Dodaj do ulubionych

Towarzysz Stalin,co usta piękniejsze miał od malin

04.05.07, 00:04
czyje to???
Edytor zaawansowany
  • frank_drebin 04.05.07, 00:05
    wierszyk dostal 4 lata.
    --
    Płacą mi 20 zeta za post brutto, a za wątek 30 zeta ;)
    Aktualizacja 29.03.2007 r. Są tacy kretyni, którzy uwierzyli w to co powyżej
    napisalem.
  • kikooo2 04.05.07, 00:12
    racja - słodsze! A może pamiętasz całość???
  • t-800 04.05.07, 00:16
    Niestety nie. ;-]
    --
    T-800
  • frank_drebin 04.05.07, 00:14
    kladnie przytoczyl tak:
    "Niech zyje nad towarzysz Stalin
    on usta slodsze ma od malin
    on ma nadzieja, ma tesknota
    mojego zycia bajka zlota"
    Moze to bylo w felietonach swej "siwej" glowy nie dam za zrodlo ;)
    Przy czym oczywiscie wiadomo, ze Hlasko przytaczal wierszyk krazacy wsrod
    ludzi. Przyznam szczerze, ze to parodia jakiegos "utworu" inzynierow dusz nie
    wiedzialm i nie mam takiej pewnosci. Jednak jak widac FK rozwija :)
    t-800 napisał:

    >


    --
    Płacą mi 20 zeta za post brutto, a za wątek 30 zeta ;)
    Aktualizacja 29.03.2007 r. Są tacy kretyni, którzy uwierzyli w to co powyżej
    napisalem.
  • silesius.monachijski001 04.05.07, 00:14
    "poetom" naprawde mozgi wylansowalo:
    .


    "Jan Sztaudynger - fragment wiersza „Posłuchaj synu...” napisanego po śmierci
    Stalina:

    Posłuchaj synu, umarł dziś Towarzysz Stalin
    W Moskwie dalekiej.
    Czynem będziemy Go zegnali
    Nie łza z powieki.
    Posłuchaj synu, to był ktoś jak dąb wyniosły,
    Jak dąb wspaniały...
    Dzień zapamiętaj choć niedorosły
    Jesteś i mały.
    Musimy serca nasze poszerzyć
    I siły wzmóc...
    Tak bowiem hufcom czynić należy,
    Gdy umarł wódz.



    kikooo2 napisała:

    > czyje to???
  • frank_drebin 04.05.07, 00:20
    przebije ;)

    --
    Płacą mi 20 zeta za post brutto, a za wątek 30 zeta ;)
    Aktualizacja 29.03.2007 r. Są tacy kretyni, którzy uwierzyli w to co powyżej
    napisalem.
  • silesius.monachijski001 04.05.07, 00:23
    Czesłam Miłosz (dostał za to nagrodę Stalina)

    1.Runą w łunach, spłoną w pożarach
    Krzyże Kościołów , krzyże ofiarne
    I w bezpowrotnym zgubi się szlaku
    Z Lechickiej ziemi Orzeł Polaków

    2. O słońce jasne, wodzu Stalinie
    Niech władza twoja nigdy nie zginie
    Niech jako orłów prowadzi z gniazda
    Rosji i Kremla płonąca gwiazda

    3. Na ziemskim globie flagi czerwone
    Będą na chwałę grały jak dzwony
    Czerwona Armia i wódz jej Stalin
    Odwiecznych wrogów swoich obali

    4. Zmienisz się rychło w wieku godzinie
    Polsko , a twoje córy i syny
    Wiara i każdy krzyż na mogile
    U stóp nam legnie w prochu i pyle
    .
    Chyba juz nigdy stopa moja n Skalce nie postanie; chba, ze "toto" stamtad wywala

    kikooo2 napisała:

    > czyje to???
  • niezapowiedziany 04.05.07, 08:09
    a 2 i 4 ponizej rowniez obok siebie. Czytaj do konca linii nie zwracajac uwagi na zmiany strof. Tak to bylo drukowane.

    Czyli po pierwszym wersie pierwszej strofy czytasz pierwszy wers trzeciej strofy itd.

    --
    "Ale może on naprawdę nie wiedział, ile lat ma jego małżonka? Przecież o tym, że Rydzyk obraził mu żonę dowiedział się chyba tydzień po fakcie ;-)" [witek.bis]
  • sanitarny 04.05.07, 02:09


    * * *

    Uśmiech Stalina
    T. Urgacz

    Bohaterowie węglowych nocy
    i soczystego blasku hut,
    bohaterowie stu lokomotyw,
    bohaterowie buraczanych pól,

    których po węgiel, nikiel i mleko,
    żelazo, ogień, wodę i chleb
    przez lat trzydzieści
    w kraju uśmiechu
    pędziły naprzód
    płonące serca, płonąca krew,

    z mojej ojczyzny chciałbym serdecznie
    zagadać do was, przyjaciele,
    i chciałbym długo gawędzić z wami,
    aż świt na niebie zacznie bieleć.

    Wiesz - rzekłby tęgi Wania - kołchoźnik
    i miły Iwan z "Dynamo" - wiesz,
    jakże tu, bracie, nie być radzieckim,
    kiedy sam Józef Wissarionowicz
    to nasze serce
    i nasza krew.

    Kombajn się zżyma, kombajn stalowy
    w tępym uporze zęby zacina -
    już żujesz, bracie, ziarenko zwątpienia,
    wtem nagle
    czujesz uśmiech Stalina.
    Wtedy naprawdę, o gawędzący,
    możemy wolą naszą ujarzmiać
    bieg syberyjskich, siwych rzek.

    I jakże, bracie, nie być radzieckim,
    kiedy sam Józef Wissarionowicz
    to nasze serce
    i nasza krew.

    Oto już gadka mknie sobie nocą
    od ust radzieckich do polskich ust,
    już świt na niebo łuną się wspina.
    I nagle,
    nagle czujemy, bracia,
    dobry, serdeczny uśmiech Stalina.

    "Płomień czerwonych krawatów"
    K. Gruszczyński
    ...3 razy tak
    demokracji znak to.
    Głosuj na pierwsze: Żarówka,
    na drugie głosuj: szkoła,
    na trzecie: traktor.
    Już noc.
    Przeszyte seriami gwiazd
    konają tłumy obłoków.
    Chyłkiem ku wiosce
    skrada się las.
    Wołaj dziewczyno, wołaj dziewczyno -
    na pierwsze: lud,
    na drugie: wolność,
    na trzecie: pokój.
    Młodzi Ormowcy
    patrolują u wrót
    dzisiejszej nocy
    I giną.

    "Lenin"
    L. Pasternak
    ...Stoi Lenin, a pod nim jedna szósta świata,
    dymią wokół fabryki, syczą bloki stali,
    i choć śle interwencja za atak
    - skrzą się lampy łukowe w eskimoskiej dali.
    I patrząc wstecz w historię, widzimy nowe lata:
    w epokach wichrach - Lenin - wielki jak socjalizm.

    "Marsz"
    J. Brzechwa
    Bije godzina niezapomniana
    zakręt historii - druga zmiana
    Trzeba zwycięstwu drogę torować,
    Marsz rozpoczęty, Partio prowadź!...

    Chowa spekulant worki w sklepie,
    Kołtun z trwogi pacierze klepie...

    Wiedźmy po domach straszą dzieci,
    Masła nie ma, wzięli "Sowieci"...

    Pasibrzuch wiejski chłopów judzi
    Na Sybir będą wywozić ludzi
    Żyje, mąci, knowa podziemie,
    Walka trwa dalej, wróg nie drzemie,
    Kto nie z nami, będzie z nami,
    Kto przeciw nam - piła go złamie!

    Który tam? Z drogi. Partia kroczy,
    Twoja partia ludu roboczy
    Wspólnie pracować, wspólnie budować
    maszerować! Partio, prowadź!

    "Na Ciebie"
    A. Ważyk
    Od tajgi, od tundry siwej,
    od gór i fabryk i sztolni,
    gdzie co dzień śpiew pracy wolnej
    jak morze bije przypływem,
    z pociągów pędzących przez mosty
    i z miast i z okrętów i zewsząd
    przez kraj nasz radosny śpieszą
    oddawane na Ciebie głosy.
    Na Ciebie, Stalinie, z chwastów i gąszczy
    kwitnące wydrzesz ogrody,
    Wodzu nasz wiecznie młody,
    Nasz przyjacielu najdroższy
    Niech się o Tobie pieśń rozkołysze
    jak wiosną szumią jabłonie w sadzie -
    głosem Ojczyzny do Rady Najwyższej
    gwiaździsty nasz wejdź kandydacie!
    Twoim imieniem gwiazdosiejnym w niebie
    nawołują się lotnicy nawzajem -
    na Ciebie, nasz miły, na Ciebie
    Ojczyzna głos swój oddaje.

    „Rzeka”
    Adam Ważyk

    Mądrość Stalina
    rzeka szeroka,
    w ciężkich turbinach
    przetacza wody,
    płynąc wysiewa
    pszenicę w tundrach,
    zalesia stepy,
    stawia ogrody.
    W gmachu imperium strop się ugina
    pękła kolumna.
    Wstępuje z głębin
    mądrość Stalina,
    rzeka podskórna.
  • mirage72 04.05.07, 06:25
    Stalin golił sie brzytwa przy oknie. Idzie grupa pionierow i pozdrawiaja
    tow.Stalina. A Stalin tylko pogrozil im ta brzytwa, a mogl przeciez popodrzynac
    im gardla.
  • abstrakt2003 04.05.07, 08:29
    wierzyć się nie chce że przyszła noblistka takie grafomaństwo popełniła.
    --
    Deklaracja programowa

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka