Dodaj do ulubionych

Przyjaciele

19.08.07, 13:05
"Na pytanie tygodnika, czy wygrana PO będzie oznaczła zmianę
polskiej polityki zagranicznej premier odpowiada, że na pewno
dojdzie do odwrotu od twardej polityki PiS-u, "zwłaszcza budowy
partnerskich relacji z Berlinem".

- Platforma jest za bardzo uzależniona od Niemców. Zbyt silnie tkwi
w strukturach Europejskiej Partii Ludowej, co, niestety, oznacza
dziś akceptację dominacji niemieckiej. A każda dominacja jest
skrajnie szkodliwa dla Polski i dla Europy - uważa Kaczyński.

Premier zapewnia, że tego typu opinia nie ma nic wspólnego z
przeszłością dziadka Donalda Tuska i jego przynależnością do
Wermachtu.

- Mam szacunek dla intelektualnej i życiowej drogi Donalda Tuska -
to niewątpliwie zdolny i ambitny człowiek. Nie chodzi mi o jego
korzenie rodzinne, lecz intelektualną fascynację środowiska
gdańskiego niemieckością - zapewnia premier i dodaje: Jeśli ta
postawa nie zostanie zweryfikowana, będzie utrudniała budowanie
partnerskich stosunków z bądź co bądź silniejszym sąsiadem. Mam
jednak nadzieję, że Donald Tusk i jego koledzy z KLD będą mieli
jeszcze dużo czasu na tę weryfikację."
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4399558.html
bez komentarza

Obserwuj wątek
    • bryt.bryt Re: Przyjaciele 19.08.07, 13:16
      a.adas napisał:
      (...) bez komentarza

      Alez tu sie komentarz nalezy! To jest taka zenada, ze nie mozna przechodzic nad
      tym do porzadku dziennego. Jednym ciagiem dostajemy trzymajacych Tuska w garsci
      zlych Niemcow spod znaku Kurskiego oraz KLD. Co do KLD nie wiadomo do konca o co
      chodzi. Czy tylko o srodowisko z Gdanska, czy tez o wrednych liberalow, ktorzy
      przy okazji nie sa wystarczajaco propolscy?
      • a.adas Re: Przyjaciele 19.08.07, 13:40
        a co tu komentować?
        głupotę polityczną PO i samego Tuska?
        chamstwo Kaczyńskiego?
        śliskość jego genialnych myśli ("rzecz jasna nie rozchodzi się o
        to/nie myslę tak/nie rzutuje to na, ale...")

        Mam nadzieję, ze Jarosław Kaczyński - jako było nie było premier
        mojego kraju - zdaje sobie sprawę, ze dziadka w Werhmachcie miało
        kilksaet tysięcy JEGO rodaków, jeśli nie miliony. Jak nie rodaków,
        to przynajmniej wyborców.

        Jeśli nadal zamierza promować Gorzelika i innych pajaców ze Śląska,
        to proszę bardzo. Ale mnie moze pocałować w moją polsko-śląsko-
        żydowsko-niemiecką d... To i tak jest mój kraj. I będzie, jak już
        Geniusz odejdzie w zapomnienie

        --
        ... A Kwaśniewski upił się w Charkowie! Mamo...
        • a.adas Re: Przyjaciele 19.08.07, 13:41
          sorry za "emocjonalny ton wypowiedzi"
          i nie obchodzi mnie, ze to "tylko" kampania wyborcza.
          Boli tak samo.
          --
          ... A Kwaśniewski upił się w Charkowie! Mamo...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka