Dodaj do ulubionych

Roweropodobne coś - mało widoczne. Ominąłem

21.09.09, 21:52
go ostatnio ostatkiem sił, ale jutro przejadę drania!! Ludziska
jeździ po Warszawie rowero - coś. Koleś leży nogami do przodu.
Pedały z przodu, kierownica pod dupą. Między samochodami go nie
widać! Na Poniatowskim powoduje korek! Kiwa się odurzony spalinami!
Czy to ma prawo jeździć po ulicach?
Edytor zaawansowany
  • robertrobert1 25.09.09, 20:51
    Zapewne masz na myśli rower poziomy. Cóż, jeśli nie wiesz jak "owo coś" nazwać
    to zastanawiam się jakim prawem ty poruszasz się po ulicy?
    --
    I taka wlasnie jest wyzszosc roweru nad samochodem.
  • fan.zdm 26.09.09, 00:22
    robertrobert1 napisał:

    > Zapewne masz na myśli rower poziomy. Cóż, jeśli nie wiesz jak "owo coś" nazwać
    > to zastanawiam się jakim prawem ty poruszasz się po ulicy?

    Zapewne prawem o ruchu drogowym, w skrócie PORD - w przeciwieństwie do
    dwupedałów, którzy zasuwają jezdnią mając obowiązek skorzystania z wytyczonej
    wzdłuż niej drogi dla rowerów.
  • fan.zdm 26.09.09, 12:39
    > na Poniatowskim?

    Gdzie wyczytałeś, że piszę konkretnie o moście Poniatowskiego? Tam akurat być
    może nie ma drogi dla rowerów, za to jest w wielu innych miejscach. Jednego
    takiego samobójcę regularnie można zobaczyć w tunelu na Wisłostradzie.
  • shp80 28.09.09, 10:41
    fan.zdm napisał:

    > Gdzie wyczytałeś, że piszę konkretnie o moście Poniatowskiego?

    Bo tej lokalizacji dotyczy wątek, a Ty wyskoczyłeś z jakąś pietruszką..
  • fan.zdm 28.09.09, 15:15
    Najwyraźniej obce ci jest pojęcie "dygresja". Otóż odniosłem się do dygresji
    niejakiego roberta1, co większość czytających jak sądzę zrozumiała.
  • Gość: Raffi IP: *.lukman.pl 14.10.09, 09:20
    fan.zdm napisał:

    > > na Poniatowskim?
    >
    > Gdzie wyczytałeś, że piszę konkretnie o moście Poniatowskiego? Tam akurat być
    > może nie ma drogi dla rowerów, za to jest w wielu innych miejscach. Jednego
    > takiego samobójcę regularnie można zobaczyć w tunelu na Wisłostradzie.

    Co w tym dziwnego? Tam obecnie też nie ma drogi dla rowerów. Jej ciaglość
    przerwala budowa CH Kopernik.
  • Gość: gosc IP: *.128.70.162.static.crowley.pl 08.10.09, 12:29
    co to jest most "Poniatowski", podobnie jak ul. Płaskowicka. Tych
    bzdór językowych jest więcej, w tej chwili nie mogę sobie przypomnieć
  • Gość: cyryl IP: *.chello.pl 11.10.09, 12:56
    Na przykład "bzdóra" jest niezłą bzdurą...
  • weekenda 27.09.09, 08:55
    wiesz... to Ty masz przede wszystkim uważać. Po prostu uważać. To Ty
    jedziesz w blaszanej puszce, która Cię chroni. Różne istoty, rzeczy
    lub przedmioty mogą znaleźć się przypadkiem lub nie na ulicach,
    drogach, szosach itd a Twoim zadaniem jest nie rozjechać ich. Jeśli
    masz kłopot z reakcją - dostosuj prędkość do możliwości swoich
    reakcji.

    --
    W górach jest wszystko co kocham!
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 27.09.09, 09:59
    Kodeks drogowy:
    Art. 4. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo liczyć,
    że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba że
    okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania.

    Czyli: jeśli gdzieś obowiązuje zakaz jazdy rowerem, kierowcy mają prawo tak się
    zachowywać, jak by faktycznie rowerów tam nie było (do momentu dostrzeżenia
    rowerzysty, rzecz jasna, tylko to może być o sekundę za późno).
  • weekenda 27.09.09, 10:21
    Pierwsze słyszę, że na rzeczonym trakcie jezdnym obowiązuje zakaz
    jazdy rowerem.

    Wszystkim będzie się łatwiej, bezpieczniej i spokojniej żyło, jeśli
    w każdym momencie będą świadomi tego, że nie są sami
    na ulicy, jezdni, drodze, chodniku, ścieżce itd. Że poza nimi jest
    kupa innych stworzeń, przedmiotów dookoła.

    --
    W górach jest wszystko co kocham!
  • shp80 28.09.09, 10:47
    > Czyli: jeśli gdzieś obowiązuje zakaz jazdy rowerem, kierowcy mają prawo tak się
    > zachowywać, jak by faktycznie rowerów tam nie było (do momentu dostrzeżenia
    > rowerzysty, rzecz jasna, tylko to może być o sekundę za późno).

    I bolo tradycyjnie wyskakuje z jakimś zakazami, które nie mają nic wspólnego z tematem wątku..
  • Gość: RMF IP: *.lukman.pl 14.10.09, 09:24
    Gość portalu: bolo napisał(a):

    > Kodeks drogowy:

    Jesteś pewny, że właśnie Kodeks Drogowy cytujesz? ;-)

    > Art. 4. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo liczyć
    > ,
    > że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba że
    > okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania.
    >
    > Czyli: jeśli gdzieś obowiązuje zakaz jazdy rowerem, kierowcy mają prawo tak się
    > zachowywać, jak by faktycznie rowerów tam nie było (do momentu dostrzeżenia
    > rowerzysty, rzecz jasna, tylko to może być o sekundę za późno).

    Na szczęście nie mają prawa. Gdyby kazdy miał prawo tak się zachowywać, jak
    piszesz, zaparkowane nielegalnie tabuny blaszaków w centrum byłyby codziennie
    niszczone, deptane i palone. Przecież piesi mają prawo się ich nie spodziewać :-)

    BTW. Zakazy jazdy rowerem w Wawie ostały sie tylko na części trasy
    Łazienkowskiej, na kilku odcinkach Modlińskiej i krótkim fragmencie Puławskiej.
    Reszta ulic zaprasza, oczywiście o ile nie ma ściezki :-)
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 14.10.09, 11:39
    > Na szczęście nie mają prawa. Gdyby kazdy miał prawo tak się zachowywać, jak
    > piszesz, zaparkowane nielegalnie tabuny blaszaków w centrum byłyby codziennie
    > niszczone, deptane i palone. Przecież piesi mają prawo się ich nie spodziewać :
    Podepcz samochód a potem powiedz policji, że się go nie spodziewałeś i
    zauważyłeś za późno, nie wyhamowałeś i podeptałeś. Powodzenia...
  • shp80 28.09.09, 10:36
    kacza-komuna napisał:

    > go ostatnio ostatkiem sił, ale jutro przejadę drania!!

    Jakbyś jechał jechał z normalną prędkością, nie miałbyś z tym żadnych problemów.

    > Ludziska
    > jeździ po Warszawie rowero - coś. Koleś leży nogami do przodu.
    > Pedały z przodu, kierownica pod dupą.

    To się nazywa rower poziomy.

    > Między samochodami go nie
    > widać!

    Kierowcy często nie widzą nawet tradycyjnego roweru, więc żadna nowość. Poza tym, ten koleś ma z tyłu chorągiewkę i ubiera się w jaskrawe ciuchy, więc nie pie... że go nie widać, tylko skieruj się na badania do okulisty. Poza tym - skoro go rzekomo nie widać, w jaki sposób go zauważyłeś?

    > Na Poniatowskim powoduje korek! Kiwa się odurzony spalinami!
    > Czy to ma prawo jeździć po ulicach?

    Oczywiście, że ma. Zgodnie z definicją PORD jest to zwykły rower.. A że z innym sterowaniem i siedzeniem?
  • dorsai68 28.09.09, 13:27
    shp80 napisał:

    > Kierowcy często nie widzą nawet tradycyjnego roweru, więc żadna nowość. Poza ty
    > m, ten koleś ma z tyłu chorągiewkę i ubiera się w jaskrawe ciuchy, więc nie pie
    > ... że go nie widać, tylko skieruj się na badania do okulisty. Poza tym - skoro
    > go rzekomo nie widać, w jaki sposób go zauważyłeś?

    Oj, ja bym był ostrożny z takimi stwierdzeniami. Gość leży nisko nad ziemią, zasłaniają go inni użytkownicy drogi, chorągiewka mała i jednak jej wypatrzenie nie jest proste.
    Jechałem kiedyś "normalnym" rowerem za taką "poziomką" al. Ujazdowskimi. Zobaczyłem go dopiero na wysokości Pięknej, gdy stanęliśmy na światłach przy Pięknej.
    Poziomka, fajna rzecz, ale IMO dobra na miasto, jak siedmiuset konny samochód klasy GT.
  • shp80 28.09.09, 14:00
    dorsai68 napisał:

    > Oj, ja bym był ostrożny z takimi stwierdzeniami.

    A ja nie. Sam czasem jeżdżę poziomką i mam zgoła odmienne odczucia, niż przedmówca. Na tym rowerze czuję się znacznie bezpieczniej, aniżeli na tradycyjnym biku, właśnie dlatego, że wielu kierowców nie wie, z czym ma do czynienia i na wszelki wypadek woli zachować większą czujność, niż w przypadku zwykłego rowerzysty.

    > Gość leży nisko nad ziemią, za
    > słaniają go inni użytkownicy drogi, chorągiewka mała i jednak jej wypatrzenie n
    > ie jest proste.

    Poziomkę słabo widać tylko w pewnych warunkach i większość rowerzystów poziomych zdaje sobie z takich sytuacji sprawę.

    > Poziomka, fajna rzecz, ale IMO dobra na miasto, jak siedmiuset konny samochód k
    > lasy GT.

    To, że żyjemy w dżungli nie oznacza, że każdy ma po niej jeździć tylko opancerzonym SUVem. Jak się reszta kierowców skupi na jeżdżeniu, to wszyscy bezpiecznie dojadą tam, gdzie chcą dojechać.
    Dlatego żenujące dla mnie jest oburzenie, że ktoś śmiał wyjechać na drogi rowerem, którego nawet nie umie nazwać. Kierowcy też mają nogi z przodu, z tym wyjątkiem, że są zapuszkowani.
  • Gość: juri666 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 13:07
    a ja się jednak z dorsai'em zgadzam - często poziomek po prostu nie widać, a
    przez taka cholerną chorągiewkę mało oka nie straciłem jadąc za kolesiem na
    poziomym:>
  • Gość: Raffi IP: *.lukman.pl 14.10.09, 09:13
    Trzeba było trzymac bezpieczną odległość. Wtedy ani chorągiewka wystająca na
    góra 20-30cm za rower, ani TYM BARDZIEJ wpadnięcie na hamującą poziomkę by Ci
    nie groziło.
  • shp80 28.09.09, 10:44
    Ponadto - ciekawe stwierdzenie - koleś omija korek, a potem sam go powoduje? Po prostu jedzie płynnie swoją stałą prędkością. To samochodziarzom się wydaje, że jak będą rwać co kilkaset metró w przedziale 0-100km/h, 0-100km/h, będą mieć nie wiadomo jaki szybki czas dojazdu.
  • Gość: RMF IP: *.lukman.pl 14.10.09, 09:15
    shp80 napisał:

    > Ponadto - ciekawe stwierdzenie - koleś omija korek, a potem sam go powoduje? Po
    > prostu jedzie płynnie swoją stałą prędkością. To samochodziarzom się wydaje, ż
    > e jak będą rwać co kilkaset metró w przedziale 0-100km/h, 0-100km/h, będą mieć
    > nie wiadomo jaki szybki czas dojazdu.

    A w rzeczywistości ich średnia prędkość w Warszawie wynosi poniżej 20km/h. Nic w
    tym dziwnego, że rowery ich wyprzedzają. To stan normalny i kierowcy powinni się
    przyzwyczić.
  • Gość: Raffi IP: *.lukman.pl 14.10.09, 09:18
    kacza-komuna napisał:

    > go ostatnio ostatkiem sił, ale jutro przejadę drania!!

    Popłacz, popłacz, będziesz mniej sikać.

    > Ludziska
    > jeździ po Warszawie rowero - coś. Koleś leży nogami do przodu.
    > Pedały z przodu, kierownica pod dupą.

    Jeździ ich nawet kilkunastu. I co roku przybywa kolejnych 2-3.

    > Między samochodami go nie
    > widać!

    A Ty Go zobaczyłeś. Jesteśmy tacy dumni z Twojej wyjatkowej umiejętności.

    > Czy to ma prawo jeździć po ulicach?

    Ma. Przyzywwczajaj się.
  • bearowaty 14.10.09, 10:26
    zakładam że to był albo Rafi albo Beju :0)

    jak chcesz, to spróbuj ich rozjechać, ale licz się z wypłaceniem odszkodowania ;0)
    zwłaszcza Beju ma sporo doświadczenia co robić z matołami, którzy myślą że są
    sami na drodze, a po rowerzystach to sobie można jeździć do woli.
  • roweroraffi 15.10.09, 13:08
    bearowaty napisał:

    > zakładam że to był albo Rafi albo Beju :0)

    Ja jeżdżę Grota, Gdańskim (obecnie najczęściej), albo WZ. Poniatowski mi
    zazwyczaj nie po drodze, nie byłem na nim od 22 września. Więc to nie ja.

    > jak chcesz, to spróbuj ich rozjechać

    Nie podpuszczaj ludzi. Dość mam problemów ze zwykłymi matołami na drodze, by
    martwić się o specjalnie polujących na mnie ;-)

    > zwłaszcza Beju ma sporo doświadczenia co robić

    Fakt. Trochę już tego zebrał.

    --
    Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
    __________________________________________________
    Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)
  • Gość: Leoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 01:39
    Jedno w twojej wypowiedzi jest celne - że poziomka jest mało widoczna. Reszta, to że nie dowidzisz, i tp. to pominę milczeniem. Brak mi słów a typowe na k. zupełnie tu nie pasują. Poziomki powinny mieć opływowy duży element uniesiony w górę tak z pół metra. Te chorągiewki to g-no. Rowery powinny stosować gliniarskie koguty, mrygające co parę sekund ostrym światłem, może takie, jakie mają gliny na rowerach w Świnoujściu, ale nie wiem dokładnie, co tam mają. Tej poziomce warto zwrócić uwagę, żeby optycznie powiększyła swój pojazd. Ludzie są ślepi, dziadki, babcie, policja po libacji, toto ledwie co widzi, więc tylko DUŻE zauważą. A mrygające na pewno. A słowo dranie jest dobre, ale pasuje do organizatora ruchu, do władz. To dranie i nie ma co dyskutować. No i policja też dranie. Pewnie z 90% przepisów odnośnie rowerów mają głęboko w dupie. WArto by było im kiedyś tę dupę ostro przetrzepać. Po premii gnoi, za wszarz, i do kamieniołomów.
  • Gość: a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 11:20
    A propos widoczności. Mój dzieciak ma taki śmieszny jeździk do
    kręcenia się po podwórku. Siedzi 10cm nad nawierzchnią, więc
    zagrażają mu wsiowi warszawianie wjeżdżający pedem na małe zamknięte
    podwórko. Szukam zatem estetycznej chorągiewki, którą mógłbym
    zamocowac do tego pojazdu, a która sterczałaby z półtora metra ponad
    głową dzieciaka. Kiedyś wszędzie były takie chorągiewki, a teraz
    nigdzie ich nie widać. Gdzie to kupić? Nie chcę robić, ma to być
    wyrób fabryczny i estetyczny.
  • Gość: Odblask IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 17:26
    Na Ochocie na poczcie przy Białobrzeskiej. Można kupić taką chorągiewkę,
    przypinkę odblaskową, rajstopy i chyba tylko marchewki nie mają ;)
  • qqazz 12.06.10, 00:29
    pseudorowerzystów bez wyobraźni którzy jeźdża po ulicach jak hrabiowie.



    pozdrawiam
    --
    wiadomosci.wp.pl/gid,9847763,gpage,5,img,9847780,galeria.html
    pl.youtube.com/watch?v=KHRleh3lIDg&feature=related
  • Gość: zdzislaw IP: *.182.106.88.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.07.10, 17:40
    Ciagle o tym samym
    --
    wykryjzdrade
  • Gość: diana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.13, 16:08
    CHCESZ WYGODNIE POKONYWAĆ DUŻE ODLEGŁOŚCI NA ROWERZE ZAOPATRZ SIĘ W NAKŁADKA NA SIODEŁKO ROWEROWE. Nakładka na siodełko rowerowe wykonana z rewolucyjnego niezwykle komfortowego materiału , czystej bawełny, wypełniona łuską gryki. Idealna do wszystkich rodzajów siodełek , dostępne w 3 rozmiarach, dostosowuje się do kształtu ciała i zapewnia doskonałe podparcie, najwyższy komfort i optymalne rozłożenie nacisku.
    Ze względu na właściwości łuski gryki , nakładka posiada właściwości antyalergiczne, antyseptyczne, przeciwodparzeniowe oraz zapobiega hemoroidom, dzieki tej nakładce jazda na rowerze będzie o wiele przyjemniejsza i dłuższa. MOŻNA JE NA NABYĆ W SKLEPIE: eko-med.otwarte24.pl/176,NAKLADKA-NA-SIODELKO-ROWEROWE

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka