Dodaj do ulubionych

Ostry nieżyt w zdrowiu

IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.22.* 07.10.03, 22:18
padamy na ryj. umieramy. najlepiej tam, gdzie stoimy. bedzie
taniej! do zobaczenia po drugiej stronie.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Wesoły nauczyciel WF IP: *.acn.waw.pl 07.10.03, 22:24
    No co wyborcy zapomnieśliście jak było PRL? Smród, brud i
    gnojarstwo wróciło na wasze życzenie!
  • Gość: ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.03, 22:36
    Gość portalu: Wesoły nauczyciel WF napisał(a):

    > No co wyborcy zapomnieśliście jak było PRL? Smród, brud i
    > gnojarstwo wróciło na wasze życzenie!

    Prawda! nalezalo myslec podczas ostatnich wyborow, jak sie
    stawialo krzyzyk... spoleczenstwo tak wybralo, to teraz ma!!
    brawo nauczyciel
  • Gość: zigi IP: *.devs.futuro.pl 08.10.03, 06:11
    Gość portalu: ja napisał(a):

    > Gość portalu: Wesoły nauczyciel WF napisał(a):
    >
    > > No co wyborcy zapomnieśliście jak było PRL? Smród, brud i
    > > gnojarstwo wróciło na wasze życzenie!
    >
    > Prawda! nalezalo myslec podczas ostatnich wyborow, jak sie
    > stawialo krzyzyk... spoleczenstwo tak wybralo, to teraz ma!!
    > brawo nauczyciel


    Jak moznabyło uwieżyć w gruszki na wierzbie. Wybraliście
    Millera. To macie PRLowska słuzbę zdrowia.
  • Gość: autor IP: *.wat.edu.pl 08.10.03, 08:58
    Bla bla bla. Nie sądzę aby jakaś inna partia uporała się z tym
    bałaganem. Nie ma znaczenia czy to SLD czy PO czy PiS.
  • Gość: mosi IP: *.p.lodz.pl / 192.168.1.* 08.10.03, 10:05
    Gość portalu: autor napisał(a):

    > Bla bla bla. Nie sądzę aby jakaś inna partia uporała się z tym
    > bałaganem. Nie ma znaczenia czy to SLD czy PO czy PiS.

    SLD za wszelką cenę chciała powrócić do starego i miłego sercu
    systemu centralnego rozdawnictwa pieniędzy. Posiada on szeroki
    wachlarz zalet - na przykład - jakiś wojewoda podskakuje wujkowi
    Leszkowi? To przykręca mu się kurek z pieniędzmi, i zaraz ma
    strajki pielęgniarek (Banachową chyba najłatwiej poszczuć),
    załóg pogotowia, pacjentów, etc. Z drugiej strony - inny
    wojewoda stoi murem za Pierwszym Przewodniczącym - proszę
    bardzo, pieniądze płyną, można zatrudnić wujków, szwagrów i
    córki brata stryjecznej babci ze strony żony na ciepłych
    posadkach.
    Rozsądna partia kontynuowałaby reformę kas chorych. Oczywiście
    system ten też nie był idealny, ale już stabilizował się, i było
    mu bliżej do systemu amerykańskiego, który, jak wskazuje
    praktyka, jest najwydajniejszy i daje najwyższą jakość usług.
  • Gość: Vigo IP: 80.55.184.* 07.10.03, 22:27
    Jedyne realne pieniądze jakie jeszcze można ukraść u Polsce to te
    będące w gestii NFZ. Stąd taki obłędny taniec polityków i te
    próby zawłaszczenia tej kasy. Tak naprawdę na szczytach władzy
    nikt nie przejmuje sie pacjentami - ot najwyżej paru wyborców
    zejdzie przedwcześnie z tego łez padołu....
  • Gość: MIZANTROP IP: *.3miasto.net / 192.168.71.* 07.10.03, 23:00
    SZEF NFZ POPEŁNIŁ SAMOBÓJSTWO PODOBNIE JAK ONEGDAJ PAN POSEŁ
    IRENEUSZ SEKUŁA. BAJU BAJU BEDZIE W RAJU. MIMO WASZEJ
    MANIPULACJU SPOŁECZEŃSTWEM, NADAL JESZCZE MYŚLIMY I WIDZIMY
    DUŻO.
  • Gość: Dr Rp IP: *.crowley.pl 07.10.03, 23:23
    Do tego zwykle sprowadzają się pomysły naszych nieudacznych
    polityków.
  • Gość: qrwa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 23:27
    rozwoju SLd. Ustawa do poprawki. Eksperymentujcie wy sobie na
    myszach, a nie na ludziach! Powieście się na wierzbie zamiast
    obiecanych gruszek! Czy na tych miczurinów nie ma sposobu?
  • Gość: Polak Patriota IP: *.vc.shawcable.net 07.10.03, 23:59
    publicznie zlinczowac winnych, niech narod choc tyle ma
    satysfakcji
  • lennon1 08.10.03, 00:06
    A miało być jak w raju - co pan na to panie Łapiński
  • Gość: miau IP: *.acn.waw.pl 08.10.03, 00:21
    "Od polityki jest minister zdrowia, który ponosi polityczną
    odpowiedzialność za to, co robi (...)" czyli zadna..
  • Gość: mirmil IP: *.uBRgrb01.supercable.es 08.10.03, 00:32
    cos mi sie zdaje, ze politycy, co tak placza nad sluzba zdrowia,
    nigdy w kolejce do lekarza czekac nie beda...
  • Gość: andrzej.sprengler@gazeta.pl IP: *.bielsko.dialog.net.pl 08.10.03, 01:10
    Marek Balicki, UP, były minister zdrowia:

    Przez ostatnie miesiące mieliśmy pomieszanie porządków: NFZ
    zajmował się nie zarządzaniem pieniędzmi, lecz polityką. Trzeba
    to zmienić. Politykę kreuje minister zdrowia, on też sprawuje
    nadzór nad NFZ i tak powinno być nie tylko w teorii.

    Konieczne jest sprawne zarządzanie NFZ przez apolitycznego
    prezesa. Część kompetencji NFZ powinna być przekazana
    oddziałom.

    A w tej chwili należy sprawnie zorganizować konkurs ofert i
    umiejętnie gospodarować pieniędzmi - tymi, które jeszcze
    zostały - między regionami.

    POWINIE Pan podac reke Panu Łapinskiemu i razem powinniscie
    pojechac sie leczyc do (szpitala)Zakopanego...np bedac na
    przecietnej rencie z tak wspanialego i biednego
    ZUS'u ...powodzenia w piciu nawazonego piwka PANOWIE POLITYCZNI
    BARONOWIE roznych masci i odcieni...nie zapomnijcie zrezygnowac
    z rent i emerytur za okres sprawowania władzy
  • Gość: Polak IP: *.client.attbi.com 08.10.03, 03:56
    The Middle East road map finally met its untimely but expected
    demise over the weekend when Israeli bombs landed near
    Damascus, aimed at an alleged terrorist training camp.


    The question this week in diplomatic circles is not how to
    salvage the peace process but how to avert global mayhem. It's
    not a question, however, that worries the Bush administration,
    which appears content to let the Middle East hurtle down the
    path to possible armageddon.


    Supporting the Israeli action, the president said, "Israel's
    got a right to defend herself, that Israel must not feel
    constrained in terms of defense of the homeland." This
    weekend's Israeli attack on Syria shows how far Israeli leader
    Ariel Sharon will go – and just how willing Bush will cover for
    his excesses. When the issue came before the UN Security
    Council on Sunday, Kofi Annan and most of the other delegates
    correctly described the attack as a violation of international
    law and the UN Charter.


    In contrast, the Americans decided that any resolution had to
    be "balanced" with a condemnation of terrorism in general, and
    the Haifa bombing in particular. (There is no doubt that the
    Haifa suicide attack was horrific, but the Syrians had no
    provable or likely connection whatsoever with the bombers.) The
    Israeli ambassador to the UN, Dan Gillerman, showed equal
    chutzpah in decrying Syria's request for an emergency Security
    Council meeting. He said, "For Syria to ask a debate in this
    council is comparable only to the Taliban calling for such a
    debate after 9-11, it would be laughable if it was not so sad."


    The attacks on Syria mark the end of any hope that the U.S.
    will take a firmer line with Sharon. "One-sided," "biased,"
    or "unbalanced" are the knee-jerk reactions to greet UN
    resolution (or indeed any TV program, or any printed article)
    that suggests that Israeli government behavior is less than
    perfect. Relentless reiteration by Israel's supporters, the
    Bush administration, and Tony Blair's government have shifted
    the terms of the debate to the point that one suspects that any
    action of Israel, however outrageous, could not be condemned
    without the insertion of such "balancing" references, or more
    likely vetoed outright using the handy justification of self-
    defense against terrorism.


    Last week, Kofi Annan condemned Israeli plans to build 600 new
    homes for settlers in the Occupied Territories as "serious
    obstacles to the achievement of a two-State solution," and said
    that the settlements are "a clear breach of the Fourth Geneva
    Convention and also contradict Israel's commitments under the
    Quartet's Road Map." The U.S. deemed both statements to
    be "unhelpful," and so far, has shown no signs to suspend the
    aid that pays for these unhelpful breaches of international
    law.


    The exception was the administration's announcement that it may
    deduct some of the construction cost for the Israeli security
    wall separating Israel from the West Bank from the $9 billion
    in U.S. loan guarantees to Israel as authorized by Congress. UN
    Human Rights Rapporteur John Dugard, a South African anti-
    apartheid activist and lawyer, recently issued a report that
    found that those "living between the Wall and the Green Line
    will be effectively cut off from their farmlands and
    workplaces, schools, health clinics and other social services.
    This is likely to lead to a new generation of refugees or
    internally displaced persons." Unsurprisingly, the Israelis
    immediately denounced Dugard's report as "biased and one-sided"
    even though it had refused to even meet with him during his
    visit to the region.


    The U.S. may not have offered unqualified support for the Wall,
    but in a typical show of "balanced" policymaking, during the
    same week, it vetoed a resolution condemning Israel's
    statements threatening to exile and if necessary assassinate
    Yasser Arafat (who for all his faults is the only freely
    elected leader of the Arab world). U.S. Ambassador John
    Negroponte predictably insisted that resolution
    lacked "balance."


    The degree of support for U.S. policy in the Middle East can be
    measured by the vote in the UN General Assembly to condemn
    Israel for its threats on Arafat. It makes the so-
    called "coalition of the willing" look impressive. The United
    States and Israel were joined by Micronesia and Marshall
    Islands, two tiny states totally dependent on Washington for
    their budget, as the only states to vote against the
    resolution.


    Bush's position on the attack on Syria has disturbing
    implications for the world, coming on the heels of Kofi Annan's
    speech to the General Assembly warning of the dangers of
    unilateralism. In many ways, it's the administration's own
    actions that have led the way down this dangerous road of "hot
    preemption." If the U.S. can attack Iraq on suspicion of
    possessing weapons of mass destruction and harboring terrorism,
    then how can it call Ariel Sharon to order when he wants to
    whack an old enemy in a fit of pique? And down the line, what
    does Washington tell New Delhi if India decides to strike
    Pakistan or if China takes action against Taiwan?


    The Bush White House, however, is far more intent on pursuing
    its own plan for global payback, irrespective of its
    consequences. Its position on the Israeli attacks was hardly
    coincidental. There is every sign that the Bush administration
    is relapsing to its bad old ways. An anonymous administration
    official told the Knight-Ridder News Services that hawks within
    the administration are still hoping for "regime change" in
    Syria, and recently asked the CIA to come up with a list of
    replacements for Syrian President Bashar Assad. The Congress in
    tandem is considering the Syria Accountability Act, which
    authorizes the Bush administration to impose new economic and
    diplomatic sanctions on the nation.


    The reality is that there is more resistance inside the Israel
    Defense Forces to Sharon's policies than there is in
    Washington. Twenty four officers of the Israeli air force in
    recent weeks refused to participate in raids on the Israeli-
    occupied West Bank and Gaza, especially the assassination raids
    against the leaders of Hamas and Islamic Jihad. The officers
    felt too many innocent civilians were being killed in the
    attacks. It's a pity that neither Bush nor Sharon have any such
    qualms.

  • Gość: obserwator z USA IP: 144.35.254.* 08.10.03, 04:16
    Chcialbym sie dowiedziec komu zalezalo na tym, aby zmienic
    tabliczki z KCh na NFZ. Przeciez to nic nie zmienilo, a balagan
    jest jeszcze wiekszy niz byl. I to maja byc rzadowe
    reformy?????????
  • Gość: zigi IP: *.devs.futuro.pl 08.10.03, 06:19
    Gość portalu: obserwator z USA napisał(a):

    > Chcialbym sie dowiedziec komu zalezalo na tym, aby zmienic
    > tabliczki z KCh na NFZ. Przeciez to nic nie zmienilo, a
    balagan
    > jest jeszcze wiekszy niz byl. I to maja byc rzadowe
    > reformy?????????

    Tym co chcieli przejąc kontrolę nad 30 mld. zł i poza
    kontrolą społeczną z namaszczeniem Millera rozdysponować tą
    kasę do podstawionych prywatnych SLDowskich firm np.
    farmaceutycznych. Przecież tu nie chodziło o reformę systemu
    tylko o skok na kasę.
  • Gość: AOL IP: *.ipt.aol.com 08.10.03, 05:48
    "WALI SIE" SLUZBA ZDROWIA NA ZACHODZIE..TO NIE WIEM CO SIE MUSI
    DZIAC W PL...
  • Gość: mate IP: sopot:* / 192.168.0.* 08.10.03, 07:10
    Skladka na ubezpieczenie zdrowotne nieodpisywalna od podatku,
    ustalona na 2-3% dochodu, rozliczana jako dodatkowy podatek.
    Zapewnia powszechnosc dostepu do opieki zdrowotnej, /odpada
    potrzeba weryfikacji oplaconych skladek./

    Kazda usluga medyczna ma swoja ustalona cene /bez wzgledu na
    lokalizacje w kraju/ ktora jest refundowana przez panstwo
    uslugodawcy.

    Rzeczywista cena uslugi / wybor uslugodawcy przez pacjenta
    rzadzi sie prawami rynku.
    Tzn pacjent ubezpiecza sie prywatnie na pokrycie roznice ceny
    rzeczywistej i tej refundowanej lub wybiera uslugodawce gdzie
    cena rowna jest cenie oficjalnej.

    NFZ do kosza, przypisanie do lekarza do kosza, dostep do opieki
    w dowolnym punkcie w kraju na podstawie karty
    identyfikacyjnej /jeszcze jedna karta kredytowa/.

    Tak to dziala w Australii.
  • Gość: gietom IP: *.kolobrzeg.sdi.tpnet.pl 08.10.03, 07:03
    Panowie Szkop,Balicki,Pani Radziszewska i inni przestańcie
    przeszkadzać.
    Dajcie służbie zdrowia pracować i rozwijać sie normalnie.
    Dajcie prawo pacjentowi wybierać lekarza, szpital klinikę i
    rynek sam się ułoży.
    Dajcie spokojnie umrzeć socjalistycznym molochom.
  • Gość: sanitariusz IP: 131.165.141.* 08.10.03, 07:58
    Mozna dzwonic po pogotowie, ale moze ono przyjechac lub nie.
  • Gość: Kris P. IP: *.wmmv.put.poznan.pl 08.10.03, 08:20
    Społeczeństwo poza sprawną służbą zdrowia wymaga by osoby
    odpowiedzialne za obecny stan wreszcie zdobyły się na odwagę i
    poczucie honoru i otwarcie przyznały, że służbę zdrowia (czytaj
    politykę w tym zakresie spieprzyły totalnie). Odpowiedzialnym
    głownie jest oczywiście premier i wszyscy posłowie SLD bo:
    1. popierali chore pomysły Łapińskiego wbrew opinii
    specjalistów, nie pozwolili go odwołać w porę ze stanowiska,
    2. doprowadzili do uchwalenia ustawy o FOZ wbrew opinii
    środowiska lekarskiego
    3. wdali się w głupoią aferę z Łapińskim i Naumanem bez
    uprzedniego rozeznania co to za ludzie kierując się tylko
    przynależnością do "swoich" i (co tu ukrywać) licząc
    na "korzyści majątkowe"
    4. premier odpowiadając butnie na zarzuty wobec Łapińskiego
    faktycznie brał odpowiedzialność za jego działania na siebie a
    teraz co? "to nie ja" ? - wygląda na to, że premier jest po
    prostu zwykłym podwórkowym tchurzem.
    Całe SLD zachowuje się jak świnie przy korycie: nażreć się,
    nasrać, rozwalić koryto i wszystko dookoła i jeszcze krzyczeć,
    że im się krzywda dzieje.
    Jak muszę wzywać do matki lekarza to mi się wyć chce jak gdzieś
    widzę głupawo uśmiechniętą lub fałszywie zatroskaną gębę
    Millera. Potem muszę iść do apteki i aż mnie skręca na
    skojarzenie tego miejsca z chamstwem, głupotą i prywatą
    Łapińskiego i jego kolesia. Potem, jak się trochę uspokoję,
    znowu złość mnie ogarnia - dlaczego Balicki poważnie nie zabrał
    się za leczenie psychiatryczne premiera i jego ludzi - no chyba
    stwierdził, że to przypadki beznadziejne - skutki i
    potwierdzenie tej tezy przynosi nam życie codzienne z kolejnymi
    aferami na skalę krajową i międzynarodową.
    Ludzie, zrobić trzeba koniecznie wielkie sprzątanie z tymi
    klinicznymi przypadkami głupoty, niekompetencji, prywaty,
    chamstwa, bo grozi nam w bardzo niedalekiej przyszłości wymarcie
    jako narodu no, chyba że Europa będzie potrzebowała ludzi to
    brudnych robót to części z nas może uda się przeżyć.
    To samo dzieje się w edukacji - niestety. A Łybacka dalej
    przyklejona do stołka.
  • Gość: SLD-UPek IP: 195.205.230.* 08.10.03, 09:09
    Dajmy mu jeszcze do pomocy Kołodkę i Belkę.
  • Gość: m IP: armagedon:* 08.10.03, 09:21
    skurw..... pier....chu. mnie interesuje co macie dopowiedzenia,
    gadacie bez przerwy wszyscy od 13 lat i co my obywatele z tego
    mamy? gowno jak bylo za prl i teraz jest tak samo a obiecujecie
    nam co 4 lata zlote gory. do dymisji to nie tylko zlodziej miler
    i jego koleszkowie sie powinni podac ale caly ten zaklamany
    parlament. Gdzie my kur.... zyjemy ze ludzie umieraja bo w
    szpitalu ich nie chca przyjac pytam sie co to kurw...
    znaczy????????
  • Gość: Gość IP: *.teleinformatica.com.pl 08.10.03, 10:51
    Gość portalu: agr3s@o2.pl napisał(a):

    > padamy na ryj. umieramy. najlepiej tam, gdzie stoimy. bedzie
    > taniej! do zobaczenia po drugiej stronie.

    Coz.. skoro stac nas na inwazje w Iraku, to dlaczego mielibysmy sie
    przejmowac takimi "pierdulami", jak jakas tam sluzba zdrowia dla plebsu?

    Jak to kiedys Urban powiedzial "rzad sie zawsze wyzywi" i to chyba wszystko
    tlumaczy, nie?
  • perski_dziadzio 08.10.03, 11:14
    Była Kasa Chorych i Minister Zdrowia. Minister kasę złapił i utworzył Fundusz
    Zdrowia (kasa złapiona, trzeba ją napełnić). Może teraz należy powołać w
    miejsce Ministra Zdrowia - Ministra Chorych? (łac.: minister = pomocnik)
    Na razie. Pa.
    Wasz Dziarski
  • connie1 08.10.03, 16:24
    Jesli myslicie ,że lekarzom jest moralnie przyzwoicie , albo leczyć i pracować
    cięzko za mniej ( przekraczac limity!) , albo być mniej obciążonym za
    więcej ,bo limit sie skończył to sie niestety mylicie..
    Conka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka