Dodaj do ulubionych

Urzędy nie chcą informować o finansach

IP: 158.75.53.* 06.11.03, 23:12
nie ma sie co dziwic. wystarczy spojrzec na kwalifikacje kadr
urzedowych.
jakie kadry - takie ich cechy. kazda miernota w nietypowych
pytaniach weszy podstep
Edytor zaawansowany
  • Gość: Janosik IP: *.tac.net 07.11.03, 00:07
    Urzedasy w Polsce, to zaraza. Trzeba ich jak najszybciej
    wymienic na nowa kadre, ktora wie o co chodzi - krotko mowiac. Hej!
  • Gość: Art IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.03, 00:07
    W urzędach pracuje nisko wykwalifikowana kadra, więc nie ma się czemu dziwić, że
    interesują się przepisami, które ich dotyczą. Do tego wydaje im się, że czas
    stoi w miejscu i to oni są na pozycji władców, a przecież urzędnicy mają służyć
    nam wszystkim.
  • Gość: . IP: *.nott.cable.ntl.com 07.11.03, 01:07
    A wiec niszczyc skubanych tymi zgodnymi z prawem pytaniami,
    dreczyc, meczyc, powtarzac te pytania w jezykach obcych, pisac
    odwolania i skargi, podawac do NSA. Az ta swolocz sie zalamie i
    albo sie powiesi, albo odejdzie...Bo innej metody na te biurwy
    plci obojga nie widze! Nb. to moze byc wdzieczna misja dla
    licealistow i chwilowo sie nudzacych stidentow - o swoje (tj.
    przyszle miejsca pracy) niech zagraja... A place tam wcale nie
    takie malutkie, da sie przezyc...
  • Gość: Wujek Spoko IP: 5.5D* / *.wp.shawcable.net 07.11.03, 01:26
    Tu nie chodzi o kwalifikacje.Zrozumcie wszyscy,ze ciezko jest podawac dane o
    kuzynie czy koledze z wojska i.t.p.Przeciez urzedy to sitwa albo rodzinna,albo
    partyjna,albo kolezenska.Nie ma sluzby cywilnej i stad te wszystkie uklady i
    ukladziki.Jezeli o "kwalifikacjach" bedzie decydowac przynaleznosc partyjna i
    znajomosci,a nie prawdziwa znajomosc fachu,takie badziewie bedzie caly
    czas.Pozdrowienia i powodzenia w walce z biurokracja.Wujek Spoko.
  • Gość: Magda IP: *.5-200-80.adsl.skynet.be 07.11.03, 01:45
    No wlasnie!!! Chcialam sie ostatnio dowiedziec ile zarabia
    prezydent, sekretarz itp w Elblagu. Wyslalam im maila z
    zapytaniem i dostalam ZERO odpowiedzi. SKAAAANDALICZNE!
    Mam nadzieje ze ktos mi pomoze co zrobic z tym fantem
    forumhumanitas.ipbhost.com/
  • Gość: jacol IP: *.tor.primus.ca 07.11.03, 05:20
    przodem do klienta
    mysle, ze skoro jest przepisy o dostepie do informacji to nie
    ma zadnych przeciwwskazan aby same urzedy publikowaly (jako
    obowiazkowe minimum) odpowiedzi na te 12 podstawowych pytan,
    informacje mozna przeciez wydrukowac i powiesic w widocznym
    miejscu przy wejsciu i zawsze trzymac UAKTUALNIANA na biezaco w
    sieci witryne
    1. Ilu pracowników zatrudnia instytucja? (np. 160)
    2. Jaki jest budżet instytucji na ten rok? (np. 1.000,00PLN)
    3. Czy i iloma samochodami dysponuje instytucja? (np. 2 Volvo)
    4. Proszę o tekst zapisu z ostatniego posiedzenia rady
    dzielnicy/ rady pedagogicznej/ dyrekcji szpitala itp.? (np.
    pokoj nr. 28)
    5. Jakie jest najniższe wynagrodzenie pracownika w instytucji?
    (np. 600,00PLN)
    6. Ile zarabia dyrektor/burmistrz/nadkomisarz? (np.
    6.5000.00PLN)
    7. Ile zatrudnionych osób posiada wykształcenie wyższe i jakie
    uczelnie je przyznały? (np. zadna)
    8. Jakie są kompetencje (trzech dowolnie wybranych przez
    ankietera) pracowników instytucji?
    9. Jaka jest procedura składania pisemnego wniosku o udzielenie
    informacji?
    10. Kto w instytucji jest odpowiedzialny za udzielanie
    informacji zgodnie z ustawą?
    11. Jakie przygotowania poczynił urząd w celu wykonywania
    ustawy?
    12. Jaki jest internetowy adres instytucji?

    wystarczy troche dobrej woli
  • Gość: wisia IP: 217.97.175.* 07.11.03, 05:35
    Szkoda, ze takie pytania zostaly postawione...!!! Szkoda, ze nikt nie zapytal
    jak sa dzielone pieniadze na pomoc spoleczna, szkoda, ze nikogo nie interesuje
    aktywne zwalczanie bezrobocia, szkoda, ze nikt nie pyta o kwalifikacje
    dyrektorow w sluzbie zdrowia...

    Szukamy sensacji i emocji, a sprawy wazne umykaja ogladowi od dawna, od bardzo
    dawna...

    I dziennikarzy tez one nie interesuja...
  • Gość: YODA ZELÓW IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 07.11.03, 17:08
    Jestem dziennikarzem i ostatnio przez swoje poczynania na polecenie urzędników
    zostałem aresztowany bo wydawałem pismo do którego mięli dostęp zwykli
    ludzie,a informowało np o tym,że urząd socjalny na utrzymanie kadry i samego
    urzędu potrzebuje sześć razy więcej pieniędzy niż wypłaca biednym.Ja poprostu
    nie płacę podatków bo na urzędasów idą podatki,a ubezpieczenie na służbę
    zdrowia.Ktoś powie,a policja przecież jest potrzebna.Owszem ale jeszcze mi
    nigdy nie pomogła.Za policją stoi system Sądownictwa i tam należy
    interweniować ,a to przecież najwięksi biurokraci.Napisałem na forum i
    powiadomiłem wszystkich o tym co myślę.
  • Gość: fredek IP: *.radom.pilickanet.pl 07.11.03, 07:40
    KARANIE NIE POMAGA!!!
    Jakie karanie ? Miałem kilka spraw w NSA przeciw urzędnikom.
    Wszystkie wygrałem (korzystny dla mnie wyrok), ale żadne kary za
    tym nie poszły, poza nakazaniem uzupełnienia, wykonania, itd.
    Dlatego też urzędnik gwiżdże na te WYROKI.
  • Gość: AJ-WAJ !!! IP: *.zabrze-roosvelta.sdi.tpnet.pl 07.11.03, 08:24
    Gość portalu: fredek napisał(a):

    > KARANIE NIE POMAGA!!!
    > Jakie karanie ? Miałem kilka spraw w NSA przeciw urzędnikom.
    > Wszystkie wygrałem (korzystny dla mnie wyrok), ale żadne kary
    za
    > tym nie poszły, poza nakazaniem uzupełnienia, wykonania, itd.
    > Dlatego też urzędnik gwiżdże na te WYROKI.

    Bo : "KRUK KRUKOWI OKA NIE WYKOLE" !!!
    Chyba proste. I oczywiste.
  • Gość: Piotr IP: *.fos.su.se 07.11.03, 09:55
    Masz racje. Jakby kazdy z nich zaplacil kazdorazowo za nieudzielenie informacji
    po pare tysiecy zlotych polskich grzywny, to by sie bardzo szybko nauczyli
    informowac. Tylko ze skoro wsrod lamiacych prawo byly ministerstwa i sady, to
    jak sie spodziewac, ze te same sady na siebie zaczna wydawac wyroki?
    Po wielu latach przezytych w III RP dochodze niestety do wniosku, ze jedyna
    skuteczna metoda egzekwowania czegokolwiek na naszych rzadzacych jest ostra
    rozpierducha pod sejmem albo budynkami rzadowymi. Wtedy rura wladzy mieknie i
    petent dostaje czego chce. Na nasze nieszczescie tego typu skuteczne metody
    stoduja glownie gornicy, a nie drobni przedsiebiorcy, nauczyciele i lekarze.
  • Gość: celnik IP: *.invalid.hostname.org / 192.168.0.* 07.11.03, 09:03
    Wreszcie poznaja normalne zycie'bo byli Bogami i nic im zrobic
    nie mozna bylo.Zarabiaja niemale pieniadze-ubrani sa przez nas
    od stop do glow a trktuja nas jak zlo konieczne.Przewoznicy-
    zatrudnijcie ich jako kierowcow ale kierunek wschod-to im
    polepszy warunki bytowe.
  • Gość: dziad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.03, 09:46
    państwowym i być może nasz dyrektor wstydzi się publikować takie
    dane, jeszcze trochę i zacznę wpieprzać tynki w domu

    pozdrawiam ciekawych
  • Gość: xxx IP: 195.145.80.* 07.11.03, 10:41
    No i gratuluje odwagi. A ile np. pieniedzy wycieka w najrozniejszych urzedach
    na remonty po zawyzonych kosztach itp -- nie zastanawia Cie to?

    Sam w czasach studenckich (nie tak dawno...) mieszkalem w akademiku, w ktorym
    personel mial podobne place. A ze pomalowanie na bialo przechowalni posciel
    (pokoj ~10 m kw.) kosztowalo ponad 30'000 PLN? Nie dziwi Cie to?
  • Gość: stary dziad IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 04:19
    chcialbym byc takim dziadem, ale nikt mnie juz nie chce. nadaje
    sie tylko na smietnik, bo mam ponad 40, chociaz wiele
    umiejetnosci i zawodow.
  • Gość: md IP: *.adb.pl 07.11.03, 11:24
    Nie wszędzie jest tak źle. W Katowicach plan budżetu można
    ściągnąć z internetu a na pytania e-mailem o zarobki i podział
    pieniędzy odpowiedzieli bez problemu.
  • Gość: smoga IP: *.e-cho.pl 07.11.03, 13:02
    Włśnie dzisiaj zostałam zbesztana przez dyrektora mojej szkoły,
    bo w imieniu moich kolegów i koleżanek (nie tylko nauczycieli)
    wystosowałam do starosty petycję z żądaniem przekazania
    zaległego odpisu na zakładowy fundusz socjalny (kwota zaległości
    to ponad 100 000zł)i osmieliłam się zażądać wyjaśnienia , czy
    również swoich pracowników pozbawił pomocy z ZFŚS. Starosta
    poczuł się urażony.
    Czy rzeczywiście nie ma zadnego sposobu zmusić urzędników, by
    przestrzegali prawa? Przecież jest taka instytucja jak komornik,
    który ze zwyklym obywatelem by się nie cackał, prawda?
  • Gość: urzędas IP: 172.10.11.* 07.11.03, 13:13
    urzędnicy powinni zarabiać i to nie 1000 zł(Warszawa). Jaka
    płaca taka praca. Kiepska jakość pracy urzędów, a np. to one
    przygotowują dużą część aktów prawnych, wynika z faktu, że
    zdolni idą do prywatnych przedsiębiorstw. Tak jest w każdej
    branży, ale w urzędach nie dość, że faktycznie zatrudnia się po
    znajomościach partyjnych i koleżeńskich, to zupełnie brak jest
    pieniędzy na jakiekolwiek szkolenia, czy zatrudnienie
    doświadczonej osoby, od której inni mogliby się czegoś nauczyć.
    poza tym wiele środków jest marnowane na tzw. obsługę
    niemerytorytczną. Wydaje mi się, że w moim urzędzie kadra
    kierownicza oraz tzw. kadry, informatycy, biuro administracyjne
    stanowią ponad ponad połowę składu urzędu. Tak więc pracownicy
    merytoryczni są w mniejszość ze wszystkimi tego konsekwncjami.
  • Gość: mifin IP: *.sfires.net 14.11.03, 11:45
    A o czym mają informować?Bo głównie znają asortyment w swoim
    kiosku i menu w bufecie:)))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.