Dodaj do ulubionych

Sprawa z Kanią

26.02.08, 10:42
mimo całego obrzydlistwa tej pisowskiej hieny żerującej na ludzkim
nieszczęściu przypomniała mi inną - o załatwiaczu egzaminów
wstępnych, znakomitym bajerancie.

Facet załatwiał egzaminy wstępne na uczelnie. Hurtem. Cieszył się
nieposzlakowaną opinią solidnego i uczciwego.
Najpierw sprawdzał szanse, czyli wiadomości kandydata. Potem
niechętnie proponował, że spróbuje cos zrobić. Brał tylko zaliczkę.
Gdy się egzamin nie powiódł, zaliczkę natychmiast zwracał ze
stosownymi przeprosinami i usprawiedliwieniem.

Oczywiście sukces był wynagradzany sowicie i dokladnie skonsumowany.

Pani dziennikarka Dorotka Kania niewątpliwie ten proceder poznała i
twórczo zastosowała. Musiała na niego natrafić w swoich śledztwach.
Ciekawe, czy nie zgłoszą się inni, zagrożeni aresztem wydobywczym?
Obserwuj wątek
      • haen1950 Re: Sprawa z Kanią 26.02.08, 12:13
        kolor napisał:

        > A moze ogladala film Konsul z Piotrem Fronczewskim?:)
        > Tam tez byl podobny motyw.

        Nie bardzo. Tam były prowincjonalne kompleksy i znakomity bajer.
        Kania naprawdę miała dojście do władców IVRPiS i możliwości
        załatwienia sprawy. Ciekawe, ile zażądałaby by za sfinalizowanie
        transakcji. Zwyczajowo zaliczka to 10%.
      • haen1950 Chyba nie 26.02.08, 12:32
        Nie zostawiała by po sobie takich materialnych dowodów. Wg mnie
        wiedziała, że istnieje możliwość wypuszczenia Dochnala jako świadka
        koronnego i postanowiła sobie milionik na boku dorobić. I jeszcze
        zasłużyć na dozgonną wdzięczność.

        Mam nadzieję, że prokuratorzy tą qrwę dopadną. Blidę chcieli wsadzić
        za spłaconą pożyczkę sprzed 10 lat od Alexis. Podobno
        nieopodatkowana była.
        • piglowacki Chyba nie 26.02.08, 12:47

          haen1950 napisał: ....

          KATONa Witusia Radomskiego i jawną AGENTKĘ IV RP Dorocię Kanie łączy WSI & UOP
          Anitka Gargas – szefowa publicystyki TVPiS i „nadzorca” „Misji Specjalnej”.

          Wiktuś i Dorocia byli stałymi współpracownikami tej goebbelsowskiej „Misji
          Specjalnej”.

        • doc.torov Re: Chyba nie 26.02.08, 13:45
          haen1950 napisał:

          > Nie zostawiała by po sobie takich materialnych dowodów.

          Byli pewni że władzy nie oddadzą.
          Nie raz pisałem że Grupy Trzymającej Władze
          szukano nie w TYM srodowisku.
          W końcu to Kaczyński ciagłym nagłaśnianiem
          "inwigilacji prawicy" spowodował ze szukanie
          przekręciarzy w srodowiskach partii politycznych
          zamarło z obaw o posądzenie o prześladowanie polityczne.
          Korzystali na tym wszyscy - SLD, AWS i jak teraz
          się okazuje najbardziej środowisko Kaczyńskich.

          Kaczyńscy mieli powód, mozliwośc i kasę
          aby zmontowac aferę Rywina.
          Najbardziej tez na niej zyskali.
          • mmikki Re: Chyba nie 26.02.08, 13:46
            byli pewni, że władzy nie oddadzą
            i że pożyczek oddawać nie trzeba będzie
            --
            "Jestem człowiekiem, który się niczego w życiu nie dorobił, nawet własnego
            mieszkania."
            Jarosław Kaczyński
    • mmikki Re: Sprawa z Kanią 26.02.08, 12:45
      Kania to dziennikarka dworska - robiła liczne wywiady z premierem i prezydentem
      - a kaczory osób nie zaufanych nie dopuszczali do siebie

      ponadto miała liczne przecieki z prokuratury, ABW i IPN - a więc wiadomo, że
      wobec PiSu była także usługowa...

      ciekawe, ćzy Wprost, chcąc zachować pozory przyzwoitości, pozbędzie sie baby? to
      gdzie ona pójdzie? zostaje tylko Gazeta Polska i Nowe Państwo
      --
      "Jestem człowiekiem, który się niczego w życiu nie dorobił, nawet własnego
      mieszkania."
      Jarosław Kaczyński
    • nonno1 Re: Nie wierzę Wprost, ale mam wierzyć Dochnalowi? 26.02.08, 14:29
      Czy nie wolno pożyczyć i oddać pieniędzy? A czy coś obiecywała, czy nie, to
      wiedzą tylko ona i Dochnal.

      Czy nie widziacie, że Dochnal chce się przypodobać nowej władzy tak, jak
      przedtem chciał się przypodobać poprzedniej?
      Bez dodatkowych dowodów słów Dochnala nie można traktować jako wiarygodnego
      świadectwa.
    • doc.torov Powinni dać order temu gostkow iz WSI, który 26.02.08, 16:27

      wsisnął Kaczyńskiemu kit, ze PiS zdecydowanie
      wygra wybory.
      Wielki Strateg dał się zrobić w wała i rozwiązał
      parlament.

      Gotów jestem zaryzykowac butelkę 12 letniej whisky
      ze to robota Bielana.
      Kwestia czy został przekręcony, czy sam sie wystraszył
      gdy zrozumiał do czego to wszystko prowadzi ( dzeki
      niemu między innymi), i postanowił z tym skończyć.
    • man_sapiens Re: Kania zwariowała ze strachu 26.02.08, 16:29
      > jedynie połowę sumy, którą potrzebowała. Wtedy Pietrzyk sama
      > zaoferowała, że pożyczy jej na rynkowych warunkach brakującą kwotę.

      Uwierzę w to jeżeli: umowa pożyczki jest zawarta notarialnie, jest w niej
      zawarte jakieś sensowne zabezpieczenie (hipoteka, poręczenie albo chociaż
      weksel) i sensowne procenty oraz jeżeli zapłacono podatek od pożyczki. Jeżeli
      ktoś pożyczył obcej osobie >200tys. zł bez takich zabezpieczeń i ryzykował
      ukaranie przez urząd skarbowy a nie jest to specyficzna forma zapłaty za
      protekcję, to ja jestem Chińczyk.
    • don.kichote A ja się cieszę! I to bardzo!!! 26.02.08, 16:33
      I życzyłbym sobie - co raczej realnym nie jest - żeby każdego zeszmaconego
      pismaka to spotkało.
      Jakoś też nie widzę wyrazów potępienia wśród tzw. "dziennikarskiej braci"!!! Ale
      czego się można po nich spodziewać? Przecież to jedna i ta sama sitwa,
      działająca w ten sam sposób, tyle że pod innym szyldem.
    • haen1950 Nawet pisowski szmatławiec potępia 26.02.08, 17:28
      Drugi cud Tuska:

      "Dbając o etyczne standardy dziennikarstwa postanowiłem zawiesić w
      obowiązkach Dorotę Kanię. Oczekuję, że w sposób nie budzący
      wątpliwości wyjaśni ona okoliczności zaciągnięcia pożyczki u członka
      rodziny Marka Dochnala, lobbysty, który niedawno opuścił areszt. W
      czasie, kiedy zawierane były umowy pożyczki, Dorota Kania nie była
      dziennikarką „Wprost", lecz „Życia Warszawy”. Podczas pracy
      we „Wprost”, czyli od stycznia 2007 r., Dorota Kania nie
      opublikowała w kierowanym przeze mnie tygodniku ani jednego artykułu
      dotyczącego Marka Dochnala. Oświadczam jednocześnie, że uważam za
      naganne i niedopuszczalne wszelkie działania dziennikarzy, które
      mogą kwestionować ich niezależność i uczciwość bądź mogłyby
      prowadzić do konfliktu interesów.

      Stanisław Janecki
      Redaktor naczelny „Wprost"

    • piglowacki Karczmarek ŁGAŁ w TVN 24 … 26.02.08, 18:45

      …. czy mu już pamięć nie dopisuje.

      DZIECIUCH Zi0br0 przeniósł śledztwo z Łodzi do swojego matecznika do SPEC
      PORUCZEŃ w Katowicach w połowie grudnia 1995 r. o czym ZW poinformowało
      16.12.2005 r.

      „Zi0br0 łaknie „właściwych zeznań” Dochnala”
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=33525212&a=33586478

      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

      Wiecie co by było, gdyby nie było nocnej zmiany? Mielibyśmy w Polsce komunizm
      pełną gęba pod rządami komunistycznej partii PC. Szefem NBP byłby Żemek,
      oligarchami kręcącymi lody z Jarosławem Baksik i Gąsiorowski, prywatyzacje
      złodziejskie pod szyldem kumpla Dochnala, niejakiego Glapińskiego, …. Mięlibyśmy
      Macieja Zalewskiego, zamiast Rywina, mielibyśmy `Express Wieczorny' … zamiast
      gazety Wyborczej. Jednym słowem, Jarosław … to najbardziej wyrazista twarz III
      RP, on robił dokładnie to, co zarzuca innym … - matka_kurka

      = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

      „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
      przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
      konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
      hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
      zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.”
      - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)
    • gejowy.kaczucha Re: pożyczka z biura nieruchomości 26.02.08, 19:02

      Z dedykacją dla gwiazdy dziennikarstwa ;)


      "Mosiek był bardzo pracowity.
      Zaczął handlować lodami na placu bankowym wprost z kartonu.
      Po roku sprzedawał lody z podręcznego wózka a po trzech był już
      właścicielem małej lodziarni stojącej w tym atrakcyjnym punkcie.
      Któregoś dnia do lodziarni wchodzi znajomy Mośka, Icek:

      - Mosiek, miło cię spotkać po latach! Jak idzie interes?
      - Nie narzekam, a co u Ciebie?
      - Nie jest dobrze. Potrzebuję pożyczki...a może Ty pożyczysz mi
      1000 zł na tydzień?
      - Absolutnie wykluczone!!!
      - Ale dlaczego absolutnie?
      - Icek, widzisz ten bank? Ja mam z nimi taką umowę: ja nie pożyczam
      pieniędzy a oni nie sprzedają lodów."
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka