Nie wnikałem w inne aspekty sprawy. Zawsze jednak stałem na stanowisku, że
kupowanie u Amerykanów samolotów, które są przestarzałe (stara konstrukcja
reanimowana nową [?] elektroniką) nie jest szczególnie dobrym posunięciem
politycznym względem naszych nowych partnerów z Unii. Unia generalnie rzecz
biorąc, a Francuzi w szczególności, nie lubi Ameryki, której my chcemy się
przypodobać (kupując samoloty, idąc z nimi na wojnę w Iraku czy zwiększając
kontyngent w Afganistanie na jedno słówko DabliJu Busza)
Technicznie problemy z F-16 będą większe niż z Grippenami czy Mirage'ami -
niemetryczne gwinty i narzędzia, do dostawców daleko, przestarzały płatowiec, ...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.