Dodaj do ulubionych

Kto winny? To nie ja, to oni

IP: *.proxy.aol.com 07.10.03, 01:10
Tym zabojadom mozna by troche buzie powycierac tymi rakietami.
A zaloze sie ze bedziemy mieli klopoty z wejsciem do UE?
Ten papierowy tygrys jest nie obliczalny.
Obserwuj wątek
    • Gość: Obserwator Re: Kto winny? To nie ja, to oni IP: 165.98.148.* 07.10.03, 01:19
      Gość portalu: Kazmirz napisał(a):

      > Tym zabojadom mozna by troche buzie powycierac tymi rakietami.
      > A zaloze sie ze bedziemy mieli klopoty z wejsciem do UE?
      > Ten papierowy tygrys jest nie obliczalny.

      Zabojady zabojadami a glupota az piszczy i to grubymi nicmi
      szyta! Ja wiem, ze teraz to tylko poniesie konsekwencje ten
      biedny zolniez wychowany na kolobrzegu co to odczytal cyfry na
      rakietach i poczul sie jak 007. Swoja droga to natychmiastowe
      zniszczenie rakiet i metne tlumaczenie zupakow i SZSP
      (Szmajdzinski) wyglada na prowokacje, znowu chcielismy sie
      podlizac mocodawcy Bushowi, co za to dostaniemy? poglaszcza nas?
      • Gość: SCS Re: Kto winny? To nie ja, to oni IP: 66.69.167.* 07.10.03, 02:27
        Tam gdzie drwa rabia tam i wiory leca. Blad zostal zrobiony nie
        znajac szczegolow powidzialbym ze to z braku doswiadczenia
        naszych zolnierzy. W chwilach trudnych rodza sie wielcy a
        umieraja mali. Zobaczymy jak nasza administracja i dowodztwo
        wojskowe rozwiaze ten problem. Czy pojda po najmniejszej linii
        oporu i ukaza kilku najmniej winnych i przez to pokaza innym w
        tym i przekretnym Francuzom jak niezdarnie jeszcze poruszamy sie
        na arenie miedzynarodowej, czy tez naucza sie czegos z tej
        wpadki i rozwiaza ja tak aby wilk byl syty (powidziec Francuzom
        to co ci chca uslyszec)i owca cala (zolnierzom nie odbierac
        ochoty do inicjatywy i dobrego wykonywania zadan.
      • Gość: logiczny Re: Kto winny? To nie ja, to oni IP: *.proxy.aol.com 07.10.03, 04:46
        Gość portalu: Obserwator napisał(a):

        > Gość portalu: Kazmirz napisał(a):
        >
        > > Tym zabojadom mozna by troche buzie powycierac tymi
        rakietami.
        > > A zaloze sie ze bedziemy mieli klopoty z wejsciem do UE?
        > > Ten papierowy tygrys jest nie obliczalny.
        >
        > Zabojady zabojadami a glupota az piszczy i to grubymi nicmi
        > szyta! Ja wiem, ze teraz to tylko poniesie konsekwencje ten
        > biedny zolniez wychowany na kolobrzegu co to odczytal cyfry na
        > rakietach i poczul sie jak 007. Swoja droga to natychmiastowe
        > zniszczenie rakiet i metne tlumaczenie zupakow i SZSP
        > (Szmajdzinski) wyglada na prowokacje, znowu chcielismy sie
        > podlizac mocodawcy Bushowi, co za to dostaniemy? poglaszcza
        nas?

        Przeczytaj co piszesz: czyzbys wierzyl, ze to ten biedny
        zonierz, ktory "poczul sie jak 007" probowal podlizac sie Bushowi
    • Gość: maciek Re: Kto winny? To nie ja, to oni IP: *.d1.club-internet.fr 07.10.03, 08:01
      A GAZETA ? Male przeproszeni czytelnikow za pisanie
      niesprawdzonych wiadomoscie , to nie luksus.
      Kto nie sprawdzil, czy to nie ma zwiazku z podobnym probleme z
      kwietna ?
      kto nie sprawdzil, chocby na sieci, kiedy konczyla sie
      produkcja rolandow 3 ?
      kto udaje teraz arbitra i obserwatora , mimo ze publikowal
      plotki z wielka checia ?
      gazeta ? nie - pan twardowski - oczywiscie .
    • Gość: Krysia Re: Kto winny? To nie ja, to oni IP: *.look.ca 07.10.03, 11:05
      Ciekawe jak sie nam Francja odwdzieczy....Mysle ze juz niedlugo
      zobaczymy, tzn gdy wejdziemy do Uni...Juz teraz komisja
      europejska zastanawia sie nad wprowadzeniem klauzuli
      ochronnych...Moze okazac sie ze bedziemy doplacac do Uni, a to
      bylo by zabujcze dla polskiej i tak slabej gospodarki...Ciekawe
      czy wtedy Amerykanie nam pomoga gospodarczo (tak jak my im
      militarnie w Iraku)...:)
      • Gość: Tomek Re: Kto winny? To nie ja, to oni IP: *.rev112.brygge.net 07.10.03, 11:28
        Cuda sie zdarzaja, szkoda ze nie w zyciu ale tylko w swiecie fantazji. Cudem
        byloby gdyby Francja zmienila kurs i postawila wyzej wspolne dobro,
        poszanowanie zadsad i wspolpracy niz swoje wlasne dobro (kosztem innych) i
        polerowanie swojego image.

        Teraz w swojej polityce unijnej posluguje sie Niemcami dla zalegalizowania
        swojej egoistycznej polityki. Niemcy chetnie Francji sluza bo jeszcze nie
        wyszli z cienia II wojny swiatowej i bardzo chca byc w dobrym (salonowym)
        towarzystwie.

        Tak wiec nie mozna sie po tych dwoch europejskich mocarstwach niczego dobrego
        spodziewac. Mozna powiedziec, ze ten duet zrobi wiele dobrego, ale tylko dla
        siebie, kosztem innych i to na scenie unijnej i ONZtu.
        • Gość: peter Re: Kto winny? To nie ja, to oni IP: 194.88.103.* 07.10.03, 12:26
          Jaki cien, chyba w twojej glowie. Wiekszosc Anglikow nie wie
          kiedy 2 wojna sie zaczela, tak samo jest w innych krajach. Ty,
          wychowany na patriotycznych polprawdach i bzdurach stworzyles
          sobie w glowie wizje, ktora jest tak prymitywna i ograniczona,
          ze mogla powstac tylko w Polsce. Wiekszosc ludzi na swiecie
          kojarzy Polske jako kraj wspolodpowiedzilny za holokaust, a nie
          za jakis tam symboliczny ruch oporu, ktory nawet jednej wiochy
          nie mogl wyzwolic. Niemcy nawet wsrod Zydow maja wieksze
          powazanie niz Polacy, ktorzy do tej pory twierdza, ze Hitler
          zrobil dobra robote rozwiazujac problem zydowski.
          Niemcy sa obecni na takich salonach, na jakich Polska nigdy nie
          bedzie.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka