do łbów jej propagandę, jakoby Rydzyk był jakimś sekciarzem, a nie samym clou
polskiego Kościoła :-).
Wierzą w to równie niezachwianie jak rydzykowe mohery we wszechświatowe spiski
antypolskie. Co świadczy tylko o tym, że moher i salonowy jasnogrodzianin
różnią się tylko wektorem durnoty, w której tkwią ich zmacerowane przez ich guró
(w) móżdżki...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.