O tym co będzie gadał o Polsce Putin zdecyduje nie tarcza, a siła państwa, siła
gospodarki. Państwu, w którym jest tylko przemysł montażowy i handel (różne
Bosche, Ople, Reale itp) nigdy nie będą dawać dobrej pozycji na arenie
międzynarodowej. Tu trzeba własnej myśli technicznej, przedsiębiorczości,
sprawności zarządzania i przejrzystości prawa, a dalej solidarności społecznej.
Inaczej, ludzie najlepsi wyjadą, a pozostali będą pluć na państwo za marne
wynagrodzenie, brak opieki medycznej i wiele innych rzeczy. Pokrzykiwanie o
pierwastkach, procentach i tarczach dać może tylko jeden efekt, podobny do
XVIII wiecznych rozbiorów. Skłócone i zdegenerowane państwo i społeczeństwo
oglądane oczami sąsiadów wyraźnie sugeuje im zawłaszczenie, moze nie fizyczne
jak kiedyś ale ekonomiczne i polityczne. Musimy się wziąć w garść, wygonić
przygłupów od władzy i pomyśleć jak zrobić w tym kraju normalność. Tak więc
jeśli chcemy żeby Putin nie szczekał na nas przy byle okazji to weźmy się
najpierw za siebie, zróbmy porządek i zacznijmy budować pomału ten kraj od nowa.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.