23.06.06, 08:19
...najnowsza prowokacja Gazety wyborczej i jej naczelnego Michnika w stosunku
do swoich ofiar.
To wszystko cuchnie. Nie wolno ukarac zomowcow ktorzy dalej szydza z pobitych
i pomordowanych z Kiszczakiem i Jaruzelskim na czele.
Prawo i sprawiedliwosc "zaczyna" naprawe panstwa od znecania sie nad polskimi
pijaczkami i lobuzami z ulicy, pozbawiajac ich majatku. Dalej atak na
spoleczenstwo ze strony panstwa wscieklych sprostytuowanych sedziow ,
prokuratorow milicjantow poprzebieranych w mundury policji.
Pan minister Ziobro i jego kompani z Prawa i Sprawiedliwosci tez zaczynaja
dostarczac dowodow i sa ukrytymi wspolnnikami z formacji Komunistycznej
Partii Polski! wspolnikami Adama Michnika Jerzego Urbana, Kiszczaka i
Jaruzelskiego. Przeciez ta perfidna gra wylazi z wora.....
Obserwuj wątek
    • radca-bis Re: Radom '76 23.06.06, 09:31
      Nie wiem o co CI chodzi chlopie.
      Jeszcze nikt nie 'rozliczyl' bylych UBekow, prokuratorow i sedziow, ktorzy
      zniszczyli ludziom zdrowie po czerwcu. Sedziowie nadal pracuja w sadzie w
      Radomiu, byli UBecy sa w policji.
      Jakos tez nie widze procesow Jaruzela,Kiszczaka czy Kwasniewskiego (za zdrade
      stanu, zbrodnie przeciwko narodowi Polskiemu czy zwyczajnie za przekrety)
      PS: A w Wujku nikt nie strzelal, chociaz gornicy pogineli od kul.
      Nie ma checi wyjasnienia sprawy i postawienie pod sad paru znanych nazwisk.
    • ryssio Trochę to jednostronne... 23.06.06, 10:29
      Gmachy publiczne w Radomiu same się nie zdemolowały i nie spaliły. Skąd mam
      wiedzieć, który z bohaterów artykułu walczył wtedy o wolność, a który zweszył
      dobrą okazję żeby się ponapieprzać z policją, jak dzisiaj się zdieje po meczach?
        • ryszard.ostrowski Re: Trochę to jednostronne... 23.06.06, 11:02
          T o się nazywa WYBIÓRCZA PAMIĘĆ HISTORYCZNA!;
          ,'44r.nie bylo,'56,'68,'70'rowniez nie bylo!:(
          sciezki zdrowia w '70 roku na Swierczewskiego ,w Gdańsku to mit?!
          potem dyscyplinarka,ze Stoczni,list gończy i wiezienie...
          ,ale to "wydarzenia",ktore nie nobilitowaly KOR-u!z Michnikiem,Kuroniem i ich
          uczniem Borusewiczem!,na czele...,zatem jako takie nie sa warte pamietania i
          rozliczenia!:(((
          malo smieszne ,gorzkie i niesprawiedliwe!parafrazujac P.Senatora Romaszewskiego;
          ŚWINIE WYNIESIONE NA PIEDESTAŁ AUTORYTETÓW MORALNYCH WOLNEJ POLSKI!:(((OSTRY107.
          • micra Re: Trochę to jednostronne... 23.06.06, 11:20
            hmm, nie dawno w poniedziałek był film dokumentalny o pieniądzach służb
            specjalnych i partii w PRLu i był krócitki filmik z Michnikiem. Jak to odważny
            człowiek prowadzony przez dwóch milicjantów nagle się wyrywa i do kamery
            pokazuje gest Kozakiewicza, a później rozsierdzeni milicjanci zabierają Michnika
            do jakiegoś pokoju.

            Ciekawe, innych nie filmowali, a tego odważnego człowieka akurat tak. I jak go
            brutalnie potraktowali - zabrali do pokoju prowadząc pod ręce, a On im się
            wyrywał...
            • 1410_tenrok Re: Trochę to jednostronne... 23.06.06, 12:13
              Człeku!!! To był wewnętrzny filmy esbecji, a nie dziennikarza. A Michnik
              pokazał im klase - olał ich i pokazał do czego, jego zdaniem służy ich materił
              dowodowy. Myslisz, ze na tym filmie pokazali by, jak go leją? Naiwniazek, to
              tak, jakby oczekiwac, ze ruscy kamerowali swoje zbrodnie.
              • darr.darek Re: Trochę to jednostronne... 23.06.06, 12:51
                1410_tenrok napisał:
                >Człeku!!! To był wewnętrzny filmy esbecji, a nie dziennikarza. A Michnik
                >pokazał im klase - olał ich i pokazał do czego, jego zdaniem służy ich materił
                >dowodowy. Myslisz, ze na tym filmie pokazali by, jak go leją? Naiwniazek, to
                >tak, jakby oczekiwac, ze ruscy kamerowali swoje zbrodnie.

                Dziesiątki tysięcy dostało od ZOMO i innych służb, a tylko jednego udało się
                skamerować, wot tiechnika.
                I jeszcze zwykły człowiek za gest Kozakiewicza byłby skopany do nieprzytomności
                a tylko jednemu się udało ..., wot tiechnika.

                • 1410_tenrok Re: Trochę to jednostronne... 23.06.06, 15:05
                  dlaczego nie lubisz Michnika? Ponieważ znasz go z GW, w ktorej jest figurą
                  galinową. A dlaczego esbecja kamerowała Michnika, a nie innych? Dla tego samego
                  powodu, dla ktorego wiecej ludzi jezdzi do Paryza niz dla Kłaja. A dlaczego go
                  nie lali, kiedy kamerowali. Chcieli pokazac, ze są dobrzy. Ciemny lud w to
                  wierzył, jak Ty. To, co masz na szyi - to głowa, tam w srodku sa szare komorki -
                  skorzystaj z nich from tajm tu tajm! To siem oplaca, jak mowi baca!!!
                  • darr.darek lubię Michnika za forum :) 23.06.06, 15:30
                    Od czasu do czasu tną tutaj wypowiedzi, ale porównaj to z interią czy onetem,
                    tam kakaja to samaja ważnaja piersona decyduje o tym czy czyjś komentarz ma
                    prawo być opublikowany czy nie.

                    1410_tenrok napisał:
                    >dlaczego nie lubisz Michnika? Ponieważ znasz go z GW, w ktorej jest figurą
                    >galinową. A dlaczego esbecja kamerowała Michnika, a nie innych? Dla tego samego
                    >powodu, dla ktorego wiecej ludzi jezdzi do Paryza niz dla Kłaja.

                    Jest historia pomagdalenkowa, z której współreżyserowania Michnik się nie
                    mógłby wykręcić.
                    Ale to tak samo jak dziś z histerycznym niedopuszczaniem Korwina-Mikke do
                    mediów, to samo dotyczy ś.p. Herberta, to samo dotyczy Łysiaka.
                    Kiedyś hołota będzie się musiała tłuamczyć: dlaczego mądrzy byli eliminowani z
                    mediów.
                    • ready4freddy Re: lubię Michnika za forum :) 24.06.06, 12:02
                      darr.darku, ten pieszczoch PRLu i znany grafoman Lysiak to teraz jeden z
                      "madrych ludzi"? a dalej z nim do mediow, bedzie sie z czego posmiac, bo tak to
                      reczywiscie ktos moze pomyslec, ze to jakis intelektualista czy cos. pana
                      Fiki-Miki tez pokazac w telewizji, wiecej, pokazywac go na okraglo - nie ma to
                      jak kabaret, ktory sam sie traktuje serio.
                      --
                      lody ruszyly, panowie przysiegli! defilade poprowadze osobiscie!
                  • klapslock Re: Trochę to jednostronne... 23.06.06, 18:39
                    Czytam te wasze komentarze i naszla mnie taka mysl... Czy przypadkiem nie
                    kamerowali go tylko dlatego zeby stworzyc piekna legede swojemu agentowi? Ja
                    nikogo nie oskarzam,niczego nie sugeruje... Ja tylko pytam. ;-p
                    • 1410_tenrok Re: Trochę to jednostronne... 23.06.06, 19:50
                      To pytanie, to jak łata qrskiego przypieta Tuskowi - czarny lud ma uwierzyc i
                      uwierzyl. Nikogo nie tanguje, ze łgarstwo. Socjotechnicznie super, moralnie
                      qvno! Policz se czleku ile lat Michnik i Kuron przesiedzieli w pierdlu, a
                      pozniej sciemniaj w stylu grzybka halucynogennego i jego kumpli. Ja pamietam te
                      czasy i wiem co kto robił. A Ty? Szkolenia MW, czy wlasne przymyslenia na
                      podstawie materiałów marketingowych narodowych faszystoidicznych dewiantów.
                      Przepraszam, ja tylko pytam. A kto pyta i tak pobłądzi w gąszczu sygnałów z
                      roznych bagienek.
                      • myslacyszaryczlowiek1 Re: Trochę to jednostronne... 23.06.06, 23:37
                        Tu może nie o to chodzi że był agentem czy nie raczej wierzę że nie był.
                        Tu chodzi o to że dzięki rodzince nie był traktowany jak zwykły szary człowiek
                        A znając realia tamtych czasów zwykły człowiek by dostał taki wpier....
                        że by mu się odechciało robić rewolucję a już nie mówię o skończeniu studiów. A
                        tak dzięki takiemu dziecinnemu a ja na
                        złość sobie odmrożę uszy prowadził działalność opozycyjną. A widać chociażby po
                        współpracownikach w GW że nie odciął się zupełnie kontaktów towarzyskich i
                        znajomości ze środowiskiem w którym tkwili jego rodzice i brat.
                • eremika Re: Trochę to jednostronne... 23.06.06, 22:21
                  Gdybyś trochę pomyślał to byś nie ciągnął głupich wątków.
                  Zastanów się proszę, jak się robi film, i co zrobić aby w swej treści utrwalał
                  się widzowi.
                  ???
                  Gdyby prowadzili twojego ziomka a później Adasia M. to kto byłby ciekawszym
                  punktem programu???
        • michalng Re: Trochę to jednostronne... 24.06.06, 07:53
          > to sie nazywa relatywizm... To tak jakbys powiedzial ze niektorzy wiezniowie
          > Oswiecimia byli na pewno przestepcami i poniewaz niewiadomo ktorzy to wszystkim
          > sie nalezalo.

          Niektórzy milicjanci, zomowcy prokuratorzy i SB-ecy to byly szuje ale nie znaczy
          ze wszyscy.
    • mobileinmobili Zadyma radomska 23.06.06, 11:30
      to byla prowokacja zachodnia w stosunku do wladz socjalistycznej Polski. 76 to epoka Gierka,ktory umiejetnie wykorzystal kredyty zachodnie dla unowoczesnienia gospodarki i infrastruktury socjalistycznej Polski. Budowano autostrady,budowano huty,budowano nowe fabryki fiata, berlietta, nowoczesnych traktorow, kwitnelo bezplatne budownictwo mieszkaniowe. Powstaly nowe osiedla Ursynow, odbudowanao Palac Krolewski w warszawie. To bylo okres niebywalego rozkwitu gospodarki i kultury polskiej. Oczywiscie nie bylo to na reke agenturze zachodniej,ktora finansowala takie instytucje jak KOR i jej polecznikow,majacych za zadanie destabilizacje sytuacji w socjalistycznej Polsce, tak jak to dzisiaj widzimy na Bialorusi, czy Ukrainie. Warcholy podjely uliczna zadyma demolujac sklepy,demolujac budynki uzytecznosci publicznej,przyspawano rowniez pare pociagow do szyn, zagrazajac bezpieczenstwu ruchu publicznego. Powodem wyjscia na ulice warcholow,byly podwyzki cen miesa o 2 zlote, ale powdod byl dobry,jak kazdy inny.

      Odpowiedz wladz byla adekwatna do postepowan warcholow sterowanych z zachodu.

      Jak widac po tym artykule,cale zajscie tzw. "buntu" spolecznego mialo znikomy zasieg, autor znalazl malo swiadkow i "przesladowanych"z tego okresu,bo przesladowan nie bylo. PRL wowczas tolerowla tzw.ruchy opyzycyjne,jak KOR,dla podkreslenia swojej demokratycznej wladzy. Dzialacze z KOR masowo wspolpracowal z organami bezpieczenstwa, dajac wglad we wszystkie struktury tzw "opozycji",ktora owczesna wladza mogla w ciagu jednej nocy spakowac do pociagu i wyslac na biale niedzwiedzie. Nie uczynila tego, bo jej byla na reke inwilgacja calego bezradnego ruchu udajacego opozycje. Skutki i efekty tej gry mamay do dzisiaj, gdy postkomunistyczi notable i "opozycjonisci" dalej graja ta sama gre o wladze i przywileje.
      Radom to jeszce jedna, perfidna gra o wladze na karkach oglupialych robotnikow i plebsu ulicznego, ci jak widac w Polsce przegrali. Wygrali ci co mieli kase z zachodu i plany nowej Polski.
      • fatso60347 Re: Zadyma radomska 23.06.06, 11:48
        Smutno sie robi gdy przeczytac powyzsze.
        Czlowiek przywykl juz do romantycznej idei,
        ze robotnik polski swiadomie zmienil bieg historii
        swego kraju. Tymczasem, jak widac, kreatorami wydarzen
        w Radomiu byli bezmyslni lumpen-proletariuse, swinskie
        ryje weszace za "urobkiem" byle butelki wodki wyrwanej
        z robitej sklepowej wystawy. Male scierwa, oberwali za
        swoje od dobrze na taka ewentualnosc przygotowanej milicji
        oraz ORMO Gierka. Trudno miec do nich sympatie skoro dzis
        przychodza z wyciagnieta reka aby wydrwic pare groszy na wodke
        za swoje rzekome zaslugi. Co bardziej bezczelni biegaja dzis
        za wsciekle psy, wesza rozowe hieny i garbatonosych szczurow
        co ich rzekomo kosztem, kosztem owych polskich Quasimodos, wpelzly
        na styropian i ich dorobek rzekomo ukradly. Tak sie dzis docenia prawdziwych
        bohaterow z KORu, jedynych ludzi w Polsce co potrafili naowczas powiedziec
        rezymowi NIE.
        Proponuje siegnac po stara dobra polska metode: wziac klonice do reki
        i przywalic owym lumpom, "bohaterom" czerwca 1976 w Radomiu, poprzez ich swinski
        ryj, jesli sie takowy pod reke nawinie.
      • 1410_tenrok Re: Zadyma radomska 23.06.06, 12:09
        Z checia bym ci gnojku przywalił, jak wowczas ci bandyci milicyjni, wtedy bys
        zobaczył swoją agenture!!!!
        Bezplatne mieszkania..... 25 lat czekania!!!!!! Cena miesa o 2 zloe!!!! Po co
        kłamiesz bydlaku!!!!
        Spadaj do Korei albo na Kube!!!!!
        • patthecat Też bym cię pierd...., wiec jesteśmy kwita, cw..u 24.06.06, 15:21
          1410_tenrok napisał:

          > Z checia bym ci gnojku przywalił, jak wowczas ci bandyci milicyjni, wtedy bys
          > zobaczył swoją agenture!!!!
          > Bezplatne mieszkania..... 25 lat czekania!!!!!! Cena miesa o 2 zloe!!!! Po co
          > kłamiesz bydlaku!!!!
          > Spadaj do Korei albo na Kube!!!!!


          --
          "You understand the meaning of the word 'foreboden'? As in, badness is happening
          right now...."
        • viking2 Re: Zadyma radomska 24.06.06, 00:53
          kotek.filemon napisał:

          > Normalnie nie przejawiam agresji na Forum, ale tobie chętnie bym przygrzmocił.
          > Od serca, piąchą w twarz - po jednym razie za każdego robotnika w więzieniu...

          Kotek.filemon, mowimy tym samym jezykiem...
          Ile razy czytam i o Grudniu, i o Czerwcu, i o Sierpniu, i o nastepnym Grudniu,
          och z jaka checia zastukalbym noca do drzwi towarzysza zomowca, towarzysza
          klawisza, towarzysza prokuratora, pobudke bejsbolem przez nery zrobil...
          Tyle, ze w "sprawiedliwej" i "odrodzonej" Polsce zamkneliby mnie jak pospolitego
          bandyte, wiec jedyne, co pozostaje to satysfakcja, kiedy przypomne sobie, ze tej
          dziwce Jaruzelskiemu juz ktos wyplacil co sie nalezalo...
          Niech mu ziemia kamieniem ciazy...
          • patthecat Jaruzelskiemu buty powinieneś czyścić.... 24.06.06, 15:22
            bo na jego miejscu pinochet by cię wyp..... z helikoptera do moża ze związanymi
            rękami

            viking2 napisał:

            > kotek.filemon napisał:
            >
            > > Normalnie nie przejawiam agresji na Forum, ale tobie chętnie bym przygrzm
            > ocił.
            > > Od serca, piąchą w twarz - po jednym razie za każdego robotnika w więzien
            > iu...
            >
            > Kotek.filemon, mowimy tym samym jezykiem...
            > Ile razy czytam i o Grudniu, i o Czerwcu, i o Sierpniu, i o nastepnym Grudniu,
            > och z jaka checia zastukalbym noca do drzwi towarzysza zomowca, towarzysza
            > klawisza, towarzysza prokuratora, pobudke bejsbolem przez nery zrobil...
            > Tyle, ze w "sprawiedliwej" i "odrodzonej" Polsce zamkneliby mnie jak pospoliteg
            > o
            > bandyte, wiec jedyne, co pozostaje to satysfakcja, kiedy przypomne sobie, ze te
            > j
            > dziwce Jaruzelskiemu juz ktos wyplacil co sie nalezalo...
            > Niech mu ziemia kamieniem ciazy...


            --
            "You understand the meaning of the word 'foreboden'? As in, badness is happening
            right now...."
      • emigrancik Mam wazne pytanie 23.06.06, 17:45
        Czytalem kiedys wywiad w der Spiegel z przedstawicielem pentagonu. Rozmawiali o
        stratego walki z polska w latach 70tych:

        w latach 70tych w polsce, aby obalic partie komunistyczna najpierw udzielilismy
        im kredytow na inwestycje. Pozniej zablokowalismy rynki zbytu na swiecie i
        czekalismy az zaczna rosnac odsetki. jednoczesnie oplacalismy opozycje aby
        wystepowala na ulice i mobilizowala ludzi do walki.

        To wersja pentagonu, nie komitetu centralnego. Zaznaczam.

        Moje pytanie. Otoz zakladam, ze taka wlasnie wiedze na te zamieszki i protesty
        mialy tamtejsze wladze. Z tamtej perspektywy protestujacy byli ewidentnymi
        zdrajcami dzialajacymi na szkode wlasnego narodu. Pamietajmy ze byla wtedy zimna
        wojna a ameryka miala na nas skierowane rakiety.

        Wyobrazmy sobie teraz dzisiaj taka sama sytuacje. Grupa ludzi zaczyna wychodzic
        na ulice, protestowac, robic burdy itd. Wymiar sprawiedliwosci i wie, ze sa to
        prowokatorzy dzialajacy dla obcego wywiadu i na szkode panstwa. Jak dzisiaj
        wygladaloby zachowanie wywiadu sprawiedliwosci wobec takich zdrajcow? (Uzywam
        slowa zdrajcow z perspektywy jaka obieram w tym fragmencie tekstu)


        --
        emigrancik.blox.pl/html
        • 1410_tenrok Re: Mam wazne pytanie 23.06.06, 20:10
          z ciebie emigrancik jak palancik. A mlodzi sluchaja i wierza. Teraz konkrety.
          Skad artykuł - podaj tytul. W latach Gierka - Zachód miał kasy do wyzygania i
          dawał kazdemu. Meksyk, Argentyna, Nigeria i wiele innych przykładów, lepszych
          od Polski. Cała Afryka brała kase sypaną im pprzed nos. Pozniej nagle nikt nie
          mogł spłacic. Te oczywiscie cie nie interesują. Zasada jest taka: dowiesc, ze
          zachód mial chec znisczyc peerel. Otoz prawda jest taka: Peerel zdeletował sie
          sam, poniewaz byl idiotyczny. Wszyscy kradli! Wiem to z doswiadczenia
          rodzinnego: srajpapier byl nie dodostania. Matka przynosiła z pracy! Telefony
          miedzymiastowe - z pracy. Obok budował sie sekretarz KD PZPR. Wszystko mial na
          zasadzie "wiecie rozumiecie....", czyli za friko!!!!!. W owym czasie wiekszosc
          sie "załatwiało" czyli kradło. Jezeli 15 milionow ludzi dziennie ukradnie 1,0
          złp, to daje to 15 milionów złp. A kradli zdrowo, co sie tylko dało. Tylko
          jakos sie o tym nie pamieta. Jak mowił Friedmann: NIE MA KOLACJI ZA DARMO. Ktos
          musi za nia zapłacic. A do tego debilskie polityczne inwenstycje: LHS, Berliet
          (zeby ratowac towarzyszy z FPK i socjalistow rzadzacych w Lyonie), Massey
          Fergusson (produkowano traktor ze srubami calowymi!!!) i cała masa innych
          rzeczy wydumanych i bez sensu. A zapomniałem o armii, milicji, esbcji- 800.000
          darmozjadow, niestety wraz z rodzinami daje to niezłą liczbe gąb do wyżywienia
          dla górnikow i hutników.
          Ameryka miała na nas skierowane rakiety, aby Rosjanie nie zaczeli za szybko
          wojny. Dzieki tym rakietom swiat przezyl 50 lat pokoju. Gdy nie one, to by juz
          nas dawno nie było (vide radziecka doktryna wojenna z lat 1917-1993).
          To okroponosc, ze mozna takie bzdury wypisywac, ale to jest zaleta demokracji i
          tego forum.
          Mowienie o ludziach walczących o Polskę per zdrajcy jest swinstwem. Nie
          zaslugujesz, aby zyc we tym kraju. Wyglada na to, ze wolisz byc niewolnikiem.
          Obecna Polska nie jest genialna, ale jest nasza i do tego wolna. Wbrew temu, co
          paru doorni wychowanych na komunie sobie wyobraza.
          • maciejtakitam Emigrancik to zwykly prowokator... zreszta 23.06.06, 22:43
            nie sadze by mial wiecej niz 20 lat i ojca Ubeka takze 1410_tenrok mozna tylko
            powiedziec ze ejst mi wstyd ze taki dran pisze w tym samym jezyku...Najgorsze
            ze to bydle nawet nie wie co to jest szacunek. Ludzie niewinni zostali zabici,
            skatowani, zlamani zyciowo, stlamszeni zeby gowniarz o nicku emigrancik mogl
            ich tera nazwac zdrajcami...
            • patthecat A nazwisko Pinochet coś ci ćwoku mówi? 24.06.06, 15:25
              maciejtakitam napisał:

              > nie sadze by mial wiecej niz 20 lat i ojca Ubeka takze 1410_tenrok mozna tylko
              > powiedziec ze ejst mi wstyd ze taki dran pisze w tym samym jezyku...Najgorsze
              > ze to bydle nawet nie wie co to jest szacunek. Ludzie niewinni zostali zabici,
              > skatowani, zlamani zyciowo, stlamszeni zeby gowniarz o nicku emigrancik mogl
              > ich tera nazwac zdrajcami...


              --
              "You understand the meaning of the word 'foreboden'? As in, badness is happening
              right now...."
          • stalkon Re: Mam wazne pytanie 24.06.06, 09:22
            > (vide radziecka doktryna wojenna z lat 1917-1993).
            ZSRR upadł w 1991r.


            > Mowienie o ludziach walczących o Polskę per zdrajcy jest swinstwem.
            1.Najpierw musieliby walczyć o Polskę a nie o kiełbasę.
            2.O Polskę to walczył KOR, ROPCiO, KPN i inne mikre organizacje, o których
            pamięć i wiedza przepadła w odmętach historii.
            3.Walka o Polskę nie polega na paleniu autobusów, czy demolowaniu ulic. Vide
            pkt.2.
        • james_bond007 Re: Mam wazne pytanie 23.06.06, 23:30
          > Wyobrazmy sobie teraz dzisiaj taka sama sytuacje. Grupa ludzi zaczyna wychodzic
          > na ulice, protestowac, robic burdy itd. Wymiar sprawiedliwosci i wie, ze sa to
          > prowokatorzy dzialajacy dla obcego wywiadu i na szkode panstwa. Jak dzisiaj
          > wygladaloby zachowanie wywiadu sprawiedliwosci wobec takich zdrajcow? (Uzywam
          > slowa zdrajcow z perspektywy jaka obieram w tym fragmencie tekstu)

          Dzisiaj takim daje się podwyzki.
          Idealnie opisałeś protesty górników...

          --
          Nowe teczki IPN-u niezbicie dowodzą, że Karol Wojtyła donosił na Jana Pawła II.
    • tom1003 Re: Radom '76 23.06.06, 11:34
      komunistyczni zbrodniarze, oprawcy z UB, SB, nie martwcie się!!!
      Wystapicie na pradzie gejowskiej, rzucicie kilka sloganów o tolerancji,
      zwyzywacie Giertycha od faszystów, ponaśmiewacie się z papieża....
      Zostaniecie bohaterami !!!
      • eremika imbecyl 23.06.06, 22:51
        komunistyczni zbrodniarze, oprawcy z UB, SB, nie martwcie się!!!
        > Wystapicie na pradzie gejowskiej, rzucicie kilka sloganów o tolerancji,
        > zwyzywacie Giertycha od faszystów, ponaśmiewacie się z papieża....

        Jak w temacie.
    • rodzioo Re: Radom '76 23.06.06, 13:35
      Szacunek dla wszystkich ktorzy probowali stawiac sie systemowi nawet w obliczu
      beznadzieji. Wielu ludzi nadal pamieta i ceni Wasz wklad i Wasze poswiecenie dla
      sprawy. Urodzilem sie w 1978r a wiec juz pod koniec czerwonego absurdu.
      Podziwiam Was za to ze staraliscie sie nadac waszemu zyciu pozory normalnosci
      pomimo zagrozenia. Dzieki Wam udalo sie pokonac czerwonego a ja zyje w normalnej
      rzeczywistosci. Dziekuje.
      • polonus3 Re: Radom '76 24.06.06, 02:37
        "rodzio" mlody czlowieku nie pisz o rzeczach o ktorych nie masz pojecia. Ja akurat
        mam pojecie o tym bo bylem w tym czasie jakby to powiedziec "oficerem liniowym"
        a wiec takim co siedzi na pierwszej linii frontu z zolnierzami. To nie byli
        zadni robotnicy to byla banda leni, nierobow i pijakow pijacych w pracy. Robili
        laske ze "pracowali" bo trudno nazwac praca maksymalnie cztery godziny jakiej
        takiej pracy a reszte obijania sie i najczesciej picia wodki w robocie. Ta
        Polske Ludowa musial szlag trafic bo zaden ustroj by nie wytrzymal tego.
        Robotnik byl panem sytuacji i ciagle dyktowal ile ma zarobic, tylko skad bylo
        brac na to pieniadze jak nikt nie pracowal. Wladza za bardzo sie cackala z nimi.
        Przestan dziekowac tym nierobom ktory na zapotrzebowanie opozycji zostali
        mianowani patriotami. Patriotami co rabowali sklepy, niszczyli budynki panstwowe
        itp. Zobacz co robili patrioci gornicy w Warszawie. Pozdrowienia mlody czlowieku.
      • darr.darek jak mały Kazio wyobraża sobie "konieczne podwyżki" 23.06.06, 14:11
        krzych.korab napisał:
        >Dzisiaj podwyżki następują ciągle. Brak buntowników.

        1 kg schabu w 1976roku kosztował 90zł (nie do dostania w sklepie), a ten do
        kupienia w sklepie komercyjnym kosztował 170zł. "Dobra" średnia płaca wynosiła
        w 1976r. 3000zł (nauczyciel ze stażem zarabiał 2000zł).
        To tak, jakby dziś przy średniej 1700zł na rękę 1kg schabu kosztował 96 złotych
        (ewentualnie można by "polować" na schab za 51zł w zwykłych sklepach).

        P.S. A przy tej cenie schabu 96zł nauczyciel musiałby dziś zarabiać średnio
        1.150zł na rękę - dziś średnie zarobki nauczycieli 2700zł brutto (ok. 1800zł
        netto).

          • darr.darek Re: Jak pięknie szkoda że nie na temat 23.06.06, 15:45
            horny_potter napisał:
            > To mieli udawać, że nie ma inflacji?

            Ja pokazuję tylko, że ówczesne "podwyżki o głupie kilkanaście złotych" to nie
            oznaczały tak jak teraz wyboru między tańszym hipermaketem a droższym
            sklepikiem.
            Siła nabywcza płac była wówczas żenująco niska. To tylko pokazałem.

            A najlepszym regulatorem jest rynek - dziś, gdyby wszystkie szpitale i
            przychodnie były prywatne, nikt nie robiłby strajków o płace lekarzy i
            pielęgniarek.
            Gdyby prywatne były kopalnie, również nie byłoby sumarycznych dotacji na ok. 60
            MILIARDÓW złotych na te państwowe studnie bez dna. Łączne dotacje do hut ok.
            SETKI razy przewyższyły wpływy z tytułu ... sprzedaży prywatnemu Mittel Steel.
            Też nie byłoby tego cyrku, gdyby to było prywatne od 17 lat.

        • nano1983 Re: jak mały Kazio wyobraża sobie "konieczne podw 23.06.06, 14:43
          Witam! Zastanawia mnie skąd wziął Pan średnie zarobki nauczycieli. Tak sie
          skalda ze mam w domu trzech nauczycieli. Juz tylko jeden pracuje. Osiagnał
          wszystko jako nauczyciel, włacznie z latami pracy i zarabia jakies 2.200 na
          reke. Jest dyplomowany, wiec trzeba odjąc 500 zł.O zgrozo zostaje nam 1.700zl-
          nauczyciel rok przed emerytura ze wszystimi dodatkami. Skad ta srednia?
          • darr.darek Re: jak mały Kazio wyobraża sobie "konieczne podw 23.06.06, 14:52
            nano1983 napisał:
            > Witam! Zastanawia mnie skąd wziął Pan średnie zarobki nauczycieli. Tak sie
            > skalda ze mam w domu trzech nauczycieli. Juz tylko jeden pracuje. Osiagnał
            > wszystko jako nauczyciel, włacznie z latami pracy i zarabia jakies 2.200 na
            > reke. Jest dyplomowany, wiec trzeba odjąc 500 zł.O zgrozo zostaje nam 1.700zl-
            > nauczyciel rok przed emerytura ze wszystimi dodatkami. Skad ta srednia?

            Moja żona jest nauczycielką i jest zorientowana jakie są zarobki conajmniej
            kilkunastu jest koleżanek i kolegów nauczycieli.
            Żona nie ma zaledwie ok. 6 lat pracy w nauczycielstwie, ale 2.200zł na rękę
            potrafiła wyciągać z nadgodzinami. Większość jej znajomych też dorabia
            nadgodzinami do pensum 19godz. tygodniowo. Tylko początek pracy dla nauczyciela
            oznacza niską pensję.

            Z kolei, za czasów komuny moi rodzice byli nauczycielami - też mam
            zorientowanie jakie były zarobki. Dziś średnia powyzej średniej krajowej -
            wówczas sporo poniżej.

    • wojtek2784 Re: Dawniej bili,teraz nie biją,ale nie ma roboty 23.06.06, 14:24
      Żyjemy w czasach przekrętu , na miarę rozbiorów Polski. To co zrobiono z biedną
      Polską pozbawiając jej suwerenności ekonomicznej i politycznej to jest skandal
      na cały świat. Polska została eksporterem własnych młodych obywateli w
      ilościach zastraszających. Polska cierpi z powodu totalnego bezrobocia które
      jest powodem do deprawacji milionów Polaków. Po to był Poznań , Gdańsk,
      czy Radom ???
      • darr.darek Re: Dawniej bili,teraz nie biją,ale nie ma roboty 23.06.06, 14:39
        wojtek2784 napisał:
        >Polska została eksporterem własnych młodych obywateli w
        >ilościach zastraszających. Polska cierpi z powodu totalnego bezrobocia które
        >jest powodem do deprawacji milionów Polaków.

        Spytaj czerwoną hołotę z lewa i z "prawa" dlaczego przez 17 lat krępowano WOLNY
        RYNEK (1990r. po reformie Balcerowicza mieliśmy najbardziej liberalny rynek w
        historii), dlaczego czerwone szmaty tworzyły dziesiątki tysięcy ustaw
        krępujących rynek, wprowadzających koncesyjki dla kolesiów itd. ?

        A ci co teraz wyjechali z Polski w większosci wrócą za rok lub za parę lat: za
        zarobki 800 funtów w GB żyje się na gorszym standardzie życia niż w Polsce za
        zarobki 2000zł netto.
        Jedank spytaj czerwonej hołoty, dlaczego z tych setek tysięcy ludzi na Wyspach
        robi się na siłę "przestępców", bo myślący inaczej uchwalili, że limit 30
        funtów odliczeń za każdy dzień nie obowiązuje i KAŻDY pracujący na Wyspach
        musiałby dopłącić do polskiego fiskusa. Ponad 90% olało ten polski (a może
        bolszewicki?) pomysł i stało się ... "przestępcami" skarbowymi.

        >Żyjemy w czasach przekrętu , na miarę rozbiorów Polski. To co zrobiono z biedną
        >Polską pozbawiając jej suwerenności ekonomicznej i politycznej to jest skandal
        >na cały świat.

        Pierdu, pierdu. Zapoznaj się, kiedy Polacy byli bogatsi niż dziś. Odpowiedź:
        nigdy.

        Czy Wy myślicie, że czerwoni którzy jeszcze mogli decydować po 90-tym roku nie
        działali Z PREMEDYTACJĄ na szkodę Polski ?
        Bolszewik chciał i chce tylko jednego : udowodnienia, że kapitalizm się nie
        sprawdza i chciałby Bantustanu nad Wisłą, aby potwierdzić swą tezę !

        Po co było łagodzenie kar przez 17 lat ? Dlaczego zbrodniarze i bandyci mogli
        przez kilkanaście lat czuć się nietykalni ?

          • 1410_tenrok Re: Dawniej bili,teraz nie biją,ale nie ma roboty 23.06.06, 20:22
            Kazdy wielki koncern i bank z Wawy ma bezpieckie korzenie i bogactwo oparte na
            przekretach, do tego chronione przez innych kolesi z czerwonej mafii. To jest
            prawda o pieprzonych czerwonych zlodziejach.
            Ludzie z Solidarnosci byli jedynie naiwni, poniewaz mysleli, ze wszyscy beda
            kochac wolną Polske. A czerwony pies zawsze bedzie słuzyl swojemu panu zza
            wschodniej granicy. To smutna prawda. Im dłużej Kaczynscy beda rządzic, tym
            wiecej bedzie wyłazic na jaw dowód na potwierdztenie tej tezy. Jak chocby ta
            banda z MF (i to nie był Balcerowicz) - robiąca naród w bambuko przez wiele lat.
    • radek_sim Re: Radom '76 23.06.06, 14:32
      Oto i podziękowania Polski dla prawdziwych wyzwolicieli. Bo Ci co rzeczywiście
      wierzyli w ideologię Solidaryzmu, albo gryzą ziemie, albo żyją za 400zł bez
      możliwości przyzwoitego i godnego życia. A byki śpiący na styropianach i
      współdziałający z PZPR, weszły do koryta.
      • prawdziwek1 Re: Radom '76 23.06.06, 16:37
        I co wywalczyłeś chłopie-bezrobocie,nędze gorszą niż za komuny,wyprzedanie
        majątku narodowego,beznadzieje i przeszło 2 mil rodaków którzy wyjechali za
        chlebem na zachód gdzie pełnią funkcje podaj,pomyj,pozamiataj-o to ci chodziło?
        ale za to masz wolność słowa możesz sobie z kolegami o tym pogadać pod budką z
        piwem bo napewno jesteś bezrobotnym [ tylko czy masz pieniądze na to piwo ]
    • stalkon Warchoły jedne 23.06.06, 18:00
      Warchoły jedne demolowały mienie publicze, podpaliły autobus (ile dziś kosztuje
      autobus - 2.000.000pln?), kamieniami w funkcjonariuszy publicznych rzucali
      celem wyrządzenia im krzywdy, kalectwa (kto z was chciałby odstać cegłą w
      twarz?). Milicja nie użyła broni. W USA dawno by strzelali.


      Za karę/z zemsty/ spuszczono im manto. A że socjalistyczna sprawiedliwość to
      odpowiedzialność zbiorowa. Cóż.


      Czy walczyli o wolność? Czy o kiłebasę?


      Dziś lud domaga sie wysokich kar, żada krwi psedokibica demolującego ogródki
      piwne. Aż sie chce wyć ORMO WRÓĆ!
      • szybka.osa Re: Warchoły jedne 24.06.06, 12:36
        po to walczyli, żeby teraz tacy debile i półgłówki mogły się anonimowo
        "wypowiadać". Ale na brak inteligencji i głupotę w tym przypadku rady nie ma.
        zero i jeszcze raz zero prezentujesz.
    • lukczesz W USA by strzelali? 23.06.06, 18:10
      Co za bzdury rodem z komunistycznej szkoły propagandy.
      Rozbijanie demonstracji sprzeciwiającej się BANDYCKIEMU REŻIMOWI, katowanie
      ludzi, sądy kapturowe, skazywanie na lata więzienia, robienie z ludzi kaleków i
      trupów - to metody Stalina, Hitlera i Saddama. w usa by strzelali, ty pacanie,
      ameryke na filmach radzieckich widziałeś..
      • mniklas5 Re: Coś dla przeciwników lustracji 23.06.06, 19:28
        pamietam w tym czasie ten schab byl chyba po 56 zl za kilo, ale nie byla go na
        rynku , problem z miesem byl notoryczny, ale byl inny watek tego buntu , otoz
        byly sklepy milicyjne i w siedzibach KW PZPR, gdzie bylo tego miesa pod
        dostatkiem , i ceny byly zamrozone, czyli dla nie milicji i nie komunistow ceny
        mialy wzrosnac, to sie nie spodobalo i dlatego radomskie powstanie
    • kemot696 Re: Radom '76 23.06.06, 20:08
      Każde pałowanie ludzi jest czymś okropnym. Również to w Radomiu. Jednak
      czynienie z czerwca jakiegos niemalże powstania narodowego jest zwykłym
      naigrywaniem sie z tego pojęcia. Był to zwykły bunt ekonomiczny ludzi
      niezadowolonych ze swojego położenia ekonomicznego. Niczym nie rózni się od
      działalności Leppera, który wysypywał zboże na tory. Zresztą nawet forma
      protestu podobna (w czerwcu przyspawano do szyn pociągi na międzynarodowych
      trasach kolejowych). Co do pałowania i ścieżek zdrowia to oczywiście sprawę
      należy ocenić jednoznacznie ale też nie popadać w przesadę. Takie ścieżki
      zdrowia są niestety stosowane na całym świecie i to często w krajach
      demokratycznych. Ten kto cokolwiek czytał o francuskiej policji podczas maja 68
      (nie mówiąc już o traktowaniu demonstracji proalgierskich w początku lat 60tych
      gdzie policjanci dusiali swoje ofiary wkręcając np. pałkę w krawat ofiary i
      kręcąc nią młynka)ten wie,że tego rodzaju nadużycia zdarzają się wszędzie.
      Sprawa jest prosta. Winnych trzeba ukarać i tyle. Ale proszę też nie dorabiać
      do wszystkiego ideologii. Żadnej walki o Wolną Polskę wtedy nie było bo stan
      świadomości wtedy wcale nie był taki jak dziś sądzą młodzi ludzie uważając, iż
      Polacy wtedy nie czuli sie niepodlegli. To mit. Oczywiście zdawano sobie sprawę
      z opresyjności systemu i z zależności Polski od Zsrr ale nikt oprócz skrajnych
      grupek tzw. niepodległościowców ani nie uważał członków PzPr za radzieckich
      funkcjonariuszy ani nikt nie uważał,że Polska nie jest niepodległym krajem(że
      niesuwerennym tak). A co do podwyżek to oczywiście ówcześni decydenci mieli
      rację a wycofanie sie z nich prowadziło do ogołocenia rynku z towarów i buntu w
      1980 r. Dziś wszystkie sklepy są "komercyjne" i nikt w związku z tym buntu nie
      uskutecznia. Wtedy wiekszość polskich robotników wyznawało zasadę "równych
      żołądków" i stąd niechęć do różnicowania jakości i ilości nabywanych towarów od
      wysokości pensji. Dopiero potrzeba było Balcerowicza by sprowadzić polskiego
      robotnika do jego zwykłej społecznej roli pożegnawszy sie po drodze z
      komunistycznym mitem "siły przewodniej" oraz mitem solidarnościowym "walczącego
      o godność pracy robotnika".
      • 1410_tenrok Re: Radom '76 23.06.06, 20:32
        Przestan człowiueku kłamac!!! Robisz to lepiej od komunistycznych gadzinowek.
        Nie porownuj ludzi z tamtych lat z przestepcą lepciem! nikt nie uwazał Polski
        za kraj podległy sowietom? A co powiesz o hasłach finladyzacji Polski
        głoszonych np. w Polityce w latach 70-80? skoro oni chcieli statusu finlanmdii,
        to znaczy że status Polski w stosunku do zsrr sie roznił, czyz nie?
        Stan swiadomosci byl taki: niekt o tym nie mysłal, oprocz paru ludzi. Wiekszosc
        chciała sie dobujac do smierci, wiedzac, ze taki jej los. A było paru
        marzycieli. Ot co.
        Porwonaniu Polski z Francja z czasu rewolty studenckiej jest conajmniej
        smieszne i nie na miejscu. Francja była wolnych krajem i V republika
        postepowała wg swoich zasad na własnym podwórku. Polska "kurica nie ptica
        polsza nje zagranitsa" postepowala wg zasad wykształconych doktryną Brezniewa
        (dla ulatwienia: wybitny działacz ruchu robotniczego pochodzenia radzieckiego,
        wkroczył do pyszczącej Czechosłowacji w roku 1968). dla ułatwienia dodam, ze
        gen. de Gaulle postanowil swego czasu wystąpic ze struktur NATO. Nikt jakos
        (amerykanie) nie wkraczał w tej sprawie zbrojnie do Francji. Tak jak PE nie
        wysle wojsk UZE aby nas przytłamsic za niegrzeczna odpowied sejmu.
        Prosze mniej matactw, wiecej faktów!!!!!!
        • kemot696 Re: Radom '76 23.06.06, 20:59
          Drogi 1410! Nie unoś się tak! Widać jednak,że u prawicowych ekstremistów zawsze
          emocje biorą górę(no i potem trzeba odbudowywać Warszawę). Popolemizujmy trochę
          1)oczywiście wierutną bzdurą jest twierdzenie przez Ciebie, że na łamach
          Polityki ktoś podnosił tezę o potrzebie finlandyzacji Polski. Prasa oficjalna
          podlegajaca cenzurze nie mogła sobie pozwolić na takie publikacje. "Zarzut"
          dążenia do finlandyzacji Polski stawiał wobec Rakowskiego partyjny beton, który
          chciał go wyeliminować z gry przypinając mu łatke antyradzieckiego
          socjaldemokraty co w żargonie betonu było zabójczym epitetem. Widzę więc ,że
          jako pewnie wyborca PIS idziesz dobrym tropem swoich ideowych poprzedników z
          marca68.
          2)dobrze wiesz ,że twierdzenie,że większość chciała się dobujać do śmierci jest
          aktualne w każdym systemie. Ja pamiętam jako dziecko odbierałem te czasy bardzo
          miło : brak stresu rodziców o pracę, co roku darmowe wakacje w innym zakątku
          kraju, bezpłatna nauka w szkole, pewność ,że potem sie dostanie zatrudnienie,
          bezpieczeństwo na ulicach... I proszę mi nie mówić ,że lukruję obraz.
          Oczywiście dostrzegam też szereg minusów ale protestuję przeciwko
          jednostronności widzenia spraw.
          3)nie wiem co jest śmiesznego w mordowaniu ludzi w Algierii i robieniu kalek z
          ludzi w paryskich komisariatach w 68roku? Sądzisz ,że pałka "demokratycznego"
          policjanta mniej boli od tej niesuwerennej?
          czym się różni zdesperowany dziś rolnik nie mogący sprzedać swoich produktów i
          wysłać dzieci do szkoły do miasta od robotnika z 1976 r któremu podrożała
          szynka?
          4)co do wystąpienia Francji z NATO - oczywiście miało miejsce ale Francja nie
          zmieniała swojej polityki sojuszu z USA! Słyszałeś kiedyś o Albanii i
          opuszczeniu przez nią Układu Warszawskiego? Czy ZSRR pozwolił na to? Tak. Tak
          jak USA Francji. Natomiast ZSRR nie uznawało niezależnoiści na swoich rubieżach
          tak jak i Usa. Nigdy nie słyszałeś o interwencjach USA w takich krajach jak
          Gwatemala, Nikaragua, Kuba, Chile(mam wymieniać dalej?)? Tam reżimy były dużo
          okrutniejsze. I nie porównuj pałki Gierka do hitlerowskich tortur Pinocheta
          • 1410_tenrok Re: Radom '76 23.06.06, 23:19
            Oczywiscie, ze nie jestem z prawicy! Mam dobrą jeno pamiec - to lata mojej
            młodosci. Artykuł z polityki w roku 80 sam posiadam, wiec wiem o czym pisze.
            Pamietam rowniez dysusje z rodzicami, ktorzy za podziemie dostali zdrowo po
            nosie, wiec wiem, ze wiekszosc była zdania - za naszego zycie sie nie zmieni" i
            nie ma co o ty marzyc. Nie beda mowił o tekstach znajomych mi opozycjonistów z
            tych czasów. Tez tak uwazali. Nie jestem wyborca pisu - są za bardzo
            bolszewiccy, jak dla mnie. Jest ohydnym liberałem. Poniewaz znam duza czesc
            kuli ziemskiej z doswiadczenia, wiem ,e w kazdym systemie nie ma takiego
            nastawienia - aby sie dobujac. Ludziue mają plany i je realkizują. Wowczas
            plany mozna było miec, ale z realizacją było gorzej. Zbyt dobrze to pamietam.
            Mnie sie realizacja udała od czasu wyjazdu na saksy.
            Oczywiscie, ze brak było stresu - wszyscy pili, nikt nic nie miał. Ogolnie było
            fajnie. Bez marzen, duzo wrazen. Chyba, ze należoło sie do paru luksusowych
            grup. Tylko nie mow mi, ze obecnie jest podobnie. Otoz nie jest! Kto ma chec -
            moze robic co chce. Tylko wystarczy samozaparcie. Jezeli chodzi o
            bezpieczenstwo. Zabawne - ja mieszkałem przez pewnie czas w miejscu, ktore
            nazywa sie trójkąt bermudzki.... Tam nie było bezpiecznie.
            Odnosnie Francji - moze czytalismy inne ksiazki? Czyby nie było niezależnej
            polityki francuskiej oraz kłótni z USA?
            Dalsze aspekty z Cohn Benditem oraz Chile, Guatemali etc.. Przypominają mi
            słynny stary dowcip: A u was biją murzynów. W tamtych czasach był zabawny. Nie
            znaczy to, ze pochwalam interwencje USA. Mowie wprost - nie moj problem. Moim
            problem jest to, ze urodziłem sie na skutek szczescia mojej matki, ktorej udało
            sie zwiac z piwnicy, w ktorej trzymało ją NKWD. Gdyby sie nie udało, to by
            powieziono ją do Grodna, gdzie razem z 5.000 Polaków zostałaby rozstrzelana w
            roku 1944. To jest pryzmat mojega widzenia. Nie znosze czerwonych i mimo, ze
            obecny kraj nie jest nawet w miare idealny, to jednak to jest moj kraj. Tamten
            nie był! Miał swoj hymn, swoje władze, armie etc... Wszystko było jednak jednym
            wielkim oszustwem. Znam sie na histroii, wiec troche wiem na ten temat z teorii
            i z praktyki. To nie jest dyskusja, to jest opowiadania dzwinych rzeczy o
            tamtych złych czasach. Kiedy mieszkałem w Niemczech, starzy ludzie podobny kit
            wciskali o 13 latach tysiącletniej rzeszy. Porownanie dobre - poniewaz i tam i
            tu, słuzba nie chicała przyznac sie do bezsensu wlasnego działania i akceptacji.
            Nie mow mi, ze porownuje nazistowskie Niemcy oraz powojenną Polskę. Porównuje
            sposób podejscia do tamtych czasów.
            I jeszcze cos - nic tam nie było bezplatne! Jezeli ktos nie placil, to dlatego,
            ze mu za mało placono. Tak sie składa ze, moja matka pracowało spolecznie w
            Pomocy społecznej. Wiem wiec, jak wowczas było. Bieda była, choc nie
            spektakularna. Nic nie było spektakularne - były zapisy cenzorskie (gosc
            wywiozl je do Szwecji). Mozna je przeczytac. To zabawna lektura. Gdyby to
            publikowano wtedy - byłoby, jak obecnie. Ale wówczas mozna było pisac o tonach
            surówki i kolejnych kwintalach zboza albo burakow cukrowych.
            I na koniec: przed wojna Polska była nie zabogatym krajem, ale niezbyt biednym.
            Na poziomie Hiszpanii. Po upadku komuny znajdowała sie na jednym ostanich
            miejsc w Europie, np. edukacja - z ktorej komuna była taka dumna: przedostatnie
            miejsce w Europie. Gorsza jedynie Albania. Ja wie, pamietasz propagande o 10
            potedze gospodarczej swiata. Popatrz w rocznikach statystycznych - wysokosc
            produckji per capita - najnizsza w Ostblocku. Klamstwa i marzenia skonczyła
            sie, a teraz w pocie i mozole musimy odbudowac, co lata bezsensu nam zabrały.
            Jezeli ktos nie chce tego widziec - jest wobec wlasnej ojczyzny niesprawiedliwy.
            • kemot696 Re: Radom '76 24.06.06, 00:48
              1) To też lata mojej młodości i jak widać żyliśmy w dwóch róznych krajach:) Ale
              tak to jest w życiu. Zapewniam Cię ,że i dziś jeden nie ma na bilet żeby iść do
              kina a drugi uczy się w najlepszych prywatnych szkołach. To zapewne ta
              możliwość robienia co sie chce w dzisiejszych czasach. Pewnie masz rację ,że i
              jeden i drugi mogą robić co chcą tylko co z tego skoro ten pierwszy faktycznie
              od początku skazany jest na przegraną. Było takie powiedzonko "Każdy jest
              kowalem własnego losu ale nie każdemu dano młot do ręki" Wielka zaletą
              ówczesnych czasów był równy start dla wszystkich. Chciałeś się uczyć to sie
              uczyłeś nie chciałeś to zostawałeś członkiem "klasy przewodniej"
              2) jestem zadziwiony ,że liberał ma tyaki nabożny stosunek do robotniczych
              buntów! Ci robotnicy z Radomia gdyby wiedzieli o co walczą dla takich liberałów
              jak Ty to Ciebie pierwszego powiesiliby na drzewie a nie sekretarzy. Zresztą i
              dziś liberał to najgorszy u nich epitet. Ci ludzie walczyli o egalitaryzm a nie
              liberalizm! Dla nich największym wrogiem jak moze pamiętasz byli "prywaciarze".
              A każda próba zróżnicowania płac w państwowym zakładzie pracy prowadziła do
              niemal otwartego buntu(mój ojciec był dyrektorem wiec się nasłuchałem jego
              zżymania się ,że nic nie można zrobić bo POP boi sie robotników)
              3)z chęcią zapoznam się z tym artykułem jak mi podasz namiary
              4)jeżeli myślisz ,że dziś cos się zmieniło i ludzie juz nie myślą żeby się
              dobujać do starości to masz o tyle rację ,że mogą realizować swoje ,arzenia w
              Londynie lub Dublinie. Kiedyś opozycja nazywała to "upływem najlepszej polskiej
              krwi" a dziś jest to "wykorzystanie przez młodych europejskiej szansy" Taki
              solidarnościowy orwellowski język
              5) wzyscy pili, nikt nic nie miał... - stara śpiewka. Ja nie znam nikogo w
              mojej rodzinie i wśród przyjaciół kto by pił. Wszyscy realizowali się w swoich
              zawodach. Byli dobrymi specjalistami i dzięki temu doskonale odnaleźli sie w
              nowym systemie. Ja też . I jeśli narzekam to nie na swój los bo ja skorzystałem
              na przemianach ale ze względu na miliony tych co stracili.
              6) Porozmawiaj o tym ,że wystarczy samozaparcie z kimś z za Warszawy. Niedługo
              cała ściana wschodnia, duża część Sląska , Mazur, Warmii sie wyludni. Już dziś
              zostało tam pokolenie naszych rodziców
              7)co do niezależnej polityki Francuskiej to oczywiście była ale zawesze była
              prozachodnia(nawet gdy włazę objęli socjaliści z komunistami) A czyż Chiny albo
              Rumunia, Jugosławia czy Albania nie prowadziły niezależnej polityki?! A nikt
              ich nie najechał
              8) widzisz Twoja matkę NKWD trzymało w piwnicy a moją Armia Czerwona uratowała
              z robót w Niemczech.Polski los. Jeśli uważaszm, że będę bronił NKWD to sie
              mylisz. Ale co Gierek ma wspólnego z NKWD!!! No troche obiektywizmu!
              9) no i podstawowy problem - Ty widzisz PRL jako kraj obcy a ja jako swoją
              Ojczyznę, która inna w tamtym okresie być nie mogła (sam pisałeś o doktrynie
              Breżniewa)
              10) przeżucanie sie porównaniami z IIIRzeszą nie ma sensu bo ja mogę
              powiedzieć,że Ci co tęsknią za IIRP są jak Ci z IIIRzeszy. Żaden argument.
              Zresztą jak rozumiem IIIRzesza bardziej by Ci pasowała bo Hitler nie był
              narzucony i doszedł do władzy demokratycznie
              11) oczywiście,że jeśli mówię o bezpłaności to zdaję sobie sprawę ,że wszystko
              było ze wspólnych pieniedzy. Ale za tym właśnie jestem - za państwem solidarnym
              w którym wszyscy np. łożą na wakacje dla wszystkich dzieci(ciekawe ilu
              dzieciaków dziś nie widziało w życiu morza?), łóżą na wykształcenie na tym
              samym poziomie by wszyscy mieli równe szanse startu. A potem każdy sam
              wykorzystuje to co nabył...
              12) że była biede to oczywiście tylko ,że z nia walczono i zmierzano do tego by
              ją likwidować a jeśli sie to nie udawało to się tego wstydzono. Dziś uznaje sie
              to za normę...
              13) dziś rzeczywiście nie ma zapisów cenzorskich tylko,że media są w rękach
              ludzi bogatych(najczęściej grupy kalitałowe) a wiec zbiorową wyobraźnie kreują
              media które nie dopuszczę do głosu nikogo kto nire podziela ich wizji śwata. A
              jeśli to tylko jako kuriozum... Ile trzeba mieć żeby założyć stację
              telewizyjną? A jeśli już założysz to skąd są reklamy? Od bezrobotnych? Po co
              cenzura skoro dziennikarz zarabia 40tys złotych? On będzie zmieniał świat na
              czerwono?
              14 co do bezpieczeństwa to nie mówię o jakichś żulerskich enklawach ale o
              normalnych blokowiskach gdzie mogłem latać do 23 bez opieki spokojnych
              rodziców. Ile płotów dzis strzeże nowe osiedla?
              15) wykształcenie: najwieksze kłamstwo IIIRP. Stworzono prywatne szkoły gdzie
              otrzymuje sie dyplomy za pieniądze praktycznie nie ucząc się. Państwowe szkoły
              otworzyły swoje wrota i na rocznikach gdzie kiedyś uczyło się 150osób dziś uczy
              się 700! mimo, że nie zwiększono kadry profesorskiej ani nawet ilości sal. Jaka
              to jakość kształcenia w porównaniu z tym Prlowskim?!
              16)co do tego jak skończyła gospodarczo PRL to nie mówmy może w kontekście
              tym ,że Twój ulubiony ruch Solidarność spowodował w samym 1981 r spadek
              produkcji o 20procent! Katastrofa gospodarcza nie notowana w historii pokojowej
              gospodarki!A potem skutecznie strach przed powrotem strajków (dziwi mnie ,że Ty
              liberał popierasz najbardziej anarchistyczny ruch związkowy w historii jakim
              była Solidarność)blokował możliwość jakichkolwiek radykalniejszych reform
              • 1410_tenrok Re: Radom '76 24.06.06, 02:50
                Tak zylismy w dwoch roznych krajach, a zapewne na dwoch roznych planetach. Tak
                zwykle bywa. Dla mnie obecnie, to jest ojczyzna, A tamto to koszmar, mimo ze to
                czas mojej mlodosci. Jestem za solidarnoscia poniewaz ci ludzie o to walczyli.
                Jestem przeciw czerwonym, poniewaz ten czas był i jest stracony. Robotnicy nie
                powiesiliby sie na drzewie. Pewnie nie chcesz pamietac, jak wielu. Wole nie
                miec pieniedzy, niz nie miec szans. Jezeli uwazasz, ze jakosc ksztalcenia, w
                ktora 80 procent skazywano na zawod spawacza albo frezera, była super - to coz -
                nic nie poradze. Czy z bieda walczono? widzsiz, ja mam taki zawód, ze wiele
                spedzałem na wsiach, w owym czasie. Mam inne zdanie w tym temacie. Znowu
                krecisz - ani Albania, ani Chiny, ani Jugosławia nie były w strefie sowieckiej -
                powienienes to wiedziec. 1948 - rozprawa z Stalin/Tito; konflikt na Usuri w
                latach 60' i niemal gorąca wojna zsrr-Chiny, przylączenia sie Albanii do Chin
                (słynne radio Tirana). Na temat III Rzeszy nie bede w ten spsob rozmawiał.
                Uzyłem tego przykładu, poniewaz tam tak samo jako obecnie tu, wybielkano i
                koloryzowano przeszłosc. Sa dziennikarze dyspozycyjni, to prawda. Ale
                wyobrazasz sobie takie forum, jak to, w czasach komuny? Mogłbys sobie pogadac w
                piwnicy, a nie publicznie. Czy wszycy pili - no pili, poniewaz woda była
                ogolnym srodkiem platniczym. moze nie pamietasz, ze roboty wykonywano za poł
                litra, albo za dolary. Ja to pamietam. sam placiłe fachowcom w ten sposob.
                Knosdumpcja wody rosła dramatycznie (12 litrow czastego spirytusu per capita w
                1980 roku - to oficjalne statystyki). Spadek produkcji nie powstał przez
                Solidarnosc. Spadek produkcji powstał przez brak zaopatrzeniowe. Taki termin z
                czasów komuny "import zaopatrzeniowy". Kiedy skonczyła sie kasa - skonczył sie
                wsad importowy. Produkcja zaczeła makabrycznie spadac. W celu ratowania
                wycofywano wszystko z rynku, aby sprzedac w celu uzyskania dewiz. Ludzie sie
                wkurzali powstawały strajki. Samonakrecajaca sie maszyna. Oczywiscie
                publikatory komuny winiły za to robotników - no kogos trza było! Jak wiele
                inwestycji rozkrecona w ramach radosnej tworczosci. Jak wiele ruin z tego czasu
                nadal straszy. W jaki sposbo zabawny wyrzucano forse za okno - w moim miescie
                np. budowano jedan trase 20 lat, a skrzyzowanie 18 lat. Biurowie 0 25 pietrach
                stawiany był lat 18. Czy wyobrazsza sobie, aby prywatny inwestro w tak debilski
                sposob chciał wyrzucas pieniadze. Nie do pomyslenia. Ale to było wowczas
                panstwowe - czyli niczyje.
                Chyle wiec czoła przed ludzmi, ktorzy widzac to, mieli odwage powiedziec dosc.
                Obecnie tacy jak Ty, mowiac - komuna była super, a robotnicze bunty były bez
                sensu. Przypomne bajke biskupa Krasickiego o czyzyku..... To kwintesencja
                postaw niewolnikow.
                solidarnosc powstała aby ten system poprawic. Nie mysłala, nawet ona, o tym, ze
                wolnosc jest mozliwa - "socjalizma tak, wypaczenia nie". To nie solidarnosc
                blokowała reformy. Przeciez ci ludzie widzieli na kazdym kroku to potworne
                marnotrawstwo. Reform nie chcieli partyjni. I dobrze o tym wiesz, wystarczy pod
                tym katem poczytac ówczesną prase partyjną. Nie bede przypominal struktur
                poziomych i podobnych rzeczy. Pietnowany Balcerowicz wywodzi sie przeciez ze
                srodowisk myslacych ekeonomistów owego czasu. Tacy ludzie wtedy nie mieli szans.
                Ale oczywiscie mozna mowic, ze Polska od Gomułki do Gierka była super. Otóż nie
                była. Była biedna i siermiezna. Wystarzcyła pojechac chocby na Wegry, do
                Czechosłowacji, o DDR nie wspominając. Te kraje były od nas o niebo bogatsze.
                Ach!! Teraz zauwazyłem - ojciec był dyrektorem w zakładzie pracy - no teraz
                rozumiem. Wszystko jasne - oswieciles mnie. Dyskusja jest wymianą poglądów
                dwóch przeciwnych racji. Ile łaskawy tatus mial przydziałów na autko?
                Przepraszam za bezczelne pytanie ponizej pasa. FaJNY SPOSOóB NAGRADZANIA
                WIERNYCH - CO DWA LATA PRZYDZIAŁ I FIATA Z POLMOZBYTU ZA 160.000 SPRZEDAJEMY NA
                GILEDZIE ZA 225.OOO. Taka sobie fajna wolna premia. Teraz sobie policz kolezko:
                180.000 i 2500,00 pensji. To są 72 miesiące lub szesc lat odkładania, aby kupic
                auto z polmozbytu. Ale auto mozna było kupic normalnie tylko na giełdzie albo w
                Peweksie, czyli zamiast 6 lat, mamy 7,5 roku oszczedzania. Czyli marzenie
                scietej głowy. Mowimy o czyms takim: 7,5 roku oszczedzania na samochod obecnie
                klasy mercedesa, nowki, full wypas (ktos zarabia 2500,00). Ale nikt tak nie
                musi, poniewaz kupi albo uzywke, albo sciagnie jakies cos z za granicy. I
                marzenie o wlasnych samochodzie jest rzeczywistoscia. A co z pralkami,
                lodowkami, telewizorami itp.... Nie mowiac o mieszkaniach (w moim miescie
                czekało sie 20 lat, oczywiscie partyjni, esbecja, wojsko - mieli mieszkania w
                przeciagu maks roku albo dwoch). Taki był peerel. Raj na ziemi......
                • kemot696 Re: Radom '76 24.06.06, 11:18
                  1)co do mojego statusu. Ojciec został dyrektorem w 1981r. po wyrzuceniu
                  poprz4edniego przez załogę(tak , tak panowie robotnicy i liberałowie
                  popierający Solidarność - coś takiego było0 możliwe:))Mieliśmy "malucha" talon
                  na samochód dostała moja matka - zastępca księgowego a nie ojciec(yo był mały
                  zakład więc bonusów nie było) . Nie ma co polemizować z tezami ,że poprzednio
                  samochody były na talony a dziś każdy może kupić używanego merca. Oczywiście,że
                  tak. Tylko to po pierwsze argument z gatunku tego,że wtedy nikt nie miał
                  telefonu komórkowego a dziś mają. Po prostu świat idzie z postepem i wzystko
                  się upowszechnia i tanieje.. Polska akurat była na etapie początków masowej
                  motoryzacji , którą zaczął Gierek. Przedtem pieniądze kierowano na inwestycje
                  produkcyjne nie konsumpcyjnne. Ponieważ Polska nie miała dopływu kapitału
                  zachodniego jak Terez (ciekawe jakby wyglądał kraj gdyby nie 10mld dolarów z
                  zachodu rocznie!)trzeba było pieniądze na rozwój kumulować w kraju ograniczając
                  konsumpcję. Gierek próbował to zmienić biorąc kredyty a że skończyło sie to
                  fiaskiem to inna historia na osobną dyskusję. Te budowane 20 lat budynki o
                  których piszesz to właśnie efekt tego fiaska a nie marnotrawstwa, choć takie na
                  ogromną skalę też było. Dziś jak prywatny inwestor ma kłopoty finansowe jak
                  wówczas państwo polskie to też zamraża inwestycję. Zobacz choćby niedokończone
                  osiedle od 10 lat przy rondzie Żaba w Wawie czy olbrzymi szkielet siedziby
                  PGnige przy ul . Maczka
                  2)Dajesz przykład Węgier i DDr,że tam było lepiej To się jednak zdecyduj czy to
                  wina socjalizmu czy złego zarządzania w PRL?
                  3)jeśli chodzi o nędzę na wsi w latach 70tych to jest to zwykłe kłamstwo.
                  Gierek jest dla dzisiejszych rolników postacią kultową!Tak tanich kredytów nie
                  mieli nigdy! Tak intensywnie polska wieś nie rozwijała się nigdy w historii!
                  Dopiero dzisiaj potrzeba było unijnych (znowu nie naszych) pieniędzy żeby coś
                  na wsi pozytywnie drgnęło
                  4)Kraje przez mnie wymienone same wyrwały się spod radzieckich wpływów bo
                  oczywiście pod nimi byłyStawiałem tylko tezę,że tak jak USA nie musiało
                  interweniować we Francji tak ZSRR nie musiało w Rumunii bo nadal pozostawały
                  te kraje w swoich obozach
                  5) pito w Polsce zawsze i ędzie się nadal piło i nie ma to nic wspólnego z
                  systemami. Dziś też się pije olbrzymie ilości tylko całe szczęście z Zachodu
                  idzie moda na lżejsze trunki. Ale młodzież dziś tankuje równie ostro:)
                  Zapewniam:)
                  6) oczywiście ,że w dużym stopniu spadek produkcji był spowodowany krachem
                  ekonomicznym ale jak rozumiem strajki , które się wtedy rozszalały miały być
                  remedium na jego zażegnanie.? I tylko proszę mi nie pieprzyć ,że robotnicy
                  widzieli nmarnotrawstwo i domagali się zmiany systemu! Na jaki? Na
                  rynkowy!!!??? Przecież to Solidarność głosem swojego eksperta pana Bugaja
                  wymogła na władzy wprowadzenie kartek! Czy wśród postulatów strajkowych były
                  jakieś domagające się elementów rynkowych!? To już jakieś mitotwórstwo.
                  Domagano się tzw. wałęsówki czyli po 100 zł podwyżki dla każdego i słaba władza
                  sie ugięła rozpieprzając do końca rynek! To ma być walka z systemem!? Raczej
                  jego pogłębianie. Robotnicy domagali się więcej centralizacji gospodarki a nie
                  mniej
                  6)co do tego że możemy sobie pogadać na tym forum - i co z tego? Czy od takiego
                  gadania stwarza się jakieś niebezpieczeństwo dla systemu? Przecież to wentyl
                  jak i w socjaliźmie wentylami były różne fastiwale studenckie , kabarety,
                  kontrolowane i nie likwidowane pisemka podziemne.
                  7)wykształcenie - kto się uczył na spawacza ten zostawał spawaczem co to ma
                  wspólnego z poziomem nauczania? Ten spawacz mógł w każdej chwili iść na studia
                  na UW i zostać profesorem jeśli był odpowiednio zdolny. I żadne pieniądze nie
                  były mu do tego potrzebne. i nikogo nie skazywano na los frezera! Czy komuś
                  zabraniano studiować? To dziś jest nadprodukcja tzw. ludzi z dyplomami bo nikt
                  nie jest w stanie wchłonąć tych ludków z kupionymi papierami. A frezerów
                  brakuje:) Nie widzisz że szkoły zawodowe dziś przeżywają boom? System szkół
                  zawodowych w Polsce się zawalił po 89 nie dlatego że był zły ale dlatego że
                  szanowny pan Balcerowicz właściwie zlikwidował w Polsce produkcję stawiając na
                  handel i usługi. To był wybór pewnej drogi i za to trzeba ponosić konsekwencje
                  a nie obciążać PRL
                  I na koniec Nie jestem bezkrytycznym zwolennikiem PRL. Zapewniam ,że strasznie
                  dużo rzeczy mnie wtedy wkurzało i irytowało i sam byłem za zmiana tego modelu
                  bo wyczerpał swoje możliwości. Ale jestem przeciwko mitom, widzeniu spraw
                  jednostronnie i przeciwko robieniu wody z mózgu dzieciakom które nie pamietają
                  tamtych czsów. Było różnie i dobrze i źle tak jak i dziś.
                  8)
                  • 1410_tenrok Re: Radom '76 24.06.06, 13:15
                    Kolego, interwencja USA we Francji - przepraszam to idiotyzm!!! Idiotyzm
                    powtarzazany przez gosci, ktorzy rozpatrują system demokratyczny porzez to, co
                    panowało w Ostblocku. Rozsmieszasz mnie. Słyszałem te argumenty tysiac razy tu
                    w PRL - sa rozbawiające. Przestan wciskac kit!!!! Widze, ze nie rozumiesz
                    demokracji i jej sensu. Oczywiscie i ZSRR (1936) i PRL (1952) miały
                    konstytucje - i co z tego??? Te bzdury, ze swiat idzie do przodu, i że kiedys
                    było tak, a teraz jest tak oszczedz sobie. Wiesz dobrze, ze tak nie było.
                    Zapisy na telewizort, talony na samochody, telefon z przydział z oczekiwaniem
                    16 lat, mieszkanie po latach 20. Wybacz, znam połowe kuli ziemskiej i takich
                    rzeczy nie widziałem nigdzie, oprocz paru krajow komunistycznych. Edukacja -
                    skazano w PRL 90% młodziezy na los frezera. To sa fakty, ze stopien
                    skolaryzacji na poziom wyzszym oraz najwyzszym należal do najnizszych w całej
                    Europie!!! Nedza na wsi - oczywiscie ze była. Była klasa, ktorej sie dobrze
                    powodziło (pgr np.). Twoje teksty o strajkach - soorry, przepraszam sa na
                    poziomie argumentacji owczesnej prasy. Praktyka jest taka:
                    a. ludzka wytrzymalosc
                    b. sytuacja rynkowa
                    Istnieje sprzezenie zwortne pomiedzy tymi rzeczami. Taka jest praktyka o kilku
                    tysiecy lat. Kiedy sytuacja rynkowa wpływa negatywnie na ludzką wytrzymalosc -
                    nastepuje sytucja rewolucyjna. No i rewolucja sie stała. Negowac se to mozesz,
                    a fakty pozostaja faktami. W ktoryms momencie ludzie po prostu mieli dosc i sie
                    strajki rozlały. Dokładnie to pamietam. Ktos tu, moze Ty, podał argument o CIA
                    (ah nie to był emigrancik). Zabawne jest to, ze Amerykanie i cała reszta
                    trzymali sie z dala. O sprawie pewnego pułkownika, ktory ich na bieząco
                    informował, nie wspomne, poniewaz sie zacznie. Brak interwencji politycznej, a
                    jedynie ciche działania dyplomacji wynika z prostego powodu. W rosyjskich
                    silosach była odpowiednia argumentacja. A był to czas przed polityka Reagana,
                    ktory zbrojac na potege, po prostu ruskich wykonczył finansowo. To wszystko
                    daje
                    efekt synergiczny, w ktorym miejsca nie nie na połjaania ludzi chcących zrzucic
                    kajdany. System sie zawalił - był bez sensu. Była kupa ludzi korzystająca z
                    systemu, do ktorej należałes Ty i tobie podobni. Ale teraz za to płacimy, ze
                    sprzezenie zwrotne roznych zdarzen w Europie w przeciągu ostatnich 100 lat,
                    doprowadziło do 40 lat systemu sprawiedliwosci spolecznej opartego o układ
                    jałtanski, bagnety sowieckie oraz oszustwa wyborcze. Jezeli za tym tesknisz -
                    Twoja sprawa. Ja nie tesknie - to były czasy moje mlodosci -, poniewaz to czas
                    stracony dla Polski. Juz o tym pisałem. W skali europejskiej zostalismy
                    ponownie cofnieci w rozwoju (roczniki statystyczne sa jak cyganka!!!). Wiele
                    pokolen bedzie za to debilstwo placic.
                    Pozdrawiam i Adieu
                    • kemot696 Re: Radom '76 24.06.06, 14:18
                      1) to ty zacząłeś z Francją jako przykładem ,że Amerykanie nie interweniowali
                      wtedy gdy Francja wycofała się z NATO a ja tylko pisałem że nie musiała.
                      Interweniowała tam gdzie realnie naruszono jej interesy. Tak samo ZSRR To była
                      logika zimnej wojny. Oczywiście ,że relacje USA Ameryka Środkowa i Południowa
                      były takie same jak ZSRR kraje Europy Środkowej.
                      2) jeśli znasz połowę świata to pewnie znasz Indie, ?Nepal, Sudan, Burundi,
                      Honduras, Salwador...Nigdzie takich okropnych rzeczy jak w PRL nie widziaeś.
                      Nie chcę być złośliwy...
                      3) Kolejne mity z tymi trudnościami zaopatrzeniowymi. Patrzysz na wszystko
                      przez pryzmat lat 80tych gdzie rzeczywiście zrobił sie straszny syf ale o
                      przyczynach może porozmawiamy osobno( tyko w Polsce był taki syf, w innych
                      ksach oprócz Rumunii nie i wiesz dlaczego). W latach 70tych można było
                      telewizor kupić w sklepie. Co do tych nieszczęsnych samochodów to już pisałem.
                      Zresztą wbrew pozorom w PRL też działał rynek. Jeśli miałeś pieniądze (czyli
                      tak jak dzisiaj) mogłeś sobie jechac do Słomczyna i kupić wóz jaki chciałeś
                      albo w tzw eksporcie wewnętrznym za waluty.
                      4) Jeszcze raz podkreślam ,że jestem zwolennikiem rynku i uważam ,że
                      scentralizowany system gospodarczy wyczerpał swoje możliwości gdzieś w latach
                      60tych ale to nie zmienia postaci rzeczy ,że a) innego w tamtych czasach ze
                      względu na dominację ZSRR być nie mogło, b)wszelkie próby reform tego systemu w
                      kierunku rynkowym były blokowane zarówno przez beton partyjny jak i
                      niezadowolenie społeczne przyzwyczajone do urawniławki. Bunt w radomiu był
                      przykładem takiego antyreformatorskiego buntu. Przecież Ty jako liberał
                      powinieneś rozumieć,że dla zachowania równowagi rynkowej gdy na rynkujest za
                      dużo pieniądza to trzeba podnieść ceny( w systemie rynkowym same sie podnoszą).
                      Czy już nie pamiętasz jak robotnicy reagowali na tzw. sklepy komercyjne czyli
                      na kawałek realnej gospodarki w tym świecie gospodarczej iluzji?! Przecież to
                      była jedna z przyczyn upadku popularności Gierka
                      3)nedza na wsi była pozostałościa IIRP i szybko w latach 60tych i 70tych z niej
                      wychodzono
                      4)argument ,że niektórym w PRL było źle a niektórym dobrze to żaden argument.
                      To do siebie maja systemy społeczne ,że dobrze jest klasie panującej a źle jej
                      przeciwnikom:) Jak dzisiaj:)
                      5) sytuacja rewolucyjna powstaje najczęsciej jak się polepsza a nie pogarsza.
                      Kryzys 1980 r był raczej spowodowany tym że Gierek właśnie zawiódł rozbudzone
                      nadzieje społeczne coraz lepiej wykształconego społeczństwa. O złudności
                      dzisiejszych statystyk wykształcenia już pisałem. Studiować w PRL mógł każdy
                      Jeśli odsetek studiujących był niższy niz teraz to dlatego ,że nie chcieli
                      studiować bo dobrze im si,ę żyło bez studiów. Na Kubie odsetek osób
                      posiadających wykształcenie wyższe wynosi 40 procent! Jesteś fanem Fidela?
                      6) ja za niczym nie tęsknie bo świat sie zmienia i systemy sie zmieniają. Żal
                      mi tylko tych dzieciaków które dziś mają po 8 - 15 lat ,że nie zaznają
                      normalnego , spokojnego dzieciństwa bo muszą juz przygotowywać się do
                      rywalizacji i bycia konsumentami. Ja wychowałem sie w komunie i dziś daje sobie
                      doskonale radę bo komunistyczna szkoła dawała szerokie wykształcenie
                      humanistyczne im dlatego nie muszę obawiać się konkurencji młodych wilczków bo
                      widzę jacy w gruncie rzeczy są oni prymitywni mimo zasobu tej teoretycznej
                      wiedzy, którą posiadają. Oni nie potrafią patrzeć szeroko i oceniać zjawisk
                      perspektywicznie a każdego człowieka oceniaja przez pryzmat grubości portwela
                      jaki ma
          • 1410_tenrok Re: Radom '76 23.06.06, 23:24
            A propos hitlerowskich metod Pinocheta - my przez to przeslismy w latach 1944-
            1956. Były to klasyczne metody, ktorych uczyła szkoła NKWD w Riazaniu. Nota
            bene, NKWD uczyło swoich metod tez panów z Gestapo (lata trzydzieste). A np.
            zabijanie pslainami - to tez nie oryginalny hitlerowski sposób. Tak mordowano
            ludzi w moskwie w latach wielkiej czystki. Wiec moze lepiej nie hitlerowskie,
            ale stalinowskie? O tych rzeczach mozesz przeczytac w tekstach Franza Hlader,
            Waltera Schelllenberga i paru jeszce innych gosci, jakby co. Dobrze bys o tym
            pamietał.
          • sendivigius Re: Radom '76 23.06.06, 23:51
            Slusznie piszesz, ten 1410 jest slepy albo ma skleroze albo jest za mlody.
            Oczywiscie ze dobr konsumcyjnych bylo w 76 mniej niz teraz ale bylo wiecej niz
            przed wojna w kapitalistycznej II rzeczpospolitej, to mniej wiecej taki sam
            przedzial czasu, po prostu postep technologiczny niezalezny od ustroju
            zaciemnia obraz.

            W 76 tez wydawalo sie ze pewne rzeczy takie jak:

            - zebracy szukajacy po smietnikach
            - glodne dzieci w szkolach
            - ludzie uciekajacy z kraju aby chwytac sie byle czego za granica
            - emeryci co nie maja za co wykupic lekow
            - mieszkancy kanalow i ogrodkow dzialkowych
            - kolesie krojacy malolatow

            odeszly do przeszlosci. Niestety, nie odeszly, wrocily z kapitalizmem.

            Nic mi z tego ze jeden koles w Warszawie ma piekna wille i cudowne biuro, ja
            nie mam pracy i to sie dla mnie liczy.
            • 1410_tenrok Re: Radom '76 24.06.06, 02:57
              pieprzysz misiu. Ja w 1973 roku, aby moc cos kupic, pojechalem na rok do
              roboty. Nie byłem gornikiem, a moi rodzic inteligentami. Kasy nie było.
              Sklerozy jakos nie mam. W latach siedemdziesiatych zaczeła sie masowa
              emigracja. A były i glodne dzieci (Bieszczady) i byli bezdomni i emeryci
              przymierajacy głodem. wszystko to było. Tylko teraz nikt opłaczacy z peerlem
              nie chce o tym pamietac. Peerel byl slodkim krajem - to fakt, ale doprawdy nie
              dla wszystkich!!! A jak nie masz roboty, to skad masz kompa?????
              • sendivigius Re: Radom '76 24.06.06, 06:35
                No wiec jak misiu jestes starszy to latwiej bedzie ci pewne sprawy zrozumiec.

                Nie jest trudno zbudowac spoleczenstwo gdzie gorna warstwa zyje dobrze, jak sie
                rzadzi lepiej to moze ona wynosic 20% spoleczenstwa (USA), jak gorzej to tylko
                10% (POlska) a jak zupelnie beznadziejnie to tylko 1% (Zimbabwe). Zapewniam cie
                ze te 1% w Zimbabwe nie ma co narzekac. Przypuszczam ze masz tam swojego
                odpowiednika ktory mowi tym 99% ze sa nieudacznicy.

                Nie mieszaj postepu technologicznego do ustroju, telefonu komorkowego nie mial
                w 76 roku nawet Rockefeller ani krolowa Brytyjska a dzis ma sporo osob nawet w
                Egipcie. Produkcja wieprzowiny tez przezyla technologiczna rewolucje co ma
                odbicie w cenie schabowego.

                Aby ocenic ustroj nalezy sie przyjrzec jak zyje dolna polowa spoleczenstwa. Wez
                Polske, bezrobocie 20% czyli dolna polowa praktycznie co drugi jest bezrobotny.
                Pozostali pracuja za 700-1200 zlotych. Wez te pieniadze i sprobuj uzyskac
                standard zycia w PRLu tez dolnej polowy, tych ludzi w PGRach, ktorzy mimo
                wszystko mieli co jesc i mimo wszysko mieli jak poslac dzieci do szkoly a
                bywalo ze na studia, wez tych budowniczych przeroznych Hut, ktorzy w koncu
                dostawali mieszkania i jezdzili na wczasy i porownaj do dzisiejszych kasjerek w
                supermarketach ktore i tak zdobyly te wymarzone posady bo maja dwa fakultety i
                trzy jezyki obce.

                I na koniec najwazniejsze. Robotnicy w 76 roku budzili sympatie spoleczenstwa
                ale tylko dlatego ze spoleczenstwo uwazalo ze wladza nie wykorzystuje
                mozliwosci systemu i gdyby rzadzila jeszcze lepiej to i lepiej byloby
                wszystkim. Dzis protestujacy robotnicy budza spoleczenstwa wscieklosc, dlatego
                ze juz nikt sie nie spodziewa ze wladza rzadzi w czyimkolwiek innym interesie
                niz swoim wlasnym.
                • 1410_tenrok Re: Radom '76 24.06.06, 13:44
                  socjotechnika, bzdury i nie na temat prl i jego dnia codziennego. W ostblocku
                  strafikacja była jeszcze gorsza. Tak sie składa, ze jestem historykiem i znam
                  statystyki. Od niepamietnych czasów, czyli od poczatku zapisywania ludzikich
                  dziejów, jest mowa jedynie o spolecznestwa w formie choinki (chodzi o dochody).
                  Marks i jego kumple probowali zbudowac system, tzw. sprawiedliwosci. Zawalił
                  sie po 70 latach. Gdzie niegdzie dogorywa. Byles w Korei, albo na Kubie? Radze
                  zawitac - na prawde mocne przezycia.
                  Ludzie nie sa nieudacznikami - wciskasz mi cos, czego nie powiedziałem, ale to
                  standard w kurskologii stosowanej.
                  To, o czym piszesz kolego - to niestety prawa rynku in extenso. W Nowy Yorku
                  jest podobno 5000 bezrobotnych aktorów. Nadprodukcja! Kasjerka po dwoch
                  fakulteach i z trzema jezykami - to przesada, albo obydwa fakultety mają
                  kiepska jakosc, a znajomosci jezykow, nawet trzech, polega na wpisie do
                  indeksu. Prosiłbym o przykłady, np. docent Maria Kowalska pracuje w tesco
                  (katowice), za 800 zlotych. Wtedy sie ustosunkuje. ale to jest praktyka
                  systemu. Tak jak kiedys, na Kujawach wyrzucono z palacu dwie siostry, hrabiny
                  włascicielki, ktore pozniej 40 lat mieszkały w wygrzebanej w ziemi dziurze obok
                  swoich wlasnych dobr (mozesz sprawdzic autentyczny fakt!!!) I co zen wynika -
                  nic!!!
                  Robotnicy 1976 roku nie budzili niczyich sympatii. Narod patrzyl na nich i
                  wiekszosc myslała, ze to szalency. Telewizor opowiadiał o warchołach, zdrajcach
                  ojczyzny. Na stadionach organizowano masowki. Odbicia takiego podejcia widze na
                  tym forum.
                  Pastwiono sie nad robotnikami, wyrzucano ich z pracy przy aprobacie wiekszosci.
                  Niewielu dzielnych ludzi, organizowało dla nich pomoc prawna i materialna.
                  Radom i Ursus był dla pewnej grupy zaczynem. Po czterech latach wiedziano jak z
                  komuną postepowac. PRL był słady i gnebił go potezny kryzys gospodarczy.
                  Opiekunowie radzieccy toczyli wojenke w Afganistanie. I stało sie. Wybuchło. Po
                  okresie konsolidacji komuny, tupneła ona noga (po raz ostani) i zdumchneła
                  wolnosc bardzo szybko. I znowu przy aprobacie wiekszosci. Poniewaz wiekszosc ma
                  to do siebie, ze ma wszystko w nosie i natym np. bazuje aktulany RP04.
                  Solidarnosc, jeszcze wczoraj taka wielka, juz po roku była niczym. A kiedy
                  mineło jeszcze pare lat, to, tak na prawde, komuna nie wiedziała z kim
                  rozmawiac i komu oddac wladze, ktorej juz nie chciała. SYSTEM SIE ZAWALIŁ. To
                  były napisy koncowe. Ale wbrew tamtemu zwyciestwu, system nadal trwa. W głowach
                  i w pamieci słodkich czasów. To naturalne dla człowieka i znane od czasów
                  egpiskich, ze im dalej do przeszłych dni, tym sa one piekniejsze. złe sprawy
                  sie rozmywają, a dobre pozostają. Niesty pamiec jest ulomna i nie nadaje sie
                  jako urządzenie naukowe.
                  To tyle.
                  A co chesz z tym postepem naukowym, dlaczego mieszasz do postepu dGRB EII oraz
                  Rockefellera? Jakie to zabawne, ja pisze o czasie oczekiwania na telefon, albo
                  na mieszkanie, o dostepnosc samochodu, ktory dla wiekszosc był dobrem
                  nieosiagalnym i niewyobrazalnym!!!!!, a Ty mi tu z takimi rzeczami. Slodkie. W
                  tamtych czasach od razu dostałbyc robote w jakims publikatorze. Ale ja za stary
                  jestem na odwracanie kota ogonem.
                  Pozdrawiam wszystkich wierzących i nie wierzących (w piekno tamtych czasów).
            • michalng Re: Radom '76 24.06.06, 08:48
              sendivigius napisał:




              > - zebracy szukajacy po smietnikach
              A co wtedy na smietnikach mozna była znalezc ? Dzis ludzie potrafiacałkiem
              sprawne RTV, agd czy meble wywalic tylko dlatego ze kupili sobie nowe.

              > - glodne dzieci w szkolach

              Wtedy faktycznie tego nie było. Masz racje.
              > - ludzie uciekajacy z kraju aby chwytac sie byle czego za granica

              To własnie wtedy odbywały sie ucieczki kajakami Do szewcji czy porwania
              samolotów zeby uciec do zachodniego berlina wiec raczej nie m,asz racji.

              > - emeryci co nie maja za co wykupic lekow
              Bo wogle leków nie było. Polopiryna była jakies witaminy i tyle. Dll ludzi wogle
              nie byly dostepne najnowsze osiagniecia farmacji.

              > - mieszkancy kanalow i ogrodkow dzialkowych
              Wtedy mozna było dostac wyrok za włuczegostwo. I karzdy musiał miec meldunek.
              Bezrobocia tez nie było. Jak ktos nie pracował to tez dostawał wyrok.
              > - kolesie krojacy malolatow

              Srata tata. Pamietam jak na początku lat 80 napadnieto mnie i skradziono mi
              kurtke (fajna z paczki od rodziny z zagranicy) która miałem raptem 3 dni.


              • kemot696 Re: Radom '76 24.06.06, 10:18
                Przezabawny tekścik!:)Cenna analiza obecnej sytuacji społecznej. Szczególnie
                podoba mi sie stwierdzenie, że ludzie grzebią pośmietnikach bo można tam
                znaleźć fajny sprzęt RTV. Zaraz idę wygrzebać jakieś wideo z dekoderem
                satelitarnej. Ale w naszej Polsce zrobił sie dobrobyt! Pewnie przez tą noc co
                spałem.
                Jak rozumiem kiedyś ludzie nie wywalali mebli jak kupili sobie nowe. Pewnie
                wynajmowali magazyny i tam trzymali stare.
                Ucieczki kajakami na Zachód oczywiście się zdarzały bo na Zachodzie poziom
                życia był wyższy niż w PRL i tego chyba nikt nie kwestionuje(nie pamiętam by w
                PRL propaganda przekonywała, że poziom życia był wyższy niż w Szwecji czy RFN;
                jeżeli tak uważasz to podaj jakiś przykład konkretny np . artykuł w prasie)
                Granice były zamknięte bo była "zimna wojna" dziś są wszyscy w tym samym obozie
                i zamiast kajakiem na saksy do Szwecji płynie się promem. Zresztą część tych
                spektakularnych ucieczek była robiona specjalnie w taki sposób żeby potem
                uzyskać argument do azylu. Wystarczyło wykupić wycieczkę z Orbisu żeby się
                urwać na Zachód tylko,że były one rzeczywiście bardzo drogie. Mity o tym jak
                trudno było dostać paszport można do śmietnika wyrzucić. Trudności mieli tylko
                Ci co mieli na pieńku z władzą i wybitni specjaliści w deficytowych
                dziedzinach.Dziś tego nikt nie zrozumie bo wybitni specjaliści nie mają w
                Polsce co robić i nikt ich nie zatrzymuje a nawet cieszy się jeśli uda się im
                wyjechać i wyeksportować trochę bezrobocia.
                Tezy, że w aptekach była polopiryna i witaminy to jakieś horendum! Człowieku
                polski przemysł farmaceutyczny należał do jednych z lepiej rozwiniętych ! Było
                mnóstwo leków generycznych! Tylko supernowoczesne leki trzeba było ściągać z
                Zachodu. Ale i dziś przecież tak się dzieje,że są one importowane z Zachodu.
                Podaj mi jeden lek postawowy który nie miał swojego polskiego odpowiednika.
                Jak rozumiem kolega odkrył genialny sposób na bezrobocie i bezdomność sosowany
                w PRL - nakaz pracy i zakaz prawny włóczęgostwa. Jeśli to takie proste to
                rozumiem ,że PIS w ciągu 2 tyg uchwali odpowiednie ustawy. Oj niejeden chciałby
                dziś dostać nakaz pracy lub zakaz włóczęgostwa wraz z przydziałem mieszkania!
                Początek lat 80tych to był czas arnawału Solidarności kiedy milicja bała się
                komukolwiek zwrócić uwagę bo im podpalali komisariaty jak w Otwocku w 1981 r.
                Zresztą nie buduj tez społecznych poprzez jednostkowe przypadki Ja mówiłem o
                społecznym poczuciu bezpieczeństwa publicznego które istniało w latach 70tych
                • 1410_tenrok Re: Radom '76 24.06.06, 13:49
                  Kemot, zapomniałes dodac jeszcze, ze kazdy sklep był pełen towarów. Np w
                  psozywczych mozna było kupic wszystko, pod warunkiem checi kupienia octu i
                  zapale........... Ale se facet jaja robi. No ale, co tam mama ksiegowa, tata
                  dyrektor. To jakos sie ten koniec z koncem kreciło......
                  I wogole było super!!!!!!
                  Jestes lepszy od Daenikena!!!! Gratulacje
                  • kemot696 Re: Radom '76 24.06.06, 14:31
                    cały czs mówisz o latach 80tych! Co wy z tym octem ? Jakież wielkie właściwości
                    odżywcze miał ten ocet skoro całe pokolenie sie na nim wychowało i dziś rządzi
                    Polską (choć po efektach widać,że nie był to ocet najwyższej jakości). Jeżeli
                    ktos miał ambicję i zamiast trąbić gorzałke normalnie pracował to do czegos
                    dochodził. Moi rodzice dosteli mieszkanie po 3 latach oczekiwania w 1971 roku
                    na Piaskach. Byli wtedy nikim. Ojciec zwykły inżynier a matka biurowe liczydło
                    w banku. W Partii też nie byli przez całe życie. Możesz wierzyć lub nie. Matka
                    gorliwa katoliczka ale pamietająca jeszcze czasy przedwojenne gdzie do kościoła
                    chodziła na bosaka 3 km , w kościele zakładała wyjściowe buty, po mszy je
                    zdejmowała i niosła do domu przekazać kolejnemu bratu żeby ten teraz podreptał
                    podziękować za łaski. Jeżeli ktoś przypomina Daenikena to raczej tacy jak Ty.
                    Ja staram się widzieć plusy i minusy(tych mógłbym podać wiele ale w takiej
                    polemice człowiek oczywiście się zacina:)a Ty widzisz PRL chyba przez pryzmat
                    chłopaczków z IPN. Sam napisałeś ,że wikszość ludzi było przeciw tym z Radomia
                    (zresztą myślę,że większość była obojętna) więc czemu mówisz,że było tak Xle
                    skoro wiekszość miała być za?! Paranoicy jacyś?
    • matrioszka25 Dlaczego Polska 23.06.06, 20:50
      to proste,jak zwykle agentury cia wybraly kraj,ktory jest niezadowolony,niealeznie od tego kto rzadzi. Polski dylemat, to nie byla Polska, ale globalne rozbicie ukladu warszawskiego.Udalo sie,za üpomoca zdrajcy z Rosji, gorbutszowa, agenta cia, ktory wysprzedal dorobek socjalistow demoludow, bez ojca i matki zsrr, poczuli sie jak na pustyni gobi. Co robi dzsiaj zdrajca ideii socjalizmu wschodnio-europejskiego, zyje w usa , prowadzi,jak kazdy zdrajca, pouczajace dla mlodziezy wyklady,jak sprzedac swoja Ojczyzne,jej kulture, jej majatek obcym. Ci obcy sa na tyle mocni, gdy daja ludziom zludzenie, jutro masz szanse,swoje piec minut, zeby jeszcze cos ukrasc z majatku PRL,ktory nalzal do wszystkich Polakow. Masz szanse ukrasc pierwszy milion. Niestety pokolenia wychowane w polskim socjalizmie,sa dalej niezadowolone, bedzie nacjonalizacja,bo dlaczego to co kiedys bylo wartoscia wspolna, stalo sie nagle wartoscia prywatna.

      Kradziez, kazdego obywatela Polski jest na porzadku dziennym, czy odbudowana warszawa i cala Polska, jest wlasnoscia kamienicznikow? Czy niemieckie kopalnie na slasku sa wlasnoscia polskiego ministerstwa skarbu, czy rabunkowa gospodarka nowej Polski,nabijajaca kase obcemu burzujowi,jest tym o co walczyl polski robotnik,alkoholik,brudas, w latach 80.

      Socjalizm polski musi wrocic,oczywiscie nie w formie,fudnowanej nam przez faszystow, czy populistow, musi wrocic wola narodu i niezaprzeczalne wartosci zaszczepione przez socjalistow polskich, jak gierek,czy jaruzelski. Matura polska z matematyka i fizyka, to zdobycze tych ludzi,a ci ktorzy ja jeszcze maja, studia w PRL, sa tym co sie nazywa sola tego swiata. Powrot do PRL jest nieuchronny, tamte zdobycze cywilizacyjne, naukowe,kulturowe sa najcenniejszym skarbem Polski od 1918 roku.





        • myslacyszaryczlowiek1 Re: bili ale dolce do kieszeni kuroniów 24.06.06, 00:10

          Tu może nie o to chodzi że był agentem czy nie raczej wierzę że nie był.
          Tu chodzi o to że dzięki rodzince nie był traktowany jak zwykły szary człowiek
          A znając realia tamtych czasów zwykły człowiek by dostał taki wpier....
          że by mu się odechciało robić rewolucję a już nie mówię o skończeniu studiów. A
          tak dzięki takiemu dziecinnemu a ja na
          złość sobie odmrożę uszy prowadził działalność opozycyjną. A widać chociażby po
          współpracownikach w GW że nie odciął się zupełnie kontaktów towarzyskich i
          znajomości ze środowiskiem w którym tkwili jego rodzice i brat.

          Po ilościach agentów i teczek doskonale widać że tzw opozycja była cały czas
          pod kontrolą.
    • beata.laska Re: Radom '76 24.06.06, 00:15
      Po tych wypowiedziach od razu wiadomo, kto był czerwony, albo kto jest dzieckiem czerwonych...
      Ja urodziłam sie 75 roku, więc z komuny pamietam tylko kolejki - jako dziecko musiałam ciągle na końcu stawać, jak już byłam blisko sklepu (bo kolejki kilometrami poza nim) to mnie mama zmieniała i znowu musiałam na koniec... I tak nam zostało - jak jesteśmy blisko prawdy to znowu ktoś nam burzę muzgu zrobi i od początku dochodzimy prawdy...
      A dlaczego o tym jak było w czasie Komuny dowiadujemy sie dopiero teraz? W szkole miałam historię, a w domu przypadkowo słyszałam jak rodzice mówią, że nauczyciele kłamią. Mi nic nikt nie mówił, żeby się dziecko czasem w szkole nie wychyliło... Jak mi babcia opowiadała, że Ruscy zabijali w czasie wojny Polaków to jej nie wierzyłam, myślałam, że wymyśla jakieś bajki. Jak mogliby zabijać Polaków skoro byli naszymi przyjaciółmi??? Nie wyprowadzała mnie z błędu, żeby czasem dziecko kłopotów nie sprowadziło. Pamiętam jak rodzice Wolnej Europy słuchali - dzieciom nie wolno było. I tak w nieświadomości dożyliśmy upadku komuny. Niby upadła, a prawda nadal gdzieś śpi.
      Zacznijcie w końcu prawdę głosić! I tych których pamietacie (prokurator, milicjant itp.) na światło dzienne wystawiać! Komuniści chcą trzymać tajemnice do grobu. Poumierają ostatni świadkowie, więc nie będzie nigdy prawdy. Ci którzy przeżyli terror stalinowski boją sie mówić, bo tak zostali zaszczuci, że do końca życia będą bać się kary za mówienie prawdy!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka