Dodaj do ulubionych

"Purysta językowy" czuwa

IP: *.idea.pl 23.11.03, 15:26
i to , że nie zabiera głosu to nie znaczy, że można równać w swoich wątkach
do "ataku spawaczy","bab w oknie" i innych "czerwonych oszołomów" zwolenników
Jerzego Urbana - zarówno pod względem stylu ,ortografii czy najwazniejsze
merytoryczności w wymianie poglądów.
Ja oprócz pomysłu na nowe rozdanie z PO i PiS w roli głównej pomyślałbym też
o zastopowaniu naszej drogi do monarchii absolutnej - w wykonaniu jasnie nam
panującego "Aleksandra Wielkiego - Koszalińskiego".Polacy to taki dziwny
naród, który od swych przywódców nie ma zbyt wygórowanych żądań. Wystarczy
aby sie pojawił - wymuskany, "gładki" - nie musi mieć wyrazistych poglądów-
czyli tolerancyjny w kazdym calu ( w nowo mowie "political correctness" w
kazdej kwestii ) , do tego stworzenie właściwego "obrazu medialnego "
i "naród to łyka" jak mawiał ś.p. Kisiel.Myślę, że to najwyższy czas aby
zacząć kreować kontrkandydata dla wymuskanej ,wypromowanej przez "tabloid'y "
i "kolorówki" Joli ( pomijam kwestię jakie lobby ja wylansowało i jak to sie
ma do jej wizerunku jako polityka - osoby, któa poza powabem i wdziękiem musi
czymś się wykazać) .Uważam ,ze kandydatów jesteśmy w stanie po prawej stronie
znaleźć. Ja np. optowałbym za Krzysztofem Piesiewiczem ( tylko czy się
zgodzi ).Fakt dla wielu z Polaków jest to postać niezbyt znana na dodatek
stawiajaca wygórowane zasady moralne ,etyczne - nie tylko sobie.Polacy wolą
takiego co to skłamie ( swój chłop - wszak mnie sie też to zdarza ), czasami
się "nachla" - vide wizyta na Bialorusi czy w Charkowie - a to uczucie też
jak najbardziej w oczach "społeczeństwa " ( "Rejs" ) kwalifikuje sie do
wybaczenia itd.

Zatem moze trzeba takiego co ma naprawdę ideały przysposobic tak jak
przysposobiono Kwacha a potem ten "ów" moze zmienic ten wykreowany "image" i
wrócić do swojego normalnego wizerunku - pokazując, że te szlachetniejsze
zasady ,wcale nie przeszkadzają piastować ten urząd jeszcze lepiej,
wyraziściej a co najwazniejsze bez jakichkolwiek "układów".
Ale moze to tylko moje urojenia - bo juz wszystko jestjasne i rozdane , juz
Jola załatwia sobie kreacje na zaprzysiężenie. Mam nadzieje tylko , ze
aktualne wydarzenia w Gruzji pozwolą Polakom na pewna refleksje - i to nie
tylko tym , którzy uczestniczą w zyciu publicznym raz na 4 lata.....

"Nie dobrobyt jest celem ale dążenie do niego"/Stefan Kisielewski/
Obserwuj wątek
    • Gość: TouluseŁautrec Kwestia dwóch identycznych nick'ów IP: 194.9.223.* 24.11.03, 11:39
      Witam,

      otóż od pewnego momentu na Forum pojawił sie drugi fałszywy "malarz" , który
      wykorzystał sprzyjającą sytuacje , kiedy serfowałem w z kompa moich córek (
      sztywne łącze z chello ). Ma całkowicie odmienna orientacje w sferze polityki
      od mojej , popartą dodatkowo mało ciekawą stylistyką swoich wypowiedzi (
      kaprolalia w "NIE" przy niektórych jego post'ach to eufemizmy ) - nota bene
      admin często staje na wysokości zadania i banuje teposty...
      To tyle gwoli wyjasnienia - odnosnie propozycji ja podałem tę , która mnie
      nasunęła sie ad hoc - przy dogłębszym zastanowieniu paleta z kandydatami na
      pewno byłaby szersza. Wasze typy ( mówie o rozsądnych osobach o podobnej do
      mojej orientacji politycznej ) tez na pewno byłyby interesujące.Ja np. nie mam
      nic przeciwko kobietom i jak najbardziej na fotelu prezydenckim widziałbym Zytę
      Gilowską nota bene bardzo silną osobowość , która jednoczesnie posiada
      wspanaiałe poczuciem humoru.

      "Miłość niczego nie tłumaczy, choc wiele załatwia"/Stefan Kisielewski/
      • basia.basia Re: Kwestia dwóch identycznych nick'ów 24.11.03, 11:49
        Gość portalu: TouluseŁautrec napisał(a):

        > Witam,
        > otóż od pewnego momentu na Forum pojawił sie drugi fałszywy "malarz" , który
        > wykorzystał sprzyjającą sytuacje , kiedy serfowałem w z kompa moich córek (
        > sztywne łącze z chello ).

        Ten drugi pojawia się tutaj zdecydowanie częściej i ma chamskie zagrywki czego
        sama doświadczyłam. Czy nie byłoby dobrze gdybyś się logował? Ja przeważnie
        rozpoznaję kto jest kto ale inni, którzy są tu od niedawna stale się nacinają.
        Poza tym to, że ten drugi używa Twojego nicka o czymś świadczy. Nie uważasz?

        > Ja np. nie mam
        > nic przeciwko kobietom i jak najbardziej na fotelu prezydenckim widziałbym
        > Zytę Gilowską nota bene bardzo silną osobowość , która jednoczesnie posiada
        > wspanaiałe poczuciem humoru.

        To prawda ale ona nie ma szans przy konkurencji swoich partyjnych kolegów
        jak Rokita, Tusk czy Piskorski, bo co facet to facet;) Ale ona będzie
        ministrem finansów (taką mam nadzieję) i da się wszystkim poznać, więc kto
        wie? Może następnym razem?

        Pozdrawiam

        >
        > "Miłość niczego nie tłumaczy, choc wiele załatwia"/Stefan Kisielewski/
        • Gość: Camille~Pissarro Re: Kwestia dwóch identycznych nick'ów IP: *.idea.pl 24.11.03, 20:12
          Witam , ponownie
          zgadza się ale po zalogowaniu uwidoczniłbym swój nick pod , którym pisywałem
          na Forum "Unia Europejska " ( z reguły bardzo sceptycznie co do naszego
          akcesu ) - z pewnych osobistych przyczyn nie chciałbym sie ujawniać.
          Natomiast niezależnie od adresu ( mam możliwość dostępu do Internetu z wielu
          nośników )bardzo łatwo jest zidentyfikować osobnika ,podszywającego pod mój
          nick.Teraz na wszelki wypadek przyjąłem nick innego impresjonisty a właściwie
          prekursora tego nurtu.Co Zyty Gilowskiej pozostane przy swoim zdaniu -
          uważam ,iz ma takie same szanse jak D.Tusk czy J.M.Rokita.Ale nie chcę sie
          upierac , uważam ,że na pewno mozna uzyskac konsensus i ustalic osobe , któa
          poprze cała rozsądna aktualna opozycja.

          "Człowiek nie wybiera sytuaqcji ale musi jej sprostać"/A.Szczypiorski/
        • Gość: babariba basiu.basiu - daj spokój IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 24.11.03, 22:26
          jakos nie zagnałaś (ładne sformułowanie - nie???) mnie pod stół w rokiciej kwestii i czekam, aż BABARIBĘ WSPANIAŁEGO choćby moralnie ustatysfakcjonujesz.
          Bo inaczej, jako babariba upierdliwy będę się tu ciągle o satysfakcję dopominał.
          Już ty wiesz o co chodzi.
          Pozdrawiam i na dobry tydzień toasta wznoszę: 'i daj boh...'
          • basia.basia Babaribo! 24.11.03, 22:37
            Gość portalu: babariba napisał(a):

            > jakos nie zagnałaś (ładne sformułowanie - nie???) mnie pod stół w rokiciej
            kwes
            > tii i czekam, aż BABARIBĘ WSPANIAŁEGO choćby moralnie ustatysfakcjonujesz.
            > Bo inaczej, jako babariba upierdliwy będę się tu ciągle o satysfakcję
            dopominał
            > .
            > Już ty wiesz o co chodzi.

            Nie wiem:)

            Może o to, żebym przyznała, że Rokita pożera niemowlęta?
            Może o to, że usunął krzesła sprzed swojego gabinetu swego czasu?
            Może o to, że nigdy nie pracował na jakimś etacie?
            Może o to, że jest łysy?
            Może o to, że ma za żonę Niemkę?
            Może o to, że Komisja Rokity coś tam wykryła ale do więzienia nie posadziła?
            Może o to, że ma IQ= 89?
            Może o to, że chowały go ciotki?
            Może o to, że ...
            Może o to, że Ty go OKROPNIE NIE LUBISZ?

            > Pozdrawiam i na dobry tydzień toasta wznoszę: 'i daj boh...'

            Twoje zdrowie w tym momencie wypiłam czerwonym wytrawnym:)

            ps
            Ja lubię tego wrednego typa mimo, że ma rozliczne wady. Ale któż ich nie ma?
            Wolę jego wady niż zera millera. A Ty?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka