Dodaj do ulubionych

Czy wysoko ulokowanym

18.04.08, 07:10
agentem w polskiej dyplomacji , o którym wspominał Macierewicz w
oparciu o źródła amerykańskie ,jest osoba , która namawiała Polskę i
Polaków aby współfinansowali ze swych pieniędzy budowę rusko-
niemieckiej rury pod Bałtykiem ?
Obserwuj wątek
    • jk-24 Re: Czy wysoko ulokowanym 18.04.08, 07:36
      Rozpatrzmy i inną kandydaturę kreta w polskiej dyplomacji. Oto za
      najważniejszą sprawę dla polskiej dyplomacji szef uznał odwołanie
      ambasadora Ryna z Argentyny. Jak wiadomo to problem decydujący dla
      polskiej dyplomacji czyż nie ? W tym kontekście , kret o którym
      mówią Amerykanie może stać jeszcze wyżej w polskiej dyplomacji.
      • jk-24 Re: Czy wysoko ulokowanym 18.04.08, 07:56
        Jednym z zadań wysoko ulokowanego kreta w polskiej dyplomacji jest
        obniżenie rangi Polski w stosunkach z innymi państwami. Działania
        Radka jakoś tak wpisują się w te zadanie.
    • zelazny.karzel.wasyl Buhaha.Bajkopisarz Macierewicz a naiwni wierzą :-) 18.04.08, 08:17
      Macierewicz przeczytał (sukces!) książczynę jakiegoś mocno już
      byłego agenta rosyjskiego, który zmienil mocodawcę, gdzie wyczytał,
      że w RP mamy jakiegoś niby to "kreta".
      Jest jeden problem ,którego bidulek Macierewicz nie rozumie, nie
      tylko zresztą On, patrząc na wypociny jk-24 :-).
      Ujawnienie publicznie takiego faktu następuje długo po tym, jak
      taki "kret" jest rozpracowany przez wywiad USA i podany na tacy "do
      likwidacji" służbom NATOwskim.
      Dodatkowo przed zdjęciem takiego klienta z reguły próbuje się
      zastawić pułapkę na jego współpracowników, kontakty oraz łączników -
      normalna porcedura likwidacji siatki szpiegowskiej.

      Jak na kogoś, kto był szefem kontrwywiadu, to maleńką wiedzę ma ten
      nasz Antek-policmajster. Maleńka wiedza jk-24 mnie nie dziwi.
      --
      Pół litra "Filipińskiej Tropikalnej" poproszę i jakąś zagrychę do
      tego...
      • jk-24 małe co nieco o bajkopisarzach : 19.04.08, 10:39
        Zdradek działa zgodnie z rozkazami centrali z Łubianki :
        1. Umożliwić Rosji dokonanie podziału Gruzji
        - bez konsultacji zdradek szybko uznaje Kosowo
        2. Pogorszyć stosunki z Niemcami
        - na konferencji jak doniosła prasa niemiecka zdradek normalnie
        nakrzyczał i zgwałcił Angelę
        3. Rosja uznaje prawo do sepracji Osetii od Gruzji, USA protestuje,
        prezydent wysyła misję do Gruzji
        - zdradek nic mi nie wiadpomo o wsparciu przez Polskę Gruzji
        4. Osłabić rangę polskiej dyplomacji w świecie
        - zdradek bez zgody prezydenta odwołuje ambasadora w Argentynie
        łżąc, że ten złozyć dymisję.

        Centrala na Łubiance wyraża zadowolenie z krecich działań agenta
        zdradka.
    • stepyakermanu Re: Czy wysoko ulokowanym 18.04.08, 08:23
      jk-24 napisał:

      > agentem w polskiej dyplomacji , o którym wspominał Macierewicz w
      > oparciu o źródła amerykańskie ,jest osoba ...
      To ojciec Tadeusz Rydzyk, wszystko o czym mówił Antek pasuje do tej osoby.
      --
      Czatyrdachu, ty zawsze głuchy, nieruchomy.
    • warczacy_z_wilkami Re: Czy wysoko ulokowanym 18.04.08, 08:26
      gdyby nie wybory przerżnięte przez kaczy_gang, miałbyś szanse cebulowy_łgarzu
      zostać pułkownikiem wywiadu po dwutygodniowym doszkalaniu. Taki przenikliwy
      intelekt marnuje się na forum. Czuwaj
      --
      "Pan stawia tezę, że Mariusz Kamiński jest bezstronnym, bezpartyjnym urzędnikiem
      państwowym. Niestety tego się nie da dowieść dowodowo" /Niesiołowski do Wassermana /

      rtoip.ovh.org/trash/ktl.swf
      • jk-24 Re: Czy wysoko ulokowanym 18.04.08, 08:30
        " - pojadą oni na placówki jako chargé d'affaires, czyli w stopniu
        niższym od ambasadora. Niektóre kraje odczytają to jako obniżenie
        rangi stosunków dyplomatycznych"
        Tawariszcz generał zadaczu wyjonał.
        • warczacy_z_wilkami Re: Czy wysoko ulokowanym 18.04.08, 08:37
          jk-24 napisał:

          > " - pojadą oni na placówki jako chargé d'affaires, czyli w stopniu
          > niższym od ambasadora. Niektóre kraje odczytają to jako obniżenie
          > rangi stosunków dyplomatycznych

          cebulowy_łgarzu jak zwykle nie rozumiesz co czytasz. (co nawet podniosłoby twoje
          notowania w kaczym_kontrwywiadzie)
          "W MSZ mówią nieoficjalnie, że jeśli prezydent nie będzie powoływał ambasadorów
          proponowanych przez szefa MSZ i premiera - a tak zdaniem naszych źródeł właśnie
          będzie - pojadą oni na placówki jako chargé d'affaires, czyli w stopniu niższym
          od ambasadora. Niektóre kraje odczytają to jako obniżenie rangi stosunków
          dyplomatycznych."

          powtórzę special4u, "jeśli prezydent nie będzie powoływał ambasadorów
          proponowanych przez szefa MSZ i premiera "
          rozumiesz kaczy_przygłupie? obniżenie rangi dyplomatów nastąpi tylko i wyłącznie
          w przypadku braku zgody tryskającego_zdrowiem.
          Czuwaj
          --
          "Pan stawia tezę, że Mariusz Kamiński jest bezstronnym, bezpartyjnym urzędnikiem
          państwowym. Niestety tego się nie da dowieść dowodowo" /Niesiołowski do Wassermana /

          rtoip.ovh.org/trash/ktl.swf
    • elwer-pancerfaust44 Re: Czy wysoko ulokowanym 18.04.08, 08:32
      Wielkie halo!Za komuny zdradzali komunistyczni ambasadorowie oraz pułkownicy
      dla kapitalistów,a teraz kapitalistyczni polscy dyplomaci i pułkownicy tylko
      spełniają swój obowiązek wobec sojuszniczego(?),wolnego,kapitalistycznego
      rynku.Patriotyczny obowiązek-służyć silniejszemu,tak jak czynią i czynili to
      nasi premierzy i prezydenci.
      "Wymóżdżajmy!Niech każdy od narodzin,Gazetę i szklany ekranik przed sobą
      ma.Niech weń w nie patrzy codziennie kilka godzin....Mózg wyparuje sam z jego
      łba.(Gall Anonim z Polski).
        • jk-24 Re: Czy wysoko ulokowanym 18.04.08, 08:59
          A teraz do meritum tego najważniejszego dla polskiej dyplomacji
          czytaj Radka działania, Oto polska dyplomacja natychmiast się zawali
          jeśli bezwłocznie nie odwoła z Argentyny :

          prof. Zdzisław Jan Ryn (ur. 21 października 1938 w Szczyrku)
          znawca i eksplorator Andów, prof. psychiatrii Collegium Medicum UJ,
          lekarz, publicysta, członek The Explorers Club.

          W roku 1979 roku za pracę pod tytułem Układ nerwowy a wysokość:
          zespół mózgowej astenii wysokogórskiej uzyskał stopień doktora
          habilitowanego; w 1994 uzyskał tytuł profesora nadzwyczajnego nauk
          medycznych. W 2000r. zdobył nagrodę Kolosy w kategorii podróże za
          wyprawę "Atacama 2000" w rejon Kordyliery Domeyki w północnym Chile.
          Były ambasador RP w Chile i Boliwii. Aktualnie pełni funkcję
          ambasadora RP w Argentynie. Członek honorowy Zjednoczenia Polskiego
          im. I. Domeyki w Chile oraz Związku Polaków w Mendozie. Biograf
          Ignacego Domeyki i inicjator uznania go za Sługę Bożego przez
          Kościół Katolicki. Jest autorem wielu książek i prac naukowych, w
          tym wydanej w 2006 r. książki "Medycyna indiańska", podsumowującej
          jego wieloletnie badania w tym zakresie. Podróżnik, andynista,
          badacz kultur i medycyny Indian Ameryki Południowej, Doctor honoris
          causa Universidad Cientifica del Sur w Limie, Peru. Honorowy członek
          Peruwiańskiej Akademii Zdrowia. Członek Rady Naukowej magazynu
          Charaktery.
          Polska się zawali jak się takiego typa nie odwoła.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka