grzes1966 napisał:
> z tym pomnikiem Kalego, masz bezwzględnie rację.
Same czyny PiS typu naginanie prawa na swoją korzyść czy
obsadzanie "swojakami" stanowisk mnie już tak nie drażnią. Człowiek się z
czasem do tego przyzwyczaił, na mniejszą czy większą skalę robiły to i
poprzednie rządy. Jest to przykre ale cóż "widac już tak musi być".
W postepowaniu PiS znacznie bardziej irytuje co innego.
1. Pogarda do wszystkich tych obywateli, którzy ich nie poparli. Te
różne "wykształciuchy", "kamasze", "bure suki", "dziadu", "małpy w
czerwonym", "stanie gdzie ZOMO" - tak można jeszcze długo. Poprzednie rządy, a
i owszem, obrzucały się wyzwiskami z antagonistycznymi politykami ale jedyne
hasło krytykujące wyborców to było to słynne "przypadkowe społeczeństwo".
2. Nie było tez trakiego "kompeksu oblęzonej twierdzy" - płakania jaki to
zmasowany atak opozycji i mediów jest na każde posunięcie tego rządu - tak
jakby oczekiwali że media będą ich tylko chwalić i "klepać po ramieniu".
3. No i ten wszechobecny "kalizm". SLD czy AWS wcale święte nie były. Jednak
nie było aż takiego rozdźwięku pomiędzy szumnym deklaracjami czystości
moralnej, a codziennym brudem życia. W deklaracjach PiS niewiele różni sie od
Matki Teresy - codzienność zaś można określić hasłem "a SLD też to robiła".
Robiła, no i co z tego? Przeciez miało być "lepiej". Jeśli ma być tak samo to
po co ta zamiana?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.