wariant_b napisał:
> Wprawdzie nie do mnie, ale pozwolę sobie przedstawić całkowicie
> odmienną opinię. Fakt, że Greenspan powiedział coś takiego tylko
> dobrze o nim świadczy. Nie przewidywał, nie miał pojęcia - więc
> mówi, że nie przewidywał i że nie miał pojęcia.
hmmm ...
www.newsweek.pl/artykuly/artykul.asp?Artykul=30795
"Tylko początek wczorajszego posiedzenia Komitetu Nadzoru Bankowego
Izby Reprezentantów, który stara się ustalić przyczyny zapaści rynku
finansowego, przypominał czasy potęgi byłego szefa Fed. Greenspan
przyszedł rozluźniony i pewny siebie. Zaczął od wygłoszenia
profesorskim tonem kilku trudnych do zrozumienia formuł.
Szybko przerwali mu wściekli kongresmeni. - Miał pan władzę, aby
powstrzymać banki od udzielania ryzykownych kredytów, co
doprowadziło do kryzysu hipotecznego. Wielu radziło panu, aby tak
zrobić. Teraz cała gospodarka płaci cenę za pańskie zaniechania! -
zaczął przewodniczący Komitetu Henry Waxman. Ruszyła lawina pytań. -
Kiedy po raz pierwszy zdał pan sobie sprawę, że nadchodzi załamanie
rynku? Jak długo utrzymywał pan to w tajemnicy przed
społeczeństwem? - dociskali kongresmeni i cytowali optymistyczne
prognozy Greenspana, które okazały się nic nie warte: - Nie ma
żadnych dowodów, że nastąpi załamanie na rynku nieruchomości - to
pana słowa!
Przez cztery godziny Greenspan wił się, popijał nerwowo wodę i
przecierał pot z czoła. Aż w końcu dał za wygraną: - Popełniłem
błąd. zakładając, że banki we własnym interesie będą same zdolne
ochronić swoich udziałowców i swoje aktywa."
rzeczywiście przyznał ... ale w momencie kiedy nie miał już
wyjścia ...
--
„Czasem lubię porównywać organizację UE do IMPERIUM ... ” - José Manuel Barroso, przewodniczący KE