elephant_tusk napisała:
> Polityka polega także na obsadzaniu stanowisk.
> Samoobrona zgodziła sie wejść do rządu z PiSem i LPRem za cenę stanowiska
> wicepremiera dla pana Lepera i za cenę dwu ministerstw..........
> A teraz chodzi o wciągnięcie do koalicji pojedynczych posłów lub małych grup.
> Czy jeżeli pojedynczemu posłowi zaproponuje się stanowisko, to różni się to
> tak bardzo od proponowania stanowisk grupie trzymającej partię?........
> Jestem przekonana, że moja wypowiedź spotka się z lawiną inwektyw. Ale może
> też chociaż ktoś odpowie w sposób wyważony i merytoryczny?
Twój tok rozumowania nie zasługuje na lawinę inwektyw bo jest na słabym
poziomie i wymaga jeszcze "pomyślunku" o który prosisz innych. Co powiesz jak
Twoich posłów których wybrałaś, którym dałaś swój mandat zaczną "podpierać" do
swoich szeregów: za stanowiska i ewentualne umorzenie zobowiązań finansowych
[weksle]. Bo to nie partnerska współpraca tylko prostytucja polityczna!
Bedziesz się "burzyć" chyba że jesteś z PISu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.