Dodaj do ulubionych

Kaktus lustracyjny

15.01.07, 15:09
W ostatnim Newsweeku czytam felieton p.Isakiewisz i …, no i co? No i trochę
się zgadzam z przytaczanymi przez nią argumentami, trochę rozumiem, co chce
mi przekazać, ale rozumiem i zgadzam się też z Rybińskim. Oba teksty są nie
do końca udane. Rybińskiego miejscami po prostu nieudany, Isakiewicz trochę
pogmatwany. Ale nie tylko dlatego bardziej mi odpowiada tekst Rybińskiego, że
jest prostszy. Rybiński ma swoją tezę, prostą tezę. Isakiewicz ma dużo małych
antytez, jest nieproduktywna w tym, co pisze.
Trochę śmieszny jest też wniosek, a przytyki do Szczepkowskiej są trochę
małostkowe. Ja się nie śmiałem, kiedy Szczepkowska obwieszczała koniec
komunizmu, ja się cieszyłem. I z tego zagrania Szczepkowskiej i z końca
komunizmu. Może pani Isakiewicz nie zrozumiała do dziś, jak cenną zdobyczą
był ten koniec komunizmu.
Rybiński nie przejdzie tym „manifestem” do historii. Ale w tym, co napisał
jest jakaś prawda, prostacka, ale jednak. Bo czemuż to musiałem czekać 16-
ście lat, aby sprawy były nazywane po imieniu? Prostacko, ale po imieniu.
Gdzieś w roku 1996 miałem okazje spotkać Zbigniewa Brzezińskiego i po jego
wystąpieniu zadać mu jedno pytanie. Czy rozumie, dlaczego Wałęsa nie
rozliczył komuchów i czy to jest jeszcze możliwe? Oczywiście odpowiedział mi
wtedy, że komuniści zostaną rozliczeni.
Uważałem wtedy, że ta szansa już przepadła i będziemy musieli się z tym
pogodzić. Na dodatek dzisiaj już wiem, że samo pytanie było głupie. Bo jakiej
odpowiedzi się spodziewałem? Tyle, że ja nie spodziewałem się odpowiedzi.
Chciałem mu przypomnieć, że popełniono błąd. Ja tak uważałem i uważam.

I dzisiaj ten rząd kartofli i prostaków te błędy naprawia. Przynajmniej w
sensie oddania satysfakcji milionom Polaków, którzy tego potrzebowali i
potrzebują do dzisiaj. Jeżeli uda się tym kartoflom uczynić choć trochę
więcej, choć odrobinę więcej by tak znaczyło tak, a nie – nie, to ja to będę
pamiętał. Bardziej niż „czarne jest czarne, a białe białe”.

I zapamiętam, że nie uczynili tego ci wybitni intelektualiści: Mazowiecki,
Geremek, Michnik, a tak po prostu, choć część rzeczy przywrócili na swoje
miejsce ci KARTOFLE.
Edytor zaawansowany
  • woda.woda 15.01.07, 15:12
    Bo czemuż to musiałem czekać 16-
    > ście lat, aby sprawy były nazywane po imieniu?

    No własnie. Też jestem ciekawa, czemu Rybiński nie pisał tego lat temu 16.

    Przynajmniej w
    > sensie oddania satysfakcji milionom Polaków, którzy tego potrzebowali i
    > potrzebują do dzisiaj.

    Też tak myślę. Zastanawiam się tylko, o jakiego rodzaju satysfakcję chodzi.
  • jaslon 15.01.07, 15:14
    A do instrukcji zajrzyj, a nie w myślenie się bawisz :))))
  • woda.woda 15.01.07, 15:26
    Przecież odniosłam się do twojego tekstu literalnie - cytując ciebie.
  • monikaannaj 15.01.07, 15:29
    Też jestem ciekawa, czemu Rybiński nie pisał tego lat temu 16.

    Woda przeciez to proste. Michnik mu zabraniał.
  • mysz_polna5 15.01.07, 16:03
    monikaannaj napisała:

    > Też jestem ciekawa, czemu Rybiński nie pisał tego lat temu 16.

    > Woda przeciez to proste. Michnik mu zabraniał.
    ***************************************************************


    Doslownie nie zabranial, wiec nie dokazuj mila ... nie dokazuj.

    Ja natomiast zapamietalam bo kto chcial zapamietac ~ to zapamietal, ze wszelkie
    proby przeprowadzenia lustracji, konczyly sie fiaskiem. A jej zwolennicy to
    przeciez oszolomy. Nazwa spopularyzowana przez GW.

    A Ryba, nie jest od przeprowadzania lustracji. Jest dobrym dziennikarzem, ktory
    napisal prawde, ktora nazwal po imieniu. Choc nie sadze, aby aspirowal do miana
    autorytetu, jak ci ~ co zostali wymienieni przez auutora tej listy.

    I lepiej, ze to sie stalo pozniej, niz gdyby nie mialo stac sie.
    Lustracja ruszyla i nic jej juz nie zatrzyma.

    "Nie dokazuj mila, nie dokazuj,
    przeciez nie jest z ciebie znowu taki cud".
  • woda.woda 15.01.07, 16:04
    czemu więc nie pisał tego 16 lattemu?
  • kotek.filemon 15.01.07, 16:32
    Przecież najodważniejsi walczą z komuną dopiero wiele lat po 1989 roku.
    Oczywiście najodważniejszym z odważnych i wzorem męstwa jest Waldemar Łysiak,
    ale jego naśladowców coraz więcej.

    --
    "Wszystkich, którzy dla dobra Trzeciej Rzeczypospolitej tę Konstytucję będą
    stosowali, wzywamy..."
    / Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 roku /
  • woda.woda 15.01.07, 16:34
  • mysz_polna5 15.01.07, 16:42
    kotek.filemon napisał:

    > Przecież najodważniejsi walczą z komuną dopiero wiele lat po 1989 roku.
    > Oczywiście najodważniejszym z odważnych i wzorem męstwa jest Waldemar Łysiak,
    > ale jego naśladowców coraz więcej.

    ***************************************************


    Ja tam wierze kotku, ze walczyles, walczysz i bedziesz walczyl!
    Ot po prostu, porzadnym, walecznym kotkiem jestes. Taki to juz natura
    kocia :))))))))))))))))))))))
  • mysz_polna5 15.01.07, 16:38
    woda.woda napisała:

    > czemu więc nie pisał tego 16 lattemu?


    ***************************************************


    Do kogo to pytanko, droga kolezanko?
    Moze tak bezposrednio do pana Rybinskiego wart je skierowac?

    No i jeszcze jedno. Dlaczego mial pisac o tym SZESNASCIE lat temu, a nie np.
    15, 14, 13, 12, itd ...? Az 2007r. jeden sposrod tak wielu dziennikarzy
    i 'autorytetow' powiedzial wreszcie glosno, to ... o czym wielu mowilo w obiegu.
  • woda.woda 15.01.07, 16:41
    następnie do ciebie.

    Dlaczego mial pisac o tym SZESNASCIE lat temu, a nie np.
    > 15, 14, 13, 12, itd ..

    O to spytaj autora wątku, czemu podał liczbę "16".

    Ale, oczywiście - pytanie jest aktualne - czemu nie pisał otym lat temu 5?

    Wiesz może?
  • mysz_polna5 15.01.07, 16:49
    woda.woda napisała:

    > następnie do ciebie.
    >
    > Dlaczego mial pisac o tym SZESNASCIE lat temu, a nie np.
    > > 15, 14, 13, 12, itd ..

    > O to spytaj autora wątku, czemu podał liczbę "16".

    > Ale, oczywiście - pytanie jest aktualne - czemu nie pisał otym lat temu 5?

    > Wiesz może?

    *********************************************************
    Nie.
    Pan Rybicki nie zwierzal mnie sie!
    Ja autora watku rozumiem, wiec nie musze go pytac. Widze, ze to ty masz
    trudnosci z rozumowaniem dat, liczb czy cyfr.

  • woda.woda 15.01.07, 16:51
    Nie mam trudności z rozumieniem liczb. Mam trudności ze zrozumieniem, czemu
    Rybiński nie pisał tego wcześniej
  • loppe 15.01.07, 15:16
    .
  • mysz_polna5 15.01.07, 15:25
    to tak a'propos 16 letniej postkomunistycznej demokracji i, naszych wybitnych
    intelektualistow.

    ************************************************************



    jaslon napisał:


    > I dzisiaj ten rząd kartofli i prostaków te błędy naprawia. Przynajmniej w
    > sensie oddania satysfakcji milionom Polaków, którzy tego potrzebowali i
    > potrzebują do dzisiaj. Jeżeli uda się tym kartoflom uczynić choć trochę
    > więcej, choć odrobinę więcej by tak znaczyło tak, a nie – nie, to ja to b
    > ędę
    > pamiętał. Bardziej niż „czarne jest czarne, a białe białe”.

    > I zapamiętam, że nie uczynili tego ci wybitni intelektualiści: Mazowiecki,
    > Geremek, Michnik, a tak po prostu, choć część rzeczy przywrócili na swoje
    > miejsce ci KARTOFLE.



  • haen1950 15.01.07, 16:51
    Hmm... jedna trzecia kadencji kaczorków za nami. Ja poproszę o jedno chociaż
    nazwisko tego pognębionego komucha lub esbeka? Paru słabych klechów to i
    owszem. Ale chociaż jeden komuch albo esbek?
  • mysz_polna5 15.01.07, 18:08
    haen1950 napisał:

    > Hmm... jedna trzecia kadencji kaczorków za nami. Ja poproszę o jedno chociaż
    > nazwisko tego pognębionego komucha lub esbeka? Paru słabych klechów to i
    > owszem. Ale chociaż jeden komuch albo esbek?


    *****************************************************************************


    I tyu musze wpasc w twoj ton.
    Wszyscy biskupi wystapili o lustracje, natomiast jeden Zycinski zaczal od
    powszechnego tlumaczenia sie, ze nie byl agentem. Nawet dodal, ze probowano go
    przekupic kieliszkami, ale sie nie dal na to nabrac. Hej ho!

    Co do pozostalych, pare glosnych nazwisk dziennikarzy wymieniono, oczywiscie
    zaprzeczno z oburzeniem. Ale nie slysze tez odwolan 'pomowionych' do sadu, poza
    dwoma nazwiskami.

    BTW, czy Oleksy juz sie pogodzil, czy tez do Strasburga napisal odwolanie?
    A lustracja i deubekizacja ... to nie kaszka manna, czy tez pogaduchy na fk.
    Pierwszy powinien byc pociagniety do odpowiedzialnosci Kiszczak ~ za swiadome
    zniszczenia zasobow archiwalnych. Takie jest moje zdanie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka