wilk_podhalanski napisał:
>
> Absolutnie nieprawda! Rasizm jest wtedy, kiedy kogoś szykanujesz z
> powodu koloru skory,
no własnie i afroamerykanie szykanowali McCaina odrzucając go ze
względu na kolor skóry ;)
> a nie kiedy popeirasz człowieka, któremu ufasz
> z irracjonalnych, emocjonalnych powodów.
'zmiana' - czyż moze być bardziej irracjonalny powód poparcia?
> Czy oddałabyś głos na polskiego Żyda w jarmułce? Zrozumiałbym,
> gdybyś nie oddała, bo nie ufasz, że właściwie zaprezentuje
interesy
> wiary chrześcijańskiej i jej zasadom, które sama wyznajesz. I
> zrozumiałbym Zydów, gdyby na niego gremialnie oddali swoje głosy.
> I to nie byłby rasizm.
bo to byłby antysemityzm/filosemityzm :)
mówiąc poważnie, wiele razy pisałam i powtórze, nie interesuje mnie
kolor skóry i wyznanie, ale tez nie mam zamiaru udawać, ze czegos
nie ma skoro widzę, ze jest.
Poza tym, Wilku, nie powiesz chyba, ze gdyby Obama przegrał nie
podniosłyby sie głosy, że przegrał z powodu koloru skóry ...
przekadając to na język postepowców - z powodu rasizmu.
--
„Czasem lubię porównywać organizację UE do IMPERIUM ... ” - José Manuel Barroso, przewodniczący KE