Jakbyś nie wiedział, że Vincent to facet ze sfory Balcerowicza. I że
ci faceci oddają buty do zelowania w ciężkich czasach.
Idee fix Kaczorow, czyli silne państwo za wszelką cenę wychodzi nam
bokiem. Możesz sobie Możejki za exemplum czytać. Parędziesiąt
miliardów poszło się je....ć przez ich fanaberie. Kownasie też
kosztowały wszystkich, dziesiątki tysięcy impotentów w businessie.
Kryzysu niewielu się spodziewało, piramida się zawaliła. To ja już
wolę Balcerowicza i kompanię od przygłupów i nieuków.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.