Dodaj do ulubionych

i jak tu pracowac z komuchami??

01.07.07, 15:26
Fotyga: urzędnicy MSZ stosowali "strajk włoski"
- W MSZ miałam do czynienia z urzędnikami, którzy z przyczyn politycznych
podważali moją pozycję jako ministra. Wprowadzali dezorganizację, zamieszanie,
wręcz włoski strajk – ujawnia w rozmowie z "Wprost" szefowa polskiej
dyplomacji Anna Fotyga.
- Po dwóch miesiącach znajdowałam podpisane przez siebie pisma, które ktoś
przetrzymał, nie nadając im urzędowego biegu. Niby nikt nie kwestionował mojej
decyzji wprost, ale sprawiał, że nie wchodziła ona w życie – wyjaśnia minister
spraw zagranicznych.

Zdaniem Fotygi, powodem jest fakt, że jej przyjście do resortu naruszyło układ
panujący w polskiej dyplomacji. - Dyplomaci są zwykle ludźmi ogładzonymi i
przyjemnymi w obyciu. Ale są to pozory, które mogą mylić – ocenia. I tłumaczy,
dlaczego musiała dokonać licznych zmian personalnych w resorcie i na
placówkach dyplomatycznych.
REKLAMA Czytaj dalej

- Kadry dyplomatyczne wymagały pewnego przewietrzenia. Nie mówię o partyjnych
czystkach, ale zmianie pokoleniowej. Jest wielka różnica mentalności między
ludźmi wychowanymi w wolnej Polsce, a osobami żyjącymi przez większość życia w
państwie niesuwerennym. W dodatku, co też się zdarzało, kształconymi w Moskwie
– mówi Fotyga.

------

dobrze, ze w koncu czysci sie MSZ z tej V kolumny > stad ten kwik trzody z GW
i innych "wolnych i niezaleznych" mediow :):)
Edytor zaawansowany
  • mike.recz 01.07.07, 15:28
    Ewentualnie na komuchów.
  • s.berkowicz1 01.07.07, 15:30
    a jak nie umiesz to popros starszego, ew. lekarza ;);)
  • polo02 01.07.07, 15:29
    a w Lizbonie, bo oczyszcono go. Polak potrafi, a zwlaszca Polak kaczynski.
  • jorge.martinez 01.07.07, 15:43
    polo02 napisała:

    > a w Lizbonie, bo oczyszcono go. Polak potrafi, a zwlaszca Polak kaczynski.

    Raczej Wolak.
    --
    "Świnio!
    Ty świniopasie świński dziwki świnia
    Świński świńtuchu wyświniarz!" - W. Gombrowicz "Ślub"
  • oxat 01.07.07, 15:34
    > - Kadry dyplomatyczne wymagały pewnego przewietrzenia. Nie mówię o partyjnych
    > czystkach, ale zmianie pokoleniowej. Jest wielka różnica mentalności między
    > ludźmi wychowanymi w wolnej Polsce, a osobami żyjącymi przez większość życia w
    > państwie niesuwerennym. W dodatku, co też się zdarzało, kształconymi w Moskwie
    > – mówi Fotyga.
    ===========================================
    Jak zwykle Fotyga raczył znów chłapnąć.
    Gdzie ona teraz widzi wolna Polskę ?
    Z której strony ?
    A co do uczelni moskiewskich to są bardzo dobre.
    Amen
  • scoutek 01.07.07, 15:39
    te, berkowicz, a pani Fotyga to wychowana gdzie? i gdzie zyla przez wiekszosc
    swego zycia?

    --
    z kazdym dniem mojego zycia nieuchronnie rosnie liczba tych, ktorzy moga mnie
    pocalowac w d.....
  • gh590 01.07.07, 15:44
    Ja nie wiem o jakich układach mówi ta pani i nie zamierzam żadnych układów
    bronić, ale jedno jest pewne:Ta pani nie posiada ani talentu ani wystarczającej
    inteligencji żeby cokolwiek zbudować czy naprawić.

    Jest jedna uniwersalna prawda: głupich omija sie zwykle wielkim kołem.
  • mike.recz 01.07.07, 16:37
    Jakichkolwiek cech przywódczych ani pewnie organizacyjnych również.


    gh590 napisała:
  • woda.woda 01.07.07, 16:45
    > - Kadry dyplomatyczne wymagały pewnego przewietrzenia. Nie mówię o partyjnych
    > czystkach, ale zmianie pokoleniowej.

    Niebawem przewietrzy się Fotygę - za stara i wychowała się w państwie
    niesuwerennym.

    --
    szur, szur ...
    www.youtube.com/watch?v=nFBCBg6lkHc&mode=related&search=
  • mmikki 01.07.07, 16:57
    Minister skarbu Wojciech Jasiński, wieloletni przyjaciel Jarosława Kaczyńskiego,
    wpływowy członek PZPR (a jego zona redaktorka Trybuny Ludu, organu prasowego
    PZPR) jesy komuchem niereformowalnym. jak zresztą prawie wszyscy w PiS
    traktujący Polę jako cos, z czego moga korzystać wedle zachcianek. Niezgodnie z
    przepisami przekazał 4 mln zł Polskiej Agencji Prasowej - alarmuje NIK. Złamał
    prawo z premedytacją.
    fakty.interia.pl/kraj/prawo_i_bezprawie/news/samowola-ministra-kosztuje-nas-4-mln-zl,936586
    --
    "czysty jak ściana w sensie bieli"... wysłowił sie Lech "Irasiad" Kaczyński, syn
    polonistki
  • man_sapiens 01.07.07, 17:00
    > - Kadry dyplomatyczne wymagały pewnego przewietrzenia. Nie mówię o partyjnych
    > czystkach, ale zmianie pokoleniowej. Jest wielka różnica mentalności między

    W służbie dyplomatycznej wymagana jest obecnie znajomość dwóch języków obcych.
    PiS chce nowej ustawy o służbie, która będzie wymagać znajomości tylko jednego
    języka. O ile w czasach komunizmu opanowanie dwóch języków obcych nie było
    proste, to w wolnej Polsce wymaga to tylko pracowitości i chęci.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka