Dodaj do ulubionych

Zmartwychwstanie "ojca narodu" J.W.Stalina

11.01.07, 12:28
Wszyscy wiemy (no ci odpowiednio wczesnie urodzeni bo reszta ucząca się
historii w szkolach już po 1989 nie może tego wiedzieć z oczywistych powodów)
jakie byly podstawowe metody manipulowania spoleczeństwem za stalinizmu.
Przypomnę pokrótce:
Aby odwrócić uwagę spoleczeństwa od blędów gospodarczych, utopijnych
pomyslów, niskiego poziomu życia, wlasnej niekompetencji, obsadzania
kluczowych stanowisk byle kim ale za to "slusznym politycznie" itp. itp.
wladze okresowo rozpętywaly nagonki na "szkodników", "szpiegów"
i "trockistów", którzy byli winni wszystkim negatywnym zjawiskom. Rzecz jasna
wszyscy oni byli winni przeogromych zbrodni i spisków przeciw narodowi,
przestępstw ktore wymagaly natychmiastowego surowego ukarania.
Znaczna część spoleczeństwa dawala się omamić i na publicznych wiecach
szczerze przeklinala "wreditielej".
Podjudzanie spoleczeństwa na kolejne grupy: inżynierów sabotazystów,
lekarzy trucicieli, kolejarzy wykolejających pociągi, pracowników przemyslu
spożywczego rzekomo "wrzucających specjalnie tluczone szklo do masla" stalo
się żelazną regulą.
Rzecz jasna publiczne "sądy" i wydawane "wyroki" nie byly oparte na żadnym
praworządnych postępowaniach i obiektywnych procesach. Nawet nie trzeba bylo
szukać dowodow, wystarczyly oskarżenia. Najwazniejsze aby oglupiale
spoleczeństwo stale mialo rzucane na żer kolejne ofiary.
W IV RP widać wyraźne naśladownictwo tych metod. O ile jeszcze Zyta
Gilowska doczekala się normalnego procesu sądowego, który oczyścil ją z
zarzutów (tak bywalo i za początków stalinizmu w latach 20-stych) to już
arcybiskup Wielgus zostal "osądzony" przez środki masowego przekazu podczas
publicznej nagonki. Bez prawa do procesu i odwolania.
Obecnie prezydent ma sam ujawniać i piętnować pracowników WSI - bez
obiektywnego procesu.
Legalne organy państwowe legalnego i uznanego przez caly świat państwa
jakim byla Polska Rzeczpospolita Ludowa ma się uznawać za przestępcze. Rzecz
jasna takich orzeczeń nie będą wydawać sądy bo po prostu zgodnie z prawem nie
moglyby tego zrobić. Dlatego wyroki maja teraz wydawać polityczne organy
partyjne PiS.
Czy to ma być dekomunizacja, demokracja czy raczej powrót stalinizmu w jego
najohydniejszej postaci z lat 1947-1953 ?
Edytor zaawansowany
  • janbezziemi 11.01.07, 18:02
    Mały stalinizm to juz jest... Niestety...Nauka w las nie idzie...
    --
    - Masz wodę. Wiele nie wypijesz, to nie wódka. (Z przysłów rosyjskich)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.