Dodaj do ulubionych

Wypadek Geremka i nagle olsnienie policjantow.

13.07.08, 22:30
Jakby w wypadku zginal Iksinski to policjanci wyklepaliby zwykla formulke o
tym, ze przyczyna wypadku byla nadmierna predkosc niedostosowana do warunkow
panujacych na drodze. Tym razem doznali olsnienia:
"Według policjantów, którzy oglądali miejsce wypadku, żaden z samochodów nie
jechał zbyt szybko. Dziennik.pl dotarł do informacji, że mundurowi szacują
predkość obu aut - mercedesa Geremka i fiata ducato - na 90-100 km na godzinę."
www.dziennik.pl/wydarzenia/article206464/To_nie_predkosc_byla_przyczyna_wypadku_Geremka.html
Cale szczescie, ze na to tlumaczenie zalapal sie tez kierowca tego ducato
(czyli zwykly Iksinski) - jeszcze by go oskarzyli o lamanie przepisow
drogowych polegajace na tym, ze zlosliwie i uporczywie jechal swoim pasem
ruchu ....
--
Kick in ..
www.youtube.com/watch?v=6NdAUnnU9Ac
Edytor zaawansowany
  • 13.07.08, 22:33
    Producenci Mercedesów powinni oskarżyć polskich policjantów o kłamstwo.Bo w/g
    polskiej policji Merc jechał bezpieczną(?)prędkością a przód zgnieciony jak u
    Trabanta.
    --
    "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
    wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
    czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
  • 13.07.08, 22:38
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 13.07.08, 22:42
    Rzecznik KG Sokołowski w ;wywiadzie;dla TVN24już to stwierdził(orzekł) opierając
    się na podstawie meldunków policji.
    --
    "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
    wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
    czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
  • 13.07.08, 22:38
    elwer-pancerfaust44 napisał:

    > Producenci Mercedesów powinni oskarżyć polskich policjantów o
    kłamstwo.Bo w/g
    > polskiej policji Merc jechał bezpieczną(?)prędkością a przód
    zgnieciony jak u
    > Trabanta.

    Zderze czolowe - musisz sumowac pretkosci obu pojazdow.




    --
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,806118,2,1.html Moje
    kocisko :)
    Jedynym pozytywnym aspektem Polski Ludowej było to, że zostały w
    niej stworzone teczki, dzięki którym Odnowiciele mogą teraz
    demaskować wrogów narodu.
  • 13.07.08, 22:43
    nie wpadł na to, biedaczek...
  • 13.07.08, 22:48
    A skąd wiesz że to było czołowe zderzenie że sumujesz prędkości obu aut?
    --
    "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
    wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
    czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
  • 13.07.08, 22:49
    A na jakiej podstawie kwestionujesz ten fakt?
  • 13.07.08, 22:54
    A na jakiej podstawie bierzesz za pewnik czołowe zderzenie?Na podstawie
    całkowitego zniszczenia przodu Mercedesa?W przypadku czołowego zderzenia to
    pasażerka też poniosła by śmierć.A tak to wyszła ona tylko ranna,a kierowca
    Fiata został ciężej ranny.
    --
    "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
    wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
    czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
  • 13.07.08, 22:55
    Co ty nie powiesz? :))
  • 13.07.08, 23:09
    To ci powiem że już 27 lat temu B Geremek musiał chodzić w gorsecie
    ortopedycznym.Od tego czasu poprawił się jego stan zdrowia?U 76-letniego mężczyzny?
  • 13.07.08, 23:16
    elwer-pancerfaust44 napisał:

    > To ci powiem że już 27 lat temu B Geremek musiał chodzić w gorsecie
    > ortopedycznym

    Bo wtedy miał uraz. Gdyby uraz miał w 1950, to by chodził w gorsecie już 58 lat
    temu. Co niczego nie zmienia.


  • 13.07.08, 23:04
    elwer-pancerfaust44 napisał:

    > A na jakiej podstawie bierzesz za pewnik czołowe zderzenie?Na
    podstawie
    > całkowitego zniszczenia przodu Mercedesa?W przypadku czołowego
    zderzenia to
    > pasażerka też poniosła by śmierć.A tak to wyszła ona tylko ranna,a
    kierowca
    > Fiata został ciężej ranny.

    Przeciez policjanci mowia o czolowym. Czytales ten artykul?
    Pasazerce sie udalo, moze kierownica go przygniotla?



    --
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,806118,2,1.html Moje
    kocisko :)
    Jedynym pozytywnym aspektem Polski Ludowej było to, że zostały w
    niej stworzone teczki, dzięki którym Odnowiciele mogą teraz
    demaskować wrogów narodu.
  • 13.07.08, 23:10
    Drogi Elwerze,
    Crash-Testy NCAP są przeprowadzane dla szybkości 40 mil/h, czyli 64 km/h. Jak
    potem wygląda przód samochodu? Nie ma go. Jeżeli Mercedes jechał z prędkością
    90km/h, to jego energia kinetyczna była dwa razy większa niż przy 64kmh. Dlatego
    też nie ma oprócz przodu także połowy kabiny samochodu. Ducato jest co najmniej
    dwukrotnie cięższy od Mercedesa, dlatego ma wyraźnie mniejsze zniszczenia. Nie
    wiem gdzie i jak wypatrzyłeś, że Ducato został uderzony z boku. I jeszcze jedno:
    nawet jeżeli Geremek popełnił w czasie jazdy jakiś błąd: nie ma kierowców,
    którzy błędów nie popełniają. Nawet Kubica czy Loeb.

    Proponuję ci krótką modlitwę za duszę prof. Geremka.
  • 13.07.08, 23:20
    Nic nie twierdzę tylko przypuszczam,ale inni już dają pewnik pękniętej opony
    itp.Merc uderzył przodem w bok Fiata w miejsce gdzie siedział jego
    kierowca.Dlatego pasażerka Mercedesa odniosła mniej obrażeń niż kierowca Fiata
    Ducato(dostawczego).
    --
    "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
    wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
    czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
  • 13.07.08, 23:21
    Gdyby uderzył w bok, wrak wyglądałby zupełnie inaczej.
  • 13.07.08, 23:21
    elwer-pancerfaust44 napisał:

    > Nic nie twierdzę tylko przypuszczam,ale inni już dają pewnik
    pękniętej opony
    > itp.Merc uderzył przodem w bok Fiata w miejsce gdzie siedział jego
    > kierowca.Dlatego pasażerka Mercedesa odniosła mniej obrażeń niż
    kierowca Fiata
    > Ducato(dostawczego).


    --
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,806118,2,1.html Moje
    kocisko :)
    Jedynym pozytywnym aspektem Polski Ludowej było to, że zostały w
    niej stworzone teczki, dzięki którym Odnowiciele mogą teraz
    demaskować wrogów narodu.
  • 13.07.08, 23:24
    elwer-pancerfaust44 napisał:

    > Nic nie twierdzę tylko przypuszczam,ale inni już dają pewnik
    pękniętej opony
    > itp.Merc uderzył przodem w bok Fiata w miejsce gdzie siedział jego
    > kierowca.Dlatego pasażerka Mercedesa odniosła mniej obrażeń niż
    kierowca Fiata
    > Ducato(dostawczego).

    Zaloz okulay i popatrz na zdjecie.
    Nie zapominaj, ze po stronie kierowcy jest kierownica, ktora czesto
    jest przyczyna jego smierci. Kiedys silniki stawiano wzdluznie i one
    wchodzily do kabiny powodujac smierc kierowcy i pasazera. Merc ma
    dzisiaj silnik w poprzek.



    --
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,806118,2,1.html Moje
    kocisko :)
    Jedynym pozytywnym aspektem Polski Ludowej było to, że zostały w
    niej stworzone teczki, dzięki którym Odnowiciele mogą teraz
    demaskować wrogów narodu.
  • 13.07.08, 23:43
    > Nic nie twierdzę tylko przypuszczam,ale inni już dają pewnik pękniętej opony
    > itp.Merc uderzył przodem w bok Fiata w miejsce gdzie siedział jego
    > kierowca.Dlatego pasażerka Mercedesa odniosła mniej obrażeń niż kierowca Fiata
    > Ducato(dostawczego).

    Czyli uznajesz za prawdopodobne, że Mercedes skręcił na prostej drodze o 90
    stopni i uderzył z dużą prędkością w bok Ducato? Albo Ducato wyjechał nagle z
    rowu pod kątem 90 stopni na jezdnię? Na dodatek, gdyby Mercedes uderzył z boku w
    przód Ducato, to w Mercedesie większe zniszczenia byłyby po stronie pasażerki...
    Po prostu Ducato uciekał na prawo przed zderzeniem i lewa połowa Mercedesa
    uderzyła czołowo w lewą połowę Ducato. Dlatego pasażerka Mercedesa przeżyła.
  • 13.07.08, 22:51
    spokojny.zenek napisał:

    > nie wpadł na to, biedaczek...

    No wiesz - on ma niskie czoło.
  • 13.07.08, 22:52
    a gdyby nie był łysy - byłoby jeszcze gorzej :)
  • 14.07.08, 09:52
    pies_na_czarnych napisała: Zderze czolowe - musisz sumowac
    pretkosci obu pojazdow."

    prentko zajrzyj do slownika...

    co do wypadku,
    policjanci maja wielki problem, jak w sytuacji
    zlej opisac tak, zeby bylo dobrze...
  • 13.07.08, 22:40
    Czołówka + oba 100km/h = co Twoim zdaniem?
  • 13.07.08, 22:45
    Prz względnej prędkości 200 km/h przód samochodu byłby nienaruszony?
  • 13.07.08, 22:50
    To było czołowe zderzenie czy zderzenie przodem Merca w bok Fiata Ducato?
    --
    "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
    wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
    czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
  • 13.07.08, 22:51
    Nieruchomego?
  • 13.07.08, 22:37
    To tez kwestionujesz? "Świadkowie wypadku mówią, że słyszeli huk
    pękającej opony".
    Wytlumaczenie policjantow jest logiczne, ale to eksperci ustala
    przyczyne.


    --
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,806118,2,1.html Moje
    kocisko :)
    Jedynym pozytywnym aspektem Polski Ludowej było to, że zostały w
    niej stworzone teczki, dzięki którym Odnowiciele mogą teraz
    demaskować wrogów narodu.
  • 13.07.08, 22:40
    Przygodny starszy człowiek,świadek z oddali który tylko słyszał huk pękającej
    opony,już znależli świadków-ekspertów!No no,szybko znależli(?)!
    --
    "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
    wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
    czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
  • 13.07.08, 22:43
    Bedzie tak, jak ma byc.

    --
    Kocham tępy wzrok premiera Tuska. Czyż te oczy mogą kłamać?
    tiny.pl/pp2v
  • 13.07.08, 22:44
    Czyli jak u Zientarskiego,słup wiaduktu stał w niewłaściwym miejscu.
    --
    "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
    wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
    czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
  • 13.07.08, 22:45
    ktoś tak twierdzi?
  • 13.07.08, 22:44
    nie ma takiej korporacji a choćby była, policjanci by do niej nie mogli należeć.
  • 13.07.08, 22:46
    Korporacja biegłych polityków każe napisać co potrzeba.
    --
    "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
    wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
    czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
  • 13.07.08, 22:47
    A korporacja forumowych dowcipnisiów jakoś to skomentuje
  • 14.07.08, 12:43
    Zaprzeczysz że w obecnej chwili wszystkie hipotezy trzeba uwzględnić?
    --
    "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
    wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
    czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
  • 13.07.08, 22:46

    argument niemozliwy do zbicia. matrix panie matrix

    mnie jedno zastanawia. gdyby w takim wypadku zginal jakis prominenty dzialacz
    pis (np zbigniew ziobro - czego w zadnym wypadku mu nie zycze!) to czy spiskowa
    interpretacja wygladalaby tak samo czy jakos inaczej...


    --
    "A state is better governed which has few laws, and those laws are strictly
    observed."

    "The mind cannot foresee its own advance."
  • 14.07.08, 09:59

    frau_pranajtis1 napisała:

    > Bedzie tak, jak ma byc.
    >

    najrozsadniejsza wypowiedz dnia !
    zgadzam sie Toba, bedzie tak - jak ma byc!


  • premiera Millera zderzył się na obwodnicy Bochni ze stojącym na poboczu
    samochodem ?... To pwnie pamiętasz też, że winą obarczono właśnie kierowcę tego
    stojącego na poboczu auta... ?

    ;-/

    --
    polani 18.06.08, 10:34 naszepny durny polak co wykozystal 1/3 ziemie niemiecka
    na nasze koszyt a my musimy byc 60 lat wstertnych arabow na boska ziemie objecna
    boga Izraela
  • 13.07.08, 22:46
    od jak dawna udaje ci sie stawiać samochód na poboczu i unikać nieszczęścia?

  • --
    polani 18.06.08, 10:34 naszepny durny polak co wykozystal 1/3 ziemie niemiecka
    na nasze koszyt a my musimy byc 60 lat wstertnych arabow na boska ziemie objecna
    boga Izraela
  • 13.07.08, 22:52
    Tyle, co twój "argument". Albo nieco więcej, bo jednak cokolwiek ma.
  • Ja przedstawiłem tylko suche fakty... Może więc wyjaśnisz o co ci konkretnie
    chodzi ?...
    --
    polani 18.06.08, 10:34 naszepny durny polak co wykozystal 1/3 ziemie niemiecka
    na nasze koszyt a my musimy byc 60 lat wstertnych arabow na boska ziemie objecna
    boga Izraela
  • 13.07.08, 22:56
    barnacle.bill.the.sailor napisał:

    > Ja przedstawiłem tylko suche fakty...

    Tak po prostu - nie mając w tym żadnego celu? Zawsze tak robisz? To by wiele
    wyjaśniało...

  • - stwierdzenie faktu, że wszyscy są równi wobec prawa ale niektórzy są równiejsi...

    Ale wyjaśnij mi co ma stawianie przeze mnie auta na poboczu do rzeczy...

    --
    polani 18.06.08, 10:34 naszepny durny polak co wykozystal 1/3 ziemie niemiecka
    na nasze koszyt a my musimy byc 60 lat wstertnych arabow na boska ziemie objecna
    boga Izraela
  • 13.07.08, 23:02
    Zakaz pozostawiania pojazdu na poboczu wynika zapewne ze zwykłej złośliwości
    lewackiego ustawodawcy...
  • A wina tamtego kierowcy nie polegała na tym, że złamał rzekomy zakaz
    zatrzymywania się na poboczu, a na tym, że zjechał "tylko" na pobocze, a nie do
    rowu, pozostawiając tym za mało miejsca dla borowika...

    --
    polani 18.06.08, 10:34 naszepny durny polak co wykozystal 1/3 ziemie niemiecka
    na nasze koszyt a my musimy byc 60 lat wstertnych arabow na boska ziemie objecna
    boga Izraela
  • 13.07.08, 23:17
    Dziękuję za informację.
    Widocznie więc nie zjechał na pobocze, lecz tylko na bok.
  • zakazujący zatrzymywania się i postoju na poboczu, panie prawniku...

    ;-PPP

    --
    polani 18.06.08, 10:34 naszepny durny polak co wykozystal 1/3 ziemie niemiecka
    na nasze koszyt a my musimy byc 60 lat wstertnych arabow na boska ziemie objecna
    boga Izraela
  • 14.07.08, 09:54
    barnacle.bill.the.sailor napisał:

    > zakazujący zatrzymywania się i postoju na poboczu, panie
    prawniku...
    >
    > ;-PPP
    >


    Jezeli np odbylo sie to na zakrecie. Juz ci pisalem poczytaj Kodeks
    Drogowy.






    --
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,806118,2,1.html Moje
    kocisko :)
    Jedynym pozytywnym aspektem Polski Ludowej było to, że zostały w
    niej stworzone teczki, dzięki którym Odnowiciele mogą teraz
    demaskować wrogów narodu.
  • Wg wszystkich medialnych relacji do wypadku doszło na PROSTEJ drodze, więc skąd
    te zakręty ?... ;)))

    Poza tym nie ma czegoś takiego jak Kodeks Drogowy - jest Ustawa Prawo o Ruchu
    Drogowym (PORD)...

    No i wygląda na to, że nasz profesur prawa dał plamę... ;))) I co na to jego
    studenci ?... ;)))

    --
    polani 18.06.08, 10:34 naszepny durny polak co wykozystal 1/3 ziemie niemiecka
    na nasze koszyt a my musimy byc 60 lat wstertnych arabow na boska ziemie objecna
    boga Izraela
  • 14.07.08, 17:26
    Martw ty się o siebie, nieuku.
  • "nieuków", wskaż lepiej w końcu przepis PORD zakazujący zatrzymywania się na
    poboczu drogi... Bo jak na razie to ty na nieuka i ignoranta wychodzisz...

    --
    polani 18.06.08, 10:34 naszepny durny polak co wykozystal 1/3 ziemie niemiecka
    na nasze koszyt a my musimy byc 60 lat wstertnych arabow na boska ziemie objecna
    boga Izraela
  • 14.07.08, 18:00
    barnacle.bill.the.sailor napisał:

    > Wg wszystkich medialnych relacji do wypadku doszło na PROSTEJ
    drodze, więc skąd
    > te zakręty ?... ;)))
    >
    > Poza tym nie ma czegoś takiego jak Kodeks Drogowy - jest Ustawa
    Prawo o Ruchu
    > Drogowym (PORD)...
    >
    > No i wygląda na to, że nasz profesur prawa dał plamę... ;))) I co
    na to jego
    > studenci ?... ;)))
    >


    PORD :))) jakie to ma znaczenie. Inaczj sie nazywa, ale przeciez o
    to samo chodzi Matolku.

    Gdzie matole ktos plame dal?





    --
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,806118,2,1.html Moje
    kocisko :)
    Jedynym pozytywnym aspektem Polski Ludowej było to, że zostały w
    niej stworzone teczki, dzięki którym Odnowiciele mogą teraz
    demaskować wrogów narodu.
  • 14.07.08, 18:12
    Widzi plamy przed oczamy :))
  • pies_na_czarnych napisała:

    > PORD :))) jakie to ma znaczenie.

    Chyba jakieś ma skoro ustawodawca odszedł od tej nazwy...

    Inaczj sie nazywa, ale przeciez o
    > to samo chodzi Matolku.

    Następny leczący własne kompleksy wyzywaniem innych... ;(
    >
    > Gdzie matole ktos plame dal?

    Od matołków wymyśla a sam(a) ma problemy z rozumieniem tekstu czytanego... ;-///
    Plamę dał profesur prawa, który wczoraj stwierdził, ze zatrzymywanie się na
    poboczu drogi jest zabronione przez PORD i do dziś nie potrafi wskazać
    odpowiedniego przepisu... Poniał ?...


    --
    polani 18.06.08, 10:34 naszepny durny polak co wykozystal 1/3 ziemie niemiecka
    na nasze koszyt a my musimy byc 60 lat wstertnych arabow na boska ziemie objecna
    boga Izraela
  • 14.07.08, 18:25
    barnacle.bill.the.sailor napisał:

    > pies_na_czarnych napisała:
    >
    > > PORD :))) jakie to ma znaczenie.
    >
    > Chyba jakieś ma skoro ustawodawca odszedł od tej nazwy...

    Odszedł? A kiedyś ta ustawa miała taki tytuł? Kiedy?

    > Plamę dał profesur prawa, który wczoraj stwierdził, ze zatrzymywanie się na
    > poboczu drogi jest zabronione przez PORD

    Stwierdziłem, że zostawianie pojazdu na poboczu jest zabronione, nie wiedząc
    dokładnie, o jakiej sprawie piszesz. Potem się okazało, że chodziło o coś
    całkiem innego.
    Tak zawiasem mówiąc: dziękuję za tego profesora. Tytułów ci u mnie dostatek, ale
    i ten przyjmuję na znak przyszłego zwycięstwa.

  • spokojny.zenek napisał:

    > Stwierdziłem, że zostawianie pojazdu na poboczu jest zabronione, nie wiedząc
    > dokładnie, o jakiej sprawie piszesz.

    PORD uzależnia legalność zostawiania pojazdu na poboczu od tego "jaka to sprawa"
    ???... ;)))

    > Tak zawiasem mówiąc: dziękuję za tego profesora. Tytułów ci u mnie dostatek,
    ale i ten przyjmuję na znak przyszłego zwycięstwa.

    To był profesUr ! ;))) To prawie jak profesor ale "prawie" czyni wielką
    róznicę... ;)))))))>


    --
    polani 18.06.08, 10:34 naszepny durny polak co wykozystal 1/3 ziemie niemiecka
    na nasze koszyt a my musimy byc 60 lat wstertnych arabow na boska ziemie objecna
    boga Izraela
  • 14.07.08, 18:40
    W "rżnięciu głupa" jesteś jak zwykle wspaniały. Gratuluję. Możesz być dumny.
  • Zaczynam wręcz wątpić w to, że naprawde jesteś prawnikiem bo prawdziwemu
    prawnikowi znalezienie przepisu o zakazie zatrzymywania się na poboczu nie
    zajęłoby aż tyle czasu... Prawdziwy prawnik przyznałby się też do pomyłki jeśli
    taki przepis nie istnieje, a nie obrzucał adwersarza obelgami...

    Kończę...

    --
    polani 18.06.08, 10:34 naszepny durny polak co wykozystal 1/3 ziemie niemiecka
    na nasze koszyt a my musimy byc 60 lat wstertnych arabow na boska ziemie objecna
    boga Izraela
  • 14.07.08, 17:29
    W sprawie, o której wspomina manipulator prawdopodobnie chodziło o to, że ktoś
    nie ustąpił pierwszeństwa kolumnie pojazdów uprzywilejowanych. Manipulator
    próbuje sobie "dowcipkować", że powinien był zjechać do rowu. Udaje, że nie wie,
    że chodzi (o ile się nie mylę) o drogę dwujezdniową.
  • i jak dotąt tego nie uczyniłeś... Prawnik, na dodatek wykładowca uniwersytecki,
    nie powinien mieć z tym najmniejszych problemów, skąd więc ta zwłoka ???...


    Obwodnica Bochni jest drogą jednojezdniową o 2 pasach ruchu...

    "Manipulator" wspomina o sprawie, w której ktoś został uderzony przez
    rozpędzonego borowika (który zdaje się stracił panowanie nad autem) pomimo, że
    ZJECHAŁ na pobocze (a więc ustąpił pierwszeństwa kolumnie pojazdów
    uprzywilejowanych) ! Stąd sarkastyczne żarty "manipulatora", że powinien był
    zjechać do rowu...
    --
    polani 18.06.08, 10:34 naszepny durny polak co wykozystal 1/3 ziemie niemiecka
    na nasze koszyt a my musimy byc 60 lat wstertnych arabow na boska ziemie objecna
    boga Izraela
  • spokojny.zenek napisał:

    > Dziękuję za informację.
    > Widocznie więc nie zjechał na pobocze, lecz tylko na bok

    Toć piszę - zdaniem policji powinien zjechać do rowu... ;-/

    --
    polani 18.06.08, 10:34 naszepny durny polak co wykozystal 1/3 ziemie niemiecka
    na nasze koszyt a my musimy byc 60 lat wstertnych arabow na boska ziemie objecna
    boga Izraela
  • 14.07.08, 10:03
    spokojny.zenek napisał:

    > od jak dawna udaje ci sie stawiać samochód na poboczu i unikać
    nieszczęścia?


    Ty masz pewnie trudnosci z pojmowaniem ?
    a swoja droga, sam na to wpadles, czy ktos pomagal?
  • 13.07.08, 22:48
    "uniewinniony". Chociaz byc moze cos tam na niego znajda ....
    Na przyklad to, ze glosowal na partie straszliwych siepaczy ;)
    barnacle.bill.the.sailor napisał:

    > premiera Millera zderzył się na obwodnicy Bochni ze stojącym na poboczu
    > samochodem ?... To pwnie pamiętasz też, że winą obarczono właśnie kierowcę tego
    > stojącego na poboczu auta... ?
    >
    > ;-/
    >


    --
    Kick in ..
    www.youtube.com/watch?v=6NdAUnnU9Ac
  • frank_drebin napisał:

    > "uniewinniony". Chociaz byc moze cos tam na niego znajda ....
    > Na przyklad to, ze glosowal na partie straszliwych siepaczy ;)

    Myślę, że w takim przypadku lewica diametralnie zmieniłaby swe stanowisko wobec
    kary śmierci...

    ;)))

    --
    polani 18.06.08, 10:34 naszepny durny polak co wykozystal 1/3 ziemie niemiecka
    na nasze koszyt a my musimy byc 60 lat wstertnych arabow na boska ziemie objecna
    boga Izraela
  • 13.07.08, 23:00
    barnacle.bill.the.sailor napisał:

    > premiera Millera zderzył się na obwodnicy Bochni ze stojącym na
    poboczu
    > samochodem ?... To pwnie pamiętasz też, że winą obarczono właśnie
    kierowcę tego
    > stojącego na poboczu auta... ?
    >
    > ;-/
    >


    Sprawdz w kodeksie dzie na poboczu nie mozna stac i nie bredz.
    Tamten zostal ukarany za zatrzymanie sie w niewlasciwym miejscu, a
    nie za spowodowanie wypadku.



    --
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,806118,2,1.html Moje
    kocisko :)
    Jedynym pozytywnym aspektem Polski Ludowej było to, że zostały w
    niej stworzone teczki, dzięki którym Odnowiciele mogą teraz
    demaskować wrogów narodu.
  • 13.07.08, 22:48
    frank_drebin napisał:

    > Jakby w wypadku zginal Iksinski to policjanci wyklepaliby zwykla formulke o
    > tym, ze przyczyna wypadku byla nadmierna predkosc niedostosowana do warunkow
    > panujacych na drodze. Tym razem doznali olsnienia:


    Jakoś nie pałam gorącym uczuciem do policji, ale nie wiem, skąd takie
    podejrzenia. Myślisz, że policja, która bada setki tysięcy wypadków rocznie, nie
    jest w stanie określić, z jaką przybliżoną prędkością jechały samochody?
  • 13.07.08, 22:52
    i wypowiedzi policjantow z miejsca zdarzenia. W 99 % sa takie jakie zacytowalem.
    A tu nagle zaczyna sie hamletyzowanie policji ;) Bo nie zginal Iksinski .....
    goniacy.pielegniarz napisał:

    > frank_drebin napisał:
    >
    > > Jakby w wypadku zginal Iksinski to policjanci wyklepaliby zwykla formulke
    > o
    > > tym, ze przyczyna wypadku byla nadmierna predkosc niedostosowana do warun
    > kow
    > > panujacych na drodze. Tym razem doznali olsnienia:
    >
    >
    > Jakoś nie pałam gorącym uczuciem do policji, ale nie wiem, skąd takie
    > podejrzenia. Myślisz, że policja, która bada setki tysięcy wypadków rocznie, ni
    > e
    > jest w stanie określić, z jaką przybliżoną prędkością jechały samochody?


    --
    Kick in ..
    www.youtube.com/watch?v=6NdAUnnU9Ac
  • 13.07.08, 22:53

    bezposrednim powodem wypadku byl zjazd samochodu na lewy pas

    o ile to nie bylo na zakrecie w prawo - to pryczyna nie mogla byc nadmierna
    predkosc (nawet jesli predkosc bylaby nadmierna)

    moje doswiadczenia z panami po 70-tce na drodze sa takie ze ta grupa kierowcow
    zazwyczaj jezdzi zgodnie z przepisami - czasem nawet wolniej niz teoretycznie wolno

    dziwny ten wypadek. pekajaca opona w porzadnie (domniemuje) serwisowanym mercu.
    wielka rzadkosc...


    --
    "A state is better governed which has few laws, and those laws are strictly
    observed."

    "The mind cannot foresee its own advance."
  • 13.07.08, 22:55
    Jednak w tym watku naprawde nie o to chodzi :)
    bush_w_wodzie napisał:

    >
    > bezposrednim powodem wypadku byl zjazd samochodu na lewy pas
    >
    > o ile to nie bylo na zakrecie w prawo - to pryczyna nie mogla byc nadmierna
    > predkosc (nawet jesli predkosc bylaby nadmierna)
    >
    > moje doswiadczenia z panami po 70-tce na drodze sa takie ze ta grupa kierowcow
    > zazwyczaj jezdzi zgodnie z przepisami - czasem nawet wolniej niz teoretycznie w
    > olno
    >
    > dziwny ten wypadek. pekajaca opona w porzadnie (domniemuje) serwisowanym mercu.
    > wielka rzadkosc...
    >
    >


    --
    Kick in ..
    www.youtube.com/watch?v=6NdAUnnU9Ac
  • 13.07.08, 23:04

    coz. wypadki chodza po ludziach. rzadowe helikoptery spadaja a wypasione merce
    zachowuja sie jak wraki ze szrotow. no ale skoro zli ludzie ziobru odkrecili
    kolo ostatnio - to czemu nie mieliby sie zasadzic na geremka?

    tylko nie wiem gdzie ty sie pisu dopatrzyles w moim poscie. jesli juz ktos by tu
    `pomogl' to ja bym akurat gdzie indziej szukal...

    a wracajac do tematu watku - to na razie widze tu tylko mala teorie spiskowa.
    wszak ten wypadek jest jednak dosyc nietypowy


    frank_drebin napisał:

    > Jednak w tym watku naprawde nie o to chodzi :)
    > bush_w_wodzie napisał:
    >
    > >
    > > bezposrednim powodem wypadku byl zjazd samochodu na lewy pas
    > >
    > > o ile to nie bylo na zakrecie w prawo - to pryczyna nie mogla byc nadmier
    > na
    > > predkosc (nawet jesli predkosc bylaby nadmierna)
    > >
    > > moje doswiadczenia z panami po 70-tce na drodze sa takie ze ta grupa kier
    > owcow
    > > zazwyczaj jezdzi zgodnie z przepisami - czasem nawet wolniej niz teoretyc
    > znie w
    > > olno
    > >
    > > dziwny ten wypadek. pekajaca opona w porzadnie (domniemuje) serwisowanym
    > mercu.
    > > wielka rzadkosc...
    > >
    > >
    >
    >


    --
    "A state is better governed which has few laws, and those laws are strictly
    observed."

    "The mind cannot foresee its own advance."
  • 13.07.08, 23:06
    bush_w_wodzie napisał:


    > wszak ten wypadek jest jednak dosyc nietypowy

    ????????????????
    Na czym miałaby polegać ta "nietypowość"???
  • 13.07.08, 23:15
    > Na czym miałaby polegać ta "nietypowość"???

    Zderzenia czołowe zdarzają się zwykle w czasie wyprzedzania "na trzeciego" albo
    "na czwartego", gdy kierowca zasypia albo gdy na zakręcie w prawo wpada w
    poślizg. Tutaj na prawie pustej drodze samochód nagle zjeżdża na przeciwległy
    pas i żadna z tych typowych przyczyn nie wchodzi w grę.
  • 13.07.08, 23:18
    Oczywiście masz rację. Chodziło mi jednak o coś innego:
    Zasłabnięciu u kierowcy w bądź co bądź podeszłym wieku trudno uznać za "nietypowe".
  • 13.07.08, 23:30
    > Zasłabnięciu u kierowcy w bądź co bądź podeszłym wieku trudno uznać za
    > "nietypowe".
    Zdziwisz się, gdy przejrzysz statystyki. Takich wypadków jest bardzo mało w
    porównaniu do ilości wypadków spowodowanych szarżowaniem i brakiem wyobraźni.
  • 13.07.08, 23:35
    Chyba, że w tym znaczeniu. OK>
  • 13.07.08, 23:16
    1) czolowka
    2) nikt nie byl pijany
    3) auto bylo sprawne (jak podejrzewam)
    4) warunki jazdy byly dobre
    5) kierowca mial prawo jazdy od dawna i nie wydaje sie by mial sklonnosci do
    szarzowania

    mysle ze podzbior wypadkow z taka charakterystyka jest malutki


    --
    "A state is better governed which has few laws, and those laws are strictly
    observed."

    "The mind cannot foresee its own advance."
  • 13.07.08, 23:19
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 13.07.08, 23:40
    tu akurat reakcja słuszna.
    Czyżby powrót przewidywalności?
  • 14.07.08, 22:10
    Moja hipoteza:
    Pasażerka próbowała szantażować profesora, albo np. powiedziała, że odchodzi do innego europosła, na co on postanowił jej to w radykalny sposób uniemożliwić. Ale mu nie wyszło.
    Teoria taka sama dobra jak ta o zasłabnięciu, ale o ileż ciekawsza!
  • 13.07.08, 23:15
    Peknieta opona to na razie hipoteza. Zreszta czy az taka hipoteza ? Dzis sam
    widzialem na swe kaprawe oczy jak jakis klient przychaczyl w kraweznik prawa
    strona iskry poszly z felg a ten dalej jazda ani sie nie zatrzymal. Wiec opona
    tez musial ucierpiec.
    A tak w ogole kto chcialby zalatwic Geremka ? Jesli wypadek nietypowy to widac
    ktos chcial go zalatwic ? Widzisz idac sladem tej "nietypowosci" wychodzi na to,
    ze jakas z frakcji lewicy po rozpadzie LiD ;) W koncu Geremek cos tak ostatnio
    mowil, ze moze z PO do parlamentu UE moze jakas nowa lewica i centrum. Komu nie
    bylo w smak ? Napieralskiemu ...
    Rozwinalem tylko twe przypuszczenia bo sam w to nie wierze. Ale ty dazysz do
    jakiejs teorii spiskowej.
    bush_w_wodzie napisał:

    > a wracajac do tematu watku - to na razie widze tu tylko mala teorie spiskowa.
    > wszak ten wypadek jest jednak dosyc nietypowy
    >
    >
    > frank_drebin napisał:
    >
    > > Jednak w tym watku naprawde nie o to chodzi :)
    > > bush_w_wodzie napisał:
    > >
    > > >
    > > > bezposrednim powodem wypadku byl zjazd samochodu na lewy pas
    > > >
    > > > o ile to nie bylo na zakrecie w prawo - to pryczyna nie mogla byc n
    > admier
    > > na
    > > > predkosc (nawet jesli predkosc bylaby nadmierna)
    > > >
    > > > moje doswiadczenia z panami po 70-tce na drodze sa takie ze ta grup
    > a kier
    > > owcow
    > > > zazwyczaj jezdzi zgodnie z przepisami - czasem nawet wolniej niz te
    > oretyc
    > > znie w
    > > > olno
    > > >
    > > > dziwny ten wypadek. pekajaca opona w porzadnie (domniemuje) serwiso
    > wanym
    > > mercu.
    > > > wielka rzadkosc...
    > > >
    > > >
    > >
    > >
    >
    >


    --
    Kick in ..
    www.youtube.com/watch?v=6NdAUnnU9Ac
  • 13.07.08, 23:21
    no - nie da sie ukryc - mam pewna slabosc do spekulacji w sytuacjach ktore moga
    po prostu byc czysty przypadkiem...

    z tym zastrzezeniem ze to taka forma `eksperymentu myslowego' - to - gdyby ten
    wypadek byl dzielem fachowcow - to ja bym szukal ich poza granicami polski.
    lidki i piski za cienkie sa


    --
    "A state is better governed which has few laws, and those laws are strictly
    observed."

    "The mind cannot foresee its own advance."
  • 13.07.08, 23:27
    co nie zmienia mojego zdania. Wylozonego dosc prosto w watku. Zreszta o czym my
    mowimy ? Jak ginie Iksinski sprawa odklepana. Formulka policyjna. Jak wypadek
    spowoduje jakas Persona to wtedy zaczyna sie cyrk. Tak jest teraz i tak bylo w
    przypadku Zietarskiego. Albo rownosc wobec prawa, dochodzen przyczyn wypadkow
    itp. albo o kant to potluc. Zreszta juz widze te miny policjantow, ktorzy
    pierwsi doatrli na miejsce wypadku .... I nie bede "cytowac" ich potencjalnych
    tekstow bo post wytna ;)
    bush_w_wodzie napisał:

    > no - nie da sie ukryc - mam pewna slabosc do spekulacji w sytuacjach ktore moga
    > po prostu byc czysty przypadkiem...
    >
    > z tym zastrzezeniem ze to taka forma `eksperymentu myslowego' - to - gdyby ten
    > wypadek byl dzielem fachowcow - to ja bym szukal ich poza granicami polski.
    > lidki i piski za cienkie sa
    >
    >


    --
    Kick in ..
    www.youtube.com/watch?v=6NdAUnnU9Ac
  • 13.07.08, 23:33
    teorie kim byla tajemnicza pasazerka ? ;)
    "Jednak jego pasażerka nie pamięta, by profesor miał kłopoty ze zdrowiem podczas
    jazdy. "To trwało ułamki sekund. Nawet nie wiem, jak to się stało" - tak tuż po
    wypadku mówiła policjantom pasażerka profesora. Była przytomna. Nie było widać,
    by z Bronisławem Geremkiem działo się coś złego - opowiadała."
    www.dziennik.pl/wydarzenia/article206464/To_nie_predkosc_byla_przyczyna_wypadku_Geremka.html
    Czyzby ....... ;)
    frank_drebin napisał:

    > co nie zmienia mojego zdania. Wylozonego dosc prosto w watku. Zreszta o czym my
    > mowimy ? Jak ginie Iksinski sprawa odklepana. Formulka policyjna. Jak wypadek
    > spowoduje jakas Persona to wtedy zaczyna sie cyrk. Tak jest teraz i tak bylo w
    > przypadku Zietarskiego. Albo rownosc wobec prawa, dochodzen przyczyn wypadkow
    > itp. albo o kant to potluc. Zreszta juz widze te miny policjantow, ktorzy
    > pierwsi doatrli na miejsce wypadku .... I nie bede "cytowac" ich potencjalnych
    > tekstow bo post wytna ;)
    > bush_w_wodzie napisał:
    >
    > > no - nie da sie ukryc - mam pewna slabosc do spekulacji w sytuacjach ktor
    > e moga
    > > po prostu byc czysty przypadkiem...
    > >
    > > z tym zastrzezeniem ze to taka forma `eksperymentu myslowego' - to - gdyb
    > y ten
    > > wypadek byl dzielem fachowcow - to ja bym szukal ich poza granicami polsk
    > i.
    > > lidki i piski za cienkie sa
    > >
    > >
    >
    >


    --
    Kick in ..
    www.youtube.com/watch?v=6NdAUnnU9Ac
  • 13.07.08, 23:22
    Tak w ogóle to skąd się wzięła ta "pęknięta opona"???
  • 13.07.08, 23:32
    pojawila sie taka wersja informacji - o swiadku ktory slyszal huk przed wypadkiem

    --
    "A state is better governed which has few laws, and those laws are strictly
    observed."

    "The mind cannot foresee its own advance."
  • 13.07.08, 23:36
    Na TVN24 jakiś starszawy facet opowiadał, że usłyszał huk i pomyślał, że to
    wystrzał opony. Tymczasem to by odgłos zderzenia. Nie mówił, że usłyszał huk
    PRZED wypadkiem. Mówił, że odgłos zderzenia wziął za huk pękającej opony.

  • 13.07.08, 23:41

    ta wersja z opona byla dosyc dziwna wiec to lepiej ze nie jest potwierdzona.
    zostaje zaslabniecie/zator/zawal. to prawdopodobna wersja i w dodatku z szansami
    na weryfikacje

    --
    "A state is better governed which has few laws, and those laws are strictly
    observed."

    "The mind cannot foresee its own advance."
  • 13.07.08, 22:58
    ale o co chodzi w tym wątku?
    przecież wiadomo ,ze profesor zjechał na przeciwległy pas i tyle,
    a czy to było kichnięcie,zawał czy opona nie ma znaczenia.
    --
    "nie stwierdzono, by wymieniony prowadził wrogą działalność; w związku
    z tym sprawę zakończono i złożono w archiwum".
    z teczki J.K.
  • 13.07.08, 23:02
    przypadku gdy spowoduje go zwykly Iksinski i policjanci klepia zwykla formulke
    zacytowana przeze mnie jak zakladalem watek i w przypadku gdy wypadek spowodowal
    Geremek. Dotarlo ?

    hrabia.m.c napisał:

    > ale o co chodzi w tym wątku?
    > przecież wiadomo ,ze profesor zjechał na przeciwległy pas i tyle,
    > a czy to było kichnięcie,zawał czy opona nie ma znaczenia.


    --
    Kick in ..
    www.youtube.com/watch?v=6NdAUnnU9Ac
  • 13.07.08, 23:08
    frank_drebin napisał:


    > Dotarlo ?


    Do mnie na przykład nieszczególnie. Zwłaszcza, że mówimy o ofiarach
    śmiertelnych, a nie o kradzieży cukierków ze sklepu. Więc w klepanie formułek od
    ręki w takich sytuacjach jakoś nie wierzę.
  • 14.07.08, 22:15
    goniacy.pielegniarz napisał:

    > Do mnie na przykład nieszczególnie. Zwłaszcza, że mówimy o ofiarach
    > śmiertelnych, a nie o kradzieży cukierków ze sklepu. Więc w klepanie formułek o
    > d
    > ręki w takich sytuacjach jakoś nie wierzę.

    Jeśli samochodem jechałby zwykły Kowalski, to wtedy komunikat policji wyglądałby mniej więcej jak poniższe slogany:
    - kierowca nie dostosował prędkości do warunków jazdy;
    - przyczyną wypadku była nadmierna prędkość;
    - z nieustalonych przyczyn stracił panowanie nad kierownicą (to w wersji najłagodniejszej).
  • 13.07.08, 22:59
    bush_w_wodzie napisał:

    >
    > bezposrednim powodem wypadku byl zjazd samochodu na lewy pas
    >
    > o ile to nie bylo na zakrecie w prawo - to pryczyna nie mogla byc nadmierna
    > predkosc (nawet jesli predkosc bylaby nadmierna)

    Tak gwoli ścisłości, to, skręcając w lewo, też można zjechać, ścinając pas.

    > moje doswiadczenia z panami po 70-tce na drodze sa takie ze ta grupa kierowcow
    > zazwyczaj jezdzi zgodnie z przepisami - czasem nawet wolniej niz teoretycznie w
    > olno

    Co też jest niebezpieczne.

    > dziwny ten wypadek. pekajaca opona w porzadnie (domniemuje) serwisowanym mercu.
    > wielka rzadkosc...


    Ta pękająca opona to na razie hipoteza. A Geremek swoje lata miał i mógł po
    prostu zasłabnąć, bądź mieć jakieś inne problemy ze zdrowiem.
  • 13.07.08, 23:03
    To ostatnie wydaje się zgoła bardziej prawdopodobne.
  • 13.07.08, 23:15
    Pasażerka nie zauważyła jakiejkolwiek oznaki zmęczenia, czy złego samopoczucia
    Geremka. Wszystko stało się w ułamku sekundy, jak twierdzi
  • 13.07.08, 23:04
    Było takie powiedzenie:nie wiadomo czy on wchodzi czy schodzi.Dziś Niesiołowski
    powiedział o co biega.BG chodził już w czasie internowania w gorsecie
    ortopedycznym.A teraz po 27 latach chyba jego sprawność fizyczna się nie
    poprawiła w wieku 76 lat!
    --
    "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
    wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
    czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
  • 13.07.08, 23:07
    Uraz kręgosłupa sprzed 20 la przekreśla zdolność prowadzenia pojazdów dziś?
    Masz jeszcze trochę takich pomysłów?
  • 13.07.08, 23:12
    Poprawia zdolność?To nie był uraz sprzed dwudziestu lat ale choroba,dlatego
    poruszał się w gorsecie tak jak Jaruzelski.
    --
    "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
    wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
    czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
  • 13.07.08, 23:19
    Rzuć jeszcze trochę rewelacji.
  • 13.07.08, 23:13
    goniacy.pielegniarz napisał:

    > bush_w_wodzie napisał:
    >
    > >
    > > bezposrednim powodem wypadku byl zjazd samochodu na lewy pas
    > >
    > > o ile to nie bylo na zakrecie w prawo - to pryczyna nie mogla byc nadmier
    > na
    > > predkosc (nawet jesli predkosc bylaby nadmierna)
    >
    > Tak gwoli ścisłości, to, skręcając w lewo, też można zjechać, ścinając pas.
    >

    prawda - ale to juz byloby swiadome piracenie a nie blad wywolany nadmierna
    predkoscia


    > > moje doswiadczenia z panami po 70-tce na drodze sa takie ze ta grupa kier
    > owcow
    > > zazwyczaj jezdzi zgodnie z przepisami - czasem nawet wolniej niz teoretyc
    > znie w
    > > olno
    >
    > Co też jest niebezpieczne.
    >


    tak jest - zwlaszcza jak sie ich wymiesza z mlodymi dynamicznymi w sluzbowych autach



    > > dziwny ten wypadek. pekajaca opona w porzadnie (domniemuje) serwisowanym
    > mercu.
    > > wielka rzadkosc...
    >
    >
    > Ta pękająca opona to na razie hipoteza. A Geremek swoje lata miał i mógł po
    > prostu zasłabnąć, bądź mieć jakieś inne problemy ze zdrowiem.


    mogl. meczy mnie to jednak troche ze sposrod polskich politykow akurat jego i
    akurat teraz spotkalo takie nieszczescie

    miller spadl na tydzien przed kopenhaga

    gruszka dostal zatoru w apogeum prac komisji orlenowskiej

    bronislaw geremek ginie w apogeum rozgrywek: traktat-rura-tarcza

    no nic nie poradze. meczy mnie to

    --
    "A state is better governed which has few laws, and those laws are strictly
    observed."

    "The mind cannot foresee its own advance."
  • 13.07.08, 23:21
    To jeszcze ś.p. W.Pańkę tu dorzuć. Oszołomstwo do dziś nie może się pogodzić z
    tym, że był to banalny wypadek, jakich niestety mnóstwo.
    A co do Gruszki - spiskowe teorie dawno wyśmiano i nie zauważyłem, żeby ktoś je
    jeszcze głosił.
  • A jak ktoś słyszał mowę marsjańską (np. w ub. niedzielę w TVN o 20.00), to
    wszystko jasne !!!... ;))))))))))))))))))))

    --
    polani 18.06.08, 10:34 naszepny durny polak co wykozystal 1/3 ziemie niemiecka
    na nasze koszyt a my musimy byc 60 lat wstertnych arabow na boska ziemie objecna
    boga Izraela
  • 14.07.08, 18:02
    barnacle.bill.the.sailor napisał:

    > A jak ktoś słyszał mowę marsjańską

    Masz na mysli Jaroslawa K. czy Rydzyka?



    --
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,806118,2,1.html Moje
    kocisko :)
    Jedynym pozytywnym aspektem Polski Ludowej było to, że zostały w
    niej stworzone teczki, dzięki którym Odnowiciele mogą teraz
    demaskować wrogów narodu.
  • 14.07.08, 18:11
    O swojej mowie mówił.
  • 14.07.08, 18:12
    barnacle.bill.the.sailor napisał:

    > A jak ktoś słyszał mowę marsjańską (np. w ub. niedzielę w TVN o 20.00), to
    > wszystko jasne !!!... ;))))))))))))))))))))
    >

    nie nie. to jakas pomylka. marsjanie specjalizuja sie w odkrecaniu kol
    jarkaczowi (dawniej) i zbigniewu ziobru (ostatnio). a ze -jak widac - partacza
    okropnie (jak wszyscy ktorzy maja jakis zwiazek z pisem) - to z pewnoscia nie
    maja nic wspolnego z wypadkiem profesora geremka


    --
    "A state is better governed which has few laws, and those laws are strictly
    observed."

    "The mind cannot foresee its own advance."
  • 13.07.08, 23:11
    > dziwny ten wypadek. pekajaca opona w porzadnie (domniemuje)
    serwisowanym mercu.
    > wielka rzadkosc...
    >

    Rzadkosc, ale moze sie zdarzyc. W moim autku pekla Michelinka, ktora
    miala okolo 5tysiecy przebiegu. Facet mogl rownie dobrze najechac na
    jakis drut. Na waszych drogach wszystkiego mozna sie spodziewac.

    --
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,806118,2,1.html Moje
    kocisko :)
    Jedynym pozytywnym aspektem Polski Ludowej było to, że zostały w
    niej stworzone teczki, dzięki którym Odnowiciele mogą teraz
    demaskować wrogów narodu.
  • 13.07.08, 23:30

    zasadniczo sie zgadzam. wypadki sie zdarzaja a w wypadku braku danych nalezy
    uzyc brzytwy ockhama. niemniej sadze ze eksperci powinni rozebrac to auto do
    ostatniej srubki


    --
    "A state is better governed which has few laws, and those laws are strictly
    observed."

    "The mind cannot foresee its own advance."
  • 13.07.08, 23:37
    Uważaj, bo na taką sugestię przyjdzie tu założyciel wątku i już sie domyślasz,
    co napisze :)
  • 13.07.08, 23:41
    Ten sam, który w normalnych procedurach policyjnych dopatruje się
    dziejowego spisku?
  • 13.07.08, 23:44
    żeby on jeden
  • 13.07.08, 23:38
    bush_w_wodzie napisał:

    >
    > zasadniczo sie zgadzam. wypadki sie zdarzaja a w wypadku braku
    danych nalezy
    > uzyc brzytwy ockhama. niemniej sadze ze eksperci powinni rozebrac
    to auto do
    > ostatniej srubki
    >
    >

    Mysle, ze w takich wypadkach robia to standardowo. Geremek
    ostatecznie byl wazna osoba i nie mozna zostawiac zadnych
    watpliwosci.



    --
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,806118,2,1.html Moje
    kocisko :)
    Jedynym pozytywnym aspektem Polski Ludowej było to, że zostały w
    niej stworzone teczki, dzięki którym Odnowiciele mogą teraz
    demaskować wrogów narodu.
  • 13.07.08, 23:39
    Franek - mały człowiek. Aż strach pomyśleć, co próbujesz sobie
    rekompensować takimi wpisami..
  • 14.07.08, 10:31

    --
    Kocham tępy wzrok premiera Tuska. Czyż te oczy mogą kłamać?
    tiny.pl/pp2v
  • 14.07.08, 10:35

    --
    brzytwa Ockhama: "Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak
    najprościej"
  • 14.07.08, 10:35
    frank_drebin napisał:

    > Jakby w wypadku zginal Iksinski to policjanci wyklepaliby zwykla formulke

    gdy wypadek dotyczy znanej osoby, to zainteresowanie mediów jest większe. Każdy
    trzy razy się zastanowi zanim wygłosi jakąś kategoryczną opinię. Ty zrobiłbyś
    identycznie. Nie ma w tym nic dziwnego i niezwykłego



    --
    brzytwa Ockhama: "Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak
    najprościej"
  • 14.07.08, 11:10
    I obawa o swoje stołki.

    Nie ośmielą się powiedzieć złego słowa o PANU.


    --
    Trzeźwy
    Naprawdę trzeźwy...
  • 14.07.08, 11:13
    frank_drebin napisał:

    > Jakby w wypadku zginal Iksinski to policjanci wyklepaliby zwykla
    formulke o
    > tym, ze przyczyna wypadku byla nadmierna predkosc niedostosowana
    do warunkow
    > panujacych na drodze. Tym razem doznali olsnienia:
    > "Według policjantów, którzy oglądali miejsce wypadku, żaden z
    samochodów nie
    > jechał zbyt szybko. Dziennik.pl dotarł do informacji, że mundurowi
    szacują
    > predkość obu aut - mercedesa Geremka i fiata ducato - na 90-100 km
    na godzinę."
    > www.dziennik.pl/wydarzenia/article206464/To_nie_predkosc_byla_przyczyna_wypadku_Geremka.html
    > Cale szczescie, ze na to tlumaczenie zalapal sie tez kierowca tego
    ducato
    > (czyli zwykly Iksinski) - jeszcze by go oskarzyli o lamanie
    przepisow
    > drogowych polegajace na tym, ze zlosliwie i uporczywie jechal
    swoim pasem
    > ruchu ....

    PiSuarywista, oczywiście, był na miejscu i lepiej zmierzył tę
    prędkość i dlatego ma boskie (tj. spływające z boskiego wodzusia)
    prawo przesądzania i osądzania. Co jeszcze zaszczekasz, żeby się
    zasłużyć i dla jakich profitów? Stołek w jakiejś PiSowej jaczejce?
  • 14.07.08, 12:46
    To już teraz wykluczasz niektóre hipotezy zdecydowanie?Bo....?
    --
    "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
    wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
    czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
  • 14.07.08, 23:10
    elwer-pancerfaust44 napisał:

    > To już teraz wykluczasz niektóre hipotezy zdecydowanie?Bo....?

    To PiSuarywista z powodów, których mogę się tylko domyślać, sugeruje
    bez żadnych podstaw matactwo policji, według niego działającej na
    korzyść Geremka (widocznie obawiającej się jego zemsty zza grobu).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.