Dodaj do ulubionych

A. Lepper podda sie badaniom DNA ?

05.12.06, 00:22
Z calym szacunkiem dla pana Andrzeja , ktorego znam osobiscie , sadze ze
probie DNA powinien poddac sie takze on sam , oprocz oczywiscie pana
Lyzwinskiego .
Tak na wszelki wypadek .

A tak na serio , to pan Andrzej nie wyglada na zboczenca i idiote , nawet
przy osobistym kontakcie , ale mam juz takie doswiadczenie zyciowe , ze mysle
jak pan Filipek , tzn . wierze tylko sobie . Pozdrawiam pana , pamie Andrzeju
w tych ciezkich chwilach .
Edytor zaawansowany
  • buffalo_bill 05.12.06, 00:25
  • porannakawa 05.12.06, 00:55
    doomsday napisał:

    > Z calym szacunkiem dla pana Andrzeja , ktorego znam osobiscie , sadze ze
    > probie DNA powinien poddac sie takze on sam , oprocz oczywiscie pana
    > Lyzwinskiego Tak na wszelki wypadek .>
    > A tak na serio , to pan Andrzej nie wyglada na zboczenca i idiote , nawet
    > przy osobistym kontakcie , ale mam juz takie doswiadczenie zyciowe , ze mysle
    > jak pan Filipek , tzn . wierze tylko sobie .

    Andy Warchol niech raczej sobie zrobi badanie na nosicielstwo HIV.
    Zboczeńcy rzadko wyglądają na zboczeńców i zarażonych - tego gołym okiem nie
    widać - dopiero po czynach i wynikach badań można poznać.
    Również pan Filipek!
    --
    P....ć Interes Spoleczny (wykropkowałem słowo niecenzuralne)
  • doomsday 05.12.06, 01:52
    Nie sadz , bys nie byl sadzony - napisano w Pismie Swietym .

    Lyzwinskiego nie znam . Z Lepperem mialem kontakt . Jasnowidzem nie jestem .
    Andrzej robi troche wrazenie konferansjera z operetki przy pierwszym wrazeniu .
    Jednak dalej bede sie upieral ,ze nie jest zdolny do samobojstwa .
    Kobieta (Aneta K. ) zostala bez srodkow do zycia z trojka dzieci . Nie mowie ,
    ze klamie , ale sutuacja jest , jaka jest . Prawdopodobnie bez badan DNA sie
    nie obedzie .
    Wykorzystywanie podwladnych , to stara tradycja , nie tylko polska
    Za komuny , to bylo norma . W moim zakladzie pracy (Gospodarka Mieszkaniowa w
    duzym miescie ) od prezesa po kierownikow wydzialow tak sie dzialo .
    Nie wszystkie kobiety spaly z przelozonymi , ale sporo . Kolezanki jeszcze sie
    przescigaly w tym biznesie i chwalily niemal publicznie dokonaniami .
    Sam widzilaem w akcji mlodziutka sekretarke mojego bezposredzniego szefa
    wlasnie z nim . Maz tej sprytnej panienki codziennie przynosil jej do pracy
    drugie sniadanie . Mieszkanie dostala po niecalym roku .
    Refleksja i wyrzuty przychodza dopiero przed smiercia .
    Rozwiazle kobiety po piecdziesiatce czesto atakuje rak szyjki macicy .
    Przykro o tym pisac , mialem wlasnie taki przypadek w moim pokoju w pracy ,
    ktory dzielilem z kolezanka . Krotko przed smiercia opowiedziala mi wszystko .
    Moze Pan Bogl jej przebaczyl . Powiedzila mi ,ze zmarnowala cala swoje zycie .
    Tak po ludzku , to poprostu bilans jest taki ,ze na koncu wychodza zawsze
    lepiej , ci , ktorzy cale zycie spedzili doslownie na smietniku , w skrajnej
    nedzy , ale za to z czystym sumieniem . Przed smiercia , te wszystkie
    zdobycze , te mieszkanie za wlasna sprzedana d..pe , ta dobra posadka w oczach
    konajacej osoby zamieniaja sie w smieci , w niepotrzebny zlom i balast , jak
    te pieniadze rozrzucone w Sali Domu Kultury w "Mistrzu i Malgorzacie "
    Bulhakowa .
    Nie warto sie rozmieniac na drobne , nawet jezeli nie ma Pana Boga i zycia po
    smierci . Zawsze przychodzi czas bilansu , predzej , czy pozniej .
  • taziuta 05.12.06, 06:17
    doomsday napisał:
    Re: A. Lepper podda sie badaniom na HIV ?

    > Nie sadz , bys nie byl sadzony - napisano w Pismie Swietym...
    > Refleksja i wyrzuty przychodza dopiero przed smiercia ...
    > Tak po ludzku , to poprostu bilans jest taki ,ze na koncu wychodza zawsze
    > lepiej , ci , ktorzy cale zycie spedzili doslownie na smietniku , w skrajnej
    > nedzy , ale za to z czystym sumieniem...
    > Nie warto sie rozmieniac na drobne , nawet jezeli nie ma Pana Boga i zycia po
    > smierci . Zawsze przychodzi czas bilansu , predzej , czy pozniej .

    Smutne są refleksje doomsdaya...
    I jakże adekwatny nick! :-)
  • james_bond007 05.12.06, 21:09
    > Lyzwinskiego nie znam . Z Lepperem mialem kontakt .

    Utajeni geje?

    --
    Zły premier boli przez całą kadencję
  • dr.krisk 05.12.06, 01:56
    doomsday napisał:

    > A tak na serio , to pan Andrzej nie wyglada na zboczenca i idiote
    Na idiotę wygląda jak najbardziej.
    Oraz na parę innych epitetów.
    Mógłby robić za wzór w Sevres.
  • kruder76 05.12.06, 09:52
    Powinien być zbadany wykrywaczem kłamstw, a nie DNA.
  • dr.freud 05.12.06, 21:57
    kruder76 napisał:

    > Powinien być zbadany wykrywaczem kłamstw, a nie DNA.
  • mmikki 05.12.06, 09:58
    Łyżwiński, łajdak złodziej i hochsztapler, zawsze imponował Jędrusiowi, który w
    gruncie rzeczy jest dosyc tchórzliwym osobnikiem
    kiedy Łyżwa wtajemniczył Szefa, "jak sie to robi" z presonelem, ten mógł
    spróbowac raz czy dwa, ale to juz dość schorowany i zużyty gość, czasy popędu
    płciowego ma juz zdecydowanie za sobą

    Zreszta sama Aneta pięknie podsumowała Leppera ""Nie przeceniałabym mozliwości
    pana przewodniczacego"
    --
    Pierdel, serdel, burdel

    Piłsudski o sytuacji politycznej w Polsce, dziś znów aktualne
  • dr.freud 05.12.06, 21:52
    doomsday napisał:


    > A tak na serio , to pan Andrzej nie wyglada na zboczenca

    Stosunki seksualne damsko-meski, nie sa uwazane za zboczenie
    nawet przez najbardziej ortodoksyjanego z ortodoksujnych
    pod tym wzlędem posła Wierzejskiego
    .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka