Dodaj do ulubionych

Ziobro chroni aferzystów

02.09.06, 13:08
Śledztwo w sprawie wyprowadzenia milionów złotych z Wielkopolskiego Banku Rolniczego trwa już 5 lat. W aferę zamieszani są posłowie LPRu, zięć Wassermanna oraz związani z PiSem szefowie Kasy Krajowej SKOK. Akt oskarżenia miał zostać wysłany do sądu za kilka miesięcy ale nie będzie. Nie będzie, bo zero Ziobro, na wniosek Giertycha odebrał prokuratorom śledztwo! To kolejny przypadek - po uwaleniu śledztwa w sprawie mafii paliwowej - gdy Ziobro chroni aferzystów.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3590311.html

PS. Jasnym się więc staje dlaczego PiS podczas negocacji z PO zażądał na wyłączność Min. Sprawiedliwości, MSWiA oraz służb specjalnych.

--
Wyborcy PiS nieświadomie głosowali na wicepremiera Andrzeja Leppera.

PiS = partia antylustracyjna
Obserwuj wątek
    • aaronsegal Re: Ziobro chroni aferzystów 02.09.06, 15:03
      To prawda, Ziobro darł PiSk tylko na początku swojej ministerialnej kariery;
      kiedy wysłałem do jego folwarku pismo na temat korupcji w prokuraturze
      apelacyjnej w jednym z miast wojewódzkich odesłał to pismo z powrotem do tej
      właśnie prokuratury - wicie, rozumicie...po koleżeńsku.
    • alexanderson Wygląda to tak (PiS i SKOK-i) 02.09.06, 15:59
      Wielkopolski Bank Rolniczy został doprowadzony do upadłości decyzjami rady
      nadzorczej, kierowanej przez Witolda Hatkę z LPR (członkiem rady był też Roman
      Giertych). Prawnik LPR (także honorowy przewodniczący Młodzieży Wszechpolskiej
      w Małopolsce), a do niedawna szef rady nadzorczej Małopolskiej Agencji Rozwoju
      Regionalnego w Krakowie, Tomasz Połetek, ma zarzut prokuratorski o
      niegospodarność w spółkach, do których wypłynęło ponad 2 mln zł z WBR w
      Kaliszu. WBR upadł m.in. dlatego, że podpisał niekorzystne umowy ze SKOK-ami
      (Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe), które pozostają w "zażyłych
      związkach" z obecnymi działaczami PiS-u (Kaczyński, Gosiewski, Gosiewska,
      Jędrych, Kościelniak). Są to instytucje parabankowe, które tak jak banki
      prowadzą konta i dają kredyty, ale nie płacą podatku dochodowego (bo gdy
      powstawały, miały nie zarabiać pieniędzy) i nie podlegają nadzorowi bankowemu
      (o dodatkowe przywileje w 2004 zabiegali w Sejmie posłowie PiS-u, m.in.
      Przemysław Gosiewski, proponując korzystne dla SKOK-ów zapisy w ustawie
      antylichwiarskiej oraz o upadłości konsumenckiej). Działają one nawet na
      terenie niektórych komend policji (płacąc grosze lub wcale za lokale), a oprócz
      nich działalność tam prowadzić mogą tylko ajenci bufetów i kiosków – a ponieważ
      zarobki policjantów nie są duże, więc SKOK-i mają na miejscu klientów, chętnych
      na pożyczki gotówkowe. SKOK-i zrodziły się dzięki Fundacji na rzecz Polskich
      Związków Kredytowych (FPZK), której rady pierwszym przewodniczącym był Lech
      Kaczyński (wyróżniony przez SKOK-i nagrodą Feniksa). Jego córka, Marta
      Kaczyńska-Smuniewska jest aplikantem adwokackim w kancelarii, w której jednym z
      dwóch wspólników jest Adam Jedliński, przewodniczący rady nadzorczej Krajowej
      SKOK, która całym tym biznesem steruje. Natomiast mąż córki prezydenta
      Kaczyńskiego, Piotr Smuniewski, pracuje w tejże Krajowej SKOK w dziale
      monitoringu i kontroli. Powołana przez Sejm komisja śledcza do spraw banków i
      nadzoru bankowego, mająca zbadać cały rynek bankowo-finansowy w Polsce,
      prześwietli – wg zapowiedzi panów Gosiewskiego (wyróżnionego przez SKOK-i
      nagrodą Feniksa) i Zawiszy (wyróżnionego przez SKOK-i nagrodą Feniksa w 2006,
      roku powołania bankowej komisji śledczej, której Zawisza przewodniczy) –
      wszystko poza sprawą SKOK-ów. Jednym z członków tej komisji jest zresztą Jacek
      Kościelniak (PiS), wielokrotny audytor SKOK-ów. Nieczyste sprawy związane ze
      SKOK-ami opisywały w serii artykułów (i wciąż wracają do tych spraw) "Polityka"
      i "Gazeta Wyborcza" – kierownictwo SKOK-ów prowadzi z tymi pismami prawdziwą
      wojnę, wykazując się zastanawiającymi wpływami w prokuraturach, które żądają od
      dziennikarzy dostępu do twardych dysków i ujawnienia tożsamości ich
      informatorów.
      --
      Apocalypsis cum figuris
    • gh10 Re: Ziobro chroni aferzystów z okolic PIS. SKOK. 28.09.06, 00:46
      Ciekaw jestem kiedy Zero zajmie sie niejakim PUSZEM. Wydoil kilka milionow wraz
      z Marcinkiewiczem gorzowski Stolbud. Zniszczyli swietnie prosperujaca firme.
      Pusz byl posrednikiem w przekazywaniu doli Marcinkiewiczowi przez f-my
      ubezpieczeniowe. Bedzie ciekawie po zmianie "wadzy".
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka