprosinami, to jeszcze
                    zrobiły to przed zakończeniem śledztwa.

                    Tekst Michalkiewicza jest
                    > głupi.

                    Której to głupoty na razie nie wykazałeś.

                    Postrzega on działalność Żydów tylko przez pryzmat związków
                    > ekonomicznych

                    Bo taki jest temat felietonu. Chyba nie oczekujesz od niego, aby przy każdej
                    okazji mówienia o stosunkach polsko-żydowskich poruszał wszystkie aspekty
                    tychże.

                    > pomiędzy Polską a Izraelem.

                    Między Polską a holobiznesem reprezentowanym przez WJC i AJC.

                    Michalkiewicz widzi spisek Niemców i
                    > Żydów przeciw Polsce.

                    Po pierwsze, nie wszystkich Żydów. Po drugie, faktem jest, iż Niemcy gorliwie
                    opłacając się firmom holokaustowej industrii robią to także w nadziei zdjęcia z
                    siebie odium odpowiedzialności za holokaust na Żydach. I Żydzi wychodzą temu
                    naprzeciw, czego ostatnim dowodem było poparcie WJC dla niemieckiego stanowiska
                    w sprawie Auschwitz.

                    takie zdanie wygłosić mógł antysemita, który owładnięty
                    > jest antyżydowską fobią

                    Paradne! Może pierwej podaj definicję, wedle której określasz czyjś
                    antysemityzm, a spróbuję Cię wyprowadzić z błędu.
                    • alex.4 Lux trochę faktów 16.04.06, 16:27
                      Luxie widzę że brakuje ci wiedzy.
                      Co do Auchwitz i próby zawłaszczenia tego miejsca ostatnio wyszła rewelacyjna
                      praca M. Kula. Badania opinii społecznej na poczatku lat dziewięćdziesiątych
                      pokazywały, ze w tym czasie dla wiekszości Polaków propaganda która zaczeła się
                      jeszcze z Gomułką, która przemilczała kto był główną ofiarą Auchwitz przyniosła
                      efekt - dla większości Polaków główną ofiarą jego działalności byli Polacy. W
                      latach 90 trwał ostry spór i próba wiązania obozu z katolickością.
                      Zapoczątkowało to jeszcze wyniesienie na ołtarze kontrowersyjnego księdza
                      Kolbe, potem był spór o klasztor a potem spór o krzyże. Efektem sporów było
                      przezwyciężenie propagandy narodowo-katolickiej - dziś większość Polaków
                      słusznie widzi w Auchwitz-Birkenau miejsce mordu nad Żydami.
                      Nie ma zadnych dowodów aby pogrom w Kielcach był sprawką UB. Zresztą oprócz
                      Kielc w powojennej POlsce zgineło koło 1000 polskich Żydów, którzy byli
                      mordowani gdy chcieli wrócić na swoje. Luxie to, że dziś mówi się o Jedwabne
                      jest odnajdywaniem tej części polskiej przeszłości którą chciano zapomnieć. To
                      tak samo jak z Francją gdzie wyparto pamięć o Vichy.
                      Co do Jedwabnego to odsyłam do raportu IPN, który jasno pokazuje, że powodem
                      zbrodni w Jedwabne czy Radziejowie był antysemityzm, który na tych ziemiach był
                      bardzo silny w latach trzydziestych i później.
                      Moje porónanie do przypominania Rosjanom o Katyniu jest jak najbardziej
                      zasadne. Jeśli ktros interpretuje odnajdywanie wiedzy o Jedwabne jako rezultat
                      podstepnej gry środowisk żydowskich, to nie powinien mieć zastrzeżeń do
                      podovbnej hipotezy o Katyniu.
                      Michalkiewicz pisze o spisku żydowskim i nie ogranicza go do dwóch organizacji.
                      Ty niew idzisz w tym antysemityzmu tylkod latego że sam jesteś antysemitą
                      --
                      "(nazi)kotwicz IP: *.teradyne.com napisał:
                      niemcy [w 1939 roku z Hitlerem], z niemcami tez mozna bylo sie
                      porozumiec......"
                      Dlatego zwalczaj faszyzm, aby tacy ludzie jak kotwicz znowu nie doprowadzili do
                      komór gazowych
                      • lux_veritatis Nie bzdurz. 16.04.06, 17:09
                        > Co do Auchwitz i próby zawłaszczenia tego miejsca ostatnio wyszła rewelacyjna
                        > praca M. Kula. Badania opinii społecznej na poczatku lat dziewięćdziesiątych
                        > pokazywały, ze w tym czasie dla wiekszości Polaków propaganda która zaczeła
                        się
                        >
                        > jeszcze z Gomułką, która przemilczała kto był główną ofiarą Auchwitz
                        przyniosła

                        Co za bzdury. Toż nie kto inny jak peerelowska propaganda podkreślała kto tam
                        zginął, zawyżając aktualną wersję liczby zofiar niemalże czterokrotnie.

                        >
                        > efekt - dla większości Polaków główną ofiarą jego działalności byli Polacy. W
                        > latach 90 trwał ostry spór i próba wiązania obozu z katolickością.

                        W Oświęcimiu ginęli również Polacy i katolicy. Za PRL-u katolickość była
                        rugowana - należało więc przywrócić ją tamże. Na to pewne oszołomskie koła
                        żydowskie rozpętały kampanię nienawiści.

                        > Zapoczątkowało to jeszcze wyniesienie na ołtarze kontrowersyjnego księdza
                        > Kolbe, potem był spór o klasztor a potem spór o krzyże.

                        A co komu, a szczególnie Żydom, do tego kogo katolicy sobie wynoszą na ołtarze?

                        Efektem sporów było
                        > przezwyciężenie propagandy narodowo-katolickiej - dziś większość Polaków
                        > słusznie widzi w Auchwitz-Birkenau miejsce mordu nad Żydami.

                        A o swoich pobratymcach zapominają? Dupa, a nie Polacy - poza tym mimo wszystko
                        wątpię aby wytresowanych w religii holokaustu była większość.

                        > Nie ma zadnych dowodów aby pogrom w Kielcach był sprawką UB.

                        A właśnie, że są.

                        Zresztą oprócz
                        > Kielc w powojennej POlsce zgineło koło 1000 polskich Żydów, którzy byli
                        > mordowani gdy chcieli wrócić na swoje.

                        A kto i gdzie ich mordował?

                        > Luxie to, że dziś mówi się o Jedwabne
                        > jest odnajdywaniem tej części polskiej przeszłości którą chciano zapomnieć.
                        To
                        > tak samo jak z Francją gdzie wyparto pamięć o Vichy.
                        > Co do Jedwabnego to odsyłam do raportu IPN, który jasno pokazuje, że powodem
                        > zbrodni w Jedwabne czy Radziejowie był antysemityzm,

                        Tak? No to podaj mi konkretne cytaty.

                        który na tych ziemiach był
                        >
                        > bardzo silny w latach trzydziestych i później.

                        Tak samo silny jak miłość Żydów do komuny i gotowość do zdrady Polski na rzecz
                        Sowietów. Jak to był stopień - odpowiedz sobie sam.

                        > Moje porónanie do przypominania Rosjanom o Katyniu jest jak najbardziej
                        > zasadne. Jeśli ktros interpretuje odnajdywanie wiedzy o Jedwabne jako
                        rezultat
                        > podstepnej gry środowisk żydowskich, to nie powinien mieć zastrzeżeń do
                        > podovbnej hipotezy o Katyniu.

                        A może odnieś się merytorycznie do moich argumentów n/t Katynia?

                        > Michalkiewicz pisze o spisku żydowskim i nie ogranicza go do dwóch
                        organizacji.

                        Bo firm holokaustowej industrii jest więcej, niemniej Michalkiewicz w tym
                        konkretnym felietonie ogranicza się do dwóch.

                        >
                        > Ty niew idzisz w tym antysemityzmu tylkod latego że sam jesteś antysemitą

                        Po raz wtóry: definicja antysemityzmu. Bo zaraz ja zacznę Cię bezpodstawnie
                        obrzucać epitetami.
                        • alex.4 Jak lux mija się z prawdą. 16.04.06, 17:32
                          1 Komunistyczna propaganda o Auchwitz
                          Oj kolego brak ci wiedzy. Od czasów Gomułki komuniści unikanili mówienia o
                          żydowskich ofiarach Auchwitz. Wręcz przeciwnie podkreslano, ze gineli tam
                          głównie polscy obywatela bez okreslania jakiej byli narodowości. Ta propaganda
                          była na tyle skuteczna, że przed 1989 r. wiekszośc pOlaków była przekonana że
                          głównymi ofiarami obozu byli Polacy. Wystarczy w tym miejscu przypomnieć o
                          sprawie encyklopedii PWN i wkładce która pomniejszała rolę Żydów wśród ofiar
                          Auchwitz. Sposób przedstawiania narodowości ofiar w wystawie muzealnej w
                          Auchwitz był bardzo stronniczy. Polecam świetna książke M. Kuli, może czegoś
                          się luxie nauczysz. Tam również znajdzie historię sporu żydowsko katolickiego o
                          Auchwitz. Zanim zaczniesz się wypowiadać zdobądź trochę wiedzy na ten temat:)

                          2 Kielce, Jedwabne
                          No cóż jeśli znalazłeś wskazówki które świadczą o związku pomiędzy pogromem
                          Kieleckim a prwokacją UB to przedstaw je IPN. O takowych bowiem nic nie
                          wiadomo, mimo usilnych prób wiązania tego pogromu z działalnością UB.
                          Co do Jedwabnego to zapraszam do lektury prac historyków którzy dla IPN
                          przygotowywali raport dotyczący Jedwabnego:
                          - P. Machcewicz, K. Persak, Wokół Jedwabnego, Warszawa 2002
                          - A. Zbikowski, U Genezy Jedwabnego. Zydzi an kresach pólnocno-wschodnich II RP
                          wrzesień 1939-lipiec 1941, Warszawa 2005

                          3 Parabola z Katyniem
                          Twoje argumenty pozbawione są sensu. W obu przypadkach mieliśmy do czynienia z
                          mordem. W przypadku Katynia był to wyrok Stalina. W przypadku jedwabnego Polacy
                          zachęconi przez Niemców (lub widząc niemeickie przywolenie) dokonali zbrodni na
                          swoich sąsiadach narodowsci żydowskiej. W obu przypadkach pamieć o ych
                          zbrodniach jest wazna ( z perpektywy zbrodni stalinowskich katyń nie przyniósł
                          dużej liczby ofiar, zbrodnie stalinowskie na Rosjanach miały bardziej
                          przerażający wymiar) - i zawsze moga sie znaleść tacy, którzy bedą się w
                          pamiętaniu o tych wydarzeniach doszukiwać się niecnych podtekstów. Jak
                          Michalkiewicz
                          --


                          "(nazi)kotwicz IP: *.teradyne.com napisał:
                          niemcy [w 1939 roku z Hitlerem], z niemcami tez mozna bylo sie
                          porozumiec......"
                          Dlatego zwalczaj faszyzm, aby tacy ludzie jak kotwicz znowu nie doprowadzili do
                          komór gazowych
                            • ave_duce Re: Bez epitetu "śiwatło prawdy" gasnie?;((( b/t 16.04.06, 17:55
                              lux_veritatis napisał:

                              > antysemityzmu i odpowiednie cytaty z Michalkiewicza. Nie chcę po prostu
                              > wynajdywać teraz jakiegoś na Ciebie epitetu i poslugiwac się nim do końca
                              > dyskusji. Chyba, że za tego antysemitę mnie przeprosisz.


                              --
                              "Tylko mali ludzie boją się o prestiż, wielcy go mają"

                              *Karel Capek
                                  • alex.4 Lux trochę faktów 16.04.06, 20:26
                                    Widzisz główny problem z tobą polega na tym, ze wiedzę o przeszłości traktujesz
                                    jako ideologię - dlatego próbujesz powatpiewać w to co jest parwdą historyczną
                                    (albo masz małą wiedzę o tym).
                                    Twoje posty polegają na próbie usprawiedliwienia naszych rodaków i
                                    wytłumaczenia z ich zbrodni. Dlatego neizgodnie z prawdą wysuwasz hipotezy o
                                    związkach UB z pogromem kieleckim (nie udało się ich znaleźć choć szukano), czy
                                    powątpiewasz z raportem IPN dotyczącym Jedwabnego (przy okazji jego powstania
                                    przypomniano o innej wstydliwej karcie z naszej historii - część mieszkańców
                                    Podlasia bardzo przychylnie powitała wkraczające wojska hitlerowskie i witała
                                    je z kwiatami czynnie pomagajac, owa pomoc Hitlerowcom wzbudzała zaniepokojenie
                                    polskich władz podziemnych, ale po wojnie zupełnie o niej zapomniano, dopiero
                                    dziś na fali rozrachunku z przeszłością nieśmiało się o niej przypomina). Dla
                                    mnie wazne jest jak wyglądała nasza przeszłość zarównow aspekcie bohaterskim
                                    jak i podłym. Tylko w takim wypadku obraz ten będzie prawdziwy i sprawuedliwy.
                                    Propagandowe agitki usprawiedliwiające Polaków nie interesują mnie. Są one
                                    warte tyle co komunistyczna propaganda. Czas na odkrywanie prawdziwej historii
                                    we wszystkich jej aspektach. tak wielkiego bohaterstwa jak zdarzającej się
                                    podłości. W takiej historii nie ma miejsca na czarno białe interpretacje -
                                    obraz przeszłości nabiera róznych odcieni szarości, stając się vardziej
                                    realistyczny.
                                    --
                                    "(nazi)kotwicz IP: *.teradyne.com napisał:
                                    niemcy [w 1939 roku z Hitlerem], z niemcami tez mozna bylo sie
                                    porozumiec......"
                                    Dlatego zwalczaj faszyzm, aby tacy ludzie jak kotwicz znowu nie doprowadzili do
                                    komór gazowych
                                    • alex.4 Re: Lux trochę faktów 16.04.06, 20:45
                                      "Tak samo silny jak miłość Żydów do komuny i gotowość do zdrady Polski na rzecz
                                      Sowietów. Jak to był stopień - odpowiedz sobie sam."
                                      Pytałes się dlaczego nazwałem cię antysemita. To zdanie najlepiej ilustruje, że
                                      nim jesteś. Co znaczy szczególna miłość żydów do komunizmu? Jaki procent Żydów
                                      miał komunistyczne przekonania w przedwojennej Polsce? Bardzo nikły.
                                      Zdecydowana większość polskich Żydów była związana z ortodoksją albo z
                                      syjonizmem. Poparcie dla ruchu komunistycznego odnosiło się do zupełnego
                                      marginesu. Oczywiście ruch komunistyczny był w Polsce bardzo słaby. Niewielka
                                      liczba żydów stanowiła duzą jego część (podobnie jak bardzo nikła liczba
                                      Białorusinów która w nim odgrywała dużą rolę). W przypadku obu tych wspólnot
                                      komunizm był jedynie bardzo nikłym marginesem. Podobnie jak wśród Polaków.
                                      Po drugie przywołana przez zemnie ksiązka Żbikowskiego anjlepiej pokazuje
                                      idiotyzm stanosiwska wiążącego polski antysemityzm ze specjalną wspólpracą żdów
                                      z sowietami podczas okupacji sowieckiej. Obraz jest dużo bardziej złozony. Po
                                      pierwsze tam gdzie nie było słowiańskich mniejszości ( a tak naprawdę
                                      wiekszości) Baiałorusinów i Ukrainców to Sowieci bardzo chetnie sięgali po
                                      wspólpracowników Polaków. We włądzach sowieckich na podlasie w róznych radach
                                      co druga osoba była Polakiem. Oczywiście jako kwiatki do kozucha zajmowali oni
                                      niskie pozycje. Podobnie zresztą było z Żydami. Ich udział we włądzach
                                      sowieckich był proporcjonalny do liczby ludności którą stanowili na kresach.
                                      Nie widać jest aby jakoś specjalnie wspólpracowali z sowietami. Co bardzo
                                      zastanawiające mimo zaangazowania sporej liczby Polaków w rózne formy
                                      kolaboracjiz sowietami jakoś sowieckich kolaborantów narodowości polskiej czy
                                      białoruskiej nie ściganoi po zajęciu tych terenów przez Niemców. Scigano tylko
                                      tych kolaborantów którzy byli Żydami. Polski kolaborant doznawał
                                      odpuszczenia:). Zresztą formy kolaboracji były bardzo różne - np. Bartel
                                      wyruszył do Moskwy rozmawiać z Stalinem. Dotyczyły one nie tylko polskich
                                      komunistów, czy biedniejszej ludności polskiej (ta była w największym stopniu
                                      podatna na sowiecką propagandę) - np sowietów czasami witały poslkie włądze
                                      samorządowe, czy polska inteligencja czy koloniści wojskowi. W Jedwabne według
                                      jednej z relacji w praktycznie wszystkich (prócz dwóch domach) wywieszno
                                      zcerwone flagi. To oznacza że mieszkający tam Polacy równie mocno jak Żydzi
                                      bali się Sowietów. Od dawna wiadomo, że polskie podziemie na terenach
                                      okupowanych przez sowietów było bardzo infiltrowane przez sowietów. Nie widać
                                      jest aby którakolwiek z narodowości an kresach nie była podatna na kolaborację
                                      z sowietami. Po drugie Żydzi byli równym co Polacy stopniu stratni z przyjścia
                                      sowietów. W miastach dominowali oni jako ludność. Handel w miastach
                                      nieruchomości były w przeważającej mierze w rękach żydowskich. wszyscy oni
                                      stracili swoje majatki podczas sowieckiej okupacji.
                                      Po trzecie ludność żydowska była w bardzo silny sposób poddana soiweckiemu
                                      aparatowi przemocy. Dotknał on wszystkie warswty wyższe i średnie. Czyli
                                      dotyczył przede wsyztskim Polaków a na drugim miejscu Żydów. Zydzi po Polakach
                                      byli drugą pod względem liczby osób wywiezionych na Syberie podczas wywózek.
                                      Żydzi gineli w Katyniu, gineli na Syberii. Ostatnia trzecia transza wywózek na
                                      Syberię dotkneła głównie Zydów. Na marginesie większość pOlskich Żydów którzy
                                      przeżyli okupacje to byli Zydzi zesłani przez Stalina na Syberie. Na Syberii
                                      zgineło podczas pobytu w sowieckich obozach kilkanaście procent z nich, ci
                                      którzy pozostali na terenach zajętych przez Niemców bez wsparcia ze strony
                                      ludności polskiej byłą skazana na zagładę.
                                      Oczywiście niektózy żydzi wspólpracowali z Sowietami. Jednak ich liczba jest
                                      sporo mneijsza niż w antysemickich stereotypach.
                                      Polecam ci ksiazkę A. Zbikowskiego i mam nadzieje, że nie bedziesz powtarzał
                                      bzdur


                                      --
                                      "(nazi)kotwicz IP: *.teradyne.com napisał:
                                      niemcy [w 1939 roku z Hitlerem], z niemcami tez mozna bylo sie
                                      porozumiec......"
                                      Dlatego zwalczaj faszyzm, aby tacy ludzie jak kotwicz znowu nie doprowadzili do
                                      komór gazowych
                                      • lux_veritatis Bzdury alexa. 16.04.06, 22:06
                                        > "Tak samo silny jak miłość Żydów do komuny i gotowość do zdrady Polski na
                                        rzecz
                                        >
                                        > Sowietów. Jak to był stopień - odpowiedz sobie sam."

                                        > Pytałes się dlaczego nazwałem cię antysemita. To zdanie najlepiej ilustruje,
                                        że
                                        >
                                        > nim jesteś.

                                        A co tu antysemickiego? Czy jak napiszę dajmy na to, że sowiecką agenturę na
                                        terenie II RP opanowali literalnie sami Żydzi i fakt, że to robili strasznie mi
                                        się podoba, to też obwołasz mnie antykosmitą? Po raz enty ponawiam prośbę o
                                        sprecyzowanie terminu "antysemityzm".


                                        > Co znaczy szczególna miłość żydów do komunizmu?

                                        A co to znaczy "szczególny polski antysemityzm"? Posłużyłem się takim samym
                                        uogólnieniem, jak Ty.

                                        Jaki procent Żydów
                                        > miał komunistyczne przekonania w przedwojennej Polsce? Bardzo nikły.

                                        Co to znaczy "bardzo nikły"? Masz jakieś szczególne badania na ten temat?
                                        Faktem jest, że wśród komunistów Żydzi byli nadreprezentowani. Weźmy rzeczoną
                                        KPP: w aktywie centralnym 53% Żydów, w aparacie wydawniczym 75%, w
                                        Międzynarodowej Organizacji Pomocy Rewolucjonistom 90%, a w aparacie
                                        technicznym Sekretariatu - 100%.

                                        Ale owszem - w międzywojniu komunizm nawet wśród ogółu Żydów (mimo, że tamże
                                        komunistów było procentowo daleko więcej) wciąż stanowił margines. I twierdzę,
                                        iż podobny, ba, nawet mniejszy margines stanowił polski antysemityzm i był on
                                        niczym szczególnym na tle innych narodów, a na tle pewnych zupełnie marginalny.

                                        Co do czasów wojennych i powojennych - Żbikowski ma dla mnie spore braki
                                        warsztatowe, ba, kilka razy wytknięto mu nieścisłości i manipulacje.
                                        Autorytetem natomiast jest tu dla mnie prof. Strzembosz, którego jeden z
                                        artykułów w tym temacie polecam poniżej:

                                        "Ludność polska, pomijając niewielką grupę komunistów w miastach i jeszcze
                                        mniejszą na wsi, przyjęła agresję ZSRR i tworzony tutaj system sowiecki
                                        podobnie jak agresję niemiecką. Są na to tysiące różnorodnych świadectw. Udział
                                        polskich chłopów w tzw. sielsowietach (radach wiejskich, gminnych) nie jest tu
                                        wyznacznikiem niczego, bo były to ciała o charakterze dekoracyjnym. Istotne
                                        były komitety wykonawcze, a jeszcze ważniejszy kontrolujący je aparat partyjny
                                        i policyjny.

                                        Natomiast ludność żydowska, w tym zwłaszcza młodzież, oraz miejska biedota,
                                        wzięła masowy udział w powitaniu wkraczającego wojska i w zaprowadzaniu nowych
                                        porządków, w tym także z bronią w ręku. Na to też są tysiące świadectw:
                                        polskich, żydowskich i sowieckich, są raporty komendanta głównego ZWZ gen.
                                        Stefana Grota-Roweckiego, jest raport emisariusza Jana Karskiego, są relacje
                                        spisywane już w czasie wojny i po latach. Mówią o tym zresztą także prace Jana
                                        T. Grossa, który - powołując się przede wszystkim na polskie relacje, których
                                        tysiące znajdują się w zbiorach Instytutu Hoovera w USA - doszedł do wniosków,
                                        które wyraził jasno i bezdyskusyjnie."

                                        Całość: arch.rzeczpospolita.pl/a/rz/2001/01/20010127/200101270098.html

                                        Choć, jeśli się upierasz przy Żbikowskim, zacytuję na koniec słowa jego
                                        autorstwa: "Nieraz Żydzi wyszydzali, a nawet denuncjowali Polaków, głównie
                                        byłych żołnierzy (...). Umocniona została żydowska dominacja w handlu, teraz
                                        już uspołecznionym, kwitła protekcja i korupcja. Nie inaczej działo się w
                                        Grodnie i Białymstoku. Niektórzy autorzy relacji pisali z rozżaleniem o swoich
                                        rodakach, że odnieśli się do Polaków lekceważąco i często ich poniżali" oraz
                                        relację pewnej Żydówki, którą przytacza: "Za czasów zaś bolszewickich wzmógł
                                        się w silnym stopniu prąd antysemicki u Polaków. W dużej mierze ponoszą za to
                                        winę Żydzi sami (...). Przy każdej okazji śmieli się z Polaków, wykrzykiwali:
                                        już nie wasza Polska, minęły te czasy (...). Żydowscy komuniści igrali z
                                        uczuciami patriotycznymi Polaków, denuncjowali ich nielegalne rozmowy,
                                        wskazywali polskich oficerów oraz byłych wyższych urzędników, z własnej woli
                                        pracowali w NKWD i brali udział w aresztowaniach".
                                        • alex.4 Re: Bzdury luxa 16.04.06, 22:10
                                          Widzisz róznica pomiędzy nami wynika z prostego faktu - to co pisze opiera się
                                          na najnowszych nadaniach historycznych. To co ty piszesz to stara antysemicka
                                          propaganda, stereotypem żyd-bolszewik posługiwał się Hitler. Tak samo jak ty
                                          Co do Strzemborza - cytujesz artykuł z rzeczpospolitej który nie ma charakteru
                                          naukowego. Jest tylko publicystyką. Jego teksty stały na nienajwyższym poziomie
                                          metodologicznym, wybitnym badaczem to on nie był
                                          --
                                          "(nazi)kotwicz IP: *.teradyne.com napisał:
                                          niemcy [w 1939 roku z Hitlerem], z niemcami tez mozna bylo sie
                                          porozumiec......"
                                          Dlatego zwalczaj faszyzm, aby tacy ludzie jak kotwicz znowu nie doprowadzili do
                                          komór gazowych
                                          • lux_veritatis Alex, Ty nawet nie rozumiesz co się do ciebie 16.04.06, 23:02
                                            pisze.

                                            > Widzisz róznica pomiędzy nami wynika z prostego faktu - to co pisze opiera
                                            się
                                            > na najnowszych nadaniach historycznych.

                                            To o czym pisał Strzembosz takoż.

                                            > To co ty piszesz to stara antysemicka
                                            > propaganda, stereotypem żyd-bolszewik posługiwał się Hitler.

                                            Nikt tu się nie posługuje stereotypami. Po prostu Żydzi byli nacją
                                            nadreprezentowaną zarówno w przedwojennym, w wojennym jak i powojennym ruchu
                                            komunistycznym, także w strukturach sowieckich/peerelowskich, i to jest fakt,
                                            absolutnie nie oznaczający tego, iż wszyscy mieli takie poglądy. Autorów
                                            listopadowego numeru IPN także nazwiesz antysemitami?

                                            > Co do Strzemborza - cytujesz artykuł z rzeczpospolitej który nie ma
                                            charakteru
                                            > naukowego. Jest tylko publicystyką.

                                            Ma jak na publicystykę tego sortu charakter paranaukowowy, niemniej opiera się
                                            na faktach i relacjach świadków. Wskaż, w których miejscach Strzembosz się myli
                                            i wtedy pogadamy.

                                            Jego teksty stały na nienajwyższym poziomie
                                            >
                                            > metodologicznym, wybitnym badaczem to on nie był

                                            A co masz konkretnie jego metodologii do zarzucenia?
                                            • alex.4 Re: Lux, Ty nawet nie rozumiesz co się do ciebie 17.04.06, 09:49
                                              Strzemborz nie przeprowadza krytyki tektów kt orymi się posługiwał. Nie
                                              zastanawiał się nad ich wiarygodnością.
                                              To samo mozna zarzucić jego pracom. Strzemborz niezbyt przykładał się do
                                              kwestii metodologicznych. I w tym cały problem
                                              --
                                              "(nazi)kotwicz IP: *.teradyne.com napisał:
                                              niemcy [w 1939 roku z Hitlerem], z niemcami tez mozna bylo sie
                                              porozumiec......"
                                              Dlatego zwalczaj faszyzm, aby tacy ludzie jak kotwicz znowu nie doprowadzili do
                                              komór gazowych
            • dr.szfajcner Re: Poszli wreszcie po rozum do głowy?;) n/t b/o 16.04.06, 12:23
              lux_veritatis napisał:

              > Po głupawych epitetach w stylu "rasista", "antycośtam", którymi raczyłeś
              > wczoraj obrzucić red. Michalkiewicza obawiam się, iż nie jesteś zbytnio
              > kompetentny w ocenianiu czyjegoś poziomu intelektualnego.

              Twoja kompentencja przjawia sie popieraniem faceta,
              za ktorego nawet Rydzyk przepraszal swoich moherowych sluchaczy.

              Nie tylko dla mnie sa to zbyt niskie kwalifikacje.
              • lux_veritatis Re: Poszli wreszcie po rozum do głowy?;) n/t b/o 16.04.06, 13:22
                dr.szfajcner napisał:

                > lux_veritatis napisał:
                >
                > > Po głupawych epitetach w stylu "rasista", "antycośtam", którymi raczyłeś
                > > wczoraj obrzucić red. Michalkiewicza obawiam się, iż nie jesteś zbytnio
                > > kompetentny w ocenianiu czyjegoś poziomu intelektualnego.
                >
                > Twoja kompentencja przjawia sie popieraniem faceta,
                > za ktorego nawet Rydzyk przepraszal swoich moherowych sluchaczy.

                O. Rydzyk nie przepraszał za faceta, tylko za pewne sformułowania w konkretnym
                felietonie i podejrzewam, że akurat nie "moherowych słuchaczy", ba, mniemam, że
                zrobił to, bo po prostu ugiął się przed kolejnym, zmasowanym atakiem rozpętanym
                przez bolszewików z Czerskiej. W mojej opinii niesłusznie, no ale Ojciec
                Dyrektor nie jest mi jakimś ostatecznym autorytetem. Dla ciebie widocznie jest,
                ale to twoje prawo.

                >
                > Nie tylko dla mnie sa to zbyt niskie kwalifikacje.
                • dr.szfajcner Re: Poszli wreszcie po rozum do głowy?;) n/t b/o 16.04.06, 13:38
                  lux_veritatis napisał:


                  > O. Rydzyk nie przepraszał za faceta, tylko za pewne sformułowania w
                  konkretnym felietonie i podejrzewam, że akurat nie "moherowych słuchaczy", ba,
                  mniemam, że

                  " Jeżeli ktoś poczuł się dotknięty wypowiedziami u nas jednego spośród znanych
                  polskich felietonistów, to jest nam bardzo przykro. Nikt nie miał zamiaru
                  uczynić jakiejkolwiek i komukolwiek przykrości czy szkody" [ o. Rydzyk ]

                  Fajnie ze klamiesz w Swieto Wilekanocne.
                  Pewno jestes Katolikiem.

                  I zmien soebie nicka bo na jego widok Chrystus placze w Niebie.
                  ( jak nie wiesz co on znaczy to zobacz se w slowniku ).
                  • lux_veritatis No widzisz - nawet po przytoczeniu nie rozumiesz. 16.04.06, 13:41
                    dr.szfajcner napisał:

                    > lux_veritatis napisał:
                    >
                    >
                    > > O. Rydzyk nie przepraszał za faceta, tylko za pewne sformułowania w
                    > konkretnym felietonie i podejrzewam, że akurat nie "moherowych słuchaczy", ba,
                    >
                    > mniemam, że
                    >
                    > " Jeżeli ktoś poczuł się dotknięty wypowiedziami u nas jednego spośród
                    znanych
                    > polskich felietonistów, to jest nam bardzo przykro. Nikt nie miał zamiaru
                    > uczynić jakiejkolwiek i komukolwiek przykrości czy szkody" [ o. Rydzyk ]
                    >
                    > Fajnie ze klamiesz w Swieto Wilekanocne.

                    W czym skłamałem?

          • ave_duce Re: Poszli wreszcie po rozum do głowy?;) n/t b/o 16.04.06, 12:09
            alex.4 napisał:

            > Raczej się zwiększy. Michalkiewicz prezentuje bardzo niski poziom
            > intelektualny. Mniej oszołomów i jakoś intelektualna się poprawi

            Dla mnie i Ziemkiewicz - bożyszcze niektórych - wciąż i od dawna ma swój słynny
            "okres"... poziom ziobra...

            ;)
            --
            "Tylko mali ludzie boją się o prestiż, wielcy go mają"

            *Karel Capek
    • luci-c Ziemkiewicz i Michałkiewicz pod strzechy 16.04.06, 12:51
      Nikt nie ma obowiązku zamieszczania ich tekstów.
      Niech Michałkiewicz i Ziemkiewicz założą sobie prywatne blogi i tam zamieszczają
      swoje teksty,a jeśli ich teksty są tak świetne,jak niektórzy uważają,to same
      pokonają opór materiii z łatwością przebiją się do świdomości spragnionych
      ich myśli mas.
      • lux_veritatis Re: Ziemkiewicz i Michałkiewicz pod strzechy 16.04.06, 13:08
        luci-c napisał:

        > Nikt nie ma obowiązku zamieszczania ich tekstów.

        A kto pisał, że jest inaczej?

        > Niech Michałkiewicz i Ziemkiewicz założą sobie prywatne blogi i tam
        zamieszczaj
        > ą
        > swoje teksty,a jeśli ich teksty są tak świetne,jak niektórzy uważają,to same
        > pokonają opór materiii z łatwością przebiją się do świdomości spragnionych
        > ich myśli mas.

        Ziemkiewicza drukuje "Rz", GP, Michalkiewicza Opcja Na Prawo, NCz! i
        okazjonalnie kilka dzienników regionalnych. Mają zaproszenia do radia i TV.
        Jakoś się przebiją, choć nie są to autorzy dla szerokich mas.
    • frau_blada Lewactwo sie broni. 16.04.06, 23:49

      --
      – Jakiej planety nie lubią Kaczyńscy?
      – Marsa – bo jest czerwony i należy do układu. :)))))))))
      A tu jak zawsze Koniuchy, za ktore nie wiadomo, kiedy przeproszą...
      www.kpk.org/english/toronto/koniuchy.pdf
    • doopek-oxford Re: Michalkiewicza i Ziemkiewicza zdjęli z Interi 18.04.06, 19:07
      i bardzo dobrze że zdjeli.Mało tego niech ten cały Michalkiewicz to się cieszy że
      uszedł z zyciem bo ze pójdzie do więzienia to pewne,to tylko kwestia czasu.
      A te wszystkie wpisy popierajace tego gnoja,debila,faszyste,antysemite,mohera,
      kato naziste, powinny być usunięte a ich autorzy na zawsze usunieci z tego forum
      za popieranie treści antysemickich.forum kraj powinno być czyste i wolne od
      faszystów ziejących jadem i katonazistowską nienawiścią.Tego powinni zabronić.
      Ale czy antysemicką GW stać na to ?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka