Dodaj do ulubionych

Precedens - po co platformie wicemarszalek sejmu?

06.11.07, 14:56
Stefan "Leopold" Niesiolowski jest kandydatem PO na wicemarszalka
sejmu. Pomijajac metna przeszlosc tej persony i jej watpliwe
kwalifikacje charakterologiczne do sprawowania funkcji marszalka
trzeba odnotowac, ze PO bedzie miala w sejmie oprocz marszalka takze
wicemarszalka. Jak to sie ma do przedwyborczych zapowiedzi z
deklaracjami umiaru w obsadzaniu posad panstwowych kazdy sobie moze
sam odpowiedziec i komentarz jest tu zbedny. Bardziej ciekawa jest
inna kwestia - po co to platformie? Mozliwosci widze dwie:
1. Chodzi o wynagrodzenie Niesiolowskiego za wierna sluzbe partii
2. Zaufanie do koalicjanta z psl nie jest tak duze jak to sie
przedstawia i PO woli miec w zanadrzu wicemarszalka, ktory moglby
zluzowac Komorowskiego, tak by przed waznymi punktami obrad nie
dochodzilo do przykrych niespodzianek jak w poprzednim sejmie.

Oczywiscie pkt 1 i pkt 2 sie nie wykluczaja.

A moze ktos ma inny pomysl?
Edytor zaawansowany
  • freemason 06.11.07, 15:00
    michal00 napisał:

    > 2. Zaufanie do koalicjanta z psl nie jest tak duze jak to sie
    > przedstawia i PO woli miec w zanadrzu wicemarszalka, ktory moglby
    > zluzowac Komorowskiego, tak by przed waznymi punktami obrad nie
    > dochodzilo do przykrych niespodzianek jak w poprzednim sejmie.

    Od 1997 r. bardzo dużą władzę ma już sam marszałek, a ten i tak jest
    z PO. Konwent sieniorów i prezydium sejmu nie mają wcale tak dużo do
    powiedzenia, jak wielu to sobie wyobraża. Zresztą, w razie odejścia
    PSL z koalicji, i tak jest 3:2 na niekorzyść PO.

    --
    "Mógłby się z dwóch Rzymianów porównać obrazem:
    Ma tęgość duszy Katona
    Z zaletami Scypiona"

    (Marcin Molski o Aleksandrze I)
  • michal00 06.11.07, 15:07
    Mi chodzilo raczej o sytuacje takie jak podczas kryzysu budzetowego,
    kiedy Kotlinowski okupowal miejsce marszalka nie chcac Jurka
    wpuscic. Majac wicemarszalka PO moze podobnych sytuacji uniknac
    wystawiajac Niesiolowskiego w miejsce Komorowskiego.
  • freemason 06.11.07, 15:11
    Choć w sumie oszczędności z likwidacji jednego stanowiska w
    prezydium nie byłyby aż tak wielkie (wiem, wiem - to może urosnąć do
    rangi symbolu, jak PO traktuje swoje obietnice...).

    Po prostu wracamy do lat 1997-2001 (AWS - 2, UW - 1, PSL - 1, SLD -
    1) i 2001-05 (SLD - 1, UP - 1, PSL - 1, SO - 1, PO - 1), kiedy to
    koalicja miała w prezydium większość bezwzględną.

    Po co taka większość, skoro od 1997 r. bardzo dużą władzę ma
    marszałek? Pojęcia nie mam - może właśnie z powodu, który Ty
    wymieniłeś...
  • obraza.uczuc.religijnych 06.11.07, 15:03
    Może jemu tak jak Romaszewskiemu chodzi o pieniądze, samochód i inne
    przywileje, a tak będzie miał mniej kasy a więcej do roboty.
    --
    z wałęsowej teczki:
    "zażądali [solidarnościowcy] od Walentynowicz (...) aby do głodówki
    byli
    dobierani ludzie z opozycji, a nie panie chcące zrzucić kilka kg"
  • elena4 06.11.07, 15:09
    Bo teraz kurna oni!!!!!!!!!!!! Róbta tak dalej, róbta tak
    dalej!!!!!! Hehehe.
  • zwykly322 06.11.07, 15:46
    PO teraz ograniczy władzę Marszałka na rzecz Prezydium sejmu. Mając
    dwóch w prezydium ma praktycznie władzę dotychczasowego Marszałka.
    --
    "Wszystkie nikczemne czyny będziesz musiał odpokutować"
    mój bywszy login zwykly2

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka