Dodaj do ulubionych

Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Światem

02.01.07, 12:23
W Polsce dostępność do środków antykoncepcyjnych można porównać z krajami
Trzeciego Świata - uważają specjaliści. Są drogie, lekarze nie chcą
przepisywać recept, a władza robi wszystko, żeby o zajściu w ciążę decydowała
sama natura Dostępność antykoncepcji w Polsce jest poważnie ograniczona - ten
wniosek płynie z raportu opracowanego przez Federację na Rzecz Kobiet i
Planowania Rodziny. Opinia jest potwierdzana przez ludzi zawodowo związanych
z planowaniem rodziny, m.in. ginekologów i seksuologów. (..)
Dlaczego jest tak źle? Chęć zapobiegania ciąży w Polsce cały czas jest czymś
wstydliwym. Autorzy raportu zauważają, że w mniejszych miejscowościach
kobiety wstydzą się chodzić do ginekologa. Boją się przede wszystkim posądzeń
o aborcję. Złą propagandę robią antykoncepcji politycy, którzy promują w
większości przypadków nieskuteczne naturalne metody planowania ciąży, co
zostało ujęte w raporcie. Tymczasem Ministerstwo Zdrowia za najlepszą metodę
zapobiegania ciąży uważa kalendarzyk małżeński i miało zamiar nawet
poprowadzić wielką kampanię promującą jego używanie. A posłowie partii
rządzącej głośno wypowiadają się na temat szkodliwości środków
antykoncepcyjnych i ich wpływu na bezpłodność. [Źródło: metro/gazeta.pl
- Mogłoby się wydawać, że w krajach muzułmańskich o środki zapobiegające
ciążę jest trudniej niż u nas, ale to nieprawda. Nawet w Tunezji czy Libii
pigułki są bardziej dostępne niż u nas - twierdzi Andrzej Depko, seksuolog. -
Mamy tu trzeci świat.
Pierwszym z czynników, które ograniczają dostęp do antykoncepcji, jest jej
wysoka cena - to pierwszy punkt, na który zwracają uwagę autorzy raportu.
Państwo refunduje tylko cztery środki, które zapobiegają ciąży - ale dlatego,
że ich podstawowym przeznaczeniem jest leczenie chorób. Tymczasem pigułki -
wśród kobiet druga co do popularności metoda zapobiegania ciąży - kosztują
nawet 40 zł za opakowanie, które wystarcza na miesiąc. Właściwie niedostępne
są środki stosowane po stosunku, które na Zachodzie można kupić w każdej
aptece. Trudności robią sami lekarze. Część z ginekologów widzi je jako
środek poronny i dlatego nie chce ich przepisywać.
www.racjonalista.pl/index.php/s,11/t,10175
Dzieci w smietnikach i rozkwit agencji towarzyskich to oczywiste rezultaty.
Edytor zaawansowany
  • belus77 02.01.07, 12:39
    Pewnie nie robili tych badan w agencjach, a tam jest porzadek! Bylo nie bylo to
    nawet elity rzondowe tam chodzom ... hehe!
  • s-k-i-n 02.01.07, 13:08
    a nie ujemny! kraje trzeciego swiata dzięki temu ze antykoncepcji nie stosuje
    ma wysoki przyrost naturalny co oczywiście wprawia w nie lada popłoch lewaków
    którzy wolą się bzykac wył dla przyjemności bezproduktywnie...bo mogą się
    pewnego dnia obudzić z ręką w nocniku gdy zorientują sie że nie maja własnych
    dzieci sami się zestarzeją i nie będzie komu robić na ich emerytury czy po
    prostu ich zastąpić na starość
  • belus77 02.01.07, 13:10
    Masz na mysli lewakow z Samejbrony?
  • jrjrjr 02.01.07, 14:22
  • jrjrjr 02.01.07, 14:24
    Jesteśmy na szarym końcu statystyki pod względem antykoncepcji, za to chyba na
    pierwszym pod względem noworodków na śmietnikach i w beczkach po kapuście...
  • asienka32 02.01.07, 14:33
    w Polsce rocznie dokonuje się 200 tysięcy aborcji.
    Zestawiajac te dane z liczbą 360 tysięcy urodzeń rocznie wychodziłoby, ze co
    trzecia ciąża idzie pod skalpel lub farmakologiczną aborcję.

    Czyli moje drogie forumowe panie wg tych "statystyk" dość powszechnie biegamy
    na zabieg usunęcia ciaży.

    Wanda Nowicka the best :)))

    --
    pół żartem / pół serio*
    *niepotrzebne skreślić
  • karbat 02.01.07, 14:44
    kaczka uroczyscie oglosil ,jest dobrze ,,,bedzie jeszcze lepiej
    na nowy rok 2007 kup sobie nowy kalendarzyk ,,,malzenski ,tanio
    i ku zadowoleniu wielebnych ojcow w palacach

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka