Dodaj do ulubionych

Nowy Burmistrz

03.09.06, 14:57
Czy jest ktoś kogo chcielibyście widzieć na tym stanowisku?
Nie wiadomo do końca kto będzie kandydować, ale może macie jakieś sugestie?
Oczywiście nie traktuję pytania jako elementu kampani wyborczej wink
--
.......................................
Obserwuj wątek
    • brock4 Re: Nowy Burmistrz 03.09.06, 15:28
      Oczywiście! Już w poprzednich swoich wypowiedziach wskazywałem i podtrzymuję
      swoje zdanie, że najlepszym kandydatem na stanowisko Burmistrza jest Pan
      Sławomir Osiwała. Wszystkim, którzy poważnie myślą o przyszłości naszej gminy
      polecam poparcie jego kandydatury. Jest to człowiek, który ma doświadczenie w
      pracy samorządowej i jest gwarantem zmian. Z tego co się zorientowałem, to ma
      duże poparcie nie tylko w Serocku, ale również w terenie.
      • kcores Re: Nowy Burmistrz 03.09.06, 23:15
        Jeśli wolno sprostować - chyba to poparcie jest w Zegrzu , czy w Serocku -
        takiej pewności nie mam do końca. Ale wracając do osoby , tak , człowiek w
        porządku, chociaż powinien być bardziej stanowczy na sesjach rady tzn. nie
        obawiać się mieć inne zdanie ( jeśli ma rację ) .
        Mógłby wytłumaczyć Panu Burmistrzowi prostą zasadę - "prawdziwa cnota krytyki
        się nie boi ".
        Już starożytni grecy wymyślili , że jeśli na 10 osób aż 6 myśli tak samo to
        nazywa się to demokracja a nie anarchia i te 4 nie muszą być wrogami.
        • aganiok32 Re: Nowy Burmistrz 04.09.06, 10:13
          Dokładnie. Moim zdaniem Osiwała w Serocku poparcia nie ma. Ja np w ogóle go nie
          znam a chyba powinnam skoro był przewodniczącym Rady.
          Na dodatek krążą plotki ( nie wiem przez kogo rozsiewane), że dogadał się z
          Burmistrzem i nie będzie kandydować. Jak będzie? Czas pokaże.
          --
          .......................................
          • brock4 Re: Nowy Burmistrz 04.09.06, 20:56
            aganiok32 napisała:

            > Dokładnie. Moim zdaniem Osiwała w Serocku poparcia nie ma. Ja np w ogóle go nie
            >
            > znam a chyba powinnam skoro był przewodniczącym Rady.
            > Na dodatek krążą plotki ( nie wiem przez kogo rozsiewane), że dogadał się z
            > Burmistrzem i nie będzie kandydować. Jak będzie? Czas pokaże.


            Mam nadzieję, że się mylisz co do poparcia dla tego kandydata. Ja uważam, że ci
            którzy naprawdę interesują się sprawami naszego miasta i gminy dobrze poznali
            przewodnioczącego rady i mają wyrobione o nim zdanie. Przecież wystarczy iść na
            sesję rady i samemu się przekonać, lub iść i porozmawiać osobiście. Jest jeszcze
            czas to uczynić, co niniejszym polecam.
        • brock4 Re: Nowy Burmistrz 04.09.06, 20:40
          Mówiąc o poparciu w Serocku, opieram swoje przypuszczenia na opiniach ludzi z
          którymi miałem okazję o tym rozmawiać. Oczywiście nie jest to jakaś większość,
          bo to okaże się dopiero po wyborach, ale sporo moich znajomych jest w tym
          temacie zgodna. Co do jego stanowczości, to myślę, że facet prezentuje wysoką
          kulturę polityczną, bo jako przewodniczący rady ma obowiązek kierować jej
          pracami, a nie stwarzać, czy też nakłaniać radnych do tworzenia atmosfery
          niechęci wobec burmistrza, którego wybrano w bezpośrednich wyborach. Jak mówi
          stare przysłowie "zgoda buduje, niezgoda rujnuje..."
          • kcores Re: Nowy Burmistrz 04.09.06, 23:03
            Nikt nie mówi o atmosferze niechęci, chodzi raczej o przyzwolenie na atmosferę
            uległości . Wiem, że 15 osób nie może myśleć tak samo, mieć takie same
            potrzeby ( a właściwie reprezentować takie same potrzeby ), poglądy i
            priorytety. Już wcześniej u mnie była mowa o demokracji, uważam że potrafię
            ten stan rzeczy zdecydowanie oddzielić od anarchii. Dzięki tej zgodzie
            nabudowano nam tysiące metrów betonowych chodników , klomby i kwietniczki-
            koszmarki w miejscach do tego absolutnie niewskazanych .Podobał mnie się
            bardziej klomb z kolorowych pokrzywek jak "naćkane" betonowe płotki otaczające
            choćby najpiękniejsze kwiaty . Wiem, wiem , że słynne chodniki to temat ograny
            ale niestety kosztowny. Jak kosztowny można się przekonać biorąc do ręki
            broszurkę " Przejrzysty budżet na 2006 rok". Zapisano tam w rozdziale "co nas
            czeka nowego w gminnych inwestycjach" w pozycjach 2,3,4,5,6,7,15 ( na 15
            pozycji ) inwestycje z "ogranego" zakresu . W wielu innych pozycjach jak np.
            plac zabaw w Serocku ( o zgrozo kto tak maluchy uszczęśliwił , chyba sam miał
            niespokojne dzieciństwo ), rozbudowa ścieżki dydaktycznej ,zagospodarowanie
            plaży i budowa mola im. Gargamela Z Krainy Koszmarnego Snu - kryją się setki
            metrów betonu . Czy to jest zasada RES COMMUNIS w imię której mamy nie
            dyskutowć ( choćby i zapalczywie ). Sorry brock , ja jestem motylem .
            P.S. Pan Przewodniczący jest człowiekiem o wysokiej kulturze osobistej , o
            kulturze politycznej nie dyskutuję bo żle mi się kojarzy jakakolwiek polityka
            ( słownik kcoresa - polityka : określenie pejoratywne, wywołujące niczym
            niepohamowane lęki i stany depresyjne ) . Dobrej nocy forumowicze .
            • brock4 Re: Nowy Burmistrz 05.09.06, 21:47
              W pewnym sensie podzielam twoje zdanie, ale z rozmów z naszymi radnymi wynika,
              że akceptując budżet godzili się na realizację pomysłu np. plac zabaw dla
              dzieci, natomiast projekt i wykonanie to już akceptacja urzędu i burmistrza.
              Może i racja że to nie usprawiedliwia ale tak wyglada rzeczywistość. Trzeba
              pamiętać, że to burmistrz jest autorem projektu budżetu (tak mówi ustawa). Mnie
              się wydaje, że problem tkwi w tym, że w naszej gminie są ważniejsze priorytety
              niż betonowanie terenów i przekonywanie innych że to ładne i potrzebne. No i to
              co najważniejsze, to to, że Serock to nie tylko Rynek i trakty spacerowe, ale
              również jego mieszkańcy i ich potrzeby. O tym nawet na naszym forum można się
              dowiedzieć co kogo boli.
      • kcores Re: Nowy Burmistrz 05.09.06, 21:05
        Są , są , ale ujawnią się dopiero po nowej ordynacji.
        A zresztą niech nie ujawniają się zbyt szybko , żeby nie zostali przeciągnięci
        na ciemną stronę mocy.
        • bimm Re: Nowy Burmistrz 13.09.06, 12:26
          no chyba sie wam na glowe ta zolc rzucila - nie mam zamiaru bronic obecnego
          burmistrza, nie jestem mieszkancem gminy, ale przeciez w Serocku dzieje sie
          tyle, ze sasiednie gminy z zazdroscia patrza na was.
          Rozumiem ze we wlasnym domu widac wiecej uchybien - gdzie ich nie ma - ale zeby
          od razu mowic o ciemnej stronie mocy??
          • kcores Re: Nowy Burmistrz 13.09.06, 21:12
            Przepraszam bimm ale chyba masz na myśli nie sąsiednie gminy ale jakieś wioski
            w Afganistanie . A może miałeś cudowną możliwość spędzenia kilku upojnych dni z
            rewizytą władz gminnych w Chinach ( hura , nawiązaliśmy jako Serock owocną
            współpracę ) . A jeśli już to co tu porównywać możliwości budżetu takiej
            Somianki, Winnicy czy Zator . Za parę groszy które im zostaje z własnych
            dochodów ( gminy rolnicze , a podatek rolny minimalny ) naprawdę niewiele
            można zrobić - szansa dla nich w dotacjach , subwencjach lub funduszach
            unijnych. Oni przyśpieszają a my zostaniemy z dobrym samopoczuciem.
            Również u Naszych sąsiadów przegoniono Dobrego Wojaka Szwejka ,w którego usta
            Jaroslaw Hasek włożył prostą filozofię minimalistów ze wszystkiego
            zadowolonych :
            "Jak tam było , tak tam było , zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie
            było ,żeby jakoś nie było". Blask złota zniewala i usypia.
            Dobranoc.
            • serock_settler Re: Nowy Burmistrz 14.09.06, 13:51
              Dzień dobry. Jeszcze się taki nie urodził, coby wszystkim dogodził. Zwłaszcza
              jeśli nikt, albo mało kto swych pragnień mu prosto w oczy nie wyzna. Od pewnego
              czasu czytuję to forum i ciągle czytam: burmistrz to, burmistrz tamto,
              burmistrz nie robi tego... itd. Ale jeszcze ani razu nie przczytałem: " byłem,
              rozmawiałem z burmistrzem i powiedział mi..." albo "złożyłem pismo do
              burmistrza a on ..." tudzież "byłem na sesji rady i powiedziałem...".
              Pozdrawiam konspirę wink
              • kcores Re: Nowy Burmistrz 14.09.06, 15:53
                Uderz w stół a nożyce się odezwą. Nożyce od 8-smej myślały i wreszcie się
                odezwały . W moich postach raczej nie było o burmistrzu osobowo a więc jest to
                twoje settler skojarzenie , w czym utwierdziłeś mnie że przypisane cechy są
                prawidłowe ( chyba myślimy tak samo ale mówimy innym językiem ) .
                Jeszcze jedna uwaga, w demokracji mówi się opozycja , settler pomyliłeś
                czasoprzestrzeń - konspira to wojna.
                • bimm Re: Nowy Burmistrz 14.09.06, 23:36
                  a ja jednak jestem blizej racji Settlera niz Kcores - krytykowac kazdy moze, ale
                  moze jednak ktos z szacownej lozy szydercow uda sie do tak krytykowanego ratusza
                  i zapyta o jakas sprawe...moze jednak da sie cos zalatwic??
                  Ale moze zeby tego nie ryzykowac takich wizyt nikt z was nie probuje? Ale skoro
                  macie tyle pomyslow na poprawienie takiej "spalonej ziemi" jaka wg was jest
                  Serock to moze pora na wystartowanie w wyborach. Nawet nie koniecznie na
                  burmistrza, choc kto wie?ale chocby na radnego, ktory bedzie patrzyl
                  burmistrzowi na rece i kreowal rozwoj gminy i miasta.
                  Powtarzam, nie jestem z waszej gminy ale od sasiadow i mam swoje problemy i
                  troche mnie zastanawia co musialoby sie stac w Serocku zebyscie zobaczyli ile
                  macie i ile jest tego wiecej w porownaniu od poczatkow samorzadu.
                  • kcores Re: Nowy Burmistrz 16.09.06, 08:25
                    Odpowiadam bimm-owi i settlerowi wspólnie , prosząc żebyście mnie za garło nie
                    łapali , nie nadinterpretowali moich słów , nie czytali pomiędzy wierszami a
                    czytali wprost moje słowa :
                    1. Nie było słowa o spalonej ziemi , bo byłaby to wierutna bzdura.
                    2. Tak , widzieliśmy początek , tak jak mamy zdolność dostrzegania różnic
                    również w innych miejscach ( gminach ) w tym kraju.
                    3. Setter , skoro przysłowia cytujesz to przysłowia znasz , brak potrzeby
                    wyjaniania tego o nożyczkach.
                    4. Loża szyderców jast szeroka i czerpie tematy z prawy czasu a nie z prawdy
                    ekranu.
                    5. Tak , mamy program .
                    6. Tak, wystartujemy w wyborach.
                    7. Tak, skorzystamy z podpowiedi settlera i postaramy się wybrać takie osoby (
                    w tym tą najważniejszą ) , z którymi będziemy później rozmawiać - panie
                    burmistrzu to, panie burmistrzu tamto, ... a może by tak inaczej , a może nie
                    ma pan racji.
                    Używamy rodzaju panie , ale w demokracji może też być pani.
                    • bimm Re: Nowy Burmistrz 16.09.06, 13:21
                      to trzeba bylo tak od razu - ze to watek stricte polityczny zwiazany tylko z
                      wyborami.smile
                      tylko tak mnie zastania czemu "Wy" nie potrafiliscie rozmawiac tak z obecnym
                      burmistrzem cytuje
                      panie
                      > burmistrzu to, panie burmistrzu tamto, ... a może by tak inaczej , a może nie
                      > ma pan racji.
                      przeciez chyba ten obecny to nie jest jakies zlo wcielone, jakis Imperator (ze
                      uzyje waszego odwolania do Star Wars) ktory ma na celu tylko swoje stanowisko,
                      niszczenie rebeliatow i nic wiecej??
                      Powodzenia w wyborach
                      • kcores Re: Nowy Burmistrz 18.09.06, 22:21
                        I tutaj się z tobą zgadzam, to nie jest jakiś Imperator z filmu Star Wars (
                        nomen omen mój ukochany film ). To jest raczej pluszowy misiaczek , wielbiciel
                        misia. Ludzie źli powiadają , że w gabinecie jest szafa z guziczkiem , który
                        się wciska by szczerze porozmawiać , tak zwyczajnie od serca , podzielić się
                        swoimi troskami , pomysłami i poglądami. Kiedy cichaczem podkradniemy się do
                        szafy, w samotności, ciszy i skupieniu , należy wyrecytować , cytuję :
                        "Czasem aż oczy bolą patrzeć jak się przemęcza, dla naszego klubu , prezes
                        Ochódzki Ryszard , naszego klubu "Tęcza". Ciągle pracuje ! Wszystkiego
                        przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy wtykają mu szpilki . TO NIE LUDZIE, TO
                        WILKI ! To mówiłem ja - Jarząbek Wacław, trener drugiej klasy. Niech żyje nam
                        prezes sto lat !
                        To jeszcze ja - Jarząbek Wacław, bo w zeszłym tygodniu nie mówiłem , bo byłem
                        chory. Mam zwolnienie. Łubu dubu , łubu dubu , niech żyje nam prezes naszego
                        klubu. Niech żyje nam . To śpiewałem ja, Jarząbek."
                        Był to oczywiście fragment pasujący z filmu "Miś" Pana Bareji.
                        To tyle w temacie wolności słowa w kraju środka Europy , a.d. 2006.
    • aganiok32 Re: Nowy Burmistrz 18.09.06, 11:48
      Jestem daleko od tego, zeby napisać, że w Serocku jest źle, albo nic nie
      zostało zrobione. Że kiedyś było lepiej...
      Ale uważam, że powstało za dużo powiązań "urzędniczo-biznesowych" i różnych
      grupek, które czerpią zyski z dość łatwego źródła jakim są pieniądze publiczne.
      Wystarczy popatrzeć jak są konstruowane przetargi. Gdybym chciała teraz założyć
      firmę np układającą kostkę to i tak nie miałabym szans na wygranie przetargu,
      bo firma musi istnieć min 5 lat. I co z tego, że mogłabym np podkupić
      pracowników pana Ł i układać kostkę nawet lepiej niż on. Nie mam szans na żaden
      kontrakt.
      Takie sprawy trzeba piętnować i ukrócić, co wiąże się z kompletną zmianą osób
      rządzących zarówno burmistrza jak i rady.

      --
      .......................................
      • brock4 Re: Nowy Burmistrz 18.09.06, 22:30
        Masz dużo racji, ale czy nie obawiasz się, że ci "nowi" będą robili podobnie,
        tylko zamiast Pana Ł. będzie Pan X?
        A tak z drugiej strony, to radni nie mają wpływu na przetargi, to są wyłączne
        uprawnienia Burmistrza i powoływanych przez niego komisji przetargowych.
        • kcores Re: Nowy Burmistrz 18.09.06, 22:53
          Chciałem już w obronę wziąść grupę Radnych ale brock4 mnie wyręczył , chociaż
          nie przekonał i nie rozwiał moich wątpliwości.
          Czy na jakiejś komisji Rady padło pytanie do wieszających poprzeczkę w tym
          skoku wzwyż , dlaczego są takie kryteria a nie inne ( od razu podaję
          odpowiedź : w interesie publicznym, żeby wykonawca zagwarantował najlepszą
          jakość wykonania ).
          Co do robienia podobnie , to już samo dopuszczenie takiej możliwości powoduje
          opadanie rąk ( i nie tylko ). Znów wyczuwam ciemną stronę mocy -niemocy .
          • brock4 Re: Nowy Burmistrz 18.09.06, 23:44
            zadając takie prowokacyjne pytanie, chciałem dać pod rozwagę, że nie wszyscy
            radni są winni takiemu stanowi rzeczy. Bo jaki mogą mieć na to wpływ, skoro
            prawo zabrania im uczestniczyć w komisjach przetargowych. Natomiast, czy padały
            pytania na komisjach rady ,to poprostu nie wiem.
      • serock_settler Re: Nowy Burmistrz 19.09.06, 08:46
        Nie jestem specjalistą, ale wiem, że każdy obywatel mający wiedzę o tym, że
        popełniono czyn niezgodny z ustawą ma nie tylko prawo ale i obowiązek
        zawiadomić o tym stosowne organa. A z własnego doświadczenia życiowego wiem, że
        gdyby przetargi w gminie Serock były niezgodne z ustawą prawo zamówień
        publicznych, to firmy "niedopuszczone" zjadłyby urząd na śniadanie bez
        popijania i pomocy szanownych forumowiczów. Chyba, że wszystkim uczestniczącym
        w postępowaniu taki but pasuje, kto to wie. Notabene wspomniana ustawa wymaga,
        aby uczestniczące w przetargach firmy miały trzyletni okres "niepokalanej"
        działalności, tak więc aganiok nie da się dziś założyć firmy i jutro
        wystartować w przetargu. Zresztą jako inwestor powiem, że wolę wykonawców z
        praktyką i doświadczeniem od tych, co się dopiero na mojej budowie fachu mają
        uczyć.
        • serock_settler Re: Nowy Burmistrz 19.09.06, 09:49
          No więc sprawdziłem sobie, jest taka strona www.uzp.gov.pl (urządz zamówień
          publicznych się to nazywa) i tam w dziale prawo jest takie rozporządzenie
          prezesa rady ministrów z dnia 19.05.2006r. w sprawie rodzajów dokumentów jakich
          żądać może zamawiający i oczywiście jest tam wykaz robót z ostatnich pięciu
          lat. Więc potwierdza się jakby moje domniemanie z wcześniejszego postu, że
          jakby coś nie teges to już dawno byłoby po Panu Burmistrzu. No było nie było
          żyjemy przecież w państwie Prawa i Sprawiedliwości.
          • aganiok32 Re: Nowy Burmistrz 19.09.06, 10:35
            no coż, nie dziwi mnie to. W naszym kraju nie ma warunków sprzyjających
            rozwijaniu przedsiębiorczości. Takie zapisy praktycznie zabijają małe, tworzące
            się firmy.
            Co do radnych - niestety znam kilkoro z nich osobiście i moim zdaniem tacy z
            nich radni jak z koziej d.py trąbka wink
            Oczywiście, że nowi ludzie mogą oznaczać nowe układy, choć niekoniecznie musi
            tak być. Ale zanim takowe układy się potworzą to i tak minie trochę czasu.
            A propos kandydatów - wiem o kolejnej osobie, która będzie kandydować i to może
            być "czarny koń" tych wyborów wink
            --
            .......................................
            • serock_settler Re: Nowy Burmistrz 20.09.06, 08:58
              Natura nie lubi próżni, nowi ludzie, to nowe układy. Oczywiście zanim się
              wytworzą będzie lekki chaos, miejmy nadzieję, że nie potrwa zbyt długo. Bo tak
              naprawdę, to przecież tylko o to chodzi, żeby wilk był syty i owca cała. I na
              tym w gruncie rzeczy polega ta cała "demokracja". Owce raz na jakiś czas muszą
              czuć się "dopieszczone", bo inaczej "ponieśli i wilka".
                • serock_settler Re: Nowy Burmistrz 20.09.06, 11:22
                  Może po prostu za krótko żyjesz, przyjacielu. Jak pożyjesz trochę dłużej, to
                  możesz mieć podobne skojarzenia. A z "władzą" to mam tyle wspólnego, że mnie
                  ostatnio na fotoradarze zdjęć trochę narobili. Na marginesie, jakież to zalety
                  owej "demokracyii" widzisz, przyjacielu drogi, bo ja w tym "układzie" żadnych.
                  Ani posła, ani nawet radnego z obietnic rozliczyć nie można, bo "nie wiążą ich
                  deklaracje wyborcze". Szanowni reprezentanci narodu skaczą sobie z "partyii"
                  do "partyii" poglądy zmieniając częściej niż bieliznę, i co im można zrobić,
                  ano nico, trzeba czekać do następnych wyborów, a tu co mamy "koalicje wyborcze"
                  albo "ordynacyje większościowe". Dopieszczą elektorat co cztery
                  latka "kiełbaską wyborczą" i elektorat dumny i blady, że miał wpływ. A w
                  tydzień po wyborach elektorat i tak zapomina i jeszcze czasem coś u cioci na
                  imieninach sobie przypomni, to w necie anonimowo paszkwila napisze. I tak to
                  się kręci demokracja pośrednia. No cóż stary piernik jestem, to może trochę i
                  pierniczę, zobaczymy co "młoda demokratyczna opozycja" pokaże w zbliżającej się
                  kampanii i po wygranych wyborach. Obym się mylił, ale stawiam orzechy przeciwko
                  bananom, że za jakiś czas "serocczanie" na jakimś forum bedą się organizować
                  przeciwko władzy, bo znowu nie ci, co trzeba "kostkę układają".
                  • kcores Re: Nowy Burmistrz 20.09.06, 12:13
                    Settler, w twoich wypowiedziach brak ciągu logicznego ( przeczytaj sobie swoje
                    wypowiedzi poprzednie ) . Mam takie wrażenie (można je zawsze mieć ) , że
                    ostatnią wypowiedź pisała inna osoba - lub przynajmnej pomagała tobie w
                    pisaniu.Co do władzy ( znowu syndrom nożyc ) - tylko utwierdzam się w
                    przekonaniu , że jesteś wiernym obrońcą .
                    Próbujesz deprecjonować pewne pojęcia , w tym moją osobę ( zwrot przyjacielu ma
                    ciebie postawić w pozycji nadrzędnej nad moją osobą a także przedstawić mnie
                    jako człowieka słuchającego rad WUJKA DOBRA RADA ) , przenosisz ciężar
                    wartościowy wyborów i wyborców - odwracając uwagę od zagadnienia głównego jakim
                    jest temat i osoba burmistrza, bagatelizujesz lub chcesz ażeby czytający mieli
                    dość populistycznego hasła "chodników". Nie, nie, nie, chodniki są dla młodej
                    opozycji ważne , bo kosztują nas miliony złotych w skali każdego roku.
                    Za te miliony chcemy zrobić może inne rzeczy, rzeczy których niejednokrotnie
                    nie będzie widać ale dadzą impuls do naszego rozwoju . Fasadowość nas nie
                    interesuje . Zapamiętaj sobie , wcale nie mój przyjacielu , że nie ma na tym
                    świecie Perpetum Mobile , nie ma także recepty na władzę , władza nie jest
                    przypisana do człowieka , a jedyną z wartości niezbywalnych człowieka jest
                    prawo do wolności ( tej szeroko i mądrze rozumianej - to już mój przypisek ) .
                    Stawiając orzechy jak zwykle niczym nie ryzykujesz , ale MY nie będziemy
                    stawiać bananów tylko nasze poglądy, marzenia, doświadczenie już zdobyte (
                    uczymy się szybciej od owiec ), postawy moralne wyniesione z domu . A przede
                    wszystkim chcemy słuchać i uczyć się dalej .
                    • kcores Re: Nowy Burmistrz 20.09.06, 12:20
                      A.V. Znam osoby młode w takim wieku jak ( wymieniam w kolejnosci
                      przypadkowej ) : - 24 lata, 26 lat, 72 lata, 56 lat, 42 lata, 31 lat , 19 lat.
                      Oni wszyscy są młodzi.
                    • serock_settler Re: Nowy Burmistrz 20.09.06, 13:00
                      Szanowny "kcores", masz rację, wcale nie jesteśmy przyjaciółmi, nawet się nie
                      znamy i pewnie nigdy nie poznamy. Zakładam, że jako długoletni mieszkaniec
                      Serocka wiesz więcej niż ja, więc ja, jako przyjezdny, ani nie krytykuję, ani
                      nie chwalę obecnego stanu rzeczy. Nie mam prawa do krytykowania mieszkańców
                      Serocka, bo nim nie jestem. Więcej się to nie powtórzy. Nie znam też ani
                      burmistrza, ani żadnego z obecnych radnych (przynajmniej nic mi o tym nie
                      wiadomo). Tyle, że znam trochę życie. Pozdrawiam i życzę sukcesów w kampanii
                      wyborczej, która mam nadzieję nie ograniczy się tylko do aktywności na tym
                      forum. Naprawdę życzę wam, aby udało się "obudzić" lokalną społeczność, bo
                      wtedy, nawet jeśli będzię to ta sama, to już nie taka sama władza. Na
                      marginiesie - osoba burmistrza jest ważna, ale system, system trzeba zmienić.
                      Ten system "rozmytej" odpowiedzialności, nawet świętego może zdeprawować. Takie
                      jest moje zdanie na temat obecnie obowiązującej w IV RP wersji "demokracji".
                • prawiejakaniol Re: Nowy Burmistrz 21.09.06, 13:23
                  A ja stanę w obronie naszego obecnego Burmistrza..wiele się od naszych władz
                  wymaga, czasem myślę, że chyba za wiele...A przeciez nasze miasto, to nie tylko
                  Burmistrz i Rada Gminy, nie tylko...To przede wszystkim mieszkańcy...I
                  zastanawiam się, ile z was wypowiadajacych się na forum, zrobiło coś w kierunku
                  tego, żeby to nasze miasteczko było piękniejsze, może bezpieczniejsze, a może
                  bardziej takie, jak sobie marzycie...Ilu z was?? A przeciez Burmistrz jest
                  otwarty na nowe propozycje, na nowe pomysły...Przeciez te słynne kostki, nie
                  powsatją same z sibie, tylko dlatego, że mieszkańcy domagaja sie porządnych
                  chodników, czy ulic w pobliżu ich domów, osiedli..więc nie za bardzo rozumiem te
                  pretensje, to po pierwsze...Po drugie, duzo mówi sie o tym, że w Serocku nic się
                  nie dzieje, że nie ma tu, co robić....Bzdura totalna!!!! Ci, którzy chcą cos
                  robić widzą, ile zajęć jest dla nich w Ośrodku Kultury i Sportu chociażby...Więc
                  czego nie ma...?? Ja wiem, czego mopim zdaniem brakuje, ale nie boje sie z tym
                  zwrócić do Burmistrza, bo sie nie boję...bo wiem, że ten wysłucha rozpatrzy to,
                  co mam na myśli...Bo on własnie na takie działania czeka...A nie na bierne
                  czekanie, i krytyke jedynie...Najprościej jest usiąść i pisać, jak to xle, jak
                  nic się nie dzieje, jak wszystko kiepsko....A czemu nie spojrzycie na to z innej
                  strony...Przeciez tyle dobrego się dzieje w Serocku...Wszystkie ościenne gminy
                  nam zazdroszczą tego, jak tu pięknie, czysto, kulturalnie, i kluturowo też,
                  ale...My lubimy narzekać niestety....
                  A ja powiem tyle, że winniśmy być wdzięczni za to, co mamy....I schylić pokornie
                  głowę przed tymi, którzy o nas dbają....
                  Pozdrawiam ciepło....
                  • aganiok32 Re: Nowy Burmistrz 21.09.06, 14:56
                    prawiejakaniol napisała:
                    Ci, którzy chcą cos
                    > robić widzą, ile zajęć jest dla nich w Ośrodku Kultury i Sportu
                    chociażby..........................................


                    Teraz to mnie rozśmieszyłaś.....smile
                  • brock4 Re: Nowy Burmistrz 21.09.06, 16:29
                    "prawie jak anioł" przestań bujać w chmurach, tylko zejdź na ziemię. To, że nas
                    chwalą, to dobrze, ale robią to najczęściej ci, którzy tu nie mieszkają. Ale
                    chyba my, jako mieszkańcy Serocka i gminy, mamy prawo głośno mówić (pisać) o tym
                    z czego nie jesteśmy zadowoleni lub co nam się nie podoba. Władze gminy mają
                    obowiązek zaspokajać potrzeby mieszkańców a nie robić coś na pokaz i ku uciesze
                    samych siebie. Co do wyrozumiałości Pana Burmistrza to myślę, że albo Aniele
                    jesteś jego znajomą, albo masz anielską cierpliwość.
                    • cowkiller Re: Nowy Burmistrz 21.09.06, 21:42
                      Od pewnego czasu nic tu nie pisałem,tylko czytałem,powód był prosty za dużo
                      polityki a za mało rozsądku.To forum stało się miejscem prowadzenia kampanni
                      wyborczej a nie miejscem gdzie można podzielić się swoimi uwagami.Dyżurna
                      ,,kostka,,jako jedyny argument chyba się wszystkim znudziła,może wymyślcie coś
                      innego,tylko co.Zapewne omijacie wszelkie chodniki i spacerujecie po trawce,oj
                      nieładnie.Gdybym miał burmistrza oceniać tylko poprzez moje OSOBISTE interesy
                      ,miałby we mnie super może nawet wroga,może dlatego,że nie myślę o
                      podprowadzeniu jego stołka,pojawia się w ocenie jego działania u mnie
                      rozsądek,naprawdę widzę dużo więcej niż kostkę.W tej całej wojennej kampanni
                      widzę przemyślaną strategię,coś takiego w wojsku chyba nazywa się,,grą
                      wojenną,,sam nie wiem skąd u mnie ta wojskowa nuta,coś w tym chyba jest.
                  • kcores Re: Nowy Burmistrz 21.09.06, 22:38
                    Dostrzegam , że strona rządząca przybrała postawę baranka . Jest ciepło, miło ,
                    bez jakiejkolwiek agresji w kierunku spiskującej bandy ."Zobaczcie, to ONI są
                    ucieleśnieniem smoka ziejącego ogniem i nienawiścią, są niegodni aby dostąpić
                    zaszczytu reprezentowania nas" . Tak, taktyka to jakaś jest , a nawet nie jakaś
                    bo skutkuje przez 16 lat. A więc i ja pociągnę temat , będąc szczery szerością
                    obrońców ucieśnionego.
                    Od jutra wkładam wór pokutny , posypuję głowę popiołem , będę w dzień siódmy
                    trzykrotnie odwiedzał Serock ( na 11,00 ) , Zegrze aż w końcu Wolę Kiełpińską
                    ( 16,30). Będę schylał pokornie głowę i myśląc o mojej nikczemnej posturze
                    wychwalał Tego , który dba o to abym mógł zjeść chleb powszedni, codziennie
                    bezpiecznie dojechać do pracy, żeby pacholęta nasze mogły spędzić wesoło czas w
                    przedszolu , żeby te starsze urwisy miały stworzone warunki do rozwoju ducha i
                    ciała . To coś nadzwyczajnego w czasach plugawych.
                    Tylko jeszcze wsześniej muszę uporać się z myślą obłędną , która natrętnie
                    powraca " Fanatyzm to obłęd zrodzony w umysłach tych, którzy nie mogą pojąć
                    pełni prawdy".
                    • serock_settler Re: Nowy Burmistrz 22.09.06, 08:56
                      Szanowny "kcores" żarty, żartami ale jednak kampania wyborcza krokami
                      wielgachnymi zbliża się nieubłaganie. Moim skromnym zdaniem, jeśli ty i twoi
                      przyjaciele chcecie podjąć walkę z obecnym "układem", to samymi szyderstwami
                      chyba raczej nie wygracie. Już niedługo trzeba będzie obecną władzę rozliczyć
                      czyli "wypunktować" osiągnięcia, ale i wskazać "przekręty" i "krzywdy" jakie
                      mieszkańcom uczyniła, co Serock zyskał, a co zostało zmarnowane i bezpowrotnie
                      stracone. Ja osobiście oczekuję rzetelnego bilansu, co na plus, a co na minus
                      oraz oczywiście mocnego merytorycznie "kontrapunktu" czyli programu opozycji.
                      Bardzo chciałbym się dowiedzieć jakież to "za te miliony chcecie zrobić może
                      inne rzeczy, rzeczy których niejednokrotnie
                      nie będzie widać ale dadzą impuls do waszego rozwoju". Chcę wiedzieć czy wasz
                      rozwój oznaczać będzie również i mój rozwój. Osobiście nie znam realiów obecnej
                      sytuacji, ale sądzę, że podparta argumentami dyskusja pomocna może być bardzo w
                      podjęciu świadomego wyboru również dla tych co, "w Serocku panie, od
                      przedwojny". Tym bardziej, że dla sporej ich części chodniki, kwietniki i
                      drogowe oświetlenie to nie "fasadowość" i "patiomkinowszczyzna", a konkretne
                      ułatwienie życia, bo w pamięci ciągle jeszcze foliowe torebki ułatwiające przez
                      błota brnięcie tkwią. Nie wszyscy są motylami, niektórzy zmuszeni są do
                      twardego po ziemi naszej obliczu stąpania. Pozdrawiam i życzę sukcesów w walce
                      o lepsze jutro - twój "nie przyjaciel".
                      • prawiejakaniol Re: Nowy Burmistrz 22.09.06, 14:20
                        Ja wiem tyle tylko, że ktoby nie przejął władzy, i tak będzie sie go
                        krytykowano....Nawet myślę, że bardziej jeszcze, bo co by nie powiedział,
                        dotychczasowy burmistrz nasze potrzeby zna...A jeśli przyjdzie ktoś z jakiegoś
                        innego miasta (yyyyyyyy......kto??? tongue_out) to zastanówcie się sami, czyimi
                        interesami się zajmie..., i jeszcze mam pytanie do zainteresowanych: JAKIEż TO
                        POTRZEBY MACIE DRODZY MIESZKAńCY, bo o tym się nie mówi....Burmistrz nic nie
                        robi, władze nic nie robia w zaspokajaniu potrzeb...Moje zaspokajają!!!!!!! A
                        Waszych najwyraźniej nie znają...Może dlatego, że im o nich nie mówicie....A
                        może najprościej boicie sie o nich głośno mówić, i macie odwagę wypowiadać sie
                        tylko na forum...!!! Może Wy się Władz naszych boicie...Heh...big_grin tongue_out smile
                        Pozdro
                        • aganiok32 Re: Nowy Burmistrz 22.09.06, 14:41
                          prawiejakaniol napisała:

                          > Ja wiem tyle tylko, że ktoby nie przejął władzy, i tak będzie sie go
                          > krytykowano....Nawet myślę, że bardziej jeszcze, bo co by nie powiedział,
                          > dotychczasowy burmistrz nasze potrzeby zna...A jeśli przyjdzie ktoś z jakiegoś
                          > innego miasta (yyyyyyyy......kto??? tongue_out)

                          STAWIAM NA PUŁTUSK big_grin

                          i jeszcze mam pytanie do zainteresowanych: JAKIEż TO
                          > POTRZEBY MACIE DRODZY MIESZKAńCY, bo o tym się nie mówi....Burmistrz nic nie
                          > robi, władze nic nie robia w zaspokajaniu potrzeb...Moje zaspokajają!!!!!!!

                          WYPADA POGRATULOWAĆsmile

                          > Waszych najwyraźniej nie znają...Może dlatego, że im o nich nie mówicie..

                          > może najprościej boicie sie o nich głośno mówić, i macie odwagę wypowiadać sie
                          > tylko na forum...!!! Może Wy się Władz naszych boicie...Heh...big_grin tongue_out smile

                          TAK, ŁYDKI MI SIĘ TRZĘSĄ ZE STRACHU big_grin



                          --
                          .......................................
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka