Dodaj do ulubionych

historia iti/tvn - dla opornych :):):)

08.10.06, 01:55
Stacja ta w obecnym kształcie rozpoczęła działalność 3 października 1997 roku
na podstawie koncesji Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Jest zaś
własnością holdingu ITI (International Trading and Investment Holding) z
siedzibą w Luksemburgu. Firma ITI powstała jednak w Polsce w roku 1984 jako
spółka dwóch osób: Jana Wejcherta i Mariusza Waltera. Warto zwrócić uwagę, że
w roku 1984, kiedy jeszcze obowiązuje wyższość ustroju socjalistycznego ze
Związkiem Radzieckim na czele, w zasadzie powstawały spółki nomenklaturowe.

Te spółki nomenklaturowe z reguły uwłaszczały się na mieniu przedsiębiorstw
państwowych. Spółka ITI zaczęła inaczej, a mianowicie od importu sprzętu
elektronicznego oraz dystrybucji filmów i kaset video. Wprawdzie na mieście
krążyły fałszywe pogłoski, że spółka ITI, zwyczajem spółek nomenklaturowych,
przy okazji też uwłaszcza się na majątku TVP (te pogłoski pojawiły się
ponownie, gdy wyszła na jaw sprawa FOZZ), ale gdyby nawet były prawdziwe, to
nie było to główne źródło dochodów spółki, bo zajmowała się ona przede
wszystkim importem elektroniki. W roku później rozszerzyła tę działalność na
produkcję kartoflanych chipsów.


Wszystkie drogi do... Luksemburga

No dobrze, ale co to ma wspólnego z jakimś funduszem razwiedki? Nic zgoła,
poza tym, że jeden z założycieli ITI Jan Wejchert budowaniem kapitalizmu zajął
się jeszcze w latach 70-tych, zakładając polską filię
„polonijno-zagranicznego” przedsiębiorstwa handlowego „Konsuprod” GmbH & Co z
siedzibą we Frankfurcie.

Te „polonijne” przedsiębiorstwa bywały zakamuflowanymi w tej postaci
ekspozyturami razwiedki, która przy okazji zarabiała sobie na boku łącząc,
nieprzejednaną ideową walkę z „ustrojem kapitalistycznym” z czerpaniem z owego
kapitalizmu „korzyści majątkowych”. Nazwa „Konsuprod” nie sugeruje w zasadzie
nic poza tym, że coś tam się produkuje i konsumuje, ale warto w związku z tym
przypomnieć, że centrala oficjalnego przedsiębiorstwa handlowego MSW nazywała
się właśnie „Konsumy”.

Mariusz Walter z kolei, był zdolnym dziennikarzem telewizyjnym, któremu, z tej
właśnie racji, Maciej Szczepański w latach 70-tych powierzył realizowanie
sławnej „propagandy sukcesu”, z której w naszej wdzięcznej pamięci zapisały
się szczególnie „turnieje miast”, prowadzone przez niezapomnianego red.
Mikołajczyka.

Firma ITI robi w elektronice do początku lat 90-tych, kiedy porzuca tę branżę
i powoli wkracza w inny, wspaniały świat. Wtedy właśnie do dwojga wspólników
dołącza Bruno Valsangiancomo, szwajcarski bankowiec, poza tym dyrektor wielu
innych firm, który „doprowadził do pozytywnego zamknięcia wiele
skomplikowanych transakcji w Polsce”.

Nawet nie śmiem się domyślać, jakie to transakcje były aż tak skomplikowane,
bo od razu przychodzi mi na myśl Fundusz Obsługi Zadłużenia Zagranicznego,
który został utworzony akurat w lutym 1989 roku, kiedy to za zgodą ówczesnego
premiera Mieczysława F. Rakowskiego, ówczesny minister finansów Andrzej
Wróblewski powołał na stanowisko dyrektora generalnego FOZZ Grzegorza Żemka.

Grzegorz Żemek był długoletnim współpracownikiem II Zarządu Sztabu Generalnego
Ludowego Wojska Polskiego, a więc właśnie razwiedki, prawdopodobnie również
wtedy, kiedy występował jako finansista w Banku Handlowym International w
Luksemburgu, tym samym Luksemburgu, w którym spółka ITI upodobała sobie mieć
siedzibę. Nie musi to oczywiście niczego zaraz oznaczać, ale jakoś sporo tych
zbiegów okoliczności.

Warto w związku z tym przypomnieć, że FOZZ był utworzony przez rząd premiera
Rakowskiego nielegalnie, bo chodziło o to, by pod przykrywką rozmaitych
podstawionych firm za niewielką cenę wykupywać polski dług zagraniczny. Z
uwagi na tę nielegalność trzeba było unikać zostawiania jakichkolwiek śladów,
toteż pośrednictwo obrotnych i mających rozległe a dyskretne kontakty
finansistów było w tym bardzo pomocne.

Jeden finasista, dajmy na to, w Luksemburgu, znał innego finansistę, dajmy na
to w Zurichu, który z kolei znał bardzo porządnego finansistę w Wiedniu, który
znowu potrzebował mieć kuzyna w Nowym Jorku, a ten kuzyn był po imieniu ze
wszystkimi finansistami w Londynie, a tak się szczęśliwie składało, że jeden z
tych finansistów londyńskich przyjaźnił się z finansistą z Luksemburga.
Finansiści ci, ma się rozumieć, nie wyświadczali tych przysług za darmo, a
konieczność unikania dokumentowania transakcji ułatwiała proces odwrotny od
tego, którzy starożytni Rzymianie określali fama crescit eundo.

O ile wieści mogą po drodze rosnąć i z reguły tak się dzieje, to pieniądze
wyłożone przez polski rząd na wykupienie długów, po drodze raczej znikały.
Gdzie znikały? Aaaa, tego to już nikt nie wie i pewnie nigdy się nie dowie,
ale zgodnie z zasadą zachowania energii, jak forsa gdzieś znika, to tylko po
to, żeby wypłynąć gdzie indziej, oczywiście już pod innym właścicielem.


Marysieńka na morzu

Więc od początku lat 90-tych grupa ITI dynamicznie się rozwija wchodząc coraz
głębiej w świat polskich mediów, które – co warto podkreślić – nieubłaganie
stoją na jedynie słusznym stanowisku, zawsze zgodnym z interesami razwiedki i
jej agentury spod znaku okrągłego stołu, co jest szczególnie widoczne w TVN,
nadającej, jak już wspomniałem, na podstawie koncesji nadanej przez Krajową
Radę Radiofonii i Telewizji w 1997 roku.

Na ten chwalebnie dynamiczny rozwój składa się z pewnością cały szereg
zagadkowych przyczyn, ale przede wszystkim jest on zasługą dyrekcji, w skład
której, obok wspomnianych już trzech wspólników, wchodzą jeszcze m.in. Paweł
Kosmala i Wojciech Kostrzewa. Paweł Kosmala w roku 1987 został radcą handlowym
Ambasady PRL w Irlandii.

Już wtedy musiał odznaczać się wielkimi zaletami, a przede wszystkim – cieszyć
się zaufaniem surowych władz stanu wojennego. Bo w przeciwnym razie nie tylko
nie trafiłby na zagraniczna placówkę, ale chyba w ogóle do handlu
zagranicznego, bo w tym pionie również prowadzono intensywne prace nad
właściwym przygotowaniem dawnych kadr do transformacji ustrojowej.

Te właśnie zalety i przymioty sprawiły, że pan Paweł Kosmala w 1992 roku,
kiedy to przestał być radcą handlowym Ambasady, która w międzyczasie przestała
też być „Ludową” – został prezesem Seabridge Poland, miedzynarodowej firmy
spedycyjnej z siedzibą w Warszawie przy ul. Królowej Marysieńki, na słynnym
osiedlu, gdzie przed wyborem na prezydenta zamieszkiwał Aleksander Kwaśniewski
i gdzie Józef Oleksy biesiadował z pułkownikiem KGB Ałganowem.

Pan Kosmala został jednym z dyrektorów Grupy ITI w 1995 roku, ale na stronie
Seabridge Poland nadal (aktualizacja ze stycznia br.) nadal figuruje jako
prezes tej firmy. Być może ruch kadrowy jest tam w ogóle słaby, bo wg
zawartych tam informacji, ta sławna firma zatrudnia 8 osób.

> > > michalkiewicz.pl/ncz_07-10-2006.php
Edytor zaawansowany
  • xkx2 08.10.06, 07:46
    Podobną historie mozna by stworzyć o TV Polsat i jego twórcy - człowieku którym
    ma ileś tam paszportów. A majątek zdobył niewiadomo gdzie. A skoro tak jest to
    dziwuie się że w IV RP toleruje się istninie łze medió bo według mnie jeli
    budowa IV RP ma się powieść to trzeba to wszystko wziąć w jkieś karby i
    poilnować abysię nie rozłaziło. Inaczej nic to nieda. Innymi śłowy trzeba sie
    poważne zastanowić czy metodami demokratycznymi da się Polskę naprawić.
    Osobiście ma co do tego ogromne wontpliwości.
  • remekk 08.10.06, 08:00
    Nic dziwnego iż Polsat podobnie jak TVN tak bardzo boi się zakończenia ery
    agenturalno-aferalnej ... .
  • p.smerf 08.10.06, 08:08
    A to jakaś ciekawostka. Zewsząd słychać narzekanie, że wykupuje nas obcy
    kapitał, a przecież powinien polski. Jeśli tylko polski kapitał kupi cokolwiek,
    to natychmiast narzekamy, że polski to on owszem jest, ale nie taki.
    Czy ktoś rozumie, o co chodzi?
  • sawa.com 08.10.06, 08:16
    p.smerf napisał:

    > A to jakaś ciekawostka. Zewsząd słychać narzekanie, że wykupuje nas obcy
    > kapitał, a przecież powinien polski. Jeśli tylko polski kapitał kupi
    cokolwiek,
    > to natychmiast narzekamy, że polski to on owszem jest, ale nie taki.
    > Czy ktoś rozumie, o co chodzi?

    Tylko, że ten kapitał obrał sobie za siedzibe Luksemburg. To czyj on jest?


    --
    Będzie dobrze, jak złe kark złamie.(przysłowie ludowe)
  • wan4 08.10.06, 08:27
    sawa.com napisała:
    > Tylko, że ten kapitał obrał sobie za siedzibe Luksemburg. To czyj on jest?

    Jak byś miała setki milionów $ to też trzymałabys w państwie prawa, które od
    wieków ma renome, że prawo szanuje... Czyli bezpiecznie. A nie w państwie
    pogardy Prawa i Sprawiedliwości socjalistycznej, z partyjnym CBA i rewolucyjnym
    zapałem do renacjonalizacji.

    A ucieczka kapitału obecnie to milisekundy od klepnięcia Enter

    --
    Niech będzie pochwalony nowy UKŁAD: Ojciec Wasz Dyrektor, pRezydent i prezes
    Wielki Brat jego zawsze dziewica.
    Kaczy folwark musi zostać zniszczony (a kacza napoleonka skończyć w Trybunale
    Stanu) Amen.
  • wan4 08.10.06, 08:17
    p.smerf napisał:
    > A to jakaś ciekawostka. Zewsząd słychać narzekanie, że wykupuje nas obcy
    > kapitał, a przecież powinien polski. Jeśli tylko polski kapitał kupi
    cokolwiek,
    > to natychmiast narzekamy, że polski to on owszem jest, ale nie taki.
    > Czy ktoś rozumie, o co chodzi?

    Chodzi o to, że to jest bolszewia. Z tym nie ma sensu dyskutowac. To należy
    zwalczać. W przeciwnym wypadku nie spoczna, dopóki wszystkiego co wartościowe
    nie zniszczą i nie pozostanie po nich kamien na kamieniu

    --
    Niech będzie pochwalony nowy UKŁAD: Ojciec Wasz Dyrektor, pRezydent i prezes
    Wielki Brat jego zawsze dziewica.
    Kaczy folwark musi zostać zniszczony (a kacza napoleonka skończyć w Trybunale
    Stanu) Amen.
  • sawa.com 08.10.06, 08:27
    wan4 napisał:

    > p.smerf napisał:
    > > A to jakaś ciekawostka. Zewsząd słychać narzekanie, że wykupuje nas obcy
    > > kapitał, a przecież powinien polski. Jeśli tylko polski kapitał kupi
    > cokolwiek,
    > > to natychmiast narzekamy, że polski to on owszem jest, ale nie taki.
    > > Czy ktoś rozumie, o co chodzi?
    >
    > Chodzi o to, że to jest bolszewia. Z tym nie ma sensu dyskutowac. To należy
    > zwalczać. W przeciwnym wypadku nie spoczna, dopóki wszystkiego co wartościowe
    > nie zniszczą i nie pozostanie po nich kamien na kamieniu
    >

    Jaka bolszewia? Kapitał nomenklaturowy zachowuje sie gorzej niz pierwszy lepszy
    kapitał zagraniczny. I w ogóle, to powinien sie nazywać kapitałem kajmanowym.
    Od kajmanów - raju podatkowego.
    W ogóle to mielismy do czynienia ze straszna hipokryzją naszych oligarchów.
    Popierali SLD, która rozdawała frukta z budżetu róznym grupom społecznych
    sierot po socjaliźmie za cenę spokoju społecznego. Sami zaś z kapitałem
    uciekali za granice by nic nie dokładać do ubożejącego budżetu państwa.
    Wyjątkowa wrednośc. Na tej glebie rwania z budżetu wyrosła nam samoobrona z
    Lepperem i Renatką Beger.


    --
    Będzie dobrze, jak złe kark złamie.(przysłowie ludowe)
  • wan4 08.10.06, 08:38
    sawa.com napisała:
    > Jaka bolszewia? Kapitał nomenklaturowy zachowuje sie gorzej niz pierwszy
    lepszy

    Czyli jak? Przykłady prosze poparte rzetelnymi analizami, jak się
    zachowuje "kapitał nomeklaturowy" i dlaczego gorzej od "pierwszego lepszego".
    No i jak bardzo "gorzej się zachowuje"

    Ale zaczni od zdefiniowania, co to jest kapitał nomenklaturowy i "pierwszy
    lepszy zagraniczny"

    Jak chcesz go ścigać i za jaki paragraf?


    >
    > kapitał zagraniczny. I w ogóle, to powinien sie nazywać kapitałem kajmanowym.
    > Od kajmanów - raju podatkowego.
    > W ogóle to mielismy do czynienia ze straszna hipokryzją naszych oligarchów.
    > Popierali SLD, która rozdawała frukta z budżetu róznym grupom społecznych
    > sierot po socjaliźmie za cenę spokoju społecznego. Sami zaś z kapitałem
    > uciekali za granice by nic nie dokładać do ubożejącego budżetu państwa.
    > Wyjątkowa wrednośc. Na tej glebie rwania z budżetu wyrosła nam samoobrona z
    > Lepperem i Renatką Beger.
    >
    >


    --
    Niech będzie pochwalony nowy UKŁAD: Ojciec Wasz Dyrektor, pRezydent i prezes
    Wielki Brat jego zawsze dziewica.
    Kaczy folwark musi zostać zniszczony (a kacza napoleonka skończyć w Trybunale
    Stanu) Amen.
  • sawa.com 08.10.06, 08:51
    wan4 napisał:

    > sawa.com napisała:
    > > Jaka bolszewia? Kapitał nomenklaturowy zachowuje sie gorzej niz pierwszy
    > lepszy
    >
    > Czyli jak? Przykłady prosze poparte rzetelnymi analizami, jak się
    > zachowuje "kapitał nomeklaturowy" i dlaczego gorzej od "pierwszego lepszego".
    > No i jak bardzo "gorzej się zachowuje"
    >
    > Ale zaczni od zdefiniowania, co to jest kapitał nomenklaturowy i "pierwszy
    > lepszy zagraniczny"
    >
    > Jak chcesz go ścigać i za jaki paragraf?
    >
    >
    > >
    > > kapitał zagraniczny. I w ogóle, to powinien sie nazywać kapitałem kajmano
    > wym.
    > > Od kajmanów - raju podatkowego.
    > > W ogóle to mielismy do czynienia ze straszna hipokryzją naszych oligarchó
    > w.
    > > Popierali SLD, która rozdawała frukta z budżetu róznym grupom społecznych
    >
    > > sierot po socjaliźmie za cenę spokoju społecznego. Sami zaś z kapitałem
    > > uciekali za granice by nic nie dokładać do ubożejącego budżetu państwa.
    > > Wyjątkowa wrednośc. Na tej glebie rwania z budżetu wyrosła nam samoobrona
    > z
    > > Lepperem i Renatką Beger.
    > >
    > >

    No to zostańmy przy tvn. Gdzie płaci podatki? chodzi mi o podatek dochodowy od
    firmy, z vatem, z vatem, oczywiście. Gdzie płacą podatki właściciele tvn.
    Wymieniając tę firmę nie twierdzę, ze ona jest nomenklaturową. Broń Bożę!
    To samo tyczy się Polsatu i Holdingu dr Kulczyka. Zresztą holding dr Kulczyka
    to wyższa szkoła jazdy (po grube pieniądze).
    Gudzowaty się chwali, że płaci w Polsce podatki. Nie wiem czy mówi prawdę czy
    blefuje.

    Polsat?


    --
    Będzie dobrze, jak złe kark złamie.(przysłowie ludowe)
  • wan4 08.10.06, 10:14
    TVN jest spółka na prawie polskim (z siedzibą w Polsce) i notowana na giełdzie.
    Zajrzyj w raporty kwartale/roczne a wszystkiego sie dowiesz, nikt niczego przed
    Tobą nie ukrywa... Chcesz zostać współwłaścicielem? To kup sobie akcje.

    --
    Niech będzie pochwalony nowy UKŁAD: Ojciec Wasz Dyrektor, pRezydent i prezes
    Wielki Brat jego zawsze dziewica.
    Kaczy folwark musi zostać zniszczony (a kacza napoleonka skończyć w Trybunale
    Stanu) Amen.
  • sawa.com 08.10.06, 10:21
    wan4 napisał:

    > TVN jest spółka na prawie polskim (z siedzibą w Polsce) i notowana na
    giełdzie.
    >
    > Zajrzyj w raporty kwartale/roczne a wszystkiego sie dowiesz, nikt niczego
    przed
    >
    > Tobą nie ukrywa... Chcesz zostać współwłaścicielem? To kup sobie akcje.


    Zajrzę. Sprawdzę datę od kiedy. Być może od chwili wejścia na giełdę.
    Przypominam sobie ITI czy też TVN popełniło falstart przy starcie na giełdę.
    Holding dr Kulczyka też ma ciekawą konotację chyba funduszu czy fundacji z
    siedziba w Szwajcarii.
    Wracając do TVN, to być może po zamieszaniu z wejściem na giełde sztab
    prawników wyprostował to.
    A gdzie ma siedzibę ITI? Też w Polsce?


    --
    Będzie dobrze, jak złe kark złamie.(przysłowie ludowe)
  • sawa.com 08.10.06, 10:28
    Nie mam już żadnych wątpliwości. Weszłam na stronę ITI i w stopce stoi jak byk

    ITI Group, Luxembourg | kontakt: ITI Corporation Sp. z o.o., ul. Wiertnicza
    166, 02-952 Warszawa,

    A więc dla każdego kto umie czytać i wnioskować nie ulega watpliwości, ze adres
    warszawski jest tylko adresem kontaktowym.

    TVN jest chyba w skaładzie tej grupy. I nad tym jak rozliczać podatki, zeby nie
    przyczepił sie urząd skarbowy, pracuje sztab prawników. Tuzy polskich doradców
    podatkowych.
    --
    Będzie dobrze, jak złe kark złamie.(przysłowie ludowe)
  • sawa.com 08.10.06, 10:36
    Nagranie podchodów pisowskich do posłanki Beger uważam za bardzo potrzebne. Nie
    interesują mnie intencje jakie przyświecały inicjatorom tego przedsięwzięcia.
    Fakty sa bezsporne. PIS dostał po łapach za złe zachowanie.
    Mieliśmy tu do czynienia z dobrym dziennikarstwem. Nie trafia do mnie krytyka,
    że tylko jedna strona została skompromitowana, bo Beger wiedziała, ze jest
    nagrywana i się pilnowała. No... nagranie jeszcze nic nie podejrzewającej
    Renatki, to już byłby szczyt szczęścia. Ale widać nie dało się. Polski sejm
    bardzo broni sie przed dziennikarzami.
    --
    Będzie dobrze, jak złe kark złamie.(przysłowie ludowe)
  • p.smerf 08.10.06, 08:55
    Piłaś już kawę? Jeśli nie, to się napij.
    Polscy oligarchowie popierali SLD (a AWS-u nie popierali?) bo SLD rozdawał
    różnym grupom społecznym. A jaki interes w tym rozdawaniu mieli oligarchowie?
    Nasi oligarchowie (tak jak wszyscy oligarchowie na świecie - patrz Enron
    Haliburton i inni) mają interes w tym aby państwo rozdawało im.
    Uciekają za granicę? A dziwisz im się? Przecież nie tak dawno pan prawnik
    Giertych chciał Kulczykowi odebrać majątek. Ot tak po prosu odebrać i już.
    Gdybym miał majątek, to też natychmiast wyprowadził bym go za granicę, chociaż
    jestem patriotą (ale nie idiotą). Jeżeli zakładają w Polsce przedsiębiorstwa,
    to korzystają z budynków, energii, transportu, zatrudniają ludzi a więc płacą za
    to wszystko podatki. Czy jeśli by w tej chwili to w kasie państwowej byłoby
    mniej czy więcej?
    A już łączenie oligarchów z Lepperem i Begerową, to chyba jakiś żart?
  • p.smerf 08.10.06, 08:58
    MIało być: "jeśli by w tej chwili zniknęli".
  • francuskilacznik 08.10.06, 09:01
    mechanizm nie jest odkrywczy, gruba kreska "poswiecila" dzialania o ktorych piszesz,problem polega na
    tym czy sie utozsamiasz z postkomunistyczna oligarchia o rodowodzie kryminalnym ?
    Jezeli tak to stwierdz to jasno i precyzyjnie.
  • sawa.com 08.10.06, 09:34
    p.smerf napisał:

    > Piłaś już kawę? Jeśli nie, to się napij.
    > Polscy oligarchowie popierali SLD (a AWS-u nie popierali?) bo SLD rozdawał
    > różnym grupom społecznym. A jaki interes w tym rozdawaniu mieli oligarchowie?
    > Nasi oligarchowie (tak jak wszyscy oligarchowie na świecie - patrz Enron
    > Haliburton i inni) mają interes w tym aby państwo rozdawało im.
    > Uciekają za granicę? A dziwisz im się? Przecież nie tak dawno pan prawnik
    > Giertych chciał Kulczykowi odebrać majątek. Ot tak po prosu odebrać i już.
    > Gdybym miał majątek, to też natychmiast wyprowadził bym go za granicę, chociaż
    > jestem patriotą (ale nie idiotą). Jeżeli zakładają w Polsce przedsiębiorstwa,
    > to korzystają z budynków, energii, transportu, zatrudniają ludzi a więc płacą
    z
    > a
    > to wszystko podatki. Czy jeśli by w tej chwili to w kasie państwowej byłoby
    > mniej czy więcej?
    > A już łączenie oligarchów z Lepperem i Begerową, to chyba jakiś żart?

    To nie jest żart. A kawę już piłam. Polskim oligarchom, żeby zarabiać tu
    pieniądze potrzebny jest spokój społeczny. Oczywiście, ze popierali (czytaj
    finansowali - znamy nawet nazwisko skarbnika AWSu) AWS. AWS też rozdawał.
    Właściwie to zadne ugrupowanie w Polsce postkomunistycznej nie miało pomysłu na
    odrodzenie polskiego kapitału. Polskiej klasy średniej. Polska klasa średnia
    została rzucona na pożarcie beneficjentom socjalu. Kwintensencją tego żarłoka
    jest samoobrona, której zresztą liderzy dobrze sie wypaśli na tym rwaniu z kasy
    państwa. Prosze zobaczyć pozycje w budżecie, dotycząca dofinansowywania
    rolnictwa. W rolnictwie też mamy oligarchów. Oni ze swoimi dochodami nie
    uciekają na kajmany. Nie muszą, bo nie maja obowiązku płacenia podatków.

    Ja zresztą wierze tej słynnej notatce, że służby specjalne maczały palce w
    promowaniu grupki Leppera.


    --
    Będzie dobrze, jak złe kark złamie.(przysłowie ludowe)
  • sawa.com 08.10.06, 08:15
    Historia jak z powieści ludluma. Ale a propos. Tuż przed końcem II kadencji
    prezydent Kwasniewski wyekspediował swoja totumfacką (Labudę)na ambasadora
    Luksemburga. Dziennikarze zachodzili w głowe: po co nam ambasador w Luksemburgu?

    No właśnie po co?
    --
    Będzie dobrze, jak złe kark złamie.(przysłowie ludowe)
  • francuskilacznik 08.10.06, 08:57
    niestety ten watek opornosci wroga nie zlamie, to dowod tozsamosci IIIRzeczpospolitej, nie jedyny
    zreszta
  • camille_pissarro 08.10.06, 08:58
    Według mnie należałoby jeszcze opornym ( zwłaszcza tym młodszym, lewicowym
    hunwejbinom orz PD ,SDPKiL ) wyjasnić dokładniej i dosadniej kto założył FOZZ i
    czerpał z tego korzyści.Bo powtarzaja oni mantre swych "ideowych guru" , że
    FOZZ to przedsięwzięcie Kaczyńskich i ich otoczenia ;-)))
    To sa własnie ludzie, którzy za swą wyrocznie uważaja ludzi pokroju Pineiro (
    mogłem przekręcić nazwisko ) lub tego byłego SB ( nazwiska nie pomnę , bo i
    niby dlaczego miałbym nim zaprzątać sobie głowę ).
    --
    "Wszystko jest piękne, wystarczy tylko umieć dobrze spojrzeć" /Camille~Pissarro/
  • francuskilacznik 08.10.06, 09:07
    Tez trzeba wyjasnic, oczywiscie. Nie mam watpliwosci w tej materii, ze odbylo sie to tak jak w
    powiedzeniu " gdzie drwa rabia tam "odpady"y leca", rabacze to post PZPR, rabali Polske i rabia na
    wszystkich frontach majatku gospodarczego, i w tej rabance byly i "odpadyy" w postaci sil politycznych
    nazwijmy to z rodowodami nie zwiazanymi z postkomuna, ale to tylko "odpady".
    Masowosc zjawiska co bys nie myslal, przestepczosci gospodarczej, zwlaszczania majatku polski, lezy po
    stronie post PZPRowskiej wladzy.
  • s.berkowicz 17.11.06, 10:16
    fozz to takze SBolsat :):)
  • jola_iza 08.10.06, 09:09
    "Te „polonijne” przedsiębiorstwa bywały zakamuflowanymi w tej postaci
    ekspozyturami razwiedki, która przy okazji zarabiała sobie na boku łącząc,
    nieprzejednaną ideową walkę z „ustrojem kapitalistycznym” z czerpaniem z owego
    kapitalizmu „korzyści majątkowych”. Nazwa „Konsuprod” nie sugeruje w zasadzie
    nic poza tym, że coś tam się produkuje i konsumuje, ale warto w związku z tym
    przypomnieć, że centrala oficjalnego przedsiębiorstwa handlowego MSW nazywała
    się właśnie „Konsumy”.'

    "Bywały" ? Coś takiego!Lepiej było napisać "były"
    "konsumy" i wszystko jasne,"konsulaty" mam do dzisiaj

    --
    Oddajcie teczkę prezydenta
  • cics 17.11.06, 10:39
    Będe oporny i przyczepię się do tego tekstu :

    > Te spółki nomenklaturowe z reguły uwłaszczały się na mieniu przedsiębiorstw
    > państwowych........

    > Te „polonijne” przedsiębiorstwa bywały zakamuflowanymi w tej postaci
    > ekspozyturami razwiedki,

    > Nawet nie śmiem się domyślać, jakie to transakcje były aż tak skomplikowane,
    > bo od razu przychodzi mi na myśl Fundusz Obsługi Zadłużenia Zagranicznego,
    > który został utworzony akurat w lutym 1989 roku,

    > Te właśnie zalety i przymioty sprawiły, że pan Paweł Kosmala w 1992 roku,
    > został prezesem Seabridge Poland, miedzynarodowej firmy
    > spedycyjnej z siedzibą w Warszawie przy ul. Królowej Marysieńki, na słynnym
    > osiedlu, gdzie przed wyborem na prezydenta zamieszkiwał Aleksander Kwaśniewski
    > i gdzie Józef Oleksy biesiadował z pułkownikiem KGB Ałganowem.

    Wiele insynuacji i historyjek sensacyjnych znanych wszyskim , ale gdy
    przychodzi do udowodnienia powiązań z ITI to mamy tylko :
    - "z reguly sie uwłaszczały"
    - "krążyły fałszywe pogłoski"
    - "bywały ekspozyturami razwiedki"
    - "nawet nie śmiem przypuszczać"
    - "firma z siedzibą na osiedlu , gdzie mieszkał Kwaśniewski"

    Pozostanę "oporny" dopóki nie podasz faktów zamiast tego typu figur
    stylistycznych.




  • apoplaws 17.11.06, 11:00
    TVN to świetna telewizja bijąca na głowę jakościa różnorodnościa
    profesjonalizmem i obiektywnością wiecznie upapraną i służalczą wobec władzy
    gadzinówkę TVP.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka