Dodaj do ulubionych

Brycie. Tak, to sprawa PO

30.07.08, 17:35
Wybacz Brycie, że używam Twojego nicka, ale to post w Twoim wątku spowodował
reakcję.

Otóż mamy sądy i prokuratury. Są one niezależne od rządu czy też dokładniej -
rządzącej partii. Z tego ujęcia sprawa dziennikarza Wprost nie ma nic
wspólnego z Donaldem czy innym Ćwiąkalskim. A wszyscy pamiętamy w polskim
systemie - wybacz sarkazm - niewinni nie mają się czego bać...

Czy w ten sposób Platforma ma się odciąć od sprawy Wojciecha Sumplińskiego?
Nie wiem, jeszcze powołać sie na tajemnice śledztwa i państwa? Jednym zdaniem
- pojechać klasycznym Ziobrem?

A my komentatorzy mamy sie zachowywać jak znane PiSowksie nicki? Bronić
Donaldu jak niepodległości, a na każde gów.no nawet nie zawinięte w papierek
mówić cukierek? Mają mi się podobać niewyjaśnione okoliczności, tylko dlatego
że może można w ten sposób dokopać Antkowi?

Sorry, mamy do czynienia z tragedią. Osobistą. Facet się może nie nadaje do
tej roboty, może ma coś na sumieniu (choć mam wątpliwości czy w trym kraju
wyciek da się udowodnić). Ale abstrahując od medialno-politycznej nagonki
prowadzonej przez nasze kochane oszołomy, nie można zamknąć oczu na to, że coś
śmierdzi na styku media-prokuratura-sądy. No śmierdzi.

Jak śmierdziało za Jarka, to obu nam się to nie podobało. Patrz, jeśli na
przykład zaplanowano dla Wojciecha S. areszt wydobywczy albo padł ofiarą gry
służb (a już widać, że to kolejna ekipa - niestety - zafascynowana tym
segmentem), to premiera Donalda Tuska stawia to w...

to jest sprawa PO. I jak ucieknie w pisizm, to straci tyle samo co PiS. Ok,
można na front wysłać Palikota i Niesiołowskiego, blokować wszelkie inicjatywy
opozycji, ok można...
--
aadas.blox.pl/html
Edytor zaawansowany
  • elfhelm 30.07.08, 17:43
    Mylisz się adasiu.

    Byłby problem, gdybyśmy mieli konferencję Ćwiąkusia, który deklarowałby, że już
    nigdy żaden wyciek nie wycieknie przez tego pana. A za chwilę Tusk krzyczałby,
    jak to walczy z wyciekami.

    Na razie problemu nie ma. Sprawą zajmują się właściwe organy ścigania.
    Dziennikarze nie są świętymi krowami, jeśli popełniają przestępstwo, odpowiadają
    jak inni obywatele. Na razie nie ma żadnych przesłanek, by sprawę tę rozpatrywać
    w kategoriach politycznych.
    --
    Oni już wybrali
    elfhelm.salon24.pl
  • pozarski 30.07.08, 17:47
    A poza tym,myslisz,ze jako komentator jestes lepiej przygotowany do
    skomentowania tego,co sie stalo,od nieblogowca czy niedziennikarza? Eee,chyba
    przesadzasz.;)
    --
    Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja nabyłam
    świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w faszystowskiej gazecie,
    czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
  • a.adas 30.07.08, 17:50
    elfhelm napisał:

    > Mylisz się adasiu.
    >
    > Byłby problem, gdybyśmy mieli konferencję Ćwiąkusia, który deklarowałby, że już
    > nigdy żaden wyciek nie wycieknie przez tego pana. A za chwilę Tusk krzyczałby,
    > jak to walczy z wyciekami.

    czyli chodzi w zasadzie o formę? I o to za czyich rządów coś się zdarza? Nie
    godzę się na taką interpretację.
  • elfhelm 30.07.08, 17:55
    Nie. Chodzi o wyjaśnienie sprawy. Jeśli popełniono przestępstwo, należy
    doprowadzić do osądzenia i ukarania sprawcy.

    --
    Oni już wybrali
    elfhelm.salon24.pl
  • michal00 30.07.08, 17:54
    >
    > Byłby problem, gdybyśmy mieli konferencję Ćwiąkusia, który
    deklarowałby, że już
    > nigdy żaden wyciek nie wycieknie przez tego pana. A za chwilę Tusk
    krzyczałby,
    > jak to walczy z wyciekami.

    Mielismy i konferencje prokuratury i artykuly w gazetach, gdzie
    opisywano jak to S. i inni zalatwiali weryfikacje. Nietrudno sie
    domyslic skad pochodzily informacje. Cwiakus nie jest taki durny,
    zeby w takich lipnych sprawach wystepowac osobiscie.

    Na razie problemu nie ma. Sprawą zajmują się właściwe organy
    ścigania.
    > Dziennikarze nie są świętymi krowami, jeśli popełniają
    przestępstwo, odpowiadaj
    > ą
    > jak inni obywatele. Na razie nie ma żadnych przesłanek, by sprawę
    tę rozpatrywa
    > ć
    > w kategoriach politycznych.

    Od poczatku byly przeslanki, ze to sprawa polityczna, a teraz jest
    ich jeszcze wiecej. I predzej czy pozniej (teraz raczej predzej niz
    pozniej) "wlasciwe organa" beda sie musialy wytlumaczyc jakie
    materialy na Sumlinskiego byly i dlaczego raz wystarczaja do
    aresztowania, a za drugim razem nie wystarczaja.
  • elfhelm 30.07.08, 17:59
    > jakie
    > materialy na Sumlinskiego byly i dlaczego raz wystarczaja do
    > aresztowania, a za drugim razem nie wystarczaja.

    Już sąd I instancji ocenił, że materiał dowodowy wskazuje na wysokie
    prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa, a jedynie ocenił, że nie zachodzą
    przesłanki TA (chyba obawa matactwa). Inaczej nie zastosowałby nieizolacyjnych
    środków zapobiegawczych (dozory i takie tam). Tak więc kwestia ogólnej
    przesłanki w ogóle nie była przecież negowana przez jakiekolwiek organy, a
    zmiana decyzji nastąpiła w zwykłym trybie zażaleniowym (mogły zresztą w
    międzyczasie zostać dołączone kolejne materiały). Nic nadzwyczajnego.

    Akta postępowania przygotowawczego nie są jawne (z oczywistych względów).
    Postępowanie sądowe co do zasady będzie jawne.

    A jakieś próby samobójcze i inne wybitne tłumaczenia? Klasyka, nierobiąca z
    reguły na nikim wrażenia.

    --
    Oni już wybrali
    elfhelm.salon24.pl
  • michal00 30.07.08, 18:09
    Już sąd I instancji ocenił, że materiał dowodowy wskazuje na wysokie
    > prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa, a jedynie ocenił, że
    nie zachodzą
    > przesłanki

    No i co z tego, przeciez ja nie o tym pisze, ale o roznych ocenach
    co do srodka zapobiegawczego co wskazuje na to, ze sprawa
    aresztowania wcale jednoznacznie nie byla.

    Akta postępowania przygotowawczego nie są jawne (z oczywistych
    względów).
    > Postępowanie sądowe co do zasady będzie jawne.
    >

    Nie chodzi o ukawnianie akt, ale o chocby ogolne wskazanie dowodow
    poza zeznaniami faceta z WSI. Mozesz sobie oczywiscie pisac, ze nie
    ma takiego obowiazku, ale jesli nikt sie nie ustosunkowuje do takich
    tez, a delikwent podcina sobie zyly, to wszyscy odnosza wrazenie, ze
    cos tu smierdzi.

    > A jakieś próby samobójcze i inne wybitne tłumaczenia? Klasyka,
    nierobiąca z
    > reguły na nikim wrażenia.

    Coz za ku..kie podejscie, jestem pod wrazeniem. Zobaczymy jakie
    wrazenie zrobi milczenie cwiakalskiej prokuratury na wyborcach.

  • elfhelm 30.07.08, 18:17
    > No i co z tego, przeciez ja nie o tym pisze, ale o roznych ocenach
    > co do srodka zapobiegawczego co wskazuje na to, ze sprawa
    > aresztowania wcale jednoznacznie nie byla.

    Jeśli chodzi o ocenę materiałów dowodowych pod kątem uprawdopodobnienia
    przestępstwa to była jednolita w obu instancjach. Jeśli chodzi o ocenę
    przesłanek pod kątem np. obawy matactwa to sądy obu instancji się różniły. Od
    tego jest postępowanie odwoławcze, by zarówno prokurator, jak i podejrzany,
    mogli żądać kontroli decyzji sądu.

    > Nie chodzi o ukawnianie akt, ale o chocby ogolne wskazanie dowodow
    > poza zeznaniami faceta z WSI.

    No ale to wynika najpewniej z uzasadnienia sądu, który wskazuje po dokonaniu
    wstępnej oceny dowodów, czy materiał dowodowy spełnia wymogi art. 249 kpk. Gdyby
    w takiej sprawie (o co najwyżej średnim poziomie istotności, bo dotyczy
    przestępstwa kryminalnego, a nie politycznego) występował nagle minister na
    specjalnej konferencji i tajemniczo mówił o wskazujących na sprawstwo
    tajemniczych dokumentach (bo nie mógłby wskazać konkretnych właśnie z uwagi na
    niejawny charakter tej fazy postępowania), to wtedy mielibyśmy happening polityczny.

    > > A jakieś próby samobójcze i inne wybitne tłumaczenia? Klasyka,
    > nierobiąca z
    > > reguły na nikim wrażenia.
    >
    > Coz za ku..kie podejscie, jestem pod wrazeniem.

    Ale o co chodzi? Z tego, że facet w kościele usiłował (?) popełnić samobójstwo
    (lub zwrócić na siebie uwagę, skoro już po kilku godzinach opuścił oddział int.
    terapii), mam wnioskować, że jest biedny i prześladowany przez cały świat?

    --
    Oni już wybrali
    elfhelm.salon24.pl
  • masuma 30.07.08, 18:22
    Rząd dostawionych na końcu kościoła, po prawej stronie od wejscia,
    krzeseł. Przed nimi pusta przestrzeń. Wszystko widać, jak na dłoni.
    --
    Pętak pojmuje demokrację jako wolność plucia na ludzi - A. Michnik
  • elwer-pancerfaust44 30.07.08, 18:23
    Gdyby M Kamiński nie ujawnił na konferencji nagrań B Sawickiej to jak
    myślicie,co by się teraz stało z tymi nagraniami pod nadzorem prokuratora
    generalnego z rządu PO?
    --
    "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
    wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
    czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
  • michal00 30.07.08, 18:36
    . Od
    > tego jest postępowanie odwoławcze, by zarówno prokurator, jak i
    podejrzany,
    > mogli żądać kontroli decyzji sądu.

    po jaka cholere mi to piszesz? Chodzi przeciez o to, ze jezeli
    decyzje sa rozne, to sprawa nie jest jednoznaczna. jezeli dodatkowo
    potem gosc mowi, ze nie ma na niego nic poza zeznaniami jednego
    faceta, potem w rozpaczy podcina sobie zyly piszac dramatyczny list
    pozegnalny, a nikt z wladz nie kwapi poki co do wyjasnien, to sprawa
    smierdzi okrutnie niezaleznie od tego, co jest napisane w kodeksie
    jednym czy drugim.

    No ale to wynika najpewniej z uzasadnienia sądu, który wskazuje po
    dokonaniu
    > wstępnej oceny dowodów, czy materiał dowodowy spełnia wymogi art.
    249 kpk. Gdyb
    > y
    ]

    Ale to uzasadnienie jak wiesz nie jest znane, a happening polityczny
    mamy przynajmniej od czasu, kiedy padly publiczne oskarzenia o to,
    ze KW sprzedaje miejsca w nowych sluzbach, wiec nie opowiadaj mi, ze
    prokuratura kieruje sie troska o nienadawanie sprawie charakteru
    politycznego.

    Ale o co chodzi? Z tego, że facet w kościele usiłował (?) popełnić
    samobójstwo
    > (lub zwrócić na siebie uwagę, skoro już po kilku godzinach opuścił
    oddział int.
    > terapii), mam wnioskować, że jest biedny i prześladowany przez
    cały świat?
    >

    Chodzi o to, ze ten facet rowniez napisal list, w ktorym stawia
    powazne zarzuty pod roznymi adresami, a nastepnie podcial sobie
    zyly. To nie jest sprawa nad ktora rzad moze przejsc obojetnie tym
    bardziej, ze czesc zarzutow odnosi sie do czlonkow tej ekipy.
  • etta2 30.07.08, 18:49
    "...To nie jest sprawa nad ktora rzad moze przejsc obojetnie tym
    > bardziej, ze czesc zarzutow odnosi sie do czlonkow tej ekipy...."

    Mylisz pojęcia i role, kto czym ma się zająć. Rząd nie jest od
    rozwiązywania problemów jakiegoś dziennikarza, który poszedł na
    usługi Antka. Te "usługi" ocenia sąd i nie oczekuj, że zarzuty ze
    strony oskarżonego o poważną korupcję w specsłużbach przy
    weryfikacji tychże są czyms innym niż tylko obroną przez atak
    (typowe dla pisdactwa). Zgodnie z ideą zerowego "niewinny nie ma się
    czego bać", a jednak trzęsie portami tak, że usiłował sobie
    poderżnąć to i owo.
  • elfhelm 30.07.08, 22:23
    > po jaka cholere mi to piszesz? Chodzi przeciez o to, ze jezeli
    > decyzje sa rozne, to sprawa nie jest jednoznaczna.

    Ano widzę, że nie rozumiesz łopatologii. "Niejednoznaczność" dotyczyła tylko
    aresztu jako najsurowszego środka zapobiegawczego. Nie dotyczyła natomiast oceny
    wartości materiału dowodowego.

    > Chodzi o to, ze ten facet rowniez napisal list, w ktorym stawia
    > powazne zarzuty pod roznymi adresami, a nastepnie podcial sobie
    > zyly. To nie jest sprawa nad ktora rzad moze przejsc obojetnie tym
    > bardziej, ze czesc zarzutow odnosi sie do czlonkow tej ekipy.

    Pisanie dziesiątek stron jest drugą klasyczną metodą. Na razie wygląda, że to
    podejrzany chce z tego zrobić sprawę polityczną. Nie wiem, co rząd miałby tu
    robić. Postępowanie prowadzi zgodnie z właściwością odpowiednia prokuratura,
    pójdzie akt oskarżenia i tyle. Co w tej sprawie jest nadzwyczajnego? To że komuś
    się nudziło i wysmarował jakiś list?


    --
    Oni już wybrali
    elfhelm.salon24.pl
  • michal00 30.07.08, 22:55
    Ano widzę, że nie rozumiesz łopatologii. "Niejednoznaczność"
    dotyczyła tylko
    > aresztu jako najsurowszego środka zapobiegawczego. Nie dotyczyła
    natomiast ocen
    > y
    > wartości materiału dowodowego.
    >

    Wlasnie to mialem na mysli. Caly czas chodzi mi o niejednoznacznosc
    srodka zapobiegawczego.

    Pisanie dziesiątek stron jest drugą klasyczną metodą. Na razie
    wygląda, że to
    > podejrzany chce z tego zrobić sprawę polityczną. Nie wiem, co rząd
    miałby tu
    > robić. Postępowanie prowadzi zgodnie z właściwością odpowiednia
    prokuratura,
    > pójdzie akt oskarżenia i tyle. Co w tej sprawie jest
    nadzwyczajnego? To że komu
    > ś

    Owszem, w tej sprawie jest cos nadzwyczajnego - nie bylo jeszcze
    sprawy dziennikarza sledczego, ktory zostaje zaaresztowany pod
    watpliwymi dla opinii publicznej zarzutami przy mozliwej inspiracji
    ludzi bedacych u wladzy, ktorym sie kiedys narazil, a nastepnie
    pdcina sobie zyly. Rzad powinien wziac odpowiedzialnosc za te
    zarzuty i je chocby ogolnie uzasadnic, a nie zaslaniac sie
    szeregowymi prokuratorami. Przy sprawie Blidy wyjasnienia skladali
    niezwlocznie Ziobro, Wasserman i paru pomniejszych, choc przeciez
    mogli wyslac jakiegos leszcza, ktory powiedzialby, ze to wypadek
    przy pracy. W tym rzadzie poki co widzimy wylacznie tchorzy, ktorzy
    nie chca wziac odpowiedzialnosci za ta sprawe, ktora bynajmniej
    wbrew twoim chamskim sugestiom nie jest sprawa jakiegos
    cwaniakujacego rzezimieszka, ktory sobie cos tam pisze. Brak
    reakcji na odpowiednim poziomie musi budzic podejrzenia i bedzie je
    budzic, czego najwyrazniej nie jestes w stanie pojac sprowadzajac
    rozmowe dretwych formulek prawniczych.
  • elfhelm 30.07.08, 23:05
    > W tym rzadzie poki co widzimy wylacznie tchorzy, ktorzy
    > nie chca wziac odpowiedzialnosci za ta sprawe

    To by było uznane za mieszanie się w politykę, więc i tak darlibyście mordy. Ja
    rozumiem, że systemy ten sprzed 1989 i ten z lat 2005-2007, gdy ministrowie
    tłumaczyli w rządowych mediach, kto jest zaplutym karłem reakcji, niektórym się
    podobały. Ale z tym na razie skończono.

    --
    Oni już wybrali
    elfhelm.salon24.pl
  • michal00 30.07.08, 23:16
    Nie chrzach jak klasyczny politruk platfusi. Ziobro sie nie
    wymigiwal i tlumaczyl przed sejmem swoje racje. Nie zaslanial sie
    tchorzliwie wykretnymi, okraglymi formulkami, ale tez nie atakowal
    Blidy od "karlow reakcji" i jej nie wyzywal. Dzisiejszych herosow
    stac tylko na to, zeby wlozyc mordy w kubel, a w razie czego zwalic
    wine na prokuratorow z Goldapi. Postaraj sie odroznic polityczne
    niezaangazowanie prokuratury od tchorzliwego chowania sie za cudze
    plecy pod pretekstem legalizmu i tajnosci, gdy sie cos przykrego dla
    wladzy wydarzy. To wlasnie tajnosc i brak odpowiedzialnosci byly
    wyroznikami poprzedniego ustroju, ale ty przeciez pojecia zadnego o
    tym nie masz.
  • ginger_79 30.07.08, 23:24
    Ty naprawdę nie widzisz różnicy między sytuacją, w której kobieta się zabija w obecności funkcjonariuszy ABW, a sytuacją faceta, który _próbuje_ popełnić samobójstwo w miejscu publicznym?

  • michal00 30.07.08, 23:30
    Roznic kilka mozna znalezc, ale to w niczym nie zmienia faktu, ze
    zarowno jedna jak i druga sprawa winna byc wyjasniona slowem
    urzednika wysokiego szczebla, gdyz sa to przypadki niecodzienne i w
    obu z nich wystepuje podejrzenie politycznego dzialania. Coz stoi na
    przeszkodzie, by Cwiakalski tak jak wczesniej Ziobro zlozyl
    wyjasnienia i zagwarantowal, ze kontrolowal/kontroluje dzialania
    prokuratury w tej sprawie? Niewatpliwie pytan jest wiele.
  • elfhelm 30.07.08, 23:54
    > przeszkodzie, by Cwiakalski tak jak wczesniej Ziobro zlozyl
    > wyjasnienia i zagwarantowal, ze kontrolowal/kontroluje dzialania
    > prokuratury w tej sprawie?

    Po co ma robić konferencję, na której nie będzie mógł podać żadnych konkretów?
    Żebyście się mogli powydzierać, jak on ustawia politycznie prokuraturę?
    --
    Oni już wybrali
    elfhelm.salon24.pl
  • michal00 31.07.08, 00:01
    Skoncz juz z tym "wy", bo naprawde jak politruk nawijasz. Szczegolow
    podawac nie musi, ale z pewnoscia moze podac zarys ogolny, moze tez
    np. zadeklarowac zlozenie wyjasnien przed komisja ds. sluzb i wziac
    na siebie osobista odpowiedzialnosc za prawidlowosc dzialania
    podleglych mu organow tak, zeby pozniej nie bylo tlumaczen, ze to
    wina prokuratora z Goldapi. Na pytania tez moze odpowiedziec, korona
    mu z glowy nie spadnie, tak jak i Ziobrze nie spadla. Jezeli
    wszystko jest wporzo, to nie widze powodu do unikania wyjasnien. W
    koncu w mniejszej wagi sprawie laptopa raczyl zaszczycic widzow swa
    obecnoscia i wypowiedziami.
  • elfhelm 31.07.08, 00:04
    > Szczegolow
    > podawac nie musi, ale z pewnoscia moze podac zarys ogolny, moze tez
    > np. zadeklarowac zlozenie wyjasnien przed komisja ds. sluzb

    Ale co ma z tą sprawą kryminalną wspólnego komisja ds. specsłużb? To że S. chce
    zrobić z siebie ofiarę polityczną (obok pisaniny i samouszkodzeń to kolejna
    klasyka), jeszcze nie znaczy, że sprawa ma taki charakter.

    Tymczasowe aresztowanie nie jest zresztą domeną prokuratury, a sądów. Tym
    bardziej polityka się tu nie powinna pokazywać.

    --
    Oni już wybrali
    elfhelm.salon24.pl
  • michal00 31.07.08, 00:15
    Sprawa byla prowadzona przez ABW, wiec komisja ds. sluzb wydaje sie
    na miejscu. Czy to jest sprawa czysto kryminalna czy nie - pewnosci
    nie ma - stad potrzeba zlozenia wyjasnien. Niewatpliwie zarzut
    wkracza w domene polityczna, a okolicznosci aresztowania, zarzuty
    podniesione wobec sluzb przez Sumlinskiego i jego desperacki czyn
    jeszcze bardziej sprawe polityzuja. W sprawie Blidy tez rzad
    twierdzil, ze jest to sprawa czysto kryminalna, ale to nie
    przeszkadzalo jego wysokim przedstawicielom w skladaniu wyjasnien.
    Nie rozumiem, dlaczego teraz mialoby byc inaczej.

    To że S. chce
    > zrobić z siebie ofiarę polityczną (obok pisaniny i samouszkodzeń
    to kolejna

    A to juz jest tylko twoja interpretacja, byc moze odpowiadajaca
    prawdzie, ale bynajmniej nie oczywista.

    Tymczasowe aresztowanie nie jest zresztą domeną prokuratury, a
    sądów. Tym
    > bardziej polityka się tu nie powinna pokazywać.
    >

    aresztowania nastepuja na wniosek prokuratory, wiec nie jest scisle
    to co napisales.
  • kataryna.kataryna 31.07.08, 08:12
    michal00 napisał:

    > Sprawa byla prowadzona przez ABW, wiec komisja ds. sluzb wydaje sie
    > na miejscu. Czy to jest sprawa czysto kryminalna czy nie - pewnosci
    > nie ma - stad potrzeba zlozenia wyjasnien. Niewatpliwie zarzut
    > wkracza w domene polityczna, a okolicznosci aresztowania, zarzuty
    > podniesione wobec sluzb przez Sumlinskiego i jego desperacki czyn
    > jeszcze bardziej sprawe polityzuja.



    Ci wszyscy wmawiający tu, że to normalna sprawa prowadzona w normalnym trybie
    przez normalną apolityczną prokuraturę i władza nie ma się z czego tłumaczyć
    zwyczajnie się boją, że nie będzie się umiała wytłumaczyć. Z mieszkania Mąki, z
    wypowiedzi Budzyńskiego, z aresztu po 3 miesiącach od zatrzymania kiedy ten kto
    miałby mataczyć już zdążyłby wymataczyć wszystko, z wiary w jedno zeznanie
    Tobiasza, w jakąś ściemę z wątkiem Agory, która była pretekstem do samego
    przeszukania.

    O tak, władza naprawdę ma się z czego tłumaczyć. Ćwiąkalski organizował
    konferencje w sprawie laptopa i osobiście się tym zajmował a sprawa Sumlińskiego
    jest nieważna?

    Wyborcy Platformy będą do końca śpiewać "Nic się nie stało, chłopaki nic się nie
    stało" bo co im pozostaje jeśli mają świadomość (chyba że są naprawdę głupi) że
    to sprawa bardzo trudna do obronienia.

    Marszałek, Czuchnowski, Gmyz, Stankiewicz, Rymanowski - każdy z innej parafii
    ale wszyscy zgodni, że ta sprawa śmierdzi.

    Tylko lemingi nic nie czują.

    Bo przecież prokuratura apolityczna, służby profesjonalne a rządy miłości.

    Parę pytań o sprawę stawiam u siebie na blogu:

    www.kataryna.salon24.pl/index.html



    --
    kataryna
  • pozarski 31.07.08, 08:18
    Czy ten dziennikarz nie byl w komisji weryfikacyjnej Maciory?
    --
    Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja nabyłam
    świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w faszystowskiej gazecie,
    czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
  • kataryna.kataryna 31.07.08, 08:28
    pozarski napisał:

    > Czy ten dziennikarz nie byl w komisji weryfikacyjnej Maciory?



    Nie.


    --
    kataryna
  • masuma 31.07.08, 09:22
    miał wiedzę o samookaleczeniu się Sumlińskiego w areszcie śledczym!

    Teraz się nie przestraszył, ale Sumliński zrobił dokładnie to samo,
    co go uchroniło przed aresztem WCZEŚNIEJ.

    Kto, jak kto, ale TY z pewnością znasz ten fakt.
    A jeśli jakimś cudem NIE ZNASZ, to oto masz
    i teraz spróbuj spojrzeć na całość sprawy



    --
    Pętak pojmuje demokrację jako wolność plucia na ludzi - A. Michnik
  • ginger_79 31.07.08, 09:49
    tej informacji? Tylko jakieś inne niż Sumliński czy Macierewicz, jeśli łaska, mądry nie-lemingu.


    > jakąś ściemę z wątkiem Agory, która była pretekstem do samego
    > przeszukania.
  • kataryna.kataryna 31.07.08, 10:28
    ginger_79 napisała:

    > tej informacji? Tylko jakieś inne niż Sumliński czy Macierewicz, jeśli łaska, m
    > ądry nie-lemingu.


    new-arch.rp.pl/Search




    --
    kataryna
  • ginger_79 31.07.08, 11:45
    kataryna.kataryna napisała:

    > ginger_79 napisała:
    >
    > > tej informacji? Tylko jakieś inne niż Sumliński czy Macierewicz, jeśli ła
    > ska, m
    > > ądry nie-lemingu.
    >
    >
    > new-arch.rp.pl/Search
  • kataryna.kataryna 31.07.08, 13:37
    Że masz linka, zapłać i sobie przeczytaj albo nie zawracaj gitary.



    --
    kataryna
  • ginger_79 31.07.08, 14:29
    Trochę to niepoważnie, nie sądzisz? Zwłaszcza, że na tym:
    "Oficjalnym powodem przeszukania mieszkania Sumlińskiego i zatrzymania go w maju było podejrzenie, że przekazał Agorze aneks do raportu"
    zbudowałaś wczoraj połowę swoich "pytań". Proszona o źródło się wykręcasz. Ciekawe dlaczego? Może dlatego, że poza dywagacjami Macierewicza, niczym innym nie dysponujesz?

  • michal00 31.07.08, 15:01
    Przeciez dostalas wskazoweczke. Czyzbys nie posiadla umiejetnosci
    korzystania z wyszukiwarki? Jakas straszna niemoc platfusow ogarnela
    i zamroczenie umyslowe, wszystkiego trzeba im szukac. :-) A
    wystarczy w google wpisac slowa agora, aneks do raportu i sprawa
    zalatwiona.

    np.:

    www.wprost.pl/ar/129955/Operacja-kompromitacja/
  • ginger_79 31.07.08, 15:28
    wobec ciebie nie mam żadnych złudzeń, ty jesteś zawsze taki sam.

    Następnym razem nie wtrącaj się do czegoś, czego nie ogarniasz, ok?
  • michal00 31.07.08, 15:35
    dodatkowo mamy jeszcze chamstwo. przyklad widocznie idzie z gory.
    Daj platfusowi z grzecznosci linka, to cie jeszcze ochrzani. I jak
    tu z takimi gadac?
  • ginger_79 31.07.08, 15:40
    A jeśli udajesz, że ogarniasz, to może podrzuć mi jeszcze kawałek z wprostowego artykułu potwierdzający to, co Kataryna napisała.
    Żebyś nie musiał nadwyrężać szarych komórek dwa cytaty:
    "jakąś ściemę z wątkiem Agory, która była pretekstem do samego przeszukania."
    "Oficjalnym powodem przeszukania mieszkania Sumlińskiego i zatrzymania go w maju było podejrzenie, że przekazał Agorze aneks do raportu."

    No, dawaj, pisielski geniuszu-dżentelmenie.

  • michal00 31.07.08, 15:46
    > "jakąś ściemę z wątkiem Agory, która była pretekstem do samego
    przeszukania."

    nie dosc, ze niedolestwo i chamstwo, to jeszcze analfabetyzm. O
    przeszukaniu jest na samym poczatku.

    Patrz tez list Sumlinskiego.

    to wszystko co moge dla ciebie zrobic.
  • ginger_79 31.07.08, 15:52
    na moje pytanie skierowane do Kataryny, to dziękuję ci uwagę. Więcej nie skorzystam z twojej pomocy, inteligenciku pisielski.

    EOT
  • michal00 31.07.08, 16:09
    Piszesz do Kataryny:

    "Możesz przytoczyć źródłotej informacji? Tylko jakieś inne niż
    Sumliński czy Macierewicz, jeśli łaska, mądry nie-lemingu.


    > jakąś ściemę z wątkiem Agory, która była pretekstem do samego
    > przeszukania"

    Wynika z tego, ze chcesz zrodlo do watku Agory, bedacego pretekstem
    przeszukania. Podaje zrodlo (wprost), w ktorym jest napisane, ze:

    "Wiadomo, że podstawą przeszukania mieszkań członków komisji
    weryfikacyjnej Piotra Bączka i Leszka Pietrzaka było podejrzenie, że
    informacje z aneksu do raportu o likwidacji WSI trafiły
    do „pracowników spółki Agora" (wydawcy „Gazety Wyborczej"). – Nic
    nam nie wiadomo, aby jakiemukolwiek pracownikowi Agory proponowano
    kupno aneksu do raportu o likwidacji WSI. Sprawa jest bzdurna i
    wygląda na czarny PR przeciwko „Gazecie” – mówi „Wprost” Paweł
    Ławiński, zastępca redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej”."

    z powyzszego z kolei wynika, ze oficjalnym powodem przeszukania bylo
    podejrzenie przekazania aneksu Agorze, ktora stanowczo temu
    zaprzecza i mowi ze to bzdura.

    mamy wiec zrodlo potwierdzajace to, o czym napisala Kataryna.

    Co slysze w odpowiedzi od przedstawicielki platfusiarni?


    "Jeśli to twoim zdaniem odpowiedź na moje pytanie skierowane do
    Kataryny, to dziękuję ci uwagę. Więcej nie skorzy
    > stam z twojej pomocy, inteligenciku pisielski.
    >
    > EOT"

    Zatem oprocz stwierdzonego uprzednio niedolestwa, chamstwa i
    analfabetyzmu zmuszony jestem jeszcze dorzucic brak inteligencji
    przejawiajacy sie w nieumiejetnosci rozumienia i kojarzenia prostych
    zdan.

    > EOT"

    no dobra, eot :-)
  • kataryna.kataryna 31.07.08, 18:22
    Ale nudzisz. Myślałam, że skoro komentujesz sprawę to cokolwiek o niej wiesz.
    Dokument prokuratury wymieniający Agorę był publikowany w Rzepie, pisały o tym
    inne media, komentowała to sama Agora. Jeśli naprawdę Cię to interesuje to sobie
    bez trudu znajdziesz.




    wyborcza.pl/1,76842,5209242,TVP_kontra_ABW_w_domu_weryfikatora.html

    --
    kataryna
  • ginger_79 31.07.08, 19:27
    nie od rozumienia wszak jest, ale ty?

    Spróbuję wyraźniej: możesz podać źródło informacji, że:
    a) wątek sprzedaży aneksu Agorze był jedynym oficjalnym powodem do przeszukań u czterech panów,
    lub:
    b) wątek sprzedaży aneksu Agorze był jedynie pretekstem (zmyślonym powodem podanym w celu ukrycia właściwej przyczyny) do przeszukań u panów (bo samo oskarżenie o 'sprzedaż' pozytywnej weryfikacji do przeszukania nie wystarczało?).

    Lepiej?
  • michal00 31.07.08, 20:35
    A to juz jest tak jakby calkiem inny zestaw pytan, kochanie, a nie
    zadne "wyrazniej". :-)
  • bryt.bryt 31.07.08, 12:15
    kataryna.kataryna napisała:

    (...)
    > Marszałek, Czuchnowski, Gmyz, Stankiewicz, Rymanowski - każdy z
    > innej parafii ale wszyscy zgodni, że ta sprawa śmierdzi.
    > Tylko lemingi nic nie czują.
    > Bo przecież prokuratura apolityczna, służby profesjonalne a rządy
    > miłości.
    (...)

    Sprawa jest niejasna, ale jest niejasna z kazdej strony, takze co do postepowania Sumlinskiego.

    Apolitycznosc prokuratury jest pogladem wmawianym, a nie faktycznym. Ale z faktu braku pelnej niezaleznosci prokuratury nie wynika automatycznie, ze politycy maja bezposredni wplyw na jej dzialania. To raczej prokuratura sie ustawia pod aktualne "trendy".

    I odnosnie lemingow - kto znajduje sie w tej grupie? Wszyscy majacy watpliwosci?

    --
    www.bryt.bryt.salon24.pl
  • ginger_79 31.07.08, 00:45
    Poza słowem 'samobójstwo' nie widzę podobieństw. A i tu nie do końca.

    I nie bardzo rozumiem, co Ćwiąkalski miałby deklarować w sprawie kontroli prokuratury, skoro od samego początku powtarza, że nie do niego powinno należeć "kontrolowanie".

    Tęskni się za Ziobrem i spektaklami, nie? ;-)
  • michal00 31.07.08, 00:57
    > Poza słowem 'samobójstwo' nie widzę podobieństw. A i tu nie do
    końca.

    Nic nie poradze na problemy z percepcja. Przeczytaj moje odpowiedzi
    elfhelmowi do konca, moze cos zalapiesz.

    I nie bardzo rozumiem, co Ćwiąkalski miałby deklarować w sprawie
    kontroli proku
    > ratury, skoro od samego początku powtarza, że nie do niego powinno
    należeć "kon
    > trolowanie".
    >

    Nadzor nalezy do niego z mocy prawa. A deklaracja jest potrzebna po
    to, zeby sie potem nie okazalo, ze to jakies nieporozumienie albo
    samowola a wierchuszka pojecia o niczym nie miala.

    > Tęskni się za Ziobrem i spektaklami, nie? ;-)

    Spektakle nie maja tu do rzeczy. Chodzi o publiczne wziecie
    odpowiedzialnosci za dzialania podwladnych.
  • etta2 30.07.08, 18:02
    > Od poczatku byly przeslanki, ze to sprawa polityczna, a teraz jest
    > ich jeszcze wiecej. I predzej czy pozniej (teraz raczej predzej
    niz
    > pozniej) "wlasciwe organa" beda sie musialy wytlumaczyc jakie
    > materialy na Sumlinskiego byly i dlaczego raz wystarczaja do
    > aresztowania, a za drugim razem nie wystarczaja.

    Człeku drogi, przesłankami to sobie możesz.....
    Aby komus postawić zarzuty i oskarżyć go o przestępstwo, nalezy mieć
    DOWODY, a nie przeslanki. Ziobrowanie się skończyło, na szczęście.
    Gromadzenie dowodów trwa jakiś czas i solidny prokurator nie wsadzi
    do pierdla na podstawie przesłanek. Zarzut weryfikacji służb
    specjalnych za kasę, to nie sprawa polityczna, a ZDRADA STANU
    (działanie na szkodę państwa). Nie dziwi więc, że pan S. trzęsie
    gaciami, bo on wie dobrze, co go czeka.
  • alexis_corner 31.07.08, 03:14
    elfhelm napisał:

    > Mylisz się adasiu.
    >
    > Byłby problem, gdybyśmy mieli konferencję Ćwiąkusia, który deklarowałby, że już
    > nigdy żaden wyciek nie wycieknie przez tego pana. A za chwilę Tusk krzyczałby,
    > jak to walczy z wyciekami.
    >
    > Na razie problemu nie ma. Sprawą zajmują się właściwe organy ścigania.
    > Dziennikarze nie są świętymi krowami, jeśli popełniają przestępstwo, odpowiadaj
    > ą
    > jak inni obywatele. Na razie nie ma żadnych przesłanek, by sprawę tę rozpatrywa
    > ć
    > w kategoriach politycznych.



    a co nato posełanka klempa?!
    czy spłentuje pięknie to smutne
    wydarzenie z udziałem pisz(cz)ącego niewiniątka?

    - wredna alexis

  • etta2 30.07.08, 17:54
    To sprawa nie PO, a kryminalna, obrzydliwie kryminalna. Pozytywna
    weryfikacja za łapówkę, to ta obrzydliwość. Nie znamy szczegółów ani
    dowodów, bo system sądownictwa wrócił na swoje właściwe tory i nie
    ma już codziennych konferencji prasowych ministrów, nalezy poczekać
    do wyroku sądu. Widziałam prawie płaczącego Sumlińskiego w
    telewizorni, jednak jeśli oskarżenie jest wystarczająco mocne - to
    współczuję mu, ma się czego bać, grozi mu 8 lat pierdla. A
    wystarczyło posłuchać wodza Jarosława i nie zadawać się z ludźmi o
    marnej reputacji.....
  • entefuhrer 30.07.08, 18:02

    ...ogłaszając - wszem i wobec - ZAMIAR aresztowania Sumlińskiego
    (przed samym aresztowaniem) ?


    Żeby "problem" sam się "rozwiazał" ?...



    P.S. Jesli proba samobójcza była rzeczywiście "na serio", to trudno
    o lepszą analizę psychologiczną "delikwenta", prawda ?...


    --
    Jestem spoza Układu. Pluton.

    Kacza Zupa
  • elfhelm 30.07.08, 18:05
    Postanowienie sądu w przedmiocie TA zapada na posiedzeniu o charakterze jawnym.
    Odpis przesyła się do właściwej jednostki policji z nakazem zatrzymania i
    nakazem przyjęcia dla dyrekcji wł. AŚ.

    A że sąd I instancji uznał, że o ile dowody wskazują na wysokie
    prawdopodobieństwo sprawstwa, lecz nie ma potrzeby stosowania TA, to facet
    pozostawał na wolności.

    Zwykłe procedury wynikające z przepisów. Gdzie tu minimum sensacji?

    > P.S. Jesli proba samobójcza była rzeczywiście "na serio", to trudno
    > o lepszą analizę psychologiczną "delikwenta", prawda ?...
    >

    Tzn.? Wyrzuty sumienia?
    --
    Oni już wybrali
    elfhelm.salon24.pl
  • masuma 30.07.08, 18:06
    Podjął decyzję
    --
    Pętak pojmuje demokrację jako wolność plucia na ludzi - A. Michnik
  • chateau 30.07.08, 18:07
    Niczym.
    " Sąd zgodził się na areszt dla Aleksandra L., podejrzanego o żądanie od
    żołnierza b. WSI 200 tys. zł za obietnicę załatwienia mu pozytywnej weryfikacji."
    [...]
    "Natomiast rozpatrzenie zażalenia prokuratury na odmowę aresztu wobec Wojciecha
    S. sąd odroczył do 29 lipca."
    tiny.pl/217s
    Tyle w kwestii teorii spiskowych.

    --
    członek delegatury warszawskiej hołoty w mieście Łodzi
  • elfhelm 30.07.08, 18:19
    na podstawie praktyki, to odroczenie wynikło pewnie z jakiś wniosków obrońcy pod
    kątem art. 259 kpk (przesłanek wykluczających lub ograniczających TA) - typu
    chore dziecko, brak środków finansowych, złamana łapka u chomika i podobne.
    --
    Oni już wybrali
    elfhelm.salon24.pl
  • rydzyk_smigly 30.07.08, 18:21
    że skoro Tusk i Ćwiąkała trzymają swe długie i brudne łapy na
    prokuraturze i sadownictwie to sentencje dzisiejszych sądów są z
    definicji stronnicze.
    --
    Pytanie do Palnicka: Sam to napisałeś, Urbanie tego forum?
    Odpowiedź: Dziękuję za komplement.
  • a.adas 30.07.08, 18:24
    Ale widzisz, dla platfusa problemem było to że skoro Kaczyński i Ziobro trzymali
    swe długie i brudne łapy na prokuraturze i sadownictwie to sentencje ówczesnych
    sądów były z definicji stronnicze.
  • chateau 30.07.08, 18:26
    Jakiś przykład kontestowanej przez platfusy decyzji sądu?

    --
    członek delegatury warszawskiej hołoty w mieście Łodzi
  • elwer-pancerfaust44 30.07.08, 18:30
    chateau napisał:

    > Jakiś przykład kontestowanej przez platfusy decyzji sądu?
    >
    A co Sądy mają kontestować gdy prokuratorzy pod nadzorem Ćwiąkalskiego z rządu
    PO nie stawiają zarzutów ludziom z platfusiego układu.

    --
    "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
    wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
    czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
  • masuma 30.07.08, 18:37
    Też czekam
    --
    Pętak pojmuje demokrację jako wolność plucia na ludzi - A. Michnik
  • michal00 30.07.08, 18:45
    chcesz - masz - odrzucenie zazalenia na zatrzymanie Kornatowskiego i
    Netzla, podejrzliwosc co do wydawania przez sady zgod na podsluchy
    lepperow rozmaitych, kontestowanie aresztu dla Garlickiego i
    przedluzen aresztow dla Dochnala. wystarczy?
  • chateau 30.07.08, 18:47
    Nie, nie wystarczy. Link ew. ostatecznie sam cytat kontestowania DECYZJI SĄDU
    poproszę.

    --
    Przy szczęku mieczy, dźwięku trąb i tarabanów wpi3rdolił się Sobieski w obóz
    bisurmanów
  • michal00 30.07.08, 18:52
    nie wyglupiaj sie. wykaz odrobine inwencji i poczytaj posty pod
    dowolnym tekstem na te tematy, nie mam ochoty robic za sluzacego.

  • chateau 30.07.08, 18:55
    Czyli pleciesz trzy po trzy. Naucz się, że jeśli stawiasz jakąś tezę to należy
    ją poprzeć argumentami, nie do mnie należy ich szukanie.
    To co zrobiłeś przed chwilą to gołosłowie.

    --
    Przy szczęku mieczy, dźwięku trąb i tarabanów wpi3rdolił się Sobieski w obóz
    bisurmanów
  • michal00 30.07.08, 19:03
    >Czyli pleciesz trzy po trzy.

    Nie. takie posty sa na tym forum. czytalem je.

    Naucz się, że jeśli stawiasz jakąś tezę to należy
    > ją poprzeć argumentami, nie do mnie należy ich szukanie.
    > To co zrobiłeś przed chwilą to gołosłowie.

    Nie mam zamiaru dostosowywac sie do twoich zachcianek i za sluzbe
    robic. Spokojnie sam mozesz to wszystko znalezc. moze jakas dobra
    dusza ci pomoze. platfusiarnia w niczym nie jest lepsza od pisiarni
    brew temu co ci sie zdaje.

  • chateau 30.07.08, 19:12
    To nie są moje zachcianki. Nie masz robić za służbę (dziwnymi drogami Twój rozum
    chadza) tylko podać argumenty za swoją tezą. Jeśli nic z tego to EOT.

    --
    członek delegatury warszawskiej hołoty w mieście Łodzi
  • michal00 30.07.08, 19:23
    Sluchaj, kolego - z uprzejmosci podalem ci sprawy, gdzie mozesz
    szukac kontestowania decyzji sadow przez "platfusow". Ty, zamiast
    poszukac i ew. podziekowac wyskakujesz do mnie z ryjem i kazesz mi
    szukac dalej. Nie mam na to ochoty, gdyz zdaje sobie sprawe, ze
    jezeli podam jakis przykladowy wpis, to zaraz bedzie odpowiedz w
    stylu, ze to nie platfus, albo ze to niewielkie kwestionowanie, albo
    ze pisowcy bardziej i czesciej kwestionowali. Jezli chcesz zyc w
    przekonaniu, ze takiego wpisu nie ma, to twoja sprawa, ja wiem, ze
    jest inaczej.
  • chateau 30.07.08, 19:27
    O dzięki Ci łaskawco. Skoro antycypujesz moje posty to naprawdę sobie odpuśćmy,
    szkoda czasu. EOT

    --
    członek delegatury warszawskiej hołoty w mieście Łodzi
  • masuma 30.07.08, 19:27

    --
    Pętak pojmuje demokrację jako wolność plucia na ludzi - A. Michnik
  • masuma 30.07.08, 18:47
    To nie jest odpowiedź na pytanie.
    GDZIE są krytyczne opinie Platformy?
    --
    Pętak pojmuje demokrację jako wolność plucia na ludzi - A. Michnik
  • michal00 30.07.08, 18:58
    To jest odpowiedz na pytanie, bo adas pisal o platfusach w ogolnosci
    a nie o politykach platformy. Pomimo tego odpowiem na to drugie,
    twoje pytanie. kojarze wypowiedzi, z ktorych wynikalo, ze PiS liczyl
    na aresztowanie Blidy, bo w sadzie prezesem byla jakas zaufana ponoc
    pani. A wiec nie bardzo w te sady sie jednak wierzy. Radzilbym tez
    zrobic poszukiwania w morzu belkotu Kutza. Z gory uprzedzam, ze nie
    pomoge.
  • entefuhrer 30.07.08, 18:35
    Po pierwsze - grasz "na pamięć", matołku.

    Po drugie - nie jestem prawnikiem (i nie mam obowiązku być);
    zgłaszam wątpliwości, zapoznaje się z argumentami...itd (ale
    rozumiem, że może to dla Ciebie być niepojęte)

    Po trzecie - decyzja o areszcie w tej sprawie wydaje się absurdalna
    (i to niezależnie od tego czy "chomik złamał łapkę")

    Po czwarte - jestem akurat fanem "Ćwiąkały"; tyle, że "prokuratura
    i sądownictwo" to dziedziny zbyt rozlegle by jeden człowiek mógł je
    objąć swoimi "łapami"


    Po piąte - last but not least - nie chce mi się z Tobą gadać.



    --
    Jestem spoza Układu. Pluton.

    Kacza Zupa
  • piq 30.07.08, 18:23
    ...niezależne, podlegają strukturze politycznej, czyli MinSprawowi, który jest
    także prokuratorem generalnym. Dlatego potrzebna jest instytucja prokuratora
    generalnego istotnie niezależnego (a właściwie jak najmniej zależnego)
    politycznie, czyli wybieranego w kadencjach innych niż sejm, senat, prezydent,
    przez jak najbezpieczniejsze politycznie gremium, najlepiej na drodze ustawowego
    konsensu sejmu, senatu i prezydenta, z 10-letnim (albo i dożywotnim) zakazem
    czynnego udziału w polityce po zakończeniu kadencji prokuratora generalnego.
  • masuma 30.07.08, 18:36
    Ale bracia K. i PiS nie dopuszczają takiego rozwiązania,
    więc będzie veto.
    --
    Pętak pojmuje demokrację jako wolność plucia na ludzi - A. Michnik
  • rydzyk_smigly 30.07.08, 18:41
    przekonać do tego tow. Weciaka Lecha. Pomruki brata większego w tej
    sprawie już były.

    piq napisał:
    Dlatego potrzebna jest instytucja prokuratora generalnego istotnie
    niezależnego...
    --
    Pytanie do Palnicka: Sam to napisałeś, Urbanie tego forum?
    Odpowiedź: Dziękuję za komplement.
  • bryt.bryt 30.07.08, 19:00
    Lekarstwem za zaangazowanie prokuratury i sadow w polityke nie jest zwiekszenie
    zaangazowania polityki w prokurature i sady.


    --
    www.bryt.bryt.salon24.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.