Dodaj do ulubionych

Kapciowy podsłuchiwał swego Pana ? - ech to

04.11.06, 05:52
poczucie obowiązku :))

Życie Warszawy:

Czy Mieczysław Wachowski, szef Kancelarii Prezydenta, podsłuchiwał w
Belwederze Lecha Wałęsę? Życie Warszawy dotarło do treści nieujawnionych
nigdy dokumentów Urzędu Ochrony Państwa w tej sprawie.

Wynika z nich, że w czerwcu 1993 roku funkcjonariusze służb specjalnych
przypadkowo odkryli w gabinecie głowy państwa ukrytą w kwiatach aparaturę
podsłuchową. Do jej zainstalowania przyznał się Wachowski. Sprawy nie
skierowano do prokuratury, bo minister tłumaczył, że urządzenia były mu
potrzebne do... sporządzania stenogramów oficjalnych rozmów prezydenta.
Tymczasem Lech Wałęsa zapewnia, że nic o sprawie nie wie.

– Nie mam pojęcia, po co ktoś miałby mi zakładać podsłuch – dziwi się w
rozmowie z ŻW były prezydent.




--
Nizieński: "Przypominam sobie, że raz zadzwonił do mnie Jan Rokita, by
dowiedzieć się, czy mamy jakieś materiały na ówczesną posłankę PO Zytę
Gilowską i domagał się, aby je pani Gilowskiej udostępnić. Odesłałem go do
Edytor zaawansowany
  • ave.duce 04.11.06, 06:30
    ksiundz napisał:

    > poczucie obowiązku :))
    >
    > Życie Warszawy:
    >
    > Czy Mieczysław Wachowski, szef Kancelarii Prezydenta, podsłuchiwał w
    > Belwederze Lecha Wałęsę? Życie Warszawy dotarło do treści nieujawnionych
    > nigdy dokumentów Urzędu Ochrony Państwa w tej sprawie.
    >
    > Wynika z nich, że w czerwcu 1993 roku funkcjonariusze służb specjalnych
    > przypadkowo odkryli w gabinecie głowy państwa ukrytą w kwiatach aparaturę
    > podsłuchową. Do jej zainstalowania przyznał się Wachowski. Sprawy nie
    > skierowano do prokuratury, bo minister tłumaczył, że urządzenia były mu
    > potrzebne do... sporządzania stenogramów oficjalnych rozmów prezydenta.
    > Tymczasem Lech Wałęsa zapewnia, że nic o sprawie nie wie.
    >
    > – Nie mam pojęcia, po co ktoś miałby mi zakładać podsłuch – dziwi s
    > ię w
    > rozmowie z ŻW były prezydent.
    >
    >
    >
    >

    Ten Kapciowy to past, ten:

    bi.gazeta.pl/im/7/1311/z1311777G.jpg
    PRES(yd)ENT ... no FUTURE.

    ;)))
    --
    .
    @ Nie chce mi się @
    > miniurl.pl/fla_szka <
  • nielubiegazety2 04.11.06, 08:45
    szafujesz. Jako żywo może się okazać, że to Pan podsłuchiwał Kapciowego. Zawżdy
    nie wiadomo kto komu w pałacowych komnatach kapcie w zębach podawał.

    Gdziesik Dobrodziej zapodał, że gosposi plackiem na grochu leżeć nakazaliście.
    Wiele się w neszem kraju zmieniło podczas niebytności Wielce Czogodnego
    Ksiundza. Naród zmęczony faszystowskim uciskiem, co i rusz do powstania się
    rychtuje. Doszły mię słuchy, że powstańczy emisariusze gromadzą zezbrojenie na
    plebaniach, jako, że poza wszelkiem podejzrzeniem są one. Wykorzystują przy tem
    plebanijne gosposie w głowach i sercach jejich niewinnech im bałamucąc. Tedy
    Dobrodzieju racz sprawdzić, czy gosposia aby na pewno na grochu leżakuje. Być
    może śrutem i prochem Ksiundzowska śpiżarnia podszyta.
    Licho nie śpi :))

    --
    Umysły które przyjmują wszystkie myśli są nie tyle gościnne co sprostytuowane.
    Nicolás Gómez Dávila
  • ksiundz 04.11.06, 09:32
    albowiem w alkowie Bolkowiej dziwności się działy. Równie dobrze mogła być to
    pluskiewka Danuśki, białogłowy rozkochanej w królu Bolesławie a zadrosnej
    wielce. Kapciowy, wierny giermek - względnie opiekun Bolka na resortowej smyczy
    podopiecznego wodzący - mógł, jako członek honoru, na własną pierś pluskwę
    przyjąć, tym postępkiem Danuśkę od osromy chroniąc szlachetnie :)
    > Gdziesik Dobrodziej zapodał, że gosposi plackiem na grochu leżeć nakazaliście.
    > Wiele się w neszem kraju zmieniło podczas niebytności Wielce Czogodnego
    > Ksiundza. Naród zmęczony faszystowskim uciskiem, co i rusz do powstania się
    > rychtuje. Doszły mię słuchy, że powstańczy emisariusze gromadzą zezbrojenie na
    > plebaniach, jako, że poza wszelkiem podejzrzeniem są one. Wykorzystują przy
    tem
    > plebanijne gosposie w głowach i sercach jejich niewinnech im bałamucąc. Tedy
    > Dobrodzieju racz sprawdzić, czy gosposia aby na pewno na grochu leżakuje. Być
    > może śrutem i prochem Ksiundzowska śpiżarnia podszyta.
    > Licho nie śpi :))

    :)))
    Podwijam zatem duchowną kiecę i lecę sprawdzać pod piecem nieckę, w której na
    grochu rozłożona Gosposia hakownicę - wedle projektu płk. Miodowicza - na
    prawego i sprawiedliwego rychtuje. Poczęstuję Gosposię kiełbasą jak płk. Kmicic
    kolumbrynę, to spisek padnie z hukiem, a Gosposia trafi grochem o ścianę :))

    --
    Nizieński: "Przypominam sobie, że raz zadzwonił do mnie Jan Rokita, by
    dowiedzieć się, czy mamy jakieś materiały na ówczesną posłankę PO Zytę
    Gilowską i domagał się, aby je pani Gilowskiej udostępnić. Odesłałem go do
  • torpeda.wulkaniczna 04.11.06, 09:46
    Wachowski się przyznał, chroniłby Danuśkę?

    Ech, Bolek.
  • gosposia.ksiundza 04.11.06, 09:50
    Po pierwsze primo fe do nielubięcego - to ładnie tak napuszczać dobrodzieja na
    niewinną białogłowę? Prawda,że spiżarnia prochem i śrutem podszyta, ale to
    przeciw onym powstańcom, bo niby hasełka mają w gębie a tylko patrzą co do tej
    gęby nieswojego wsadzić.
    Po drugie primo fe do ksiundza - to tak ksiundz odpłaca za lata psiej wierności?
    Byle donosik a w ksiundzu już zaufanko spadło? Za karę dziś kotlety będą
    przypalone!!!
  • torpeda.wulkaniczna 04.11.06, 10:02
    No to sie porobiło.
    I ksiundz pocierpi kotletem przypalonym i kompotem gorzkim.
    Nie do zdarcia gosposia i na bieżąco ci ona - na partyzantów Donaldowych się
    szykuje.
  • ave.duce 04.11.06, 13:04
    gosposia.ksiundza napisała:

    > Po pierwsze primo fe do nielubięcego - to ładnie tak napuszczać dobrodzieja na
    > niewinną białogłowę? Prawda,że spiżarnia prochem i śrutem podszyta, ale to
    > przeciw onym powstańcom, bo niby hasełka mają w gębie a tylko patrzą co do tej
    > gęby nieswojego wsadzić.
    > Po drugie primo fe do ksiundza - to tak ksiundz odpłaca za lata psiej wierności
    > ?
    > Byle donosik a w ksiundzu już zaufanko spadło? Za karę dziś kotlety będą
    > przypalone!!!

    Przypalone? Spalone na amenT!

    :P
    --
    .
    @ Nie chce mi się @
    > miniurl.pl/fla_szka <
  • ksiundz 04.11.06, 13:12
    ziemmi rodzonej, w tyj naszyj Małej Ojczyźnie, tyli czasu, więc nie wiedziałem
    czyż podporo moja źli ludzie Cię na manowce nie sprowadzili - tych Rokitów
    teraz tyle po świecie buszuje.
    Daruj zatem grzesznemu jego przewiny, bowiem z miłości do Ciebie i troski
    ojcowskiej, a także gwoli propedeutyki, ta kiełbasa i ów groch dla Ciebie luba
    Gosposiu. Przebaczywszy przytul swego Bogdanka kotletem rumianem częstując a
    miodem szlachetnym pojąc.
    Tak w zgodzie obopólnej troską o Rzeczpospolitą połączeni i syci dalej na jej
    niwie i dla jej dobra trudy będziem znosić czekając nagrody w niebiesiech :))


    > Po drugie primo fe do ksiundza - to tak ksiundz odpłaca za lata psiej
    wierności
    > ?
    > Byle donosik a w ksiundzu już zaufanko spadło? Za karę dziś kotlety będą
    > przypalone!!!



    > Po pierwsze primo fe do nielubięcego - to ładnie tak napuszczać dobrodzieja na
    > niewinną białogłowę? Prawda,że spiżarnia prochem i śrutem podszyta, ale to
    > przeciw onym powstańcom, bo niby hasełka mają w gębie a tylko patrzą co do tej
    > gęby nieswojego wsadzić.
    > Po drugie primo fe do ksiundza - to tak ksiundz odpłaca za lata psiej
    wierności
    > ?
    > Byle donosik a w ksiundzu już zaufanko spadło? Za karę dziś kotlety będą
    > przypalone!!!

    --
    Nizieński: "Przypominam sobie, że raz zadzwonił do mnie Jan Rokita, by
    dowiedzieć się, czy mamy jakieś materiały na ówczesną posłankę PO Zytę
    Gilowską i domagał się, aby je pani Gilowskiej udostępnić. Odesłałem go do
  • nielubiegazety2 04.11.06, 13:48
    na drodze.
    A oka z gosposi waść nie spuszczaj. Ostatnio we parafiji pojawciło się trzech
    agitatorów perorujących za insyrekcyją. Zwą ich Jan, Maria, Władysław.
    A jak ostatnio gosposia dobrodzieja, miast rosołu do ozorowej galarety, mydlin
    nalała to wrzasneła "Janek Maria!"
    Zatem baczcie na gosposię, co by w jey niewinnej białej głowie jaka czarna myśl
    nie zagościła.
    Licho nie śpi :)

    --
    Umysły które przyjmują wszystkie myśli są nie tyle gościnne co sprostytuowane.
    Nicolás Gómez Dávila
  • pralinka.pralinka 04.11.06, 12:53
    "Wartowałoby" wyjaśnić wreszcie sprawę Wachowskiego i jego rolę przy Wałęsie.
    Mocno podejrzane idywiduum.
    --
    stop-histerii.blog.onet.pl/
  • ksiundz 04.11.06, 13:14
    w samym Wałęsie - smutne to


    --
    Nizieński: "Przypominam sobie, że raz zadzwonił do mnie Jan Rokita, by
    dowiedzieć się, czy mamy jakieś materiały na ówczesną posłankę PO Zytę
    Gilowską i domagał się, aby je pani Gilowskiej udostępnić. Odesłałem go do
  • obraza.uczuc.religijnych 04.11.06, 12:57
    tak jak bodygard Gudzowatego.
    --
    W mojej rodzinie zawód księdza przechodzi z ojca na syna.
  • rydzyk_smigly 04.11.06, 13:02

    --
    Jeszcze Polska nie zginęła, ale zginąć musi.
    SLDowcy nie wybili, ale PiS wydusi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka