Dodaj do ulubionych

O co chodzi z tym Rokitą i jego "nawróceniem się"?

18.11.06, 23:03
Ludziska, dajcie jakieś info, bo człowiek zabiegany i nie wie, o co chodzi.
Chodzi chyba o coś więcej niż tylko poparcie kandydata na prezia Krakowa?

--
"I żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne
jest czarne."

Jarosław Kaczyński
Edytor zaawansowany
  • reakcjonista1 18.11.06, 23:05
    bo Doniu nie chce Jankowi dać posady szefa klubu PO...
    --
    !Capitalismo o muerte!
  • camille_pissarro 18.11.06, 23:07
    To nie tylko JMR ale i Jarosław Gowin tez idzie mu w sukurs...
    --
    "Wszystko jest piękne, wystarczy tylko umieć dobrze spojrzeć" /Camille~Pissarro/
  • ayran 18.11.06, 23:11
    goniacy.pielegniarz napisał:

    > Ludziska, dajcie jakieś info, bo człowiek zabiegany i nie wie, o co chodzi.
    > Chodzi chyba o coś więcej niż tylko poparcie kandydata na prezia Krakowa?

    Przecież to normalne, że tu i ówdzie kandydaci PiS-u mogą być przez polityków PO
    uważani za lepszych niż rywalizujący z nimi kandydaci innych opcji. Jak np.
    Majchrowski.
  • goniacy.pielegniarz 18.11.06, 23:15
    ayran napisał:


    > Przecież to normalne, że tu i ówdzie kandydaci PiS-u mogą być przez polityków
    P
    > O
    > uważani za lepszych niż rywalizujący z nimi kandydaci innych opcji. Jak np.
    > Majchrowski.

    Właśnie dlatego dopytuję czy chodzi o coś więcej, bo o samym poparciu w
    Krakowie wiem. Czytając komentarze na forum, myślałem, że stało się coś jeszcze.


    --
    "I żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest
    czarne."

    Jarosław Kaczyński
  • ayran 18.11.06, 23:16
    goniacy.pielegniarz napisał:

    > Właśnie dlatego dopytuję czy chodzi o coś więcej, bo o samym poparciu w
    > Krakowie wiem. Czytając komentarze na forum, myślałem, że stało się coś jeszcze

    Nic.
  • michal00 18.11.06, 23:16
    Z tym ze smaczku calej sprawie dodaje fakt, ze platfusiarnia najwyrazniej nie
    uzgodnila kto jest lepszy wzbudzajac tym samym konsternacje publicznosci nie
    wiedzacej teraz "jaka jest prawda".
  • ayran 18.11.06, 23:19
    michal00 napisał:

    > Z tym ze smaczku calej sprawie dodaje fakt, ze platfusiarnia najwyrazniej nie
    > uzgodnila kto jest lepszy wzbudzajac tym samym konsternacje publicznosci nie
    > wiedzacej teraz "jaka jest prawda".


    Nie ma to jak szacunek dla osób o innych poglądach...
  • irasiad2 18.11.06, 23:16
    Rokita nosi moherowy kapelusz i na wszelki wypadek puszcza oko do Jarka.


    --
    www.e-kosciol.org/index.php?id=jakwypisac
  • marcus_crassus 18.11.06, 23:17
    pisiaki tylko oszalaly bo nagle chyba sie wszystkie schlaly w sobotni wieczor i
    zobaczyly ze PO nie jest czerwone...


    spoko. jutro wroci wszystko do normy )vide - potodno)

    sugeruje wyjscie na miasto na wodeczke :) moje taxi sie wlasnie spoznia :)
    --
    Nowa Europa21.pl - polscy neoconi :) Europa, Turcja, terroryzm, islam, polityka
    POPiS? Tak - jak PiS i Kaczynscy przeprosza PO i Polske
  • goniacy.pielegniarz 18.11.06, 23:23
    marcus_crassus napisał:


    > sugeruje wyjscie na miasto na wodeczke :) moje taxi sie wlasnie spoznia :)

    Ja właśnie wróciłem, chociaż akurat wódki nie pijam. Przypadek sprawił, że
    dzisiaj było bardzo, bardzo lightowo. I to przy jedynym wolnym dniu w tygodniu:)

    p.s.
    Miłej zabawy.


    --
    "I żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest
    czarne."

    Jarosław Kaczyński
  • haen1950 18.11.06, 23:24
    Jeżeli Hanka wygra w Warszawie, to sprawa rozejdzie się po kosciach. Jeżeli
    przegra to rozwód platformy z Rokitą jest prawie pewny.
  • goniacy.pielegniarz 18.11.06, 23:27
    ... to i tak trudno by sobie wyobrazić, żeby PiS chciał w jakikolwiek sposób
    wiązać się z Rokitą. Raczej mysliliby oczy, żeby osłabić lub rozbić w ten
    sposób PO, a potem odstawić Rokitę, co byłoby dla nich jak gwiazdka z nieba.

    --
    "I żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest
    czarne."

    Jarosław Kaczyński
  • haen1950 18.11.06, 23:33
    Mogę się mylić, ale Rokita prowadzi od dłuższego czasu podwójną grę. Wkrótce
    się przekonamy. Coraz więcej platformy mu nie ufa, pomimo zapewnień Tuska.
    Szantażuje chyba Tuska swoim odejściem, tak mi to wygląda. Tusk się wije, ale
    po wyborach nie będzie powodu tego ukrywać.
  • nurni 18.11.06, 23:41
    goniacy.pielegniarz napisał:

    > ... to i tak trudno by sobie wyobrazić, żeby PiS chciał w jakikolwiek sposób
    > wiązać się z Rokitą. Raczej mysliliby oczy, żeby osłabić lub rozbić w ten
    > sposób PO, a potem odstawić Rokitę, co byłoby dla nich jak gwiazdka z nieba.

    Zgadza sie. To byloby korzystne dla PIS ale... ale nie byloby propanstwowe.

    Przyjmijmy roboczo zapewne falszywe zalozenie. Otoz celem wyborcow PIS jest
    odsuniecie i rozliczenie raz na zawsze czerwonej gangreny.

    Czy wyborcom PIS zalezaloby w tym wypadku na wzmocnieniu czy raczej na
    oslabieniu pozycji Rokity?

    W czym to Rokita zwalczajacy w PO opcje na sojusz z SLD bylby gorszy od ....
    chocby, jak nie przymierzajac Leppera? Leppera ktory przez BYL zbrojnym
    ramieniem SLD.

    Postrzeganie Rokity w PIS nie zalezy przeciez od tego czy z nagla zacznie
    wymieniac misiaczki z ... ot chocby Gosiewskim czy Kurskim. Badzmy powazni.

    Bardzo zdecydowane dzialania Rokity w Krakowie czy dzisiejsza debata z
    Kwiatkowskim przypomniala tego Rokite ktorego pamietam z komisji Rywina. A malo
    chwalebna przeszlosc Rokity w czasach Suchockiej przeciez pamietalem.

    Nie widze najmniejszych powodow by takiego Rokite jak tego z ostatnich dwoch
    dni traktowac gorzej niz Mulata.
    Acz.... tak samo ostroznie.

  • goniacy.pielegniarz 18.11.06, 23:47
    Chodzi przecież o najzwyklejsze zagrywki taktyczne, które mają na celu
    wzmocnienie swojej pozycji i osłabienie przeciwnika. Pozbycie się w jakikolwiek
    sposób tej, powiedzmy, konserwatywnej części w PO byłoby PiSowi bardzo na rękę.
    Oczywiście dla tych mniej znaczących, jak choćby Gowin, znalazłoby się miejsce
    przy Kaczyńskich i pewnie przyjęliby takich z otwartymi ramionami. Ale Rokita
    to całkiem inna bajka.


    --
    "I żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest
    czarne."

    Jarosław Kaczyński
  • nurni 19.11.06, 00:07
    goniacy.pielegniarz napisał:

    > Chodzi przecież o najzwyklejsze zagrywki taktyczne, które mają na celu
    > wzmocnienie swojej pozycji i osłabienie przeciwnika. Pozbycie się w
    jakikolwiek
    >
    > sposób tej, powiedzmy, konserwatywnej części w PO byłoby PiSowi bardzo na
    rękę.

    Tak, przyznaje. Wlasnie tak by bylo.
    Patrzac na rzeczywistosc przez pryzmat doraznych korzysci....

    Tyle ze wyglada na to ze najblizsze wybory za 3 lata.
    Moze czas skonczyc walke o byt i wyznaczyc te ...no jak im tam... jakies cele.
    Jakis projekt polityczny.


    > Oczywiście dla tych mniej znaczących, jak choćby Gowin, znalazłoby się
    miejsce
    > przy Kaczyńskich i pewnie przyjęliby takich z otwartymi ramionami. Ale Rokita
    > to całkiem inna bajka.


    Zupelnie inna bajka jest to czy JMR robi to co robi z jakiejs specjalnej
    milosci do PIS - co ochoczo zarzucaja mu tutejsi emerytowani zomowcy czy raczej
    bardzo zrecznie przejmuje incjatywe w PO. Szczypinski jeszcze wczoraj bredzil
    ze o ewentualnym poparciu w Krakowie dla majchrowskiego czy terleckiego
    zadecyduja wladze partii.

    Akcja Rokity sprawila ze mozna sie tym co mowil Szczypinski juz tylko podetrzec.
  • bush_w_wodzie 18.11.06, 23:55

    no to sie jasiu doczekal. nie dosc ze zostal zrownany z lepperem to jeszcze
    wspanialomyslnie przydzielono mu role piatej kolumny pis w po. nie wiem co mu
    kto naobiecywal ale wiem kto bedzie zalowal swojej naiwnosci

    --
    Jakie to szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą.

    While the State exists, there can be no freedom. When there is freedom there
    will be no State.
  • nurni 19.11.06, 00:08
    bush_w_wodzie napisał:

    >
    > no to sie jasiu doczekal. nie dosc ze zostal zrownany z lepperem to jeszcze
    > wspanialomyslnie przydzielono mu role piatej kolumny pis w po. nie wiem co mu
    > kto naobiecywal ale wiem kto bedzie zalowal swojej naiwnosci


    Musialem napisac niezrozumiale - to zapewna przyczyna dla ktorej wszystkie
    Twoje wnisoki sa falszywe.
  • ayran 18.11.06, 23:30
    ... nie byłoby problemów, gdyby zgodnie z pomysłem Jarka na prezydenta Krakowa z
    PiS kandydował Wassermann. Jego Rokita "raczej" by nie poparł.
  • orwella 18.11.06, 23:32
    Borowski sie wyparl PO. Czyzby dostrzegli wreszcie, ze PO to partia mafii,
    czyzby Solorz ich przekonal?
  • haen1950 18.11.06, 23:37
    Borowski też przygłup jest, że taką wygórowaną listę swoich żądań przedstawił.
    Tak się po prostu nie robi w takiej sytuacji. Ani platformie, ani tej lewicy
    nic nie zagraza w wyniku tych wyborów. Po prostu nikt tu nic nie musi.
  • goniacy.pielegniarz 18.11.06, 23:39
    Przecież tak czy siak PO nie byłaby w stanie otwarcie pójść na sojusz z SLD i
    Borowskim. A że Borowskiemu woda sodowa uderzyła, to już całkiem inna sprawa.


    --
    "I żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest
    czarne."

    Jarosław Kaczyński
  • haen1950 18.11.06, 23:45
    Platformie, gdyby zdecydowanie stanęła na czele antypisowskiej opozycji nic by
    się nie stało. Kaczor, jaki jest, każdy już zobaczył. Tylko Jasiu ze swym
    klerykalnym konserwatyzmem miałby z głowy miejsce w polityce. Dlatego tak
    uporczywie lansuje teorię wszystkich wrogów platformy, oprócz PSL, oczywiście.
  • goniacy.pielegniarz 18.11.06, 23:53
    Ale pójście na otwarty sojusz z SLD prawdopodobnie oznaczałoby jakiś rozłam w
    Platformie. Skutki takiego scenariusza mogłyby być dla PO katastrofalne.
    Partia, stojąca na czele opozycji i aspirująca do przejęcia władzy, sypie się?
    Bez żartów.

    --
    "I żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest
    czarne."

    Jarosław Kaczyński
  • haen1950 19.11.06, 00:08
    Jest ich raptem kilkunastu, tych, którym jeszcze majaczy się współpraca, albo
    rozłam w PiS. Bo we wspólrzadzenie z Kaczorami już nikt w tej Polsce nie wierzy.
    Ci faceci mają fenomenalny dar niszczenia polityki. Ja jestem przeciwnego
    zdania, twarda linia platformy wzmocniła by ją kosztem tego centrolewu, który
    rośnie i będzie rósł dalej przy takim postepowaniu. Ani jeden moher natomiast
    nie przybedzie platformie, gdy ta pójdzie na wspólpracę z PiS. Przemyśl to
    sobie.
  • pandada 18.11.06, 23:44
    a dla niej trzeba było właśnie tego: przeciwstawienia się jednym i niepopierania
    drugich.
    O co miał grać? O poparcie PO dla Majchrowskiego? Nie warto. Albo wyodrębnienie
    ugrupowania albo współwładza w stolicy.
    --
    pandada.blox.pl/html
    open yo cha cha, i'll be yo dada
  • bush_w_wodzie 18.11.06, 23:45

    wyglada na to ze rokita postanowil medialnie zaistniec. moim zdaniem zrobil to w
    sposob dosyc koslawy. gdy rywalizuja politycy pis i sld to politycy po winni
    trzymac sie daleko. prezydent z pis czy z sld - jaka to roznica?


    --
    Jakie to szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą.

    While the State exists, there can be no freedom. When there is freedom there
    will be no State.
  • entefuhrer 20.11.06, 21:18
    Ot co.

    --
    Jestem spoza Układu. Pluton.
  • elfhelm 18.11.06, 23:47
    w sejmiku teoretycznie mógłby rządzić PiS z LPR (mają 20/39 miejsc).

    Ale Rokita walczy o utrzymanie na tym stanowisku Sepioła z PO.
  • ayran 18.11.06, 23:49
    elfhelm napisał:

    > w sejmiku teoretycznie mógłby rządzić PiS z LPR (mają 20/39 miejsc).
    >
    > Ale Rokita walczy o utrzymanie na tym stanowisku Sepioła z PO.

    Jeśli tak jest jak piszesz - to przegra. PiS nie odda żadnego stanowiska, jeśli
    nie musi.
  • bush_w_wodzie 18.11.06, 23:51
    ayran napisał:
    >
    > Jeśli tak jest jak piszesz - to przegra. PiS nie odda żadnego stanowiska, jeśli
    > nie musi.


    dokladnie tak. jesli o to rokicie chodzilo to jest strasznie naiwny


    --
    Jakie to szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą.

    While the State exists, there can be no freedom. When there is freedom there
    will be no State.
  • ayran 18.11.06, 23:52
    bush_w_wodzie napisał:

    > dokladnie tak. jesli o to rokicie chodzilo to jest strasznie naiwny

    Myślę że nie o to. Po prostu Rokita jest przeciw Majchrowskiemu w większym
    stopniu, niz przeciw Terleckiemu.
  • elfhelm 18.11.06, 23:55
    Rokita zna się dobrze z Terleckim. Chociażby z działalności w krakowskim SKLu.
    Więc to poparcie, jak również poparcie ze strony powskich chadeków w stylu Rasia
    i Gowina zupełnie nie zaskakuje.
  • ayran 18.11.06, 23:57
    elfhelm napisał:

    > Rokita zna się dobrze z Terleckim. Chociażby z działalności w krakowskim SKLu.
    > Więc to poparcie, jak również poparcie ze strony powskich chadeków w stylu Rasi
    > a
    > i Gowina zupełnie nie zaskakuje.

    W rzeczy samej. Ja na przykład w ogóle nie bylem zaskoczony. Byłbym zaskoczony,
    gdyby Rokita z Gowinem poparli Wassermanna, który miał startować przeciw
    Majchrowskiemu w pierwotnym wariancie.
  • bush_w_wodzie 18.11.06, 23:58
    ayran napisał:

    > bush_w_wodzie napisał:
    >
    > > dokladnie tak. jesli o to rokicie chodzilo to jest strasznie naiwny
    >
    > Myślę że nie o to. Po prostu Rokita jest przeciw Majchrowskiemu w większym
    > stopniu, niz przeciw Terleckiemu.


    tylko ze ta jego akcja niespecjalnie zmieni szanse majchrowskiego a wyraznie
    pogarsza szanse hgw. w dodatku sprawia wrazenie ze na skiniecie kaczora rokita
    gotow jest do samodzielnych i nieprzemyslanych ruchow ktore nie wnosza nic - a
    oslabiaja i jego pozycje w po i pozycje po wobec pisu


    --
    Jakie to szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą.

    While the State exists, there can be no freedom. When there is freedom there
    will be no State.
  • ayran 19.11.06, 00:00
    bush_w_wodzie napisał:


    > tylko ze ta jego akcja niespecjalnie zmieni szanse majchrowskiego a wyraznie
    > pogarsza szanse hgw. w dodatku sprawia wrazenie ze na skiniecie kaczora rokita
    > gotow jest do samodzielnych i nieprzemyslanych ruchow ktore nie wnosza nic - a
    > oslabiaja i jego pozycje w po i pozycje po wobec pisu

    Nie na skinięcie Kaczora, tylko na niepotrzebny wyskok Szczypińskiego.
  • elfhelm 19.11.06, 00:12
    > Nie na skinięcie Kaczora, tylko na niepotrzebny wyskok Szczypińskiego.

    Widać że to rozgrywka wewnątrz krakowskiej PO.
    Za Terleckim jego znajomi z SKL/AWS (Gołaś, Rokita) i prawicy (Gowin, Raś).

    Nie ma na koferencji posłów centrowych (Szczypińskiego czy Fedorowicza) i szefów
    krakowskiej PO.

    Między grupami w wyborach remis. Centrowi przegrali prezydenckie przy
    wystawieniu Sepioła, ale uzyskali olbrzymi sukces w radzie miasta mimo pewnego
    eksperymentu z listami.
  • elfhelm 18.11.06, 23:54
    W klubie PiS są radni nienależący do partii, jak i ktoś z Piasta.
    I Sepioł, i PSL też postarają się ich wyłuskać.
  • haen1950 18.11.06, 23:57
    elfhelm napisał:

    > W klubie PiS są radni nienależący do partii, jak i ktoś z Piasta.
    > I Sepioł, i PSL też postarają się ich wyłuskać.

    Do tego wcale te propisowskie deklaracje nie są potrzebne, mogą jedynie
    zaszkodzić.
  • elfhelm 19.11.06, 00:01
    Nie wiadomo jak z wyciąganiem radnych może pójść.
    Więc trzeba oby dróg próbować.
    Jak powołają marszałka będzie dobrze - do odwołania trzeba 3/5 więc aż 24 głosów.
  • basia.basia 18.11.06, 23:59
    elfhelm napisał:

    > w sejmiku teoretycznie mógłby rządzić PiS z LPR (mają 20/39 miejsc).
    >
    > Ale Rokita walczy o utrzymanie na tym stanowisku Sepioła z PO.

    Sądzę, że masz rację! PiS tak bardo chce mieć swojego prezydenta Krakowa,
    że gotów oddać marszałkostwo. Obawiam się jednak, że PiS może wyrolować
    PO tzn. wybrany zostanie Terlecki a Sepioł i tak marszałkiem nie zostanie:(

    To był wielki błąd, że PO zamiast Sepioła wystawiła kandydaturę Szczypińskiego.
    Wiadomo już, że marszałek Sepioł w wyborach zgarnął 25% wszystkich głosów!
    Jest dobrym marszałkiem i powinien nim być nadal.
  • ayran 19.11.06, 00:03
    basia.basia napisała:

    > Obawiam się jednak, że PiS może wyrolować
    > PO tzn. wybrany zostanie Terlecki a Sepioł i tak marszałkiem nie zostanie:(


    Tu się nie ma czego obawiać - to jest zwyczajnie pewne. PiS nie odda żadnego
    stanowiska, któego oddać nie musi, a Rokita nie jest głupcem, by tego nie
    wiedzieć. Po prostu poparł Terleckiego przeciw Majchrowskiemu, którego uważa za
    złego prezydenta. I tyle.

  • basia.basia 19.11.06, 00:23
    ayran napisał:

    > basia.basia napisała:
    >
    > > Obawiam się jednak, że PiS może wyrolować
    > > PO tzn. wybrany zostanie Terlecki a Sepioł i tak marszałkiem nie zostanie
    > :(
    >
    >
    > Tu się nie ma czego obawiać - to jest zwyczajnie pewne. PiS nie odda żadnego
    > stanowiska, któego oddać nie musi, a Rokita nie jest głupcem, by tego nie
    > wiedzieć. Po prostu poparł Terleckiego przeciw Majchrowskiemu, którego uważa za
    > złego prezydenta. I tyle.
    >

    To nie jest takie proste jak się na pierwszy rzut oka wydaje. Sprawa jest
    skomplikowana i dziwna. Wiem, że Rokita ma i miał dobre układy (czytaj
    stosunki:)) z Kurtyką i krakowskim IPN. Jestem niezmiernie zdziwiona, że
    Terlecki - świeżo mianowany szef krakowskiego oddziału IPN oraz prorektor
    Ignazianum - dał się namówić na kandydowanie z niepewnym wynikiem i że się
    na to Kurtyka zgodził. Coś tu jest grane tylko nie wiem co:) Przychodzą mi do
    głowy całkiem księzycowe pomysły np. taki: Terlecki zostaje preydentem, Kurtyka
    odwołuje go z funkcji szefa IPN a na to miejsce mianuje Rokitę, który ma
    serdecznie dość robienia w PO za ozdobę. Albo plan jest taki >>> Terlecki
    to V kolumna PO:)
    A Majchrowski jest fatalny i go nie chcę ale oskarżenia Ziobry postawiły go
    w sytuacji uciemiężonego i nabiły głosów:(

    Wczoraj planowałam głosować na Majchrowskiego tylko dlatego, żeby PiS
    zgarniający wszystko miał jakąś przeciwwagę, Dzisiaj mam mętlik w głowie:(
  • nurni 19.11.06, 09:09
    basia.basia napisała:

    > A Majchrowski jest fatalny i go nie chcę ale oskarżenia Ziobry postawiły go
    > w sytuacji uciemiężonego i nabiły głosów:(
    >
    > Wczoraj planowałam głosować na Majchrowskiego tylko dlatego, żeby PiS
    > zgarniający wszystko miał jakąś przeciwwagę,
  • elfhelm 19.11.06, 00:08
    Sądzę, że Majchrowski jednak wygra. Miał w pierwszej turze dość wysokie poparcie.

    Terleckiemu zaszkodzi pewnie to, że w wyborach wsparł go PiS.

    A utrzymanie marszałka może nastąpić też w inny sposób. Część radnych PiS do
    partii nie należy, mogą łatwo zmienić front (Kosińska wróci z Piasta do PSL,
    może też Nawara i jego ludzie z tego regionalnego stowarzyszenia).

    PO-PSL potrzebują 3 głosów. 1 może dać PD, 1 cicho wspierające SLD.
  • frank_drebin 18.11.06, 23:59
    tyna od roku za przeproszeniem dyma nie dajac mu nawet fuchy szefa klubu PO w
    sejmie i dal wystrzal ostrzegawczy ...
    --
    "Pozwolić feministkom decydować o seksie to jak zafundować psu wakacje w
    Chinach."
    Matt Barry
  • gemin9 19.11.06, 04:41
    Nie po raz pierwszy Rokita mnie zadziwia: w środę wygłasza zdanie, że to byłby
    wstyd gdyby w Warszawie wygrał PIS (z czym ja się oczywiście zgadzam), a w
    czwartek czy piątek popiera PIS w Krakowie. Więc jak to? w Warszawie wstyd, a w
    Krakowie nie??? 2 tygodnie temu w wywiadzie dla "Dziennika" powiedział
    (cytowali to w przeglądach prasy), że zaraz po wyborach rzuci się, żeby w
    Warszawie robić koalicję z PISem. Gdy Borowski przypomniał mu tą wypowedź w
    studio TV, to się tego normalnie wypierał. Czyżby liderzy PO uznali, że bez
    kłamst i krętactw PISu się nie pokona???
  • basia.basia 20.11.06, 20:58
    Spreawa się powoli wyjaśnia. Dzisiejszy Dziennik Polski pisze o przedziwnych
    negocjacjach prezydenta Majchrowskiego z facetem, który się nazywa Wacław
    Stechnij a prywatnie jest kumplem prezydenta. Wygląda na to, że Majchrowski
    wspomógł go, by ten mógł doić miasto na duże kwoty.

    www.dziennik.krakow.pl/public/?2006/11.20/Kraj/01/01.html
    Przy okazji dowiedziałam się, że istnieje taśma z nagraniem negocjacji sprzed
    dwóch lat, która pokazuje, że jaśnie oświecony nasz prezydent doskonale włada
    knajackim językiem.

    jacekprezydent.blogspot.com/2006/11/rozmowa-w-studio-rmf-jacek-majchrowski.html
    Uprzedzam, że tekst tylko dla dorosłych.

    Majchrowski od początku robił interesy wykorzystując swój urząd, niedawno np.
    wyszło na jaw, że posyła urzędników miejskich na naukę angielskiego do prywatnej
    szkoły wyższej, której jest współwłaścicielem. Ocbciąża go też fatalny kontrakt,
    który miasto podpisało z turecką firmą, która rozpoczęła przebudowę ronda
    Mogilskiego i wkrótce się nim zadławiła. Miasto zerwało umowę a wtedy się
    okazało, że umowa była tak idiotycznie sporządzona, że ta firma miała prawo do
    zaakceptowania swego następcy! Trwało 2 lata renegocjowanie kontraktu i
    następnie poszukiwanie nowego wykonawcy a kiedy wreszcie wygrał ten, który
    startował w pierwszym i przegrał z Turkami to cena wzrosła trzykrotnie!

    Teraz już rozumiem, że ujawnienie tej taśmy pogrążyło Majchrowskiego w oczach
    Rokity (i jego żony > patrz komentarze pod zapisem rozmowy), że zdecydował się
    ostentacyjnie poprzeć Terleckiego i ja to popieram!!!
  • pla_cebo 20.11.06, 21:41
    Ta tasma krazy podobno po Krakowie od kilku dni. Czy w Krakowie sa publikowane
    jakies nowe sondaze dot. II tury?
  • basia.basia 20.11.06, 21:50
    pla_cebo napisała:

    > Ta tasma krazy podobno po Krakowie od kilku dni. Czy w Krakowie sa publikowane
    > jakies nowe sondaze dot. II tury?

    Nic o tym nie wiem. A taśma krąży od dwóch tygodni tylko, że ja wyjeżdżałam
    i dowiedziałam się o tym dopiero dzisiaj - z DP właśnie.

    Uważam, że niepotzrebnie Tusk i reszta tak sie pieklą z powodu poparcia
    krakowskich platformersów dla Terleckiego. To jest sprawa lokalna i ludzie
    sami zdecydują kogo chcą na prezydenta. Tusk wraz z Schetyną juz raz nam tutaj
    namieszali wycinając ludzi Rokity z list w wyborach parlamentarnych a całkiem
    niedawno popełnili gruby błąd robiąc wewnątrz PO prawybory w celu wyłonienia
    kandydata na prezydenta i został nim Szczypiński - ku ogólnemu zaskoczeniu.
    Gdyby się szefostwo PO nie wtrącało to tym kandydatem byłby Janusz Sepioł
    i wygrałby w cuglach w I-szej turze!
    rz
  • pla_cebo 21.11.06, 20:16
    > Nic o tym nie wiem. A taśma krąży od dwóch tygodni tylko, że ja wyjeżdżałam
    > i dowiedziałam się o tym dopiero dzisiaj - z DP właśnie.
    >
    > Uważam, że niepotzrebnie Tusk i reszta tak sie pieklą z powodu poparcia
    > krakowskich platformersów dla Terleckiego. To jest sprawa lokalna i ludzie
    > sami zdecydują kogo chcą na prezydenta. Tusk wraz z Schetyną juz raz nam tutaj
    > namieszali wycinając ludzi Rokity z list w wyborach parlamentarnych a całkiem
    > niedawno popełnili gruby błąd robiąc wewnątrz PO prawybory w celu wyłonienia
    > kandydata na prezydenta i został nim Szczypiński - ku ogólnemu zaskoczeniu.
    > Gdyby się szefostwo PO nie wtrącało to tym kandydatem byłby Janusz Sepioł
    > i wygrałby w cuglach w I-szej turze!

    Cala sprawa jest o tyle dziwna, ze w kilku innych miejscach powstaja
    popisowskie koalicje np. w Lublinie. Ba w Szczecinie PiS poparl kandydata PO na
    prezydenta. Na poziomie samorzadowym jest to sprawa naturalna. Chodzi chyba
    tylko o ewentualne szanse HGW w Warszawie. Forumowe lidki zapomnialy, ze PO
    jest jak sama o sobie mowi centroprawicowa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.