Dodaj do ulubionych

Kaczor, czyli jak wymyślano życiorys Breżniewa

01.10.07, 10:41
Breżniew, w czasie wojny zwykły żołnierzyna, po latach został
marszałkiem, bohaterem ZSRR i w tym celu nawet mu wymyślono wielką
bitwę, którą w czasie 2 wojny rzekomo dowodził i zadał w niej
Niemcon straszliwą klęskę. Zmieniano podręczniki historii, wpisywano
detale nieistniejącego zdarzenia.

Kolesi, którzy mogli poświadczyć, że to nieprawda - zesłano na
Syberie.

Coś widze, że teraz akcję czynienia z Kaczora, trzeciorzędnego
nosiciela ulotek wielkiego przyódcy opozycji i bohatera (przez
wielką pomyłkę pominiętego w internowaniu) buduje świr Romaszewski.

Za 5 lat Jarosław Kaczyński, jako generalissimus, będzie miał pomnik
bohatera spod Monte Cassino.

Obserwuj wątek
    • mmikki Re: Kaczor, czyli jak wymyślano życiorys Breżniew 01.10.07, 10:43
      powtarzam - i jest to głos wołającego na puszczy - że w zasadzie o opozycyjnej
      działalność kaczora zaświadczają tylko dwaj ludzie - Romaszewski i Macierewicz

      reszta albo myli go z bratem, albo słyszała od kogoś, że Jarek "walczył"
      --
      - Żyje nam się lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
      - To fajnie macie - pomyślał naród.
    • woda.woda To nie do końca tak :) 01.10.07, 10:57
      Niesiołowski ma rację - Kaczyński jarosław to "porządny
      trzeciorzędny opozycjonista ".

      Problem w tym, że gdyby chciał publicznie mówić o swojej
      działalności, wyszłoby, że trzeciorzędny, a na to przecież nie
      można pozwolić :))

      --
      Kiedyś mnie zapytano, czy można mnie wybić z tej otwartości na
      innych i czymś mnie obrazić. Odpowiedziałem dziennikarzowi taką
      przypowieścią: "A czy jak pana pijany obrzyga w autobusie, to pan
      jest obrażony?". Otóż mnie nie można obrazić, można mnie obrzygać.
      (Prof. Władysław Bartoszewski)
      • kotek.filemon Re: To nie do końca tak :) 01.10.07, 11:58
        woda.woda napisała:

        > Niesiołowski ma rację - Kaczyński jarosław to "porządny
        > trzeciorzędny opozycjonista ".
        >
        > Problem w tym, że gdyby chciał publicznie mówić o swojej
        > działalności, wyszłoby, że trzeciorzędny, a na to przecież nie
        > można pozwolić :))

        No i w tym sęk - życiorys w typie Prezesa ma pewnie z kilka (naście? dziesiąt?)
        tysięcy ludzi w tym kraju. Cały czas nie mogę zrozumieć, jak ten facet znalazł
        się przy Okrągłym Stole - chyba brat go wkręcił, o nim przynajmniej trochę się
        słyszało. Nic dziwnego, że ma teraz uraz do tej historycznej chwili, skoro robił
        wtedy za kwiatek do wazonu na stole obrad...


        --
        Kto pracował dla wsi, A kto dla WSI
        Mają jeszcze załatwić spraw parę, Ziobro i prokurator Kaczmarek!
        • woda.woda Spójrz tutaj: 01.10.07, 12:07
          Okrągły Stół
          Uczestnicy obrad głównych
          Strona solidarnościowo - opozycyjna
          Stefan Bratkowski
          Zbigniew Bujak
          Władysław Findeisen
          Władysław Frasyniuk
          Bronisław Geremek
          Mieczysław Gil
          Aleksander Hall
          Jacek Kuroń
          Władysław Liwak
          Tadeusz Mazowiecki
          Jacek Merkel
          Adam Michnik
          Alojzy Pietrzyk
          Edward Radziewicz
          Henryk Samsonowicz
          Grażyna Staniszewska
          Andrzej Stelmachowski
          Stanisław Stomma
          Klemens Szaniawski
          Jan Józef Szczepański
          Edward Szwajkiewicz
          Józef Ślisz
          Witold Trzeciakowski
          Jerzy Turowicz
          Lech Wałęsa
          Andrzej Wielowieyski
          pl.wikipedia.org/wiki/Okr%C4%85g%C5%82y_St%C3%B3%C5%82_
          (historia_Polski)

          : )))))))))


          --
          Kiedyś mnie zapytano, czy można mnie wybić z tej otwartości na
          innych i czymś mnie obrazić. Odpowiedziałem dziennikarzowi taką
          przypowieścią: "A czy jak pana pijany obrzyga w autobusie, to pan
          jest obrażony?". Otóż mnie nie można obrazić, można mnie obrzygać.
          (Prof. Władysław Bartoszewski)
          • wilk_podhalanski Listu 59 też nie podpisywał. 01.10.07, 14:38
            Kaczyński nie istniał w opozycji, choć może łaził z plecaczkiem i
            opornikiem w klapie, jak tysiące innych.

            Bohaterowie byli gdzie indziej:

            Stefan Amsterdamski
            Stanisław Barańczak
            Ewa Bieńkowska
            Jacek Bierezin
            Henryk Błachnio
            Irena Byrska
            Tadeusz Byrski
            Bohdan Chwedeńczuk
            Ludwik Cohn
            Andrzej Drawicz
            Jerzy Ficowski
            Kornel Filipowicz
            Zbigniew Herbert
            Ryszard Herczyński
            Maryla Hopfinger
            Zdzisław Jaroszewski
            Anna Kamieńska
            Jakub Karpiński
            Wojciech Karpiński
            Jan Kielanowski
            Stefan Kisielewski
            Jacek Kleyff
            Leszek Kołakowski
            Julian Kornhauser
            Maria Komiłowicz
            Mieczysław Kotlarczyk
            Marcin Król
            Ryszard Krynicki
            Jacek Kuroń
            Stanisław Leśniewski
            Edward Lipiński
            Jan Józef Lipski
            Zdzisław Łapiński
            Hanna Malewska
            ks. Stanisław Małkowski
            Jerzy Markuszewski
            Adam Mauersberger
            Adam Michnik
            Halina Mikołajska
            Jan Nepomucen Miller[1]
            Ludwik Muzyczka
            Zygmunt Mycielski
            Jerzy Narbutt
            Jan Olszewski
            Antoni Pajdak
            Krzysztof Pomian
            Hanna Rudzka-Cybisowa
            Józef Rybicki
            o. Jacek Salij
            Władysław Siła-Nowicki
            Stanisław Skalski
            Antoni Słonimski
            Aniela Steinsbergowa
            Julian Stryjkowski
            Jan Józef Szczepański
            Adam Szczypiorski
            Kazimierz Szelągowski
            Wisława Szymborska
            Jacek Trznadel
            Tadeusz Wojnarowski
            Maria Wosiek
            Adam Zagajewski
            Wacław Zawadzki
            Barbara Zbrożyna
            ks. Jan Zieja
            Wojciech Ziembiński[2]
            Deklarację solidarnościową podpisało w styczniu 1976 78
            intelektualistów i działaczy emigracyjnych, m.in.:

            Adam Ciołkosz
            Lidia Ciołkosz
            Maria Danilewiczowa
            Józef Garliński
            Gustaw Herling-Grudziński
            Jan Kott
            Józef Łobodowski
            Tadeusz Nowakowski
            Edward Bernard Raczyński
            Zofia Romanowiczowa
            Tymon Terlecki
            Wiktor Trościanko
            Leopold Tyrmand
            Józef Wittlin

            Pozdr.
            Wilk
            • woda.woda Tu też go nie było: 01.10.07, 14:47
              KOMITET OBRONY ROBOTNIKÓW
              Członkowie założyciele:
              Jerzy Andrzejewski
              Stanisław Barańczak
              Ludwik Cohn
              Jacek Kuroń
              Edward Lipiński
              Jan Józef Lipski
              Antoni Macierewicz
              Piotr Naimski
              Antoni Pajdak
              Józef Rybicki
              Aniela Steinbergowa
              Adam Szczypiorski
              ks. Jan Zieja
              Wojciech Ziembiński

              Następnie dołączyli:
              Konrad Bieliński
              Seweryn Blumsztain
              Bogdan Borusewicz
              Andrzej Celiński
              Mirosław Chojecki
              Jerzy Ficowski
              Stefan Kaczorowski
              Zbigniew Kamiński
              Wiesław Kęcik
              Jan Kielanowski
              Leszek Kołakowski
              Anka Kowalska
              Jan Lityński
              Adam Michnik
              Ewa Milewicz
              Halina Mikołajska
              Emil Morgiewicz
              Jerzy Nowacki
              Wojciech Onyszkiewicz
              Zbigniew Romaszewski
              Józef Śreniowski
              Maria Wosiek
              Henryk Wujec
              Wacław Zawadzki

              Ani tu:
              Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela
              Deklarację założycielską podpisali: gen. Mieczysław Boruta-
              Spiechowicz, Andrzej Czuma, Karol Głogowski, Kazimierz Janusz,
              Stefan Kaczorowski, Leszek Moczulski, Marek Myszkiewicz-
              Niesiołowski, ks. Bohdan Papiernik, Zbigniew Sekulski, Zbigniew
              Siemiński, Bogumił Studziński, Piotr Typiak, ks. Ludwik
              Wiśniewski, Adam Wojciechowski, Andrzej Woźnicki, Wojciech
              Ziembiński

              Czy Jarosław Kaczyński należał do jakiejś podziemnej organizacji?



              --
              Kiedyś mnie zapytano, czy można mnie wybić z tej otwartości na
              innych i czymś mnie obrazić. Odpowiedziałem dziennikarzowi taką
              przypowieścią: "A czy jak pana pijany obrzyga w autobusie, to pan
              jest obrażony?". Otóż mnie nie można obrazić, można mnie obrzygać.
              (Prof. Władysław Bartoszewski)
              • wilk_podhalanski Droga wodo, kłamiemy nikczemnie oboje. 01.10.07, 14:58
                W jego (ZABLOKOWANEJ PRZED DALSZĄ EDYCJĄ) notce w wikipedii czytamy,
                że był w KOR-ze:

                Od lat 70. był zaangażowany w działalność opozycyjną, współpracował
                z Komitetem Obrony Robotników oraz w latach 80. z Komitetem
                Helsińskim. Był pracownikiem Biura Interwencji Komitetu Samoobrony
                Społecznej KOR, gdzie zajmował się m. in. przypadkami morderstw
                dokonanych przez funkcjonariuszy MO i SB.

                W latach 80. był członkiem oraz doradcą podziemnych władz krajowych
                NSZZ "Solidarność", między innymi w 1980 był sekretarzem Krajowej
                Komisji Wykonawczej, a w latach 1981-1982 kierownikiem działu w
                Ośrodku Badań Społecznych Regionu Mazowsze. 27 września 1981 był
                jednym z sygnatariuszy deklaracji założycielskiej Klubów Służby
                Niepodległości.

                Czyli mało wiemy - po prostu SB sfałszowała listy czlonków KOR-u i
                skład Listu 59 na wikipedii. Na pewno. A my, dwójka forumowych
                idiotów dała się na to nabrać.

                Wielki Jarosław był wszędzie i od zawsze.
                Kajam się.

                Wilk



                • woda.woda Jest prboblem 01.10.07, 15:10
                  27 września 1981 był
                  > jednym z sygnatariuszy deklaracji założycielskiej Klubów Służby
                  > Niepodległości.

                  Niestety listy członków Komitetu Helsińskiego sprawdzić nie można,
                  bo strona jest martwa
                  "Lista członków Komitetu Helsińskiego w PolsceLista członków
                  Komitetu Helsińskiego w Polsce ... Teresa Bogucka
                  współzałożycielka Komitetu Obrony Robotników w 1976 roku,
                  publicystka ...
                  www.hfhr.org.pl/index_pliki/listakh.htm - 5k - Kopia - Podobne
                  strony "

                  1981-09-28
                  Powstaje Klub Służby Niepodległości
                  Powstaje Klub Służby Niepodległości, stawiający sobie m.in. za cel
                  odbudowę suwerenności Polski. Deklarację KSN podpisują m.in.
                  Antoni Macierewicz, Wojciech Ziembiński i Aleksander Hall.
                  www.solarch.pl/historia/formatka.php?idwyb=262
                  --
                  Kiedyś mnie zapytano, czy można mnie wybić z tej otwartości na
                  innych i czymś mnie obrazić. Odpowiedziałem dziennikarzowi taką
                  przypowieścią: "A czy jak pana pijany obrzyga w autobusie, to pan
                  jest obrażony?". Otóż mnie nie można obrazić, można mnie obrzygać.
                  (Prof. Władysław Bartoszewski)
                  • wilk_podhalanski To wszystko jest sfałszowane przez SB i PO. 01.10.07, 15:16
                    Oligarchowie wydali fortuny, na stworzenie fikcyjnej i kłamliwej
                    bioografii Jarosława Kaczyńskiego.

                    Ob był wszędzie i piastował wszystkie funkcje naraz.
                    Tak jak teraz.
                    Zdolny człowiek.

                    Powinien zostać szefem Microsoftu zamiast Gatesa i grać w
                    filmie "Szklana pułpaka" zamiast Bruce Willisa.

                    A nawet i te możliwości blokują mu układ kół bliskich PO.

                    Wilk
    • 1normalnyczlowiek Ty to POtrafisz...jak każdy komuch wymyślać :))) 01.10.07, 15:14
      litr.litr napisał: Kaczor, czyli jak wymyślano życiorys Breżniew
      > Coś widze, że teraz akcję czynienia z Kaczora, trzeciorzędnego
      > nosiciela ulotek wielkiego przyódcy opozycji i bohatera ...
      > bohatera spod Monte Cassino.

      ---> Dlatego właśnie przegrywacie na wszystkich frontach ...
      --
      inteligencja zastępcza, autorytety zastępcze - co jeszcze nam fundowano przez 16 lat
    • wolf34 Breżniew był w czasie wojny generał-majorem 01.10.07, 15:54
      szefem Zarządu Politycznego frontu.
      Fakt-był postacią trzeciorzedną przy marszałkach
      Żukowie,Rokossowskim,Wasilewskim,Koniewie,Tołbuchinie,Malinowskim,
      Goworowie Mierieckowie czy choćby generałach-dowódcach frontów-
      Pietrowie czy Bagramianie.
      Kogóż to z dawnych kumpli Breżniewa w latach 60 zesłano na Syberię?
      To są bajki.
      A bitwy(w której Breżniew brał udział lecz nie on ją dowodził )nie
      wymyślono-wyolbrzymiono jej znaczenie(desantu nad Morzem Czarnym).
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka