Jak komu dobremu tłumaczyłem ci w 2005 rou, że mowienie o koalicji z
Kaczyńskimi przed wyborami to największa głupota. I co, z twojego gawędolenia o
tym jak będzie wspaniale, zostało? Tylko śmiech, gdy ktoś powie: premier z
Krakowa. Ale nie będzie nam do śmiechu, gdy już nasi "najlepsi przyjaciele" zza
oceanu zainstalują się ze swoimi radarami i rakietami. Pohamuj więc swoje
niemądre, chłopięce marzenia i zapamiętaj na całą resztę swojego życia:
mieszkamy w Europie Środkowej, na styku kultur i różnorodnych interesów
politycznych i gospodarczych. W takim miejscu nie buduje się urządzeń
militarnych. W takim miejscu tworzy się atmosferę wzajemnego zaufania,
współpracy, dobrosąsiedzkich stosunków. Jeśli tego nie potrafisz zrozumieć to
znaczy, że jesteś polityczny głąb.
--
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35705