Dodaj do ulubionych

Mis Puchatek a sprawa prof. Miodka

22.04.07, 21:38
Mis Puchatek, mocno wnerwiony, zwolal zebranie wszystkich zwierzakow, i
przemawia: "Rozumiem, ze sb-ekiem byl Prosiaczek, bo to swinia; rozumiem, ze
Klapouchy paplal, bo to glupi osiol, ale Miodek..???"
Edytor zaawansowany
  • kikoo1 23.04.07, 02:15
    Miodek, jak Tygrysek, nie wiedział co lubi najbardziej...
    --
    Fascynująca jest ta dezintegracja zmysłowego poznania, kiedy napotyka brutalną
    prawdę i czmycha w popłochu, zastępując realność mirażami i budując kruche
    bufory, mające chronić przed atakami zbyt przerażającej egzystencji!
  • francuskilacznik 23.04.07, 02:37
    I nagle pojawil sie Czerwony Kapturek i wskazal Tygryska jako ojca jej dziecka.
    Wczesniej, w/g zeznan samej zainteresowanej,okazalo sie ze byla molestowana i
    wspolzyla z calym gronem zwierzatek. W pierwszej kolejnosci badaniom
    genetycznym w celu ustalenia ojcostwa poddany bedzie Hipcio -
    Hipopotam.Tygrysek pojdzie na tzw drugi ogien. Hipcio jak i tygrysek
    zaprzeczaja zeby cokolwiek laczylo ich z Czerwonym Kapturkiem.
  • kikoo1 23.04.07, 03:35
    Tygrys powiedział, że to trudno wytłumaczyć komuś,
    kto sam nie jest Tygrysem.....
    --
    Fascynująca jest ta dezintegracja zmysłowego poznania, kiedy napotyka brutalną
    prawdę i czmycha w popłochu, zastępując realność mirażami i budując kruche
    bufory, mające chronić przed atakami zbyt przerażającej egzystencji!
  • czwarta.rzeczpospolita 23.04.07, 03:54
    Człowiek powinien byc dobry nawet dla zwierząt, a co dopiero w stosunku do
    bliźniego swego. A nawet w stosunku do bliźniej swej.

    Niestety Pani metoda dyskusji polegająca na "stonewalling" -- w której to sztuce
    Pani zdecydowanie zakasowała sławnego generała z Wojny Secesyjnej, Jacksona,
    znanego bardziej jako "Stonewall Jackson" -- może nawet uprzejmego człowieka
    doprowadzic do szewskiej pasji.

    Wiec jeszcze raz przepraszam i odtad postaram się trzymac od Pani jak najdalej,
    zeby znów nie doszło do podobnego incydentu.
    --
    "Lustrację pod postacią samolustracji, w sytuacji gdy zasoby archiwalne należą
    do nich, tylko upośledzony umysłowo może traktować jako uczciwą metodę
    oczyszczenia grup zawodowych ze szpicli" --
    Prof. Jan Turulski
  • francuskilacznik 23.04.07, 04:17
    "Człowiek powinien byc dobry nawet dla zwierząt, a co dopiero w stosunku do
    bliźniego swego. A nawet w stosunku do bliźniej swej. "

    mozna krocej " ochrona zycia poczetego"
  • a-siek 23.04.07, 06:04
    plaga wiejskich dżentelmenów.

    Jestem uprzejmy wobec pań, ale wobec Pani się nie da, bo ma Pani inne poglądy
    jak moje.
    Jestem tolerancyjny i otwarty na dyskusję, ale wobec Pani się nie da, bo jw...
    I tak dalej, i tak dalej.

    Jak ja was dżentelmeni uwielbiam :)))

    --
    Asienka32
  • silesius.monachijski001 23.04.07, 09:33
    Masz racje Asienko; to kolejny przyklad na zdziczenie obyczajow na forum; ale
    tutaj to nie dziwiota: mnie obrazaja (w tym i - niestety - niektore "damy"),
    zas GiWi wyrzuca mnie na pare godzin; ale: zdazylem sie juz do tego
    przyzwyczaic; o Puchatku i Miodku nie bylo wcale az tak wulgarne, jak sie
    niektorym wydaje; faktem jest, ze powinno byc na forum inaczej; coz jednak
    poradzic, kiedy FK ulega coraz bardziej "zheniowieniu" (wiadomo o co chodzi)
    .
    Pozdrawiam

    Sil
  • kikoo1 23.04.07, 06:07
    No cóż, biedny Panie Czwarta, nie jesteś w stanie pojąć takich rzeczy jak bajka,
    przenośnia, aluzja czy anegdota. Czy to braki w edukacji czy coś więcej?
    No a na pewno nie jesteś oczytany w klasycznej literaturze dziecięcej - żałuj...
    Ps.
    Turulski też ???
    --
    Fascynująca jest ta dezintegracja zmysłowego poznania, kiedy napotyka brutalną
    prawdę i czmycha w popłochu, zastępując realność mirażami i budując kruche
    bufory, mające chronić przed atakami zbyt przerażającej egzystencji!
  • incognitto 23.04.07, 10:22

    Kiedys sam pan profesor opowiedzial ( w kontekście uzywania 'wyrazów') taki przypadek ze swojego życia:


    Na jakimś przyjęciu opowiadano dowcipy , no i pan Miodek też opowiedział.
    Żeby kawału nie 'spalić' użył baaardzo mięsistego wyrazu ...
    Na drugi dzień dostaje od jakiegos uznanego profesora wiadomość:
    "Dowcip był zabawny, ale pan już nie bedzie dla mnie tym samym Miodkiem"
    -------

    teraz tez donosił, nie donosił, skrzywdził, czy tylko sprawozdawał, ale jednak już tym samym Miodkiem dla wielu nie będzie..
    i dlatego panu profesorowi tak przykro, przyzwyczaił się do bycia autorytetem;)



    --
    "Trudny jest wybór wśród zgniłych jabłek"
  • cr00t 23.04.07, 11:16
    Kazdy TW o ktorym napisaly media ze byl kapusiem, zaprzeczal na poczatku pozniej
    palil ale sie nie zaaciagal, az wrescie dawal nura w niebyt.
  • goldenwomen 23.04.07, 15:46

    --
    Wolność wypowiedzi i swoboda wyrażania swoich poglądów jest zagwarantowana art.
    54 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
  • kamerdyner4 23.04.07, 17:17
    celnie trafione
  • goldenwomen 23.04.07, 14:38
    gdańszczanin


    cyt. ...."Co ze zbiorem zastrzeżonym IPN?

    "Profesor przyznał, że przed wyjazdem na stypendium w Niemczech był wzywany
    przez milicję, a po powrocie złożył sprawozdanie z dwuletniego pobytu i je
    podpisał. Miodek oświadczył, że jest niewinny, ma czyste sumienie i nie musi
    się niczego bać. " źródło

    W TVN24 podano informację, że dokumenty na które powołuje się wrocławki
    dziennikarz Grzegorz Braun, wypłynęły tzw. zbioru zastrzeżonego IPN. Zbór
    zastrzeżony to ok. 300 metrów bieżących teczek. W toku prac nad ustawą
    lustracyjną zakładano zniesienie klauzuli tajności zbioru. Z dzisiejszej
    wypowiedzi Kieresa wnioskuję ze zdumieniem, że tajemnica obowiązuje nadal. Nie
    ochłonąwszy ze zdumienia nad życiem pośmiertnym zbioru wpadam w kolejne
    osłupienie. Jak to możliwe, że teczka profesora Miodka znalazła się w zbiorze
    zastrzeżonym IPN? Nie znam kryteriów tworzenia zbiorów zastrzeżonych ale
    niemożliwe wydaje się umieszczanie w nich teczek osób, które składały jedynie
    sprawozdanie ze swojego wyjazdu zagranicznego.

    Warto pamiętać, że to głównie zbiór zastrzeżony kryje największe tajemnice o
    elitach III RP....."


    --
    Wolność wypowiedzi i swoboda wyrażania swoich poglądów jest zagwarantowana art.
    54 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
  • kikoo1 23.04.07, 15:31
    Poprawne politycznie wykształciuchy znamiennie ucichły?!
    --
    Fascynująca jest ta dezintegracja zmysłowego poznania, kiedy napotyka brutalną
    prawdę i czmycha w popłochu, zastępując realność mirażami i budując kruche
    bufory, mające chronić przed atakami zbyt przerażającej egzystencji!
  • goldenwomen 23.04.07, 15:38
    jak widac na załączonym obrazku :)))))))))) tak samo było przy tasmach
    Oleksegoz Gudzowatym , że to niby takie tam przy gorzale itp! BZDURA!
    --
    Wolność wypowiedzi i swoboda wyrażania swoich poglądów jest zagwarantowana art.
    54 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
  • kikoo1 23.04.07, 16:29
    :))))
    Moralność staje się pojęciem coraz bardziej względnym, niestety.....
    --
    Fascynująca jest ta dezintegracja zmysłowego poznania, kiedy napotyka brutalną
    prawdę i czmycha w popłochu, zastępując realność mirażami i budując kruche
    bufory, mające chronić przed atakami zbyt przerażającej egzystencji!
  • chilly 23.04.07, 16:36
    No to wreszcie kikusia będzie mogła sobie pogawędzić z kobietą jak złoto.
  • kamerdyner4 23.04.07, 17:16
    niestety macie racje
  • frau_pranajtis 23.04.07, 16:49

    --
    www.naszawitryna.pl/ksiazki_105.html ** Ann Coulter: gdybym
    tylko była czarnym, żydowskim homoseksualistą, wtedy dopiero mielibyście ubaw, a
    ja dopiero wtedy mogłabym mówić wszystko. Teraz robię to tylko na 99 procent. <a
    href="www.korwin-mikke.blog.onet.pl"
    target="_blank">www.korwin-mikke.blog.onet.pl</a>
  • kikoo1 23.04.07, 16:51
    lubiał słodkie.....
    --
    Fascynująca jest ta dezintegracja zmysłowego poznania, kiedy napotyka brutalną
    prawdę i czmycha w popłochu, zastępując realność mirażami i budując kruche
    bufory, mające chronić przed atakami zbyt przerażającej egzystencji!
  • frau_pranajtis 23.04.07, 22:33

    --
    www.naszawitryna.pl/ksiazki_105.html ** Ann Coulter: gdybym
    tylko była czarnym, żydowskim homoseksualistą, wtedy dopiero mielibyście ubaw, a
    ja dopiero wtedy mogłabym mówić wszystko. Teraz robię to tylko na 99 procent. <a
    href="www.korwin-mikke.blog.onet.pl"
    target="_blank">www.korwin-mikke.blog.onet.pl</a>
  • silesius.monachijski001 23.04.07, 23:48
    "dame" J.Kwasniewska, o ktorej to umiejetnosciach tak pieknie wypowiadal sie
    imc Oleksy na tasmie Gudzowatego; takie bezy to dopiero musza smakowac; widac
    golym okiem, ze to "miodek"
  • frau_pranajtis 24.04.07, 17:20
    Chodza sluchy, ze to nie byla beza tylko ptys.
    :-))))))))

    --
    www.naszawitryna.pl/ksiazki_105.html ** Ann Coulter: gdybym
    tylko była czarnym, żydowskim homoseksualistą, wtedy dopiero mielibyście ubaw, a
    ja dopiero wtedy mogłabym mówić wszystko. Teraz robię to tylko na 99 procent. <a
    href="www.korwin-mikke.blog.onet.pl"
    target="_blank">www.korwin-mikke.blog.onet.pl</a>
  • silesius.monachijski001 24.04.07, 17:31
    Zas Jolka Kwasowa to Balbina

    frau_pranajtis napisała:

    > Chodza sluchy, ze to nie byla beza tylko ptys.
    > :-))))))))
    >
  • silesius.monachijski001 24.04.07, 00:00
    wielki ciagnie sie za jegomosciem smrodek
  • wiktoriaka 24.04.07, 07:57

    silesius.monachijski001 napisał:

    > wielki ciagnie sie za jegomosciem smrodek


    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,4080801.html
  • silesius.monachijski001 24.04.07, 10:05
    Maleszka tez tak sie bronil
  • kamerdyner4 24.04.07, 16:24
    o reszcie nie wspominając.
  • kikoo1 24.04.07, 17:26
    Oj, Miodek, Miodek
    ciągnie się za tobą smrodek
    i to wcale nie słodki,
    jak to mają zwykłe miodki.
    --
    Fascynująca jest ta dezintegracja zmysłowego poznania, kiedy napotyka brutalną
    prawdę i czmycha w popłochu, zastępując realność mirażami i budując kruche
    bufory, mające chronić przed atakami zbyt przerażającej egzystencji!
  • silesius.monachijski001 24.04.07, 17:30
    Jasio Miodek "pachnie" gorzej niz wychodek
  • kikoo1 24.04.07, 17:32
    :)))
    --
    Fascynująca jest ta dezintegracja zmysłowego poznania, kiedy napotyka brutalną
    prawdę i czmycha w popłochu, zastępując realność mirażami i budując kruche
    bufory, mające chronić przed atakami zbyt przerażającej egzystencji!
  • silesius.monachijski001 24.04.07, 17:37
    Zamiast do wychodka udaj sie do Jasia Miodka;

    silesius.monachijski001 napisał:

    > Jasio Miodek "pachnie" gorzej niz wychodek
  • kikoo1 24.04.07, 17:43
    Miodku, Miodku
    co ci teraz po tym smrodku?
    Ludziska cię kochali,
    twoje gadki uwielbiali.
    A teraz ostałeś się samotny,
    unurzan niczym stwór błotny...


    --
    Fascynująca jest ta dezintegracja zmysłowego poznania, kiedy napotyka brutalną
    prawdę i czmycha w popłochu, zastępując realność mirażami i budując kruche
    bufory, mające chronić przed atakami zbyt przerażającej egzystencji!
  • silesius.monachijski001 24.04.07, 17:48
    Panie Miodek, szkoda slow,
    z pana kapus, bywaj zdrow
    ktos zas panu lapke poda,
    tego mi jest bardzo szkoda

    kikoo1 napisała:

    > Miodku, Miodku
    > co ci teraz po tym smrodku?
    > Ludziska cię kochali,
    > twoje gadki uwielbiali.
    > A teraz ostałeś się samotny,
    > unurzan niczym stwór błotny...
    >
    >
  • rodzynka.sardynka 24.04.07, 19:28
    Miałby być daremny pszczółek trud?
    Miodków doczekamy jeszcze w bród.
  • rodzynka.sardynka 24.04.07, 19:34
    A nie zostawił w główkach plastrów wiedzy ?
    Ma być porzucony teraz jak kamień przy miedzy?
  • rodzynka.sardynka 24.04.07, 19:44
    Ile jest jeszcze pustych ław,
    na których d*upy posadzą
    nazwiska skompromitowanych sław.
  • kikoo1 24.04.07, 19:46
    Plastrów miodnych w IPNie kupa,
    aż może człowieka rozboleć...głowa...
    --
    Fascynująca jest ta dezintegracja zmysłowego poznania, kiedy napotyka brutalną
    prawdę i czmycha w popłochu, zastępując realność mirażami i budując kruche
    bufory, mające chronić przed atakami zbyt przerażającej egzystencji!
  • rodzynka.sardynka 24.04.07, 20:11
    Na miodowym szlaku
    trup gęsto się ściele.
    Będziemy świadkami tego
    jeszcze razy wiele?
  • silesius.monachijski001 24.04.07, 20:32
    szkoda, ze tak pozno doszlismy do tego, ze Miodek to tylko truten
  • rodzynka.sardynka 24.04.07, 20:36
    A trutni ci u nas dostatek.
    Jakby tak z każdego ściągnąć dodatkowy podatek?
  • silesius.monachijski001 24.04.07, 20:38
    wystarczyloby sciagnac spodnie, aby obnazyc ich "charakter", doprawdy
    niespecjalny

    rodzynka.sardynka napisała:

    > A trutni ci u nas dostatek.
    > Jakby tak z każdego ściągnąć dodatkowy podatek?
  • rodzynka.sardynka 24.04.07, 20:56
    Sil napisał: "niespecjalny" i "obnażyć".
    Nie można takiego wniosku podważyć.
    A byłby to widok jak z Tatyr,
    portek nie nosi tylko Satyr.
  • torpeda.wulkaniczna 24.04.07, 21:54
    jak miło Cię spotkać, w tak wyśmienitej formie będącą!

    O plastrach wiedzy - genialne. Czyli - Miodzio, jak rzekłby młodzian.

    Pozdrowienia!
  • rodzynka.sardynka 24.04.07, 21:57
    Torpedo!
    Zaśpiewałabym Ci jak ona Maradonie.
  • torpeda.wulkaniczna 24.04.07, 22:00
    zaśpiewaj mi.

    PS. dziegdź się trochę zrzyma
  • torpeda.wulkaniczna 24.04.07, 22:20
    posłuchałem. Do końca.
    Już się nie dziwię, że Diego wpadł w kokainizm, schizofrenię, bladość, kutość i
    marność. I zakumplował się z Fidelem.
    Jakby mi taki babol z ramionkami jak Pudzian, szczęką jak Giertych, biustem jak
    sadzone jajka, głosem jak lokomotywa zaśpiewał łypiąc oczkiem w celu iżby się
    nastroić - nie wiedziałbym, gdzie spieprzać.
    Biedny Armando.

    Ale Ciebie posłuchałbym z przyjemnością. Niekoniecznie na halach rozległych, w
    nastrojach ciemnoniebieskich :)

    Ha, jeszcze raz: cieszę się, że znów jesteś !
  • rodzynka.sardynka 24.04.07, 22:25
    Weszłam w tunel śmiechu. Obijam się o ściany.
    Światełka w tunelu nie widać.
  • silesius.monachijski001 24.04.07, 22:31
    Ja tylko na chwile - zeby nie przeszkadzac: dziekuje za Greka Zorbe na youtube:
    po prostu lewituje: blogosc i szczescie

    rodzynka.sardynka napisała:

    > Weszłam w tunel śmiechu. Obijam się o ściany.
    > Światełka w tunelu nie widać.
  • rodzynka.sardynka 24.04.07, 22:35
    Tak się cieszyć z katastrofy, czy któreś z nas potrafi?
  • silesius.monachijski001 24.04.07, 22:38
    ja sie przynajmniej staram: u mnie ostatnio katastrofa za katastrofa, a mnie
    sie nic, tylko smiac chce

    rodzynka.sardynka napisała:

    > Tak się cieszyć z katastrofy, czy któreś z nas potrafi?
  • torpeda.wulkaniczna 24.04.07, 22:35
    a ściany gumiane? Nie poobijaj mnie się, bo jakie nuty z siebie wydobędziesz?
    Jęki ino zbolałe? Chociaż -okłady chłodne na stłuczenia śmiechowe radbym
    zakładać...Nawet dłoniom rozkazałbym chłodnymi być, chociaż one zawsze ciepłe -
    jak mawiają kontakt posiadający.

    Na światło w tunelu pozór daj- lokomotywa być może. Albo torpeda z lampką na
    łbie, jeśli tunel podwodny.
  • rodzynka.sardynka 24.04.07, 22:38
    I stworzył Bóg Torpedę!
  • allspice 24.04.07, 20:14
    silesius.monachijski001 napisał:

    > Panie Miodek, szkoda slow,
    > z pana kapus, bywaj zdrow
    > ktos zas panu lapke poda,
    > tego mi jest bardzo szkoda

    Czy nie szkoda takiego talentu na fk ? Może jakaś nagroda literacka ?

  • rodzynka.sardynka 24.04.07, 20:41
    Chętnie Miodek gadał i do szkła
    i tam, gdzie każda wsza by poszła.
  • silesius.monachijski001 24.04.07, 20:44
    zalil sie jeden sbek z komendy, ze zawsze musial temperowac miodkowe
    krasomowcze zapedy

    rodzynka.sardynka napisała:

    > Chętnie Miodek gadał i do szkła
    > i tam, gdzie każda wsza by poszła.
  • rodzynka.sardynka 24.04.07, 20:46
    Pięćdziesiątkę wychylim Miodówką?
    Innym razem poczęstuję Żubrówką.
  • silesius.monachijski001 24.04.07, 20:52
    jasio miodek spirytusu przecie smakosz,
    po kazdej szklaneczce jezyk sie gietki stawal jakos,
    sbecy zas wszystko dla potomnosci spisywali
    zybysmy i my sie z takiego "lautorytetu" posmiali

    rodzynka.sardynka napisała:

    > Pięćdziesiątkę wychylim Miodówką?
    > Innym razem poczęstuję Żubrówką.
  • rodzynka.sardynka 24.04.07, 21:07
    Musiał nosić w sobie dziegdź,
    jak ostatni łachudra,
    jak znany nam cieć.
  • wiktoriaka 24.04.07, 21:15
    Mam do Państwa pytanie. Czy istnieje taka możliwość (chocby teoretycznie), że
    uznacie Panstwo za niewinnego kogoś oskarżonego przez jakiegoś dziennikarza o
    współpracę z SB. Innymi słowy, co musiałby zrobić człowiek pomówiony, żebyście
    Państwo mu uwierzyli. Profesor Miodek wyjaśnił, jak wygladały jego kontakty z
    SB, pracownicy IPN nie znaleźli ani we Wrocławiu, ani w Warszawie żadnych
    "kwitów" na niego, dziennikarz nie przedstawił żadnych dowodów, więc zastanawiam
    się co jeszcze można byłoby zrobić. Może szkoda zachodu, może po prostu lubicie
    bawić się obrażając innych. Nie potrafię odpowiedzieć sobie na to pytanie.
  • rodzynka.sardynka 24.04.07, 21:25
    Szanowna Pani,
    nie mam do Pani żalu, że pominęła mnie w tej wyliczance.
    Napisała Pani teks piękny. Taki był mi właśnie potrzebny.
    Skopiuję go sobie, będę miała na podorędziu i, pozwoli Pani, wykorzystam
    w odpowiednim momencie, praw autorskich sobie nie przypisując.

    Twierdzi Pani, że dręczymy koty?
  • rodzynka.sardynka 24.04.07, 21:38
    Na żadne inne wulgaryzmy Pani się nie zrzyma?
  • silesius.monachijski001 24.04.07, 21:42
    Pani Witkoriaka jest fanka p. Miodka; stad tez taka plomienna jego obrona

    rodzynka.sardynka napisała:

    > Na żadne inne wulgaryzmy Pani się nie zrzyma?
  • rodzynka.sardynka 24.04.07, 21:45
    Okrągła liczba.
    Dobijamy do przystani?
    Szacunek Panu, Pani.
  • silesius.monachijski001 24.04.07, 21:49
    I ja Pani caluje raczki (no bo przeciez nie heniusia z laczki)

    rodzynka.sardynka napisała:

    > Okrągła liczba.
    > Dobijamy do przystani?
    > Szacunek Panu, Pani.
  • rodzynka.sardynka 24.04.07, 21:56
    Stoi umowa?,
    że ten szkodnik nie pojawi się w naszych rozmowach?
  • silesius.monachijski001 24.04.07, 22:00
    ze szkodnikiem latwo sobie poradzimy, kiedy go w celi posadzimy

    rodzynka.sardynka napisała:

    > Stoi umowa?,
    > że ten szkodnik nie pojawi się w naszych rozmowach?
  • owa_ewa 01.05.07, 01:39
    Huhuhu, Jak ci Zazdroszczę Józefa Pana..huhuhu!

    Droga Mantysa napisała:

    > Stoi umowa?

    referendum2007
    --
    Asienka32
  • pomrocznosc.jasna 24.04.07, 22:01
    rodzynka.sardynka napisała:
    > Napisała Pani teks piękny. Taki był mi właśnie potrzebny.
    > Skopiuję go sobie, będę miała na podorędziu

    Czytaj go 10 razy dziennie, a potem wbij go sobie do swojej zakutej pały.
  • silesius.monachijski001 24.04.07, 22:08
    pomrocznosc.jasna napisał:

    > rodzynka.sardynka napisała:
    > > Napisała Pani teks piękny. Taki był mi właśnie potrzebny.
    > > Skopiuję go sobie, będę miała na podorędziu
    >
    > Czytaj go 10 razy dziennie, a potem wbij go sobie do swojej zakutej pały.
  • torpeda.wulkaniczna 24.04.07, 22:09
    Odpowiadasz na :
    pomrocznosc.jasna napisał:

    > rodzynka.sardynka napisała:
    > > Napisała Pani teks piękny. Taki był mi właśnie potrzebny.
    > > Skopiuję go sobie, będę miała na podorędziu
    >
    > Czytaj go 10 razy dziennie, a potem wbij go sobie do swojej zakutej pały.

    Prawda, że ulżyło?
  • silesius.monachijski001 24.04.07, 22:10
    napewno ulzylo; to czuc na forum

    torpeda.wulkaniczna napisał:

    > Odpowiadasz na :
    > pomrocznosc.jasna napisał:
    >
    > > rodzynka.sardynka napisała:
    > > > Napisała Pani teks piękny. Taki był mi właśnie potrzebny.
    > > > Skopiuję go sobie, będę miała na podorędziu
    > >
    > > Czytaj go 10 razy dziennie, a potem wbij go sobie do swojej zakutej pały.
    >
    >
    > Prawda, że ulżyło?
  • torpeda.wulkaniczna 24.04.07, 22:27
    zauważam, że tekst lżejszy, zabawnolekki a jednocześnie dystansujący - a przez
    co pokazujący odpowiednią perpektywę , doprowadza do bluzga przedstawicieli
    klasy światłej.
    Kiedyś ta klasa uważała się z bardzo dowcipnych i inteligentnych - leczył ich z
    tego właśnie jakiś działacz S ze Śląska - krótko, z takim wrodzonym wdziękiem
    dołował partyjnych jajcarzy obnażając bezlitośnie miernoty.

    Palantom zostaje bezsilny bluzg.
  • silesius.monachijski001 24.04.07, 22:37
    mam nadzieje, ze nie zostalem zle zrozumiany; moj zlosliwy komentarz
    z "ulzyciem" (moze byc i w wersji slaskiej - z odniesieniem do p. Miodka: z "ul-
    rzyciem": czyli z ulem i zadkami, coby i po trochu z nazwiskiem profesoram, a
    po trochu i z jego charakterem sie wiazalo) odnosil sie oczywiscie do
    wypowiedzi pomrocznosci, co do ktorej jestem pewny, ze "ulzylo", a nie
    np. "rozumu przybylo"

    torpeda.wulkaniczna napisał:

    > zauważam, że tekst lżejszy, zabawnolekki a jednocześnie dystansujący - a
    przez
    > co pokazujący odpowiednią perpektywę , doprowadza do bluzga przedstawicieli
    > klasy światłej.
    > Kiedyś ta klasa uważała się z bardzo dowcipnych i inteligentnych - leczył ich
    z
    >
    > tego właśnie jakiś działacz S ze Śląska - krótko, z takim wrodzonym wdziękiem
    > dołował partyjnych jajcarzy obnażając bezlitośnie miernoty.
    >
    > Palantom zostaje bezsilny bluzg.
  • torpeda.wulkaniczna 24.04.07, 22:49
    Ależ zostałeś dobrze zrozumiany.
    Mój post o lekko humorystycznym, jakkolwiek ciętym sposobie rozmowy - co
    pokazaliście razem z Sardynką - był pewnym hołdem dla Was i tego człowieka, co
    zgnębiał uważających się za błyskotliwych aparatczyków.
    Nawet nie pamiętam jego nazwiska.
    A o bluzgaczach niemotowych szkoda czasu.

    Trzymaj się, Ślązaku, mimo katastrof. Gdzieś czytałem o Twoich problemach,
    musisz być w dołku, skoro dzielisz się tym z obcymi z FK. Współczuję Ci i
    wierzę , że będzie dobrze.
    Zaglądaj, pogadamy - jak czas, temat i bluzgowiny pozwolą.

    Pozdrowienia
    Torpeda
  • silesius.monachijski001 24.04.07, 22:55
    I Ty sie torpedo trzymaj; Twoje pojawienie sie tutaj, i wspolne "biesiadowanie"
    (nie laczyc prosze z Oleksym i Alganowem) to prwdziwa uczta; fakt, nie mam
    obecnie najlepszego okresu w zyciu: ale daleko mi do tego, zey zlozyc bron;
    wrecz przeciwnie: w weekedn wybralem sie z grupa przyjaciol na dwudniowa
    wyprawe w gory; za tydzien planuje podobne harce; zas w sobote mysle sobie
    niezle potanczyc; krew wyczyszczona - narazie - wiec nowy duch we mnie wstapil;
    wychodze z zalozenia, ze...dopoki zyhe; a reszta??? to juz Jego tajemnica;

    serdecznie pozdrawiam

    Sil
    torpeda.wulkaniczna napisał:

    > Ależ zostałeś dobrze zrozumiany.
    > Mój post o lekko humorystycznym, jakkolwiek ciętym sposobie rozmowy - co
    > pokazaliście razem z Sardynką - był pewnym hołdem dla Was i tego człowieka,
    co
    > zgnębiał uważających się za błyskotliwych aparatczyków.
    > Nawet nie pamiętam jego nazwiska.
    > A o bluzgaczach niemotowych szkoda czasu.
    >
    > Trzymaj się, Ślązaku, mimo katastrof. Gdzieś czytałem o Twoich problemach,
    > musisz być w dołku, skoro dzielisz się tym z obcymi z FK. Współczuję Ci i
    > wierzę , że będzie dobrze.
    > Zaglądaj, pogadamy - jak czas, temat i bluzgowiny pozwolą.
    >
    > Pozdrowienia
    > Torpeda
  • silesius.monachijski001 24.04.07, 21:36
    niestety, ale gleboko sie Pani myli; otoz znam dwie osoby (zacne: zadne
    tzw. "szuje") ze Slaska, ktore specjalnie na te okolicznosc zapytalem; a sa to
    osby, ktore p. Miodka b. dobrze znaja; na poczatku byly te osoby bardzo
    nieskore do udzielania jakichkolwiek informacji, ale potem powiedzialy wprost,
    iz od lat bylo wiadomo, ze Miodek mocno sie za komuny splamil; w srodowisku
    osob dobrze go zanjacych wiedziano o tym od dawna, stad tez - pewnie sama Pani
    zauwazyla - brak jakos zdecydowanych wystapien w mediach w jego obronie

    wiktoriaka napisała:

    > Mam do Państwa pytanie. Czy istnieje taka możliwość (chocby teoretycznie), że
    > uznacie Panstwo za niewinnego kogoś oskarżonego przez jakiegoś dziennikarza o
    > współpracę z SB. Innymi słowy, co musiałby zrobić człowiek pomówiony, żebyście
    > Państwo mu uwierzyli. Profesor Miodek wyjaśnił, jak wygladały jego kontakty z
    > SB, pracownicy IPN nie znaleźli ani we Wrocławiu, ani w Warszawie żadnych
    > "kwitów" na niego, dziennikarz nie przedstawił żadnych dowodów, więc
    zastanawia
    > m
    > się co jeszcze można byłoby zrobić. Może szkoda zachodu, może po prostu
    lubicie
    > bawić się obrażając innych. Nie potrafię odpowiedzieć sobie na to pytanie.
  • silesius.monachijski001 25.04.07, 10:33
    strzelila; gdyby tak cala lewica poszla w jej slady!!! Az sie rozmarzylem

    silesius.monachijski001 napisał:

    > Mis Puchatek, mocno wnerwiony, zwolal zebranie wszystkich zwierzakow, i
    > przemawia: "Rozumiem, ze sb-ekiem byl Prosiaczek, bo to swinia; rozumiem, ze
    > Klapouchy paplal, bo to glupi osiol, ale Miodek..???"
  • dziad_na_baby 25.04.07, 13:30
    Z kim ja będę tu godoł, jak Cię z FK wyciepią?
    Ja wiem, że Twoje słowa niewinne są jak panna młoda, ale myślę, wstrzym się.
    Bo większość zapatrzona w usta tego z sygnetem.

    Ja bojąc się, że nie wytrzymam wstydu, palnąłbym sobie w łeb, gdyby mnie
    przyłapali na kradzieży w supermarkecie.
  • dziad_na_baby 25.04.07, 13:34
    Z czystego egoizmu to napisałem.
    Nie lubię niczego tracić.
  • allspice 25.04.07, 15:01
    silesius.monachijski001 napisał:

    > strzelila; gdyby tak cala lewica poszla w jej slady!!! Az sie rozmarzylem

    Co za bolszewickie poglady ! Gorszych wpisów niż nijakiego 'silesa'...nie ma!
  • kikooo2 01.05.07, 08:57
    pan miodek wciąż rozpuszcza smrodek?
    dyć już zapomniany, przyszły nowe pany....
    i nowe historie forum opowiada
    no a TVN gada, gada,gada....
  • goldenwomen 01.05.07, 11:15
    a niech gadaja
    --
    Wolność wypowiedzi i swoboda wyrażania swoich poglądów jest zagwarantowana art.
    54 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka