Może faktycznie jest tak, że każdy klecha to kłopot. W końcu w trakcie rewolucji
francuskiej ozdabiali nimi drzewa. Opodatkować kościoły i klasztory, niech
ludzie płacą klechom za "usługi" oficjalnie, z fakturą VAT. Zobaczymy, jakie z
nas przedmurze katolicyzmu. Jeśli kościół chce religii w szkołach, niech płaci
katechetom. Podatki od nieruchomości? Macie, co chcieliście. Dasz klechom palec,
urwą rękę. Z nogą od razu!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.