Pomijając te drobne handelki pisiorów, gotowych zrobić sekretarzem stanu
każdego głupka byle by mieć jego głos, pomijając wywalanie naszej kasy na
spłacanie długów z weksli - nie to jest najważniejsze.
Musimy zrobić wszystko, aby wreszcie skończyć z tym głosowaniem na listy. Tak
długo, jak długo nie obowiązują w tym kraju żadne standardy uprawiania
polityki, tak długo będą nam podrzucać na listach skończone szuje, kolesi
Begerowej, Kaczyńskiego, Tuska, czu Olejniczaka. A my będziemy się mogli
pocałować w nos - bo niezależnie od tego jak oddamy głos, zawsze wybierzemy
kolesi. Jedynym sposobem żeby zmyć te popłuczyny jest głosowanie w okręgach
jednomandatowych. Może głosowanie na listy sprawdza się gdzieś na świecie, ale
nie u nas. I niech nas ci politykierzy nie straszą - gorzej niż obecnie (i nie
mam tu na myśli tylko pis-u) to my już wybrać nie możemy. Więc zróbmy coś, bo
jak nie to pozostanie tylko póść przed parlament i zrobić tam porządek
pięściami.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.