Zastanawiam się, jak nisko musi upaść prezydent i premier nie małego przecież
kraju, aby włazić w tyłek takiej kreaturze jak Rydzyk. Gdzie jest prokurator
krajowy? Niczyich uczuć to nie obraża? Gdzie są władze kościelne? Mnie to się
podoba. Bo ani prezydent ani premier nie są postaciami z mojej bajki.Al;e nie
może być tak, aby byle księżyna lżył urzędy państwowe.Parszywy klechistan, a
miała byc wolna Polska.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.