"Ciekawe kto nią kierował. Kto dał jej do ręki sprzęt do nagrywania i kazał
dokonać prowokacji."
Taki sprzęt to się idzie i kupuje w pierwszym lepszym większym sklepie z AGD i
elektroniką. A jeśli nie masz żalu do PiS, że tak postępuje, to tylko świadczy
o Tobie, niestety.
Prowokacja? Oczywiście, tyle że nie żadnych "wiadomych służb", tylko po prostu
Leppera & co. Ale to nie Beger dopominała się stanowisk i żądała pieniędzy, a
Lipiński się bronił przed jej natarczywością - to wiceprezes PiS obiecywał
złote góry w zamian za przejście do jego partii.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.