Dodaj do ulubionych

w czyim imieniu działa Tusk?

06.11.08, 15:10
chcąc likwidacji wcześniejszych emerytur? na pewno nie w interesie ludzi
pracujących. Gdyby Polacy chcieli likwidacji tych przywilejów to nie byłoby
demonstracji takich jak wczoraj i dzisiaj. Nie widać tez demonstracji
popierających likwidację wcześniejszych emerytur. Czyli wychodzi z tego ze
Polacy chcą utrzymania tych przywilejów a rząd działa wbrew społeczeństwu.
dlaczego? o co chodzi Tuskowi?
Edytor zaawansowany
  • 06.11.08, 15:17
    Tusk działa w imieniu lewaków.
  • 06.11.08, 16:01
    platformiarz napisał:

    > Tusk działa w imieniu lewaków.

    Przecież całe lewactwo i to związkowe i polityczne protestuje.
  • 06.11.08, 16:38
    goniacy.pielegniarz napisał:

    > platformiarz napisał:
    >
    > > Tusk działa w imieniu lewaków.
    >
    > Przecież całe lewactwo i to związkowe i polityczne protestuje.
    + front obrony bylych funkcjonariuszy organow prl.
  • 06.11.08, 16:31
    > Tusk działa w imieniu lewaków
    Mylisz sie.Chyba ze uwazasz ze esbecy,milicjanci nie byli lewakami.Wiec kim byli
    wedlug ciebie?
  • 06.11.08, 15:18
    > Nie widać tez demonstracji
    > popierających likwidację wcześniejszych emerytur.

    Bo pracują i nie mają czasu na głupoty
    --
    Lesiu zrób to!
  • 06.11.08, 15:20
    Jak podatnik nie godzę się, żeby moje podatki były wydawane na nierobów w młodym
    wieku PiSdzących w fotel zamiast pracować.

    --
    Św. Michale z Tylawy, Opiekunie Dzieciątek, módl się za nami!
  • 06.11.08, 15:26
    Kikoo !
    Jak ci ich tak szkoda to zrzuc sie na nich z wlasnej emerytury !!
    Wiekszosc pracujacych polakow mowi DOSC !!
  • 06.11.08, 15:30
    kto za tym stoi i komu przyniesie to korzyści...
    Żeby ci jednak odpowiedzieć, krótko i węzłowato, to działa w imieniu
    dzisiejszych i przyszłych emerytów...
    Przy okazji, wychodzi na to, że miałaś permanentnie dwóję z
    matematyki: milion osób x (niechby tylko!) 800zł/mc = 800.000.000PLN
    Na miesiąc!!!
    Razy 12, daje... dziewięćmiliardówsześćsettysięcyzłotych!!!
    Pytanie do ciebie: wskaż, skąd je wziąć ???
    --
    Pętak pojmuje demokrację jako wolność plucia na ludzi...
    (za A. Michnikiem)
  • 06.11.08, 15:49
    replique napisał:
    > Razy 12, daje... dziewięćmiliardówsześćsettysięcyzłotych!!!
    > Pytanie do ciebie: wskaż, skąd je wziąć ???

    jak widać są ludzie którym cyfry powodują zawrót w głowie
    a przecież chodzi tu o świadczenia wypracowane

    i pytanie powinno brzmieć gdzie i co z tymi pieniedzmi sie stało

    replique ty to sobie wypracuj najpierw tak samo jak wroński czy inny igorek,
    zapewne przykro wam że są ludzie z takim stażem i nie musieli dupy lizać pracodawcom
  • 06.11.08, 16:22
    Powiedz to tym z OPZZ.I przy okazji zapytaj gdzie sa pieniadze ktore pobieral
    zus w formie skladek w czasach prl.
  • 06.11.08, 16:40
    Byłbyś takim samym ignorantem jak ehehehe???
    Może ci wystarczy, jeśli powiem, że bieżące emerytury wypłacane są z
    bieżących składek emerytalnych... W PRLu też tak było!
    Można się jedynie spierać o sposób naliczania emerytur, ale to już
    zupełnie inna bajka...
    PeeS - a może jesteś w grupie, która straci możliwość pójścia na
    wcześniejszą emeryturę? Bo ehehehe, to ja rozumiem - on jest od
    pisięciego dokopywania..., ale ty???
    --
    "PiS" - dwa kłamstwa plus spójnik (!)
  • 06.11.08, 17:33
    x2468 napisał:

    > Powiedz to tym z OPZZ.I przy okazji zapytaj gdzie sa pieniadze ktore pobieral
    > zus w formie skladek w czasach prl.

    ja na to patrze ze swojego punku , mam 37 lat praktyki zawodowej w tym 20 na
    swoim i nie mam już ochoty karmić darmozjadów

    i tylko wieku wymaganego nie mam żeby przejść na emeryturę

    To ty mi dopowiedz czy młody srajd winien na moją viagre, wóde i młódki
    zapie...ć, żebym mógł żyć dostatnio i wygodnie ?
  • 06.11.08, 22:39
    ehehehe napisał:

    > x2468 napisał:
    >
    > > Powiedz to tym z OPZZ.I przy okazji zapytaj gdzie sa pieniadze ktore pobi
    > eral
    > > zus w formie skladek w czasach prl.
    >
    > ja na to patrze ze swojego punku , mam 37 lat praktyki zawodowej w tym 20 na
    > swoim i nie mam już ochoty karmić darmozjadów
    >
    > i tylko wieku wymaganego nie mam żeby przejść na emeryturę
    >
    > To ty mi dopowiedz czy młody srajd winien na moją viagre, wóde i młódki
    > zapie...ć, żebym mógł żyć dostatnio i wygodnie ?

    Masz racje.I wlasnie o to chodzi Tuskowi i Boniemu.Tym bardziej ze zadnego
    panstwa nie stac na taki system przechodzenia w stan spoczynku jak u nas.
    W bogatych Niemczech ludzie przechodza,jak na dzisiaj w wieku 65 lat.A wkrotce
    ma to byc 67.I wyjatkow nie ma.
  • 06.11.08, 23:36
    x2468 napisał:


    > ehehehe napisał:
    > > To ty mi dopowiedz czy młody srajd winien na moją viagre, wóde i młódki
    > > zapie...ć, żebym mógł żyć dostatnio i wygodnie ?
    >
    x2468 napisał:
    > Masz racje.I wlasnie o to chodzi Tuskowi i Boniemu.Tym bardziej ze zadnego
    > panstwa nie stac na taki system przechodzenia w stan spoczynku jak u nas.
    > W bogatych Niemczech ludzie przechodza,jak na dzisiaj w wieku 65 lat.A wkrotce
    > ma to byc 67.I wyjatkow nie ma.

    Tu jednak chodzi nie o to samo co tuskowi.
    Wtych bogatych niemczech ludzie nie mieli okazji żyć i pracować w tak ciężkich
    warunkach , a i w wieku podeszłym kiedy pszychodzi im żyć to zarobek pozwala im
    godnie znosić niedomagania zdrowotne.
    Tego nie można przyrównywać do naszej sytuacji.
    Ja tylko czekam na wiek ,żeby czmyhnąc na emeryturę,doskonale zdaje sobie sprawę
    , że będą to małe pieniądze , ale nie chcę znaleźć się w sytuacji utraty zdrowia
    , bo wtedy żadne pieniądze już mi tego nie zastąpią i przy tym znajdę się w
    skrajnym ubóstwie i bez pracy.

    niech mi rząd żadnej w tym łaski nie robi, ja swoje wypracowałem,
    to są moje prawa nabyte, a nie przywileje.

    niech zaczną od siebie
    nie w smak im że kominówki nie przeszły ?
  • 06.11.08, 16:35
    ehehehe napisał:


    > jak widać są ludzie którym cyfry powodują zawrót w głowie
    > a przecież chodzi tu o świadczenia wypracowane
    >
    > i pytanie powinno brzmieć gdzie i co z tymi pieniedzmi sie stało
    >
    > replique ty to sobie wypracuj najpierw tak samo jak wroński czy
    inny igorek, zapewne przykro wam że są ludzie z takim stażem i nie
    musieli dupy lizać pracodawcom

    Wypracowane, powiadasz?
    Wylicz proszę, co można sobie "wypracować" w ciągu 20 lat pracy... -
    to raz.
    Drugie, w systemie emerytalnym, jaki działa obecnie w Polsce, jesteś
    null... NULL! Nie masz najmniejszego, zielonego nawet, pojęcia jak
    się płaci i z czego emerytury...
    Zapewne jesteś z tych - jak ci związkowcy - którzy uważają, że jest
    to sprawa rządu (wypłaty!) a tymczasem, rząd jest od ustalenia reguł!
    I robi to w wyniku wyliczeń właśnie i projekcji...
    Zapewne odmówisz płacenia wyższej składki rentowej a pyszczysz na
    rząd, który nie chce karmić leniów - to gdzie logika w twoim
    rozumowaniu??
    Powiedziałbym ci, ale... ehehehe
    --
    "PiS" - dwa kłamstwa plus spójnik (!)
  • 06.11.08, 17:15
    replique czy twoje projekcje należy uznać za wystarczający argument ?

    dzieciaku skończone masz 20 lat to do roboty bujaj się i nie dyskutuj
  • 06.11.08, 17:18
    i to jest jedyne, na co cię - qrwa - stać (żeby nie wypaść z twojej
    konwencji)
    PeeS - mam 65... usatysfakcjonowany????
    --
    "PiS" - dwa kłamstwa plus spójnik (!)
  • 06.11.08, 17:46
    replique napisał:

    > i to jest jedyne, na co cię - qrwa - stać (żeby nie wypaść z twojej
    > konwencji)
    > PeeS - mam 65... usatysfakcjonowany????

    nie, stac mnie na więcej, ale to wymaga myślenia od interlokutora
    i o ile róznimy się to tym że ty z pełnym zaufaiem podchodzisz do tego, że rząd
    w osobach , którym daleko uzyskać 20 letni staż pracy i doświadczenie , a często
    są to nieroby i zgadzasz się złożyć w ich ręce decyzje o swojej emeryturze i jej
    wysokości
    od tego co ja na ten temat przy braku do nich zaufania.

    A zdaje się że mogę mieć już więcej lat przepracowanych od ciebie
  • 06.11.08, 18:04
    To już czwarty lub piąty nawet twój post...
    Zarzuciłeś mi pasjonowanie się cyframi, liczbami... najwyższy czas,
    żebyś spróbował napisać, skąd niby wziąć te - minimum - 10miliardów
    PLNów, żeby usatysfakcjonować "panów związkowców", którzy "wolne
    powietrze" przywołują jako argument...
    Nie mam najmniejszego zamiaru na licytowanie się o ilość
    przepracowanych lat... Zakładam, że masz ich więcej - mnie wiele
    razy zwalniano z pracy lub zmuszano do zwolnienia się...
    Siłą rzeczy masz ich więcej: potulne cielę, dwie matki ssie... :)
    --
    "PiS" - dwa kłamstwa plus spójnik (!)
  • 06.11.08, 18:40
    replique napisał:

    > To już czwarty lub piąty nawet twój post...
    > Zarzuciłeś mi pasjonowanie się cyframi, liczbami... najwyższy czas,
    > żebyś spróbował napisać, skąd niby wziąć te - minimum - 10miliardów
    > PLNów, żeby usatysfakcjonować "panów związkowców", którzy "wolne
    > powietrze" przywołują jako argument..


    Sumę 5mld PLNów rząd liberalny,ha,ha,ha jak śmiesznie to brzmi wydaje na
    utrzymanie grubych katabasów i kościoła.Wydaje tę sumę z budżetu państwa nie
    pytając się nikogo o zgodę.
    Zatem 5mld już masz.
    Reforma KRUS,reforma administracji(faktyczne odchudzenie)reforma
    to kolejne pieniążki.To jest podobno rząd liberalny.
    Na czym polega liberalizm tego rządu?
  • 06.11.08, 18:48
    Jesteś przekonany, że wszystko co dostaje kościół, powinno iść na
    zachcianki związkowców??
    Obie ręce w górę za wstrzymanie wszelkich dotacji dla kościoła...
    Obie ręce w górę za reformą KRUSu i uczłowieczenie rolników...
    Żadnej akceptacji dla miliona z pomostówkami...
    I nie interesuje mnie, jaki rząd to załatwi - byle załątwił...
    --
    można być prezydentem i chamem (?)(!) aktualne jak nigdy!
  • 06.11.08, 18:57
    replique napisał:

    > Jesteś przekonany, że wszystko co dostaje kościół, powinno iść na
    > zachcianki związkowców??


    Kościół nie powinien nic dostawać z budżetu państwa.Kościół mają utrzymywać
    wierni.Koniec,kropka.Takie są zasady liberalizmu,że żadna
    grupa nie może być uprzywilejowana.
    Jaki rząd ma to załatwić jeśli nie liberalny,przecież nie Pisowski.
    Co robi rząd mieniący się rządem liberałów? podkulil ogon i udaje,że
    nie ma problemu.Zgadzasz się?
  • 06.11.08, 16:19
    Wlasnie w imieniu pracujacych ktorych chce oskubac uprzywilejowana
    mniejszosc.Nie chce sie zgodzic aby zdrowy silny 40 letni uprzywilejowany zyl
    na koszt ciezko pracujacego,czesto za gorsze wynagrodzenie,65latka.Tylko dlatego
    ze ten pierwszy pracowal np na swiezym powietrzu.(tak chca zwiazkowcy.Jeden z
    postulatow mowi ze wczesniejsza emerytura nalezy sie pracujacym na wolnym
    powietrzu).
  • 06.11.08, 17:07
  • 06.11.08, 17:19

    --
    Pętak pojmuje demokrację jako wolność plucia na ludzi...
    (za A. Michnikiem)
  • 06.11.08, 17:08
    No cóż, nie jestem zwolennikiem indywidualnych emerytur, ale skoro
    już taki system wybraliśmy, to trzeba być konsekwentnym. Jeśli
    uważamy, że policjant po dwudziestu latach służby nie nadaje się
    do tego, żeby gonić z pałą za kibolami i powinien iść na zasłużoną
    emeryturę, jeśli to samo dotyczy górnika czy nauczyciela - to czemu
    niby nie mieliby płacić więcej na swoje emerytury? Rozumiem, za PRL-u
    każdy miał jeden zawód do końca życia i pewnie całe życie mógł
    przepracować w jednej firmie. Ale przecież Policja nie potrzebuje
    tylko zdrowych osiłków do rozganiania, również mają kupę roboty
    biurowej, mogą odtworzyć dzielnicowych i mają zajęcie i pracę
    dla osób w starszym wieku. Jeśli górnik po pięćdziesiątce lepiej
    żeby nie zjeżdżał do kopalni, co broni podnieść składki emerytalne
    i wliczyć to bezpośrednio w cenę węgla?

    Zgadza się, jako płatnik wolę, żeby ZUS gwarantował mi 100%
    świadczeń, a nie 75% - bo reszta idzie na dopłaty do uprzywilejowanych. I
    jeszcze dodatkowo część moich podatków szła
    na dotowanie ZUS-u, w domyśle znowu tych policjantów czy górników.
  • 06.11.08, 22:34
    wariant_b napisał:

    > No cóż, nie jestem zwolennikiem indywidualnych emerytur, ale skoro
    > już taki system wybraliśmy, to trzeba być konsekwentnym. Jeśli
    > uważamy, że policjant po dwudziestu latach służby nie nadaje się
    > do tego, żeby gonić z pałą za kibolami i powinien iść na zasłużoną
    > emeryturę, jeśli to samo dotyczy górnika czy nauczyciela - to czemu
    > niby nie mieliby płacić więcej na swoje emerytury? Rozumiem, za PRL-u
    > każdy miał jeden zawód do końca życia i pewnie całe życie mógł
    > przepracować w jednej firmie. Ale przecież Policja nie potrzebuje
    > tylko zdrowych osiłków do rozganiania, również mają kupę roboty
    > biurowej, mogą odtworzyć dzielnicowych i mają zajęcie i pracę
    > dla osób w starszym wieku. Jeśli górnik po pięćdziesiątce lepiej
    > żeby nie zjeżdżał do kopalni, co broni podnieść składki emerytalne
    > i wliczyć to bezpośrednio w cenę węgla?
    >
    > Zgadza się, jako płatnik wolę, żeby ZUS gwarantował mi 100%
    > świadczeń, a nie 75% - bo reszta idzie na dopłaty do uprzywilejowanych. I
    > jeszcze dodatkowo część moich podatków szła
    > na dotowanie ZUS-u, w domyśle znowu tych policjantów czy górników.

    Czy policjant cale zycie musi biegac z pala?Czy w Policji innej pracy jak
    bieganie z pala nie ma? W policji sa rowniez dzilnicowi ktorzy z palaminie
    biegaja i niech mi ktos wytlumaczy dlacego 50-60 latk nie moze byc dzielnicowym?
    W policji masa ludzi pracuje "za biurkiem".Czy nie moga tam pracowac byli
    "palkarze"?Sa rowniez wartownicy,kierowcy,magazynierzy i wiele innych zawodow.
  • 06.11.08, 18:17
    Re: w czyim imieniu działa Tusk?
    > chcąc likwidacji wcześniejszych emerytur?

    W imieniu naszych dzieci, którym chcemy zostawić 500 mld zł długu,
    zbankrutowany system emerytalny, który pożera 40% naszych dochodów i
    dodatkowo 20% dochodów budżetu i największą na świecie liczbę 50-
    latków na wcześniejszej emeryturze, rencie, pomostówce czy co tam
    jeszcze związkowcy wymyślą.
  • 06.11.08, 19:45
    człowieka pracującego, który haruje, żeby utrzymać siebie, rodzinę i
    jeszcze pasożytów związkowców, którzy w wieku produkcyjnym
    wolą się opie.dalać.

    --
    Kup coś sobie
  • 06.11.08, 19:55
    A tak wogóle, to łżesz jak bura s*.
    1. Nie ma mowy o likwidacji wczesniejszych emerytur, tylko o
    ograniczeniu osób do takich emerytur uprawnionych. I jest to bardzo
    słuszne, bo kasjerka PKP niczym się nie różni od kasjerki w
    markecie, nawet ta druga ma pracę cięższą.
    2. Nie wypowiadaj się, co jest typowe dla pisdzielców, w imieniu
    Polaków, bo reprezentujesz pogląd pisdzielców: im gorzej dla kraju
    tym lepiej dla NAS, pisdzielców. Rząd nie działa wbrew
    społeczeństwu, a wręcz odwrotnie, W INTERESIE SPOŁECZEŃSTWA, które
    nie ma najmniejszej ochoty opłacać byczenia się gromady leni.
    3. Chyba całkiem ci rozum odjęło, skoro twierdzisz, że jak nie ma
    demonstracji popierających działania rządu, to znaczy, że te
    działania poparcia nie mają. Na tę bandę obiboków, którzy wczoraj i
    dziś robili uliczne burdy, KTOŚ MUSI PRACOWAĆ. Jak myślisz, KTO?

    Ale to się skończy, jak związki chcą się bawić na ulicach, to za
    swoje. Ustawa o związkach zawodowych - mam nadzieję - wyprostuje ten
    burdel.
  • 06.11.08, 19:57
    tak!
    --
    żal mi kartofla,po prostu,po ludzku mi żal
  • 07.11.08, 02:56
    Etta2
  • 06.11.08, 19:59
    28 mld zł rocznie - wg. wyliczeń Polskiej Konfederacji Pracodawców
    Prywatnych Lewiatan - kosztują nas wczesne emerytury i zasiłki
    przedemerytalne.

    W Polsce pracuje zaledwie 28 proc. osób w wieku 55-64 lat, podczas
    gdy dla porównania w Szwecji ok. 70 proc., w Finlandii 54 proc., w
    Niemczech 50 proc., a w Czechach ok. 45 proc.
    A jesteśmy, poza Bułgarią i Rumunią, najbiedniejszym krajem UE. I
    ani nie mamy wielkiego kapitału, ani ropy naftowej, więc dobrobyt
    możemy zbudować tylko pracą.

    Młodzi emeryci "przejadają" środki na edukację, zdrowie czy pomoc
    dla rodzin wielodzietnych. Każdy z pracujących dopłaca do młodych
    emerytów średnio 2,5 tys. zł rocznie, a w skali kraju na wczesne
    emerytury i zasiłki przedemerytalne (FUS, KRUS, mundurowe) wydajemy
    ok. 28 mld zł rocznie, czyli na przykład połowę wydatków na ochronę
    zdrowia - wyliczyli eksperci PKPP Lewiatan.

    Zdaniem ekspertów Lewiatana, pozostawienie na rynku pracy ok. 600
    tys. osób (czyli tych, którzy według rządowego projektu reformy
    stracą prawo do emerytur pomostowych), zwiększyłoby nasz PKB o 4
    proc. czyli o 50 mld zł rocznie.

    www.hotmoney.pl/artykul/4880/1/kraj-ile-kosztuja-nas-mlodzi-emeryci.html

    --
    Kup coś sobie
  • 07.11.08, 00:42
    marija.bar napisała:

    > chcąc likwidacji wcześniejszych emerytur? na pewno nie w interesie
    ludzi
    > pracujących. Gdyby Polacy chcieli likwidacji tych przywilejów to
    nie byłoby
    > demonstracji takich jak wczoraj i dzisiaj. Nie widać tez
    demonstracji
    > popierających likwidację wcześniejszych emerytur. Czyli wychodzi z
    tego ze
    > Polacy chcą utrzymania tych przywilejów a rząd działa wbrew
    społeczeństwu.
    > dlaczego? o co chodzi Tuskowi?


    W twoim, spisiała sieroto. Tylko nie zdajesz sobie z tego sprawy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.