> Wszedzie w cywilizowanym swiecie sklad rzadu ustala premier po uzgodnieniu z
> koalicjantami, desygnowany na to stanowisko przez prezydenta w wyniku waznych,
> bygranych wyborow parlamentarnych. Wszedzie, ale nie w Polsce! W naszym kraju
d
> o
> stanowienia skladu rzadu rosci sobie pretensje jakzeby inaczej opozycja,
sluzby
> specjalne, byle i obecne, ambasadorzy obcych krajow, dziennikarze no i
> oczywiscie "autorytety" wszelkiej masci i autoramentu, ktorych ci u nas zawsze
> dostatek! W zanadrzu zawsze znajda sie jacys byli ministrowie, ktorzy ku
radosc
> i
> i uciesze calego swiata oglosza swoje stanowisko w "liscie otwartym do..." U
na
> s
> liderzy zwycieskiej partii sluza za przedmiot niewybrednych dowcipow,
pomowien,
> obelg i przede wszystkim sa podmiotem wysmiewania wszystkiego co z nimi
> zwiazane! Dzis czytajac polska prase mozna dojsc do wniosku, ze przez 16 lat
> wszystko w tym kraju bylo wspaniale, dzieki owczesnym rzadzacym oczywiscie.
Dzi
> s
> jest jedna wielka tragedia bo u wladzy sa zacofane polglowki! Ludzie!
> Przestancie sie zachowywac jak stado baranow! Zrobcie uzytek z tego, co nazywa
> sie potocznie rozumem! Przestancie poniewierac wlasne panstwo! Bo jesli wy to
> czynicie to co sie dziwic obcym!
Daj przykłd - zrób to.... jako pierwszy :)
--
Radujmy się!!... Przyszło nam żyć w państwie
"Prawa" "i" "Sprawiedliwości" "i" "Ojca Rydzyka"
Tyle tylko, że Gier tych - mamy nadmiar i dość... :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.